Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-04-23, 14:07   #3541
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem załamanaZrobiłam test i kreska jest taka sama jak wczoraj,nic nie jest ciemniejszaPrzed wyjściem miałam troche śluzu z krwią,boli mnie brzuch i przestały boleć mnie piersiGin powiedział że beta bardzo ładna,zbadał powiedział że macica tylko troche powiększona.Zrobił usg było widać już kropeczke.Powiedział że wg niego nie mam czystego sluzu i trzeba obłożyć mnie lekami.Dostałam dupka 3x1,luteine 2x2,i kwas foliowy z żelazem.Nastepna wizyta w poniedziałek,powiedział że chciałby już wtedy serce zobaczyć.Do poniedziałku mam leżeć plackiem

Przepraszam że tak tylko o sobie,zaraz biore leki i ide leżeć
izuś ale czym jesteś załamana? beta piękna, na usg widać kropeczkę. Leki przepisał i odpoczywaj, leż plackiem. Ja bym nie szła na bete, tymbardziej, że masz daleko.
Myśl pozytywnie i nie zamartwiaj się.
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 14:11   #3542
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cukier po obiedzie 119....
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 14:13   #3543
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Dziękuję za odp.
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 14:19   #3544
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Perse tak,dziś miałam dostać @.Jakby beta rosła to kreska powinna być dzis ciemniejsza a jest taka samaIsć jutro na tą bete jak do labo mam spory kawałek?
Jeżeli masz daleko to lepiej nie idź. Poczekaj do poniedziałku, z nami szybko Ci zleci
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 14:23   #3545
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
A te paski na siusiu jakie masz?

Tak mnie nastraszyli, ze się później popłakałam...szkoda słów!


W tej poradni same zakazy...pełno sprzecznych informacji!

Można nabiał na śniadanie. Nie można innych owoców niż małe jabłko, pół grapefruita lub kiwi.

Karta a4 co można a co nie i na resztę zakaz.

Nic więcej...

Za chwile merze pierwszy raz cukier..no zobaczymy co będzie
No coś Ty... Ty miałaś chyba niższy cukier niż ja, a mnie potraktowali spokojnie i ze zrozumieniem, wyjaśnili mi, że pewnie dieta wystarczy i że dziecku nic nie grozi, tylko trzeba trzymać dietę, żeby nie urosło nadmiernie... Tak, że spokojnie! Dieta jest prosta, zamieniasz wszystko białe na ciemne, dużo warzyw i zero cukrów prostych - będzie dobrze
Paski chyba te, co wszyscy: Keto-Diastix, 50 sztuk w opakowaniu.

Jaki masz glukometr?

Właśnie zjadłam III śniadanie, 2 kromki Wasy pełnoziarnistej (jakaś Sport, ma dobry skład, tylko mąka pełnoziarnista, drożdże i sól), trochę twarożku ze słonecznikiem i rzodkiewka.
Jeśli to nie będzie nikomu przeszkadzać, możemy sobie pisać nasze przykładowe posiłki, będziemy sobie dawać pomysły

Cytat:
Napisane przez joanna1978 Pokaż wiadomość
tez tak myśle. leż kochana.
na wirtualną kawe zapraszam
Niestety nie mogę kawy Ale dziękuję

---------- Dopisano o 14:23 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Cukier po obiedzie 119....
No to git
Ja miałam po śniadaniu 133 Mierzone z innego palca - 116...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 14:37   #3546
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40451805]No coś Ty... Ty miałaś chyba niższy cukier niż ja, a mnie potraktowali spokojnie i ze zrozumieniem, wyjaśnili mi, że pewnie dieta wystarczy i że dziecku nic nie grozi, tylko trzeba trzymać dietę, żeby nie urosło nadmiernie... Tak, że spokojnie! Dieta jest prosta, zamieniasz wszystko białe na ciemne, dużo warzyw i zero cukrów prostych - będzie dobrze
Paski chyba te, co wszyscy: Keto-Diastix, 50 sztuk w opakowaniu.

Jaki masz glukometr?

