Czerwone plamy na szyi i dekolcie - IPL - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dermatologia

Notka

Dermatologia Forum dla osób, które interesują się dermatologią lub mają problemy ze skórą. Masz trądzik lub atopowe zapalenie skóry? Dołącz do nas, pomóż sobie i innym.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-02-12, 17:55   #1
Maja1978
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5

Czerwone plamy na szyi i dekolcie - IPL


Jestem na początku drogi do likwidacji tych plam - mam nadzieję..

Od lat męczę się z problemem - w sytuacjach stresowych, po wypiciu nawet minimalnej ilości alkoholu, po zjedzeniu ostrych lub gorących potraw wyskakują mi rumieńce na policzkach, a oprócz tego intensywnie czerwone plamy na szyi i dekolcie.
W chwilach gdy tych plam nie ma wyglądam zupełnie normalnie, tzn. nie mam pajączków, przebarwień, rumieńców - takich na codzień, skóra wygląda zwyczajnie. Nie mam i nie miałam trądziku, sporadycznie wypryski (wiadomo kiedy hehe). Wiek 35 lat.

Widziałam, że są różne wątki na ten temat na forum, ale nie znalazłam takiego, który będzie mówił o drodze przez mękę do likwidacji tego gó..na. Więc będzie moja historia


Problem z plamami pojawił się ponad 10 lat temu, ale takie typowe rumieńce na policzkach "po zawstydzeniu" czy w nerwach miałam od kiedy pamiętam. Życie z czymś takim jest okropne... Egzaminy, wystąpienia publiczne i sytyacje stresowe pojawiające się nagle np. w pracy nakręcają to błędne koło. Nie dość, że denerwuję się tym, że mam przemawiać przed audytorium, to jeszcze podwójnie denerwuję się, że wystąpią te plamy. Kończy się to tak, że nie potrafię się skupić, bo cały czas myślę o tym jak wyglądam, a wyglądam nie najlepiej, bo plamy wyskoczą, a nie w każdej sytuacji można chować się pod golfem...

Poczytałam trochę w internecie i trochę pocieszające jest to, że nie jestem jedyna, ale mało pocieszające jest to, że na dobrą sprawę nie mogę znaleźć nikogo, kto by w prosty sposób powiedział, że owszem miałem dokładnie taki sam problem i poradziłem sobie tak i tak, taki i taki zabieg, podziałało i problem z głowy. Można by było wtedy testować na sobie...

Jakiś czas temu, nie pamiętam na którym forum znalazłam wpis dziewczyny, która miała podobny problem, zastosowała zabieg laserem - chyba - IPL. Fajnie opisywała sam zabieg i prawie dzień po dniu reakcję skóry i powrót do "normalności", pisała o siniakach, strupkach, okładach z zimnych masek itd. Nie mogę tego znaleźć, więc jeśli ktoś z was wie o czym mówię, to będę wdzięczna za link.

Postanowiłam teraz zrobić coś ze sobą.

Objawy, które występują u mnie to:
- czerwone rozległe plamy na szyi i dekolcie, nie zawsze występujące "w takiej samej konfiguracji", tzn. raz mniej, raz więcej, większe - mniejsze,
- czasami towarzyszą zaczerwienione policzki, ale nie w plamach, tylko takie normalne jednolite rumieńce, tyle, że w bardziej intensywnym kolorze czerwonym niż u przeciętnego człowieka,
- po stresie, gorących / ostrych potrawach, alkoholu i najgorsze - W STRESIE,
- czasami wyskaują bez powodu, nie wystąpiła żadna z w/opisanych sytuacji, a plamy są,
- utrzymują się różnie - czasami szybko znikają, czasmi trzymają godzinę, dwie,
- czasami czuję, czasami nie, nieraz pojawia się uczucie pieczenia / lekkiego swędzenia,
- nie jestetm alergikiem,
- nie mam problemów z tarczycą,
- tata w późnym wieku dostał żylaki (nie wiem czy ma to jakiś związek),
- nie jestem znerwicowana, nie dopadają mnie przesadnie często sytuacje stresowe, taki normalny standardzik ,
- odżywiam się w miarę zdrowo, nie jadam fastfoodów, chińskich zupek, gorących kubków, fixów do potraw, gotuję sama z naturalnych składników, ciemne pieczywo, ograniczam tłuszcze i cukry,
- regularny trening spinningowy, fitness, rower, spacery.

