![]() |
#31 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: śląsko-małopolskie:)
Wiadomości: 3 619
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Dla mnie kosmos
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 518
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
.
Edytowane przez mrofka89 Czas edycji: 2013-05-12 o 18:52 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 218
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Z tego co piszesz wynika, że oboje przez te 7 lat mieliście problemy z wiernością i szczerością. Ty różnisz się tylko tym od niego, że mu wybaczyłaś, darowałaś i nie umiałaś wyciągnąć konsekwencji z jego zachowania. Nie zdecydowałaś się odejść z honorem po jego "wyskoku" - co wyszło mu akurat perfekcyjnie.
Zgadzam się z którąś z poprzedniczek - facet zamiast słuchać Twoich wyjaśnień, z góry założył, że całą historia nie skończyła się jedynie na całowaniu a prawdy i tak od ciebie się nie dowie - widać miał przykład, jak sam się zachował w identycznej sytuacji, więc zmierzył cię własną miarą. Ludzie, którzy zdradzają swoich partnerów zazwyczaj są bardziej nieufni wobec swoich ukochanych, bardziej ich kontrolują i znają wszelkie kłamstwa jakich sami używają w podbramkowych sytuacjach a do tego wiedzą, że każda kolejna zdrada jest wręcz przyjemnością i fajną zabawą a nie wyrzutem sumienia, więc jak mogłaś żałować tego incydentu? Szybciej i bardziej stanowczo reagują na poniżenie jakim jest zdrada. Wydaje mi się, że nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Zdradziłaś faceta, fakt, któremu nie da się zaprzeczyć. Może nie było seksu ale w związku powinno się trzymać "ręce" przy sobie i nie całować innych, alkohol nie tłumaczy niczego. Tylko, że był jakiś powód, dla którego puściły ci na chwilę hamulce - założę się, że w twoim związku, w tamtym czasie nie było różowo, czegoś ci brakowało, czegoś potrzebowałaś i to właśnie dostałaś od tamtego faceta. Skup się na faktach a nie emocjach. Idź dalej, ciesz się samodzielnością, życiem i pamiętaj, że życie nie lubi próżni. A o faceta...nie walcz. O mężczyzn, tym bardziej bezwzględnych, nie warto zabiegać i błagać o kolejne szanse. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 911
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Ty zdradziłaś a na usta ciśnie się tylko: ale palant.
Po 1. Tak się nie robi jak się już jest dorosłym, teoretycznie dojrzałym człowiekiem a nie dzieciakiem. Chodzi a akcję ze spakowanie, kluczami i brakiem jakiejkolwiek rozmowy. Po 2. wypadałoby jednak nie dopisywać sobie całej historyjki na podstawie nie wiadomo czego. Wybacz, że to powiem, ale widziałam parę takich sytuacji i na 99% on sam zdradza Cię tylko, że o wiele gorszy ma to kaliber niż w Twoim wypadku i ocenia Cię swoją miarą. Normalnie człowiek by wiedział: był pocałunek ale nic więcej. Zwłaszcza, że to wynikało z smsów. Jak dopisuje taką bogatą historyjkę to opcje są dwie: albo już dawno szukał pretekstu żeby się rozstać. Albo sam regularnie doprawia Ci rogi. Obstawiam drugie albo oba naraz. Po 3. Podwójne standardy i hipokryzja w wykonaniu tego pana przekracza granice dobrego smaku. Bo żeby on święty był to nie można powiedzieć ![]() Przestań się samobiczować bo nie zrobiłaś nic złego. Nie kontynuowałaś pocałunku, sama przerwałaś więc de facto tym go nie zdradziłaś, można by spekulować że bardziej tymi smsami później ale np. dla mnie to by nie była zdrada, owszem nieporozumienie i pewnie byłaby z tego mała kłótnia, ale nie zdrada. Każdemu zdarza się napisać głupotę jakąś do przyjaciółki a ważne że pisałaś później że masz wyrzuty i że tego nie chciałaś. Nie zrobiłaś nic aż tak strasznego. A on zachował się jakbyś mu matkę zabiła. Straszny buc i kretyn, który swoją miarą mierzy innych. I choć nas teraz nie posłuchasz będziesz i tak musiała o nim zapomnieć a kiedyś będziesz szczęśliwa że to wyszło przed ślubem. Z całą stanowczością i pewnością mogę powiedzieć że to nie Ty jesteś odpowiedzialna za rozpad tego związku, to po prostu zły człowiek, zły facet. I uprzedzając ewentualne pytania dokładnie to samo napisałabym gdyby autorem posta nie była kobieta a mężczyzna. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 518
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
.
