|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4711 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Witajcie, Kochane!
Miałam Was znowu podczytać i nadal pozostać w krzaczorach, ale mnie Agatka i Wika wywołały (Kochane, jakie to miłe, że pamiętacie!). U mnie nic się nie dzieje... Mgr nadal nietknięta, pracy nadal nie szukam, staranek również na horyzoncie nie widać. Siedzę w domu i się zadręczam patrząc na niemowlaki, wózki i dzieciaczki, których teraz pod moim balkonem w ciągu dnia jest od groma. Tęsknię za moim Antosiem i jednocześnie cholernie pragnę być znów w ciąży. Tak bardzo chcę być mamą! Męża już przestałam "zagadywać". Do niczego te rozmowy nie prowadzą, a wolałabym uniknąć kolejnej histerii z mojej strony. Widziałam, że mamy znów nowe AM. Kochane, najmocniej Was przytulam i życzę mnóstwo siły. Historia każdej z Was mnie załamuje na nowo. Nigdy tego nie pojmę. Za głupia chyba jestem na to... Perse, trzymam kciuki za wizytę! Agatko, mam nadzieję, że wyniki wyjdą jednak dobre. A Ty się kuruj ![]() Dasti, fajnie, że do nas zajrzałaś! A Synia masz cudnego- taki już duży z Niego kawaler! Inutilku, ucałuj Julka i trzymaj rękę na pulsie, bo już niedługo zaczynamy kolejny wątek ![]() Wybaczcie, że nie ustosunkuję się do większej ilości postów. Ale wiedzcie, że myślę o Was ciepło i trzymam ogromnie mocno kciuki za każdą z Was! Edytowane przez Mmedeah88 Czas edycji: 2013-05-07 o 23:36 |
|
|
|
#4712 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 06:09 ---------- Poprzedni post napisano o 06:06 ---------- pocieszyłaś mnie - mam hashi i 2 poronienia na koncie; w takim razie bankowo szukam gina co da mi ten zestaw |
|
|
|
|
#4713 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 300
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Dzieńdoberek.
Przyszłam tylko na chwil kilka się przywitać. Dziś mam zebranie w szkole u córki - 2klasa. ten babsztyl mnie wkurza.nagadała dzieciom ostatnio że jak się nie nauczą tabliczki mnożenia do 50 to ich nieprzepuści do 3 klasy. moja Paulina już drugi miesiąc obgryza paznokcie. najchętniej to bym ja przepisała do innej szkoły. miłego dnia. ps. jestem zniecierpliwiona bo dalej czekam na wynik amniopunkcji.wrrrrrrrrr moja szynszyla oszalała w tej klatce lata jak pofyrdana. paaaaaaaa .idę młodą budzić do szkoły. zaś będzie gadka " zostaw mnie". buziole aha i bete mam sprawdzić za dwa tygodnie bo teraz poziom wskazuje jakbym była 3 tygodniu ciązy. i miałam już owulacje tydzień temu.
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20021228050113.html http://suwaczki.slub-wesele.pl/200403114565.html kocham |
|
|
|
#4714 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Hej!
Ja dziś wizytuję, nie śpię już od 6 chyba... |
|
|
|
#4715 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Cytat:
kawał drogi przejechałaś jak na początkującego kierowcę |
||
|
|
|
#4716 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Hejka
Perse kochana z całych sił ![]() ![]() Edytte to ja mimo Twoich obaw zaciskam Jak to mówią - niech się dzieje wola nieba ![]() Barbie a dlaczego nie śpisz po nocach? Co do badań to jak zajdę w ciążę to też zbadam przeciwciała ponownie Dasi Twój Synek jest uroczy Cytat:
każda z nas ma czasem gorszy czas.. ale martwię się o Ciebie kochana, bo u Ciebie to już długo trwa.. Kiedyś pisałaś o wizycie u psychologa, może warto byłoby się umówić? Musisz znaleźć na nowo motywację do życia i się nim znów cieszyć! Odzywaj się częściej Miłego dnia |
|
|
|
|
#4717 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Matko płakać mi się już chce...
Od rana był cicho, leżałam na wznak, zaczepiałam i nic.... Teraz usiadłam, na kolanach mam tablet i tak zaczął się ruszać, że cały tablet chodzi.. A ja jestem już tak zestresowana, że chyba się serio zaraz pobeczę. Macie jakąś magiczną maszynę do przyspieszania czasu??
|
|
|
|
#4718 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40699763]Matko płakać mi się już chce...
