|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#961 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Do tego czasu nie stresuj się bo szkodzisz dzidzi ![]() Nie mam co robić bety bo robiłam test dwukrotnie kazdy z innej firmy. Poprsotu się znowu rozjechało wszystko w moim przypadku to normalka
__________________
ŻONA OD 17.06.2006 ![]() "Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..." Ugo Foscolo |
|
|
|
|
#962 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cieszę się, ze wszystko jest dobrze ![]() Zeberka, Alfa Wasze dzieciaczki są śliczne Inutil Wy w zeszłym roku jechaliście na wakacje samochodem? Jak Julek to zniósł? Bo się zastanawiam gdzie by się wybrać w wakacje, ale przeraża mnie dłuższa jazda autem Wadera witaj ![]() Iza trzymam kciuki ![]() Anusia
__________________
|
|
|
|
#963 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
ja też nie zapomnę i kompletnie nie wiedziałam wtedy co robić Cytat:
i jak? melduję się ____________ smutno się tu zrobiło ![]() byliśmy u lekarza. cisza, nic się nie dzieje, nic nie wskazuje na to, żeby Młody szykował się do wyjścia. w piątek ktg, 2-3 dni po terminie szpital. zwolnienie dostałam prawie do końca marca, więc nie ma szans, żeby zabrali mi choć dzień macierzyńskiego zanim Młody się urodzi. jeszcze odnośnie zwolnień. jak to jest z tym zwolnieniem dla męża po porodzie? bo gin nic o tym nie wie ![]() eh, ale jak wchodziłam na wizytę mijałam się z wychodzącą z gabinetu dziewczyną, zapłakaną.. i jakoś tak przypomniał mi się szpital i wszystko co było prawie rok temu
|
||
|
|
|
#964 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Maga Jak tam Olo
Pobolewa go brzuszek jeszcze Jak się sprawuje BioGaia
|
|
|
|
#965 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Witam sie znowu z łózka
![]() No to nadrabiam: Zebra, mnie czeka remont 3 pokojowego mieszkania w bloku, ktore mam po babci, dlatego tak dopytuje. Na razie wynajmuje studentom, ale w koncu trzeba sie za to zabrac. Czeka mnie remont generalny wszystkiego i nie wiem nawet jak to ogarnąć . Na razie mieszkamy z moją mamą w domu jednorodzinnym - my zajmujemy parter, a mama piętro. Tu mamy tak mniej wiecej odnowione, ze na razie mieszkamy. Zeberko dziekuje za szczegolowe informacje. Od razu powiem, ze zazdroszczę takich zdolnych Taty i Brata O jezu, biedna Santom, Tak bardzo trzymam kciuki, zeby wszystko bylo dobrze ![]() Alfa, ale masz przystojniaka w domu Pani, Super ze Mały juz jest z Tobą Adunia, jakie fajne nózki, Dobrze ze wszystko ok ![]() Wika - uda sie uda, Na pewno!Moni_ka.g to dobrze ze masz L4 do konca ciazy Teraz tylko trzeba czekac, az mlody sie zdecyduje wyjsc ![]() Miałam dzis bardzo dziwny sen. Bylam gdzies w jakies GH, cholera wie i ze wiedzialam ze nie mam ze soba dziecka. W glowie mi kołatało ze je zgubilam, ze zostawilam ... Poszlam do jakies babki i kazalam jej szukac dziecka po calej GH. No i w koncu znalazla noworodka i mi go przyniosła. Male bylo ubrane, ale nie mialo kombinezonu. Ponoc czekalo na mnie od wczorajszego wieczoru. Lezało i grzecznie czekało. Nie płakalo jak mi je ta kobieta podala. Jak przez mgłę pamietam twarz maluszka. Ale nie do konca.. Wiem, ze nie plakało ani razu. Bylo za to bardzo głodne. Zjadlo cala butle kaszki. I jakos tak sie sen skonczyl, Co oznacza nie wiem. ![]() Nigdy mi sie moje dziecko nie snilo... Ale ten sen byl z happy endem.. Licze ze w rl zyciu bedzie tak samo
Edytowane przez elizabarbara Czas edycji: 2013-03-13 o 13:49 |
|
|
|
#966 | ||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Zebra ja na szybko. Byłam u nas w Realu i były mleka kozie litrowe, też coś około 8zł. Julkowi zakupiłam jogurty i właśnie wszamał jeden brzoskwiniowy, teraz czekamy czy będzie jakaś reakcja.
A pierwsze zdjęcie Kasi to czysta Ty. Bez dwóch zdań. Mi też mówią, że Julek się zmienia i do mnie robi podobny. Cytat:
![]() mi mówią, że coś tam widać i nieskromnie powiem, że sama conieco widzę, że jest lepiej. Więc dalej trwam. Ale bez wielkiej spinki, po prostu się pilnuję i uważam i fitnes 3 razy w tygodniu (wiem, że to luksus dla pracującej mamy - a ja niepracująca i mogę sobie na to pozwolić). Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Adunia stópki są the best, nic tylko całować. |
||||
|
|
|
#967 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Dziewczyny umiecie włozyc minimum 2 palce do buzi i gadac? nie! a moja Zosia potrafi a gdzis nam KUNDZIA przepadła, pewnie Tosia jes bardzo absorbujaca |
|
|
|
|
#968 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
właśnie pytałam gina, ale nic nie wiedział, a pracuje w szpitalu.. nie chcę żeby potem przepadło jak mi powiedzą w szpitalu, że nie ma takiej możliwości, a nie mogę znaleźć jakichś konkretnych informacji/podstaw prawnych na ten temat.
