Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-04-25, 09:40   #3751
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Hej!

Iza przytulam....

Ja byłam rano w labie, akurat dzisiaj było mniej ludzi, uff... Za to przy mnie laborantka odebrała 2 telefony i siedziałam tam chyba 10 minut, wolę nie wiedzieć, co myśleli ludzie z kolejki...

A potem od razu szybko udało mi się iść i do lekarki i.... przepisała mi bez żadnych problemów 4!!! opakowania pasków nawet sama zaproponowała, że może tak dużo, ja chciałam 1-2 Super, jestem taka szczęśliwa...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 09:45   #3752
joanna1978
Raczkowanie
 
Avatar joanna1978
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 300
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
A mi dzisiaj znowu gorzej. Wcześniej żyłam w jakimś wewnętrznym przekonaniu że kolejna ciąża będzie lekiem na ten ból. A dzisiaj sobie uświadomiłam że ja nie chce kolejnego dziecka, ja chce tamto Tak bardzo za nim tęsknie.
Dzień dobry.
ja miałam kryzys dwa dni temu. cały czas sobie wyobrażam, że jakby to było gdybym miała maleństwo cały czas przy sobie, pod sercem. ja cały czas się głaszcze po brzuchu.niepotrafie i nawet niechce zapomnieć. mam przed oczami obraz usg gdy umarło z tą rączką do góry- było takie śliczne. dopiero sie pomalowałam i zaś łzy.
ide się podleczyć i jade na zakupy. chciałabym przespać ten okres bólu. jak sobie pomóc? a do tego nic nam niewolno robic. ja się wczoraj wysiliłam i zaczełam zaś plamić.wrrrrrrrrrrrrr

dziewuszki miłego dnia jakby nie było. u mnie śliczne słonko
joanna1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 09:49   #3753
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Wedera to zależy.. jest wiele czynników na które należy zwracać uwagę, bo w alkoh. można wpaść bardzo łatwo i samemu czasami tego nie widzimy. Wiadomo, że jak się napijesz raz na jakiś czas i w nie dużych ilościach i potrafisz sobie odmówić picia to raczej możesz być spokojna. Ale jeśli np. już w ciągu dnia myślisz o tym aby się napić i potrzebujesz alko. aby się odprężyć, zrelaksować, zapomnieć i do tego pijesz sama lub w ukryciu przed bliskimi to już wtedy coś jest na rzeczy i należałoby poszukać pomocy. Wiem z doświadczenia. Kochana generalnie nie polecam alkoholu jako leku na całe zło. Może lepiej pomyśl o jakimś sporcie, aby zmęczyć organizm i w ten sposób odreagowywać?
No cóż... No to ja chyba coraz częściej piję w ukryciu
Odkryłam wspaniałą rzecz do odreagowywania. Ogródek! Mogłabym w nim siedzieć cały dzień i o niczym innym nie myśleć. Ale na razie zagnoiłam, przekopałam, posiałam i więcej nie ma co robić

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Nie, nie złości, tylko jest mi cholernie przykro i czuję tyle żalu i ... zazdrości, niesprawiedliwości i mysli: "miała zagrożoną ciązę i urodziła... ja problemów nie miałam żadnych ..." wiem, to negatywne uczucia ale nie potrafię udawać, ze jest ok
To jest najzupełniej normalne, że tak myślisz. I nie wmawiaj sobie, że to negatywne uczucia, bo nikogo przecież nimi nie krzywdzisz.
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 09:59   #3754
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Witam.....

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
A wiesz ze nie mam pojecia Ja mialam robione osobno..
Robiono mi w tym labie, w ktorym genetyczne robia, na odrębnej kartce- oznaczono przeciwciala przeciw jadrom komórek, przeciwmitochondrialne i przeciw miesniom gladkim komorek ..
płaciłaś za nie? a badania genetyczne miałas na NFZ??
Dziś wizyta??

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Boże nie wiem co mam zrobić. Nie mam kasy żeby chodzić tak często do lekarza. A do przychodni na nfz jestem uprzedzona. Mój maż był ze mną na wizycie i twierdzi, że gin. sprawdzał grupę krwi i stwierdził, że mi nie jest potrzebny. Ja tego nie pamiętam bo byłam w szoku... Ale co ma grupa krwi do antybiotyku? Zastanawiam się boję się powikłań. Wystarczy mi wszystkiego. Może zrobić sobie na własną rękę jakieś badania. Ale jakie?
idź do internisty w takim razie!
A co do grupy krwi to tak jak ALfa Ci napisała...


Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Gdzie się nie ruszę to wszędzie widzę i słyszę o ciąży. Tylko ja taka pusta Ja nie wiem, czy wy też tak macie? Że wszystko się tylko z tym kojarzy.
po pierwszym # też tak miałam...wszytsko przeciwko mnie....a teraz mam to w dupie....! Bo mam w sobie wiarę że skoro zaszłam raz w ciąże teraz drugi toi zajdę trzeci i donoszę tą ciążę może z przygodami ale ją donoszę!!

I co za głupoty opowiadasz?? odczekasz 3 miesiące i do dzieła! Zobaczysz że przed 30 urodzimy!!!!



Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Agatko mnie po 2# brzuch bolał dosyć mocno i na pewno kilka dni po zabiegu, choć krawawić przestałam praktycznie zaraz po łyżeczkowaniu, może lekko plamiłam 2-3dni. Lekarz mi tłumaczył że sam ból jest normalny bo macica się obkurcza. Jeśli nie ma gorączki to nie ma powodu do zmartwień.
A jak się dzisiaj czujesz? Masz jeszcze problemy żołądkowe?


Po łyżeczkowaniu powinien być antybiotyk. I na wypisie ze szpitala powinna być informacja że po ok. tygodniu należy iść na wizytę kontrolną do ginekologa, który zrobi usg i sprawdzi czy wszystko wróciło do normy.
to dobrze....ciężko...wieczó r bolał mnie brzuch...rano obudziłam się z mocnym bólem...minimalnie krwawię....wzięłam no-spę ale nic nie pomaga Problemów żołądkowcyh raczej nie mam ....

Ja na pierwszą wizytę mam iśc po pierwszej @!!


Izuś Cię bardzo mocno Kochana!! Ale teraz myśl pozytywnie bo masz pod sercem drugie serduszko!! I dobrze jak Cię muli Kochana!! Bardzo dobrze!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 11:30   #3755
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Perse ciesze się że udało się załatwićJOANNA przytulamAGATKO brawo za podejście:brawoziewczyn y tak sie zastanawiam gin mówił że w poniedziałek chciałby już zobaczyć serduszko.Wg tego jak miałam owulacje będzie to 20 dzień po zapłodnieniu,a czytałam że serduszko zaczyna bić ok 21 dni.Nie będzie to za wcześnie żeby coś zobaczyć na usg?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 11:50   #3756
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Witajcie Dziś znowu byliśmy na ćwiczeniach, a po nich wybrałam się do sh Kupiłam parę potrzebnych rzeczy dla Małego. Miałam dla siebie 2 bluzeczki, ale przymierzyłam i potulnie odłożyłam, bo mi się za bardzo magazynują
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 11:56   #3757
joanna1978
Raczkowanie
 
Avatar joanna1978
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 300
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Perse ciesze się że udało się załatwićJOANNA przytulamAGATKO brawo za podejście:brawoziewczyn y tak sie zastanawiam gin mówił że w poniedziałek chciałby już zobaczyć serduszko.Wg tego jak miałam owulacje będzie to 20 dzień po zapłodnieniu,a czytałam że serduszko zaczyna bić ok 21 dni.Nie będzie to za wcześnie żeby coś zobaczyć na usg?
zobaczysz jedną plamke a w środku będzie druga i usłyszysz serduszko. popatrz sobie tutaj http://www.mamazone.pl/kalendarz-ciazy.aspx

---------- Dopisano o 11:56 ---------- Poprzedni post napisano o 11:54 ----------

Zapraszam na kawusie

Edytowane przez joanna1978
Czas edycji: 2013-04-25 o 11:55 Powód: literówka
joanna1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 12:15   #3758
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez joanna1978 Pokaż wiadomość
zobaczysz jedną plamke a w środku będzie druga i usłyszysz serduszko. popatrz sobie tutaj http://www.mamazone.pl/kalendarz-ciazy.aspx

---------- Dopisano o 11:56 ---------- Poprzedni post napisano o 11:54 ----------