Edytowane przez mrofka89 Czas edycji: 2013-05-12 o 18:52 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 219
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#37 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 518
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Powiedzcie mi jeszcze tylko czemu moje odpowiedzi pojawiają się po paru godzinach
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#38 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 401
|
Odp: Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
:banghead: 7 lat zwiazku zasluguje na rozmowe miedzy dwojgiem ludzi.
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#39 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 219
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Nie przywiązuj się tak bardzo do stażu czegokolwiek i nie oczekuj nigdy od innych ludzi żeby się zachowali tak jakbyś się Ty zachowała
...bo się rozczarujesz ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#40 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 218
|
Dot.: Odp: Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#41 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 518
|
Dot.: Odp: Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
.
Edytowane przez mrofka89 Czas edycji: 2013-05-12 o 18:52 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#42 | |
Hrodebert
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 4 441
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Cytat:
Podjąłem decyzje ,więc rozmowa jest zbędna . Co to za porównanie jakiegoś wybryku sprzed lat gdzie zapewne początek związku był do sytuacji obecnej gdzie ślub za pasem i staż spory . |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#43 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 219
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Jak pozwalasz facetowi na adorowanie Cię to się nie dziw jak zrobi krok dalej , jak gryziesz ciastko to lecą okruchy
![]() trzeba było mu od razu powiedzieć : spadaj koleś jestem zajęta |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#44 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 518
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
.
Edytowane przez mrofka89 Czas edycji: 2013-05-12 o 18:52 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#45 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 218
|
Dot.: Odp: Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#46 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 538
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Jestem kobietą, swoje za uszami niestety mam, ale rozumiem w tej sytuacji faceta. Alkohol to g*** a nie wymówka, a skoro Autorka omawiała tak temat z koleżanką, to widocznie niezbyt źle jej z tym było, bo jak ktoś nie jest szczęśliwy z tym co zrobił, to nie obnosi się na prawo i lewo z własną głupotą - wiem z doświadczenia.
Edytowane przez 201803090921 Czas edycji: 2013-05-09 o 10:09 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#47 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 218
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Aaaa, widzisz! Bo to dwulicowość. Jemu wolno skakać na boki ale jej już nie? "Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie" mawiał mój dziadek i chyba tu idealnie pasuje.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#48 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 518
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
.
Edytowane przez mrofka89 Czas edycji: 2013-05-12 o 18:52 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#49 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 218
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#50 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Ale nie widzisz, że Ty mu z czasem wybaczyłaś (chociaż trochę bezrefleksyjnie, bo wiara w to, że "nic nie było"? jakbyś się dobrze zastanowiła to zrozumiałabyś, że Ci kit wcisnął), on Tobie nie - od razu Cię skreślił. Nie do końca dziwiłaby mnie jego reakcja gdyby był naprawdę wierny, czysty i idealistycznie nastawiony do związku - ludzie mają różne temperamenty i sama nie wiem, czy w pierwszym odruchu nie rzucałabym ciuchami TŻ przez okno, ale... on święty nie jest, a z Tobą postąpił tak, jakbyś mu matkę zabiła. Cóż - tak, jak ktoś tu już słusznie zauważył: ocenił Cię własną miarą. Może mu wręcz pasuje, że znalazł na Ciebie "haka"? Teraz kolejnej niuni będzie mógł mówić, że rozstał się z narzeczoną, bo go tuż przed ślubem zdradziła. A prawda niezupełnie tak wygląda.
Tylko do tych Twoich SMS-ów z koleżanką to jednak można się przyczepić, bo jakby nie było - sama twierdzisz, że wspominałaś to wydarzenie nie pod kątem "rzygać mi się chce z powodu tego pocałunku", ale też pod kątem "miło było, fajnie jak ktoś nad adoruje" etc. To było głupie. Edytowane przez 201803290936 Czas edycji: 2013-05-09 o 10:17 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#51 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 518
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
.