Od rana był cicho, leżałam na wznak, zaczepiałam i nic.... Teraz usiadłam, na kolanach mam tablet i tak zaczął się ruszać, że cały tablet chodzi.. A ja jestem już tak zestresowana, że chyba się serio zaraz pobeczę. Macie jakąś magiczną maszynę do przyspieszania czasu?? [/QUOTE]Wdech- wydech...wciągnij kostkę ciemnej czekolady i zobaczysz jak się rozfika Ja wczoraj marzyłam żeby zasnąć i obudzić się w lipcu Mamy już chyba fchowca..ma wygładzić pokoje w 4 dni bo ma maszynę. No i kasy też wezmie mniej. Panele i malowanie ścian zrobi Tż...weżnie 3 dni urlopu ![]() Niech już to się skończy bo oszaleje
|
|
|
|
#4719 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40699763]
Od rana był cicho, leżałam na wznak, zaczepiałam i nic.... Teraz usiadłam, na kolanach mam tablet i tak zaczął się ruszać, że cały tablet chodzi.. A ja jestem już tak zestresowana, że chyba się serio zaraz pobeczę. Macie jakąś magiczną maszynę do przyspieszania czasu?? ![]() [/QUOTE] Nie mam takowej Perse mam nadzieję że wizyta Cię trochę uspokoi. Czasem też warto popłakać, bo wyrzucisz złe emocje.. więc nie ma się co wzbraniać. Przytulam mocno ![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#4720 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Perse kochana
![]() Nie jestem na bieżąco bo mamy malowanie i co mogę to robię, cierpię na brak czasu i zmęczenie
|
|
|
|
#4721 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Kocurku kupię dzisiaj.. Ale po śniadaniu miałam 118, więc teraz bym się bała zjeść... Jeszcze wizyta dzisiaj dopiero o 12, oszaleję do tego czasu. Ale koniecznie spytam doktorka o te ruchy.. Tymczasem idę ogarnąć mieszkanie, może mnie to odstresuje trochę :/ U mnie trochę pomaga wypicie wody.
Co do Twojego remontu, to dla mnie to jest niepojęte, jak ci fachowcy mogli sobie iść. Dobrze, że znalazłaś kogoś w ich miejsce. Ja mam spore doświadczenie już z ekipami, miewałam różne. Po wizycie opiszę, bo teraz muszę wstawać. Na szczęście brzuch cały chodzi na boki, inaczej bym tu dostała zawału. ---------- Dopisano o 09:18 ---------- Poprzedni post napisano o 09:16 ---------- Cytat:
Dawidek był jednak mniejszy, Artuś już jest spory, a jednak nie czuję go cały czas, nawet czasami mam wrażenie, że jak był ciut mniejszy, to bardziej go czułam.... |
|
|
|
|
#4722 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cześć
Kocur, dobrze, że znaleźliście innego fachowca. A tamtym trzeba było w tyłek jeszcze na pożegnanie kopnąć... Perspehone, za wizytę, mam nadzieję, że lekarz Cię uspokoi Ja byłam rano na pobraniu krwi, żeby zbadać progesteron. Zobaczymy co wyjdzie. |
|
|
|
#4723 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Dzień dobry.....
Perse wieczór przypomniało mi się że w trakcie # pierwszego robiłam badania i mam tam Czas protrombinowy INR 1,07.... to chyba jest ok?? Trzymam mocno za wizytę!! Artuś nie strasz mamusi !! ![]() Ale oczywiście sprawdze jeszcze raz to....a do tego trzeba być na czczo?? nie wolno nic pić?? Medi ciesze się że się odezwałaś w końcu!! Oddzywaj się częściej i może faktycznie wizyta u psychologa by Ci pomogła?? ![]() Maxi no własnie i chyba teraz ta drogę odchorowywuję...chociaz jechałam bez większego stresu....ale tak naprawdę to mnie już z niedzieli na poniedziałek coś brało bo zimno mi w nocy było jak fiks Dasto OLO jest cudniasty!! Anitka Joanna czyli też robiłaś już betę .... a ile po zabiegu?? Koocurku cieszę się że sprawa powoli się deklaruje i zaczniecie działać od nowa!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK Edytowane przez agatkaa1 Czas edycji: 2013-05-08 o 09:20 |
|
|
|
#4724 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Ewel kochana wszystko będzie dobrze! Ty już tuż tuż...ale będą emocje!!!
Ma ktoś Twój numer telefonu ?? Perse - masz wysoki cukier bo się denerwujesz Idziemy z Tż dziś na zakupy. On musi sobie cos kupić urodzinowego a ja może też coś znajdę...może humor będzie lepszy
|
|
|
|
#4725 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Perse moja generalnie jest aktywna ale zdarza się, że przez jakiś czas się nie rusza No i ruchy są inne ze względu na wielkość dziecka bardziej przypominają wypychanie niż kopanie
|
|
|
|
#4728 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
To ja właśnie mam tak cały czas,, wypycha dupeczke i wtedy wiem, ze jest ok Kopanie się skończyło z 28 tygodniem...Mój w 28 tygodniu miał ponad 1,2 kg wiec teraz pewnie z 1.6kg a ja jestem drobna... ---------- Dopisano o 09:30 ---------- Poprzedni post napisano o 09:28 ---------- Cytat:
No to super.. tylko nie zapomnij nam dać znać bo będziemy kibicować i pić ze szczęścia! I jak Ty urodzisz to ja chyba już całkiem oszaleje...bo następne jesteśmy z Perse...
