Biedroneczkowy wątek offtopowy. - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-04-05, 14:07   #3991
groszek75
Zakorzenienie
 
Avatar groszek75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: w ramionach MJ
Wiadomości: 68 880
GG do groszek75
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość

Ja nie przepadam za babskim towarzystwem, na początku mieszkania z TŻtem w 2o11 roku mieszkała z nami moja koleżanka, ona tak strzelała fochami na prawo i lewo, że średnio co drugi dzień miałam ochotę ją za to za kudły wytargać i wystawić na balkon
U facetów nie ma takiego zachowania i chwała im za to.


masz racje


za kudły to ja tez bym nieraz takie pannice wytargala za rozne rzeczy
__________________
Psy to cud życia

Ci których kochamy nie umierają nigdy, bo miłość jest nieśmiertelna ...

-Żyj!- krzyknęła Miłość
-Bez Ciebie nie potrafię..-wyszeptało Życie...-07.08.1995(14.12.1996)


Najgorsze w słabych ludziach jest to, że muszą upokarzać innych, by poczuć się silniejszymi
groszek75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:10   #3992
alamirka
Moderator
 
Avatar alamirka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 13 310
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość

Btw też trzymam ciągle kciuki za bobasa

Ja nie przepadam za babskim towarzystwem, na początku mieszkania z TŻtem w 2o11 roku mieszkała z nami moja koleżanka, ona tak strzelała fochami na prawo i lewo, że średnio co drugi dzień miałam ochotę ją za to za kudły wytargać i wystawić na balkon
U facetów nie ma takiego zachowania i chwała im za to.
Wiem. Cmokusiam Was za to
No, baba w domu to jest bosz Też kiedyś, może z 8-9 lat temu mieszkałam z parą. Tzn my no i druga para. Każde w swoich odzielnnych pokojach, kuchnia i łazienka wspólne.
No i z kolesiem to bez problemu, dogadywało się w każdym względzie. I w kuchni i w zajmowaniu łazienki, nawet w sprzątaniu. A z tą... Boziuniu
W kuchni foch bo ona wraca i chce gotować obiad, a ja już gotuję, pretensja że nie ejstem jasnowidz że jej kuchni trza, Łazienka zajęta wiecznie jakby sama mieszkała, a jak się pokłóciła ze swoim to go wywalala z pokoju i on tak pukał do nas czasem z poduszką w ręku i z pytaniem "Przygarniecie mnie?"
Dobre to było, chociaż ze śmiechem dziś wspominam. A najgorsze jest to że oni są już też małżeństwem i on taki pod pantofel schowany u niej, lata jak w zegarku zastraszony

Edytowane przez alamirka
Czas edycji: 2013-04-05 o 14:11
alamirka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:15   #3993
kayra
Zadomowienie
 
Avatar kayra
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 335
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez alamirka Pokaż wiadomość
mhm widać właśnie. Pruje mi tu od godizny spychacz pod oknem, pewnie robi miejsce dla wiosny

Cytat:
Napisane przez PaulinciaKWC Pokaż wiadomość
Też własnie drugą piję pyszności
Mi jakos druga nie idzie.
Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość
Nie kojarzę




Btw też trzymam ciągle kciuki za bobasa



Ja nie przepadam za babskim towarzystwem, na początku mieszkania z TŻtem w 2o11 roku mieszkała z nami moja koleżanka, ona tak strzelała fochami na prawo i lewo, że średnio co drugi dzień miałam ochotę ją za to za kudły wytargać i wystawić na balkon
U facetów nie ma takiego zachowania i chwała im za to.
Pod tym względem na pewno kolesie są lepsi, ale mnie chyba najbardziej przeraża że trafie na jakichś brudasów i będę musiała po nich sprzątać.
__________________

kayra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:20   #3994
PaulinciaKWC
Zakorzenienie
 
Avatar PaulinciaKWC
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 400
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez alamirka Pokaż wiadomość
Wiem. Cmokusiam Was za to
No, baba w domu to jest bosz Też kiedyś, może z 8-9 lat temu mieszkałam z parą. Tzn my no i druga para. Każde w swoich odzielnnych pokojach, kuchnia i łazienka wspólne.
No i z kolesiem to bez problemu, dogadywało się w każdym względzie. I w kuchni i w zajmowaniu łazienki, nawet w sprzątaniu. A z tą... Boziuniu
W kuchni foch bo ona wraca i chce gotować obiad, a ja już gotuję, pretensja że nie ejstem jasnowidz że jej kuchni trza, Łazienka zajęta wiecznie jakby sama mieszkała, a jak się pokłóciła ze swoim to go wywalala z pokoju i on tak pukał do nas czasem z poduszką w ręku i z pytaniem "Przygarniecie mnie?"
Dobre to było, chociaż ze śmiechem dziś wspominam. A najgorsze jest to że oni są już też małżeństwem i on taki pod pantofel schowany u niej, lata jak w zegarku zastraszony
biedaczek
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną
Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych...
Tyranozaury
PaulinciaKWC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:21   #3995
Ervisha
Zakorzenienie
 
Avatar Ervisha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 88 432
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Jak tam leci ?
__________________

Książki potrzebują nowego domu


Ervisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:25   #3996
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 59 223
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez groszek75 Pokaż wiadomość


masz racje


za kudły to ja tez bym nieraz takie pannice wytargala za rozne rzeczy
Wspominałam chyba, jakie akcje z nią były w zeszłym roku, zanim się we wrześniu w ogóle z Warszawy wyprowadziła. W czasie Euro siedzimy z TŻtem i kumpelą na balkonie, żremy chipsy, chlejemy lidlową colę, Kasia (ta koleżanka) wraca z pracy, widać od razu, że jakaś zła. I wchodzi i mówi "Cześć Artur, cześć Ania" a w moją stronę tylko mordercze spojrzenie Najgorsze było to, że ona wręcz oczekiwała, że ja się domyślę o co jej chodzi I miała takie fochy z 1-2 razy w tygodniu, Zawsze.
Raz się obraziła, bo odebrałam telefon na 8 minut przed jej budzikiem. Dzwonek nie zadzwonił, bo miałam wyciszony telefon, odebrałam szeptem, z głową pod kołdrą i powiedziałam tylko jedno zdanie i się rozłączyłam. Ale był wielki foch, bo ona chciała sobie jeszcze pospać przez te 8 minut, czasami naprawdę ręce mi opadały Nie znoszę babskiego towarzystwa właśnie ze względu na takie akcje.
Raz TŻ jak wyjechał na tydzień pomóc ojcu w wycince drzew to raz napisał "Jak tam, Kasia tępymi nożami w moje zdjęcie nie rzuca?"

