W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 cz. 13! - Strona 47 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki tytuł dla 14 części Mamuś lipcowo- sierpniowych?
Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 cz.14! 4 10,81%
Skurcz, skurcza skurczem pogania- Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 0 0%
Dolegliwości różne mamy, ale ostro się trzymamy- Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 1 2,70%
Brzuszki rosną że ho ho, skurcze bolą, że ojoj- Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 0 0%
Skurcze łapią, brzuchy skaczą, jeszcze dzieci nam nie płaczą- Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 2 5,41%
Do porodów się zbliżamy, będą z nas wzorowe mamy- Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 6 16,22%
Trwa już wielkie odliczanie-która pierwsza mamą zostanie? Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 3 8,11%
Porodówka wizją kusi - lecz poczekać jeszcze musi- Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 2 5,41%
Jeszcze w dwupaku wszystkie człapiemy-już niedługo się rozpakujemy-Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 2 5,41%
Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 17 45,95%
Głosujący: 37. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-14, 17:54   #1381
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
Czytam Neni wyprawkę i się wystraszyłam:
majtki Hartmann pakowane po 3 szt... a ja zamówiłam 5 szt, znaczy się wyszłoby 15 szt gaciorów... ufff sprawdziłam, że na aukcji wystawione były pojedynczo

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość
Ja mam dziewczyny dwa tematy/problemy do rozwiązania...pierwszy z nich to wesele koleżanki z pracy, jest 22.06 chyba, jakoś tak, potwierdzenie przybycia było do 31.04. Zakładałam wstępnie, że pójdziemy chociażby posiedzieć bo wiem, że zależy jej na naszej obecności . Potem jak pojawiły się problemy ze skurczami stwierdziłam, że nie ma szans na to wesele. Potem trafiłam do szpitala i zupełnie o sprawie zapomniałam - o terminie potwierdzenia też. Teraz zastanawiam się, czy takie pójście będzie miało sens, bo ja jeśli wysiedzę po moich przejściach to max 2h (pomijam fakt, że w ciąży strasznie drażnią mnie hałasy, nawet tv podkręcona o 3 pkt wyżej niż normalnie słucham). Jest już późno, bo do wesela został miesiąc i tydzień a ja jestem w kropce...z jednej strony bardzo bym chciała iść ale z drugiej wiem, że to będzie bezsensowne, bo będziemy z TŻ siedzieć jak murmuny przy stole i szybko zwiniemy się do domu no i nie przewidzę, czy akurat będę miała lepszy czy gorszy dzień z brzuszkiem, bo jak mam gorszy to leżę całkiem plackiem...nienawidzę być taka niezdecydowana poradźcie co byście zrobiły na moim miejscu?

Druga rzecz - zaistniała taka sytuacja, że muszę jak najszybciej zadeklarować kiedy wracam (powiedzmy) do pracy, czyli rozstaję się z dzieckiem na większość dnia...czy Wy zakładacie już sobie wstępnie jakiś okres, po którym wracacie do pracy? bo ja chciałam po roku od narodzin małego, a teraz okazuje się, że najlepiej byłoby żeby to było 0.5 roku po ale nie wiem czy dam radę go zostawić...nawet nie chcę ale tak się rzeczy u mnie poukładały dziwnie...

Te dwie sprawy od kilku dni nie dają mi spokoju
Spoko, ja rozwiążę Twoje problemy
Sprawa nr 1-na wesele bym nie szła. Nie bój się odmówić, bo jest jeszcze sporo czasu i mogą skorygować liczbę osób i nie być stratni. Nam klika osób odmówiło tydzień przed weselem i problemu nie było, choć wiadomo, że poprosiliśmy o potwierdzenie na miesiąc przed datą ślubu.
Sami też dostaliśmy teraz zaproszenie na wesele na 29 czerwca i nie idziemy. Nie mam zamiaru w 9tym miesiącu się kulać na jakąś imprezę Jeśli jest to blisko i bardzo Ci zależy to idź tylko na ślub. No ale wtedy wypada dać prezent

Sprawa nr 2- jeśli będzie można rok to trzeba korzystać. To jest najważniejszy rok w życiu dziecka i nie zrezygnuję z przywileju, bo pracodawca by tak wolał. Każdy pracodawca wolałby żebyśmy wróciły po roku. Tylko ja mam ten komfort, że wiem na 100%, że mnie nie zwolnią jak wrócę po roku. Nie wiem jak tam u Ciebie.
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 17:55   #1382
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie, wszystko oki, mały waży 1278g więc wielkoludem nie będzie. Ginka powiedziała, że przez moje nadciśnienie mniejszy będzie. Ale pokazał po raz pierwszy kawałek buzi i jest śliczny wyniki oki, tylko dalej anemię mam. Co do wagi to szok bo schudłam 0,5kg więc 7,5 kg na plusie, ginka kazała mi mniej chodzić. i to na tyle

nastrój mam do du.py, pokłóciłam się z mężem i to tak ostro jak jeszcze nigdy i wyszedł z domu...
brawa dla kruszynki

Pospaceruje i mu przejdzie
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:00   #1383
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez kallisto89 Pokaż wiadomość
Hej brzuszeczki
Witamy sie w 32tc czyli 8 miesiacu!
Oczywiscie za pozostale skonczone tc!

