|
|
#2101 |
|
Polka Ogarniaczka
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: słoikowo
Wiadomości: 8 107
|
Dot.: Koty - część VI
Właśnie, jak złapać mocz?
__________________
|
|
|
|
#2102 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Koty - część VI
Mi się jeszcze nie udało
![]() Najbardziej polecane metody to: - wyparzona chochla pod kocią dupką - specjalny żwirek nie wchłaniający moczu (ok. 15 zł w sklepach stacjonarnych)
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#2103 |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Koty - część VI
Ja u Czesia łapałam mocz i nie było z tym problemu. Wet powiedział,że jak zacznie sikać to nie przestanie i tak było. Podłożyłam i nasikał.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
#2104 |
|
Polka Ogarniaczka
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: słoikowo
Wiadomości: 8 107
|
Dot.: Koty - część VI
ok, dzięki
__________________
|
|
|
|
#2105 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 89
|
Dot.: Koty - część VI
Cześć Dziewczyny!
![]() Przepraszam, że tak wyskakuję nagle, nie mając na chwilę nic do powiedzenia "na temat"... Chciałam się przedstawić wraz z moją towarzyszką i może trochę porozmawiać z Wami na kocie tematy..można? ![]() Moja towarzyszka Coco ma 8 miesięcy, jest przeurocza, rozkochała nas w sobie totalnie. Jest bardzo towarzyska, straszna z niej przylepa. W tej chwili Coco przechodzi swoją pierwszą ruję, na szczęście dobiega końca ![]() Załączam zdjęcia mojej kotki... Pozdrawiam! Miłego dnia!
__________________
"the sky's not the limit"
![]() |
|
|
|
#2106 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 36
|
Dot.: Koty - część VI
Cześć dziewczyny!
Prawdopodobnie będę mieć nie długo kotka, ciągle szukam po ogłoszeniach, niestety każde już nie aktualne a uprzedzając wasze ;pytanie o schronisko, fakt są, ale nie takie jakie "chce", tzn zauważyłam, że kociaki są bardziej perskie i nie, że wybrzydzam, ale miałam raz takiego kota, co prawda to był cioci, ale tragedia była... Mam nadzieję, że nikt na mnie nie naskoczy![]() I mam pytanie, jaki żwirek jest najlepszy? Silikonowy, drewniany czy... zwykły (?) ? A i czy neutralizator do kuwety można dokupić później? I czy odkłaczacz z whiskasa jest dobry, czy raczej nie? |
|
|
|
#2107 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
Fajna ta twoja Coco
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#2108 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 89
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
Ja mam zwykły żwirek bentonitowy, jest ok. Nie mam zresztą co do niego jakiś wielkich wymagań, często wymieniam całą kuwetę.
__________________
"the sky's not the limit"
![]() |
|
|
|
|
#2109 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 36
|
Dot.: Koty - część VI
Nie wiem jakiego, cały czas przeglądam ogłoszenia, mama chcę i w sumie też wolałabym młodego, małego kociaka
![]() Źle sformułowałam... Kotka ze schronu nie chcę, bo w naszym są w typie persa, a kiedyś ciocia kupiła na.. bazarze, czy gdzieś kotka,kochany był, tylko nienawidził kąpieli, nienawidził to mało powiedziane... drapał i się rzucał na sam widok wody, ciężko go było czesać i miał straszne kołtuny, i po jakimś czasie go auto zabiło trochę z winy dziadków, bo powiedzieli kategoryczne nie, że kot nie bedzie siedział w domu, bo musi wychodzić... no i wyszedł. I sama wolałabym kotka krótkowłosego, bo te kołtuny po Mruczku mnie przerażają...Cytat:
|
|
|
|
|
#2110 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 89
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
Powinno się oszczędzać kotom stresu jakim jest kąpiel. Wychodzenie kotów domowych na zewnątrz to temat rzeka. Dla mnie kot domowy powinien być w domu, bo do takiego środowiska jest przyzwyczajony. Ja ze swoim wychodzę na smyczy, nie martwię się, że ucieknie czy wpadnie pod samochód.
