|
|
#4351 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Fifania, biedaki
Black- trzymam kciuki, zeby Oliwcia sie nie męczyła u mnie sniezyca cały dzien z najnowszych osiągniec mojego dziecia: wsadza język między usta, nabiera sliny i robiąc khhhhhhyyyyyyy wypluwa na siebie |
|
|
|
#4352 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Odp: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Cytat:
BLACK-NAWIJKO: Mam do was pytanie (jako że wy znacie się na rzeczy ). A więc chodzi o ZSK, mam zamiar zrobić tam małe zakupy i potrzebuje sprawdzonych opini. W koszyku mam masło kakaowe rafinowane, hydrolat różany, algi morskie (myślicie że nie będę żałować wyboru?) no i co jeszcze ciekawego mogłybyście polecić? Może być coś na wzmocnienie włosów i zwiększenie ich objętości. help me!
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
|
#4353 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
aha, Nawijko kochana- zaciskaj zęby i usmiechaj sie pięknie
|
|
|
|
#4354 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
No to u nas dzisiaj tak...
Edytowane przez 0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b Czas edycji: 2013-03-31 o 21:07 |
|
|
|
#4355 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: B-stok
Wiadomości: 749
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Cytat:
Cytat:
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;40069980]No to u nas dzisiaj tak...[/QUOTE] Hehe, a u nas taka zamieć, że nic nie widać!
__________________
|
||
|
|
|
#4356 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Mitabe, u nas do wieczora też! to było koło 18 robione, dopiero przestało wówczas :/ u teściów byliśmy...
|
|
|
|
#4357 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Cytat:
Cytat:
Dziś byliśmy na śniadaniu u mojej mamy. Potem mieliśmy jechać do teściów popołudniu, bo jakiś czas temu mówili żebyśmy przyjechali. I co? Dobrze że kazałam mężowi wcześniej do nich zadzwonić, bo ich w domu nie było A miś dziś tragicznie po powrocie do domu. Nawet w kąpieli płakał, co go zawsze uspokajało. Potem na przewijaku płakał jak nigdy wcześniej Dałam mu butelkę bo histeryzował przy piersi, zjadł 60 ml i wtedy się przyssał wreszcie i usnął. Chyba za dużo wrażeń miał, jutro i przez najbliższe dni siedzimy w domu.
|
||
|
|
|
#4358 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Mitabe, no właśnie się zastanawiam, czy to nie wina mleka...
Mała, olejek jakiś na włosy, mają w ofercie arganowy? Albo avocado, ja mam i używałam zarówno do ciała, jak i do włosów, właśnie z tego sklepu, super jest. |
|
|
|
#4359 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Dziewczyy kosmetyczne
![]() popatrzcie na to: http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Ole...RAFINOWANY/117 warto brać? na włosy i... moja córa starsza ma na buzi COŚ. Cholera wie co to, liszajowate takie, z kropeczkami czerwonymi (wokół ust, rozchodzi się na policzki to dziadostwo),czasem zaczyna się łuszczyć, czasem blednie... Lekarka rozkłada ręce, nic nie pomaga - i tak się namyślam, czy by tego właśnie tym olejem nie potraktować? Znajoma sobie trądzik wyleczyła takim specyfikiem... |
|
|
|
#4360 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Może być. My przeszliśmy z bebilonu na hipp bio combiotik i jest lepiej. Po bebilonie mała nie robiła kup po 5-6 dni i brzuch jej w ciągu dnia dokuczał. Teraz w dzien jest ok, męczy ją jeszcze troche w nocy, ale też nie do tego stopnia, że płacze- tylko bardziej się "kręci" i jest niespokojna. I o tyle dziwna dla mnie sprawa, że zaczyna się to zawsze kolo 4 nad ranem. Jest tu ktoś kto wie, czemu zawsze o konkretnej godzinie... ? Do tego podaJĘ malej bobotic i biogaie.