Odwiedziłam dermatologa, zalecił preparaty z wit. C, rzucenie palenia (palę okazjonalnie "do towarzystwa" 2 - 3 x w miesiącu po ok. 3 papierosy, nie jestem nałogowcem), ograniczenie alkoholu (nie lubię alkoholu, piję raz na kwartał jedno piwo w domowym zaciszu, żeby nikt oprócz męża nie widział mnie w plamach i zabieg IPL.

Obdzwoniłam pół Polski Łącznie z doktorem Ambroziakiem I akurat w tej klinice pani z recepcji powiedział, że usuwają to - o ile dobrze zrozumiałam - laserem Coopera. Ale mówiła mi to Pani z recepcji, nie wiem ile w tym prawdy, a konsultacje drogie, a zabieg jeszcze droższy, a podróż z Trójmiasta do Warszawy droga... A kasy brak
Ps. Od dr. Szczyta nawet nie oddzwonili, a obiecali, a ja czekałam..

Generalnie opinie specjalistów podzielone. usłyszałam kilka razy, w gabinetach medycyny estetycznej i kosmetycznych, że taka moja uroda lub, że owszem IPL jak najbardziej.

Zaryzykowałam. Udałam się na konsultacje do kosmetyczki, na której do tej pory się nie zawiodłam. Po drodze całą siłą woli starałam się "wypchnąć z siebie" te plamiska, ale niestety nie wyszło. To znaczy wyszło trochę, ale to była zaledwie namiastka moich możliwości. Opisałam dokładnie problem. Pani zaproponowała serię zabiegów IPL. Pakiet 6 zabiegów na szyję i dekolt 400 zł - płatne w 2-óch ratach, zabiegi co 21 dni. W trakcie cyklu okaże się ile będzie trzeba zrobić zabiegów. Konsultacja bezpłatna. Zakaz opalania.

Dzisiaj mamy sobotę, pierwszy zabieg we wtorek. Ponieważ bardziej przeszkadzają mi plamy na szyi i dekolcie, to zdecydowałam się najpierw na te miejsca. Zawsze jak coś nie wyjdzie, to będę się męczyć w golfie do końca życia, a twarzy jednak nie zakryję..

Profilaktycznie zaopatrzę się w jakiś okłady chłodzące, chociaż Pani kosmetyczka mówiła, że raczej nie będzie potrzeby, bo po zabiegu zastosowana będzie maseczka kojąco - chłodząca.

Trzymajcie kciuki za mnie, bo może jak mi się uda, to zmoblizuje to kogoś z Was, pieniądze nie są aż takie powalające, a poprawa jakości życia może być kolosalna, wiecie o czym mówię..

Jak wszystko będzie ok, to podam nazwę gabinetu.

W przyszłym tygodniu opiszę jak mi poszło, oczywiście o ile to kogoś zainteresuje
Maja1978 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-20, 14:44   #2
Martka72
Zadomowienie
 
Avatar Martka72
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Kujawy i Pomorze
Wiadomości: 1 096
Dot.: Czerwone plamy na szyi i dekolcie - IPL

hej, ja chętnie przeczytam ..opisuj jak poszło, masz pewnie jasną karnację?blondynka albo ruda hmm? mam dokładnie to samo,alkohol, stres, generalnie nerwowe sytuacje, wiek 31 lat wzmacniam się serum z witaminą C, Ruborilem..ehhh...co chwile szukam czegoś nowego... zapraszam na mój blog....te paskudne plamy sa mega krepujące, cóż to tzw nerwica naczyń, nadreaktywność naszego układu nerwowego współczulnego....... jesli chodzi o IPL sporo o tym czytałam, ale boje się....wrzucam Tobie 2 filmiki kobietki która przeszła cykl fotoodmładzania IPL, musisz wiedziec że ta seria zabiegów IPL jest dość bolesna i efekty moga Ciebie rozczarować..a kasy sporo, rumień po zabiegach może sie wyciszyć ale to nie znaczy że się go pozbędziesz na zawsze..bo to wraca a IPL to nie laser tylko Światło tzw. szybkopulsujące...no czekam na Twoją relację...trzymam kciuki bo wiem że to koszmarna sprawa ..

---------- Dopisano o 15:39 ---------- Poprzedni post napisano o 15:38 ----------



---------- Dopisano o 15:44 ---------- Poprzedni post napisano o 15:39 ----------



__________________

Rudzielec o farbowaniu i pielęgnacji skóry wrażliwej...