__________________
"the sky's not the limit"
![]() |
|
|
|
|
#2111 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 36
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
Co do wychodzenia, jestem takiego samego zdania, niestety moi dziadkowie nie...
|
|
|
|
|
#2112 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
Czesia kiedyś musiałam wykąpać,bo miał sraczkę i cały był brudny. To była masakra,nie wiem jak to zrobił,ale wbił się pazurami w kafelki,a przynajmniej tak przyczepił,że nie szło oderwać. A ja po tym wyglądałam jakbym stoczyła walkę z tygrysem. A był to bardzo łagodny kot.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#2113 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
ale ona była spokojna... Mąż Ją trzymał i kąpał...a ona nic praktycznie potem mokry szczur poszedł jeść...Teraz już tak nie ma...jak tylko zobaczy wodę to ucieka...co prawda jak ja się kąpię to siedzi na wannie i patrzy co ta Pani robi...ale jak tylko ją chlapnę wodą to ucieka zaraz...
|
|
|
|
|
#2114 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 89
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
![]() Ja dla Coco mam zakupioną zasypkę, niestety nie pamiętam jak się dokładnie nazywa, którą aplikuje się na sierść zwierzaka. Ma ona właściwości trochę na zasadzie suchego szamponu. Sprawdza się, jeśli chcemy kociaka delikatnie odświeżyć. Oczywiście są sytuacje, że trzeba kota wrzucić pod prysznic, bo śmierdzi czy jest naprawdę brudny. Ale tu reakcje i zachowania kotów są raczej podobne i równie trudne do opanowania
__________________
"the sky's not the limit"
![]() |
|
|
|
|
#2115 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 36
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
|
|
|
|
|
#2116 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wegberg/Niemcy
Wiadomości: 762
|
Dot.: Koty - część VI
Moja znajoma ma kota w typie persa wziętego ze schroniska, nie lubił czesania więc odcięła kołtuny, skrócił sierść i nie ma przynajmniej teraz problemu
kot wygląda zabawnie
|
|
|
|
#2117 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 795
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
http://www.zooplus.pl/shop/koty/przy...klettis/251372 jak pamiętam to większość z tego tyczy się Gruszki
|
|
|
|
|
#2118 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 944
|
Dot.: Koty - część VI
Martaa21 śliczna ta Twoja Coco
Mój Bilbo za kąpielami nie przepada. Jednak, że jest w większości biały to po jakimś czasie robi się szary (wyciera wszystkie kurze za meblami ) więc i kąpać raz na jakiś czas się musi. Mąż siada z nim do wanny i tuli do siebie a ja polewam go ciepłą ale nie gorącą wodą z prysznica na bardzo małym strumieniu. Zachwycony nie jest ale jakoś specjalnie nie protestuje
|
|
|
|
#2119 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 667
|
Dot.: Koty - część VI
Mi też zdarzyło się kąpać koty, ale to naprawdę w wyjątkowej sytuacji (np. bardzo się ubrudziły na zewnątrz, biegunka), ostatnio późnym latem kąpałam Niunię i Grubcia, bo mieliśmy atak pcheł (złapały na spacerze), a kropelki nie pomogły. Zapakowałam koty w szelki i do wanny. Mama mi pomagała. Jedna myła, druga trzymała. Bardzo źle nie było, wiadomo miauczały, chciały uciekać, ale aż byłam zaskoczona, że tak łatwo poszło.
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
|
|
|
|
#2120 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
Cytat:
![]() Ja nie chcę półpersa, bo nie podobają mi się z wyglądu ani (typowych dla rasy) cech charakteru. Nie chcę kota z długim włosem i mam do tego prawo tak jak Ty. Nie wierzę jednak, że w schronisku są tylko takie... A fundacje? Pełno widzę ogłoszeń na gumtree, tablicy czy na facebooku z przeróżnych miast i wiosek.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#2121 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 667
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
Warto się zastanowić, w końcu tak jak Malla pisze to wybór na kawał czasu.
