|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4471 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
W zasadzie od 2-3 dni dziwnie się czuję (ból głowy, odczucia takie jakby grypowe, ból piersi, kłucie w jajnikach) - brałam to na karb podróży itp. Kochaliśmy się w środę i w piątek, to w zasadzie chyba mogłyby być dolegliwości związane z zagnieżdżaniem się zarodka (gdyby po środowym szaleństwie coś było). Nieee, za wcześnie zdecydowanie na zagnieżdżanie. Ehh z reszta o czym ja piszę. To zmiana klimatu, męcząca podróż, spanie w autobusie a nie ciąża, zwłaszcza, że wątpię, żeby tak od razu się udało za 1 czy 2 razem w pierwszym cyklu.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu Edytowane przez Hosenka* Czas edycji: 2013-05-06 o 13:46 |
|
|
|
|
#4472 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 300
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
HEJ.
Izuś gratuluje. HOsenko a nóż widelec może akurat. zrób test w czwartek lub w piątek. ja dziś powiem lekarzowi, że raczej niebędziemy się starać o dzidzie. niedam rady i sie cholernie boje.
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20021228050113.html http://suwaczki.slub-wesele.pl/200403114565.html kocham |
|
|
|
#4473 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Iza, gratuluję! Cudowne wieści!
|
|
|
|
#4474 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
teścik za parę dni Cytat:
raz strach, raz nadzieja
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
||
|
|
|
#4475 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 189
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
|
|
|
|
#4476 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
iza- cudnie
Perse- wszystko będzie dobrze, wiem, że to trudny dzien ale Dawid czuwa! natalia, wika- Wasze świadectwa są wzruszające dla mnie # jeszcze bardziej umocniła wiarę ale długo na Mszach płakałam... prince, czarnulka- niunia- zostań tu z nami...
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#4477 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
No ja tak właśnie myślałam, co z Niunią...
|
|
|
|
#4478 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#4479 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40666650]No ja tak właśnie myślałam, co z Niunią...[/QUOTE]
Perse- Ty ją rozumiesz doskonale, mimo, że my wszystkie AM jesteśmy... mam nadzieję, że niunia zostanie z nami i za jakiś czas będziemy jej kibicować jak teraz Tobie
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#4480 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
to w sumie nie jest dieta tylko inny sposób odżywiania się ja chudnę i zamierzam się trzymać tego żeby jeść co 2,5 do 3,5h i to jest w tym najważniejsze. wcześniej nie myślałam, że najem się jogurtem naturalnym (małym!) z jabłkiem i otrębami a teraz wiem, że nie dość, że to jest dobre to i wystarczy żeby się zapełnić najważniejsze w tym są przerwy bez podjadania i urozmaicanie tego co się je dla mnie najgorsze to jest gotowanie codziennie czegoś innego w porcjach na 2 osoby. Ja zawsze jak gotowałam, to mi więcej wychodziło i jedliśmy 2 albo nawet czasem 3 dni to samo - a teraz gotuję codziennie i to wszystko jest takie pyszne i nie jestem wcale głodna i co najważniejsze chudnę ![]() aż się poryczałam - jakoś przeszło mi przez myśl, że mi tym razem też się uda trzymam za Was kciuki ![]() Barbie sprawdź w spamie może bo wysłałam na pewno chyba, że mi zły adres wysłałaś ![]() _________________________ ___ dziś się wkurzyłam, bo przygotowałam sobie 2 posiłki do pracy i nie wzięłam z domu dziś na obiadek rosołek z warzywami oczywiście na piersi z kurczaka pyyyyszności
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2013-05-06 o 15:11 |
|
|
|
|
#4481 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
|
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cześć... Wyszłam wczoraj ze szpitala o 19. Dzis załatwialismy formalności szpital urząd stanu cywilnego. Myślimy tylko jak to ogarnąć, zaangażować zakład pogrzebowy czy sami to załatwiać. Nie mam pojęcia co robić i jak. Jak to wszystko załatwić :'(
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#4482 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
|
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X
Cytat:
__________________
Wiktoria-29.01.2008r Amelia-13.12.2012r Aniołek 9tc(19.07.2011)
|
|
|
|
|
#4483 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Cytat:
Normalnie dostaliśmy zasiłek z ZUSu na pogrzeb Synka (to też załatwił zakład, my tylko musieliśmy donieść zaświadczenie z zakładu pracy, że jesteśmy ubezpieczeni - jedno z nas), TŻ wybrał w zakładzie trumienkę, dał ubranko, załatwiliśmy pokropek w kościele - praktycznie tak jak z osobą dorosłą. Mieliśmy tę ceremonię na cmentarzu, jakiś miesiąc później postawiliśmy nagrobek... Jak się czujesz? |
||
|
|
|
#4484 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
---------- Dopisano o 16:01 ---------- Poprzedni post napisano o 15:59 ---------- Gratulacje.