Właśnie zjadłam III śniadanie, 2 kromki Wasy pełnoziarnistej (jakaś Sport, ma dobry skład, tylko mąka pełnoziarnista, drożdże i sól), trochę twarożku ze słonecznikiem i rzodkiewka.
Jeśli to nie będzie nikomu przeszkadzać, możemy sobie pisać nasze przykładowe posiłki, będziemy sobie dawać pomysły



Niestety nie mogę kawy Ale dziękuję

---------- Dopisano o 14:23 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------



No to git
Ja miałam po śniadaniu 133 Mierzone z innego palca - 116...[/QUOTE]


Dzięki kochana, ale mi powiedzieli, ze dziecko umrze jak będzie wysoki cukier

Nawet od rana nie wiem czy się rusza bo od 7 jestem wciąż w biegu dopiero siadłam

Tak się zestresowałam, że idę w piątek na usg, odżałuje te 100 zł ale mój spokój ważniejszy bo inaczej zeświruje chyba.

Miałam iść dopiero w 30 tygodniu bo z kasa gorzej przez ten remont.



Ja mam glukometr ACCU-CHEK Performa Nano i takie same paski.


Zastanawiałam się nad wątkiem właśnie słodka mam i tam może byśmy pisały? Bo tutaj będziemy "smiecić'


Aha w chlebie nie może być ziaren (słoneczniku, sezamu itp.)


W załączeniu całe szkolenie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg dieta cukrzycowa.jpg (120,5 KB, 19 załadowań)
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 14:59   #3547
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Perse tak,dziś miałam dostać @.Jakby beta rosła to kreska powinna być dzis ciemniejsza a jest taka samaIsć jutro na tą bete jak do labo mam spory kawałek?
Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny leże i pisze z telefonu.Tż poszedł pierwszy dzień do nowej pracy.Był ze mną w gabinecie,widziałam że się zmartwił jak gin powiedział że mam brać tyle leków i leżeć.Myślicie że moge jutro podejśc na bete?Troche się boje bo do labo mam kawałek a jak mam leżeć...Martwią mnie te piersi,jeszcze wczoraj wieczorem bolały a dziś prawie nic
Ja bym nie poszła - tak jak dziewczyny piszą: weź pilota, laptopka, dobry film i relaksuj się. Skoro do lab daleko a masz leżeć, to cóż

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
A mnie nikt nie badał a trzeba było? Nawet nikt nie zajrzał do mnie po zabiegu. Po ok 4 h sama wstałam i poszłam się zapytać: kiedy wychodzę? A lekarz: Że jak chcę to już mogę.
Co do radzenia sobie z żalem to nie wiem, czy dobrze robię ale zamierzam jutro wrócić do pracy. W domu jestem sama maż długo pracuje, wraca w nocy... Może dobrym rozwiązaniem jest praca. Fizycznie czuję się dobrze. Nie wiem.
Jeśli fizycznie czujesz się dobrze, to może lepiej wrócić do pracy - jeśli zajmiesz się pracą, psychicznie odetchniesz

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:56 ----------

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
W załączeniu całe szkolenie
Ja bym chyba nie przeżyła Ileż Wy dziewczyny musicie wytrzymywać Podziwiam Was mocno
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 15:00   #3548
joanna1978
Raczkowanie
 
Avatar joanna1978
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 300
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

i zapomniałam o kawie. młoda siedzi nademna z telefonem i mnie nagrywała a ja pełne skupienie nad naprawa korektora na tasme.
joanna1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 15:00   #3549
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Agatko wracaj spokojnie do domu.

Iza kochana rozumiem, że się martwisz, ale teraz Twój spokój jest ważny i potrzebny dla "kropeczki", więc tak jak już dziewczyny pisały do poniedziałku leż grzecznie i kursuj jedynie do łazienki! i chyba bym odpuściła betę..