Wczoraj mialam bardzo intensywny dzien, z samego ranca upolowalismy w biedrze 2 kocyki (cudowne ), dwa kmpl body i dwa okrycia kapielowe Pozniej objechalismy wszystkie kieleckie hurtownie dzieciece ale i tak pozamawialismy wszystko na allegro bo drozyzna Czyli oprocz paru drobiazgow mamy (jak przyjda zamowione rzeczy ) prawie cala wyprawke!
Taka padnieta wrocilam do domu, ze prawie cala noc przespalam, co nie zdazylo mi sie odkad jestem w ciazy
Dzisiaj tez dzien pelen atrakcji bo trenuje matkowanie na mojej 4 letniej siostrzenicy, istny diabel!

Nie chwalilam sie jeszcze, ze w sob i niedz mam 2 bierzmowania z czego na jednym z nich jestem swiadkiem i dzis na te okazje kupilam sobie 2 pieeekne tuniki po uwaga, uwaga... 15 zl

Przepraszam ale nie nadrabiam bo nie dam rady
Ale powiesc napisalam

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
No to same dobre wieści
Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie, wszystko oki, mały waży 1278g więc wielkoludem nie będzie. Ginka powiedziała, że przez moje nadciśnienie mniejszy będzie. Ale pokazał po raz pierwszy kawałek buzi i jest śliczny wyniki oki, tylko dalej anemię mam. Co do wagi to szok bo schudłam 0,5kg więc 7,5 kg na plusie, ginka kazała mi mniej chodzić. i to na tyle

nastrój mam do du.py, pokłóciłam się z mężem i to tak ostro jak jeszcze nigdy i wyszedł z domu...
Mój też zawsze wychodzi czym mnie doprowadza do furii

Ale co tam! Ważne, że maluszek śliczny
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:01   #1384
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie, wszystko oki, mały waży 1278g więc wielkoludem nie będzie. Ginka powiedziała, że przez moje nadciśnienie mniejszy będzie. Ale pokazał po raz pierwszy kawałek buzi i jest śliczny wyniki oki, tylko dalej anemię mam. Co do wagi to szok bo schudłam 0,5kg więc 7,5 kg na plusie, ginka kazała mi mniej chodzić. i to na tyle

nastrój mam do du.py, pokłóciłam się z mężem i to tak ostro jak jeszcze nigdy i wyszedł z domu...
W którym jesteś dokładnie tygodniu?
Ja miałam tydzień temu (29t4d bodajże) prawie identyczną wagę i mój gin powiedział, że jest to bardzo dobra waga na ten tydzień, choć tu dzieci bywają większe. Ale jakoś się specjalnie nie przejmuję, teraz może znowu przybrać więcej.
Ale Twoja ginka ma rację, przez nadciśnienie dziecko może być mniejsze.
A tak w ogóle to gratuluję wizyty

A o co się tak pokłóciliście?
Przejdzie mu na pewno...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:01   #1385
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Mój Mały od paru dni bardzo boleśnie mnie kopie. Mam wrażenie, że ma tam bardzo mało miejsca
A dodatkowo, jak ma czkawkę, to czuję główkę po prawej, a nie na dole jak wcześniej. Czyli leży w poprzek???

Edytowane przez Neni1984
Czas edycji: 2013-05-14 o 18:04
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:08   #1386
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
No to same dobre wieści


Mój też zawsze wychodzi czym mnie doprowadza do furii

Ale co tam! Ważne, że maluszek śliczny
mój jeszcze nigdy tak nie zrobił, nie wiem gdzie poszedł
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40810847]W którym jesteś dokładnie tygodniu?
Ja miałam tydzień temu (29t4d bodajże) prawie identyczną wagę i mój gin powiedział, że jest to bardzo dobra waga na ten tydzień, choć tu dzieci bywają większe. Ale jakoś się specjalnie nie przejmuję, teraz może znowu przybrać więcej.
Ale Twoja ginka ma rację, przez nadciśnienie dziecko może być mniejsze.
A tak w ogóle to gratuluję wizyty

A o co się tak pokłóciliście?
Przejdzie mu na pewno...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
jestem teraz w 29 t 1 dzień, więc prawie tak samo jak Ty byłaś, w sumie termin przesunął mi się tylko o 1 dzień ale ginak mówiła, ze będzie z tych mniejszych. Pokłociliśmy się o pierdołę na prawdę ale mi się przykro zrobiło, a zamiast ja się gniewać to on się uniósł i zdenerwował. Znając mojego męża to będą długo ciche dni, chociaż uważam, ze to on zawinił
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:09   #1387
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Co do wesela:
mialam z Marysia w ciazy taki dylemat. TP na 17 sierpnia, wesele przyjaciolki ze szkolnej lawki w podstawowce 6 sierpnia. Powiedzialam, ze przyjde jesli nie urodze, chociaz posiedziec i popatrzec na innych. No i 6 sierpnia z waga prawie 100 kg poszlam na wesele. Ile ja sie wytancowalam, ile ja sie najadlam i ubawilam ze znajomymi to moje. Fakt w niedziele sie zle czulam, a w pon pojechalam na IP i zaczela mi sie akcja porodowa, ktora po wejsciu na porodowke i uslyszeniu krzykow innych kobiet zaraz sie cofnela. Urodzilam 11 sierpnia. to tak w skrocie. A ogolem kolezanka do konca nie wiedziala czy bede.