Edytowane przez mrofka89 Czas edycji: 2013-05-12 o 18:52 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#52 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 218
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Cytat:
On cię zdradził, ty mu wybaczyłaś. Ty go zdradziłaś, on nie chce cię znać. Na drugi raz pamiętaj, kto ma miękkie serce musi mieć twardy tyłek + nie bądź więcej naiwna, bo osoba, której coś darujesz własnym kosztem nie zawsze odpłaci się tym samym. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#53 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 518
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Na pewno macie rację, ale nie umiem tego do końca zaakceptować, a tym bardziej poczuć w sercu...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#54 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 575
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Wg mnie to on sie zle zachowal w tej sytuacji, nie sluchaj tych trolli, co Ci piszą, ze tak postepuje prawdziwy facet - leczą tym swoje kompleksy i zalosnie niską wartosc. Co by nie mowic to tak sie zachowuje tylko niedojrzaly, bezmyslny dzieciak, a nie dorosly facet, poza tym skoro od razu wymyslil sobie ze go zdradzasz regularnie itd., to tak jak pisze Maryanna - na bank Cie zdradza, bo ocenia swoją miarą, dla przykladu, mam siostre ktora bardzo czesto jest wredna, zlosliwa i ciagle klamie, kiedy ja np. zapomne o czyms całkowicie przypadkowo, ona od razu posądza mnie o zlosliwosc - bo sama jest wiecznie zlosliwa i tak samo to dziala w przypadku Twojego faceta, jak i wielu innych osob. Olej typa i zacznij zapominac, a, jak mowilam, nie dopusc by w przyszlosci zdarzylo sie cos podobnego - tj. nie zdradzaj wiecej i badz szczera z facetem swoim, a nie koleżanką.
Edytowane przez 201605161006 Czas edycji: 2013-05-09 o 10:29 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#55 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 002
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Pomijając fakt, że ten facet pewnie sam się puszczał, to zachowanie oderwane od osoby jest jak najbardziej poprawne. I nie dziwi mnie, że zaplanował Twoją wyprowadzkę z premedytacją, sama bym tak zrobiła, żeby jak najbardziej się zemścić. Inna sprawa, że ten związek to patologia i powinien się jak najszybciej zakończyć.
__________________
Ciekawostka na dziś |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#56 |
Hrodebert
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 4 441
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
[QUOTE=mrofka89;40719625]To nie był początek związku, a sytuacja miała miejsce 2 lata temu.
/QUOTE]Te "parę lat " mnie zmyliło . No nie do końca ,tu już narzeczeństwo i ślub w drodze więc moim zdaniem sytuacja nieco inna .Poważna osoba przed taką decyzją przemyśli wszystko i ma pewność co do drugiej strony , tu bańka pękła. Nie wezmę za żonę kobietę której nie zaufam ,bo nie wyobrażam sobie by na jakieś szkolenie mogła jeszcze kiedykolwiek wyjechać będąc ze mną .Z resztą bardzo ją zaaferowało owe doświadczenie skoro z koleżanką temat trzeba było ciągnąć .Postaw się na miejscu faceta > jego przyszłej żonie brakuje adoracji ,nie ma to jak szkolenia parodniowe alkohol i pełno amantów i już jakaś przygoda błaha a roztrząsana niepotrzebne ,ja to bym pomyślał co to na tych wyjazdach później się będzie działo .Jednym słowem chłop decyzje męską podjął ,widocznie nie zaufa i rozmowa jest zbędna bo i o czym tu gadać . |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#57 | |
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Ta sytuacja sprzed dwóch lat zmienia postać rzeczy, racja. Aczkolwiek teraźniejszego zachowania faceta w ujęciu ogólnym będę bronić. Jeden człowiek ze spokojem poprosi o wyjaśnienia, drugi podejmie decyzję o bezzwłocznym zakończeniu związku - czy jest to coś złego? Ma do tego prawo. Poza tym posty w stylu "o co tu halo, to był tylko pocałunek" są naprawdę bez sensu
![]()
__________________
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#58 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 518
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
.
Edytowane przez mrofka89 Czas edycji: 2013-05-12 o 18:53 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#59 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 219
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Cytat:
![]() młoda damo jak nabierzesz nieco więcej lat i doświadczenia w życiu to zobaczysz że staż związku nie daje żadnej gwarancji , tak samo małżeństwo a ludzie nigdy nie są , nie byli i nie będą utopijni facet zrobił bardzo dobrze , nie miał ochotę na rozmowę to jej nie odbył i nie musiał , a swoim postępowaniem chociaż skłonił autorkę do minimalnej refleksji , jak myślisz że gdyby ze łzami w oczach padł jej w objęcia i wybaczył to by go tak samo poważnie traktowała ? , nigga pls ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#60 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
|
Dot.: Narzeczony wyrzucił mnie z domu
Twoje zachowanie było żałosne, ale jego chyba jeszcze bardziej
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:36.