Cytat:
Napisane przez alamirka Pokaż wiadomość
Wiem. Cmokusiam Was za to
No, baba w domu to jest bosz Też kiedyś, może z 8-9 lat temu mieszkałam z parą. Tzn my no i druga para. Każde w swoich odzielnnych pokojach, kuchnia i łazienka wspólne.
No i z kolesiem to bez problemu, dogadywało się w każdym względzie. I w kuchni i w zajmowaniu łazienki, nawet w sprzątaniu. A z tą... Boziuniu
W kuchni foch bo ona wraca i chce gotować obiad, a ja już gotuję, pretensja że nie ejstem jasnowidz że jej kuchni trza, Łazienka zajęta wiecznie jakby sama mieszkała, a jak się pokłóciła ze swoim to go wywalala z pokoju i on tak pukał do nas czasem z poduszką w ręku i z pytaniem "Przygarniecie mnie?"
Dobre to było, chociaż ze śmiechem dziś wspominam. A najgorsze jest to że oni są już też małżeństwem i on taki pod pantofel schowany u niej, lata jak w zegarku zastraszony
Biedny facet z niego Też mieszkamy teraz z drugą parą i stwierdzam po miesiącu, że oni są trochę dziwni. On jest takim mrukiem, co to się nawet do swojej żony za specjalnie nie odzywa, a do nas to generalnie tylko "cześć" A ona wydaje się miła, ale jakiś taki dystans wyczuwam. No i zaobserwowałam jedną rzecz, której bardzo nie lubię, jak ona podaje komuś rękę na powitanie, to podaje rękę a'la zdechła ryba, jak to nazywa moja koleżanka. Chodzi o to, że ona nawet odrobinę komuś tej ręki nie uściśnie, tylko poda swoją zwiędłą jakby anemię miała, a to kawał baby jest - ja teraz się spasłam, ale ona jest jeszcze trochę potężniejsza.

---------- Dopisano o 14:25 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------

Cytat:
Napisane przez kayra Pokaż wiadomość


Mi jakos druga nie idzie.

Pod tym względem na pewno kolesie są lepsi, ale mnie chyba najbardziej przeraża że trafie na jakichś brudasów i będę musiała po nich sprzątać.
Wiesz, poza tym psychopatą trafiałam wyłącznie na przedstawicieli homo sapiens, więc jak mi się mówiło "posprzątaj" to rozumieli i sprzątali.
Zresztą, jak wynajmiesz z facetami w swoim wieku, to oni już brudasami nie będą, to nie studenci, co to się wyrwali od mamusi i nie wiedzą, że gary się same nie zmyją a podłoga nie jest czysta w standardzie
4 lata temu mieszkałam z wyłącznie męskim towarzystwem, faceci mieli wtedy 26 i 27 lat. I zawsze było czysto w mieszkaniu, obydwaj byli konkretni, ogarnięci i do syfiarzy było im daleko
Zresztą wynajęcie pokoju to nie jest inwestycja na lata, na upartego można się co parę miesięcy przenosić, raz się w ciągu roku przeprowadzałam 4 razy
EDIT, nie, to jednak było 5 razy w ciągu roku.
__________________
In a world of choices I choose me.
My favourite season is the fall of the patriarchy.
kasztanka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:26   #3997
alamirka
Moderator
 
Avatar alamirka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 13 310
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość
Biedny facet z niego Też mieszkamy teraz z drugą parą i stwierdzam po miesiącu, że oni są trochę dziwni. On jest takim mrukiem, co to się nawet do swojej żony za specjalnie nie odzywa, a do nas to generalnie tylko "cześć" A ona wydaje się miła, ale jakiś taki dystans wyczuwam. No i zaobserwowałam jedną rzecz, której bardzo nie lubię, jak ona podaje komuś rękę na powitanie, to podaje rękę a'la zdechła ryba, jak to nazywa moja koleżanka. Chodzi o to, że ona nawet odrobinę komuś tej ręki nie uściśnie, tylko poda swoją zwiędłą jakby anemię miała, a to kawał baby jest - ja teraz się spasłam, ale ona jest jeszcze trochę potężniejsza.
Yhy no rozumiem o co cho z tym podawaniem ręki. Też nie lubię jak mi ktoś taki flak podaje, jakby z łaski.
Ja za to takie coś to bym jej nogę podała następnym razem to by się nauczyła
alamirka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:26   #3998
laisla
Zakorzenienie
 
Avatar laisla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 812
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Miłego dnia życzęDołączę do Was wieczorkiem.
Alamirka odpowiedziałam Ci na temat kiermaszu na biedronkowym
laisla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:28   #3999
PaulinciaKWC
Zakorzenienie
 
Avatar PaulinciaKWC
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 400
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Kasztanko czemu nie mówiłaś nic o poematach na narzekaczu ? dopiero teraz nadrobiłam i nie wierzę, że można takie baje wypisywać. Nie wiem co ona bierze/wącha ale niech przestanie bo białe myszki to pikuś
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną
Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych...
Tyranozaury
PaulinciaKWC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:30   #4000
agniesiaa
Naczelna Wizażanka:)
 
Avatar agniesiaa
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 42 839
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

A ja podczas porządków zerwałam złotą bransoletkę, tak jakbym mało miała problemów, wrrr I widzę, że o wiośnie była mowa, więc ja poluje na wiosenne buty, choć kurtek wiosennych też nakupiłam i wiszą w szafie
agniesiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:36   #4001
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 59 223
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez alamirka Pokaż wiadomość
Yhy no rozumiem o co cho z tym podawaniem ręki. Też nie lubię jak mi ktoś taki flak podaje, jakby z łaski.
Ja za to takie coś to bym jej nogę podała następnym razem to by się nauczyła

