|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2101 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Perse dziękuję
jak Twoje nogi??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#2103 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
panowie juz sobie poszli, wroca jutro o 9 rano
, ktos chetny?
__________________
measia@poczta.fm http://reczneadhd.bloog.pl/ https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post33507145 moje Aniołki maj 1998, 28.06.2010, Malenstwo 6.12.2010 http://www.suwaczek.pl/cache/7806573e3b.png http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ctgf6a72grmf9.png |
|
|
|
#2104 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Właśnie nie wiem, co mam o tym myśleć - mam spuchniętą jedną kostkę. A na bank nie skręciłam jej ani nic, po prostu w niedzielę wieczorem sobie spuchła i tyle. Druga jest OK
|
|
|
|
#2105 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
ja
![]() witam się poświątecznie ![]() tyle przygotowań a te święta tak szybko minęły. Przewaliło się u mnie w domku dużo gości i dziś z TŻ doceniliśmy ciszę ![]() witam wszystkie nowe AM Kubek29 trzymam kciuki - wiem co przeżywasz - jestem po czterech # - ale trzeba być dobrej myśli !! mam do Was kochane pytanko: czy któraś z Was miała robioną histeroskopię?? albo może wiecie jak to wygląda w praktyce?? właśnie skończyłam @ i dziś będę dzwonić i umawiać się na to badanie... Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2013-04-02 o 12:54 |
|
|
|
#2106 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
rena a na co to masz mieć?? tzn z jakich względów??z tego co gin mi mówił i tłumaczył (że to niby polip a to Nasza Kropcia) to że wprowadzają takie szczypce maluteńkie i wycinają to mają wyciąć....zabieg nie jakiś bardzo inwazyjny....ja chyba bardziej HSG się bałam niż tego jak on mi to tłumaczył....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#2107 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Witam
Dziewczyny jestem na l4 ,całą noc wymiotowałam
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#2108 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
![]() chociaż w komódce mam piwko i zastanawiam się czy się do niego nie dobrać ![]() A co takiego im zrobiłaś? ---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ---------- Coś zaklęło dzisiaj ten wizaż
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#2109 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Witam sie poswiatecznie i obiecuje ze bede czesciej zaglądała
Kwiecien bedzie dla mnie ciezkim miesiacem. Zamierzam sie umowic na wizyty do dwoch warszawskich klinik i dodatkowo wizyta u dr jerzak pod koniec miesiaca.. Moze cos sie ruszy
|
|
|
|
#2110 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2013-04-02 o 14:56 |
|
|
|
|
#2111 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
trzeba mieć nadzieje
.....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#2112 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
![]() Hehe,niestety to grypa żołądkowa. Boje sie reakcji w pracy na l4 ,bo byłam na l4 w grudniu
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#2113 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
witajcie poświątecznie
byliśmy w końcu na cmentarzu. ta wizyta mnie przeraziła. kiedyś widziałam tam max 15 małych grobków, a teraz jest ich pewnie z 50 potem nadrobię |
|
|
|
#2114 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
A ja czekam na mamę i jedziemy z kotem do weta... Nie nadążam już z mopem za nim, obrzygał już dosłownie całe mieszkanie... Na szczęście robi tylko na podłogę, nic na meble. Ale mam trochę dość dzisiaj już.
|
|
|
|
#2115 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#2116 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
a ja właśnie wróciłam od gina...niestety nie ma szans na histeroskopię w tym cyklu, bo musiałabym mieć ją w tym tygodniu a już terminów nie mają więc czekamy na maj (chyba, że zajdę w ciążę). Już wiem, że to badanie robią pod pełną narkozą, bo jakby coś było nie tak, to od razu "reperują"
boję się trochę, bo nigdy nawet nie byłam w szpitalu a co dopiero narkoza ale może w tym cyklu się uda mamy działać a ja mam brać znowu aspirynę acard, no i siofor też. Pan doktor znów przemiły i nawet nie skasował mnie za wizytę choć przecież mógł
Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2013-04-02 o 17:45 |
|
|
|
#2117 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
