Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49 - Strona 22 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-04-30, 12:12   #631
Kin_Ga07
Wtajemniczenie
 
Avatar Kin_Ga07
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: SACRUM
Wiadomości: 2 063
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez blondii91 Pokaż wiadomość
hej

Dziekuje Wam wszystkim za tak liczne zyczenia ;***


komu wysylamy relacje ?
RELACJA!
__________________

U&I
Kin_Ga07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:12   #632
blondii91
Zadomowienie
 
Avatar blondii91
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Gdańsk - okolice
Wiadomości: 1 795
GG do blondii91
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Czwatrtek - wrocilam z pracy (TZ mial oczywiscie dzien wolny)
Pojechalismy na sale, zeby nadmuchac balony, pozniej dojechał do nas swiadek. Panowie dmuchali balony a ja wiazalam
(okolo 100 sztuk) . Wrocilismy do domku, jakies piwko w gronie i poszlismy spac.


Piatek - obudzilismy sie okolo 10. w sumie nic takiego sie nie dzialo, bo wiekszosc zrobilismy w czwartek.
Pojechalismy zaplacic za kwiaty, kupic takie tam malutkie rzeczy ktore do kupienia zostaly.
o 13 zadzwonila ciocia czy moglibysmy podjechac po jedzenie na tluczenie butelek, bo same nie dadza rady wszystkiego wziasc,
o 14.30 bylismy na miejscu. Zabralismy co trzeba, zawiezlismy do mnie i pojechalismy na sale, zeby zobaczyc czy wszystko ok.
O 17 wrocilismy do mnie, pomoglismy pezy calej imprezie, a po 18 zaczeli schodzic sie goscie.
Obylo sie bez wiekszych problemow, tylko jeden chlopak (pijaczyna) zaczal nam po kryjomu wynoscic wodke ze stolow,
zostal wyproszony a goscie bawili sie dalej. po 22 wszyscy sie zwineli. Posprzatalismy a po 23 bylismy juz w domku


Sobota - wyspalismy sie ! Ja wstalam o 8. Wykapalam sie i na 9 pojechalam na fryzjera ... i tu zaczely sie schody...
Nie dosc ze fryzjerka nie mogla sie wyrobic na czas to jeszcze uczesala mnie troche inaczej niz na probnej. Ale nie bylo zle.
o 11.30 bylam umowiona do kosmetyczki - pedzac 120 km/h i nie lapiuac po drodze zadnego mandatu dojechalam o 11.45 .
W miedzy czasie Tz pojechal po kwiatki na sale.
Makijaz wyszedl suuuuper - przyjechal w miedzy czasie fotograf, zeby porobic troche zdjec
do domu wrocilam okolo 13 po drodze wjezdzajac na sale zeby jeszcze raz zerknac czy wszystko gra.
Wkoncu cos zjadlam... Po chwili wrocila cala reszta od fryzjera, i zaczelismy dekorowac wejscie do
domu i samochod. O 14.30 przyjechal fotograf do domu. Wypilismy kawke i pojechalismy przetestowac wytrzymalosc dekoracji
na aucie ( i cale szczescie, bo sie odkleila) . Panowie naprawili co musieli, pogadalismy troche i okolo 16.20 zaczelismy sie
ubierac. obylo sie bez wiekszych klopotow. Tz ubral sie na pietrze, ja na parterze.
O 16.45 bylo błogoslawienstwo , podziekowania dla rodzicow i o 17.10 wyjechalismy do kosciola.

Bylo bardzo zimno.
Swiadkowie poszli zaniesc obraczki i podpisac dokumenty. wtedy tak naprawde poczulam lekki stres, ze to juz
ustawilismy sie , podszedl ksiadz , oraganista zaczal grac - gleboki wdech i do przodu
Po drodze o malo co nie zgubiam buta ^^
Wszystko poszlo pieknie, wrecz idealnie sama ceremonia zleciala bardzo szybko. W pewnym momencie wybuchnelam smiechem
bo nie moglam mojemu mezowi wcisnac obraczki

Na sali zyczenia nie mialy konca. Pierwszy taniec tez wyszedl ladnie mimo tego ze byl to zwykly przytulaniec.
Orkiestra grala bosko ! Naprawde wszyscy byli bardzo zadowoleni i pelni podziwu, ze wszystko jest tak idealnie zorganizowane
Oczepiny rowniez wyszly fajnie , nowa mloda para zostali narzeczeni
Wszyscu bawili sie do konca czyli do 4 rano.
A my po powrocie padalismy z nog.