U nas za oknem fest biało i dalej sypie. WIosno jesteś WIELKA!! Dziewczyny moja mała 11 kwietnia konczy 3-mce i nie trzyma w ogóle głowki jak się ją do siadu podnosi Strasznie się tym martwię... powinna już chociaż troche ją przyciągać, a jej leci ciągle do tyłu. Do tego na brzuchu jak leży to leniuchuje i rzadko kiedy główkę podnosi. Jak ją nakłonić... czuje, że pediatra skieruje nas do neurologa i na rehabilitację. Czy to możliwe, że jakoś "wolniej" się rozwija przez to, że była owinieta pępowiną? ![]()
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne ![]() |
|
|
|
#4361 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 736
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Cytat:
kurcze moja sąsiadka z dołu jest w 4 miesiącu, chciałabym to przeżyć jeszcze raz, masochistka ![]() Na brzuszek polecam Biogaie Cytat:
i tak dziwnie bo zaczęłam się zastanawiać skąd znam tą twarz i dopiero po chwili się zorientowałam że z Twoich fotek ![]() Cytat:
Aaaa! Trzymajcie mnie. Dużo napisałam i padł mi komputer, nie chce mi się na nowo tego pisać ale dzisiaj byliśmy u mojej babci a mały od rana płaczliwy, no i po prostu katastrofa. Jak mam wytłumaczyć mojej babci, że nie chcę żeby go nosiła kiedy płacze? My tego nie robimy bo to i tak nic nie daje, a poza tym mały się strasznie wtedy pręży i boję się, że mi wypadnie z rąk... Ja mam wrażenie że ona ze mną rywalizuje o to, że umie się nim lepiej zająć, a jak już dzisiaj położyła sobie go brzuszek do brzuszka to myślałam że mi złość zacznie uszami parować... ehh Wracam do domu jak zwykle bogatsza o nową wiedzę: -mata edukacyjna to wywalanie pieniędzy na pierdoły, za ich czasów nie było takich dziadostw (zapytałam jej czy w takim razie pampersów też mam nie używać i przerzucić się na tetrę) -skoro już muszę jej używać, to tylko na wersalce -dziecko nie może być na podłodze, bo nie i już! -on przy niej w ogóle by nie płakał, nawet na głód, bo ciągle by go nosiła Jestem psychicznie wykończona, bo jestem ze swoją rodziną bardzo związana, kocham swoją babcię ale naprawdę czasem robi mi przykrości a jak na tytuł "prababci" to jest młoda... moja mama aż tak nie świruje.. Niby wiem że mam się nie przejmować ale czasem już przychodzą mi do głowy myśli że może faktycznie jestem taką beznadziejną matką i nie umiem się nim dobrze zająć... Skoro najbliższa rodzina podważa całą wiedzę jaką mam o swoim synu i traktuje mnie jak nic nie wiedzącą małolatę, wydaje mi się że ja i tż najlepiej znamy małego bo jesteśmy z nim praktycznie ciągle, a wybaczcie ale metody z przed kilkunastu/kilkudziesięciu lat są przestarzałe... Do tego mam wyrzuty sumienia że nie umiem trzymać języka za zębami i potem się kłócimy, już bym wolała, żeby to teściowa taka była bo z nią przynajmniej nie jestem związana emocjonalnieW ogóle jak mały zasnął to babcia zaczęła go budzić, bo po co on do niej przyszedł skoro ciągle śpi... :/ no i zauważyłam, że jak sobie żyjemy sami w trójkę to Oliwier bardzo spokojny, a im częściej ktoś nas odwiedza czy gdzieś idziemy, to on bardziej zdenerwowany się robi, naprawdę najchętniej to bym nie przyjmowała gości przez następnych kilka tygodni, przynajmniej nie tych którym się wydaje że dziecko to maskotka do tulenia... To się wyżaliłam wybaczcie za moje narzekanie... Na przeprosiny w klubie zdjęcia Oliwierka
|
|||
|
|
|
#4362 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Dziewczyny, nie napisałam wcześniej, ale nie wytrzymałam - 0 20:00 pojechaliśmy z TŻem do miasta, do dyżurnej apteki po Bobotic... Już nie mogłam słuchać, jak mój skarb wyje z bólu...