kallisto jakie dobre wiesci - super. No i gratki za zakupy - tez uwazam ze nasze hurtownie mega drogie
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:10   #1388
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
mój jeszcze nigdy tak nie zrobił, nie wiem gdzie poszedł

jestem teraz w 29 t 1 dzień, więc prawie tak samo jak Ty byłaś, w sumie termin przesunął mi się tylko o 1 dzień ale ginak mówiła, ze będzie z tych mniejszych. Pokłociliśmy się o pierdołę na prawdę ale mi się przykro zrobiło, a zamiast ja się gniewać to on się uniósł i zdenerwował. Znając mojego męża to będą długo ciche dni, chociaż uważam, ze to on zawinił
Może ma gorszy dzień... Spacer dobrze mu zrobi
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:11   #1389
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość
A z kim przy takim założeniu zostawicie maluszka jak będziesz w pracy? kurcze, chociaż na pół etatu to super, bo nie będzie Cie 4h, no plus dojazd, ale można ew. nianie na ten czas jakąś zatrudnić. Chyba, że macie babcie do dyspozycji, ja mam je za daleko
Moja teściowa jest 2 miesiące w domu na 2 wyjeżdża, jak jej nie będzie to liczę na moją mame (ma pracę zmianową) i mam nadzieję, że uda nam się to jakoś zgrać. Z resztą chodziłabym raczej 4 h i 2 razy po 8h. Ale to wyjdzie jeszcze w praniu, a do pracy samochodem mam 5 minut, więc w razie wu zawsze jestem na miejscu

Cytat:
Napisane przez kallisto89 Pokaż wiadomość
Witamy sie w 32tc czyli 8 miesiacu!

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie, wszystko oki, mały waży 1278g więc wielkoludem nie będzie. Ginka powiedziała, że przez moje nadciśnienie mniejszy będzie. Ale pokazał po raz pierwszy kawałek buzi i jest śliczny wyniki oki, tylko dalej anemię mam. Co do wagi to szok bo schudłam 0,5kg więc 7,5 kg na plusie, ginka kazała mi mniej chodzić. i to na tyle

nastrój mam do du.py, pokłóciłam się z mężem i to tak ostro jak jeszcze nigdy i wyszedł z domu...
Super, że wizyta udana

A co do tż, ochłonie i wszystko będzie dobrze
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:11   #1390
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość

Ja mam dziewczyny dwa tematy/problemy do rozwiązania...pierwszy z nich to wesele koleżanki z pracy, jest 22.06 chyba, jakoś tak, potwierdzenie przybycia było do 31.04. Zakładałam wstępnie, że pójdziemy chociażby posiedzieć bo wiem, że zależy jej na naszej obecności . Potem jak pojawiły się problemy ze skurczami stwierdziłam, że nie ma szans na to wesele. Potem trafiłam do szpitala i zupełnie o sprawie zapomniałam - o terminie potwierdzenia też. Teraz zastanawiam się, czy takie pójście będzie miało sens, bo ja jeśli wysiedzę po moich przejściach to max 2h (pomijam fakt, że w ciąży strasznie drażnią mnie hałasy, nawet tv podkręcona o 3 pkt wyżej niż normalnie słucham). Jest już późno, bo do wesela został miesiąc i tydzień a ja jestem w kropce...z jednej strony bardzo bym chciała iść ale z drugiej wiem, że to będzie bezsensowne, bo będziemy z TŻ siedzieć jak murmuny przy stole i szybko zwiniemy się do domu no i nie przewidzę, czy akurat będę miała lepszy czy gorszy dzień z brzuszkiem, bo jak mam gorszy to leżę całkiem plackiem...nienawidzę być taka niezdecydowana poradźcie co byście zrobiły na moim miejscu?

Druga rzecz - zaistniała taka sytuacja, że muszę jak najszybciej zadeklarować kiedy wracam (powiedzmy) do pracy, czyli rozstaję się z dzieckiem na większość dnia...czy Wy zakładacie już sobie wstępnie jakiś okres, po którym wracacie do pracy? bo ja chciałam po roku od narodzin małego, a teraz okazuje się, że najlepiej byłoby żeby to było 0.5 roku po ale nie wiem czy dam radę go zostawić...nawet nie chcę ale tak się rzeczy u mnie poukładały dziwnie...

Te dwie sprawy od kilku dni nie dają mi spokoju
Co do wesele to ja bym nie szła, i w sumie nie idziemy bo jestem w bardzo podobniej sytuacji do Twojej - moja b.dobra koleżanka ze studiów wychodzi za mąż 1 czerwca, i też mielismy iśc choć na parę godzin ale wyszedł mój szpital, założony pessar i niestety musielismy odmówić. Zrozumiała, bo to nie moje widzi mi sie tylko tak akurat wyszło.
Także uważam że bez sensu żebyś szła i się męczyła.

