![]() |
#91 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3
|
Dot.: mięczak zakaźny
witam,
serdeczne dzięki za wszytkie porady, powiem tak od każdego z was można dowiedzieć się czegoś ciekawego na temat słynnego mięczaka, pozwolę sobie w kilku zdaniach przedstawić swoją terapie którą zastosowałem, efekt szybki i co ważne skuteczny pierwsze kroki to zalecam wszyskim natychmiast do lekarza dermatologa, podstawa to trafna diagnoza, jeśli okaże sie ze to "mięczak zakaźny" no mamy problem ale mi lekarz powiedział nic grożnego po 6-ciu miesiącach samo przejdzie, ale kto by czekał aż tyle ![]() zalecenia lekarskie w moim przypadku to wyciskanie i przemywanie jodyna nie był bym sobą gdybym nie zmodyfikował w/w terapi, na podstawie waszych sugestii z tego forum oraz literatury znalezionej w necie zastosowałem terapię leki plus homeopatia 1 . groprinosin 3 x 2 tab przez 30 dni ( recepta 180 tabl koszt ok 200 zł ) 2 . thymuline 9CH 1 x 5 granulek 3 . thuja-dagomed nr 31 2 x 5 granulek czynności mechaniczne ( nieuniknione ) wyciskanie pojedynczych wykwitów, ja najpierw przebijałem jednorazową igłą póżniej wyciskałem, przecierałem spirytusem, a po zatamowaniu krwawienia smarowałem jodyną, na koniec na duże wykwity nakładałem cienką warstwę Vratizolin krem 3% reasumując na ww przypadłość nie ma bezpośredniego leku, odradzam wszystkim wymrażanie (bolesne) no chyba, że trzeba usunąć kilka sztuk dosłownie kilka ja miałem ok 70 na propozycje lekarza zdębiałem poradził wyciskanie, fakt też nie przyjemne jak na wstępie wspomniałem zalecam natychmiastową wizytę u lekarza dermatologa, nie czekajcie mięczak bardzo szybko się rozprzesrzenia i przenosi z człowieka na człowieka, w czasie terapi należy zachować szczególna higienę, chore miejsca wycierać po kąpieli recznikiem jednorazowym w żadnym wypadku nie używać normalnego ręcznika bo rozniesiecie chorobę po całym ciele, mieć oddzielne mydło polecam PROTEX a wiec to tyle, cierpliwość to podstawa ja leczyłem się ok 60 dni pozdrawiam i życzę wszystkim dużo zdrowia |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#92 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1
|
![]()
Witam Wszystkich.
Moja 5 letnia corka wlasnie podłapała to swinstwo. Do przedszkola juz w tym roku szkolnym nie pojdzie. Higienistka przeglądała wszystkie dzieci. Olka ma mieczaka na posladku (kilkanascie) i kilka na nodze w okolicach wewnetrznej strony kolana. To forum dalo mi duzo wiedzy na temat mieczaka. Dermatolog zalecil HERPEX. Tydzien stosowania i jak dotad druga tubka i bez poprawy. Od czego zacząc? Ma AZS. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#93 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 3
|
Dot.: mięczak zakaźny
Czesc wiem w jakiej jesteście sytuacji,bo 8 mieśiecy temu nasza Paulina załpała to dziadostwo.Próbowaliśmy dosłownie wszystkich medykametów oczywiście poza łeżeczkowaniem ,wymrazaniem itp.Można to zwalczyć w nastepujacy sposób;GROPRINOSIN 3 RAZY PO Pół TABLETKI PRZEZ 5 DNI I PRZERWA NASTEPNE 5 DNI .POWTAZAMY JAK WYZEJ NAWET MOZNA DO PółROKU TO STOSOWAC,NASTęPNIE CODZIENNIE WIECZOREM WSZYSTKIE MIECZAKI SMARUJEMY JODYNA,TEN SPOSóB WYCZYTAłEM NA TYM FORUM iz tego miejsca serdecznie dziekuje za ta porade juskopowi
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#94 |
Raczkowanie
|
Dot.: mięczak zakaźny
