|
|
#4081 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Dziewczyny potrzebuję dużo wsparcia. Postanowiłam ruszyć pełna parą. Do siłowni 3 razy w tygodniu dodałam suplementację (CLA + Whey diet shake) + 100 dni bez słodyczy i bez chipsów. Cel jest taki:
|
|
|
|
#4082 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem... |
|
|
|
|
#4083 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
Mąż też mnie mocno wspiera, chociaż uważa, że totalnie nie potrzebuje diety, a sport tylko dla zdrowia. I za to go tak mocno kocham |
|
|
|
|
#4084 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
zebys to zrealizowala
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem... |
|
|
|
|
#4085 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 12:38 ---------- Poprzedni post napisano o 12:36 ---------- Capri, wracaj na odchudzeniowy
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny... |
|
|
|
|
#4086 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 994
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
TŻ po rozmowie, mają się odezwać do poniedziałku. Więc alarm kciukowy nie odwołany
![]() Co do butów, to ja noszę różne, i płaskie i babciowe (tzn. obcas 3-4 cm) i szpile. Szpile uwielbiam, ale mój kręgosłup ich nienawidzi, w związku z czym dozuje sobie je na wyjścia ![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#4087 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Stefcia, po Bukowinie miałaś też wrócić na odchudzeniowy
![]() Dawajcie Dziewczyny, motywujmy sie wzajemnie, bo wiosna nadchodzi
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny... |
|
|
|
#4088 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Carmi fajny cel. Też bym nie pogardziła taką figurą ale u mnie to się chyba nie uda. Trzymam więc kciuki za Ciebie!
|
|
|
|
#4089 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
Uda się!
|
|
|
|
|
#4090 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Bo ani od ćwiczeń ani od diety cycki mi nie urosną
|
|
|
|
#4091 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Oj tam oj tam, podobno masaże pomagają
|
|
|
|
#4092 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
To samo miałam napisac
Oj tam, mi też nie - ale wyrosłam już z tego i pogodziłam się z małymi Musze wybierać - duże cycki i duża ja, albo małe cycki i zgrabna ja - wybieram drugie
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny... |
|
|
|
#4093 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
![]() Btw. Magda dzisiaj myślałam czyją chciałabym mieć figurę (ze znajomych mi osób) i wyszło na to, że Twoją ![]() ---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:37 ---------- Aaaa i wróciłam na wątek odchudzaniowy
|
|
|
|
|
#4094 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
Ty mnie nie widziałaś nago Nie chciałabyś mieć mopjej figury A na odchudzeniowym Cię widziałam i cieszę się bardzo, że nie będę juz prowadzić monologów
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny... |
|
|
|
|
#4095 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
|
|
|
|
|
#4096 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Lepsza gruszka niż bezkształtna kolumna albo jabłko z dużym brzuchem więc nie narzekajcie na swoje kształty.
|
|
|
|
#4097 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
ja tez zaczynam diete i co drugi dzien cwiczenia a codzienne spacery z Lolka po lesie (w poneidzialek zdejmuja jej szwy)
__________________
Panna Żelazny Zad ![]() wizażuję sobie https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=343695 ZAPRASZAM https://wizaz.pl/Mikroreklama jestem zbyt za✂✂✂ista żeby ociekac za✂✂✂istością, to za✂✂✂istość ocieka mną ![]() |
|
|
|
#4098 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
mocno trzymam kciuki
|
|
|
|
|
#4099 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
__________________
Panna Żelazny Zad ![]() wizażuję sobie https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=343695 ZAPRASZAM https://wizaz.pl/Mikroreklama jestem zbyt za✂✂✂ista żeby ociekac za✂✂✂istością, to za✂✂✂istość ocieka mną ![]() |
|
|
|
#4100 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
|
|
|
|
#4101 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
__________________
Panna Żelazny Zad ![]() wizażuję sobie https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=343695 ZAPRASZAM https://wizaz.pl/Mikroreklama jestem zbyt za✂✂✂ista żeby ociekac za✂✂✂istością, to za✂✂✂istość ocieka mną ![]() |
|
|
|
#4103 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Z doświadczenia wiem, że to żaden problem
![]() Ale cisza dzisiaj na wątku
|
|
|
|
#4104 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Koszalin/UK (DE74)
Wiadomości: 5 731
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
ale mam dzien kupala
, ale zeby 3 kg?! 3 kg?! Pobrali mi dzis znow krew na kompleksowe badania tarczycy, widac jakis hormon mi szaleje, ze waga tak glupieje... I odstawiam tabletki anty... ![]() ... na rzecz implantu