|
|
|
|
#969 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
BioGaia na razie poszła w odstawkę. Oliś to ogólnie troszkę maruda i przylepa jest. Cały dzień trzeba być do jego dyspozycji za dużo nie śpi, lubi sobie pobeczeć i czasem nawet noszenie nie pomaga. Wczoraj np zasnął wieczorem, oczywiście ze mną w łóżku, a po godzinie się obudził i sobie beczał przez godzinę, mimo, że go nosiliśmy z TŻ. Więc za dużo czasu nie mam w ciągu dnia, chyba, że mi go ktoś weźmie np na spacer Ale sobie powtarzam, że jeszcze trochę i będzie sam się przemieszczał po mieszkaniu, to też inaczej będzie. Dziś Olek ma 2 miesiące, a jeszcze mamy pępek :/ ale od niedzieli robimy fioletem i chyba odpadnie lada chwilaTŻ przysługuje po Twoim wyjściu ze szpitala 2 tygodnie opieki nad Tobą. W szpitalu muszą Ci wystawić zaświadczenie My mamy vana, więc miejsca też jest sporo, ale jestem ciekawa Olisia, jak by się zachował w takiej dłuższej trasie...
__________________
|
|
|
|
|
#971 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
|
|
|
|
#972 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Monika trzeba przypilnować zwolnienia przy wypisie ale coś mi się obiło o uszy, że to się należy po cc, jednak nie jestem na 100% pewna.
|
|
|
|
#973 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Maga jeszcze miesiąc i problemy z brzuszkiem powinny zniknąć
A ładnie przybiera
|
|
|
|
#974 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Dziewczynki czy któraś ma może wanne połączoną z prysznicem?
(Chodzi mi o taką kabinę montowaną na wannie) I mam pytanie jakie szkło najlepiej wybrać, barwione czy taką normalną szybę, a może chropowatą? Ktoś pomoże
__________________
ŻONA OD 17.06.2006 ![]() "Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..." Ugo Foscolo |
|
|
|
#975 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
---------- Dopisano o 14:18 ---------- Poprzedni post napisano o 14:17 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#976 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
ziemia mi sie spod nog osunela... a jeszcze sie wczoraj sie Wam tutaj chwalilam... po raz kolejny w tym je.banym kraju zostalam zostawiona sama sobie...
|
|
|
|
#977 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Mam nadzieje, że i ja w Lipcu nie będe wiedziec co robic
Cytat:
|
|
|
|
|
#978 | |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
dziękujęmi lekarz powiedział na ostatniej wizycie, że da odrazu w szpitalu
|
|
|
|
|
#979 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
|
|
|
|
#980 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
ja już zgłupiałam, wcześniej gdzieś czytałam/słyszałam że nie ma znaczenia jaki był poród i że przysługuje, ale mój gin nic o tym nie wie, a raczej by powiedział, że jest takie zwolnienie, ale po CC. |
|
|
|
|
#982 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Po naturalnym porodzie też się należy.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#983 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
|
|
|
|
#984 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
SANTOM
![]() FIOLUSIU, KOCURKU dziękuje za odpowiedź
__________________
ŻONA OD 17.06.2006 ![]() "Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..." Ugo Foscolo |
|
|
|
#985 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
esko wydaje mi się, że Stasio z Zosią by się dogadali
też tak robi. Nauczył się nawet mocno ciągnąć za włosy i jak złapie nie chce puścic, do tego szczypie po twarzy i ma przy tym tyle radości |
|
|
|
#986 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Cytat:
cudeńko Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|||||||
|
|
|
#987 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
|
|
|
|
#988 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
brak słów... tak mi przykro... życie jest okrutne dla nas AM \.. w ciągu paru chwil wszystko się wali i nigdy już nic nie jest tak jak przedtem.. Kochana wiem jak Ci ciężko.. pamiętam to uczucie gdy nie wierzy się że "to" znów się dzieje.. Ja też mam dwoje kochanych Dzieci.. w niebie. Trzymaj się kochana.. choć to teraz przeżycie każdej kolejnej godziny będzie boleć... |
|
|
|
|
#989 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Też tak wyglądałam
![]() Cytat:
Cytat:
Przykro mi bardzo kochana ![]() U mnie TŻ musiał iść z dowodem osobistym i chyba NIPem zakładu pracy do babki, która się zajmowała wystawianiem takich papierków w szpitalu. Spokojnie, na pewno dostanie wolne, najwyżej się dowiesz konkretnie w szpitalu już
__________________
|
||
|
|
|
#990 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
tez sie tak czułam i to nie przez 1 dzien. i nie w szpitalu tylko w domu!!!
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:27.














. Na razie mieszkamy z moją mamą w domu jednorodzinnym - my zajmujemy parter, a mama piętro. Tu mamy tak mniej wiecej odnowione, ze na razie mieszkamy. 

Dosadne i prawdziwe








