|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3541 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Myśl pozytywnie i nie zamartwiaj się. |
|
|
|
|
#3543 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Dziękuję za odp.
__________________
19.04.2013 r. Staś i Michaś Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego.... |
|
|
|
#3544 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
|
|
|
|
#3545 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
![]() Paski chyba te, co wszyscy: Keto-Diastix, 50 sztuk w opakowaniu. Jaki masz glukometr? Właśnie zjadłam III śniadanie, 2 kromki Wasy pełnoziarnistej (jakaś Sport, ma dobry skład, tylko mąka pełnoziarnista, drożdże i sól), trochę twarożku ze słonecznikiem i rzodkiewka. Jeśli to nie będzie nikomu przeszkadzać, możemy sobie pisać nasze przykładowe posiłki, będziemy sobie dawać pomysły Niestety nie mogę kawy Ale dziękuję ![]() ---------- Dopisano o 14:23 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ---------- No to git Ja miałam po śniadaniu 133 Mierzone z innego palca - 116...
|
|
|
|
|
#3546 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40451805]No coś Ty... Ty miałaś chyba niższy cukier niż ja, a mnie potraktowali spokojnie i ze zrozumieniem, wyjaśnili mi, że pewnie dieta wystarczy i że dziecku nic nie grozi, tylko trzeba trzymać dietę, żeby nie urosło nadmiernie... Tak, że spokojnie! Dieta jest prosta, zamieniasz wszystko białe na ciemne, dużo warzyw i zero cukrów prostych - będzie dobrze
![]() Paski chyba te, co wszyscy: Keto-Diastix, 50 sztuk w opakowaniu. Jaki masz glukometr? Właśnie zjadłam III śniadanie, 2 kromki Wasy pełnoziarnistej (jakaś Sport, ma dobry skład, tylko mąka pełnoziarnista, drożdże i sól), trochę twarożku ze słonecznikiem i rzodkiewka. Jeśli to nie będzie nikomu przeszkadzać, możemy sobie pisać nasze przykładowe posiłki, będziemy sobie dawać pomysły Niestety nie mogę kawy Ale dziękuję ![]() ---------- Dopisano o 14:23 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ---------- No to git Ja miałam po śniadaniu 133 Mierzone z innego palca - 116...[/QUOTE]Dzięki kochana, ale mi powiedzieli, ze dziecko umrze jak będzie wysoki cukier Nawet od rana nie wiem czy się rusza bo od 7 jestem wciąż w biegu dopiero siadłam ![]() Tak się zestresowałam, że idę w piątek na usg, odżałuje te 100 zł ale mój spokój ważniejszy bo inaczej zeświruje chyba. Miałam iść dopiero w 30 tygodniu bo z kasa gorzej przez ten remont. Ja mam glukometr ACCU-CHEK Performa Nano i takie same paski. Zastanawiałam się nad wątkiem właśnie słodka mam i tam może byśmy pisały? Bo tutaj będziemy "smiecić' Aha w chlebie nie może być ziaren (słoneczniku, sezamu itp.) W załączeniu całe szkolenie
|
|
|
|
#3547 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:56 ---------- Ja bym chyba nie przeżyła Ileż Wy dziewczyny musicie wytrzymywać
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|||
|
|
|
#3548 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 300
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
i zapomniałam o kawie. młoda siedzi nademna z telefonem i mnie nagrywała a ja pełne skupienie nad naprawa korektora na tasme.