A co do drugiego, to ja mam zamiar siedzieć rok a potem będę szukała pracy bo umowa mi się kończy z końcem roku a raczej nie ma szans na przedłużenie.

Cytat:
Napisane przez kallisto89 Pokaż wiadomość
Hej brzuszeczki
Witamy sie w 32tc czyli 8 miesiacu!
Oczywiscie za pozostale skonczone tc!

Wczoraj mialam bardzo intensywny dzien, z samego ranca upolowalismy w biedrze 2 kocyki (cudowne ), dwa kmpl body i dwa okrycia kapielowe Pozniej objechalismy wszystkie kieleckie hurtownie dzieciece ale i tak pozamawialismy wszystko na allegro bo drozyzna Czyli oprocz paru drobiazgow mamy (jak przyjda zamowione rzeczy ) prawie cala wyprawke!
Taka padnieta wrocilam do domu, ze prawie cala noc przespalam, co nie zdazylo mi sie odkad jestem w ciazy
Dzisiaj tez dzien pelen atrakcji bo trenuje matkowanie na mojej 4 letniej siostrzenicy, istny diabel!

Nie chwalilam sie jeszcze, ze w sob i niedz mam 2 bierzmowania z czego na jednym z nich jestem swiadkiem i dzis na te okazje kupilam sobie 2 pieeekne tuniki po uwaga, uwaga... 15 zl

Przepraszam ale nie nadrabiam bo nie dam rady
Ale powiesc napisalam

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Brawa za tydzień i zakupy

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie, wszystko oki, mały waży 1278g więc wielkoludem nie będzie. Ginka powiedziała, że przez moje nadciśnienie mniejszy będzie. Ale pokazał po raz pierwszy kawałek buzi i jest śliczny wyniki oki, tylko dalej anemię mam. Co do wagi to szok bo schudłam 0,5kg więc 7,5 kg na plusie, ginka kazała mi mniej chodzić. i to na tyle

nastrój mam do du.py, pokłóciłam się z mężem i to tak ostro jak jeszcze nigdy i wyszedł z domu...
Ciesze się, że wszystko ok. Waga Małego też nie wydaje mi się jakas szczegolnie niska
No i mam nadzieje, że pogodzicie się szybko z Tż

Neni nie wiem...może i się przekręcił. moje dziecko to mam wrażenie że co drugi dzień to inna pozycję ma
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:18   #1391
sammi24
Zadomowienie
 
Avatar sammi24
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 677
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40810512]Sammi my mamy wesele 08.06 i chyba nie pójdziemy, tylko do kościoła.

Ja tak samo jak Ty, nie wysiedzę tak długo, też mi muzyka przeszkadza (ostatnio w pubie 2 h myślałam, że oszaleję), a jak byśmy szli na wesele, nawet na te 2-3 h, to wiadomo, że i prezent trzeba większy kupić.. A teraz każdy grosz się liczy Po drugie na wesele musiałabym się ubrać, do kościoła ubiorę jeszcze coś, co ponoszę, a na wesele to wiadomo, że raczej sukienka jakaś elegantsza.
Szczerze przyznam, że żałuję, bo bardzo bardzo lubię tych znajomych, ale takie wyjście będzie chyba najlepsze.

Co do pracy, ja chcę zostać z Małym minimum rok. Zresztą potem i tak nie mam gdzie wracać, czeka mnie szukanie pracy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

No fakt, prezent też trzeba dać, w naszym przypadku to byłoby minimum 400 zł, żeby młodym się za miejsca zwróciło chociaż. Sukienkę akurat mam ale tak czy siak to nieważne, bo też nie dam rady raczej wysiedzieć... zadzwonię dzisiaj do tej koleżanki i z nią pogadam
Dziękuję Wam za podpowiedzi. Ja chyba wewnętrznie tez byłam na nie, tylko potrzebowałam wsparcia i bodźców, że to słuszna decyzja

Cytat:
Napisane przez kallisto89 Pokaż wiadomość
Hej brzuszeczki
Witamy sie w 32tc czyli 8 miesiacu!
Oczywiscie za pozostale skonczone tc!

Wczoraj mialam bardzo intensywny dzien, z samego ranca upolowalismy w biedrze 2 kocyki (cudowne ), dwa kmpl body i dwa okrycia kapielowe Pozniej objechalismy wszystkie kieleckie hurtownie dzieciece ale i tak pozamawialismy wszystko na allegro bo drozyzna Czyli oprocz paru drobiazgow mamy (jak przyjda zamowione rzeczy ) prawie cala wyprawke!


Nie chwalilam sie jeszcze, ze w sob i niedz mam 2 bierzmowania z czego na jednym z nich jestem swiadkiem i dzis na te okazje kupilam sobie 2 pieeekne tuniki po uwaga, uwaga... 15 zl

.
O kurczaki, miałam kogos załatwić żeby do Biedry po te okrycia kapielowe mi skoczył za tygodnie, 8 mc i zakupy (zaintrygowały mnie te tuniki po 15 zeta - gdzie kupowałaś?)

