|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: A nazwa IV części wątku mamuś wrześniowo-październikowych brzmieć będzie: | |||
| Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. IV |
|
23 | 42,59% |
| Wyskakują naprzód brzuszki, bo w nich rosną jesienne maluszki |
|
8 | 14,81% |
| Słońca już wyczekujemy, bo wystawić brzuszki chcemy mamusie IX-X.2013 |
|
11 | 20,37% |
| Na słoneczko już czekamy - dzidzie i ich boskie mamy IX-X.2013 |
|
5 | 9,26% |
| wrzesniowo-pazdziernikowe mamusie czekaja na swoje brzusie |
|
4 | 7,41% |
| Non-stop dużo tu gadamy i na jesień wciąż czekamy |
|
3 | 5,56% |
| Głosujący: 54. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#571 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Cytat:
__________________
Maja 16.03.2011 ![]() Julia 2.10.2013 ![]() "Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
|
|
|
|
|
#572 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Czeszko
Zaraz Was ponadrabiam, ale najpierw napisze, ze zyje bo widze, ze sie martwilyscie kochane więc tak, wszystko zaczęło się od tego, że rano byłam na pobraniu krwi i chciało mi się siku, ale ponieważ tak jakoś śmiesznie wołali to postanowiłam zaczekać, aż przyjdzie moja kolej i iść do toalety... nio i pobrali krew, poszlam się załatwić i nie mogę... no ale zero paniki bo czasem mi się tak zdarzało w miejscach publicznych, szczegolnie jak byla kolejka, mowie jade do domu tam sie wysiusiam.... jeszcze po drodze zakupy zrobilam, bo chcialo mi sie ale nie jakos bardzo... przyjechalam do domu kolo 11 i dalej nic nie moge zrobic, wiec glupia dolalam oliwy do ognia bo wypilam szklanke wody i kawe latte w nadziei ze popusci... nic z tego... 17 razy bralam cieply prysznic, wyprobowalam wszystkie pozycje sikania ale bolalo coraz bardziej... gin powiedzial ze moge przyjechac i on zbada czy w moczu sa bakterie, ale jak sie dowiedzial ze w ogole nie moge zrobic to kazal mi jechac do szpitala... wiec ja po meza i do szpitala... w szpitalu bardzo milo mnie potraktowali, lekarz przyjal mnie bez kolejki, wzial nawet na usg na inny oddzial, bo ich bylo zajete, dziwil sie ze pecherz faktycznie mega mega pelny, potem popedzal pielegniary zeby przygotowywaly sale do cewnikowania bo wiedzial jak mnie boli...nie moglam stac ani siedziec... masakra... a brzuch mi tak wydelo ze pielegniarka po wszystkim powiedziala, ze wlasnie cos za duzy jej sie wydawal na 15 tc w kazdym razie sciagneli ze mnie 900 ml plynu... az sie poplakalam ze szczescia jak sie lalo hahaha a po wszystkim to myslalam ze wycaluje ta pielegniare i lekarza... lekarz powiedzial ze nie wiadomo co sie stalo, ze mozliwe ze za dlugo przetrzymalam (ale do 1 proby siku trzymalam moze z pol h i nie chcialo mi sie jakos strasznie) albo ze moze dziecko ucisnelo na pecherz... zreszta jak robil usg to bylo widac ze macica uciska pecherz a pecherz macice... mam nadzieje ze dzidzi sie nic nie stalo... widzialam, ale tylko przelotem jak jezdzil po pecherzu ze jest juz duza, ale nie widzialam zadnych ruchow ani nic... w kazdym razie powiedzial ze jakby mi sie cos takiego jeszcze zdarzylo to mam na nic nie czekac tylko od razu przyjezdzac... a w moczu nie bylo zadnych bakterii i nie mam nic zazywac...no a maz stwierdzil ze juz super plynnie po niemiecku gadam bo faktycznie wszystko rozumialam i odpowiadalam ale wczoraj tak mnie bolalo zebym sie po chinsku