MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godziny - Strona 104 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-03-11, 11:30   #3091
Demeter
Wtajemniczenie
 
Avatar Demeter
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 709
GG do Demeter
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Witam w 34 tygodniu
Gratuluję kolejnych tygodni w szczególności tych bliskich P

Wczoraj zafundowałam sobie seans - była Pepsi, popcorn prawie jak w kinie Zapodałam w końcu Zmierzch - co za tragedia, nie obejrzałam nawet całego, dokończe chyba przy prasowaniu kiedyś Jednak słusznie dostał tyle Malin...

Cytat:
Napisane przez corka_rosy Pokaż wiadomość
Hej
Pytałam Was o koty, bo ostatnio rozmawiałam z Mężem o tym, jak zwierzęta reagują na ciążę i czy w ogóle. Zawsze mi się wydawało, że koty na pewno wyczuwają takie zmiany w naszym ciele.
No podobno wyczuwają wiele rzeczy, ja w to wierzę
Ja w każdym razie je uwielbiam, zawsze mieliśmy w domu koty zresztą.

Cytat:
Napisane przez trolla2405 Pokaż wiadomość
a to przytulanki z kotem jak mała wczoraj nam padła i mieliśmy chwile tylko dla siebie, mruczał Tymkowi do brzucha
Ładniutki kot, jaką ma plamkę hehe
Co do tego jak się zachowywał kot jak córka się urodziła to dla kotów pewnie hitem będzie łóżeczko, fotelik i wózek - mogą to być ich ulubione miejsca spania. Ale będę je gonić na pewno.
Moje też lubią położyć się na wyprasowanych i ciepłych ciuchach hehe.

nestelle to rzeczywiście express
Demeter jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 11:33   #3092
kasia86bgo
Zakorzenienie
 
Avatar kasia86bgo
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: NO / PL
Wiadomości: 4 199
GG do kasia86bgo Send a message via Skype™ to kasia86bgo
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
Moją Mamę X lat temu tak potraktowali na porodówce, jak im zaczęła mówić że ona już rodzii... a babki... taaaa nam tu każda już rodzi... a potem wiadomo...i wysłali ją do wc gdzie mnie prawie urodziła
osz qrwa

nestelle TEZ CHCE TAKI POROD


no i wrocilam ... krew oddana do badan .. do piatku bd wyniki wiec rodzic nie moge haha
qrde mialam kupic chleb po drodze ale u lekarza spotkalam kolezanke i mnie autem podwiozla i nie Kupilam na szczescie pol jest w zamrazalce .. ew w srode sie przejde po swierzy albo powiem Krzysiowi zeby kupil

lece sie zdrzemnac bo serio
Zywy 'Trup ze mnie dzis
__________________
Miluś

http://suwaczki.maluchy.pl/li-65599.png
kasia86bgo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 11:34   #3093
Agateczka*
Zakorzenienie
 
Avatar Agateczka*
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie góry...
Wiadomości: 3 291
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
wiecie co Kuba mi powiedział dzisiaj ... " dziękuję mamuś,że nam urodziłaś Roszka". Jest bardzo kochany .
No nic idziemy się położyć
No prze kochany

Cytat:
Napisane przez anika_s Pokaż wiadomość


Noc miałam koszmarną co 2 godz w wc, poza tym od 2.00 zgaga na maxa nie pomagały migdały więc tż przyniósł kubek mleka i chyba pomogło bo po jakimś czasie usnęłam - ale jak to ma tak wyglądać do końca to...
Ja to samo co 2 godziny wycieczka do wc

Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość

a wczoraj Julka mi mówi "mamo na Karolka też możesz mówić moje ty słoneczko"

---
no i jeszcze z tych śmieszniejszych jak wróciłam ze szpitala to po drodze odebraliśmy Julke z przedszkola przyszliśmy do domu i zaczełam się z nią przytulać i mówie "już teraz mama nigdzie nie pojedzie będę cały czas z tobą i Karolkiem" a Julka na to " ale jak będziesz rodzić naszą dziewczynkę to będziesz musiała pojechać do szpitala" już mnie dziecko na kolejny poród wysyła
U no to chyba znaczy że Julka chce mieć więcej rodzeństwa, ale słodkie to jest usłyszeć od takich dzieciaczków

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
cześć ,
witam się wyyyyyspana - wreszcie
mały spał calutką noc ... ale z nami . przed 23 nakarmiłam i zasnął w sekundę . potem o 4 się obudziłam na siku więc go jeszcze przewinęłam (na śpiąco)i dokarmiłam i spaliśmy dalej ,o 7 budzik zadzwonił bo muszę kube do szkoły przygotować więc Roszka dokarmiłam i spał dalej , przed 8 zrobił kupke więc zapłakał , przewinęłam , i z nim na rękach zrobiłam śniadanie Kubie i Nince a potem go dokarmiłam ,położyłam i śpi .Kuba jest już w szkole a Ninka pojechała do przedszkola .
JEST PLAN- JEST ZADANIE - I WSZYSTKO WYKONANE
Niesamowite, jak wszystko masz pod kontrolą od początku

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość

dziecieca wyobrażnia jest bez granic .... u nas Ninka mówi ,że jak Roszek podrośnie "to urodzę Antosię " .....
Ooo masz ci czyli Nince mimo wszystko się siostra marzy

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
dobra ... póki mam czas to serwuję opis porodu :

a więc jak pisałam wcześniej w czwartek ok 12 w nocy spakowałam torbę i poszłam spac . ok 4 rano obudziła mnie "CHĘĆ " skorzystania z toalety .... i poszłam spac dalej ,po 6 zaczął mnie pobolewaćc brzuch więc juz wiedziałam i wstałam ... zrobiłam psom jedzenie, przygotowałam dzieciakom śniadanie ,zapakowałm kubie do plecaka kanapkę ,właczyłam zmyware ,pralkę i suszarke , o 6 .30 obudziłam tżta aby "lepiej zjadł sniadanie już " , o 7 obudziłam dzieci , a tż zadzwonił po moich rodziców aby przyjechali do naszych dzieci w razie czego , ja w tym czasie ubrałam dzieci , one zjadły sniadanie a ja się "podmalowałam " .dostałam skurczy co 5 min. regularnie więc zawieżliśmy kubę do szkoły- ale tż musiał odprowadzić bo ja nie mogłam już wysiąść jak przyszedł miałam co 3 min.
I teraz właściwa część ...
Podziwiam Cię że miałaś siłę jeszcze na zrobienie tych wszystkich rzeczy, przy skurczach... i sam opis porodu super aż miło się czyta że mimo bólu masz dobre wspomnienia, i każdej z nas tego życzę
I tego by trafić na takich wyrozumiałych i miłych ludzi... bo to zależy od całego przebiegu akcji...