Też mnie to irytuje, ogólnie czuję, że raczej się nie zaprzyjaźnimy, ale oby żadnej wojny też nie było. Dwa razy zdarzyły mi się współlokatorki, z którymi wytrzymałam niecałe dwa tygodnie, o nich to mogłabym całą książkę napisać A dzięki jednej z nich poznałam chłopa mojego ponad półtora roku temu, bo właśnie tę współlokatorkę wykopałam z mieszkania na zbity pysk i szukałam kogoś na jej miejsce

Cytat:
Napisane przez PaulinciaKWC Pokaż wiadomość
Kasztanko czemu nie mówiłaś nic o poematach na narzekaczu ? dopiero teraz nadrobiłam i nie wierzę, że można takie baje wypisywać. Nie wiem co ona bierze/wącha ale niech przestanie bo białe myszki to pikuś
Zapomniałam, ale faktycznie laska popłynęła z tym opisem Bo chodzi Ci o Mirage, nie?
__________________
In a world of choices I choose me.
My favourite season is the fall of the patriarchy.
kasztanka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:37   #4002
PaulinciaKWC
Zakorzenienie
 
Avatar PaulinciaKWC
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 400
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez agniesiaa Pokaż wiadomość
A ja podczas porządków zerwałam złotą bransoletkę, tak jakbym mało miała problemów, wrrr I widzę, że o wiośnie była mowa, więc ja poluje na wiosenne buty, choć kurtek wiosennych też nakupiłam i wiszą w szafie
Ja natargałam do domu 200km plaszcz i buty na święta i co? śnieg sypał, rzeczy się przejechały, miejsce w torbie tylko zajęły byłam wściekła

Na jakie buty polujesz? uwielbiam buty
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną
Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych...
Tyranozaury
PaulinciaKWC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:38   #4003
groszek75
Zakorzenienie
 
Avatar groszek75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: w ramionach MJ
Wiadomości: 68 880
GG do groszek75
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

no baby to sa, dzis tez mialam nerwa, przyszla pani prawie pod 2 tygodniach co wtedy sie obrazila i mi mowi, ze to ja sie nie odzywalam , tylko, ze jaj sie pytalam czy chce herbaty powiedziala dosadnie niee, to nie

ale, ze dalej gada, ze listow juz nie bedzie wyslac i takie, to ja mam focha tak

ale juz lepiej, powiedziane co mialo byc, znow troche wyrypalam, cala chodzilam w srodku, ale dalej sie pyta : jest pania moja najlepsza kolezanka

lubie ja w sumie, ale kobieta ma 10 lat wiecej ode mnie, a masakra jakas, nieslowna, list oszukala kiedy wyslala, a mam datownik, to fochuje, ze ja oskarzam, a mialam termin i jak to wyszlo, wiec szkoda gadac nieraz na ludzi

---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ----------

a jeszcze mowi, ze nie bedzie juz dzwonic czy co, tylko jak przyjdzie to przyjdzie, najwyzej pocaluje klamke, ja tak nie lubie, no jakas chora
__________________
Psy to cud życia

Ci których kochamy nie umierają nigdy, bo miłość jest nieśmiertelna ...

-Żyj!- krzyknęła Miłość
-Bez Ciebie nie potrafię..-wyszeptało Życie...-07.08.1995(14.12.1996)


Najgorsze w słabych ludziach jest to, że muszą upokarzać innych, by poczuć się silniejszymi
groszek75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:40   #4004
alamirka
Moderator
 
Avatar alamirka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 13 310
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez laisla Pokaż wiadomość
Miłego dnia życzęDołączę do Was wieczorkiem.
Alamirka odpowiedziałam Ci na temat kiermaszu na biedronkowym
Wiem wiem widziałam już. Dzięki
alamirka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:40   #4005
kayra
Zadomowienie
 
Avatar kayra
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 335
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość
Wspominałam chyba, jakie akcje z nią były w zeszłym roku, zanim się we wrześniu w ogóle z Warszawy wyprowadziła. W czasie Euro siedzimy z TŻtem i kumpelą na balkonie, żremy chipsy, chlejemy lidlową colę, Kasia (ta koleżanka) wraca z pracy, widać od razu, że jakaś zła. I wchodzi i mówi "Cześć Artur, cześć Ania" a w moją stronę tylko mordercze spojrzenie Najgorsze było to, że ona wręcz oczekiwała, że ja się domyślę o co jej chodzi I miała takie fochy z 1-2 razy w tygodniu, Zawsze.
Raz się obraziła, bo odebrałam telefon na 8 minut przed jej budzikiem. Dzwonek nie zadzwonił, bo miałam wyciszony telefon, odebrałam szeptem, z głową pod kołdrą i powiedziałam tylko jedno zdanie i się rozłączyłam. Ale był wielki foch, bo ona chciała sobie jeszcze pospać przez te 8 minut, czasami naprawdę ręce mi opadały Nie znoszę babskiego towarzystwa właśnie ze względu na takie akcje.
Raz TŻ jak wyjechał na tydzień pomóc ojcu w wycince drzew to raz napisał "Jak tam, Kasia tępymi nożami w moje zdjęcie nie rzuca?"



Biedny facet z niego Też mieszkamy teraz z drugą parą i stwierdzam po miesiącu, że oni są trochę dziwni. On jest takim mrukiem, co to się nawet do swojej żony za specjalnie nie odzywa, a do nas to generalnie tylko "cześć" A ona wydaje się miła, ale jakiś taki dystans wyczuwam. No i zaobserwowałam jedną rzecz, której bardzo nie lubię, jak ona podaje komuś rękę na powitanie, to podaje rękę a'la zdechła ryba, jak to nazywa moja koleżanka. Chodzi o to, że ona nawet odrobinę komuś tej ręki nie uściśnie, tylko poda swoją zwiędłą jakby anemię miała, a to kawał baby jest - ja teraz się spasłam, ale ona jest jeszcze trochę potężniejsza.