Edytte.. wierszyk bardzo rozdrapujący.. Cóż mogę powiedzieć, tylko tyle że z czasem będzie łatwiej Ci żyć. Zapomnieć się nie da, ale przyjdzie kiedyś taki dzień, taka chwila, że poczujesz że znów możesz się uśmiechać. A kiedy to bardzo indywidualna sprawa..
Co do sprawdzenie czy po zabiegu jest ok, to po 7 dniach od # trzeba iść na kontrolną wizytę z usg do swojego gina.

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
ale mi powiedzieli, ze dziecko umrze jak będzie wysoki cukier
przecież nie powinni tak straszyć!! Poradnia ma edukować a nie straszyć i doprowadzać do płaczu i tak już podłamaną ciężarną! Nożżż

Kocurku na pewno wszystko będzie dobrze
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 15:01   #3550
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

ja już wracAm do domu!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 15:21   #3551
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem załamanaZrobiłam test i kreska jest taka sama jak wczoraj,nic nie jest ciemniejszaPrzed wyjściem miałam troche śluzu z krwią,boli mnie brzuch i przestały boleć mnie piersiGin powiedział że beta bardzo ładna,zbadał powiedział że macica tylko troche powiększona.Zrobił usg było widać już kropeczke.Powiedział że wg niego nie mam czystego sluzu i trzeba obłożyć mnie lekami.Dostałam dupka 3x1,luteine 2x2,i kwas foliowy z żelazem.Nastepna wizyta w poniedziałek,powiedział że chciałby już wtedy serce zobaczyć.Do poniedziałku mam leżeć plackiem

Przepraszam że tak tylko o sobie,zaraz biore leki i ide leżeć
kreska powinna być ciemniejsza, ale jeden dzień różnicy to za mało żeby była ciemniejsza, więc nie panikuj. gdybyś zrobiła za tydzień/dwa to owszem. bierz leki i leż

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny leże i pisze z telefonu.Tż poszedł pierwszy dzień do nowej pracy.Był ze mną w gabinecie,widziałam że się zmartwił jak gin powiedział że mam brać tyle leków i leżeć.Myślicie że moge jutro podejśc na bete?Troche się boje bo do labo mam kawałek a jak mam leżeć...Martwią mnie te piersi,jeszcze wczoraj wieczorem bolały a dziś prawie nic
leż
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 15:25   #3552
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Dzięki kochana, ale mi powiedzieli, ze dziecko umrze jak będzie wysoki cukier

Nawet od rana nie wiem czy się rusza bo od 7 jestem wciąż w biegu dopiero siadłam

Tak się zestresowałam, że idę w piątek na usg, odżałuje te 100 zł ale mój spokój ważniejszy bo inaczej zeświruje chyba.

Miałam iść dopiero w 30 tygodniu bo z kasa gorzej przez ten remont.



Ja mam glukometr ACCU-CHEK Performa Nano i takie same paski.


Zastanawiałam się nad wątkiem właśnie słodka mam i tam może byśmy pisały? Bo tutaj będziemy "smiecić'


Aha w chlebie nie może być ziaren (słoneczniku, sezamu itp.)


W załączeniu całe szkolenie
No chyba żartujesz :O Mnie lekarka powiedziała, że nie mam się obawiać nawet żadnych wad, tylko ew. to, że dziecko może być duże, co jest utrudnieniem w porodzie zarówno dla mnie, jak i dla niego.

A wyjaśnili, czemu nie może być ziaren? Bo pierwsze słyszę...

Jak chcesz założyć, to załóż wątek, na pewno się przyłączę
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 15:26   #3553
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem załamana
czym? jest ciaza, sa leki, jest opieka-kontrola, jest dobrze!