Cytat:
Napisane przez maria28 Pokaż wiadomość

Widzę, że tu większość z Was ma w końcówce podobne dolegliwości. Luzik. No to jedziemy dalej. Jeszcze niecałe 2 tygodnie (mam nadzieję, że się dziecko nie pospieszy).
ja też mam taką nadzieję, mamy podobny termin ciekawe czy o jednakowej porze wylądujemy na porodówce


Witam się poniedziałkowo
__________________
synek
Agateczka* jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 11:51   #3094
kmagg81
Raczkowanie
 
Avatar kmagg81
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 301
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

I ja witam w skończonym 35 tygodniu

Wszystkim Mamusiom, które podziwiają już swoje Maleństwa ogromnie GRATULUJE !!!!!!!!

Dziewczyny co do rogala - poduszki, o którym pisałyście to powiem tak, moja koleżanka co urodziła 6 miesięcy temu zakupiła go i bardzo go zachwala, zapytałam więc mojej ekspertki ok dzieciaczków, karmienia i wszystkiego z tym związanego powiedziała, że baaaaardzo przydatna rzecz. Zatem moja mama uszyła mi takiego rogala, a raczej węża. Do spania jest super, i mam nadzieję, że przy karmieniu równie bardzo będę z niego zadowolona.

Dziewczyny takie zapytanie mam do Was: prałyście może ciuszki w płatkach mydlanych ?? Ile tych płatków rozpuścić do jednego prania ??
__________________
18.04.2013 - MAKSYMILIAN

http://www.suwaczki.com/tickers/relgi09km3h0o13o.png
kmagg81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 11:53   #3095
joanna200
Rozeznanie
 
Avatar joanna200
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 951
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez Villga Pokaż wiadomość
Ja witam się w skończonym 39 tyg.
Jeszcze tydzień do godziny 0...


Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
, zobaczymy co będzie póżniej .....
Bo tak to jest czasem z przechwalaniem..... ja się chwaliłam ,że do szpitala przyjechałam o 8 .40 a 0 9 .34 Roszek był na świecie ...
a babeczka obok mnie leżąca na to : "ja przyszłam do szpitala na kontrol i na fotelu wody mi odeszły - zosia była po 15 minutach"
osz kurde.. to dopiero tempo..

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
A ja witam się w skończonym 35 tyg.


Cytat:
Napisane przez Demeter Pokaż wiadomość
Witam w 34 tygodniu



ciekawe jak dragusia?
__________________

joanna200 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 11:57   #3096
anika_s
Wtajemniczenie
 
Avatar anika_s
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 381
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez joanna200 Pokaż wiadomość
ciekawe jak dragusia?
no też jestem ciekawa
__________________
15-07-2006 jestem żona
od 13-04-2013 najszczęśliwsza mama na świecie
http://suwaczki.slub-wesele.pl/201304134865.html
anika_s jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 12:11   #3097
Nyaa
Zakorzenienie
 
Avatar Nyaa
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 3 071
GG do Nyaa
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
Choć mam nadzieję,że są ludzie i -także ona- którzy pomogą w razie czgo i bez kasy .....
U nas w szpitalu, tzn. w tym, który mają likwidować w kwietniu jest taka właśnie jedna położna, którą wszyscy chwalą - że jest bardzo sympatyczna i taka z powołaniem. Swojego czasu często bywałam na IP z mamą i akurat ona często miała dyżury i dało się zauważyć, że babka naprawdę w porządku.

Cytat:
Napisane przez kasia86bgo Pokaż wiadomość
no i wrocilam ... krew oddana do badan .. do piatku bd wyniki wiec rodzic nie moge haha
Też muszę jechać do labolatorium oddać krew i mocz, ale nie chce mi się może jutro
__________________
07.04.2013 Nikoś

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87j44jq9d7lsxv.png
Nyaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 12:27   #3098
Zaciazona
Raczkowanie
 
Avatar Zaciazona
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 186
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość
dzieki


ale cudny wcale nie wygląda na małego

dzieki


a wiesz ze mi Julka tak samo powiedziała


a wczoraj Julka mi mówi "mamo na Karolka też możesz mówić moje ty słoneczko"

---
no i jeszcze z tych śmieszniejszych jak wróciłam ze szpitala to po drodze odebraliśmy Julke z przedszkola przyszliśmy do domu i zaczełam się z nią przytulać i mówie "już teraz mama nigdzie nie pojedzie będę cały czas z tobą i Karolkiem" a Julka na to " ale jak będziesz rodzić naszą dziewczynkę to będziesz musiała pojechać do szpitala" już mnie dziecko na kolejny poród wysyła
he he juz klejny porod w planach, niezle

Cytat:
Napisane przez Mi6ka Pokaż wiadomość
A tak w ogole to dzien dobry dziewczynki Weekend cos tam podczytywalam, zyczenia jeszcze raz dla dziewczyn : klementyna1, pani22ka, kwiatuszekkk21 jeszcze raz gratulacje 9.03 to byl dobry dzien

My witamy sie w 37 - hihi, szok, szok i szok. Dzis to juz naprawde torbe musze spakowac

W weekend bylismy na zajeciach z pierwszej pomocy w wersji dzieciowej - polecam bardzo cos takiego. Choc slyszalam, ze sa tez fajne filmiki na necie - postaram sie znalezc je lub zdobyc od znajomej - to zamieszcze.