Niedziela - Na poprawinach zjawili sie prawie wszyscy goscie z wesela Dj porwal wszystkich do pieknej zabawy .
My staralismy sie porozmawiac z kazdym z gosci. poprawiny skonczyly sie o 21 , a my zebralismy wszystko z sali i o 23 bylismy
juz w domu
__________________
Pierwsze spotkanie - 6.03.2010

Razem od - 18.03.2010

"Czy zostaniesz moją żoną.." - 17.03.2012

Sakramentalne 'TAK' - 27.04.2013
blondii91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:12   #633
naiat
Zakorzenienie
 
Avatar naiat
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 629
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez Anev0 Pokaż wiadomość
ja kupuje na wizażu odlewki i jeszcze nie został oszukana;P jak Ci się pododają zawsze 10 ml można zamówić na psikanko
__________________
Jestem...żoną
Jestem...mamą
naiat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:13   #634
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez blondii91 Pokaż wiadomość
hej

Dziekuje Wam wszystkim za tak liczne zyczenia ;***


komu wysylamy relacje ?
Od niedzieli 3 razy przejeżdżałam koło twojego kościoła i nie miałam czasu wejść obejrzeć chociaż dekoracji
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:16   #635
blondii91
Zadomowienie
 
Avatar blondii91
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Gdańsk - okolice
Wiadomości: 1 795
GG do blondii91
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

fantastka - a skad jestes ?
__________________
Pierwsze spotkanie - 6.03.2010

Razem od - 18.03.2010

"Czy zostaniesz moją żoną.." - 17.03.2012

Sakramentalne 'TAK' - 27.04.2013
blondii91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:16   #636
anius_7
Wtajemniczenie
 
Avatar anius_7
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 2 364
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

witam się w nowym z lekkim opóźnieniem 20 stron do nadrobienia, oj Wy gaduły

Cytat:
Napisane przez Antilia Pokaż wiadomość
lepszy przytulaniec na luzie niż jak młodzi liczą kroki pod nosem i patrzą sobie na nogi
z takiego właśnie wychodzę założenia i nie uczymy się tańca


wczoraj było mi tak przykro... mój chrzestny zadzwonił, że ich nie będzie na weselu. Na moje pytanie z wielkim żalem: dlaaaaczego? odpowiedział jedynie, że tak postanowili fakt, że oni nie lubią takich imprez rodzinnych, ale kurde to jest mój chrzestny! mógłby zrobić wyjątek
__________________

anius_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:17   #637
Anev0
Zakorzenienie
 
Avatar Anev0
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 325
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez blondii91 Pokaż wiadomość
Czwatrtek - wrocilam z pracy (TZ mial oczywiscie dzien wolny)
Pojechalismy na sale, zeby nadmuchac balony, pozniej dojechał do nas swiadek. Panowie dmuchali balony a ja wiazalam
(okolo 100 sztuk) . Wrocilismy do domku, jakies piwko w gronie i poszlismy spac.


Piatek - obudzilismy sie okolo 10. w sumie nic takiego sie nie dzialo, bo wiekszosc zrobilismy w czwartek.
Pojechalismy zaplacic za kwiaty, kupic takie tam malutkie rzeczy ktore do kupienia zostaly.
o 13 zadzwonila ciocia czy moglibysmy podjechac po jedzenie na tluczenie butelek, bo same nie dadza rady wszystkiego wziasc,
o 14.30 bylismy na miejscu. Zabralismy co trzeba, zawiezlismy do mnie i pojechalismy na sale, zeby zobaczyc czy wszystko ok.
O 17 wrocilismy do mnie, pomoglismy pezy calej imprezie, a po 18 zaczeli schodzic sie goscie.
Obylo sie bez wiekszych problemow, tylko jeden chlopak (pijaczyna) zaczal nam po kryjomu wynoscic wodke ze stolow,
zostal wyproszony a goscie bawili sie dalej. po 22 wszyscy sie zwineli. Posprzatalismy a po 23 bylismy juz w domku