---------- Dopisano o 14:25 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------



Wiesz, poza tym psychopatą trafiałam wyłącznie na przedstawicieli homo sapiens, więc jak mi się mówiło "posprzątaj" to rozumieli i sprzątali.
Zresztą, jak wynajmiesz z facetami w swoim wieku, to oni już brudasami nie będą, to nie studenci, co to się wyrwali od mamusi i nie wiedzą, że gary się same nie zmyją a podłoga nie jest czysta w standardzie
4 lata temu mieszkałam z wyłącznie męskim towarzystwem, faceci mieli wtedy 26 i 27 lat. I zawsze było czysto w mieszkaniu, obydwaj byli konkretni, ogarnięci i do syfiarzy było im daleko
Zresztą wynajęcie pokoju to nie jest inwestycja na lata, na upartego można się co parę miesięcy przenosić, raz się w ciągu roku przeprowadzałam 4 razy
EDIT, nie, to jednak było 5 razy w ciągu roku.
To sie miałaś.
Tez nie lubię jak ludzie tak łapsko podają. Ogólnie zauważyłam ze bardzo mnie denerwują ludzi, którzy wolno mówią, bo mam wrażenie ze marnują mój czas
Cytat:
Napisane przez alamirka Pokaż wiadomość
Yhy no rozumiem o co cho z tym podawaniem ręki. Też nie lubię jak mi ktoś taki flak podaje, jakby z łaski.
Ja za to takie coś to bym jej nogę podała następnym razem to by się nauczyła

Cytat:
Napisane przez PaulinciaKWC Pokaż wiadomość
Kasztanko czemu nie mówiłaś nic o poematach na narzekaczu ? dopiero teraz nadrobiłam i nie wierzę, że można takie baje wypisywać. Nie wiem co ona bierze/wącha ale niech przestanie bo białe myszki to pikuś
O matko, Wy co chwila jakimś wątkiem z rękawa zasolicie o którym ja nawet nie słyszałam.
Wiecie co, dostałam te okulary teraz mocniejsze, ja się nie bardzo znam, ale są jakieś stopnie cylinder czy coś, i się optyczki dziwiły że mam teraz w jednym oku całkiem inne te stopnie i ze to dziwne. Tak mi jakos teraz na to lewe oko dziwnie. Dumam czy ta okulistka jakichś machlojek nie narobiła. A moze oko musi się przyzwyczaić, sama już nie wiem.

EDIT: Doczytałam ze to chodzi o oś.
__________________


Edytowane przez kayra
Czas edycji: 2013-04-05 o 14:48
kayra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:47   #4006
groszek75
Zakorzenienie
 
Avatar groszek75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: w ramionach MJ
Wiadomości: 68 880
GG do groszek75
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

a ja lubie takie opisy zapachow


posmiac sie mozna, ale tak fajnie , poetycko

tylko nieraz mysle skad wiadomo jak pachna np. elfy
__________________
Psy to cud życia

Ci których kochamy nie umierają nigdy, bo miłość jest nieśmiertelna ...

-Żyj!- krzyknęła Miłość
-Bez Ciebie nie potrafię..-wyszeptało Życie...-07.08.1995(14.12.1996)


Najgorsze w słabych ludziach jest to, że muszą upokarzać innych, by poczuć się silniejszymi
groszek75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:49   #4007
PaulinciaKWC
Zakorzenienie
 
Avatar PaulinciaKWC
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 400
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez kayra Pokaż wiadomość
O matko, Wy co chwila jakimś wątkiem z rękawa zasolicie o którym ja nawet nie słyszałam.
spokojnie, będę dbać żebyś była na czasie

Nie umiem nigdy dobrze opisywać zapachów, ale w tym przypadku postaram się.
Zaczyna się bardzo niewinnie... Psikamy się jeden raz i na naszym ciele rozpylamy niesamowicie słodką mgiełkę... Zapach przenosi mnie do ciepłej, ogrzanej zimowej chatki. Na dworze jest dużo śniegu albo jak kto woli bardzo ciemno i deszczowo. My grzejemy się przy kominku... W blasku świec unosi się słodki aromat piernika i goździków... Uwodzi nas i zaprasza byśmy poszli za nim głębiej... Po chwili zapach zaczyna nas odurzać i upajamy się cudownie słodkim pięknem. W tej chwili Mirage staje się bardziej natarczywy i zaczyna mocno brzmieć. Ja w drugiej nucie odnajduję się w świecie bohemy artystycznej końca XIX wieku... Miękka płynna secesja, przyozdobiona falistymi liniami miesza się z upojeniem naszych zmysłów. Przenosi nas w niebezpieczny świat złamanych konwenansów i dzikich żądzy ciała. Odkrywamy, że wkroczyliśmy na ścieżkę z której nie ma już powrotu. Świat wiruje wokół nas i zaczepia nasze zmysły. Czujemy się tak, jakbyśmy śnili odurzeni w jakimś narkotycznym śnie. Zmysły są wyostrzone i wyczuwamy ostre nuty czegoś nieokreślonego... Czuję tu oprócz goździków i piernika ostre nuty żywicy elemi. Pieprz miesza się z miodem... Róża zamienia się miejscami z wetiwerem. Wszystko płynie, zmienia się. Cała symfonia dźwięku tych perfum w tej chwili trudna jest do opisania. Przyjazne tony ciepła korzennych nut przechodzą w intensywne dźwięki czegoś ostrego, natarczywego... Zielony kolor butelki przypomina mi Zieloną Wróżkę, którą to cyganeria widzi w sennych majakach po wypiciu Absyntu... Ta chwila, gdy Mirage stał się taki natarczywy, wzbudza we mnie jakieś mroczne, pierwotne siły. Wróżka kusi i chichocze, zaprasza nas dalej wgłąb tajemnicy... Porusza wyobraźnią i nie pozwala zapomnieć kto tu kogo kusi... Gdy czujemy się otumanieni tym dziwnym pięknem, zapach powoli ponownie łagodnieje... Robi się na powrót słodki i nieco mniej krzykliwy... Znów wracamy do naszej bezpiecznej chatki przed kominek, ale z kołatającym po głowie wspomnieniem tego co zaszło przed chwilą. W jednej chwili ta słodycz zaczyna mi pobrzmiewać aromatycznie niebezpiecznie... Czuję tu woń palonej marihuany... Jednak po chwili zmysły wyczuwają już tylko spokojnego, słodkiego piernika doprawionego przyprawami korzennymi.
Uff mam nadzieję, że udało mi się zbudować w miarę dobry przekaz. Generalnie nie są to perfumy obok których można przejść obojętnie i bez reakcji. Mi one doskonale opisują klimat jaki widziałam w filmie "Zza okien domu publicznego". Narkotyczne odurzenie pomieszane z czymś niesamowitym, słodkim i ciepłym a jednocześnie mrocznym i przerażającym. Po przeczytaniu innych recenzji też zgadzam się z wami, że jest to zapach magiczny. Czuć tu elfy ale takie z dwoistą naturą. Może taka dwoista jest natura kobiety? Kto wie?
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną
Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych...
Tyranozaury
PaulinciaKWC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:52   #4008
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 59 223
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez kayra Pokaż wiadomość
To sie miałaś.
Tez nie lubię jak ludzie tak łapsko podają. Ogólnie zauważyłam ze bardzo mnie denerwują ludzi, którzy wolno mówią, bo mam wrażenie ze marnują mój czas