No i wczoraj w teatrze - bylo super, choc biorac pod uwage, ze spektakl byl na 20 - to dla ciezarnej w 9 MC byl to wyczyn Ale, ale - wyobrazcie sobie, ze przepuscily mnie wszystkie babeczki w kilometrowej kolejce w WC heheh bylam pod wrazeniem - w sumie to podczas weekendu, az 3 razy zostalam przepuszczona w kolejce co zawyzylo znacznie moje statystyki ciazowe - do 6 razy podczas calej ciazy no nic, dobre i to
Wow! 6 razy to faktycznie niezle, mnie to juz chyba nie spotka
Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
cześć ,
witam się wyyyyyspana - wreszcie
mały spał calutką noc ... ale z nami . przed 23 nakarmiłam i zasnął w sekundę . potem o 4 się obudziłam na siku więc go jeszcze przewinęłam (na śpiąco)i dokarmiłam i spaliśmy dalej ,o 7 budzik zadzwonił bo muszę kube do szkoły przygotować więc Roszka dokarmiłam i spał dalej , przed 8 zrobił kupke więc zapłakał , przewinęłam , i z nim na rękach zrobiłam śniadanie Kubie i Nince a potem go dokarmiłam ,położyłam i śpi .Kuba jest już w szkole a Ninka pojechała do przedszkola .
JEST PLAN- JEST ZADANIE - I WSZYSTKO WYKONANE

Wszystkie dzieci sa mądre - tylko trzeba z nimi rozmawiać ,rozmawiać i tłumaczyć ,tłumaczyć ... a potem kochać ,kochać ,kochać ....
(choć nie ukrywam zdarzają się chwilę ,że trzeba liczyć nie do 10 a do 100 i to najlepiej za dzwiami .... )
Superkobieta znwu w akcji

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
dobra ... póki mam czas to serwuję opis porodu :

a więc jak pisałam wcześniej w czwartek ok 12 w nocy spakowałam torbę i poszłam spac . ok 4 rano obudziła mnie "CHĘĆ " skorzystania z toalety .... i poszłam spac dalej ,po 6 zaczął mnie pobolewaćc brzuch więc juz wiedziałam i wstałam ... zrobiłam psom jedzenie, przygotowałam dzieciakom śniadanie ,zapakowałm kubie do plecaka kanapkę ,właczyłam zmyware ,pralkę i suszarke , o 6 .30 obudziłam tżta aby "lepiej zjadł sniadanie już " , o 7 obudziłam dzieci , a tż zadzwonił po moich rodziców aby przyjechali do naszych dzieci w razie czego , ja w tym czasie ubrałam dzieci , one zjadły sniadanie a ja się "podmalowałam " .dostałam skurczy co 5 min. regularnie więc zawieżliśmy kubę do szkoły- ale tż musiał odprowadzić bo ja nie mogłam już wysiąść jak przyszedł miałam co 3 min.
I teraz właściwa część -po drodze zadzwoniliśmy do mojej położnej ,że jadę , w szpitalu byliśmy o 8 .40 a skurcze miałam non- stop, weszłam od razu na izbę przyjęć i mówię ,że do porodu i skurcze mam już cały czas - babka na to -dowód poproszę i proszę usiąść - ja patrzę a tam peeełno już czekających ... mówię ,że nie usiądę bo nie dam rady -będę stała ... i nagle tel .na szczęście moja położna kazała mnie od razu zbadać ... nie mogłam się wdrapac na samolot - jak w końcu mnie lekarka zbadała to szybko tel. na izbe ,że papiery mają same wypełnic i szybko łózko przywieżć bo mam 9 cm , zrobiła usg , w tym czasie dostałam pełne rozwarcie , przeniesli mnie na łóżko ,nogi skrzyżowli i na siłę trzymali biegnąć po korytarzu ... na sali czekała już moja położna , założyła ktg i rodziłam,podczas nacięli mnie bezboleśnie (omówiłam dokładnie z moją położną tą moją traume po poprzednim nacięciu i makrycznym szyciu, więc dopilnowała aby wszystko było ok) ... Roszek urodził się o 9 .34 (wcześniej żle wam podałam ), położyli go na mnie i Tż płacząc przeciął pępowinę ,po jakimś czasie dostałam 2 silne -bolące skurcze i urodziłąm łożysko.Dopiero wtedy zrozumiałam co znaczu "urodzić łożysko " bo wcześniej po prostu wyślizgnęło się ze mnie ... a teraz musiałam je urodzić podobnie jak dziecko ,na szczeście mniej boleśnie i tlko w 2 skurczach . po wszystkim zapytali mnie czy zgadzam się na stażystę aby pooglądał zszyscie - zgodziałm się i lekarka zszyła mnie dając mi wreszcie zaszczyk znieczulający w pipkę . Było ok .Położna śmiała sie ze mnie ,że jestem jej ulubioną klientką - "żadnego trucia dupy -poprostu wchodzę i rodzę ."
Potem przewiężli mnie i Roszka na sale porodową . Tam zaczęłam mocno krwawić - praktycznie chlustało ze mnie - położna sie troszke wystraszyła - dostałam jakąś kropluwkę aby macica szybciej się zwijała , zalałam wszystko parę razy krwią - siebie , łóżko ,podłogę ale potem wszystko się unormowało . Przewieżli mnie na salę właściwą i wszystko było ok . Nacięli mnie w taki sposób ,że nic nie czułam - normalnie sie poruszałam . Niestety w dzeń wypisu wyleciały mi szwy - lekarze jednak stwierdzili ,że ponowne szwy nie będą potrzebne bo tkanki do siebie już przylegają i najwyżej zrobi się troszkę większa blizna .
Podsumowując - to był mój najlepszy poród , bardzo bolesny - bez znieczulenia ale świadomy ,szybki bez traumy i innych takich .Cały personel na sali był mody (przed 30 )- no moja położna tylko ma ok 38 , no i ja 30 .... i wszyscy byli super - tu cha- cha tam hi-hi i tak minął czas....
Jednak jest jeden duży minus (nie licząc wypadnięcia szwów,ale chyba jest ok ), gdybym nie miała swojej położnej która nie zadzwoniła by aby mnie przepuszczono ile bym musiała czekać w kolejce????? urodziłabym na izbie pewnie ..... dopiero jak mnie zbadali to się wystraszyli ....

No i pochwalę moją położną - bardzo jestem jej wdzięczna -to dzięki niej tak szybko i łatwiej mi poszło ,umie bardzo zmotywować .
Gratulacje! I ja pierdzie_le Nestelle jak ty zorganizowana.

Cytat:
Napisane przez anika_s Pokaż wiadomość



ja myślałam o zakupie takiej http://allegro.pl/motherhood-poduszk...059594317.html
co Wy na to?
Fajna ta poduszka. Chyba tez sbie sprawie. I jeszcze uswiadomilam sobie, ze nie mam wanienki cholerka trzeba bedzie jeszcze przed porodem gdzies na szybko kupic.
Cytat:
Napisane przez trolla2405 Pokaż wiadomość
nestelle fajny poród
ciekawa jestem co by było jakbyś urodziła im na izbie główkę na dowód ze jednak masz rację :P

a to przytulanki z kotem jak mała wczoraj nam padła i mieliśmy chwile tylko dla siebie, mruczał Tymkowi do brzucha
ale faaajny

Cytat:
Napisane przez anika_s Pokaż wiadomość
Kurde czy u Was też się tak kurzy w mieszkaniu mogłabym codziennie ścierać ten pieprzony kurz!!! a że działa na mnie to jak płachta na byka - to biorę za ścierę...