__________________
19.04.2013 r. Staś i Michaś Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego.... |
|
|
|
|
#4485 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Ściskam Cię mocno
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|
|
|
|
#4486 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
|
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Zrobię tak jak piszecie. Nie chce juz w tym uczestniczyć i tak to co dzis przeżyłam to był koszmar.
Odłożyłam ubranka dla Jasia body pajacyk czapeczke i kocyk. Nie wiem czemu ale chce ubrać go normalnie tylko na biało. Moja mama sie upiera zeby ona go ubrala ale ja nie chce... Pers wszystko z domu zabrane jestem tylko ja i TZ. Strasznie mi ciezko myślę płacze. Fizycznie nie Jest źle. Mniej krwawie, brzuch mniej boli pokarm zanika. Szwy tylko strasznie ciągną |
|
|
|
#4487 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
No domyślam się, że rejestrowanie swojego dziecka w takich okolicznościach może być straszne...
U nas na szczęście szpital dał znać USC i tam już tak jakby czekali na nas (na TŻa znaczy). Co do ubierania - nie wiem, bo u mnie było inaczej. Ja nie widziałam swojego Synka, a poza tym miał sekcję robioną i dopiero później go ubrali. Mój Synek chyba już trochę dłużej nie żył niż Jaś i to trochę wpłynęło na taki obrót spraw... Trzymaj się i wspierajcie się z TŻem, jesteście teraz dla siebie najważniejszymi osobami. |
|
|
|
#4488 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
|
Odp: Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40668513]No domyślam się, że rejestrowanie swojego dziecka w takich okolicznościach może być straszne...
U nas na szczęście szpital dał znać USC i tam już tak jakby czekali na nas (na TŻa znaczy). Co do ubierania - nie wiem, bo u mnie było inaczej. Ja nie widziałam swojego Synka, a poza tym miał sekcję robioną i dopiero później go ubrali. Mój Synek chyba już trochę dłużej nie żył niż Jaś i to trochę wpłynęło na taki obrót spraw... Trzymaj się i wspierajcie się z TŻem, jesteście teraz dla siebie najważniejszymi osobami.[/QUOTE] Ja musiałam byc bo niestety nie mamy ślubu i musieliśmy stwierdzić ojcostwo... Jas tez bedzie miał robiona sekcję podobno takie są procedury... Nie wiem nie rozumiem tego. Tak mi było przykro tak bolało że leży tam sam w zimnie :'( Caly czas chodzę na relanium. Dzięki temu jakos funkcjonuje... Nie wiem czemu ale kazałam wszystko TZ zostawic nic nie oddawać. Tak bardzo pragnę dziecka teraz chyba milion razy bardziej ---------- Dopisano o 16:53 ---------- Poprzedni post napisano o 16:47 ---------- Właśnie zadzwonili z kliniki Pani Beato proszę sie nie martwić mamy winiki badań paciorkowca nie wyhodowano, może Pani spokojnie rodzic :'( rozlaczylam sie Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#4489 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
U Ciebie w serduszku Jaś ma cieplutki dom...
To normalne, że pragniesz dziecka. Odczuwasz teraz ogromną pustkę, której nic nie zastąpi. Ja na drugi dzień po porodzie pytałam, kiedy mogę zajść w drugą ciążę.... I odczekaliśmy tylko obowiązkowe minimum, zaraz potem zaczęliśmy się starać. ---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:56 ---------- Niestety, ale teraz musisz się na to przygotować. Pytać będą nawet obce osoby.... U mnie nawet w sklepie musiałam tłumaczyć..."co, mamusia już urodziła?..." |
|
|
|
#4490 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
|
Odp: Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40668811]U Ciebie w serduszku Jaś ma cieplutki dom...