O matko, Wy co chwila jakimś wątkiem z rękawa zasolicie o którym ja nawet nie słyszałam.
Wiecie co, dostałam te okulary teraz mocniejsze, ja się nie bardzo znam, ale są jakieś stopnie cylinder czy coś, i się optyczki dziwiły że mam teraz w jednym oku całkiem inne te stopnie i ze to dziwne. Tak mi jakos teraz na to lewe oko dziwnie. Dumam czy ta okulistka jakichś machlojek nie narobiła. A moze oko musi się przyzwyczaić, sama już nie wiem.
Mnie w ogóle większość ludzi irytuje
Chociaż przy TŻcie stałam się i tak o wiele bardziej cierpliwa i tolerancyjna, bo on to już w ogóle do rany przyłóż, btw nie wiem, co on we mnie widzi
A co do cylindrów, to masz astygmatyzm? Bo to raczej tylko przy astygmatyźmie używane jest, odpowiednik torycznych szkieł kontaktowych. Jesteś pewnie krótkowidzem, co?

---------- Dopisano o 14:52 ---------- Poprzedni post napisano o 14:50 ----------

Cytat:
Napisane przez PaulinciaKWC Pokaż wiadomość
spokojnie, będę dbać żebyś była na czasie

Nie umiem nigdy dobrze opisywać zapachów, ale w tym przypadku postaram się.
Zaczyna się bardzo niewinnie... Psikamy się jeden raz i na naszym ciele rozpylamy niesamowicie słodką mgiełkę... Zapach przenosi mnie do ciepłej, ogrzanej zimowej chatki. Na dworze jest dużo śniegu albo jak kto woli bardzo ciemno i deszczowo. My grzejemy się przy kominku... W blasku świec unosi się słodki aromat piernika i goździków... Uwodzi nas i zaprasza byśmy poszli za nim głębiej... Po chwili zapach zaczyna nas odurzać i upajamy się cudownie słodkim pięknem. W tej chwili Mirage staje się bardziej natarczywy i zaczyna mocno brzmieć. Ja w drugiej nucie odnajduję się w świecie bohemy artystycznej końca XIX wieku... Miękka płynna secesja, przyozdobiona falistymi liniami miesza się z upojeniem naszych zmysłów. Przenosi nas w niebezpieczny świat złamanych konwenansów i dzikich żądzy ciała. Odkrywamy, że wkroczyliśmy na ścieżkę z której nie ma już powrotu. Świat wiruje wokół nas i zaczepia nasze zmysły. Czujemy się tak, jakbyśmy śnili odurzeni w jakimś narkotycznym śnie. Zmysły są wyostrzone i wyczuwamy ostre nuty czegoś nieokreślonego... Czuję tu oprócz goździków i piernika ostre nuty żywicy elemi. Pieprz miesza się z miodem... Róża zamienia się miejscami z wetiwerem. Wszystko płynie, zmienia się. Cała symfonia dźwięku tych perfum w tej chwili trudna jest do opisania. Przyjazne tony ciepła korzennych nut przechodzą w intensywne dźwięki czegoś ostrego, natarczywego... Zielony kolor butelki przypomina mi Zieloną Wróżkę, którą to cyganeria widzi w sennych majakach po wypiciu Absyntu... Ta chwila, gdy Mirage stał się taki natarczywy, wzbudza we mnie jakieś mroczne, pierwotne siły. Wróżka kusi i chichocze, zaprasza nas dalej wgłąb tajemnicy... Porusza wyobraźnią i nie pozwala zapomnieć kto tu kogo kusi... Gdy czujemy się otumanieni tym dziwnym pięknem, zapach powoli ponownie łagodnieje... Robi się na powrót słodki i nieco mniej krzykliwy... Znów wracamy do naszej bezpiecznej chatki przed kominek, ale z kołatającym po głowie wspomnieniem tego co zaszło przed chwilą. W jednej chwili ta słodycz zaczyna mi pobrzmiewać aromatycznie niebezpiecznie... Czuję tu woń palonej marihuany... Jednak po chwili zmysły wyczuwają już tylko spokojnego, słodkiego piernika doprawionego przyprawami korzennymi.
Uff mam nadzieję, że udało mi się zbudować w miarę dobry przekaz. Generalnie nie są to perfumy obok których można przejść obojętnie i bez reakcji. Mi one doskonale opisują klimat jaki widziałam w filmie "Zza okien domu publicznego". Narkotyczne odurzenie pomieszane z czymś niesamowitym, słodkim i ciepłym a jednocześnie mrocznym i przerażającym. Po przeczytaniu innych recenzji też zgadzam się z wami, że jest to zapach magiczny. Czuć tu elfy ale takie z dwoistą naturą. Może taka dwoista jest natura kobiety? Kto wie?
Naprawdę nie chcę wiedzieć, co ta laska bierze
__________________
In a world of choices I choose me.
My favourite season is the fall of the patriarchy.
kasztanka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:56   #4009
groszek75
Zakorzenienie
 
Avatar groszek75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: w ramionach MJ
Wiadomości: 68 880
GG do groszek75
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość
Mnie w ogóle większość ludzi irytuje
Chociaż przy TŻcie stałam się i tak o wiele bardziej cierpliwa i tolerancyjna, bo on to już w ogóle do rany przyłóż,

:
jak mnie


w sumie podobnie mamy, chlpaki do rany przyłoz


no, ale moj wiadomo medal kiedys dostanie

---------- Dopisano o 14:56 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ----------

a dzis mi sie sniło pełno jedzenia, gotowe dania, w sumie nie mialam za bardzo apetytu, ale na cos sie skusilam i tylko to sie potem odgrzewalo rach ciach, na talerzach to juz bylo

i nagle wpada moja babcia, ze jak ja moge cos kupowac, a nie jej jesc dania i myk przeskoczyla przez stol usiadla naprzeciw mnie by patrzec jak bede jadla

i sie obudzilam
__________________
Psy to cud życia

Ci których kochamy nie umierają nigdy, bo miłość jest nieśmiertelna ...