U mnie sie mega kurzy, ale ja coraz bardziej tego nie zauwazam...

Gratulacje skonczonych tygodni

Udalo mi sie troche jeszcze pospac, ale znowu czuje sie jakby mi traktorem przejechali. No nic trzeba sie ruszyc i troche chalupe ogarnac.
Zaciazona jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 12:53   #3099
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez Demeter Pokaż wiadomość
Witam w 34 tygodniu
:


Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
I ja witam w skończonym 35 tygodniu


a ja po wizycie połoznej bardzo miła pani mówiła ze przyjdzie jeszcze raz

---------- Dopisano o 12:53 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------

tak was narabiam powoli od 1 marca więc czasem coś dopiszę
Alliw hehe miałaś rację urodziłyśmy razem

Kwiatuszku piszesz o wenflonach nic nie mów mi założyli 1 do cc w nadgarstku troche bolało no ale ok ale że dostawałąm tyle kroplówek potem i antybiotyki to ten nie wytrzymał i musiały mi znienić wiec wbiły mi w drugi nadgarstek na kolejny dzień przez ten już nie leciało wiec wbijanie po raz trzeci i tu aż 5 razy mnie kuły w różne miejsca bo żyły pękały aż się poryczałam tak mnie ręce już bolały aż w końcu w zgięciu łokcia się wkłuły eh masakrycznie wspominam przygodę z wenflonami

A powiem ci ze ja miałam tak przy Julce skurcze 60-80% a ja nic nie czułam
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png

Edytowane przez Malpka
Czas edycji: 2013-03-11 o 12:57
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 13:10   #3100
mariolci
Rozeznanie
 
Avatar mariolci
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 545
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez anika_s Pokaż wiadomość
Kurde czy u Was też się tak kurzy w mieszkaniu mogłabym codziennie ścierać ten pieprzony kurz!!! a że działa na mnie to jak płachta na byka - to biorę za ścierę...
e
aaa u mnie to samo, na ciemnych meblach to istna masakraaa

A ja musze sie pochwalic, w końcu zmaówiłam coś , wiec pomału wyprawka się szykuje, zamówiłam dziś pieluszki białe tetrowe 4 szt, 3 szt kolorowe i 2 szt flanelowe, gaziki jałowe, podkłądy na łóżko do szpitala, podkłądy poporodowe dla mnie, majtki poporodowe, nakłądki na kibelek , także ejstem z siebie dumnaaaa taka

---------- Dopisano o 13:09 ---------- Poprzedni post napisano o 13:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość

Kwiatuszku piszesz o wenflonach nic nie mów mi założyli 1 do cc w nadgarstku troche bolało no ale ok ale że dostawałąm tyle kroplówek potem i antybiotyki to ten nie wytrzymał i musiały mi znienić wiec wbiły mi w drugi nadgarstek na kolejny dzień przez ten już nie leciało wiec wbijanie po raz trzeci i tu aż 5 razy mnie kuły w różne miejsca bo żyły pękały aż się poryczałam tak mnie ręce już bolały aż w końcu w zgięciu łokcia się wkłuły eh masakrycznie wspominam przygodę z wenflonami
ojojoj bidulka, dobrze ze już poooooo, i głosuje każdego dnia

---------- Dopisano o 13:10 ---------- Poprzedni post napisano o 13:09 ----------

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
tak położna to super babka ale jednak ja jej zapłaciłam . choć jak zwykle nie ustalałyśmy tego "ile" to jak tż po wszystkim się zapytał to ona na to " wiecie nie ustalaliśmy tego wcześniej więc zróbcie jak czujecie ja nie wymienię kwoty ". choć nalegaliśmy - nie chciała konkretnie wymienić....
daliśmy jej kasę - bo jest tego warta . nie dałabym bez niej rady chyba .

Choć mam nadzieję,że są ludzie i -także ona- którzy pomogą w razie czgo i bez kasy .....
fajnie, ze są tacy ludzie
__________________
14.04.2013 moje szczęście

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/10289

Edytowane przez mariolci
Czas edycji: 2013-03-11 o 13:08
mariolci jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 13:34   #3101
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez anika_s Pokaż wiadomość
Dziewczyny a kupowałyście poduszkę fasolkę do karmienia? przyda się??
ja mam poduszkę - rogala do spania i potem do karmienia.

Cytat:
Napisane przez czarny flamaster Pokaż wiadomość
Słyszałyście o imbirówce na pępkowe? Teść ostatnio miał 'ale' do mojego męża, że nie szykuje czegoś takiego, ale powiem szczerze- pierwszy raz o czymś takim słyszymy. Pytałam mojego tatę i mówił, że też nigdy z tym się nie spotkał i nie wie skąd taki zwyczaj wymyślili. Normalne pępkowe każdy zna, ale żeby jakąś imbirówkę szykować?
Jak już mąż namieszał, to mu powiedziałam, żeby nie skończyło się tak, że zamiast odebrać mnie ze szpitala ja będę ich z dzieckiem na oddziale po zatruciu odwiedzać )
a czemu teść decyduje jak twój mąż ma szykować pępkowe

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
dobra ... póki mam czas to serwuję opis porodu :
jeszcze raz gratuluję
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 13:34   #3102
Chocoblue
Raczkowanie
 
Avatar Chocoblue
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 340
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
rodziłam na polnej - jak zawsze
co do wrzasku - tak mnie bolało ,że prawie mówić nie mogłam . J zresztą podczas porodu też prawie nie wydałam z sieie głosu .....
a na izbie były rózne przypadki , jedne wrzeszczały,inne jęczały ,przywieżli jedną do porodu z trojaczkami ..... tak więc pełen spokój tam był .....
To mam nadzieję, że na dobre mi wyjdzie wybór Raszei a nie Polnej. Bardzo się wahałam ale na Polnej odstraszał mnie ten kołowrót no i nie mam tam ani lekarza ani położnej. Dobrze, że u Ciebie wszystko jakoś zagrało.