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Pasków do koczu nie dostałam bo nie potrzebne mi
jak poczekasz, to ja Ci jutro wysle swoje. bez problemu

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Nie można innych owoców niż małe jabłko, pół grapefruita lub kiwi.
pierwsze slysze.
Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
D ale mi powiedzieli, ze dziecko umrze jak będzie wysoki cukier
psychopaci....
dziecko umrze na bank. jak bedzie mialo prawnuki i bedzie mialo 100 lat.
jak tak mozna?!
Moj synek zyje, Fiol synek zyje, Magi synek zyje, Amilci cora zyje.... nie panikuj kochana!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015


Edytowane przez pani22ka
Czas edycji: 2013-04-23 o 15:30
pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 15:28   #3554
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Miałam dzisiaj mały maraton po lekarzach.. nie wiem co mnie podkusiło że poszłam do lekarzy na NFZ. Tyle razy już się na nich zawiodłam i za każdym razem mówię że już więcej nie pójdę i jednak potem idę.. ale po dzisiejszym to już chyba naprawdę skutecznie się wyleczyłam z leczenia na NFZ

Chciałam zrobić cytologię - raz na 3 lata przysługuje na NFZ więc umówiłam się w przychodni z położną i co - i przychodzę i słyszę o badaniu decyduje lekarz. Wchodzę do gabinetu no i jest lekarz - dodam od razu że facet jak na moje oko jest już po 70tce! Oczywiście musiałam mu opowiedzieć moją położniczą historię. I co usłyszałam: że po 2# to już są poronienia nawykowe i on nie wróży mi dobrze na przyszłość! Pytam go o dodatnie przeciwciała, które mi wyszły a on na to że to nic nie znaczy po przecież mnie stawy nie bolą ani angin nie łapię No to pytam go aż z ciekawości to co jeśli zajdę w kolejną ciążę a on na to: trzeba brać folik i się oszczędzaćNo normalnie Amerykę przede mną odkrył! No i dalej mówi że trzeba się zbadać. Badanie bolało jak fix Nie zrobił usg tylko kolposkopię i stwierdził że mam nadżerkę! Gdzie ja przecież ok. miesiąc wcześniej byłam u swojej ginki i wszystko było ok. Szczerze nie wierzę mu w tą diagnozę. Przepisał mi 4 rodzaje leków! No i oczywiście cytologii nie pobrał i słuchajcie co powiedział: ja to w ogóle nie wierzę w tą cytologię co tutaj robimy, bo my tu pobieramu, potem gdzieś wysyłamy i wyniki za miesiąc, lepiej niech Pani idzie do gabinetu X(podał mi dokładny adres i jeszcze dureń wypisał na jakieś skierowanie, że to z jego polecenia) ale oczywiście płatne. Wtedy już naprawdę miałam dość. Podziękował grzecznie, wzięłam recepty i wyszłam i klęłam jak szewc w duchu że w ogóle tam poszłam Nie wierzę w jego diagnozę ani w jego kompetencje! Jak dla mnie to ten pan już dawno nie powinien leczyć!
I nie pozostaje mi nic innego jak iść do swojego gina i zapłacić za cytologię.

Potem byłam u dermatologa a nawet dwóch - ale mniejsza o to - usłyszałam że jestem "jakaś nadgorliwa" i że wiele osób ma takie problemy i że jak mam wrażliwą cerę to niech sobie kupię krem w aptece - oczywiście ten z ulotki którą mi wręczył

NIGDY WIĘCEJ NIE PÓJDĘ DO LEKARZA NA NFZ!!! NEVER!!!
Cały dzień straciłam w kolejach do jednej i drugiej rejestracji, potem czekając na wizyty a i tak nic nie udało się załatwić. Albo ja mam wyjątkowego pecha, ale naprawdę nigdy jeszcze nie trafiłam na normalnego lekarza na NFZ.

Sorki że tak dużo napisałam ale normalnie nie mogę się otrząsnąć po tych wizytach.

Edytowane przez anitaxas
Czas edycji: 2013-04-23 o 16:02
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 15:35   #3555
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40452874]No chyba żartujesz :O Mnie lekarka powiedziała, że nie mam się obawiać nawet żadnych wad, tylko ew. to, że dziecko może być duże, co jest utrudnieniem w porodzie zarówno dla mnie, jak i dla niego.

A wyjaśnili, czemu nie może być ziaren? Bo pierwsze słyszę...

Jak chcesz założyć, to załóż wątek, na pewno się przyłączę [/QUOTE]

Wad jak nie ma to juz mieć nie będzie, także spokojnie a nie ma bo przecież na USG było ok, prawda?