-Żyj!- krzyknęła Miłość
-Bez Ciebie nie potrafię..-wyszeptało Życie...-07.08.1995(14.12.1996)


Najgorsze w słabych ludziach jest to, że muszą upokarzać innych, by poczuć się silniejszymi
groszek75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:57   #4010
alamirka
Moderator
 
Avatar alamirka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 13 310
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

O Wy też takie złośnice jak ja Jak mnie czasem niekórzy denerwują, aż sobie musze pochodzić po domu i pokląć na ludzi pod nosem.
Bosz, jak mój tego cierpliwie wysłuchuje Chociaż ostatnio się przyznał że zazwyczaj się wyłącza i tylko przytakuje myśląc o pracy np Ale co się wygadam to moje!
alamirka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:58   #4011
groszek75
Zakorzenienie
 
Avatar groszek75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: w ramionach MJ
Wiadomości: 68 880
GG do groszek75
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

dobra, biore pake pod pache i ide, bo sie umowilam z lovelaskiem


na poczte ide dzis, tez mam nadzieje na fajne rzeczy

do potem

---------- Dopisano o 14:58 ---------- Poprzedni post napisano o 14:57 ----------

Cytat:
Napisane przez alamirka Pokaż wiadomość
O Wy też takie złośnice jak ja Jak mnie czasem niekórzy denerwują, aż sobie musze pochodzić po domu i pokląć na ludzi pod nosem.
Bosz, jak mój tego cierpliwie wysłuchuje Chociaż ostatnio się przyznał że zazwyczaj się wyłącza i tylko przytakuje myśląc o pracy np Ale co się wygadam to moje!
to lepiej nam sie wygadaj, nie męcz chłopa

a u mnie to i wam sie wygadam i jemu
__________________
Psy to cud życia

Ci których kochamy nie umierają nigdy, bo miłość jest nieśmiertelna ...

-Żyj!- krzyknęła Miłość
-Bez Ciebie nie potrafię..-wyszeptało Życie...-07.08.1995(14.12.1996)


Najgorsze w słabych ludziach jest to, że muszą upokarzać innych, by poczuć się silniejszymi
groszek75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 14:58   #4012
PaulinciaKWC
Zakorzenienie
 
Avatar PaulinciaKWC
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 400
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość
Mnie w ogóle większość ludzi irytuje
Chociaż przy TŻcie stałam się i tak o wiele bardziej cierpliwa i tolerancyjna, bo on to już w ogóle do rany przyłóż, btw nie wiem, co on we mnie widzi
A co do cylindrów, to masz astygmatyzm? Bo to raczej tylko przy astygmatyźmie używane jest, odpowiednik torycznych szkieł kontaktowych. Jesteś pewnie krótkowidzem, co?

---------- Dopisano o 14:52 ---------- Poprzedni post napisano o 14:50 ----------



Naprawdę nie chcę wiedzieć, co ta laska bierze
Mnie też mnóstwo ludzi irytuje momentami tak pluję jadem dookoła, że aż wstyd. Dzisiaj miałam "przyjemność" stać na przystanku z grupą rozwydrzonych dzieci. Modliłam się, żeby nie wsiadły do mojego autobusu, Bój mnie wysłuchał

A co do recenzji.. chciałabym kiedyś poczuć dzikie żądze i elfy o dwoistej naturze Momentami pisze o pierniku jakby pisała o kokainie, co najmniej
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną
Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych...
Tyranozaury
PaulinciaKWC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 15:00   #4013
alamirka
Moderator
 
Avatar alamirka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 13 310
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez groszek75 Pokaż wiadomość
dobra, biore pake pod pache i ide, bo sie umowilam z lovelaskiem


na poczte ide dzis, tez mam nadzieje na fajne rzeczy

do potem

---------- Dopisano o 14:58 ---------- Poprzedni post napisano o 14:57 ----------


to lepiej nam sie wygadaj, nie męcz chłopa

a u mnie to i wam sie wygadam i jemu
I Wam tez będę a co A on już przywykł. Czasem tylko mnie po łepku głaszcze, tak na uspkojenie
alamirka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 15:03   #4014
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 59 223
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez groszek75 Pokaż wiadomość
a u mnie to i wam sie wygadam i jemu
Ja tak samo

Cytat:
Napisane przez PaulinciaKWC Pokaż wiadomość
Mnie też mnóstwo ludzi irytuje momentami tak pluję jadem dookoła, że aż wstyd. Dzisiaj miałam "przyjemność" stać na przystanku z grupą rozwydrzonych dzieci. Modliłam się, żeby nie wsiadły do mojego autobusu, Bój mnie wysłuchał

A co do recenzji.. chciałabym kiedyś poczuć dzikie żądze i elfy o dwoistej naturze Momentami pisze o pierniku jakby pisała o kokainie, co najmniej


---------- Dopisano o 15:03 ---------- Poprzedni post napisano o 15:02 ----------

Cytat:
Napisane przez alamirka Pokaż wiadomość
I Wam tez będę a co A on już przywykł. Czasem tylko mnie po łepku głaszcze, tak na uspkojenie
A jak długo jesteście ze sobą?
__________________
In a world of choices I choose me.
My favourite season is the fall of the patriarchy.
kasztanka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 15:04   #4015
kayra
Zadomowienie
 
Avatar kayra
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 335
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez PaulinciaKWC Pokaż wiadomość
spokojnie, będę dbać żebyś była na czasie

Czuć tu elfy ale takie z dwoistą naturą. Może taka dwoista jest natura kobiety? Kto wie?
Co ja bym bez Was zrobiła
OMG Aż strach pomyśleć co to za elfy z dwoistą naturą
Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość
Mnie w ogóle większość ludzi irytuje
Chociaż przy TŻcie stałam się i tak o wiele bardziej cierpliwa i tolerancyjna, bo on to już w ogóle do rany przyłóż, btw nie wiem, co on we mnie widzi
A co do cylindrów, to masz astygmatyzm? Bo to raczej tylko przy astygmatyźmie używane jest, odpowiednik torycznych szkieł kontaktowych. Jesteś pewnie krótkowidzem, co?