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
|
|
|
|
|
#2122 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 292
|
Dot.: Koty - część VI
postanowiłam napisać, bo niedawno się tutaj żaliłam moim problem z powiększona źrenica kotki. Wet jak to zobaczył powiedział, że najprawdopodobniej jest to guz
ale daje jeszcze nadzieję, że może to jakieś wielkie zapalenie organizmu i dostała dużo zastrzyków i antybiotyk. Ale jak do piątku nic się nie poprawi to oznacza guza Kotka była szczepiona na wściekliznę dlatego to odrazu zostało wykluczone ale jak zobaczycie u SWOICH kotów powiększona źrenice a nie były szczepione to może to oznaczać, że są na nią chore. Tak mi wet powiedział. Że taka źrenica może być spowodowana wścieklizną. |
|
|
|
#2123 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
w dodatku ze wzajemnością ![]() Miałam też inne wymagania prócz burości - kuwetkowy, oswojony, zdrowy.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#2124 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 944
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
i biało rudego - ten jak na nas popatrzył od razu podbił nasze serca i do domu wróciliśmy już z kotem
|
|
|
|
|
#2125 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 36
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
![]() Mi właśnie zależy na maluszku, a na stronie schroniska widziałam tylko persy, czy jakieś takie z długim włosem, czego niestety nie chcę... Przeszukałam - może nie cały internet, ale - 15-20 stron googli, powysyłałam dość dużo maili, większość niestety, dla kotków stety, że znalazły dom, i mam dwie opcje w zasadzie, dwa maile, jeden to bura kotka, jeśli inna osoba, która chciała (ale woli kocurka) sie nie zdecyduje to mogłabym wziąć i tu plus, bo kociak z mojego miasta (Przemyśl), albo mogłabym wziąć rudego kociaka, cudnego, miłośc chyba od pierwszego wejrzenia ale znalazłam go na "Rzeszowiaku" czy jakoś tak, więc sądzę, że Pani jest z Rzeszowa, wieczorem - jak mama wróci z pracy - porozmawiam z nią na temat obu kotków
|
|
|
|
|
#2126 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Koty - część VI
potworciasteczkowy - o widzisz, ja pochodzę z Przemyśla
![]() Na stronie schroniska w Orzechowcach nie ma wszystkich kotów, jakie tam mieszkają, warto się przejechać. Nie ma co liczyć, że takie strony będą na bieżąco, nie wiadomo kto ma dostęp do modyfikacji i ile ta osoba ma czasu oraz zdjęć. Zresztą... gdzie tam widzisz długowłose? Ja widzę same 100% dachowce Tyle że dorosłe. Zaczął się kociakowy sezon, więc "rynek bezdomnych" się rozkręca, na pewno ktoś im podrzuca maluszki.W Krakowie w schronisku jest mnóstwo maluchów, ale nikt nie da pewności, że są w 100% kuwetkowe. Zresztą jak często się w tym wątku okazuje, kociaki od miłej pani z ogłoszenia często średnio kojarzą, do czego służy kuweta, a i nieraz nie są przystosowane do kociej karmy, tylko wcinają psu z miski albo jakieś whiskasy czy mleko, fuj... Bądź przygotowana, że przykre niespodzianki mogą Cię spotykać codziennie (u mnie to zaważyło o wzięciu półrocznego podrostka). Często organizowane są transporty koleżeńskie z innych miast, na miau.pl można znaleźć kogoś, kto pomoże, jak będzie przejeżdżał przez okolicę. Zapraszam do Krakowa ![]() Patrz, jaka ślicznotka! Może ktoś będzie jechał z Poznania ![]() https://www.facebook.com/photo.php?f...&type=1&ref=nf
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2013-05-06 o 19:25 |
|
|
|
#2127 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
Wspolczuje. Mam nadzieje,z\e bedzie dobrze Ja o kocie myslalam od 2 lat.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#2128 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 667
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
Cytat:
Padło na Małą, bo raz, że wiedziałam, że to ta, dwa, miała iść do schroniska. Wszystko rozegrało się bardzo szybko, jednego dnia umówiłam się, następnego już miałam małą w domu. Po zbadaniu u weta pokazałam ją Grubciowi. Ten zakochał się od razu. Mała była przestraszona, nasikała mi na łóżko (ale to dlatego, że z nadmiaru wrażeń nie załapała, gdzie jest kuweta, potem już było ok). Widać było, że nie dojadała, rzuciła się wręcz na miseczkę i mięsko. Co do jej poprzednich właścicieli, to mam mieszane uczucia, niby mili, dowieźli mi kota na własny koszt (a to jakieś 50 km w jedną stronę) ale rozmnażanie dachowców raczej nie jest dobrym pomysłem, jeszcze z założeniem, że jak się nie znajdzie domek to oddamy do schroniska. ---------- Dopisano o 19:57 ---------- Poprzedni post napisano o 19:55 ---------- U mnie zajęło to 2 mies., bo Grubcio został sam, stracił apetyt, osowiał. Nie miałam wyjścia i musiałam znaleźć mu towarzyszkę (całe życie miał kocią rodzinkę). I muszę przyznać, że dobrali się idealnie, mimo 9 lat różnicy i nieco odmiennych charakterów.