Moze mieć problemy metaboliczne (m.in dotyczące glikemii w okresie adaptacji) oddechowe... Ale to właściwie tylko w przypadkach gdy matka ma niewyrownana cukrzycę. I to częściej gdy cukrzyca jest przedciazowa. W przypadkach dobrej kontroli nic takiego nie grozi!
Nie ma co sie stresowac.
Róbcie to co macie robic. A wszystko będzie dobrze

---------- Dopisano o 15:35 ---------- Poprzedni post napisano o 15:31 ----------

A mnie dzisiaj oprócz nudnosci koszmarnych od dzisiaj męczą wymioty.
Nie jestem w stanie nic zjeść. Pije tylko małymi łyczkami.
Wiem ze teoretycznie objawy są więc jest ok.
Ale wtedy tez tak miałam przecież

Boje sie, ze to sie tak rozkręci tak jak wtedy, czyli wymioty po kilkanaście razy na dobę.


Agatko, robili Ci po zabiegu USG?

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-04-23 o 15:37
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 15:35   #3556
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
ja już wracAm do domu!



Zrób sobie jakaś przyjemność

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40452874]No chyba żartujesz :O Mnie lekarka powiedziała, że nie mam się obawiać nawet żadnych wad, tylko ew. to, że dziecko może być duże, co jest utrudnieniem w porodzie zarówno dla mnie, jak i dla niego.

A wyjaśnili, czemu nie może być ziaren? Bo pierwsze słyszę...

Jak chcesz założyć, to załóż wątek, na pewno się przyłączę [/QUOTE]

Bo cukier podnoszą.. eh długo by gadać.

Myślałam, ze dadzą książeczkę z przepisami, przykładowe diety.. cokolwiek


Zaraz wykombinuje wątek słodkich mam

Zaproś może dziewczyny z forum mamusiowego bo tam tez chyba kilka słodkich jest

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
czym? jest ciaza, sa leki, jest opieka-kontrola, jest dobrze!

jak poczekasz, to ja Ci jutro wysle swoje. bez problemu


pierwsze slysze.

psychopaci....
dziecko umrze na bank. jak bedzie mialo prawnuki i bedzie mialo 100 lat.
jak tak mozna?!
Moj synek zyje, Fiol synek zyje, Magi corcia zyje, Amilci cora zyje.... nie panikuj kochana!

Dzięki kochana. Byłabym wdzięczna za paski..

Wiem, że będzie dobrze, ale wiecie jaki stres jest w ciąży a jak ci lekarz powie taka rzecz to stres sięga zenitu...

Jeszcze się okazało, że skierowanie mam złe bo od prywatnego lekarza

No kilka takich pierdół i w domu odreagowałam.
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 15:38   #3557
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Odnośnie wad, to przypomniała mi się historia mojej koleżanki. Przez całą ciążę słyszała od gina, że wszystko jest w porządku, a po porodzie okazało się, że dziecko miało jedną zdeformowana - tzn. stópka była przekręcona (piętką do przodu), paluszki nie były rozdzielone i była krótsza, tak jakby sie nóżka zaklinowała i nie mogła się rozwijać i ruszać. Teraz dziewczynka ma chyba 3 latka, ma but ortopedyczny i będzie miała za rok czy 2 operację na rozdzielenie paluszków.

Miałam do czynienia z tym lekarzem w szpitalu i odebrałam go pozytywnie :/
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 15:41   #3558
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość

NIGDY WIĘCEJ NIE PÓJDĘ DO LEKARZA NA NFZ!!! NEVER!!!
.
Ja mam swoje zdanie o lekarzach.. nie płacisz maja cię w dupie...