Nie było nas godzinę przez tę śnieżycę, mała została z dziadkami... Ale warto było pojechać, mamy Bobotic już w domku, dostała 1. dawkę teraz na noc, po jedzonku i śpi. Bączki były, nie bolały, nie było płaczu... Ehh, czuję ulgę... Moje dziecko pięknie zasnęło, bez męczenia się, normalnie miód na moje serce. Yellow, nic nie stoi na przeszkodzie, byś jeszcze raz przez to przeszła... za jakiś czas. Chyba że nie planujesz? ![]() A co do tego, co napisałaś, to ehhh... Chyba dziadkowie czy pradziadkowie już tacy są, ogólnie rodzina, że schizują, jak ktoś ma 1. dziecko... My mieszkamy z moimi, więc jak tylko Oliwcia zapłacze, to od razu są u nas na górze, z pytaniem "Co się dzieje, co się dzieje?!" - a co ma się dziać? Głodna, albo brzuszek boli... Czasem też dowalają jakimś tekstem z grubej rury, tzn tak w zasadzie to mój tata, że czuję się jak zła matka, a Łukasz jak zły ojciec, no ale staramy się puszczać wszelkie dziwne uwagi mimo uszu, bo w gruncie rzeczy też bardzo dużo nam pomagają - zostają z małą, jak trzeba jechać po zakupy dla niej, czy jak Łukasz ma akurat pracę, a ja zjazd na uczelni... Szaja, a czemu żadnej maści Agatce nie przepisze, skoro to liszajcowate? Ja mam Bactroban, zabił mojego okropnego i WIELKIEGO (1cm) liszajca w 1 dzień, potem już tylko czerwona plama po nim została, a dziś nawet śladu nie ma. Maść malutka, ale bardzo wydajna, no i skuteczna.
Edytowane przez BlackSanctum Czas edycji: 2013-03-31 o 23:43 |
|
|
|
#4363 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Laurko po prostu orgsnizm czlowieka jest tak zrobiony że jelita zaczynają pracę po nocnej przerwie właśnie joło 4 rano.
Black przepisała wd wt odbieram bo musiałam zamawgać. To lekki steryd. Ona nie bardzo chciała bo nie powinno się na buzię dziecka |
|
|
|
#4364 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Hej Dziewczyny, my w sobote zamowilismy sobie wizyte domowa, bo mala ciagle plakala.. i okazalo sie, ze to z glodu
do dupy to moje kp.. powiedziala, ze za malo przybrala na wadze (ok 1 kg w ciagy 2 miesiecy) i powiedziala, zebym sie zastanowila nad mm.. a ja tak bardzo chce karmic piersia na razie dokarmiamy małą przed spaniem i czasem w dzień jak zaczyna mocniej plakac i za nic nie chce zlapac cyca.. nie wiem co robic..
|
|
|
|
#4365 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Przewróciliśmy się z brzuszka na plecki!!!!!!!!!
Badziu, nie poddawaj się i zobacz, to nie zależy od nas, kobiet, ile z nas chciało kp a skończyło się mieszanym albo samym mm, nie masz na to wpływu, a Mała jest najważnieszja trzymam za was kciuki
__________________
|
|
|
|
#4366 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Cytat:
dla Pietraszka . Lady dobrze mówi to nie jest zależne od nas. Ja też miałam zamiar karmić piersią jak najdłużej a wyszła z tego dupa mimo moich najszczerszych chęci. Miałam oczywiście wyrzuty sumienia itd ale najważniejsze że widziałam poprawe w zachowaniu małego i miałam pewność że jest najedzony. Walcz ile się da a jeśli postanowisz przejść na mm to też nie jest zbrodnia. Głowa do góry.Black- a co myślisz o hydrolacie z kwiatu lipy do tych włosów (nadaje miękkości i puszystości). Moje włosy są w dobrej kondycji tylko właśnie chce je naturalnie unieść,dodać objętości.
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
|
#4367 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Słuchajcie, moje dziecko pospało od 23:00 do 5:30, potem do 8:30, a teraz znów śpi. Nie ma płaczu, nie ma bólu, ładnie zjadła, jestem straszliwie szczęśliwa, że niunia się nie męczy, bo wczoraj to już prawie z nią płakałam.