a co słychać prywatnie? napisz co więcej u Ciebie ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40090236]A ja czekam na mamę i jedziemy z kotem do weta... Nie nadążam już z mopem za nim, obrzygał już dosłownie całe mieszkanie... Na szczęście robi tylko na podłogę, nic na meble. Ale mam trochę dość dzisiaj już.[/QUOTE] biedny i dla Ciebie męczarnia. nie mówiłam wam, ale po nastu latach posiadania kotów w domu zostały wyeksmitowane. dużo kosztowała mnie ta decyzja, ale ostatnio "brudziły" mi w domu. teraz biorę je do piwnicy tylko na karmienie i na noc jak zimno. Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#2118 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Mama z TŻem pojechali do weta. |
|
|
|
|
#2119 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40092686]A mieszkasz w domu jednorodzinnym? Jeśli tak - to ja też bym nie miała kotów w samym domu, tylko wkoło i dokarmiała. [/QUOTE]
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#2120 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
U nas tryb życia nie pozwala na posiadanie psa, mamy jednego kota, kiedyś mieliśmy więcej, ale został tylko ten jeden i nie chcę więcej - choć kocham zwierzęta, to po prostu zajmowanie się więcej niż jednym, gdy nie ma człowieka w domu od rana do wieczora jest zbyt absorbujące. A może to ja byłam średnio zorganizowana... Myślę, że jak dziecko będzie już większe, to kupimy jeszcze psa, ale to zdecydowanie później.
|
|
|
|
#2121 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#2122 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40092960]U nas tryb życia nie pozwala na posiadanie psa, mamy jednego kota, kiedyś mieliśmy więcej, ale został tylko ten jeden i nie chcę więcej - choć kocham zwierzęta, to po prostu zajmowanie się więcej niż jednym, gdy nie ma człowieka w domu od rana do wieczora jest zbyt absorbujące. A może to ja byłam średnio zorganizowana... Myślę, że jak dziecko będzie już większe, to kupimy jeszcze psa, ale to zdecydowanie później.[/QUOTE]
ja sobie nie wyobrażam posiadania psa w bloku, nie wyobrażam sobie wyprowadzania
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#2123 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
No właśnie z tym jest największy problem, bo z psem trzeba min. 3-4 razy dziennie wyjść. Mieliśmy psy zawsze w domu rodzinnym i zawsze były o to kłótnie :P Więc wiem od podszewki jak sprawa wygląda.
|
|
|
|
#2124 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Moja Ruda mieszkała ze mną najpierw w mieście, gdzie wyprowadzałyśmy ją z mamą bardzo często, nieraz był problem w sensie kto wychodzi, bo bywało, że chciałyśmy obydwie ![]() Teraz mieszkamy na wsi i widzę, ze jest dużo szczęśliwsza
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#2125 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Trzymam za ciebie kciuki![]() Cytat:
Ja cały dzień nie dosć że zle się czuje,to jestem cała w strachu czy bede miała do czego wracać do pracy w przyszłym tygodniu.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#2126 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
okropna sytuacja, bardzo ci współczuję tej niepewności
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#2127 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Dodzwoniłam się do gina w sprawie tej spuchniętej kostki. Mam MEGA listę badań...
Odnośnie nerek większość plus powtórka z krzepliwości.
|
|
|
|
#2128 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Ja właśnie jestem po wizycie u 'mojego' ginekologa.
Spokojniejsze trochę. Jest pecherzyk z minimini zarodkiem Kolejna wizyta za 2 tygodnie. Dostałam tez z marszu zwolnienie, choć mi to średnio na rękę, bo nie chciałam aby w pracy juz wiedzieli, a jak bede na zwolnieniu to sie przeciez zorientuja...Wiedziała tylko moja szefowa i chciałam zeby tak zostało. No trudno. Eliza, do jakiej Kliniki sie wybierasz? |
|
|
|
#2129 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
a z pracą będzie dobrze - zobaczysz ja w tym roku już 2 razy po tygodniu byłam na zwolnieniu i szykuje się kolejne na histeroskopię.[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40093895]Dodzwoniłam się do gina w sprawie tej spuchniętej kostki. Mam MEGA listę badań... Odnośnie nerek większość plus powtórka z krzepliwości.[/QUOTE]trzymam żeby było ok
|
|
|
|
|
#2130 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40093895]Dodzwoniłam się do gina w sprawie tej spuchniętej kostki. Mam MEGA listę badań...
Odnośnie nerek większość plus powtórka z krzepliwości.[/QUOTE]Super. Zrobisz i będziesz spokojniejsza
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:24.



jak Twoje nogi??


, ktos chetny?










boję się trochę, bo nigdy nawet nie byłam w szpitalu a co dopiero narkoza
ale może w tym cyklu się uda 
Odnośnie nerek większość plus powtórka z krzepliwości.