Z mojego doświadczenia polecam zamrażanie, zdecydowanie najszybsza metoda, żeby tego świństwa się pozbyć, bo każdy tydzień zwłoki, to wysyp kolejnych mięczaków, trzeba działać bardzo szybko, żeby się nie rozprzestrzeniło za bardzo. Co do maści to powiem tak, na jedne mięczaki działały, na inne nie. Stosowałam bardzo drogą maść aldara i faktycznie w kilku przypadkach pomogła, ale nie wiem czy warto tyle pieniędzy płacić skoro skuteczność nie jest 100%.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#95 | |
Raczkowanie
|
Dot.: mięczak zakaźny
Cytat:
wyciskanie, przekłuwanie na pewno nie należy do przyjemniejszych zabiegów niż zamrażanie ![]() ale każdy sposób jest dobry jeżeli udało się zwalczyć mięczaki, tylko wydaje mi się, że jest to bardzo indywidualna sprawa co komu pomaga ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#96 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1
|
![]()
[quote=lisek-chytrusek;264105]Przede wszystkim, dotyczy to wszystkich zatroskanych rodziców: nie sprawiajcie bólu swoim pociechom, nie warto. Żadne łyżeczkowanie czy wymrażanie. Nie ma gwarancji że po tych cierpieniach problemy znikną. Są maści i kropelki i inne, i mięczaka da się łagodnie i bezstresowo "przegnać" i to nawet w niecałe 2 miesiące.[/qu Witaj mam prozbe wielką powiec mi prucz homopatii i masci jakich kropelek uzywasz i gdzie moge to nabyc
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#97 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1
|
Dot.: mięczak zakaźny
Chcialam sie dowiedziec czy mozliwe jest by u doroslego pojawily sie te mieczaki? Jesli tak to czy wie ktos po jakim czasie i jak sie moznaich nabawic? Sadze,ze wlasnie dostalam tego paskudztwa....jest ich coraz wiecej pierw mialam malego a teraz cale male stadko paskudztw....w dodatku co jakis czas one same"pekaja" i co w konsekwncji prowadzi do krwawienia...Niestety moje sa usytuowane w takim miejscu ze zadne przekluwanie nie wchodzi w gre
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#98 |
Raczkowanie
|
Dot.: mięczak zakaźny
Mięczaki nie są tylko zmorą dzieci i ich rodziców. Ja miałam je jakieś 2 lata temu, czyli miałam wtedy coś koło 25 lat. Ale moje mięczaki ni pękały i nie krwawiły, może masz coś innego. Koniecznie idź jak najszybciej do lekarza, każdy dzień jest ważny bo to cholerstwo szybko się rozsiewa
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#99 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15
|
Dot.: mięczak zakaźny
Witam wszystkich!
Moja niespełna 3 letnia córeczka też ma mięczaka. Nasza "przygoda" zaczęła sie około 8 miesięcy temu. Najpierw pojawiły się na piersi dwie krosteczki, które przez długi okres czasu były same. Wysyp nastąpił po zimowych przeziębieniach. Trafiłam do pani dermatolog, która przepisała nam płyn AtrederM do smarowania wyprysków i zaleciła smarowanie jodyną. Efekt był taki, że krostki nie znikały, pojawiały się nowe a zdrowa skóra wokół wyglądała jak jedna wielka rana. Środek okazał sie za mocny. Później dostałyśmy płyn robiony na receptę, ale było tego coraz więcej. W końcu trafiłyśmy do szpitala na oddział dermatologii, gdzie krostki zostały ręcznie usunięte, po wcześniejszym zastosowaniu kremu znieczulającego EMLA. Nie zdołano jej usunąć wszystkich, ponieważ naprawdę miała tego dużo. Gdy ranki po zabiegu zagoiły się, nastąpił następny wysyp wyprysków. Teraz sama po wieczornym myciu, gdy skóra jest zmiękczona usuwam nowe, smaruję wodą utlenioną, a dy córcia na dobre śpi powtarzam smarowanie jodyną (podczas snu tak nie boli). Dodatkowo od około miesiąca podaję jej GROPRINOSI 500mg po ćwierć tabletki dwa razy dziennie. Krostek jest mniej, gdy się pojawiaja to szybko je usuwam a mała juz tak często się nie zaziębia. Mam wrażenie (odpukać), że ta metoda działa. Oczywiście zabieg w szpitalu to wielki stres dla dziecka, ale mam świadomość, że to dla jej dobra. Nie mogłam dopuścić do dalszego rozprzestrzeniania się wyprysków a miała ich naprawdę dużo. Pozdrawiam wszystkich i życzę udanych kuracji. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#100 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 5