Początkująca włosomaniaczka

www.red-head-rules.blogspot.com

Edytowane przez Martka72
Czas edycji: 2013-02-20 o 14:44
Martka72 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-26, 00:18   #3
Anja000
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2
Dot.: Czerwone plamy na szyi i dekolcie - IPL

Maja!
Z wielka nadzieją trzymam za Ciebie kciuki! Borykam sie z podobnym problemem i z nieustajacą nadzieją poszukuje opisanego gdzieś na forum " zlotego srodka". Pamietam jak jeszcze kilka lat temu osoby z taką przypadłoscia bezradnie godzily sie z tym, ze ta przypadłosc jest nieuleczalna. Tymczasem pojawiaja sie nowe mozliwosci, ktore choc po czesci zlagodza objawy stresu czy silnego wysilku fizycznego. Ja rowniez nie mam stresujacego zycia, wydaje mi sie ze jestem pewna siebie a jednak blokuje mnie to w wielu sytuacjach zyciowych. Wiem ze wygrywajac z plamami czulabym sie naladowana wieksza energia do zycia i realizacji wszystkich zamierzonych celow! Z niecierpliwoscia czekam na Twoj wpis dotyczacy zabiegu.
Anja000 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-27, 07:48   #4
Maja1978
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5
Dot.: Czerwone plamy na szyi i dekolcie - IPL

Pisałam już wcześniej odpowiedź na ten wątek, ale nie wiem dlaczego nie została opublikowana, wkleję jeszcze raz:

Jestem po pierwszym zabiegu IPL.
Po obmyciu i nasmarowaniu szyi i dekoltu żelem Pani kosmetyczka przykładała miejsce przy miejscu głowicę i wykonywała strzał światłem. Towarzyszyło uczucie ciepła dość intensywne, ale nie bolesne czy nieprzyjemne. Głowica ma strukturę lekko chropowatą, więc przy przesuwaniu czułam lekkie tarcie. Oczy zasłonięte wacikami i okularkami, więc nie wiem jak to dokładnie wszystko wyglądało. Po zakonczeniu żel chłodzący i do domu. Całośc trwała jakieś 45 min.
Po zdjęciu okularków moje plamy były w pełnej krasie szyja i dekolt całe w plamach, wyglądało to koszmarnie, chociaż nic lepiej ani nic gorzej niż zazwyczaj. Zawsze jak wystąpią to jest koszmarnie Ustąpiło po ok. 30 min. Pojechałam do sklepu na zakupy, co najlepiej świadczy o tym, że mój wygląd nie budził zastrzeżeń.

Po południu jadłam grzanki z papryczkami jalapenos czyli megaostre jak dla mnie, plamy były ale nieco mniej intensywnego koloru. Trudno na razie powiedzieć czy ich rozjaśnienie miało związek z zabiegiem, czy po prostu taki miały kaprys.

Na chwilę obecną, kilka godzin po zabiegu, nie odczuwam kompletnie żadnych niedogodności związanych z zabiegiem, nie ma palenia, pieczenia, zaczerwienień, siniaków strupków, ani nic podobnego. Pojawiły się tylko pionowe kreski, jakby po podrapaniu, ale to chyba od przesuwania chropowatej głowicy.

W sobotę kolacja z mężem w restauracji. To będzie pierwszy chrzest bojowy, ponieważ w knajpach plamy szczególnie lubiły się ujawniać. Zobaczymy jak będzie tym razem.

Następny zabieg 5 marca.
Maja1978 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-01, 11:12   #5
Martka72
Zadomowienie
 
Avatar Martka72
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Kujawy i Pomorze
Wiadomości: 1 096
Dot.: Czerwone plamy na szyi i dekolcie - IPL

Cytat:
Napisane przez Maja1978 Pokaż wiadomość
Pisałam już wcześniej odpowiedź na ten wątek, ale nie wiem dlaczego nie została opublikowana, wkleję jeszcze raz:

Jestem po pierwszym zabiegu IPL.
Po obmyciu i nasmarowaniu szyi i dekoltu żelem Pani kosmetyczka przykładała miejsce przy miejscu głowicę i wykonywała strzał światłem. Towarzyszyło uczucie ciepła dość intensywne, ale nie bolesne czy nieprzyjemne. Głowica ma strukturę lekko chropowatą, więc przy przesuwaniu czułam lekkie tarcie. Oczy zasłonięte wacikami i okularkami, więc nie wiem jak to dokładnie wszystko wyglądało. Po zakonczeniu żel chłodzący i do domu. Całośc trwała jakieś 45 min.
Po zdjęciu okularków moje plamy były w pełnej krasie szyja i dekolt całe w plamach, wyglądało to koszmarnie, chociaż nic lepiej ani nic gorzej niż zazwyczaj. Zawsze jak wystąpią to jest koszmarnie Ustąpiło po ok. 30 min. Pojechałam do sklepu na zakupy, co najlepiej świadczy o tym, że mój wygląd nie budził zastrzeżeń.

Po południu jadłam grzanki z papryczkami jalapenos czyli megaostre jak dla mnie, plamy były ale nieco mniej intensywnego koloru. Trudno na razie powiedzieć czy ich rozjaśnienie miało związek z zabiegiem, czy po prostu taki miały kaprys.

Na chwilę obecną, kilka godzin po zabiegu, nie odczuwam kompletnie żadnych niedogodności związanych z zabiegiem, nie ma palenia, pieczenia, zaczerwienień, siniaków strupków, ani nic podobnego. Pojawiły się tylko pionowe kreski, jakby po podrapaniu, ale to chyba od przesuwania chropowatej głowicy.

W sobotę kolacja z mężem w restauracji. To będzie pierwszy chrzest bojowy, ponieważ w knajpach plamy szczególnie lubiły się ujawniać. Zobaczymy jak będzie tym razem.

Następny zabieg 5 marca.
super, dzieki, trzymam kciuki
__________________

Rudzielec o farbowaniu i pielęgnacji skóry wrażliwej...


Początkująca włosomaniaczka

www.red-head-rules.blogspot.com
Martka72 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-04, 07:57   #6
Maja1978
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5
Dot.: Czerwone plamy na szyi i dekolcie - IPL

Cieszę się, że kogoś zainteresowało to co piszę Martka72 jestem ciemna blondynka, karnacja normalna, piegów brak

Mijają już prawie trzy tygodnie od zabiegu. Na kolacji z mężem było OK, żadnych plam, aż sama byłam w szoku!!! Ale.. poawiły się w sytuacjach stresowych, między innymi kilka dni temu i były naprawdę baaaardzo okazałe

Z tego co zauważyłam przez ten krótki to czas, to wydaje mi się, że pojawiają się rzadziej i tylko przy dużych emocjach. Nie wystąpiły przy ostrych i gorących potrawach, ani samoistnie - bez powodu. Nie ma pieczenia ani swędzenia. Ale to dopiero trzy tygodnie i nie ma pewności, że jest lepiej bo zrobiłam zabieg, ani, że będzie lepiej, bo zrobię następne.

Kolejna wizyta jutro, jak Pani kosmetyczka będzie miała czas, to poproszę też o zabieg na twarz.
Maja1978 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-04, 14:38   #7
Martka72
Zadomowienie
 
Avatar Martka72
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Kujawy i Pomorze
Wiadomości: 1 096
Dot.: Czerwone plamy na szyi i dekolcie - IPL

Cytat:
Napisane przez Maja1978 Pokaż wiadomość
Cieszę się, że kogoś zainteresowało to co piszę Martka72 jestem ciemna blondynka, karnacja normalna, piegów brak

Mijają już prawie trzy tygodnie od zabiegu. Na kolacji z mężem było OK, żadnych plam, aż sama byłam w szoku!!! Ale.. poawiły się w sytuacjach stresowych, między innymi kilka dni temu i były naprawdę baaaardzo okazałe

Z tego co zauważyłam przez ten krótki to czas, to wydaje mi się, że pojawiają się rzadziej i tylko przy dużych emocjach. Nie wystąpiły przy ostrych i gorących potrawach, ani samoistnie - bez powodu. Nie ma pieczenia ani swędzenia. Ale to dopiero trzy tygodnie i nie ma pewności, że jest lepiej bo zrobiłam zabieg, ani, że będzie lepiej, bo zrobię następne.