Nie martw się i nie złość
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 15:53   #3559
joanna1978
Raczkowanie
 
Avatar joanna1978
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 300
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Ja mam swoje zdanie o lekarzach.. nie płacisz maja cię w dupie...
a ja płaciłam przy poprzedniej ciąży i nieskończyło się to dobrze. mi się bardziej wydaje że to zależy od lekarza, a nie od tego czy bierze kase czy nie.
ja teraz tafiłam na zajefajnego lekarza- płatny. jeśli bedzie konieczność to będe do niego chodzić. a jeżeli profilaktyka dnia codziennego to na fundusz.
dla córki znalazłam też fajną dentystke

wiecie co mój TŻ mi oznajmił że beda robić do 18 a w domu bedzie dopiero po 19. mam nadzieje że to tylko chwilowe zmiany ze względu na termin oddania budowy.
joanna1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 15:59   #3560
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
No i oczywiście cytologii nie pobrał i słuchajcie co powiedział: ja to w ogóle nie wierzę w tą cytologię co tutaj robimy, bo my tu pobieramu, potem gdzieś wysyłamy
luddyyy...

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Dzięki kochana. Byłabym wdzięczna za paski..
to dawajtta adresa na priv. ale wysle dopiero jutro
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 16:01   #3561
joanna1978
Raczkowanie
 
Avatar joanna1978
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 300
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

dziewczyny znowu mam załamnie i łzy w oczach bo tak bardzo pragne poczuć jeszcze raz ruchy, mieć maleństwo pod sercem. ja zwarjuje.jak ja teraz żałuje, że niezdecydowałam się na tą ciąże kilka lat temu. mój brat będzie rodził -nieprzeżyje tego.
joanna1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 16:04   #3562
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
luddyyy...

to dawajtta adresa na priv. ale wysle dopiero jutro

Poszło: cmok:

Perse wątek już założyłam na poczekalni.. zapraszam

Ide na podwieczorek
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 16:08   #3563
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez joanna1978 Pokaż wiadomość
dziewczyny znowu mam załamnie i łzy w oczach bo tak bardzo pragne poczuć jeszcze raz ruchy, mieć maleństwo pod sercem. ja zwarjuje.jak ja teraz żałuje, że niezdecydowałam się na tą ciąże kilka lat temu. mój brat będzie rodził -nieprzeżyje tego.
Joasiu to płacz.. tyle ile potrzebujesz płacz, przynajmniej dla mnie miał takie oczyszczające działanie i po ataku płaczu i histerii zawsze przychodziła chwilowa ulga. Zwłaszcza w tych pierwszych tygodniach po#. Joasiu bądź dla siebie dobra i nie wymagaj od siebie teraz zbyt wiele. Żałoba po # jest bardzo trudna, ale trzeba pozwolić sobie na jej przeżycie aby potem, za jakiś czas móc żyć dalej.

---------- Dopisano o 16:08 ---------- Poprzedni post napisano o 16:06 ----------

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość

Ide na podwieczorek
Smacznego i na zdrowie Marcelka
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 16:09   #3564
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Miałam dzisiaj mały maraton po lekarzach.. nie wiem co mnie podkusiło że poszłam do lekarzy na NFZ. Tyle razy już się na nich zawiodłam i za każdym razem mówię że już więcej nie pójdę i jednak potem idę.. ale po dzisiejszym to już chyba naprawdę skutecznie się wyleczyłam z leczenia na NFZ
Primo..
Co za konowały
Masakra. I tyle kasy na nich idzie...
Współczuję przejść :/

A ten gin to tak swoją drogą myślę, że powinien mieć odebrane prawo do wykonywania cytologii, skoro podważa umiejętności laboratorium, które je wykonuje :/

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Wad jak nie ma to juz mieć nie będzie, także spokojnie a nie ma bo przecież na USG było ok, prawda?

Moze mieć problemy metaboliczne (m.in dotyczące glikemii w okresie adaptacji) oddechowe... Ale to właściwie tylko w przypadkach gdy matka ma niewyrownana cukrzycę. I to częściej gdy cukrzyca jest przedciazowa. W przypadkach dobrej kontroli nic takiego nie grozi!
Nie ma co sie stresowac.
Róbcie to co macie robic. A wszystko będzie dobrze [COLOR="Silver"]
tylko małymi łyczkami.
Ja wiem, ja się szczerze mówiąc nie boję o takie rzeczy.
O cukrzycy też wiem, ale z tego powodu nie jem ciastek ani nic tylko rzodkiewkę i myślę, że będzie OK.