Mała, spróbowałabym. Choć hydrolat to tylko hydrolat, jakichś tam super efektów na pewno nie da na włosach, tylko lekką poprawę. Ale myślę, że warto, ja używam do różnych rzeczy hydrolatów z róży, mięty i rumianku, są bardzo fajne. Szaja, tę samą maść Ci przepisała? No to właśnie jest sterydowa maść, ale jest rewelacyjna, naprawdę, pomaga OD RAZU. Ja się bardzo cieszę, że ją mam w domu, tak na wszelki wypadek, bo na pryszcze też pomaga. ![]() Lady, brawo za Pietraszka, zuch chłopak! Badzia, znam ten ból. U mnie kazali dokarmiać, i skończyło się 100% mm, także walcz, kochana, walcz!
Edytowane przez BlackSanctum Czas edycji: 2013-04-01 o 09:59 |
|
|
|
#4368 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Cytat:
A co do hydrolatu spróbuje olejek też wezmę wrazie co już za jedną przesyłką kupię więcej
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
|
#4369 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Badzia, wlasciwie w tym samym czasie pisalysmy o tym, ze nasze dzieci wariuja przy cycku i wydzieraja sie.
I u nas tez wczoraj okazalo sie, ze to z glodu ![]() Maly jak zwykle zjadl swoje, a potem zaczal koncertowac przed snem, cyca ani smoka nie chcial, a jak dalam butle (tylko 30ml, zeby sprobowac) to pochlonal od razu i zasnal. W nocy juz normalnie z piersi jadl, nie wiem dlaczego tak... I chyba bedziemy wieczorem dawac mu mm przed snem... |
|
|
|
#4370 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Co chwile ktoś ma problem z kp...
będąc w ciąży karmienie piersią wydawało mi się czymś tak naturalnym, ze nawet nie pomyślałam, że mogę mieć z tym jakiekolwiek problemy, mało tego było dla mnie oczywiste, że do roku będę karmić swoje dziecko, zaopatrzyłam się w laktator, nie po to, żeby walczyć i pobudzać laktację, a po to, żebym mogła zmagazynować mleczko dla dziecka na czas kiedy będę chciała/musiała gdzieś wyjść na dłużej. Zastanawiam się z czego te problemy z kp wynikają, wydaje mi się, że kiedyś tego nie było, mało tego, w społeczeństwach mniej rozwiniętych kp jest nadal jedynym sposobem na wykarmienie dzieci. Mój syn kończy dzisiaj 2 miesiące, od kilku dni przestałam maltretować się laktatorem, dostawiam go do piersi tak często jak to możliwe, widzę, że mleka jest mniej, ale na prawdę tracę już siły na tą walkę. Jest mi strasznie przykro, że nię będę mogła go wykarmić samodzielnie, przede wszystkim z tego powodu, że trafiają do mnie argumenty, że mleko matki jest dla dziecka najlepsze, ale też z takich egoistycznych pobudek, że po prostu sam fakt karmienia, jest dla mnie czymś magicznym, podczas którego łapię taki cudowny kontakt z własnym dzieckiem.No nic, dopóki nie pocieknie ze mnie ostatnia kropla będe go dostawiać, a liczę na to, że z kolejnym dzieckiem pójdzie mi lepiej. Śnieżnego dyngusa dziewczyny!