Kolejna wizyta jutro, jak Pani kosmetyczka będzie miała czas, to poproszę też o zabieg na twarz.
..myślę, że to bardzo interesujące tymbardziej że problem dotyczy wielu osób, dobrze, że widzisz, czujesz jakiś efekt, cieszę się chociaż nie wierzę żeby IPL całkowicie zlikwiduje problem ale na pewno uspokoi buźkę i tutaj jestem ciekawa na jak długi czas uspokoi także mam nadzieję że ten wątek pociagniesz dłużej i napiszesz tez za jakiś czas czy IPL zaskutkował na dłużej
__________________

Rudzielec o farbowaniu i pielęgnacji skóry wrażliwej...


Początkująca włosomaniaczka

www.red-head-rules.blogspot.com
Martka72 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 16:44   #8
Andzia833
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1
Dot.: Czerwone plamy na szyi i dekolcie - IPL

Witam. Ja z problemem tych wstrętnych plam borykam się już dobre 12 lat. Miałam kilka zabiegów laserem o których pisze Majka1978 ale w moim przypadku nie przyniosły rezultatów i drugi raz bym się nie zdecydowała bo wyrzuciłam w błoto ok. 2000 zł. Być może jest to sprawa indywidualna, dlatego Tobie życzę aby zabiegi przyniosły oczekiwany efekt...
Andzia833 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-28, 18:43   #9
xmajusx
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1
Czerwone plamy na szyi i dekolcie

Hej Maju
Czy możesz dać jakiś namiar na siebie,chciałabym się skonsultować co do naszych czerwoności

Pozdrawiam
xmajusx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-09-06, 10:52   #10
Tala7
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 471
Dot.: Czerwone plamy na szyi i dekolcie - IPL

Hey,

mam ten sam problem i jestem zalamana, ta nasza "naturalna rakcja" bardzo rpzeszkadza w zyciu szcegolnie zawodowym. Najgorsze jest to ze moje plany nie sa adekwatne do mojego stanu stersowego. eh...
pomocy, Maja 1978 jak pomogly ci zabiegi IPL ?? czekam na twoj post i pozdro
Tala7 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-23, 22:14   #11
tinulinka
Raczkowanie
 
Avatar tinulinka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 292
Dot.: Czerwone plamy na szyi i dekolcie - IPL

Mam dokładnie ten sam problem. Chciałabym odświeżyć wątek, jak tam po tym IPL ?

Dodam od siebie: zauważyłam, że na wakacjach jak jestem już opalona dość porządnie (bo na początku podczas opalania jestem cała w plamach) to plam praktycznie nie widać. One są - na pewno bo je czuję, gdyż jest mi gorąco - ale widocznie opalenizna jakoś je maskuje. Oczywiście to nie po dwóch razach wyjścia na słońce - tylko po leżeniu w dzień w dzień na słońcu po co najmniej ok 2 tygodniach.

A takie coś znalazłam na necie:
"Napadowe czerwienienie skóry wywołane jest nadmierną aktywnością układu współczulnego, który ulega pobudzeniu w sytuacjach stresowych lub przy przeżywaniu silnych emocji. U niektórych osób nadreaktywność układu prowadzi do powstania objawów już przy najmniejszych bodźcach emocjonalnych. Leczenie farmakologiczne tych dolegliwości opiera się na stosowaniu blokerów receptorów adrenergicznych - tzw. beta-blokerów (np. propranololu), lub na stosowaniu leków psychiatrycznych. Skuteczność takiego postępowania jest różna, a stosowanie leków może dawać działania niepożądane (głównie senność i uczucie zmęczenia, spadek ciśnienia tętniczego, zaburzenia koncentracji). U osób nietolerujących leczenia farmakologicznego możliwe jest stosowanie leczenia psychologicznego - nauki technik relaksacyjnych lub psychoterapii. Bardziej radykalnym leczeniem jest sympatektomia, czyli chirurgiczne zniszczenie zwojów pnia współczulnego znajdującego się w klatce piersiowej, biegnącego wzdłuż kręgosłupa."
tinulinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-24, 08:15   #12
Martka72
Zadomowienie
 
Avatar Martka72
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Kujawy i Pomorze
Wiadomości: 1 096
Dot.: Czerwone plamy na szyi i dekolcie - IPL

Cytat:
Napisane przez Tala7 Pokaż wiadomość
Hey,

mam ten sam problem i jestem zalamana, ta nasza "naturalna rakcja" bardzo rpzeszkadza w zyciu szcegolnie zawodowym. Najgorsze jest to ze moje plany nie sa adekwatne do mojego stanu stersowego. eh...
pomocy, Maja 1978 jak pomogly ci zabiegi IPL ?? czekam na twoj post i pozdro


oj to prawda...napadowy burak jest bardzo krępujący...kto tego nie ma -nie zrozumie...i niby mozna jakoś się przyzwyczaić do dziwnych reakcji innych ludzi to i tak za kazdym razem dostaję szału jak mnie ktoś pyta " a ty co Masz takie plamy?"...hmmm" mam nerwicę naczyń "

---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:10 ----------

Cytat:
Napisane przez tinulinka Pokaż wiadomość
Mam dokładnie ten sam problem. Chciałabym odświeżyć wątek, jak tam po tym IPL ?