__________________
|
|
|
|
#4105 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
A ten implant jest ok? Słyszałam, że wygodny, ale powoduje potliwość...
|
|
|
|
|
#4106 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Koszalin/UK (DE74)
Wiadomości: 5 731
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
Tak sie ucieszylam w zeszlym tygodniu, ze moze w tym juz bede 2 cyfrowa a tu co? O potliwosci nie slyszalam szczerze mowiac, ja bede miala ten nowszej generacji, Nexplanon i on ma te same skladniki co moje tabletki teraz wiec wole raz na 3 lata implant niz mini pigulke codziennie Mam tylko nadzieje, ze okresow jak nie bylo tak nie bedzie, bo nawet przy Cerazette jak mi sie pojawialy (na samym poczatku mialam 2, potem po roku jeden i od prawie 2 lat zadnego) to i tak byly bardzo bolesne
__________________
Edytowane przez SimplyDivine Czas edycji: 2013-03-06 o 16:31 |
|
|
|
|
#4107 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() mnie samo słowo implant przeraża, m.in. dlatego nie chciałabym carmi, wydaje mi się, że Ty nie powinnaś ograniczać kcal., tylko właśnie stawiać na rzeźbę - wtedy tłuszczyk Ci ładnie zejdzie i mięśnie będą miały się jak pokazać ja póki co ćwiczę codziennie. na razie nie chcę robić przerwy, planuję jedną w tygodniu maks. jestem tylko załamana, bo nie dość, że nie mam za bardzo gotówki, a muszę wymienić garderobę, to jeszcze dobija mnie, że takie zakupy są bezsensem, bo planuję schudnąć dużo więcej. wiem, mam problemy
|
||||
|
|
|
#4108 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() co do gruszek - dzisiaj się zobaczyłam w lustrze i to już nie jest gruszka tylko grucha! mam taką różnicę między talią, a biodrami, że to aż jest dziwne
Edytowane przez peach_passion Czas edycji: 2013-03-06 o 17:28 |
|||
|
|
|
#4109 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Picz, tak robię, ale wygląda to coraz gorzej - warstwa materiału wystająca znad paska jest koszmarnie groteskowa
w sobotę spróbuję coś upolować ja uważam, że figury klepsydry i gruszki są najlepsze. kiedyś podobał mi się lizak, ale dziś uważam, że bardziej kobieco wyglądają zaokrąglone biodra. dlatego cieszę się, że jestem gruchą, szkoda, ze taką wielką
|
|
|
|
#4110 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 50
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
czesc kobitki
Jakoś smutno, bo pokłóciliśmy się z TŻtem. Powiem jak było, może chociaż mi trochę ulży. Dzień jak codzień, gdyby nie to że po odebraniu telefonu luby zaczął na mnie burczeć. Dopiero pozniej zorientowalam sie ze byl na spacerze z psem i kilka, bodajze 8 razy probowal sie dodzwonic, ale jako ze telefon byl na wibracjach nie slyszalam tego. Musze dodac ze TZ jest nieco nadopiekunczym czlowiekiem, martwil sie czy cos mi sie nie stalo, czy sie nie obrazilam etc. Ale mniejsza o to. Gdy pozniej sie spotkalismy, nadal nieco nie w sosie po telefonowym incydencie, czepilam sie, troche niechetnie ale wyciagal ze mnie, to, ze podejmuje za nas decyzje w roznych sprawach, w tym przyszlosci. Pociagnal mnie za jezyk ze chodzi mi miedzy innymi o zareczyny (pisalam juz ze ani rusz bez mieszkania wg niego). Probowalam mu delikatnie tlumaczyc czym dla mnie jest narzeczenstwo, ze to nie tylko pierscionek na palcu, ale wyzszy etap zwiazku, bardziej powazny niz 'chlopak-dziewczyna', i to w nim powinno sie planowac takie rzeczy jak chocby przyszle potomstwo. A ten opacznie mnie zrozumial i wyskoczyl ze tak?! w takim razie nic dla mnie nie znaczy ze powiedzial ze kocha. I foch. Nie wiedzialam, co zrobic, co on zrobi, czy zerwie, czy wyjdzie, nic. Rozplakalam sie, sila przytulilam i zaczelam tlumaczyc o co mi chodzilo a co zrozumial. Ponoc on omalo sie przy tym nie rozplakal na moja reakcje, uspokoilo sie po jakims czasie, niby jest dobrze, ale jednak nie jest. Po tym jak sie uniosl, mniejsza o slowa, odechcialo mi sie calego zareczeniowego myslenia czy czegokolwiek w tym guscie, moze ma na to wplyw malzenstwo mojego brata w ktorym on co chwile o byle co sie obraza i sa klotnie. A takiego mojego TZ wobec mnie widzialam po raz pierwszy. No i zle mi. Jestesmy w kropce, ale zalezy nam na sobie, i chcemy ten zgrzyt rozwiazac. Nie zmuszam Was do jakichkolwiek rad, ot, musialam sie wygadac. Wszystkie przyjaciolki na probe pomocy odpowiadaly 'bedzie lepiej', wiec postanowilam jako tako anonimowo. Zebyscie mnie nie zrozumialy zle - nie chodzi mi o to, ze musimy miec mieszkanie zeby sie oswiadczyl. Chodzi mi o jego reakcje zamiast proby zrozumienia i co za tym poszlo. Z tym mi zle. Ech, rozpisalam sie. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:22.






Mąż też mnie mocno wspiera, chociaż uważa, że totalnie nie potrzebuje diety, a sport tylko dla zdrowia. I za to go tak mocno kocham






Uda się!


mocno trzymam kciuki
Tak sie ucieszylam w zeszlym tygodniu, ze moze w tym juz bede 2 cyfrowa a tu co? 