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
I ja witam w skończonym 35 tygodniu


Ja wróciłam z 3h wycieczki do lekarza - pozwiedzałam sobie miasto z okien autobusu Tak jak się obawiałam standardowo nic się nie dzieje, może urodzę dziś a może za tydzień. Podły nastrój mi trochę przeszedł, może dlatego że jest paskudna pogoda i w sumie to jechać w ten śnieg i ślizgawicę na porodówkę nie chcę. Teraz przeszłam w stan zobojętnienia i po prostu czekam.
__________________
"Człowiek musi przebywać z samym sobą,
powinien więc zadbać, aby było to dobre towarzystwo."

Chocoblue jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 13:37   #3103
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
Chyba musiała mieć wcześniej zdiagnozowane czy jak ? Ja w ogóle sądziłam że to jakiś inny chirurg wycina, a nie stricte położnik
zdiagnozowane nie miałam wyszło przy cc a cc mi robił ginekolog i chirurg operacyjny w jednym

Cytat:
Napisane przez mariolci Pokaż wiadomość

A ja musze sie pochwalic, w końcu zmaówiłam coś , wiec pomału wyprawka się szykuje, zamówiłam dziś pieluszki białe tetrowe 4 szt, 3 szt kolorowe i 2 szt flanelowe, gaziki jałowe, podkłądy na łóżko do szpitala, podkłądy poporodowe dla mnie, majtki poporodowe, nakłądki na kibelek , także ejstem z siebie dumnaaaa taka
)
za pierwsze zakupy

---------------
pytanie do mamuś jak ubieracie maluszki po domu? same śpiochy czy pod to bodziak(długi rekaw, krótki? ) czy bodziak i kaftanik?
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 13:38   #3104
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość
A powiem ci ze ja miałam tak przy Julce skurcze 60-80% a ja nic nie czułam
Ale to jakoś nie tak jest z tymi %.
Pamiętam, że jak rodził się Igor to dochodziły do 50 w czasie porodu i już zdychałam - tak mi się wydawało. Przy 120 zmieniłam zdanie w ocenie cudownych 50.
Teraz byłam na ktg i wychodziły mi do 100 - czułam je, ale bez szaleństw, nawet nie za bardzo bolesne. Więc ja nie wiem, jak to jest.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 13:40   #3105
nestelle
Zakorzenienie
 
Avatar nestelle
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 416
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez anika_s Pokaż wiadomość
Kurde czy u Was też się tak kurzy w mieszkaniu mogłabym codziennie ścierać ten pieprzony kurz!!! a że działa na mnie to jak płachta na byka - to biorę za ścierę...

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:48 ----------


ja ustaliłam ze swoją 400zł - nie wiem czy dużo czy mało
mam nadzieję że babeczka pomoże
no niestety - kurzy się masakrycznie a to też wina tego w jakim miejscu mieszkam......

co do ceny to myślę ,że kazda ustalona wspólnie jest ok.
ja płaciłam przy 1 i 2 porodzie 500 , teraz dałam 800 bo chciałam jej podziękować za wszystko no i to było ostatni raz ....
moja położna jest zresztą zdania ,że wszystko powinno być na legalu - chcesz\ mieć kogoś tylko dla siebie to płacisza ona normalnie odprowadza podatek i jest ok,bez ukrywania się bez tej całej szopki.
ale szpitale się nie zgadzają .... lekarze musieli by ujawnićcałe dochody... a to im nie na rękę.....

Cytat:
Napisane przez Mi6ka Pokaż wiadomość
czyli jednak operatywny mezu musze meza uczulic, zeby byl czujny Dzieki za info Choc u nas raczej tak szybko nie bedzie
kto wie? ważne jest nastawienie.....
mój 1 poród1,5 godz., 2 poród 2,5,no i teraz 3 ....
Cytat:
Napisane przez Demeter Pokaż wiadomość
Witam w 34 tygodniu
Gratuluję kolejnych tygodni w szczególności tych bliskich P

Cytat:
Napisane przez kasia86bgo Pokaż wiadomość
nestelle TEZ CHCE TAKI POROD
zcałego serca życzę
Cytat:
Napisane przez Agateczka* Pokaż wiadomość
Podziwiam Cię że miałaś siłę jeszcze na zrobienie tych wszystkich rzeczy, przy skurczach... i sam opis porodu super aż miło się czyta że mimo bólu masz dobre wspomnienia, i każdej z nas tego życzę
I tego by trafić na takich wyrozumiałych i miłych ludzi... bo to zależy od całego przebiegu akcji...
moje nastawienie jest uzależnione od sytuacji ..mam już 3 dzieci ,podczas porodu muszę wszystko jakoś zorganizować aby miało ręce i nogi ... co mam powiedzieć ? boli mnie więc idzcie sami do szkoły ,przedszkola ,zróbcie sobie sniadanie ....
a zresztą część czynności potrafi odwrócic uwagę ....
Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
I ja witam w skończonym 35 tygodniu Dziewczyny takie zapytanie mam do Was: prałyście może ciuszki w płatkach mydlanych ?? Ile tych płatków rozpuścić do jednego prania ??
za tydz.
co do płatków - któraś prała i była skucha ... (liwka?)
Cytat:
Napisane przez joanna200 Pokaż wiadomość

ciekawe jak dragusia?
no właśnie ???????
Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
U nas w szpitalu, tzn. w tym, który mają likwidować w kwietniu jest taka właśnie jedna położna, którą wszyscy chwalą - że jest bardzo sympatyczna i taka z powołaniem. Swojego czasu często bywałam na IP z mamą i akurat ona często miała dyżury i dało się zauważyć, że babka naprawdę w porządku.
życzę Ci abys na nią natrafiła ale jak likwidują szpital to czy to możliwe?
__________________
J . N . R
nestelle jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 13:44   #3106
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
Dziewczyny takie zapytanie mam do Was: prałyście może ciuszki w płatkach mydlanych ?? Ile tych płatków rozpuścić do jednego prania ??
coś mi się wydaje, że tu któraś z dziewczyn pisała, że prała i płatki zapchały pralkę
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 13:52   #3107
LiwkaO
Wtajemniczenie
 
Avatar LiwkaO
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 028
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość
mój w nocy tez co 2h ostatnio ale nie ma fazy czuwania tylko zje i spać dalej
a teraz moje dziecko śpi już prawie 3h a mi cycek pęka próbowałam go obudzić ale nie chce wstać

Oj no ból cycków niesamowity czasami

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość

Dziewczyny takie zapytanie mam do Was: prałyście może ciuszki w płatkach mydlanych ?? Ile tych płatków rozpuścić do jednego prania ??
Tak ja prałam i nie polecam! zapchały pralkę! pomimo tego, że rozpuściłam w gorącej wodzie i dałam do bębna!!!

Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość
---------------
pytanie do mamuś jak ubieracie maluszki po domu? same śpiochy czy pod to bodziak(długi rekaw, krótki? ) czy bodziak i kaftanik?
Miśka ma zawsze dwa długie rękawy. Zazwyczaj koszulka kaftanik spiochy, a dziś ma kaftanik, body z długim, rajstopki i leginsy.
__________________
"Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce.
Na zawsze."
Moje 55 cm szczęścia...
Michalinka - ur. 12.02.2013r.



LiwkaO jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 13:56   #3108
Mi6ka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 694
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Oj no ból cycków niesamowity czasami



Tak ja prałam i nie polecam! zapchały pralkę! pomimo tego, że rozpuściłam w gorącej wodzie i dałam do bębna!!!

A tam w koncu nie okazalo sie, ze bylo tego za duzo? Bo kurcze, ludzie chyba jakos w tym piora, probowalas jeszcze potem?
Mi6ka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 14:05   #3109
kmagg81
Raczkowanie
 
Avatar kmagg81
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 301
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
coś mi się wydaje, że tu któraś z dziewczyn pisała, że prała i płatki zapchały pralkę
No właśnie słyszałam tez o zapychaniu pralki, ale trudno muszę jakiś patent obmyślić, bo pranie ręczne to w ogóle odpada.
A prać w płatkach muszę, przynajmniej na początku, bo ja sama mam zdolności alergiczne , i wiem że mój Szkrab może po mnie to odziedziczyć . Później będziemy pomału testować jakieś proszki.

---------- Dopisano o 14:05 ---------- Poprzedni post napisano o 13:58 ----------

Dobra zapuściłam pranie. Na pudelku pisze, że świetnie nadaje się do pralek automatycznych. Trzeba pewnie tylko opatentować jak i jaką ilość dawkować, żeby było ok.
Jak popiorę rzeczy dla mojego Szkraba to Wam napiszę jaki efekt.
Teraz tylko będę trzęś portkami, żeby się nie zapchała pralka ;/
__________________
18.04.2013 - MAKSYMILIAN

http://www.suwaczki.com/tickers/relgi09km3h0o13o.png

Edytowane przez kmagg81
Czas edycji: 2013-03-11 o 14:08
kmagg81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 14:07   #3110
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
No właśnie słyszałam tez o zapychaniu pralki, ale trudno muszę jakiś patent obmyślić, bo pranie ręczne to w ogóle odpada.
A prać w płatkach muszę, przynajmniej na początku, bo ja sama mam zdolności alergiczne , i wiem że mój Szkrab może po mnie to odziedziczyć . Później będziemy pomału testować jakieś proszki.
a czym się różnią płatki mydlane np. Dzidziuś od płynu czy proszku do prania tej samej firmy? to się nie opiera wszystko na tych samych/podobnych składnikach? a może proszek/płyn do prania Biały Jeleń?
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 14:08   #3111
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Miśka ma zawsze dwa długie rękawy. Zazwyczaj koszulka kaftanik spiochy, a dziś ma kaftanik, body z długim, rajstopki i leginsy.
dzieki za odpowiedz

--------------------

pomęcze was z tym konkursem jeszcze bo przejrzałam liste i na razie nie łapię się nawet na ostatnie miejsce więc zachecam do głosowania skąd możecie
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 14:09   #3112
nati_85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 269
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
nie mam od czego odpoczywać w sumie .... tż zrobił mi dziś obiad , posprzątał , ja pojechałam po zakupy ... wszystko zie si ...
Ale na razie mały w domku będzie .tż odwiezie dzieci,ja przywiozę, będziemy się wymieniać ...
wiecie co Kuba mi powiedział dzisiaj ... " dziękuję mamuś,że nam urodziłaś Roszka". Jest bardzo kochany .
No nic idziemy się położyć
Kochany Kubuś. No i super, że Tż tak Ci pomaga.

Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość
a wiesz ze mi Julka tak samo powiedziała


a wczoraj Julka mi mówi "mamo na Karolka też możesz mówić moje ty słoneczko"

---
no i jeszcze z tych śmieszniejszych jak wróciłam ze szpitala to po drodze odebraliśmy Julke z przedszkola przyszliśmy do domu i zaczełam się z nią przytulać i mówie "już teraz mama nigdzie nie pojedzie będę cały czas z tobą i Karolkiem" a Julka na to " ale jak będziesz rodzić naszą dziewczynkę to będziesz musiała pojechać do szpitala" już mnie dziecko na kolejny poród wysyła
Och te dzieciaki są kochane. No i szykuj się na kolejny poród

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
cześć ,
witam się wyyyyyspana - wreszcie
mały spał calutką noc ... ale z nami . przed 23 nakarmiłam i zasnął w sekundę . potem o 4 się obudziłam na siku więc go jeszcze przewinęłam (na śpiąco)i dokarmiłam i spaliśmy dalej ,o 7 budzik zadzwonił bo muszę kube do szkoły przygotować więc Roszka dokarmiłam i spał dalej , przed 8 zrobił kupke więc zapłakał , przewinęłam , i z nim na rękach zrobiłam śniadanie Kubie i Nince a potem go dokarmiłam ,położyłam i śpi .Kuba jest już w szkole a Ninka pojechała do przedszkola .
JEST PLAN- JEST ZADANIE - I WSZYSTKO WYKONANE

Wszystkie dzieci sa mądre - tylko trzeba z nimi rozmawiać ,rozmawiać i tłumaczyć ,tłumaczyć ... a potem kochać ,kochać ,kochać ....
(choć nie ukrywam zdarzają się chwilę ,że trzeba liczyć nie do 10 a do 100 i to najlepiej za dzwiami .... )
No ja nie wiem jak Ty to robisz