dogadala...wczoraj po wszystkim jeszcze pojechalismy do tego laryngologa bo moj maz mial akurat wizyte i inaczej by przepadlo skierowanie i siedzielismy tam prawie 3 godziny... ale tez jestem w szoku bo oprocz szczegolowych badan nosa i innych (maz ma skrzywiona przegrode i przez to problemy z oddychaniem czasem) zrobili mu na miejscu kompletne testy alergiczne bo gosciu stwierdzil ze trzeba wykluczyc alergie... takze kurcze jestem po raz kolejny pod wrazeniem tutejszej sluzby zdrowia... bylismy w domu po 20 dopiero i wykonczeni tymi wrazeniami, wiec juz nawet nie myslalam o necie...w dodatku glodni tylko o sniadaniu, bo ja nie mialam weny zeby nic jesc, a maz tez nic nie zjadl bo czekal na wiesci ode mnie w pracy... kupilismy po drodze kurczaka z rozna i salatke i wcinalismy tak jakbysmy 1 raz w zyciu jedzenie widzieli... ufff ale sie rozpisalam... Czarna a co u Ciebie?? nie mialam wczoraj sily nic pisac ale myslalam o Tobie na kozetce |
|
|
|
#573 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 243
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Cytat:
![]() Czarna, Samba, ciesze się że wszystko się dobrze skończyło Gratuluje wszystkim udanych wizyt i 3mamkciuki za dzisiejsze
|
|
|
|
|
#574 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Cytat:
![]() Co do języka-PODZIWIAM- nienawidzę niemieckiego :P Kochana,jeżeli chodzi o mnie-pojechałam do szpitala i zrobili mi bez niczego usg(pobrali też mocz). Na badaniu okazało się,że dzidzia żyje i ma już 4 cm- machała do nas nóżkami i rączkami ![]() Dzisiaj na szczęście bez krwi,ale jak tylko coś się pojawi,to idę natychmiast do polskiej przychodni,bo dzisiaj gin przyjmuje
__________________
Maja 16.03.2011 ![]() Julia 2.10.2013 ![]() "Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
|
|
|
|
|
#575 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Cytat:
no to sie ciesze ja wczoraj też już miałam najczarniejsze scenariusze, włącznie z tymi, że może to nie siku mi się chce a dzidzia mnie opuszcza... wiem, że glupie ale nigdy nie mialam zadnych problemow z pecherzem... a tu siedze na toalecie, lzy mi sie leje z oczu, z wszystkich dziur cos kapie a siku ani troche w ogole to wczoraj mnie tak bolalo ze zastanawiam sie jak boli porod... ja chce w narkozie!! ![]() a co do niemieckiego to hmmm... ja tez nigdy nie lubilam tego jezyka, zawsze wolalam angielski...w lo mialam przez 3 lata niemiecki ale uczylam sie go zeby zaliczyc, mialam nawet 5tke i cos tam umialam, ale zawsze ang byl na pierwszym miejscu... potem niem calkiem zapomnialam bo od skonczenia lo juz 10 lat minelo nigdy nie myslalam ze tu wyjedziemy, zawsze celowalismy w anglojezyczne kraje no ale los plata figle dla mojego meza jest to pierwsze spotkanie z jezykiem i on ma wieksze problemy... ja po pol roku w miare sie dogaduje, wiadomo, ze robie bledy i czasami nie wiem o co chodzi ale nie jest zle... maz w pracy caly czas gada po angielsku, ja z kolei jak tu przyjechalam to probowalam po niemiecku ale zawsze mi sie wlaczal angielski po drodze... a teraz kurde po angielsku ciezko mi sklecic sensowne zdanie... mam nadzieje ze jak sie tylko w miare pewnie bede czula juz w niem to angielski sam wroci... bo teraz gadam po ang z niem regulami gramatycznymi hahah za duzo niemieckiego... no ale wiem ze jesli chcemy tu mieszkac to musimy umiec i teraz to podchodze do tego juz bez emocji...