Sobota - wyspalismy sie ! Ja wstalam o 8. Wykapalam sie i na 9 pojechalam na fryzjera ... i tu zaczely sie schody...
Nie dosc ze fryzjerka nie mogla sie wyrobic na czas to jeszcze uczesala mnie troche inaczej niz na probnej. Ale nie bylo zle.
o 11.30 bylam umowiona do kosmetyczki - pedzac 120 km/h i nie lapiuac po drodze zadnego mandatu dojechalam o 11.45 .
W miedzy czasie Tz pojechal po kwiatki na sale.
Makijaz wyszedl suuuuper - przyjechal w miedzy czasie fotograf, zeby porobic troche zdjec
do domu wrocilam okolo 13 po drodze wjezdzajac na sale zeby jeszcze raz zerknac czy wszystko gra.
Wkoncu cos zjadlam... Po chwili wrocila cala reszta od fryzjera, i zaczelismy dekorowac wejscie do
domu i samochod. O 14.30 przyjechal fotograf do domu. Wypilismy kawke i pojechalismy przetestowac wytrzymalosc dekoracji
na aucie ( i cale szczescie, bo sie odkleila) . Panowie naprawili co musieli, pogadalismy troche i okolo 16.20 zaczelismy sie
ubierac. obylo sie bez wiekszych klopotow. Tz ubral sie na pietrze, ja na parterze.
O 16.45 bylo błogoslawienstwo , podziekowania dla rodzicow i o 17.10 wyjechalismy do kosciola.

Bylo bardzo zimno.
Swiadkowie poszli zaniesc obraczki i podpisac dokumenty. wtedy tak naprawde poczulam lekki stres, ze to juz
ustawilismy sie , podszedl ksiadz , oraganista zaczal grac - gleboki wdech i do przodu
Po drodze o malo co nie zgubiam buta ^^
Wszystko poszlo pieknie, wrecz idealnie sama ceremonia zleciala bardzo szybko. W pewnym momencie wybuchnelam smiechem
bo nie moglam mojemu mezowi wcisnac obraczki

Na sali zyczenia nie mialy konca. Pierwszy taniec tez wyszedl ladnie mimo tego ze byl to zwykly przytulaniec.
Orkiestra grala bosko ! Naprawde wszyscy byli bardzo zadowoleni i pelni podziwu, ze wszystko jest tak idealnie zorganizowane
Oczepiny rowniez wyszly fajnie , nowa mloda para zostali narzeczeni
Wszyscu bawili sie do konca czyli do 4 rano.
A my po powrocie padalismy z nog.

Niedziela - Na poprawinach zjawili sie prawie wszyscy goscie z wesela Dj porwal wszystkich do pieknej zabawy .
My staralismy sie porozmawiac z kazdym z gosci. poprawiny skonczyly sie o 21 , a my zebralismy wszystko z sali i o 23 bylismy
juz w domu
SUPER
__________________
Zaręczyny 20.04.2011


Ślub

ŻONKA
Anev0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:18   #638
Kin_Ga07
Wtajemniczenie
 
Avatar Kin_Ga07
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: SACRUM
Wiadomości: 2 063
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez blondii91 Pokaż wiadomość
Czwatrtek - wrocilam z pracy (TZ mial oczywiscie dzien wolny)
Pojechalismy na sale, zeby nadmuchac balony, pozniej dojechał do nas swiadek. Panowie dmuchali balony a ja wiazalam
(okolo 100 sztuk) . Wrocilismy do domku, jakies piwko w gronie i poszlismy spac.


Piatek - obudzilismy sie okolo 10. w sumie nic takiego sie nie dzialo, bo wiekszosc zrobilismy w czwartek.
Pojechalismy zaplacic za kwiaty, kupic takie tam malutkie rzeczy ktore do kupienia zostaly.
o 13 zadzwonila ciocia czy moglibysmy podjechac po jedzenie na tluczenie butelek, bo same nie dadza rady wszystkiego wziasc,
o 14.30 bylismy na miejscu. Zabralismy co trzeba, zawiezlismy do mnie i pojechalismy na sale, zeby zobaczyc czy wszystko ok.
O 17 wrocilismy do mnie, pomoglismy pezy calej imprezie, a po 18 zaczeli schodzic sie goscie.
Obylo sie bez wiekszych problemow, tylko jeden chlopak (pijaczyna) zaczal nam po kryjomu wynoscic wodke ze stolow,
zostal wyproszony a goscie bawili sie dalej. po 22 wszyscy sie zwineli. Posprzatalismy a po 23 bylismy juz w domku