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
dobra ... póki mam czas to serwuję opis porodu :

a więc jak pisałam wcześniej w czwartek ok 12 w nocy spakowałam torbę i poszłam spac . ok 4 rano obudziła mnie "CHĘĆ " skorzystania z toalety .... i poszłam spac dalej ,po 6 zaczął mnie pobolewaćc brzuch więc juz wiedziałam i wstałam ... zrobiłam psom jedzenie, przygotowałam dzieciakom śniadanie ,zapakowałm kubie do plecaka kanapkę ,właczyłam zmyware ,pralkę i suszarke , o 6 .30 obudziłam tżta aby "lepiej zjadł sniadanie już " , o 7 obudziłam dzieci , a tż zadzwonił po moich rodziców aby przyjechali do naszych dzieci w razie czego , ja w tym czasie ubrałam dzieci , one zjadły sniadanie a ja się "podmalowałam " .dostałam skurczy co 5 min. regularnie więc zawieżliśmy kubę do szkoły- ale tż musiał odprowadzić bo ja nie mogłam już wysiąść jak przyszedł miałam co 3 min.
I teraz właściwa część -po drodze zadzwoniliśmy do mojej położnej ,że jadę , w szpitalu byliśmy o 8 .40 a skurcze miałam non- stop, weszłam od razu na izbę przyjęć i mówię ,że do porodu i skurcze mam już cały czas - babka na to -dowód poproszę i proszę usiąść - ja patrzę a tam peeełno już czekających ... mówię ,że nie usiądę bo nie dam rady -będę stała ... i nagle tel .na szczęście moja położna kazała mnie od razu zbadać ... nie mogłam się wdrapac na samolot - jak w końcu mnie lekarka zbadała to szybko tel. na izbe ,że papiery mają same wypełnic i szybko łózko przywieżć bo mam 9 cm , zrobiła usg , w tym czasie dostałam pełne rozwarcie , przeniesli mnie na łóżko ,nogi skrzyżowli i na siłę trzymali biegnąć po korytarzu ... na sali czekała już moja położna , założyła ktg i rodziłam,podczas nacięli mnie bezboleśnie (omówiłam dokładnie z moją położną tą moją traume po poprzednim nacięciu i makrycznym szyciu, więc dopilnowała aby wszystko było ok) ... Roszek urodził się o 9 .34 (wcześniej żle wam podałam ), położyli go na mnie i Tż płacząc przeciął pępowinę ,po jakimś czasie dostałam 2 silne -bolące skurcze i urodziłąm łożysko.Dopiero wtedy zrozumiałam co znaczu "urodzić łożysko " bo wcześniej po prostu wyślizgnęło się ze mnie ... a teraz musiałam je urodzić podobnie jak dziecko ,na szczeście mniej boleśnie i tlko w 2 skurczach . po wszystkim zapytali mnie czy zgadzam się na stażystę aby pooglądał zszyscie - zgodziałm się i lekarka zszyła mnie dając mi wreszcie zaszczyk znieczulający w pipkę . Było ok .Położna śmiała sie ze mnie ,że jestem jej ulubioną klientką - "żadnego trucia dupy -poprostu wchodzę i rodzę ."
Potem przewiężli mnie i Roszka na sale porodową . Tam zaczęłam mocno krwawić - praktycznie chlustało ze mnie - położna sie troszke wystraszyła - dostałam jakąś kropluwkę aby macica szybciej się zwijała , zalałam wszystko parę razy krwią - siebie , łóżko ,podłogę ale potem wszystko się unormowało . Przewieżli mnie na salę właściwą i wszystko było ok . Nacięli mnie w taki sposób ,że nic nie czułam - normalnie sie poruszałam . Niestety w dzeń wypisu wyleciały mi szwy - lekarze jednak stwierdzili ,że ponowne szwy nie będą potrzebne bo tkanki do siebie już przylegają i najwyżej zrobi się troszkę większa blizna .
Podsumowując - to był mój najlepszy poród , bardzo bolesny - bez znieczulenia ale świadomy ,szybki bez traumy i innych takich .Cały personel na sali był mody (przed 30 )- no moja położna tylko ma ok 38 , no i ja 30 .... i wszyscy byli super - tu cha- cha tam hi-hi i tak minął czas....
Jednak jest jeden duży minus (nie licząc wypadnięcia szwów,ale chyba jest ok ), gdybym nie miała swojej położnej która nie zadzwoniła by aby mnie przepuszczono ile bym musiała czekać w kolejce????? urodziłabym na izbie pewnie ..... dopiero jak mnie zbadali to się wystraszyli ....

No i pochwalę moją położną - bardzo jestem jej wdzięczna -to dzięki niej tak szybko i łatwiej mi poszło ,umie bardzo zmotywować .
Taki poród to chyba każdy by chciał mieć. I oczywiście dla położnej.

Cytat:
Napisane przez Villga Pokaż wiadomość

Ja witam się w skończonym 39 tyg.
Jeszcze tydzień do godziny 0...
za tygodnie. Teraz poród to może być w każdym momencie.

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
A ja witam się w skończonym 35 tyg.
Zjadłam śniadanko, wypiłam herbatkę i się standardowo obijam
za tygodnie.

Cytat:
Napisane przez Demeter Pokaż wiadomość
Witam w 34 tygodniu


Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
I ja witam w skończonym 35 tygodniu


Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość

a ja po wizycie połoznej bardzo miła pani mówiła ze przyjdzie jeszcze raz

---------- Dopisano o 12:53 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------

tak was narabiam powoli od 1 marca więc czasem coś dopiszę
Alliw hehe miałaś rację urodziłyśmy razem

Kwiatuszku piszesz o wenflonach nic nie mów mi założyli 1 do cc w nadgarstku troche bolało no ale ok ale że dostawałąm tyle kroplówek potem i antybiotyki to ten nie wytrzymał i musiały mi znienić wiec wbiły mi w drugi nadgarstek na kolejny dzień przez ten już nie leciało wiec wbijanie po raz trzeci i tu aż 5 razy mnie kuły w różne miejsca bo żyły pękały aż się poryczałam tak mnie ręce już bolały aż w końcu w zgięciu łokcia się wkłuły eh masakrycznie wspominam przygodę z wenflonami

A powiem ci ze ja miałam tak przy Julce skurcze 60-80% a ja nic nie czułam
To fajnie, że położna miła. U mnie w przychodni jest taka wredna położna i jak teraz znowu ją zobaczę to nie wiem co zrobię

Cytat:
Napisane przez Chocoblue Pokaż wiadomość
Ja wróciłam z 3h wycieczki do lekarza - pozwiedzałam sobie miasto z okien autobusu Tak jak się obawiałam standardowo nic się nie dzieje, może urodzę dziś a może za tydzień. Podły nastrój mi trochę przeszedł, może dlatego że jest paskudna pogoda i w sumie to jechać w ten śnieg i ślizgawicę na porodówkę nie chcę. Teraz przeszłam w stan zobojętnienia i po prostu czekam.
za wizytę.