|
|
|
|
|
#576 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 4 400
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Cytat:
__________________
Emilka 3.10.2013 Kamil 9.03.2000 |
|
|
|
|
#577 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 918
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Cytat:
![]() Ja akurat mam wygodnie, bo zajęcia 16:30 i dojazd z pracy zajmuje mi 10 min. ---------- Dopisano o 09:05 ---------- Poprzedni post napisano o 09:04 ---------- Dziewczyny, będzie dobrze, nie może być inaczej! Ja też się denerwowałam, zwłaszcza, że 2 dni przed zafundowano mi okropny stres i w efekcie całą noc i dzień bolał mnie brzuch, więc się naprawdę wystraszyłam. A tu wszystko było ok! Trzymam kciuki.
__________________
08.09.2013 Adaś |
|
|
|
|
#578 |
|
dryfuję słowami
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
śniło mi się, że widziałam super torekę na wyprzedaży w reserved, potem się obudziłam i skapnęłam sie, że to tylko sen
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein |
|
|
|
#579 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Cześć Dziewczyny witam z rana
Samba super, że wszystko u Ciebie w porządku! ![]() j ajuż wstałam dzisiaj po 5 dniach siedzenia w domu wybioeram sie na male zakupki, robie ciasto a później jadę na usg genetyczne także ja tez poproszę o kciuki ![]()
|
|
|
|
#580 |
|
dryfuję słowami
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
a gdzie w Łodzi chodzisz do lekarza?
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein |
|
|
|
#581 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Schiedam (Zuid-Holland)
Wiadomości: 272
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Poczulam pierwsze ruchy moje szkrabika, to jest moj 13 tydzien i tak sie ciesze
|
|
|
|
#582 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 235
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
No to trzymam za nas kciuki!!!!!
__________________
|
|
|
|
#583 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 6 002
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
hej wszystkim
![]() ja w pn ide na wizyte wczoraj robilam morfologie i mocz. Ise sprawdzic wyniki na stronce ![]() A za 2 tyg pewnie usg bedzie
__________________
WYMIANA https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=839675 UBRANKA DLA DZIECI https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=835143 KOSMETYKI https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post72384832 |
|
|
|
#584 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 193
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Cześć. Ale u mnie zawierucha. Ogólnie to drogi nieprzejezdne
Dobrze, że nie mam potrzeby wychodzić z domu.SAMBAdiJANEIRO super, że wszystko wporządku ![]() I trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty. A dzisiaj ich dość sporo
|
|
|
|
#585 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 6 002
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
nie wiem czy moje wyniki sa dobre ;/ mam flora bakterujna dosc liczna w moczu a wczesniej mialam nieliczna
__________________
WYMIANA https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=839675 UBRANKA DLA DZIECI https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=835143 KOSMETYKI https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post72384832 |
|
|
|
#586 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 918
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Mam opiekę finansowaną przez firmę w Medicoverze i stwierdziłam, że będę z niej korzystać, żeby nie płacić prywatnie. Jestem ogólnie zadowolona, wybrałam dr Kindah Mo Akoel.
---------- Dopisano o 09:32 ---------- Poprzedni post napisano o 09:32 ---------- Cytat:
Po czym to poznać???
__________________
08.09.2013 Adaś |
|
|
|
|
#587 | |
|
dryfuję słowami
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Cytat:
![]() Aż mnie zaciekawiło nazwisko Twojego lekarza i muszę sprawdzić
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein |
|
|
|
|
#588 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Cześć
![]() Cytat:
![]() Czarna, a masz nospę? bierz nospę na ból brzucha - mi tak lekarz kazał + leżenie. Na pewno będzie dobrze Cytat:
![]() Cytat:
Trzymam kciuki za usg ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() A gdzie robisz usg? To płatne szczegółowe?