To normalne, że pragniesz dziecka. Odczuwasz teraz ogromną pustkę, której nic nie zastąpi. Ja na drugi dzień po porodzie pytałam, kiedy mogę zajść w drugą ciążę.... I odczekaliśmy tylko obowiązkowe minimum, zaraz potem zaczęliśmy się starać.[/QUOTE] Ile trwa obowiązkowe minimum? Ja wiem, że to tylko ciałko Jasia ale tak sie martwię ze mu zimno ze bedzie bolało...wczoraj mieliśmy taka sytuację ze zaczęłam płakać w domu ze Chce do Jasia ze nie dam rady. TZ ze on tu z nami jest i teraz czuwa nad nami i w tym momencie zaczęła mrygac jedna z 3 żarówek i po chwili przestała. On chyba naprawde jest z nami tu Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#4491 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
U nas to było pół roku, ale musisz spytać lekarza, bo u każdego jest inaczej - zależy od wysokości ciąży i od tego, jak przebiegł poród.
Ale przypuszczam, że u Was będzie podobnie. Jaś jest z Wami, macie teraz swojego własnego Anioła Stróża... |
|
|
|
#4492 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X
Cytat:
![]() U mnie pogrzebem zajął się TŻ z moją mamą, gdy jeszcze leżałam w szpitalu. Mieliśmy o tyle "łatwiej", że chowaliśmy Kamilka w grobowcu z moim dziadkiem, więc odpadła masa załatwień. ---------- Dopisano o 17:12 ---------- Poprzedni post napisano o 17:06 ---------- Cytat:
Po pogrzebie wiedziałam, że najgorsze już za mną, że teraz będzie tylko lepiej. Taki ciężar spadł mi z serca, że nawet się nie spodziewałam. Kamilka ubierał TŻ z obiema babciami - ja nie byłabym w stanie. Wybierałam ubranka i wyłam. Dałam mu małego misia do trumienki, a TŻ łańcuszek z krzyżykiem. Do trumienki wybierz lepiej zawiązywany kaftanik i pół-śpioszki, bo może być ciężo ubrać w pajacyk ![]() Po porodzie też nie widziałam synka - poprosiłam połozne, żeby nie pokazywały ani nic nie mówiły.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu Edytowane przez Hosenka* Czas edycji: 2013-05-06 o 17:15 |
||
|
|
|
#4493 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
|
Odp: Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam -
Cytat:
Jak o was czytam, że tez przez to przeszłyscie daje mi to tyle siły. Że dam radę że muszę byc silną... Edytowane przez niunka045 Czas edycji: 2013-05-06 o 17:18 |
|
|
|
|
#4494 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych
Cytat:
Ja dosyć szybko, w zasadzie od razu wróciłam do "normalnego" życia - broniłam się rękami i nogami przed stanem marazmu, a było bardzo blisko. Widziałam, że niektóre osoby patrzyły jakby ze zgorszeniem i wyrzutem, że jak możemy np. jechać z TŻ na jakieś wieksze zakupy typu zmywarka, czy myśleć o codziennych sprawach, kupować ubrania itp. Ale gdybym w tym momencie położyła się do łóżka i płakała to w takim stanie byłabym do dzisiaj.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
#4495 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
|
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Pojadę do sklepu jutro poszukamy cos bo nie mam białych ciuszkow dużo a chce sama wybrać mu ubranko. Tez strasznie sie obawiam pogrzebu. Nie chce zeby było dużo ludzi tylko my i rodzice...
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#4496 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X
U nas byli nasi rodzice, rodzeństwo, kilka osób z mojej pracy i od TŻ też. Przyszedł też kolega TŻ, którego mama zajmowała się mną w szpitalu.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#4497 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
|
Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołko
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#4498 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X
Parę zdjęć z Włoch:
1. Bazylika św. Franciszka w Asyżu 2. Starożytny Rzym 3. Pod Colosseum 4. Wenecja Potrzebna nam była taka wycieczka ![]() EDYCJA: coś kiepska jakość tych zdjęć Pokombinuję i wrzucę jeszcze raz.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu Edytowane przez Hosenka* Czas edycji: 2013-05-06 o 17:32 |
|
|
|
#4499 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
u nas byliśmy tylko z Mężem
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|
|
|
|
#4500 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Ja też przez te 2 miesiące macierzyńskiego wynajdywałam sobie różne rzeczy do załatwienia, codziennie gdzieś wychodziłam.
Na pogrzebie byliśmy tylko my i nasi rodzice, nikt więcej. Pogrzeb to taki etap, zamknięcie, potem już jest trochę spokojniej... Wszystko musi wrócić do normy. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:02.








raz strach, raz nadzieja




Ostatnio stosowałam dietkę, którą miałam od pani, ale poległam 




Gratulacje.