Sobota - wyspalismy sie ! Ja wstalam o 8. Wykapalam sie i na 9 pojechalam na fryzjera ... i tu zaczely sie schody...
Nie dosc ze fryzjerka nie mogla sie wyrobic na czas to jeszcze uczesala mnie troche inaczej niz na probnej. Ale nie bylo zle.
o 11.30 bylam umowiona do kosmetyczki - pedzac 120 km/h i nie lapiuac po drodze zadnego mandatu dojechalam o 11.45 .
W miedzy czasie Tz pojechal po kwiatki na sale.
Makijaz wyszedl suuuuper - przyjechal w miedzy czasie fotograf, zeby porobic troche zdjec
do domu wrocilam okolo 13 po drodze wjezdzajac na sale zeby jeszcze raz zerknac czy wszystko gra.
Wkoncu cos zjadlam... Po chwili wrocila cala reszta od fryzjera, i zaczelismy dekorowac wejscie do
domu i samochod. O 14.30 przyjechal fotograf do domu. Wypilismy kawke i pojechalismy przetestowac wytrzymalosc dekoracji
na aucie ( i cale szczescie, bo sie odkleila) . Panowie naprawili co musieli, pogadalismy troche i okolo 16.20 zaczelismy sie
ubierac. obylo sie bez wiekszych klopotow. Tz ubral sie na pietrze, ja na parterze.
O 16.45 bylo błogoslawienstwo , podziekowania dla rodzicow i o 17.10 wyjechalismy do kosciola.

Bylo bardzo zimno.
Swiadkowie poszli zaniesc obraczki i podpisac dokumenty. wtedy tak naprawde poczulam lekki stres, ze to juz
ustawilismy sie , podszedl ksiadz , oraganista zaczal grac - gleboki wdech i do przodu
Po drodze o malo co nie zgubiam buta ^^
Wszystko poszlo pieknie, wrecz idealnie sama ceremonia zleciala bardzo szybko. W pewnym momencie wybuchnelam smiechem
bo nie moglam mojemu mezowi wcisnac obraczki

Na sali zyczenia nie mialy konca. Pierwszy taniec tez wyszedl ladnie mimo tego ze byl to zwykly przytulaniec.
Orkiestra grala bosko ! Naprawde wszyscy byli bardzo zadowoleni i pelni podziwu, ze wszystko jest tak idealnie zorganizowane
Oczepiny rowniez wyszly fajnie , nowa mloda para zostali narzeczeni
Wszyscu bawili sie do konca czyli do 4 rano.
A my po powrocie padalismy z nog.

Niedziela - Na poprawinach zjawili sie prawie wszyscy goscie z wesela Dj porwal wszystkich do pieknej zabawy .
My staralismy sie porozmawiac z kazdym z gosci. poprawiny skonczyly sie o 21 , a my zebralismy wszystko z sali i o 23 bylismy
juz w domu
__________________

U&I
Kin_Ga07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:18   #639
malinka9191
Zakorzenienie
 
Avatar malinka9191
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 15 708
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez Olgietka Pokaż wiadomość
Jak pierwszy, jak drugi ? Stara.. czy myślisz, że po takich terymediach można by cały ten bajzel wrzucić do worka z napisem "niebyłe"

Co to znaczy, że na bieżąco? Chyba Ty? Nie? Eee?


Bo ich już nie ma....
nie, nie ja nie
ale bliska mi osoba i dlatego jestem ciagle na biezaco jak to wszystko wyglada
__________________
malinka9191 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:18   #640
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez blondii91 Pokaż wiadomość
Czwatrtek - wrocilam z pracy (TZ mial oczywiscie dzien wolny)
Pojechalismy na sale, zeby nadmuchac balony, pozniej dojechał do nas swiadek. Panowie dmuchali balony a ja wiazalam
(okolo 100 sztuk) . Wrocilismy do domku, jakies piwko w gronie i poszlismy spac.


Piatek - obudzilismy sie okolo 10. w sumie nic takiego sie nie dzialo, bo wiekszosc zrobilismy w czwartek.
Pojechalismy zaplacic za kwiaty, kupic takie tam malutkie rzeczy ktore do kupienia zostaly.
o 13 zadzwonila ciocia czy moglibysmy podjechac po jedzenie na tluczenie butelek, bo same nie dadza rady wszystkiego wziasc,
o 14.30 bylismy na miejscu. Zabralismy co trzeba, zawiezlismy do mnie i pojechalismy na sale, zeby zobaczyc czy wszystko ok.
O 17 wrocilismy do mnie, pomoglismy pezy calej imprezie, a po 18 zaczeli schodzic sie goscie.
Obylo sie bez wiekszych problemow, tylko jeden chlopak (pijaczyna) zaczal nam po kryjomu wynoscic wodke ze stolow,
zostal wyproszony a goscie bawili sie dalej. po 22 wszyscy sie zwineli. Posprzatalismy a po 23 bylismy juz w domku