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
Ad 1. Ja bym nie dała rady chyba już iść...a w sumei jak odmówicie teraz to jeszcze jest miesiąc by kogoś mogli na to miejsce zaprosić...podobna sytuacja jak u Kejt.
Ad.2 Ja powiedziałam, ze o ile wejdzie roczny macierz. to napewno go będę chciała wykorzystać...poza tym nie mam nikogo z rodziny, tzn mamy czy tesciowej która mogłaby se maluszkiem zająć....może powiedz szczerze, ze jest Ci cięzko teraz powiedziec, bo to różnie jest.... przecież mogliby wziąć kogoś na zastępstwo...
No właśnie tu nie chodzi o pracę - z niej zrezygnuję po macierzyńskim, chcę zostać na uczelni, dostałam grant na badania na 3 lata i dobrze byłoby wrócić jak najszybciej, będę miała z tego normalną pensję (lepszą)...no i zastępstwo nie wchodzi w grę w tym wypadku. Jak wrócę później pieniądze będą inaczej rozdysponowane, mnie korzystnie dla mnie. Masakra...czuję jakbym była wyrodną matką, bo wybieram - dłużej być z własnym dzieckiem czy kontynuować szybciej co zaczęłam ze względu na kasę....

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie, wszystko oki, mały waży 1278g więc wielkoludem nie będzie. Ginka powiedziała, że przez moje nadciśnienie mniejszy będzie. Ale pokazał po raz pierwszy kawałek buzi i jest śliczny wyniki oki, tylko dalej anemię mam. Co do wagi to szok bo schudłam 0,5kg więc 7,5 kg na plusie, ginka kazała mi mniej chodzić. i to na tyle

nastrój mam do du.py, pokłóciłam się z mężem i to tak ostro jak jeszcze nigdy i wyszedł z domu...
za wizytę
Jeśli tż wyszedł to faktycznie chyba na noże poszło...ale skoro wyszedł to musiałaś mieć twarde argumenty trzymam kciuki żebyście szybko się dogadali
sammi24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:20   #1392
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość

No właśnie tu nie chodzi o pracę - z niej zrezygnuję po macierzyńskim, chcę zostać na uczelni, dostałam grant na badania na 3 lata i dobrze byłoby wrócić jak najszybciej, będę miała z tego normalną pensję (lepszą)...no i zastępstwo nie wchodzi w grę w tym wypadku. Jak wrócę później pieniądze będą inaczej rozdysponowane, mnie korzystnie dla mnie. Masakra...czuję jakbym była wyrodną matką, bo wybieram - dłużej być z własnym dzieckiem czy kontynuować szybciej co zaczęłam ze względu na kasę....
A to już inna sytuacja i na pewno do rozważenia
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:22   #1393
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Wy o frytkach a ja miałam pizzę. Mężowi się zachciało to zrobiliśmy O mały włos z blachą do sąsiadów byśmy lecieli bo piekarnik nam się nagrzewał i nagle się wyłączył. Jest elektryczny i tv działał, czajnik działał, a piekarnik nie. No ładnie. Na szczęście okazało się, że przedłużacz do którego był podłączony się zepsuł, a nie sam piekarnik!

Co do wesel, to my w męża rodzinie mamy dwa w tym roku, z czego jedno na 100% 22 czerwca i już mówiliśmy, że nie idziemy. Od początku jak rozmawialiśmy to była decyzja na nie ze względu na ciążę, a miesiąc temu teściu zmarł więc podwójny powód, żeby nie iść.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:22   #1394
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość
Cześć kochane mateczki

Ja mam dziewczyny dwa tematy/problemy do rozwiązania...pierwszy z nich to wesele koleżanki z pracy, jest 22.06 chyba, jakoś tak, potwierdzenie przybycia było do 31.04. Zakładałam wstępnie, że pójdziemy chociażby posiedzieć bo wiem, że zależy jej na naszej obecności . Potem jak pojawiły się problemy ze skurczami stwierdziłam, że nie ma szans na to wesele. Potem trafiłam do szpitala i zupełnie o sprawie zapomniałam - o terminie potwierdzenia też. Teraz zastanawiam się, czy takie pójście będzie miało sens, bo ja jeśli wysiedzę po moich przejściach to max 2h (pomijam fakt, że w ciąży strasznie drażnią mnie hałasy, nawet tv podkręcona o 3 pkt wyżej niż normalnie słucham). Jest już późno, bo do wesela został miesiąc i tydzień a ja jestem w kropce...z jednej strony bardzo bym chciała iść ale z drugiej wiem, że to będzie bezsensowne, bo będziemy z TŻ siedzieć jak murmuny przy stole i szybko zwiniemy się do domu no i nie przewidzę, czy akurat będę miała lepszy czy gorszy dzień z brzuszkiem, bo jak mam gorszy to leżę całkiem plackiem...nienawidzę być taka niezdecydowana poradźcie co byście zrobiły na moim miejscu?