|
Dot.: mięczak zakaźny
zacytruje wam co napisano na wloskiej stronie internetowej dla rodzicow:
http://www.mammaepapa.it/salute/pag....le=pr_mollusco choroba jet wywolana prze wirus papiloma-ten sam co populane "KUrzajki" ale bardziej zarazliwe ,sa w stanie rozsiac sie w szybkim tempie na reszte ciala.p w przypadku dziec zarazenie zachodzi czesto od starszego rodzenstwa na mlodsze dlatego nalezy zwracac uwage by dzieckonie drapalo miejsc zmienionych chorobowo by nie przeniesc wirusa. powierzchnia krostki jestczesto wklesla"pepkowata",po nacisnieciu moze wyleciec przez niewielki otwor mala ilosc plynu przypominajacego wydzieline lojowa,bardzo zarazliwego bo zawierajacego wirusy. jako leczenie wymienia sie- substancje zrace pod postacia masci,plastrow,luzeczkowa nie, ciekly azot,laser-terapia lub diatermia-stare wypalanie. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#101 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 37
|
Dot.: mięczak zakaźny
Nasza "przygoda" zaczęła sie od kilku kropek, zostały wymrożone ale wróciły i było ich więcej (a jaki stres u 2 letniego dziecka) więc lekarka kazała smarować jodyną (tylko przecierać) i samo wylazło minęły już 2 lata i nie było powrotów.
Pozdrawiam i życzę powodzenia |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#102 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 4
|
Dot.: mięczak zakaźny
Witam was kochane...Jestem tu nowa,ale chcialam wam powiedziec,ze ja u mojej 2,5letniej córeczki takze walcze z mieczakiem zakaznym....I dzieki rewelacyjnej pani doktor znalazlysmy na niego sposob i do tego baaaardzo tani....Dziewczyny ja lecze mięczaka zwykłą maścią cynkową i uwiezcie ze to naprawde skutkuje...krostki zostaja wysuszone,po czym robi sie strupek-strupek odpada i nie ma sladu.Przechodzilismy przez lyzeczkowanie-tragedia nie polecam tego....POLECAM MAŚĆ CYNKOWĄ.
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#103 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2
|
Dot.: mięczak zakaźny
Witam mam pytanie w sprawie masci cynkowej,mozna ja nakladac na oko,poniewaz moja siostrzenica ma te paskudzctwo na oku
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#104 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 4
|
Dot.: mięczak zakaźny
wydaje mi sie ze tak-aby tylko dziecko nie wtarlo sobie do oczka-najlepiej posmarujcie oczko na spaniu a rano przetrzyjcie woda i tak codziennie...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#105 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2
|
Dot.: mięczak zakaźny
dzieki bardzo
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#106 |
Przyczajenie
|
Dot.: mięczak zakaźny
witam . moja córcia ma prawie 7 latek , od kilku miiesiecy ma na pupci kilkanascie wypryskow. pani doktor dermatolog spojrzala i stwierdzila ze jest to mieczak zakazny. przepisala nam 1-verrumal 2-viosept masc 3-vratizolin 4-groprinosine 5-thuje 6-jodyne. Stosujemy to dopiero 15 dni. Jak narazie efektow nie ma, oprocz tego ze z ajsnych wyprysków zrobily sie bordowe nieladne(nie jest to kolor jodyny), brzydko to wyglada. Mam w zwiazku z tym pytanie, czy to normalne?