|
|
|
|
#4371 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
|
Odp: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Hej
u nas suuuper noc wroocilismy od rodzicow wczoraj okolo 21 wykapalismy ja na przewijaku juz odpadla i zasnela ![]() Potem obudzila sie o 4:20! A jadla u rodzicow o 20, a potem juz o 6 i 9 takze czuje sie wyspana.... Teraz sobie leniuchujemy w lozku, na zewnatrz nawet mi sie patrzec nie chce jak widze ten snieg po kolana :/
__________________
|
|
|
|
#4372 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Cytat:
a ona że zagoić trzeba było-nie robiłam nic innego. Moje sutki miesiąc po zaprzestaniu karmienia wyglądały jako tako,ale zagojone jeszcze nie były. Na mnie długo wszystko się goi i przez to musiałam przestać
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
|
#4373 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Dzięki Dziewczyny za slow otuchy
Nawijko u mnie jest to samo, w nocy je ładnie, do 10 rano tez, a potem nie mam pojecia dlaczego, ale po przystawianiu do piersi placz.. A najgorsze jest to, ze problem z karmieniem zaczal sie jakis tydzien temu.. wczesniej bylo wszystko ok.. Ta lekarka, ktora przyszla w sobote (podobno najlepsza w miescie) powiedziala mi, ze karmienie piersia to karmienie naturalne i ono takie jest kiedy jest wystarczajaca ilosc mleka, dziecko ladnie chwyta piers i mama i dziecko sa szczesliwe.. a ciaganie pokarmu laktatorem to maltretowanie wlasnego ciala i nic z natura nie ma wspolnego. Dodala jeszcze, ze swojej corce nigdy nie doradzilaby sciagania pokarmu.. tylko, ze ja przez te 7 tygodni pokochalam karmienie piersia i nie chce z tego rezygnowac, tym bardziej, ze teraz malutka jak zlapie rączkami piers to czuje ze est je na prawde dobrze (poza tymi momentami kiedy zanosi sie placzem). Lekarka mowila, ze to czy dziecko choruje lezy glownie w genach i kp oczywiscie jest bardzo dobre, ale mm to nie zbrodnia. Ale ja i tak czuje sie jakbym zawiodla.. |
|
|
|
#4374 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Cytat:
|
|
|
|
|
#4375 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Dziekuje dziewczyny za wczorajsze wsparcie w walce z tesciowa, jakos dalam rade...
Cytat:
![]() A do czego chcesz algi? Do maseczek? Jesli tak, to nie bedziesz zalowac, fajnie wygladzaja skore, tylko ciut smierdza ![]() I do czego chcesz maslo? Masz jakies problemy z cera? Na zwiekszenie objetosci niestety nic nie polece, bo sama o to walcze od dawna. Poki co nie znam czegos, co by sie sprawdzilo. Na wzmocnienie wlosow najlepsze sa wcierki (wcierasz w skore glowy przed myciem) - hamuja wypadanie, powoduja wysyp nowych wlosow i wzmacniaja obecne. Jesli chcesz zamawiac z zsk, to musialabys zamowic kilka produktow, zeby ukrecic taka wcierke - nie polecam na poczatek. Niewiadomo czy bedzie chcialo Ci sie robic to regularnie. Wygodniej jest kupic ja po prostu w sklepie (np. Jantar, woda brzozowa, kuracja wzmacniajaca Joanna Rzepa). I tak mi zlecial caly dzien.... ![]() [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;40071480]Dziewczyy kosmetyczne ![]() popatrzcie na to: http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Ole...RAFINOWANY/117 warto brać? na włosy i... moja córa starsza ma na buzi COŚ. Cholera wie co to, liszajowate takie, z kropeczkami czerwonymi (wokół ust, rozchodzi się na policzki to dziadostwo),czasem zaczyna się łuszczyć, czasem blednie... Lekarka rozkłada ręce, nic nie pomaga - i tak się namyślam, czy by tego właśnie tym olejem nie potraktować? Znajoma sobie trądzik wyleczyła takim specyfikiem...[/QUOTE] Hmmm... Ciezko powiedziec. MOIM osobistym i prywatnym zdaniem olej kokosowy nie jest jakos super nawilzajacy i leczniczy jesli chodzi o twarz i cialo. Poza tym jest komedogenny, czyli moze zapychac twarz powodujac wysyp krostek. A probowalas kuchennej oliwy z oliwek? Ona ma wlasciwosci lagodzace. Co innego na wlosy - tu akurat go polecam. Edytowane przez nafiyqa Czas edycji: 2013-04-01 o 11:07 |
|
|
|
|
#4376 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 354
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;40072741]Laurko po prostu orgsnizm czlowieka jest tak zrobiony że jelita zaczynają pracę po nocnej przerwie właśnie joło 4 rano.