Druga rzecz - zaistniała taka sytuacja, że muszę jak najszybciej zadeklarować kiedy wracam (powiedzmy) do pracy, czyli rozstaję się z dzieckiem na większość dnia...czy Wy zakładacie już sobie wstępnie jakiś okres, po którym wracacie do pracy? bo ja chciałam po roku od narodzin małego, a teraz okazuje się, że najlepiej byłoby żeby to było 0.5 roku po ale nie wiem czy dam radę go zostawić...nawet nie chcę ale tak się rzeczy u mnie poukładały dziwnie...

Te dwie sprawy od kilku dni nie dają mi spokoju
ad1. na Twoim miejscu nie szła bym na wesele.
ad2. ja mam plan max pół roku siedzieć w domu i później wracam,ale nie na cały etat.poza tym będę się z Tż-tem dzielić obowiązkami,On bierze moją część macierzyńskiego(tutaj to się nazywa paternity dla Taty)po tych 6 miesiącach. Poza tym jak wrócimy już oboje do pracy,to będziemy się wymieniać,ja chcę pracować wieczorami,a Tż ma pracę rano.Rodziny tutaj nie mam,więc nikt nam nie pomoże w tej sprawie.

Cytat:
Napisane przez kallisto89 Pokaż wiadomość
Hej brzuszeczki
Witamy sie w 32tc czyli 8 miesiacu!
za tydzeń i miesiąc
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:28   #1395
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Obiecane zdjęcia ogolonego kocurka
ale smieszny lew:P

Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość
wiem wiem domciatko - dzieci do 2-go roku zycia spia na plasko - ja mam jeszcze w spadku po wyprawce z poprzedniej ciazy - moze kiedys uzyje
niby do 2 roku zycia na plasko,a jak malemu K wyszla skaza bialkowa to lekarka kazala kupic poduszke zeby mial głowke lekko uniesiona a nie calkiem na plasko o ile dobrze pamietam to 30% (taki klin sie kupuje) chodziaz K nie chce na tym spac a jak ma podusie taka pod głowka ostatnio z biedry co byly i lezy na koldrze to jest wniebowziety i przesypia cale noce prawie ha i jest przeszczesliwy

Kupilam witaminy bo mi sie skonczyly i akurat jest w ziko na promocji Bepanthen ( mowilyscie ze dobry nie?? :P ) 100 ml plus 20ml chyba badz 30ml za 26 zł i kupilam bo normalnie jest drozszy he Pani w aptece strasznie zachwalala i mowila ze na brodawki tez jest super przy czym trzeba splukiwac ale to nic ( trzeba czy nie trzeba musze poczytac w necie) .. i chyba 4 saszetki tantum verde bo nie wiem ile kupic a wcale nie sa tanie

zjadlam obiadek zupke jarzynową i zrobilam sobie kotlecika z mlodymi ziemniaczkami i mizeria (ostatnio mizerie moge palaszowac codziennie :P) mmmmm ..
jutro rano mam isc na badania tak mi sie nie chce eh w piatek do endo muszę iść
Alez mi mala wlozyla nogi pod zebra nie moge sie ruszyc auć.. i ostatnio jak siedze to zauwazylam ze muszę wolno wstawac bo brzuchol ciezki hahahah )

Co do pracy to ja bede chciala z dzieckiem rok siedziec wiadomo,i bede musiala sie zastanowic czy chce napewno wrocic do pracy do centrum handlowego eh...

( czy mozna sobie wybrac odnosnie tego ze rok 80% pensji czy nie?)

gratuluje wizyt i tyg i wozków
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:29   #1396
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

sammi ja będę 9 miesięcy na macierzyńskim.
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:29   #1397
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość
Cześć kochane mateczki
plackiem...nienawidzę być taka niezdecydowana poradźcie co byście zrobiły na moim miejscu?

Druga rzecz - zaistniała taka sytuacja, że muszę jak najszybciej zadeklarować kiedy wracam (powiedzmy) do pracy, czyli rozstaję się z dzieckiem na większość dnia...czy Wy zakładacie już sobie wstępnie jakiś okres, po którym wracacie do pracy? bo ja chciałam po roku od narodzin małego, a teraz okazuje się, że najlepiej byłoby żeby to było 0.5 roku po ale nie wiem czy dam radę go zostawić...nawet nie chcę ale tak się rzeczy u mnie poukładały dziwnie...

Te dwie sprawy od kilku dni nie dają mi spokoju
1. Spokojnie skontaktuj sie z kolezanką, powiedz jak wygląda sytuacja. Jak jest ok, to na pewno zrozumie.
2. Hm. Moj pracodowca tez chciał wiedzieć mniej wiecej kiedy planuje wrocic.. ale nie naciskal, zeby jak najszybciej. Musisz to indywidualnie przemyslec, sytuacja kazdejz nas jest inna.

Cytat:
Napisane przez kallisto89 Pokaż wiadomość
Hej brzuszeczki
Witamy sie w 32tc czyli 8 miesiacu!
Oczywiscie za pozostale skonczone tc!