Nie wiem gdzie jeszce szukac pomocy, co robic by temu zaradzic? Moze znajdzie sie jakas dobra duszuczka ktora doradzi? Czy stosowac optrunki czy tylko smarowac? Dzisiaj zakupilam nawet opatrunki, igly itd, i chcialabym niektore wyłuskac , ale boje sie czy nie zrobie małej krzywdy?Czy moze poszukac kogos kto by to zrobil? Serce mi sie kraje na samą mysl. Poadzcie . Prosze. kasia |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#107 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 4
|
Dot.: mięczak zakaźny
Kasiu nie wyciskaj tego paskudztwa!!! Rozsiejesz to bardziej i wtedy juz napewno szybko sie tego nie pospedziesz!! To,ze staja sie one bordowe i brzydkie to normalne-moja coreczka ma tak samo,pozniej jej to peka,no a pozniej goi sie.....naprawde wyciskalam jej to i nie polecam...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#108 |
Przyczajenie
|
Dot.: mięczak zakaźny
Jolu, dzieki. W piatek bylam z małą u lekarza,(godz 11.00) dermatolog, pani doktor powiedziala ze natychmiast trzeba to usunac. Powiedziala ze po usunieciu napewno nie bedzie tego wiecej.Proponowala zabieg u nich w klinice. Ze wzgledu ze nie miala zbytnio czasu , a pracowala do 14.00 ,zaproponowala ze zrobi to kolezanka ktora pracuje od 15.00. Zgodzilismy sie , przyjechalismy na 15.00 i.... wielkie zdziwienie, poniewaz druga pani doktor po obejrzeniu małej ,powiedziala do nas: >>ludzie, to sie juz wchlania, nie ma co wyciskac!!! widac ze ranki nawet sie goją, << Tak wiec sama zobacz Ile nerwow nas to kosztuje,a i ile stresu u dziecka,warto isc od lekarza do lekarza na kilka konsultacji.Obecnie mam dalej podawac _groprinosine i thuje, oraz obie masci, tylko bez tego preparatu na brodawki-verumal. Takze kochana mials racje, nie wyciskac. Masc cynkowa tez stosuje na takie bąbelki z czubeczkiem(tak to nazywamY z moją córcia) i faktycznie wysuszaja sie. A tak wogole to moja panna ma to od roku!!! przy czym panie doktorowe, a byly az 4! nie wiedzialy co to wogole jest!!! i przepisywaly mi takie masci 1-hydrocortizon 2-tetracyklinum 3- mupirox 4 - cutiwate i thiderm. Nio i oczywiscie zadna nie pomogla, chociaz thiderm troszke jakby tak. Taze wydaje mi sie ze pediatrzy nie maja zbytnio o tym pojecia , nie posylaja nawet do dermatologa. A powiedz mi Jolu jak Twoja coreczka teraz sie czuje? Jeszcze z tym walczysz czy juz jestescie po? Pozdrawiam.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#109 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15
|
Dot.: mięczak zakaźny
Witam ponownie!
Znalazłam artykuł o srebrze koloidalnym, które zwalcza wiele infekcji i wirusów, wspomaga odporność organizmu itd. Może spróbować tego? Podaję stronę: http://www.klimatop.pl/download/nanotech/nanosrebro.pdf |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#110 |
Przyczajenie
|
Dot.: mięczak zakaźny
Witam Artykul bardzo ciekawy, ciekawe co na to lekarz.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#111 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1
|
Dot.: mięczak zakaźny
Witajcie, mojego 6letniego synka wyleczylam z tego dziadostwa lampa Bioptron . Uzywalam czerwonego filtru. Trwalo to 2 miesiace--1-2 razy dziennie a mozna i czesciej. Ta lampa prod Zepter jest dosc droga ale trzeba pytac w gabinetach fizjoterapii, gdzie zapewne bedzie mozna wykupic takie zabiegi.Nie stosowalam nic innego, a juz szczegolnie nie mialam ochoty na lyzeczkowanie-wg mnie to bzdura. Zycze powodzenia.