---------- Dopisano o 14:52 ---------- Poprzedni post napisano o 14:50 ----------



Naprawdę nie chcę wiedzieć, co ta laska bierze
I mnie tez. Mi by się taki facet przydał, ale gdzie takich szukac
Wiesz ja sie nie znam na tym, mam okulary do czytania, a stare do prowadzenia samochodu. Mam nie chodzić w okularach bo mogą mi zrobić większe kuku. Ogólnie ta okulistka jakaś dziwna jak dla mnie i jak się już w wawie zadomowię to pójdę chyba do innego.
Mam tak:
OP: +1,75 cylinder +1,0 oś 160 stopni
OL: +2,25 cylinder +0,5 oś 30 stopni
Nic mi to nie mówi, bo się zwyczajnie nie znam. W porównaniu do niektórych z Was to chyba nie jest dużo. Optyczki się dziwiły bo w tych wcześniejszych okularach miałam oś 180 stopni na lewym. Jakos mi dziwnie teraz w tych okularach naprawdę. Ogólnie ta okulistka mnie nastraszyla ze mam taką niby to dużą wadę, ze jak ja studia skończyłam.
__________________

kayra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 15:05   #4016
PaulinciaKWC
Zakorzenienie
 
Avatar PaulinciaKWC
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 400
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Poważnie, jak doszłam tu "Uff mam nadzieję, że udało mi się zbudować w miarę dobry przekaz"
to byłam przekonana, że przeczytam "Uff powoli trzeźwiejemy, rzeczywistość leniwie wraca do normy, choć mózg jeszcze nie wie czy to sen czy też jawa"
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną
Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych...
Tyranozaury
PaulinciaKWC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 15:10   #4017
Petit_Papillon
luckygirl
 
Avatar Petit_Papillon
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20 617
Odp: Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez Ramona_85 Pokaż wiadomość
dokładnie Hashimoto prowadzić może do niedoczynności, czyli można mieć i jedno i drugie O ile samą niedoczynność można wyleczyć sztucznym hormonem i co najważniejsze jodem, o tyle w Hashimoto jod jest zabroniony niestety i niedoczynność przy Hashi trudno się leczy
Strasznie Ci współczuję tej choroby





Cytat:
Napisane przez PaulinciaKWC Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie natknęłyście się gdzies w stolicy na sklep z butami K&M? To trochę taki noname, jeden jest przy forcie wola no i wlasnie tam te buty widziałam. Trochę się boję, czy mnie nie zaczną gdzieś uciskać przy chodzeniu, ale z drugiej strony nie mam pojęcia gdzie mogę ich jeszcze szukać a bardzo mi się spodobały
Ja niestety nie znam tego sklepu




Cytat:
Napisane przez alamirka Pokaż wiadomość
Wiem. Cmokusiam Was za to
No, baba w domu to jest bosz Też kiedyś, może z 8-9 lat temu mieszkałam z parą. Tzn my no i druga para. Każde w swoich odzielnnych pokojach, kuchnia i łazienka wspólne.
No i z kolesiem to bez problemu, dogadywało się w każdym względzie. I w kuchni i w zajmowaniu łazienki, nawet w sprzątaniu. A z tą... Boziuniu
W kuchni foch bo ona wraca i chce gotować obiad, a ja już gotuję, pretensja że nie ejstem jasnowidz że jej kuchni trza, Łazienka zajęta wiecznie jakby sama mieszkała, a jak się pokłóciła ze swoim to go wywalala z pokoju i on tak pukał do nas czasem z poduszką w ręku i z pytaniem "Przygarniecie mnie?"
Dobre to było, chociaż ze śmiechem dziś wspominam. A najgorsze jest to że oni są już też małżeństwem i on taki pod pantofel schowany u niej, lata jak w zegarku zastraszony
Biedaczek, ale na własne życzenie




Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość
Wspominałam chyba, jakie akcje z nią były w zeszłym roku, zanim się we wrześniu w ogóle z Warszawy wyprowadziła. W czasie Euro siedzimy z TŻtem i kumpelą na balkonie, żremy chipsy, chlejemy lidlową colę, Kasia (ta koleżanka) wraca z pracy, widać od razu, że jakaś zła. I wchodzi i mówi "Cześć Artur, cześć Ania" a w moją stronę tylko mordercze spojrzenie Najgorsze było to, że ona wręcz oczekiwała, że ja się domyślę o co jej chodzi I miała takie fochy z 1-2 razy w tygodniu, Zawsze.
Raz się obraziła, bo odebrałam telefon na 8 minut przed jej budzikiem. Dzwonek nie zadzwonił, bo miałam wyciszony telefon, odebrałam szeptem, z głową pod kołdrą i powiedziałam tylko jedno zdanie i się rozłączyłam. Ale był wielki foch, bo ona chciała sobie jeszcze pospać przez te 8 minut, czasami naprawdę ręce mi opadały Nie znoszę babskiego towarzystwa właśnie ze względu na takie akcje.
Raz TŻ jak wyjechał na tydzień pomóc ojcu w wycince drzew to raz napisał "Jak tam, Kasia tępymi nożami w moje zdjęcie nie rzuca?"



Biedny facet z niego Też mieszkamy teraz z drugą parą i stwierdzam po miesiącu, że oni są trochę dziwni. On jest takim mrukiem, co to się nawet do swojej żony za specjalnie nie odzywa, a do nas to generalnie tylko "cześć" A ona wydaje się miła, ale jakiś taki dystans wyczuwam. No i zaobserwowałam jedną rzecz, której bardzo nie lubię, jak ona podaje komuś rękę na powitanie, to podaje rękę a'la zdechła ryba, jak to nazywa moja koleżanka. Chodzi o to, że ona nawet odrobinę komuś tej ręki nie uściśnie, tylko poda swoją zwiędłą jakby anemię miała, a to kawał baby jest - ja teraz się spasłam, ale ona jest jeszcze trochę potężniejsza.