Sobota - wyspalismy sie ! Ja wstalam o 8. Wykapalam sie i na 9 pojechalam na fryzjera ... i tu zaczely sie schody...
Nie dosc ze fryzjerka nie mogla sie wyrobic na czas to jeszcze uczesala mnie troche inaczej niz na probnej. Ale nie bylo zle.
o 11.30 bylam umowiona do kosmetyczki - pedzac 120 km/h i nie lapiuac po drodze zadnego mandatu dojechalam o 11.45 .
W miedzy czasie Tz pojechal po kwiatki na sale.
Makijaz wyszedl suuuuper - przyjechal w miedzy czasie fotograf, zeby porobic troche zdjec
do domu wrocilam okolo 13 po drodze wjezdzajac na sale zeby jeszcze raz zerknac czy wszystko gra.
Wkoncu cos zjadlam... Po chwili wrocila cala reszta od fryzjera, i zaczelismy dekorowac wejscie do
domu i samochod. O 14.30 przyjechal fotograf do domu. Wypilismy kawke i pojechalismy przetestowac wytrzymalosc dekoracji
na aucie ( i cale szczescie, bo sie odkleila) . Panowie naprawili co musieli, pogadalismy troche i okolo 16.20 zaczelismy sie
ubierac. obylo sie bez wiekszych klopotow. Tz ubral sie na pietrze, ja na parterze.
O 16.45 bylo błogoslawienstwo , podziekowania dla rodzicow i o 17.10 wyjechalismy do kosciola.

Bylo bardzo zimno.
Swiadkowie poszli zaniesc obraczki i podpisac dokumenty. wtedy tak naprawde poczulam lekki stres, ze to juz
ustawilismy sie , podszedl ksiadz , oraganista zaczal grac - gleboki wdech i do przodu
Po drodze o malo co nie zgubiam buta ^^
Wszystko poszlo pieknie, wrecz idealnie sama ceremonia zleciala bardzo szybko. W pewnym momencie wybuchnelam smiechem
bo nie moglam mojemu mezowi wcisnac obraczki

Na sali zyczenia nie mialy konca. Pierwszy taniec tez wyszedl ladnie mimo tego ze byl to zwykly przytulaniec.
Orkiestra grala bosko ! Naprawde wszyscy byli bardzo zadowoleni i pelni podziwu, ze wszystko jest tak idealnie zorganizowane
Oczepiny rowniez wyszly fajnie , nowa mloda para zostali narzeczeni
Wszyscu bawili sie do konca czyli do 4 rano.
A my po powrocie padalismy z nog.

Niedziela - Na poprawinach zjawili sie prawie wszyscy goscie z wesela Dj porwal wszystkich do pieknej zabawy .
My staralismy sie porozmawiac z kazdym z gosci. poprawiny skonczyly sie o 21 , a my zebralismy wszystko z sali i o 23 bylismy
juz w domu
Gratulacje Super, że wszystko poszło gładko
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:19   #641
Anev0
Zakorzenienie
 
Avatar Anev0
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 325
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez anius_7 Pokaż wiadomość
witam się w nowym z lekkim opóźnieniem 20 stron do nadrobienia, oj Wy gaduły


z takiego właśnie wychodzę założenia i nie uczymy się tańca


wczoraj było mi tak przykro... mój chrzestny zadzwonił, że ich nie będzie na weselu. Na moje pytanie z wielkim żalem: dlaaaaczego? odpowiedział jedynie, że tak postanowili fakt, że oni nie lubią takich imprez rodzinnych, ale kurde to jest mój chrzestny! mógłby zrobić wyjątek
no przykre, może pogadaj z kimś kto mógłby go przekonać, albo zadzwoń

jeszcze raz i przekonaj że jest wyjątkowym gościem,

A jak nie to świat się nie zawali przecież...
__________________
Zaręczyny 20.04.2011


Ślub

ŻONKA
Anev0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:19   #642
amarela
Zakorzenienie
 
Avatar amarela
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 226
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Blondii super gratulacje fajnie, że się wszystko udało
__________________
03.08.2013
amarela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:20   #643
fantastka
Zakorzenienie
 
Avatar fantastka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 3 766
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez blondii91 Pokaż wiadomość
fantastka - a skad jestes ?
Ja mam do ciebie 27,6 km jak wylicza zumi
__________________

25.05.2013

Michał
Szymon

Chudnę! Cel 77,5 --- 72 --- 66 --- > 64 kg

fantastka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:20   #644
meg22
Zakorzenienie
 
Avatar meg22
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 13 985
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Blondii super relacje, kiedy zdjęcia?
__________________
"Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami"
meg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:20   #645
ennostiel
Zakorzenienie
 