Ja byłam z Julką u lekarza i dostała antybiotyk. Ma zapalenie gardła i dużo flegmy. Ja nie wiem jak jeździła do babci to nic nie łapała a teraz jak siedzi ze mną w domu to od razu musiała coś złapać.

Jeszcze wczoraj rozmawiam z moim Tż o porodzie i mówię mu, że ciekawe czy będe pamiętać skurcze a on mi na to, że on mi powie. No to się pytam że niby skąd on będzie wiedział i wiecie co mi powiedział, że jak nie będe mogła dojść sama do samochodu to będzie to
nati_85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 14:12   #3113
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Za tygodnie !


Cytat:
Napisane przez joanna200 Pokaż wiadomość
ciekawe jak dragusia?
Też jestem ciekawa, oby już akcja trwała !

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
a czym się różnią płatki mydlane np. Dzidziuś od płynu czy proszku do prania tej samej firmy? to się nie opiera wszystko na tych samych/podobnych składnikach? a może proszek/płyn do prania Biały Jeleń?
No właśnie też się zastanawiam...
__________________
Dziedzic
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 14:15   #3114
LiwkaO
Wtajemniczenie
 
Avatar LiwkaO
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 028
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

wiadomość od Dragusi:

jest po USG i Florek ma 4,5 kg i podobno nie da rady go urodzić, ale w tym szpitalu co jest to każą czekać na akcje nawet do cesarki. Nie chcą dać oksy i trzeba się o wszystko kłócic. Zastanawia się nad zmianą szpitala na inny. pozdrowienia i buziaki dla wszystkich!

PORAZKA!!!!!!!! jak mogą tak zwlekac!!!!
__________________
"Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce.
Na zawsze."
Moje 55 cm szczęścia...
Michalinka - ur. 12.02.2013r.



LiwkaO jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 14:16   #3115
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

A zapomniałam dodać, że jeszcze dwie pralki i koniec prania - ciuchy dla młodego przyszykowane na wyjście, rożek schnie, jutro przyszykuję dokumenty medyczne i w środę planuje być gotowa na tip top :P

---------- Dopisano o 14:16 ---------- Poprzedni post napisano o 14:15 ----------

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
wiadomość od Dragusi:

jest po USG i Florek ma 4,5 kg i podobno nie da rady go urodzić, ale w tym szpitalu co jest to każą czekać na akcje nawet do cesarki. Nie chcą dać oksy i trzeba się o wszystko kłócic. Zastanawia się nad zmianą szpitala na inny. pozdrowienia i buziaki dla wszystkich!

PORAZKA!!!!!!!! jak mogą tak zwlekac!!!!
No i porażka i nie, bo ogólnie dla dziecka lepiej, żeby cesarka odbyła się jak się zacznie akcja, więc wd mnie chociaż to męczące dla Dragusi to dobra decyzja, bo już wie że cc a równocześnie w najlepszy i najnaturalniejszy sposób dla dziecka, a zarazem nic się dziecku nie stanie, bo w szpitalu i pod kontrolą.

Wd mnie dawanie oksy w takiej sytuacji jest bez sensu.
__________________
Dziedzic
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 14:17   #3116
LiwkaO
Wtajemniczenie
 
Avatar LiwkaO
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 028
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez Mi6ka Pokaż wiadomość
A tam w koncu nie okazalo sie, ze bylo tego za duzo? Bo kurcze, ludzie chyba jakos w tym piora, probowalas jeszcze potem?
Dawkowałam tak jak było napisane na opakowaniu. Też się zdziwiłam bardzo ze tak się stało. Starsznie się pralka zapchała. Ogromny glut się zrobił i ledwo dało radę przepchać! wyrzuciłam od razu resztę i prałam w Lovelii.
__________________
"Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce.
Na zawsze."
Moje 55 cm szczęścia...
Michalinka - ur. 12.02.2013r.



LiwkaO jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 14:17   #3117
kmagg81
Raczkowanie
 
Avatar kmagg81
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 301
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
a czym się różnią płatki mydlane np. Dzidziuś od płynu czy proszku do prania tej samej firmy? to się nie opiera wszystko na tych samych/podobnych składnikach? a może proszek/płyn do prania Biały Jeleń?
Proszki niestety zawsze zawierają jakieś "ulepszacze" w mniejszym lub większym stopniu.
__________________
18.04.2013 - MAKSYMILIAN

http://www.suwaczki.com/tickers/relgi09km3h0o13o.png
kmagg81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 14:19   #3118
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
Proszki niestety zawsze zawierają jakieś "ulepszacze" w mniejszym lub większym stopniu.
Jak rozumiem, wszystkie Twoje i chłopa rzeczy, koce, kanapy też prałaś w płatach ?
__________________
Dziedzic
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 14:22   #3119
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
wiadomość od Dragusi:

jest po USG i Florek ma 4,5 kg i podobno nie da rady go urodzić, ale w tym szpitalu co jest to każą czekać na akcje nawet do cesarki. Nie chcą dać oksy i trzeba się o wszystko kłócic. Zastanawia się nad zmianą szpitala na inny. pozdrowienia i buziaki dla wszystkich!

PORAZKA!!!!!!!! jak mogą tak zwlekac!!!!
dziwne u mnie lekarz móił ze jak cc to lepiej zrobić zanim się akcja porodowa zacznie

---------- Dopisano o 14:22 ---------- Poprzedni post napisano o 14:21 ----------

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
A zapomniałam dodać, że jeszcze dwie pralki i koniec prania - ciuchy dla młodego przyszykowane na wyjście, rożek schnie, jutro przyszykuję dokumenty medyczne i w środę planuje być gotowa na tip top :P
.
no to brawa za gotowośc
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 14:22   #3120
achna79
Rozeznanie
 
Avatar achna79
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 771
Dot.: MAMUSIE MARZEC/KWIECIEŃ 2013 Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godz

Heloł heloł pszczółki moje kochane


Witam się w ten zaśnieżony dzionek.

Ja sobie właśnie leżakuje z kompem pod ręką.

I tak sobie wlazłam na stronę z Indeksem Glikemicznym i doznałam szoku .... OC bo do Ciebie się zwracam .... wyczytałam, że majonez i żółty ser mają zerowy indeks glikemiczny ... aż mi się wierzyć nie chce. Jesz te produkty??
I w jakim proszku pierzesz rzeczy dla maluszka? ;>
__________________
23.04.2013 - Mikołaj

Edytowane przez achna79
Czas edycji: 2013-03-11 o 14:25
achna79 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.