Zapraszam na kawusie
mi w pierwszej ciąży gin się nie wysilał i powiedział, że serduszko będziemy oglądać na następnej wizycie

a za drugim razem (mimo, że to podobny wiek ciąży był) powiększył obraz ileś tam razy (tak, że ta kropka prawie cały ekran zajmowała) i pokazał mi małą pulsującą (jak dla mnie) żyłkę - twierdził, że to zawiązek serduszka w sumie to na słowo mu uwierzyłam bo ja tam prawie nic nie widziałam

więc wychodzi na to, że się da zobaczyć nawet na bardzo wczesnym etapie, pewnie standardowo lekarze na tym etapie jeszcze się nie wysilają poszukiwać serduszka, ale chyba chciał mnie uspokoić
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 12:23   #3759
joanna1978
Raczkowanie
 
Avatar joanna1978
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 300
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

ja przy pierwszej ciązy to niepamietam jak tam było. a teraz byłam w 7-8 tydzien więc widziałam i ze wzruszenia jak usłyszałam to się popłakałam. ale miałam usg robione dopochwowo.
joanna1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 12:34   #3760
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
mi w pierwszej ciąży gin się nie wysilał i powiedział, że serduszko będziemy oglądać na następnej wizycie

a za drugim razem (mimo, że to podobny wiek ciąży był) powiększył obraz ileś tam razy (tak, że ta kropka prawie cały ekran zajmowała) i pokazał mi małą pulsującą (jak dla mnie) żyłkę - twierdził, że to zawiązek serduszka w sumie to na słowo mu uwierzyłam bo ja tam prawie nic nie widziałam

więc wychodzi na to, że się da zobaczyć nawet na bardzo wczesnym etapie, pewnie standardowo lekarze na tym etapie jeszcze się nie wysilają poszukiwać serduszka, ale chyba chciał mnie uspokoić
btw pierwszy raz od dwóch lat nie jestem o tej porze w ciąży
dwa lata temu jakoś w tych okolicach test robiłam, a rok temu już ze sporym brzuchem z Wiktorem w środku byłam

co ciekawe lepiej pamiętam co się działo dwa lata temu, niż rok pierwsza ciąża ma swoje prawa te emocje i radość krótka w sumie ale jednak
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 13:34   #3761
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Czy w ciąży możn pić lekką inke z mlekiem?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 13:35   #3762
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Hej Dziewczyny

Ja zaraz ide na wizyte USG.. Mam nadzieje ze przeplywy ok

Iza, przytulam w tym cięzkim dniu

Agatko, nie placilam za te badania. Zmusilam mojego ginia, zeby mi dal na nie skierowania. Zrobili mi na NFZ
Ano, wizyta dzis.. Badanie zlecone przez pania prof. Ciekawe co wykaze
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 13:42   #3763
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Eliza ale za te badania ANA1 i 2 nie płaciłas nic?? wystawił Ci lekarz prywatny skierowanie czy z NFZ??
Trzymam mocno za wizytę i czekam na relację!!


Iza można inkę! Spokojnie jesli Cie tylko nie odrzuciło od kawy...

Dziewczyny orientujecie się gdzie można i za ile kupić takie wielkie tzn wysokie donice na zew. żeby posadzic w nich kwiaty??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK

Edytowane przez agatkaa1
Czas edycji: 2013-04-25 o 13:43
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 13:49   #3764
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Agatko ja kupowałam rok temu doniczki w Praktikerze
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 13:51   #3765
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Eliza ale za te badania ANA1 i 2 nie płaciłas nic?? wystawił Ci lekarz prywatny skierowanie czy z NFZ??
Trzymam mocno za wizytę i czekam na relację!!
Na wizycie prywatnej nie może być wystawione skierowanie na badania na NFZ
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 14:02   #3766
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Agata, donice najlepiej w jakimś markecie ogrodniczoo budowlanym: Obi, praktiker, leroy merlin itp.

Miałam wczoraj lub dzisiaj iść rano do laboratorium na badania i nie byłam w stanie. Oprócz rożnych badań jest tam glukoza na czczo, więc musze być na czczo nie jestem w stanie wstać i nic nie zjeść. Od miesiąca jem śniadanie jeszcze w łóżku.
Jutro musze juz koniecznie sie zmusić, bo w poniedzialek wizyta.
Jak to zrobić? Na sama myśl mnie boli głowa i wymiotowac mi sie chce.