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
|
||
|
|
|
#2129 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 942
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
).Koty, które przebywają w moim rodzinnym domu, nie były jakoś długo 'przemyślane'. Burasa zresztą nie mieliśmy jak przemyśleć, bo się po prostu urodził I do dziś, jako zwierzęcy senior domu, rządzi sobie i patrzy z wyższością na inne istoty w domu, a 3 maja obchodził 11 urodziny ![]() Natomiast o Filipie myśleliśmy przez pewien czas. Na pomysł dokocenia wpadliśmy pod koniec roku, a w okresie świąt wielkanocnych przyjechaliśmy z drugim burym do domu. I teraz sobie nie wyobrażam, żeby Buras był dalej sam, żeby było bez Filipa ![]() A do mojego mieszkania z TŻ to trochę pisałam tu, jak trafi kot - uratowałam jednego przed strzykawą odsyłającą za TM... Mimo że było to zagranie na moich uczuciach, to już przywiązałam się do bąbla, choć go nie widziałam, i czasem sobie myślę, co on tam robi, jak na mnie czeka A po pewnym czasie pewnie będę chciała dokocić, jeśli będą ku temu odpowiednie warunki.
__________________
stop what you're doin', get into this groove, can't you see the signs? Encore Precission Bass Player. ![]() Lancia Kappa 2.0 driver. ![]() |
|
|
|
|
#2130 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 36
|
Dot.: Koty - część VI
O proszę
![]() Mam nadzieję, że mnie nie zlinczujecie, ale pomysł 'chcę kota' padł dosłownie kilka dni temu, jednym z powodów było to, że smutno mi bez jakiegoś zwierzaka, a psa musiałam u dziadków zostawić (przeprowadziłam się), dwa uwielbiam te małe, miauczące mordki i tak od kilku dni non stop czytam wizaz Odpowiedzialna jestem, raczej , psa mam od 5 lat, powodów do narzekania chyba nie ma, może nie jest idealnie, nie ma jak na salonach, wychowanie też poszło się... kochać, jako, że jest to mój pierwszy pies i przygarnęłam go jak sama byłam gówniarzem (którym nadal jestem Wracając do tematu...Cytat:
Nie sądzę, że jest aktualizowana, jeszcze po ostatniej tragedii...Cytat:
Jestem przygotowana na przykre niespodzianki itd., dodatkowo biorąc pod uwagę, że to będzie mój (tzn. mój, własny, bo w domu koty non stop się "przewijały") pierwszy kociak, obawiam się jako takich błędów w... wychowaniu...Cytat:
Mam, że tak powiem, "załatwione" dwa kociaki, jeśli nie wypali, będę dalej szukać, ale prawdę mówiąc zależałoby mi na kociaku z np. Przemyśla... |
|||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:43.








a uprzedzając wasze ;pytanie o schronisko, fakt są, ale nie takie jakie "chce", tzn zauważyłam, że kociaki są bardziej perskie i nie, że wybrzydzam, ale miałam raz takiego kota, co prawda to był cioci, ale tragedia była... Mam nadzieję, że nikt na mnie nie naskoczy






i biało rudego - ten jak na nas popatrzył od razu podbił nasze serca i do domu wróciliśmy już z kotem
).