Dodam od siebie: zauważyłam, że na wakacjach jak jestem już opalona dość porządnie (bo na początku podczas opalania jestem cała w plamach) to plam praktycznie nie widać. One są - na pewno bo je czuję, gdyż jest mi gorąco - ale widocznie opalenizna jakoś je maskuje. Oczywiście to nie po dwóch razach wyjścia na słońce - tylko po leżeniu w dzień w dzień na słońcu po co najmniej ok 2 tygodniach.

A takie coś znalazłam na necie:
"Napadowe czerwienienie skóry wywołane jest nadmierną aktywnością układu współczulnego, który ulega pobudzeniu w sytuacjach stresowych lub przy przeżywaniu silnych emocji. U niektórych osób nadreaktywność układu prowadzi do powstania objawów już przy najmniejszych bodźcach emocjonalnych. Leczenie farmakologiczne tych dolegliwości opiera się na stosowaniu blokerów receptorów adrenergicznych - tzw. beta-blokerów (np. propranololu), lub na stosowaniu leków psychiatrycznych. Skuteczność takiego postępowania jest różna, a stosowanie leków może dawać działania niepożądane (głównie senność i uczucie zmęczenia, spadek ciśnienia tętniczego, zaburzenia koncentracji). U osób nietolerujących leczenia farmakologicznego możliwe jest stosowanie leczenia psychologicznego - nauki technik relaksacyjnych lub psychoterapii. Bardziej radykalnym leczeniem jest sympatektomia, czyli chirurgiczne zniszczenie zwojów pnia współczulnego znajdującego się w klatce piersiowej, biegnącego wzdłuż kręgosłupa."
próbowałam beta blokerów i pomagały ale dałam sobie spokój bo trudno przewidzieć konsekwencje w przyszłości.......chyba lepiej nie kombinować...może jakiś czas temu bym poleciła ale teraz radzę być ostrożnym...a chirurgów to ja wolę omijać szerokim łukiem
__________________

Rudzielec o farbowaniu i pielęgnacji skóry wrażliwej...


Początkująca włosomaniaczka

www.red-head-rules.blogspot.com
Martka72 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-10, 12:25   #13
tinulinka
Raczkowanie
 
Avatar tinulinka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 292
Dot.: Czerwone plamy na szyi i dekolcie - IPL

Cytat:
Napisane przez Martka72 Pokaż wiadomość
próbowałam beta blokerów i pomagały ale dałam sobie spokój bo trudno przewidzieć konsekwencje w przyszłości.......chyba lepiej nie kombinować...może jakiś czas temu bym poleciła ale teraz radzę być ostrożnym...a chirurgów to ja wolę omijać szerokim łukiem
Ja mimo wszystko chciałabym spróbować tych beta blokerów. Tylko na czas mojego wesela... bo wtedy będzie taki stres, że przecież będę calusieńka w plamach :/ Do jakiego lekarza powinnam się udać ? Byłam u dwóch dermatologów jeden powiedział "że taka moja uroda" :/ a drugi dał mi jakieś tabletki już teraz nie pamiętam jakie, ale nic nie pomogły...
tinulinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-13, 14:20   #14
Mo_niczka
Raczkowanie
 
Avatar Mo_niczka
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 237
Dot.: Czerwone plamy na szyi i dekolcie - IPL

Mam to samo sytuacje stresowe sprawiają, że moja szyja i dekolt pokrywają się czerwonymi, gorącymi plamami. Czuję wtedy, że jest mi gorąco....i już widzę jak każdy wzrok kieruje na moją szyję. Niektórzy pytają co to jest..inni patrzą z trwogą
__________________
blogbezzapachu.blogspot.c om
idealneczterdziestoletnie .blogspot.com
Mo_niczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-13, 12:25   #15
koot1988
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1
Dot.: Czerwone plamy na szyi i dekolcie - IPL