I pomyśleć ze ja do pracy potrafiłam na glodniaka wychodzić. I dopiero o 10 śniadanie zjeść.
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 14:05   #3767
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Eliza kciuki za usg i wizyte
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 14:06   #3768
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Agata, donice najlepiej w jakimś markecie ogrodniczoo budowlanym: Obi, praktiker, leroy merlin itp.

Miałam wczoraj lub dzisiaj iść rano do laboratorium na badania i nie byłam w stanie. Oprócz rożnych badań jest tam glukoza na czczo, więc musze być na czczo nie jestem w stanie wstać i nic nie zjeść. Od miesiąca jem śniadanie jeszcze w łóżku.
Jutro musze juz koniecznie sie zmusić, bo w poniedzialek wizyta.
Jak to zrobić? Na sama myśl mnie boli głowa i wymiotowac mi sie chce.

I pomyśleć ze ja do pracy potrafiłam na glodniaka wychodzić. I dopiero o 10 śniadanie zjeść.
Próbowałaś jeść migdały całe do chrupania Najgorsze są początki, ale minie pierwszy trymestr łożysko zacznie funkcjonować i lepiej powinnaś się poczuć
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 14:16   #3769
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Fiolusiek, nie pomagają mi migdaly. Na poczatku podjadanie czy migdalow czy czegokolwiek innego przynosiło ulge, teraz nie.

Chociaż dzisiaj ogólnie jest mi troche lepiej, mdli mnie ale nie wymiotuje...
Bardziej przeraża wyjście na czczo z domu. A jutro musze.

Powinnam sie cieszyć, jakos dobrze nastrajac. A czuje sie jak wrak. Zjechany i fizycznie i psychicznie. :/
Walnijcie mnie w ten głupi łeb

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-04-25 o 14:21
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 14:38   #3770
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez joanna1978 Pokaż wiadomość
macie cos żebym dostała siły? kawa mnie niepostawiła na nogi.
na kawę bym raczej nie liczyła - może jakieś witaminki, owoce?

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny dołączam do Was
minął tydzień odkąd urodziłam moje maleństwo - to był 20 tydzień, ale mój aniołek już jakiś czas nie żył
teraz chodzę po lekarzach i szukam przyczyny
witaj, przykro, że w takich okolicznościach

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Moim zdaniem antybiotyk MUSI być!! bo może

po pierwszym # też tak miałam...wszytsko przeciwko mnie....a teraz mam to w dupie....! Bo mam w sobie wiarę że skoro zaszłam raz w ciąże teraz drugi toi zajdę trzeci i donoszę tą ciążę może z przygodami ale ją donoszę!!

I co za głupoty opowiadasz?? odczekasz 3 miesiące i do dzieła! Zobaczysz że przed 30 urodzimy!!!!
brawo, agatko za takie myślenie


Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Fiolusiek, nie pomagają mi migdaly. Na poczatku podjadanie czy migdalow czy czegokolwiek innego przynosiło ulge, teraz nie.

Chociaż dzisiaj ogólnie jest mi troche lepiej, mdli mnie ale nie wymiotuje...
Bardziej przeraża wyjście na czczo z domu. A jutro musze.

Powinnam sie cieszyć, jakos dobrze nastrajac. A czuje sie jak wrak. Zjechany i fizycznie i psychicznie. :/
Walnijcie mnie w ten głupi łeb
nic dziwnego, skoro te wymioty tak Cię męczą - nie sposób ciągle się cieszyć, skoro człowiek ledwo żywy
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 15:45   #3771
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Dziewczyny jak leżałyście w ciąży to leżayłyście plackiem?Ja chodze do kuchni szybko przygotować śniadanie/kolacje i biore szybki prysznic.W poniedziałek musze iść do gina na nogach.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 15:50   #3772
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Agatko ja kupowałam rok temu doniczki w Praktikerze
a jakie?? bo ja bym chciała takie wysokie na ok metr!!
Potem wsadzić w donice inną kwiatka i wsadzić to w tą dużą i postawic na tarasie...


Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Na wizycie prywatnej nie może być wystawione skierowanie na badania na NFZ
a ja wiem że można bo lekarze w Provicie wystawiają skierowanie na NFZ na kariotypy! Dziewczyny mi pisały....dlatego się wstrzymałam z wizyta u gina na NFZ...