Wczoraj mialam bardzo intensywny dzien, z samego ranca upolowalismy w biedrze 2 kocyki (cudowne ), dwa kmpl body i dwa okrycia kapielowe Pozniej objechalismy wszystkie kieleckie hurtownie dzieciece ale i tak pozamawialismy wszystko na allegro bo drozyzna Czyli oprocz paru drobiazgow mamy (jak przyjda zamowione rzeczy ) prawie cala wyprawke!
Taka padnieta wrocilam do domu, ze prawie cala noc przespalam, co nie zdazylo mi sie odkad jestem w ciazy
Dzisiaj tez dzien pelen atrakcji bo trenuje matkowanie na mojej 4 letniej siostrzenicy, istny diabel!

Nie chwalilam sie jeszcze, ze w sob i niedz mam 2 bierzmowania z czego na jednym z nich jestem swiadkiem i dzis na te okazje kupilam sobie 2 pieeekne tuniki po uwaga, uwaga... 15 zl

Przepraszam ale nie nadrabiam bo nie dam rady
Ale powiesc napisalam

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
brawa za tygodnie!
Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie, wszystko oki, mały waży 1278g więc wielkoludem nie będzie. Ginka powiedziała, że przez moje nadciśnienie mniejszy będzie. Ale pokazał po raz pierwszy kawałek buzi i jest śliczny wyniki oki, tylko dalej anemię mam. Co do wagi to szok bo schudłam 0,5kg więc 7,5 kg na plusie, ginka kazała mi mniej chodzić. i to na tyle

nastrój mam do du.py, pokłóciłam się z mężem i to tak ostro jak jeszcze nigdy i wyszedł z domu...
brawa!! Igorek w 29 tc ważył tyle co twoje maleństoi mieścił sie w średniej.. teraz lekko mu sie chce przeskoczyć wyżej ale to lekko

a męzowi spacer dobrze zrobi, mojemu tez zdarza sie wychodzić.
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:30   #1398
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość

malaczarnakejt ja dziękuję, normalnie demolka u Was w jak w "Domu nie do poznania" to u mnie w porównaniu do tego widoku są kosmetyczne zabiegi
Ja mam dziewczyny dwa tematy/problemy do rozwiązania...pierwszy z nich to wesele koleżanki z pracy, jest 22.06 chyba, jakoś tak, potwierdzenie przybycia było do 31.04. Zakładałam wstępnie, że pójdziemy chociażby posiedzieć bo wiem, że zależy jej na naszej obecności . Potem jak pojawiły się problemy ze skurczami stwierdziłam, że nie ma szans na to wesele. Potem trafiłam do szpitala i zupełnie o sprawie zapomniałam - o terminie potwierdzenia też. Teraz zastanawiam się, czy takie pójście będzie miało sens, bo ja jeśli wysiedzę po moich przejściach to max 2h (pomijam fakt, że w ciąży strasznie drażnią mnie hałasy, nawet tv podkręcona o 3 pkt wyżej niż normalnie słucham). Jest już późno, bo do wesela został miesiąc i tydzień a ja jestem w kropce...z jednej strony bardzo bym chciała iść ale z drugiej wiem, że to będzie bezsensowne, bo będziemy z TŻ siedzieć jak murmuny przy stole i szybko zwiniemy się do domu no i nie przewidzę, czy akurat będę miała lepszy czy gorszy dzień z brzuszkiem, bo jak mam gorszy to leżę całkiem plackiem...nienawidzę być taka niezdecydowana poradźcie co byście zrobiły na moim miejscu?

Druga rzecz - zaistniała taka sytuacja, że muszę jak najszybciej zadeklarować kiedy wracam (powiedzmy) do pracy, czyli rozstaję się z dzieckiem na większość dnia...czy Wy zakładacie już sobie wstępnie jakiś okres, po którym wracacie do pracy? bo ja chciałam po roku od narodzin małego, a teraz okazuje się, że najlepiej byłoby żeby to było 0.5 roku po ale nie wiem czy dam radę go zostawić...nawet nie chcę ale tak się rzeczy u mnie poukładały dziwnie...

Te dwie sprawy od kilku dni nie dają mi spokoju
1. My mamy 3 wesela w tym roku i nie idziemy. Od razu jak nas zapraszali to odmawialismy. Jedno juz było, kolejne 22.06, a nastepne 13.07.

Dlatego ja bym odmówiła szybciutko. Wolałabym nie ryzykować skurczami czy coś.

2. Ja nie wiem ile bede z dzieckiem. Im blizej porodu tym bardziej mysle, że rok jednak.

Edytowane przez idzia111
Czas edycji: 2013-05-14 o 18:32
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:37   #1399
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
Boszzz...nadrobiłąM wAS WKONCU....

Wróciłam z pracy...4 godzny siedziałam w robocie...matkostęsknił am sę za wariatami.
Nacytowałam sie wsio mi zżarło wiec jest tylko część.



PRZEŁKNĘŁAM ŚLINĘ.....
a wogole to tak kusisz tym arbuzem w avatarze...mąż mi wczoraj kupił..dzis go przekroiłam i zepsuty w środku...załamałam się bo takiego smaka miałam...jak mógł sie w środku zepsuć ..z zewnątrz łądnei wyglądał....