__________________
|
|||||
|
|
|
#589 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Cytat:
__________________
Maja 16.03.2011 ![]() Julia 2.10.2013 ![]() "Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
|
|
|
|
|
#590 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
o rany nadrobilam chyba z 6 stron, a mam do nadrobienia jeszcze z 8...
co do rysunkow na scianach to do dzis pamietam jak moj 5 lat mlodszy brat dorwal moja ksiazke do polskiego i narysowal mi tam w jego mniemaniu "ze zylafa goni slonia" a w moim mniemaniu same bohomazy... jako ze bylam przykladna 1 klasistka to powiedzialam mamie ze albo idzie do wychowawczyni i mowi ze to nie ja namalowalam i ze ma mi za to nie obnizac oceny, albo kupuje mi nowa ksiazke albo nie ide wiecej do szkoly mama poszla do nauczycielki buahahaha ![]() a co do pryszczy to ja mam cere niemowlaka przynajmniej te klopoty jak na razie mnie omijaja... tfu tfu...
|
|
|
|
#591 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Samba super,że u Ciebie wszystko oki.Martwiłyśmy się o Ciebie Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze usg A ja dziś pracuje tylko do 12tej i lecę do domku Super się dziś czuję -tak lekko i radośnie.Wczorajsze usg tak pewnie na mnie wpłynęło
|
|
|
|
#592 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
hej
Cytat:
to pewnie jelita były
__________________
|
|
|
|
|
#593 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Cytat:
no ale poki co robie tylko szczypie mnie przy siusianiu ale to pewnie przez ten cewnik co mialam...
|
|
|
|
|
#594 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#595 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Schiedam (Zuid-Holland)
Wiadomości: 272
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Kod:
Po czym to poznać??? |
|
|
|
#596 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 918
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Inwersja, a Ty przypadkiem nie pisałaś kiedyś, że pochodzisz z Sieradza? Bo któraś dziewczyna wspominała coś takiego, tylko nie pamiętam kto.
__________________
08.09.2013 Adaś |
|
|
|
#597 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
|
|
|
|
#598 |
|
dryfuję słowami
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
tak, ja, pochodzę. a co?
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein |
|
|
|
#599 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 3 559
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
)))))))))) była taka śliczna.... ![]() Cytat:
choć wątpie.... też mi się wydawało kiedyś że coś czuję, ale teraz jak o tym myślę to to napewno nie było to ale sama zobaczyszwizyt dziś dużo więc POWODZENIA na usg, czekamy na piękne zdjęcia ---------- Dopisano o 10:03 ---------- Poprzedni post napisano o 10:00 ---------- Cytat:
a no chyba że tak no to ja też tak próbuję się wsłuchiwać, aż nieruchomieje, żeby bardziej to czuć coś niby jest ale nie wiem czy to to, zobaczymy
|
|||||||
|
|
|
#600 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III
Cytat:
?
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:09.




O 10 mam USG genetyczne i juz trzęsę portkami.....oby wszystko okazało się dobrze - zawsze mam jakieś dziwne obawy

w kazdym razie sciagneli ze mnie 900 ml plynu... az sie poplakalam ze szczescia jak sie lalo hahaha a po wszystkim to myslalam ze wycaluje ta pielegniare i lekarza... lekarz powiedzial ze nie wiadomo co sie stalo, ze mozliwe ze za dlugo przetrzymalam (ale do 1 proby siku trzymalam moze z pol h i nie chcialo mi sie jakos strasznie) albo ze moze dziecko ucisnelo na pecherz... zreszta jak robil usg to bylo widac ze macica uciska pecherz a pecherz macice... mam nadzieje ze dzidzi sie nic nie stalo... widzialam, ale tylko przelotem jak jezdzil po pecherzu ze jest juz duza, ale nie widzialam zadnych ruchow ani nic... w kazdym razie powiedzial ze jakby mi sie cos takiego jeszcze zdarzylo to mam na nic nie czekac tylko od razu przyjezdzac... a w moczu nie bylo zadnych bakterii i nie mam nic zazywac...