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20021228050113.html http://suwaczki.slub-wesele.pl/200403114565.html kocham |
|
|
|
#3549 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Agatko
wracaj spokojnie do domu. Iza kochana rozumiem, że się martwisz, ale teraz Twój spokój jest ważny i potrzebny dla "kropeczki", więc tak jak już dziewczyny pisały do poniedziałku leż grzecznie i kursuj jedynie do łazienki! Edytte.. wierszyk bardzo rozdrapujący.. Cóż mogę powiedzieć, tylko tyle że z czasem będzie łatwiej Ci żyć. Zapomnieć się nie da, ale przyjdzie kiedyś taki dzień, taka chwila, że poczujesz że znów możesz się uśmiechać. A kiedy to bardzo indywidualna sprawa.. Co do sprawdzenie czy po zabiegu jest ok, to po 7 dniach od # trzeba iść na kontrolną wizytę z usg do swojego gina. ![]() Kocurku na pewno wszystko będzie dobrze |
|
|
|
#3550 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
ja już wracAm do domu!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3551 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#3552 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
A wyjaśnili, czemu nie może być ziaren? Bo pierwsze słyszę... Jak chcesz założyć, to załóż wątek, na pewno się przyłączę |
|
|
|
|
#3553 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
czym? jest ciaza, sa leki, jest opieka-kontrola, jest dobrze!
jak poczekasz, to ja Ci jutro wysle swoje. bez problemu ![]() pierwsze slysze. psychopaci.... dziecko umrze na bank. jak bedzie mialo prawnuki i bedzie mialo 100 lat. jak tak mozna?! Moj synek zyje, Fiol synek zyje, Magi synek zyje, Amilci cora zyje.... nie panikuj kochana!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
Edytowane przez pani22ka Czas edycji: 2013-04-23 o 15:30 |
|
|
|
#3554 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Miałam dzisiaj mały maraton po lekarzach.. nie wiem co mnie podkusiło że poszłam do lekarzy na NFZ. Tyle razy już się na nich zawiodłam i za każdym razem mówię że już więcej nie pójdę i jednak potem idę.. ale po dzisiejszym to już chyba naprawdę skutecznie się wyleczyłam z leczenia na NFZ
Chciałam zrobić cytologię - raz na 3 lata przysługuje na NFZ więc umówiłam się w przychodni z położną i co - i przychodzę i słyszę o badaniu decyduje lekarz. Wchodzę do gabinetu no i jest lekarz - dodam od razu że facet jak na moje oko jest już po 70tce! Oczywiście musiałam mu opowiedzieć moją położniczą historię. I co usłyszałam: że po 2# to już są poronienia nawykowe i on nie wróży mi dobrze na przyszłość! Pytam go o dodatnie przeciwciała, które mi wyszły a on na to że to nic nie znaczy po przecież mnie stawy nie bolą ani angin nie łapię No to pytam go aż z ciekawości to co jeśli zajdę w kolejną ciążę a on na to: trzeba brać folik i się oszczędzać No normalnie Amerykę przede mną odkrył! No i dalej mówi że trzeba się zbadać. Badanie bolało jak fix Nie zrobił usg tylko kolposkopię i stwierdził że mam nadżerkę! Gdzie ja przecież ok. miesiąc wcześniej byłam u swojej ginki i wszystko było ok. Szczerze nie wierzę mu w tą diagnozę. Przepisał mi 4 rodzaje leków! No i oczywiście cytologii nie pobrał i słuchajcie co powiedział: ja to w ogóle nie wierzę w tą cytologię co tutaj robimy, bo my tu pobieramu, potem gdzieś wysyłamy i wyniki za miesiąc, lepiej niech Pani idzie do gabinetu X(podał mi dokładny adres i jeszcze dureń wypisał na jakieś skierowanie, że to z jego polecenia) ale oczywiście płatne. I nie pozostaje mi nic innego jak iść do swojego gina i zapłacić za cytologię. Potem byłam u dermatologa a nawet dwóch - ale mniejsza o to - usłyszałam że jestem "jakaś nadgorliwa" i że wiele osób ma takie problemy i że jak mam wrażliwą cerę to niech sobie kupię krem w aptece - oczywiście ten z ulotki którą mi wręczył NIGDY WIĘCEJ NIE PÓJDĘ DO LEKARZA NA NFZ!!! NEVER!!! Cały dzień straciłam w kolejach do jednej i drugiej rejestracji, potem czekając na wizyty a i tak nic nie udało się załatwić. Albo ja mam wyjątkowego pecha, ale naprawdę nigdy jeszcze nie trafiłam na normalnego lekarza na NFZ. Sorki że tak dużo napisałam ale normalnie nie mogę się otrząsnąć po tych wizytach. Edytowane przez anitaxas Czas edycji: 2013-04-23 o 16:02 |
|
|
|
#3555 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40452874]No chyba żartujesz :O Mnie lekarka powiedziała, że nie mam się obawiać nawet żadnych wad, tylko ew. to, że dziecko może być duże, co jest utrudnieniem w porodzie zarówno dla mnie, jak i dla niego.