Avatar ennostiel
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
Wiadomości: 7 911
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Wiecie co? Zrobiłam właśnie coś innego zamówiłam sobie z Allegro 3 oryginalne próbki perfum po 2ml z atomizerem: Chanel Chance, Miss Dior, i DKNY Be Delicious zielone. W dzień ślubu zobaczę, na które będę mieć ochotę - powącham je sobie dzień wcześniej i zdecyduję. Przy okazji zmieszczą mi się do jakiejś mikro torebeczki
__________________
"Could you see, I could break?
Did you notice all my mistakes?
There were times I could feel you read my mind"



Ślub
ennostiel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:22   #646
naiat
Zakorzenienie
 
Avatar naiat
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 629
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez ennostiel Pokaż wiadomość
Wiecie co? Zrobiłam właśnie coś innego zamówiłam sobie z Allegro 3 oryginalne próbki perfum po 2ml z atomizerem: Chanel Chance, Miss Dior, i DKNY Be Delicious zielone. W dzień ślubu zobaczę, na które będę mieć ochotę - powącham je sobie dzień wcześniej i zdecyduję. Przy okazji zmieszczą mi się do jakiejś mikro torebeczki
Wszystkie znam

Ja problemów z perfumami mieć nie będę, wiem jakie chcę, tylko muszę kasę na to mieć
__________________
Jestem...żoną
Jestem...mamą
naiat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:23   #647
ennostiel
Zakorzenienie
 
Avatar ennostiel
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
Wiadomości: 7 911
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

blondii dobrze, że się wszystko udało!

---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:22 ----------

Cytat:
Napisane przez naiat Pokaż wiadomość
Wszystkie znam

Ja problemów z perfumami mieć nie będę, wiem jakie chcę, tylko muszę kasę na to mieć
Jakie chcesz?
__________________
"Could you see, I could break?
Did you notice all my mistakes?
There were times I could feel you read my mind"



Ślub
ennostiel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:25   #648
blondii91
Zadomowienie
 
Avatar blondii91
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Gdańsk - okolice
Wiadomości: 1 795
GG do blondii91
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez meg22 Pokaż wiadomość
Blondii super relacje, kiedy zdjęcia?
jak tylko dostane jakies fotki to cos podrzuce
__________________
Pierwsze spotkanie - 6.03.2010

Razem od - 18.03.2010

"Czy zostaniesz moją żoną.." - 17.03.2012

Sakramentalne 'TAK' - 27.04.2013
blondii91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:25   #649
Olgietka
Zakorzenienie
 
Avatar Olgietka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Kopenhaga
Wiadomości: 4 752
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez naiat Pokaż wiadomość
Stwierdzenie nieważności do tego się sprowadza - do uznania małżenstwa za niebyłe. Oznacza że małżeństwa nigdy nie było, nie zostało zawarte.
Ale ślub i wesele było a tego nie da się uznać za niebyłe..

Cytat:
Napisane przez malinka9191 Pokaż wiadomość
nie, nie ja nie
ale bliska mi osoba i dlatego jestem ciagle na biezaco jak to wszystko wyglada
uff

Cytat:
Napisane przez meg22 Pokaż wiadomość
Blondii super relacje, kiedy zdjęcia?
Super! Chcemy zdjęcia!!!
__________________
Helenka 10.03.2016
... jestem, bo jesteś ...
Olgietka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:26   #650
naiat
Zakorzenienie
 
Avatar naiat
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 629
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

blondii

---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:25 ----------

Cytat:
Napisane przez Olgietka Pokaż wiadomość
Ale ślub i wesele było a tego nie da się uznać za niebyłe..
Ślubu = zawarcia sakramentu małżeństwa nie było
__________________
Jestem...żoną
Jestem...mamą
naiat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:27   #651
Olgietka
Zakorzenienie
 
Avatar Olgietka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Kopenhaga
Wiadomości: 4 752
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez ennostiel Pokaż wiadomość
Wiecie co? Zrobiłam właśnie coś innego zamówiłam sobie z Allegro 3 oryginalne próbki perfum po 2ml z atomizerem: Chanel Chance, Miss Dior, i DKNY Be Delicious zielone. W dzień ślubu zobaczę, na które będę mieć ochotę - powącham je sobie dzień wcześniej i zdecyduję. Przy okazji zmieszczą mi się do jakiejś mikro torebeczki
Wiesz co? Moja siostra używa DKNY jabłuszko.. śliczne są.. ale oryginalne..
Ja kilka miesięcy temu zrobiłam dokładnie ten sam myk, co Ty... ale te perfumy 5ml pachną inaczej niż takie 50ml z sephory.. nie wiem dlaczego.. ale mi naprawdę zapachy nie do końca się zgadzały..
__________________
Helenka 10.03.2016
... jestem, bo jesteś ...
Olgietka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:27   #652
kamila2709
Wtajemniczenie
 