---------- Dopisano o 14:25 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------



Wiesz, poza tym psychopatą trafiałam wyłącznie na przedstawicieli homo sapiens, więc jak mi się mówiło "posprzątaj" to rozumieli i sprzątali.
Zresztą, jak wynajmiesz z facetami w swoim wieku, to oni już brudasami nie będą, to nie studenci, co to się wyrwali od mamusi i nie wiedzą, że gary się same nie zmyją a podłoga nie jest czysta w standardzie
4 lata temu mieszkałam z wyłącznie męskim towarzystwem, faceci mieli wtedy 26 i 27 lat. I zawsze było czysto w mieszkaniu, obydwaj byli konkretni, ogarnięci i do syfiarzy było im daleko
Zresztą wynajęcie pokoju to nie jest inwestycja na lata, na upartego można się co parę miesięcy przenosić, raz się w ciągu roku przeprowadzałam 4 razy
EDIT, nie, to jednak było 5 razy w ciągu roku.
Współczuję takich przeżyć, a do tego jeszcze koleżanka, eh...
A co do tego podawania ręki to mam na to alergię... nie można podać normalnie?!



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
10.11.2004

14.07.2014
16.07.2016




Petit_Papillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 15:12   #4018
kayra
Zadomowienie
 
Avatar kayra
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 335
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez groszek75 Pokaż wiadomość
jak mnie


w sumie podobnie mamy, chlpaki do rany przyłoz


no, ale moj wiadomo medal kiedys dostanie

---------- Dopisano o 14:56 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ----------

a dzis mi sie sniło pełno jedzenia, gotowe dania, w sumie nie mialam za bardzo apetytu, ale na cos sie skusilam i tylko to sie potem odgrzewalo rach ciach, na talerzach to juz bylo

i nagle wpada moja babcia, ze jak ja moge cos kupowac, a nie jej jesc dania i myk przeskoczyla przez stol usiadla naprzeciw mnie by patrzec jak bede jadla

i sie obudzilam
Matko, te Twoje sny.
Cytat:
Napisane przez alamirka Pokaż wiadomość
O Wy też takie złośnice jak ja Jak mnie czasem niekórzy denerwują, aż sobie musze pochodzić po domu i pokląć na ludzi pod nosem.
Bosz, jak mój tego cierpliwie wysłuchuje Chociaż ostatnio się przyznał że zazwyczaj się wyłącza i tylko przytakuje myśląc o pracy np Ale co się wygadam to moje!
Ja robie tak samo.
Cytat:
Napisane przez PaulinciaKWC Pokaż wiadomość
Poważnie, jak doszłam tu "Uff mam nadzieję, że udało mi się zbudować w miarę dobry przekaz"
to byłam przekonana, że przeczytam "Uff powoli trzeźwiejemy, rzeczywistość leniwie wraca do normy, choć mózg jeszcze nie wie czy to sen czy też jawa"
__________________

kayra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 15:20   #4019
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 59 223
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez kayra Pokaż wiadomość
Co ja bym bez Was zrobiła
OMG Aż strach pomyśleć co to za elfy z dwoistą naturą

I mnie tez. Mi by się taki facet przydał, ale gdzie takich szukac
Wiesz ja sie nie znam na tym, mam okulary do czytania, a stare do prowadzenia samochodu. Mam nie chodzić w okularach bo mogą mi zrobić większe kuku. Ogólnie ta okulistka jakaś dziwna jak dla mnie i jak się już w wawie zadomowię to pójdę chyba do innego.
Mam tak:
OP: +1,75 cylinder +1,0 oś 160 stopni
OL: +2,25 cylinder +0,5 oś 30 stopni
Nic mi to nie mówi, bo się zwyczajnie nie znam. W porównaniu do niektórych z Was to chyba nie jest dużo. Optyczki się dziwiły bo w tych wcześniejszych okularach miałam oś 180 stopni na lewym. Jakos mi dziwnie teraz w tych okularach naprawdę. Ogólnie ta okulistka mnie nastraszyla ze mam taką niby to dużą wadę, ze jak ja studia skończyłam.
To jesteś dalekowidzem. Moim zdaniem masz niewielką wadę, ciekawa jestem, co by Twoja okulistka powiedziała na moje w sumie -17
Cylinder i oś odnoszą się do astygmatyzmu właśnie, +1,75 i +2,25 to dalekowzroczność, a +1 i +0,5 to astygmatyzm. Oś to ustawienie szkieł.
Cytat:
Napisane przez PaulinciaKWC Pokaż wiadomość
Poważnie, jak doszłam tu "Uff mam nadzieję, że udało mi się zbudować w miarę dobry przekaz"
to byłam przekonana, że przeczytam "Uff powoli trzeźwiejemy, rzeczywistość leniwie wraca do normy, choć mózg jeszcze nie wie czy to sen czy też jawa"
__________________
In a world of choices I choose me.
My favourite season is the fall of the patriarchy.
kasztanka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-05, 15:31   #4020
kayra
Zadomowienie
 
Avatar kayra
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 335
Dot.: Biedroneczkowy wątek offtopowy.

Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość
To jesteś dalekowidzem. Moim zdaniem masz niewielką wadę, ciekawa jestem, co by Twoja okulistka powiedziała na moje w sumie -17
Cylinder i oś odnoszą się do astygmatyzmu właśnie, +1,75 i +2,25 to dalekowzroczność, a +1 i +0,5 to astygmatyzm. Oś to ustawienie szkieł.


Tak tyle ze na ulicy ludzi nie poznaje, ale ta dziwna okulistka twierdzi ze nie mogę nosić okularów. Tez mi się wydaje, że nie jest jeszcze tak źle, może ona lubi sobie postraszyć. Nie wiem zaczęła mnie boleć głowa od tych okularów i w lewym oku mi dziwnie. Jakoś mam dziś nerwa.
__________________

kayra jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.