A wyjaśnili, czemu nie może być ziaren? Bo pierwsze słyszę... Jak chcesz założyć, to załóż wątek, na pewno się przyłączę Wad jak nie ma to juz mieć nie będzie, także spokojnie a nie ma bo przecież na USG było ok, prawda?Moze mieć problemy metaboliczne (m.in dotyczące glikemii w okresie adaptacji) oddechowe... Ale to właściwie tylko w przypadkach gdy matka ma niewyrownana cukrzycę. I to częściej gdy cukrzyca jest przedciazowa. W przypadkach dobrej kontroli nic takiego nie grozi! Nie ma co sie stresowac. Róbcie to co macie robic. A wszystko będzie dobrze ![]() ---------- Dopisano o 15:35 ---------- Poprzedni post napisano o 15:31 ---------- A mnie dzisiaj oprócz nudnosci koszmarnych od dzisiaj męczą wymioty. Nie jestem w stanie nic zjeść. Pije tylko małymi łyczkami. Wiem ze teoretycznie objawy są więc jest ok. Ale wtedy tez tak miałam przecież ![]() Boje sie, ze to sie tak rozkręci tak jak wtedy, czyli wymioty po kilkanaście razy na dobę. Agatko, robili Ci po zabiegu USG? Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2013-04-23 o 15:37 |
|
|
|
#3556 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Zrób sobie jakaś przyjemność [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40452874]No chyba żartujesz :O Mnie lekarka powiedziała, że nie mam się obawiać nawet żadnych wad, tylko ew. to, że dziecko może być duże, co jest utrudnieniem w porodzie zarówno dla mnie, jak i dla niego. A wyjaśnili, czemu nie może być ziaren? Bo pierwsze słyszę... Jak chcesz założyć, to załóż wątek, na pewno się przyłączę Bo cukier podnoszą.. eh długo by gadać. Myślałam, ze dadzą książeczkę z przepisami, przykładowe diety.. cokolwiek ![]() Zaraz wykombinuje wątek słodkich mam ![]() Zaproś może dziewczyny z forum mamusiowego ![]() Cytat:
Dzięki kochana. Byłabym wdzięczna za paski.. Wiem, że będzie dobrze, ale wiecie jaki stres jest w ciąży a jak ci lekarz powie taka rzecz to stres sięga zenitu... Jeszcze się okazało, że skierowanie mam złe bo od prywatnego lekarza No kilka takich pierdół i w domu odreagowałam.
|
|
|
|
|
#3557 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Odnośnie wad, to przypomniała mi się historia mojej koleżanki. Przez całą ciążę słyszała od gina, że wszystko jest w porządku, a po porodzie okazało się, że dziecko miało jedną zdeformowana - tzn. stópka była przekręcona (piętką do przodu), paluszki nie były rozdzielone i była krótsza, tak jakby sie nóżka zaklinowała i nie mogła się rozwijać i ruszać. Teraz dziewczynka ma chyba 3 latka, ma but ortopedyczny i będzie miała za rok czy 2 operację na rozdzielenie paluszków.
Miałam do czynienia z tym lekarzem w szpitalu i odebrałam go pozytywnie :/
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#3558 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Ja mam swoje zdanie o lekarzach.. nie płacisz maja cię w dupie...
Nie martw się i nie złość |
|
|
|
#3559 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 300
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
a ja płaciłam przy poprzedniej ciąży i nieskończyło się to dobrze. mi się bardziej wydaje że to zależy od lekarza, a nie od tego czy bierze kase czy nie.
ja teraz tafiłam na zajefajnego lekarza- płatny. jeśli bedzie konieczność to będe do niego chodzić. a jeżeli profilaktyka dnia codziennego to na fundusz. dla córki znalazłam też fajną dentystke wiecie co mój TŻ mi oznajmił że beda robić do 18 a w domu bedzie dopiero po 19. mam nadzieje że to tylko chwilowe zmiany ze względu na termin oddania budowy.