Avatar kamila2709
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 078
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Dzień dobry
znowu szalone tyle napisały, że nie ma szans tego nadrobić
__________________
Nasz ślub 07.09.2013
Zuzanna
05.11.2014
kamila2709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:28   #653
Olgietka
Zakorzenienie
 
Avatar Olgietka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Kopenhaga
Wiadomości: 4 752
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez naiat Pokaż wiadomość
blondii

---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:25 ----------



Ślubu = zawarcia sakramentu małżeństwa nie było
Naiat!!! ale mi w tej chwili nie chodzi o sakrament.. tylko o ślub jako zdarzenie, o wesele jako przyjęcie..
Podsumowując - dwa razy idziesz w sukni do ołtarza i dwa razy śpiewają Ci "gorzką" na weselu...
__________________
Helenka 10.03.2016
... jestem, bo jesteś ...
Olgietka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:31   #654
Viollet87
Zakorzenienie
 
Avatar Viollet87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Blondii, gratulacje wszyscy zaproszeni goście dopisali? nie było żadnych wpadek? dostaliście jakieś prezenty które nie mieszczą się w kopercie? jakie mieliście zabawy na weselu? tort Wam smakował? ZA MAŁO SZCZEGÓŁÓW PODAŁAŚ!
__________________

310813
Viollet87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:31   #655
naiat
Zakorzenienie
 
Avatar naiat
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 629
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez Olgietka Pokaż wiadomość
Naiat!!! ale mi w tej chwili nie chodzi o sakrament.. tylko o ślub jako zdarzenie, o wesele jako przyjęcie..
Podsumowując - dwa razy idziesz w sukni do ołtarza i dwa razy śpiewają Ci "gorzką" na weselu...
No tak, w takim znaczeniu, to rzeczywiście drugi ślub
__________________
Jestem...żoną
Jestem...mamą
naiat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:31   #656
Misia89p
Wtajemniczenie
 
Avatar Misia89p
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 785
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Blondi super ze wszystko sie udalo, gratulacje
__________________
Szczęśliwa Żonka

26 marca
II kreseczki
Synuś Dawiduś
21.11.2014
Misia89p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:31   #657
malamenda2009
Zakorzenienie
 
Avatar malamenda2009
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 622
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez blondii91 Pokaż wiadomość
Czwatrtek - wrocilam z pracy (TZ mial oczywiscie dzien wolny)
Pojechalismy na sale, zeby nadmuchac balony, pozniej dojechał do nas swiadek. Panowie dmuchali balony a ja wiazalam
(okolo 100 sztuk) . Wrocilismy do domku, jakies piwko w gronie i poszlismy spac.


Piatek - obudzilismy sie okolo 10. w sumie nic takiego sie nie dzialo, bo wiekszosc zrobilismy w czwartek.
Pojechalismy zaplacic za kwiaty, kupic takie tam malutkie rzeczy ktore do kupienia zostaly.
o 13 zadzwonila ciocia czy moglibysmy podjechac po jedzenie na tluczenie butelek, bo same nie dadza rady wszystkiego wziasc,
o 14.30 bylismy na miejscu. Zabralismy co trzeba, zawiezlismy do mnie i pojechalismy na sale, zeby zobaczyc czy wszystko ok.
O 17 wrocilismy do mnie, pomoglismy pezy calej imprezie, a po 18 zaczeli schodzic sie goscie.
Obylo sie bez wiekszych problemow, tylko jeden chlopak (pijaczyna) zaczal nam po kryjomu wynoscic wodke ze stolow,
zostal wyproszony a goscie bawili sie dalej. po 22 wszyscy sie zwineli. Posprzatalismy a po 23 bylismy juz w domku