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość



Bo cukier podnoszą.. eh długo by gadać.

Myślałam, ze dadzą książeczkę z przepisami, przykładowe diety.. cokolwiek


Zaraz wykombinuje wątek słodkich mam

Zaproś może dziewczyny z forum mamusiowego bo tam tez chyba kilka słodkich jest
Mnie nic nie mówili o ziarnach.

Zaproszę Jak założysz wątek, to od razy zareklamuję

A Ty wejdź sobie na stronę słodkie mamy i tam są przykładowe jadłospisy i inne ważne rzeczy odnośnie diety.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 16:55   #3565
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
ja już wracAm do domu!
Agatko przepraszam że wcześnie nie napisałam.Dobrze że jesteś już po najgorszym
Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Miałam dzisiaj mały maraton po lekarzach.. nie wiem co mnie podkusiło że poszłam do lekarzy na NFZ. Tyle razy już się na nich zawiodłam i za każdym razem mówię że już więcej nie pójdę i jednak potem idę.. ale po dzisiejszym to już chyba naprawdę skutecznie się wyleczyłam z leczenia na NFZ

Chciałam zrobić cytologię - raz na 3 lata przysługuje na NFZ więc umówiłam się w przychodni z położną i co - i przychodzę i słyszę o badaniu decyduje lekarz. Wchodzę do gabinetu no i jest lekarz - dodam od razu że facet jak na moje oko jest już po 70tce! Oczywiście musiałam mu opowiedzieć moją położniczą historię. I co usłyszałam: że po 2# to już są poronienia nawykowe i on nie wróży mi dobrze na przyszłość! Pytam go o dodatnie przeciwciała, które mi wyszły a on na to że to nic nie znaczy po przecież mnie stawy nie bolą ani angin nie łapię No to pytam go aż z ciekawości to co jeśli zajdę w kolejną ciążę a on na to: trzeba brać folik i się oszczędzaćNo normalnie Amerykę przede mną odkrył! No i dalej mówi że trzeba się zbadać. Badanie bolało jak fix Nie zrobił usg tylko kolposkopię i stwierdził że mam nadżerkę! Gdzie ja przecież ok. miesiąc wcześniej byłam u swojej ginki i wszystko było ok. Szczerze nie wierzę mu w tą diagnozę. Przepisał mi 4 rodzaje leków! No i oczywiście cytologii nie pobrał i słuchajcie co powiedział: ja to w ogóle nie wierzę w tą cytologię co tutaj robimy, bo my tu pobieramu, potem gdzieś wysyłamy i wyniki za miesiąc, lepiej niech Pani idzie do gabinetu X(podał mi dokładny adres i jeszcze dureń wypisał na jakieś skierowanie, że to z jego polecenia) ale oczywiście płatne. Wtedy już naprawdę miałam dość. Podziękował grzecznie, wzięłam recepty i wyszłam i klęłam jak szewc w duchu że w ogóle tam poszłam Nie wierzę w jego diagnozę ani w jego kompetencje! Jak dla mnie to ten pan już dawno nie powinien leczyć!
I nie pozostaje mi nic innego jak iść do swojego gina i zapłacić za cytologię.

Potem byłam u dermatologa a nawet dwóch - ale mniejsza o to - usłyszałam że jestem "jakaś nadgorliwa" i że wiele osób ma takie problemy i że jak mam wrażliwą cerę to niech sobie kupię krem w aptece - oczywiście ten z ulotki którą mi wręczył

NIGDY WIĘCEJ NIE PÓJDĘ DO LEKARZA NA NFZ!!! NEVER!!!
Cały dzień straciłam w kolejach do jednej i drugiej rejestracji, potem czekając na wizyty a i tak nic nie udało się załatwić. Albo ja mam wyjątkowego pecha, ale naprawdę nigdy jeszcze nie trafiłam na normalnego lekarza na NFZ.