[/QUOTE] Ahhh to by tłumaczyło dlaczego nasze dzieciaczki śpią czasem od 22 do 3 a później już co chwilę się budzą.... Cytat:
Dla mnie to też porażka i nie umiem dać sobie wmówić, że MM jest równie dobre. Gówno prawda, nic nie daje takiego kontaktu jak karmienie piersią... Też bardzo to lubiłam, nie umiem tego wytłumaczyć i jest mi strasznie przykro, że mała nie chce cyca. Ale to pewnie nasza wina. Było nie dokarmiać;/Najgorsze, że jak rozmawiam z moją Mamą (mieszka za granicą) to mówi mi: "jak to nie chce cyca, pewnie coś źle robisz", "ja karmiłam Cię rok". Nosz kuźwa też bym chciała rok karmić, tylko nie mogę
|
|
|
|
|
#4377 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Cytat:
W dzien ladnie je, problem jest tylko ok 20-21 ![]() No nic, dzis szybciej podam mm, zeby mi sie tak nie meczyl
Edytowane przez nafiyqa Czas edycji: 2013-04-01 o 11:05 |
|
|
|
|
#4378 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Cytat:
3 kwietnia konczymy 3 miesiące ![]() ![]() ![]() klask i: i proszę Pietraszka ucałowac w nagrode małżon sie pochorował, kicha, kaszle, prycha, maskara żeby mi tylko Bartula nie zaraził Badziu- walcz, ja trzymam kciuki. Strasznie mi przykro z powodu Waszych problemów z kp
|
|
|
|
|
#4379 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Hej
![]() Daria też ładnie spała nawet. Zasnęła o 23.30,obudziła się o 5 a potem o 9.30 ![]() Super ta wiosna hahaA Ty...ładnie wyglądasz ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
MARTWIE SIE OKROPNIE ![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() ------------------------ Ale mi włosy wypadają!!!!!!! Wczoraj byliśmy u moich rodziców a dziś jedziemy do rodziców Tż. Ale patrząc na ten śnieg za oknem nigdzie nie chce mi się wychodzić
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. Edytowane przez s i l v e r Czas edycji: 2013-04-01 o 11:26 |
|||||
|
|
|
#4380 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: sydney
Wiadomości: 56
|
Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
Dziewczyny, mi babka od laktacji powiedziala ze bardzo malo jest przypadkow ze kp sie nie udaje bo mama robi cos zle, takze na pewno zrobilyscie co w waszej mocy. U nas juz po swietach
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:05.





). A więc chodzi o ZSK, mam zamiar zrobić tam małe zakupy i potrzebuje sprawdzonych opini. W koszyku mam masło kakaowe rafinowane, hydrolat różany, algi morskie (myślicie że nie będę żałować wyboru?) no i co jeszcze ciekawego mogłybyście polecić? Może być coś na wzmocnienie włosów i zwiększenie ich objętości.
help me!
Pomogła suszarka - jej ciepło i dźwięk, bo mała już trzeci dzień obudziła się po 6:30 i nie chciała spać, zasypiała jedynie na jakieś 5 minut i pobudka, płacz, niespokojna... Potem chwila przerwy i znów to samo, ehh.
Strasznie się cieszę, że przynależę razem z Wami do tego forum - tyle się można tutaj dowiedzieć, pogadać, pożalić się, pośmiać, ehh. 









dla Pietraszka . Lady dobrze mówi to nie jest zależne od nas. Ja też miałam zamiar karmić piersią jak najdłużej a wyszła z tego dupa mimo moich najszczerszych chęci. Miałam oczywiście wyrzuty sumienia itd ale najważniejsze że widziałam poprawe w zachowaniu małego i miałam pewność że jest najedzony. Walcz ile się da a jeśli postanowisz przejść na mm to też nie jest zbrodnia. Głowa do góry.
klask i: i proszę Pietraszka ucałowac w nagrode
żeby mi tylko Bartula nie zaraził