Sobota - wyspalismy sie ! Ja wstalam o 8. Wykapalam sie i na 9 pojechalam na fryzjera ... i tu zaczely sie schody...
Nie dosc ze fryzjerka nie mogla sie wyrobic na czas to jeszcze uczesala mnie troche inaczej niz na probnej. Ale nie bylo zle.
o 11.30 bylam umowiona do kosmetyczki - pedzac 120 km/h i nie lapiuac po drodze zadnego mandatu dojechalam o 11.45 .
W miedzy czasie Tz pojechal po kwiatki na sale.
Makijaz wyszedl suuuuper - przyjechal w miedzy czasie fotograf, zeby porobic troche zdjec
do domu wrocilam okolo 13 po drodze wjezdzajac na sale zeby jeszcze raz zerknac czy wszystko gra.
Wkoncu cos zjadlam... Po chwili wrocila cala reszta od fryzjera, i zaczelismy dekorowac wejscie do
domu i samochod. O 14.30 przyjechal fotograf do domu. Wypilismy kawke i pojechalismy przetestowac wytrzymalosc dekoracji
na aucie ( i cale szczescie, bo sie odkleila) . Panowie naprawili co musieli, pogadalismy troche i okolo 16.20 zaczelismy sie
ubierac. obylo sie bez wiekszych klopotow. Tz ubral sie na pietrze, ja na parterze.
O 16.45 bylo błogoslawienstwo , podziekowania dla rodzicow i o 17.10 wyjechalismy do kosciola.

Bylo bardzo zimno.
Swiadkowie poszli zaniesc obraczki i podpisac dokumenty. wtedy tak naprawde poczulam lekki stres, ze to juz
ustawilismy sie , podszedl ksiadz , oraganista zaczal grac - gleboki wdech i do przodu
Po drodze o malo co nie zgubiam buta ^^
Wszystko poszlo pieknie, wrecz idealnie sama ceremonia zleciala bardzo szybko. W pewnym momencie wybuchnelam smiechem
bo nie moglam mojemu mezowi wcisnac obraczki

Na sali zyczenia nie mialy konca. Pierwszy taniec tez wyszedl ladnie mimo tego ze byl to zwykly przytulaniec.
Orkiestra grala bosko ! Naprawde wszyscy byli bardzo zadowoleni i pelni podziwu, ze wszystko jest tak idealnie zorganizowane
Oczepiny rowniez wyszly fajnie , nowa mloda para zostali narzeczeni
Wszyscu bawili sie do konca czyli do 4 rano.
A my po powrocie padalismy z nog.

Niedziela - Na poprawinach zjawili sie prawie wszyscy goscie z wesela Dj porwal wszystkich do pieknej zabawy .
My staralismy sie porozmawiac z kazdym z gosci. poprawiny skonczyly sie o 21 , a my zebralismy wszystko z sali i o 23 bylismy
juz w domu
:gratulacje
__________________
nasz dzień
malamenda2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:31   #658
meg22
Zakorzenienie
 
Avatar meg22
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 13 985
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez Olgietka Pokaż wiadomość
Wiesz co? Moja siostra używa DKNY jabłuszko.. śliczne są.. ale oryginalne..
Ja kilka miesięcy temu zrobiłam dokładnie ten sam myk, co Ty... ale te perfumy 5ml pachną inaczej niż takie 50ml z sephory.. nie wiem dlaczego.. ale mi naprawdę zapachy nie do końca się zgadzały..
Zielone jabłuszko to jedne z moich ulubionych perfum
__________________
"Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami"
meg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:32   #659
ennostiel
Zakorzenienie
 
Avatar ennostiel
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
Wiadomości: 7 911
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez Olgietka Pokaż wiadomość
Wiesz co? Moja siostra używa DKNY jabłuszko.. śliczne są.. ale oryginalne..
Ja kilka miesięcy temu zrobiłam dokładnie ten sam myk, co Ty... ale te perfumy 5ml pachną inaczej niż takie 50ml z sephory.. nie wiem dlaczego.. ale mi naprawdę zapachy nie do końca się zgadzały..
Mi się zgadzały - przynajmniej kupowane od tej konkretnej osoby, takie oryginalne próbki jak w perfumeriach dają. Tak czy siak, liczę że jeden z tych 3 mi przypasuje na ślub
__________________
"Could you see, I could break?
Did you notice all my mistakes?
There were times I could feel you read my mind"



Ślub
ennostiel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-30, 12:33   #660
naiat
Zakorzenienie
 
Avatar naiat
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 629
Dot.: Zabobony nam nie straszne, w maju ślubów moc się zacznie! PM2013 cz.49

Cytat:
Napisane przez meg22 Pokaż wiadomość
Zielone jabłuszko to moje jedne z ulubionych perfum
Ja też uwielbialam je kilka lat temu.
Ta miłość trwała jakieś 2 lata, może krócej, ale zapach pamiętam do dziś.
__________________
Jestem...żoną
Jestem...mamą
naiat jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.