Sorki że tak dużo napisałam ale normalnie nie mogę się otrząsnąć po tych wizytach.
Masakra co za konował


Cytat:
Napisane przez joanna1978 Pokaż wiadomość
dziewczyny znowu mam załamnie i łzy w oczach bo tak bardzo pragne poczuć jeszcze raz ruchy, mieć maleństwo pod sercem. ja zwarjuje.jak ja teraz żałuje, że niezdecydowałam się na tą ciąże kilka lat temu. mój brat będzie rodził -nieprzeżyje tego.
Kochana płacz ile potrzebujesz


Zdrzemnełam sie i troche uspokoiłam.Jutro kolega zawiezie mnie rano do labo na bete

Dostałam od tżta smsa"Kocham was"...
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 17:02   #3566
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość

Zdrzemnełam sie i troche uspokoiłam.Jutro kolega zawiezie mnie rano do labo na bete

Dostałam od tżta smsa"Kocham was"...
Odpoczywaj i myśl pozytywnie Izunia Jak to pisała kiedyś dziewczyny - tylko spokój może nas uratować i jak ślicznie Tż się dzisiaj zachowuje i fajnie że kolega pomoże!
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 17:03   #3567
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość

Dostałam od tżta smsa"Kocham was"...
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 17:05   #3568
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość

Dostałam od tżta smsa"Kocham was"...

a le słodko
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 17:05   #3569
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez joanna1978 Pokaż wiadomość
dziewczyny znowu mam załamnie i łzy w oczach bo tak bardzo pragne poczuć jeszcze raz ruchy, mieć maleństwo pod sercem. ja zwarjuje.jak ja teraz żałuje, że niezdecydowałam się na tą ciąże kilka lat temu. mój brat będzie rodził -nieprzeżyje tego.
Wszystkie tu rozumiemy co czujesz Płacz kiedy musisz. Przed Tobą trudne chwile.

Dla mnie najgorszy był pogrzeb, zwłaszcza, że schodziły wtedy ze mnie wszystkie leki uspokajające i przeciwbólowe, którymi mnie faszerowali w szpitalu.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-23, 17:19   #3570
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Jestem już w domku....Pani doktor jest niesamowita! Była u mnie 3 razy po zabiegu i pytała jak się czuję! Powiedziała żebym się zgłosiła do Niej po pierwszej @ i będziemy myśleć i działać dalej....Normalnie ANIOŁ a nie człowiek....w ogóle powiem że opieka w tym szpitalu super! Sama pielęgniarka przy rejestracji powiedziała że mam super lekarza i abym się go trzymała!



Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
a brałas euthyrox w ciazy? jezeli tak, to po # zawsze wynik jest duzo nizszy niz normalnie, poniewaz w organizmie jest za duzo hormonow (a juz nie rozdziela sie ich na 2 osoby tylko na 1).. niedlugo powinno sie samo unormowac
Biore cały czas 50....


Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem załamanaZrobiłam test i kreska jest taka sama jak wczoraj,nic nie jest ciemniejszaPrzed wyjściem miałam troche śluzu z krwią,boli mnie brzuch i przestały boleć mnie piersiGin powiedział że beta bardzo ładna,zbadał powiedział że macica tylko troche powiększona.Zrobił usg było widać już kropeczke.Powiedział że wg niego nie mam czystego sluzu i trzeba obłożyć mnie lekami.Dostałam dupka 3x1,luteine 2x2,i kwas foliowy z żelazem.Nastepna wizyta w poniedziałek,powiedział że chciałby już wtedy serce zobaczyć.Do poniedziałku mam leżeć plackiem

Przepraszam że tak tylko o sobie,zaraz biore leki i ide leżeć
Wiem jak bardzo się boisz Kochana! Ale zobaczysz że będzie dobrze! Kropcia już widoczna na USG czyli jest bardzo dobrze i szybko! U mnie nie była widoczna prędko!! Oszczędzaj sie i leż plackiem jak lekarz kazał! Masz pełno leków więc musi być dobrze! Jesteśmy z Tobą i trzymamy mocno !!



Anitka a jakie przeciwciała Ci wyszły??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.