Witam
Mam podobny problem po wypiciu alkoholu i przy stresowych sytuacjach zawsze twarz ramiona szyja robiły mi sie mocno czerwone plamy itp. Nacierpiałem sie przez to nie jeden raz, zepsuło mi to dużo fajnych imprez. Szukałem cudownego leku na tą dolegliwość, czytałem setki forum. Nigdzie jednak nie mogłem jakiś konkretnych sposobów na tą dolegliwość. Z burakiem ze wstydu poradziłem sobie przez NABRANIE PEWNOŚCI SIEBIE. Jest na to wiele sposobów sami wiecie co z wami jest nie tak i próbujcie to zmienić na lepsze .Więcej śmiania się rozmow z ludźmi pocieszeń. Mam dla was takie jedno : Byłem u teściów no i jak to z teściem flaszka pękła. Oczywiście cały zrobiłem sie tak czerwony że wyglądałem jak pomidorek (tak zawsze kończyły sie moje imprezki bo to mi ze 2-3 godz schodziło po piciu) a teściowa zrobiła mi WAPNO wiecie CALCIUM 2 tabletki i po 15 min nie było śladu po pomidorku serio teraz przed takimi okazjami pykam sobie ze 2-3-4 tableteczki wapna i problem znika no może nieraz tam jest mały buraczek ale to widze wszyscy nawet zdrowi tak mają.

Ja prosze przetestujcie to dajcie znać czy wam pomaga
PAMIĘTAJCIE LUZIK I CALCIUM
koot1988 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-14, 14:38   #16
Martka72
Zadomowienie
 
Avatar Martka72
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Kujawy i Pomorze
Wiadomości: 1 096
Dot.: Czerwone plamy na szyi i dekolcie - IPL

Cytat:
Napisane przez Mo_niczka Pokaż wiadomość
Mam to samo sytuacje stresowe sprawiają, że moja szyja i dekolt pokrywają się czerwonymi, gorącymi plamami. Czuję wtedy, że jest mi gorąco....i już widzę jak każdy wzrok kieruje na moją szyję. Niektórzy pytają co to jest..inni patrzą z trwogą
...taaa..ludzie dziwnie reagują..mam ochotę normalnie przywalić komus jak słyszę głupi komentarz

---------- Dopisano o 15:38 ---------- Poprzedni post napisano o 15:37 ----------

Cytat:
Napisane przez koot1988 Pokaż wiadomość
Witam
Mam podobny problem po wypiciu alkoholu i przy stresowych sytuacjach zawsze twarz ramiona szyja robiły mi sie mocno czerwone plamy itp. Nacierpiałem sie przez to nie jeden raz, zepsuło mi to dużo fajnych imprez. Szukałem cudownego leku na tą dolegliwość, czytałem setki forum. Nigdzie jednak nie mogłem jakiś konkretnych sposobów na tą dolegliwość. Z burakiem ze wstydu poradziłem sobie przez NABRANIE PEWNOŚCI SIEBIE. Jest na to wiele sposobów sami wiecie co z wami jest nie tak i próbujcie to zmienić na lepsze .Więcej śmiania się rozmow z ludźmi pocieszeń. Mam dla was takie jedno : Byłem u teściów no i jak to z teściem flaszka pękła. Oczywiście cały zrobiłem sie tak czerwony że wyglądałem jak pomidorek (tak zawsze kończyły sie moje imprezki bo to mi ze 2-3 godz schodziło po piciu) a teściowa zrobiła mi WAPNO wiecie CALCIUM 2 tabletki i po 15 min nie było śladu po pomidorku serio teraz przed takimi okazjami pykam sobie ze 2-3-4 tableteczki wapna i problem znika no może nieraz tam jest mały buraczek ale to widze wszyscy nawet zdrowi tak mają.

Ja prosze przetestujcie to dajcie znać czy wam pomaga
PAMIĘTAJCIE LUZIK I CALCIUM

..muszę spróbować przy kolejnej okazji..a praca nad soba sporo daje..to prawda....też od czasu największego buraka sporo wyluzowałam i jest lepiej
__________________

Rudzielec o farbowaniu i pielęgnacji skóry wrażliwej...


Początkująca włosomaniaczka

www.red-head-rules.blogspot.com
Martka72 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Dermatologia


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-04-14 15:38:48


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.