|
||
|
|
|
#4729 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Ja też się witam z rana Dziewczyny, tak jak i Ewel cierpię na brak czasu, bo kończyliśmy malować, kompletuję wyprawkę i do tego nadal mam korepetycje
![]() Perse, kciuki za wizytę! Potrafię sobie wyobrazić co przeżywasz, mimo, że u nas Mała podskakuje non stop, wystarczy, że ją zaczepię i odzywa się od razu - będzie nadpobudliwa, po mamie Artuś po prostu jest spokojniejszy, jak zabraknie mu miejsca to mam nadzieję, że da Ci popalić!My wczoraj wizytowaliśmy. Mam leukocyty w moczu i dostałam Nystatynę. Zaraz idę do apteki wykupić. Gin pobrał mi też wymaz na paciora, mam nadzieję, że nic nie wyhodują... Poza tym to wychodzi na to, że moja córa nie będzie wielgachna po tatusiu tylko drobna po mnie - mamy skończony 36tc i 2530g na liczniku. Na początku się zmartwiłam, bo niby jeszcze mieści się w normie, ale same wiecie jak to jest - tysiąc myśli na minutę. |
|
|
|
#4730 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Adunia Dużo masz tych leukocytów? bo mi wyszło 3-5
ale gin nie mówił, że coś jest nie tak Ja nawet nie wiem ile moja mała waży okaże się pewnie dopiero w szpitalu przy zdjeciu szwu, ale wychodzę z założenie że lepiej urodzić mniejsze dziecko niż małego wielkoluda bo będzie nam łatwiej a małe i tak zdąży urosnąć po drugiej stronie brzuszka
|
|
|
|
#4731 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Koocurek czekam
Ewel ja czekam na wieści....kiedy szew ściągasz??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4732 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
INR powinien być właśnie ok. 1, więc chyba OK. Ja miałam 0,84 ostatnio.. Ale są też inne wskaźniki, na ktorych już się tak nie znam, ale u mnie w labie podają zawsze normy. |
|
|
|
|
#4733 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Agatko 21.05 mam wizytę i po niej umówię się z ginkiem kiedy mam przyjechać, ale podejrzewam że to będzie kwestia kilku dni i zobaczymy co mała zadecyduje
|
|
|
|
#4734 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4735 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40699763]Matko płakać mi się już chce... Od rana był cicho, leżałam na wznak, zaczepiałam i nic.... Teraz usiadłam, na kolanach mam tablet i tak zaczął się ruszać, że cały tablet chodzi.. A ja jestem już tak zestresowana, że chyba się serio zaraz pobeczę. Macie jakąś magiczną maszynę do przyspieszania czasu?? [/QUOTE]Perse, Kochana, pewnie zasnął sobie ![]() Cytat:
tak się zraziłam do fachowców, że nauczyłam się nawet gipsówkę kłaść sama maluję mieszkanie, wygładzam ściany, maluję parkiety. Niestety, ze względu na moje gabaryty nie utrzymam cykliniarki, więc to już Szwagier mi robił, ale resztę prac budowlanych wolę sobie zrobić sama I nikt mi w pracy w to nie wierzy, gdy ludzie patrzą na moje szpilki i wypielęgnowane paznokcie Oczywiście, nie namawiam do tak ekstremalnych zajęć, ale wiem co czasem znaczą "fachowcy" ![]() Cytat:
Też to odczuliśmy na własnej skórze, ja namawiam wtedy Siostrę na rozmowę z takim nauczycielem. Z jednej strony zrozumiałe, że szuka się motywacji do nauki, ale z drugiej łatwo jest "przedobrzyć".
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|||
|
|
|
#4736 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40700370]INR powinien być właśnie ok. 1, więc chyba OK. Ja miałam 0,84 ostatnio..
Ale są też inne wskaźniki, na ktorych już się tak nie znam, ale u mnie w labie podają zawsze normy.[/QUOTE] no przy tym mam normę 0,80-1,30 ale z tego mam tylko to robione.... Jeszcze mam czas kaolinowo-kefalinowy i wynik mam 30,20 a norma 27-39 Cytat:
już bliżej niż dalej
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#4737 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
U mnie wszystko mocno trzyma jak na razie, więc nastawiam się dopiero na czerwiec
|
|
|
|
|
#4738 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Adunia nie bądź taka pewna
Koocur puściłam Ci sygnałka
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4740 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:34.








[COLOR="Silver"]
Tż wypity pierw siedział i gadał a w połowie drogi "odleciał" ale dojechałam szczęśliwie











ale gin nie mówił, że coś jest nie tak Ja nawet nie wiem ile moja mała waży okaże się pewnie dopiero w szpitalu przy zdjeciu szwu, ale wychodzę z założenie że lepiej urodzić mniejsze dziecko niż małego wielkoluda bo będzie nam łatwiej a małe i tak zdąży urosnąć po drugiej stronie brzuszka
tak się zraziłam do fachowców, że nauczyłam się nawet gipsówkę kłaść