Dziś miałam termin w UP no ale niestety nie poszła...wywalą mnie na 3 miechy...w nosie ich mam...!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 16:18   #3773
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez joanna1978 Pokaż wiadomość
Dzień dobry.
ja miałam kryzys dwa dni temu. cały czas sobie wyobrażam, że jakby to było gdybym miała maleństwo cały czas przy sobie, pod sercem. ja cały czas się głaszcze po brzuchu.niepotrafie i nawet niechce zapomnieć. mam przed oczami obraz usg gdy umarło z tą rączką do góry- było takie śliczne. dopiero sie pomalowałam i zaś łzy.
ide się podleczyć i jade na zakupy. chciałabym przespać ten okres bólu. jak sobie pomóc? a do tego nic nam niewolno robic. ja się wczoraj wysiliłam i zaczełam zaś plamić.wrrrrrrrrrrrrr

dziewuszki miłego dnia jakby nie było. u mnie śliczne słonko
Witam jak to przeczytałam to się popłakałam.Ja mam taki gorszy dzień dzisiaj. Też mam przed oczami ostatnie usg na którym widziałam maleństwo i później to z drugiego dnia na którym już prawie nic nie było.........
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....

Edytowane przez edytte
Czas edycji: 2013-04-25 o 16:21
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 17:06   #3774
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Witam jak to przeczytałam to się popłakałam.Ja mam taki gorszy dzień dzisiaj. Też mam przed oczami ostatnie usg na którym widziałam maleństwo i później to z drugiego dnia na którym już prawie nic nie było.........
pewnie każda ma takie wspomnienie... ja też niestety, pamiętam "spuszczoną smutną główkę" - obraz który do końca życia zostanie w pamięci...
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 17:15   #3775
joanna1978
Raczkowanie
 
Avatar joanna1978
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 300
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

poszłam do lekarza internisty mówiąc mu że niemam sił.spać mi się chce non stop i tak już miałam wcześniej.rano z wyra o 8 niemogłam siępodnieść.dał mi na badanie morfologi, żelaza i witaminy b12. cały czas w czole czuje znużenie i cięzar na powiekach.nic mi się niechce a tu takie słońce. ja mam złe wyniki z tej krwi tylko nikt mnie niechce dalej badać co i jak.

dziś nie sprzątam.utoniemy w tych włosiskach od mojego psa. ale mam to gdzieś i jego też.niech sie leni.kupiłam mu dziś na allegro jakieś krople-może to pomoże.
czy ktoś bedzie chętny na szynszyle? jak co w Katowicach mieszkam.ale nieweim kiedy będe odbierać ten poród. masakra. a mówiłam jej żeby uważała i gumek używała- nieposłuchała hihihi.
joanna1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 17:41   #3776
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Czy w ciąży możn pić lekką inke z mlekiem?
spokojnie. nawet zwykłą kawę tylko niezbyt mocną.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 17:52   #3777
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

joanna dobrze że poszłaś....a jak masz anemie to kup sobie witaminy FALVIT te najzwyklejsze i łykaj! a dostałas antybiotyk??


Ja próbuję dodzwonić się do Pani dr ale ma wyłączony tel....martwi mnie ten ból...no i krwawienie się lekko nasila...tzn nie krwawię jakoś mocno raczej lekkie krwawienie ale widzę że coraz więcej leci...a ten ból to taki jak jajników czasem się ma przed @...tylko że one raz mnie bola potem przestaje bolec i póxniej znów ból się nasila!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 17:58   #3778
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Agatko mam nadzieje że to nic poważnego
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 17:59   #3779
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Agatko może Pani dr odbiera później telefony
A co do doniczek to ja kupowałam do storczyka, ale wybór był naprawdę duży
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-25, 18:15   #3780
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Dodzwoniłam się...pani dr ma wizyty i akurat w między czasie zdązyła odebrać....
To wszystko jest naturalne! Mam wziąść no-spe forte i jakiś środek przeciwbólowy i położyć się w łóżku....zadzwonić do Niej za jakieś 2-3h czy mi przeszło....

Jak powiedziałam jej tylko moje nazwisko odrazu wiedziała kto mówi i pytała co się dzieje....powiedziała że to naturalne bo macica się obkurcza i wraca do swoich naturalnych rozmiarów...mam się nic nie martwić jeśli tylko krwawienie sie nie będzie nasilało to wszytsko ok a jeśli krwawię tylko lekko to jest ok....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK

Edytowane przez agatkaa1
Czas edycji: 2013-04-25 o 18:17
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.