Nie traccie nadziei bo wiara ze temu podolamy tez zrobi swoje. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#112 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 4
|
Dot.: mięczak zakaźny
Witam kochane ostatnio pisałam tu w lipcu alez to zleciało...jesli chodzi o mieczaka to pozostala nam jeszcze jedna krostka z ktora mam nadzieje szybko sie uporamy....Masc cynkowa pomaga
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#113 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1
|
Dot.: mięczak zakaźny
CZEŚĆ KOCHANI. PROSZĘ POWIEDZCIE JAK MOŻE DOJŚĆ DO ZARAŻENIA SIĘ MIĘCZAKIEM. MAM KOLEŻANKĘ KTÓREJ CÓRCIA MA MIĘCZAKA ALE ZAWSZE CHODZI W DŁUGIM RĘKAWIE I NIE DRAPIE TYCH 'KROSTEK'.PYTAM BO MOJA CÓRCIA MA Z NIĄ KONTAKT. MIEJSCA CHOROBOWE ZAWSZE SĄ ZASŁONIĘTE ! CZY MAM SIĘ BAĆ ?!
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#114 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1
|
Dot.: mięczak zakaźny
moja curka ma ten sam problem od 2 tygodni smarójemy ją oczarem[w żelu] i olejem rokietnikowym bardzo durzy efekt i bezbolesna kuracja dostępne w sklepach zielarskich koszt obu do 50zl
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#115 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 666
|
Dot.: mięczak zakaźny
w jaki sposób można zarazić się od dziecka mięczakiem ZAKAŹNYM?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#116 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3
|
Dot.: mięczak zakaźny
no właśnie mięczak ma dużą zaraźliwość, jednak dorosłemu jest troszkę trudniej zachorować od chorego dziecka, przede wszystkim zdrowa skóra bez zmian chorobowych nie zaraża, najbardziej niebezpiecznym momentem jest rozdrapywanie wyciskanie czyli tam gdzie pojawia się krawwienie z chorych miejsc, ta wydzielina znajdująca w krostkach to jest właśnie wirus, wydaje mi się ze zachowanie podstawowych zasad higieny w zupelności wystarczy bez zadnej paranoji, mycie rąk, zabiegi wyciskania czy tez nawet smarowania wykonujemy w jednorazowych rekawiczkach, co bardzo ważne zwykłym ręcznikiem wycieramy tylko zdrową skóre, a chore miejsca najlepiej recznikiem jednorazowym.
Ode mnie to tyle ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#117 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 666
|
Dot.: mięczak zakaźny
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#118 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1
|
Pomocy!!!! pilne
Witam. Od miesiąca na dłoniach oraz nogach, mojej corki (ma 2 latka) wychodzą dziwne krostki (zaczeło się od 1 na udzie), maja od 1-4 mm są wypukłe na 1-2 mm- raczej nie bolą. Byliśmy z tym u 3 dermatologów każdy przepisał inną maść, lekarstwo i zadna nie pomaga, ciągle wychodzą nowe a z tamtymi nic się nie dzieje - nie potrafili określić co to może być . (dodatkowo na rękach ma bardzo wysuszoną skórę)
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#119 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 8 073
|
Dot.: Pomocy!!!! pilne
Moze to mieczak zakazny? Wpisz w wyszukiwarke, jesli objawy beda identyczne, to moge Ci cos na ten temat napisac. Mojej corce pierwsza krostka wyskoczyla jak miala ok 1,5 roczku. Po ok 6 miesiacach leczenia dermatolog dal nam skierowanie na chirurgiczne usuniecie. Wtedy bylo ich ponad 20.
Jesli mozesz to napisz jakie srodki przepisal wasz dermatolog. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#120 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 249
|
Dot.: Pomocy!!!! pilne
Także podejrzewam mięczaka - to po pierwsze.
Po drugie - prosze formułować tematy wątków bardziej rzeczowo - takich pt. "POMOCY!!!!" mamy na forum tysiące i nie zawracają niczyjej uwagi. Po trzecie - istnieje już watek zbiorczy o mieczaku zakaźnym. Wystarczyło użyć wyszukiwarki. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:11.