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20021228050113.html http://suwaczki.slub-wesele.pl/200403114565.html kocham |
|
|
|
#3560 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
to dawajtta adresa na priv. ale wysle dopiero jutro
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#3561 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 300
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
dziewczyny znowu mam załamnie i łzy w oczach bo tak bardzo pragne poczuć jeszcze raz ruchy, mieć maleństwo pod sercem. ja zwarjuje.jak ja teraz żałuje, że niezdecydowałam się na tą ciąże kilka lat temu. mój brat będzie rodził -nieprzeżyje tego.
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20021228050113.html http://suwaczki.slub-wesele.pl/200403114565.html kocham |
|
|
|
#3562 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Poszło Perse wątek już założyłam na poczekalni.. zapraszam Ide na podwieczorek
|
|
|
|
#3563 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
płacz, przynajmniej dla mnie miał takie oczyszczające działanie i po ataku płaczu i histerii zawsze przychodziła chwilowa ulga. Zwłaszcza w tych pierwszych tygodniach po#. Joasiu bądź dla siebie dobra i nie wymagaj od siebie teraz zbyt wiele. Żałoba po # jest bardzo trudna, ale trzeba pozwolić sobie na jej przeżycie aby potem, za jakiś czas móc żyć dalej.---------- Dopisano o 16:08 ---------- Poprzedni post napisano o 16:06 ---------- Smacznego i na zdrowie Marcelka
|
|
|
|
|
#3564 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
![]() Masakra. I tyle kasy na nich idzie... Współczuję przejść :/ A ten gin to tak swoją drogą myślę, że powinien mieć odebrane prawo do wykonywania cytologii, skoro podważa umiejętności laboratorium, które je wykonuje :/ Cytat:
O cukrzycy też wiem, ale z tego powodu nie jem ciastek ani nic tylko rzodkiewkę i myślę, że będzie OK. Cytat:
Zaproszę Jak założysz wątek, to od razy zareklamuję A Ty wejdź sobie na stronę słodkie mamy i tam są przykładowe jadłospisy i inne ważne rzeczy odnośnie diety. |
|||
|
|
|
#3565 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Agatko przepraszam że wcześnie nie napisałam.Dobrze że jesteś już po najgorszym
Cytat:
Cytat:
Zdrzemnełam sie i troche uspokoiłam.Jutro kolega zawiezie mnie rano do labo na bete ![]() Dostałam od tżta smsa"Kocham was"...
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#3566 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
i fajnie że kolega pomoże!
|
|
|
|
|
#3567 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
|
|
|
|
#3568 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
|
|
|
|
#3569 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Płacz kiedy musisz. Przed Tobą trudne chwile.Dla mnie najgorszy był pogrzeb, zwłaszcza, że schodziły wtedy ze mnie wszystkie leki uspokajające i przeciwbólowe, którymi mnie faszerowali w szpitalu.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
#3570 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Jestem już w domku....Pani doktor jest niesamowita! Była u mnie 3 razy po zabiegu i pytała jak się czuję! Powiedziała żebym się zgłosiła do Niej po pierwszej @ i będziemy myśleć i działać dalej....Normalnie ANIOŁ a nie człowiek....w ogóle powiem że opieka w tym szpitalu super! Sama pielęgniarka przy rejestracji powiedziała że mam super lekarza i abym się go trzymała!
Cytat:
![]() Cytat:
!! Anitka a jakie przeciwciała Ci wyszły??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:49.




Przed wyjściem miałam troche śluzu z krwią,boli mnie brzuch i przestały boleć mnie piersi




Ileż Wy dziewczyny musicie wytrzymywać 



wracaj spokojnie do domu. 



No normalnie Amerykę przede mną odkrył! No i dalej mówi że trzeba się zbadać. Badanie bolało jak fix


i fajnie że kolega pomoże!
!! 