Kurcze...a czemu nie chce iśc do gina? Boi się operacji czy jak???Im póżniej pewnei tym gorzej:/
Że tak powiem "GUPEK" z niej! szczególnie, że ma zaproszenie do mojego gina, miałaby kompleksową opiekę za darmoszkę...

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość
Cześć kochane mateczki

Gratuluję tygodni i 100 lat dla Marionette

domciatko super rzeczy dostałaś, kurcze, my praktycznie wszystko sami kupujemy (oprócz wanienki, łóżeczka ale bez materaca i wózka - na to dostaniemy w prezencie od najbliższych), nawet ubranek spadkowych nie mamy, po znajomych wszystko dzieciate i ew drugie w drodze albo bezdzietne

sarna chipsy OMG chyba napisze TŻ żeby mi kupił w drodze z pracy

malaczarnakejt ja dziękuję, normalnie demolka u Was w jak w "Domu nie do poznania" to u mnie w porównaniu do tego widoku są kosmetyczne zabiegi
Ja mam dziewczyny dwa tematy/problemy do rozwiązania...pierwszy z nich to wesele koleżanki z pracy, jest 22.06 chyba, jakoś tak, potwierdzenie przybycia było do 31.04. Zakładałam wstępnie, że pójdziemy chociażby posiedzieć bo wiem, że zależy jej na naszej obecności . Potem jak pojawiły się problemy ze skurczami stwierdziłam, że nie ma szans na to wesele. Potem trafiłam do szpitala i zupełnie o sprawie zapomniałam - o terminie potwierdzenia też. Teraz zastanawiam się, czy takie pójście będzie miało sens, bo ja jeśli wysiedzę po moich przejściach to max 2h (pomijam fakt, że w ciąży strasznie drażnią mnie hałasy, nawet tv podkręcona o 3 pkt wyżej niż normalnie słucham). Jest już późno, bo do wesela został miesiąc i tydzień a ja jestem w kropce...z jednej strony bardzo bym chciała iść ale z drugiej wiem, że to będzie bezsensowne, bo będziemy z TŻ siedzieć jak murmuny przy stole i szybko zwiniemy się do domu no i nie przewidzę, czy akurat będę miała lepszy czy gorszy dzień z brzuszkiem, bo jak mam gorszy to leżę całkiem plackiem...nienawidzę być taka niezdecydowana poradźcie co byście zrobiły na moim miejscu?

Druga rzecz - zaistniała taka sytuacja, że muszę jak najszybciej zadeklarować kiedy wracam (powiedzmy) do pracy, czyli rozstaję się z dzieckiem na większość dnia...czy Wy zakładacie już sobie wstępnie jakiś okres, po którym wracacie do pracy? bo ja chciałam po roku od narodzin małego, a teraz okazuje się, że najlepiej byłoby żeby to było 0.5 roku po ale nie wiem czy dam radę go zostawić...nawet nie chcę ale tak się rzeczy u mnie poukładały dziwnie...

Te dwie sprawy od kilku dni nie dają mi spokoju
1. ja odmówiłam w sobotę nasze przybycie na wesele 18 maja, bo zaczęłam się kurczyć i jednak strach... przyjaciółka rozumie, powiedziała, że Filip jest najważniejszy, więc jak masz miesiąc do wesela, to wcale się nie martw odwołaniem, bo i tak młodzi ok. tygodnia wcześniej potwierdzają liczbę gości.
2. na macierzyńskim chcę być rok


Niedawno wróciłam do domu, poszłam z mamą połazić po sklepach...wróciłam już autobusem, bo kondycha nie ta, ale na razie bez skurczów
A teraz taaak mi się chce spać
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:38   #1400
sammi24
Zadomowienie
 
Avatar sammi24
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 677
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
A to już inna sytuacja i na pewno do rozważenia
Rozdarcie wewnętrzne + 100%, jak nie wybiorę będzie średnio. Chociaż czuję, że rok z dzieckiem wszystko by mi wynagrodził, sama nie wiem.
Nie truję już Wam
Bardzo dziękuję za wyrażenie Waszego zdania

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Wy o frytkach a ja miałam pizzę. Mężowi się zachciało to zrobiliśmy O mały włos z blachą do sąsiadów byśmy lecieli bo piekarnik nam się nagrzewał i nagle się wyłączył. Jest elektryczny i tv działał, czajnik działał, a piekarnik nie. No ładnie. Na szczęście okazało się, że przedłużacz do którego był podłączony się zepsuł, a nie sam piekarnik!

Co do wesel, to my w męża rodzinie mamy dwa w tym roku, z czego jedno na 100% 22 czerwca i już mówiliśmy, że nie idziemy. Od początku jak rozmawialiśmy to była decyzja na nie ze względu na ciążę, a miesiąc temu teściu zmarł więc podwójny powód, żeby nie iść.
Ale ja Wam zazdroszczę pichcenia
Swoją drogą sporo wesel mamy w tym roku wszystkie

Cytat:
Napisane przez kubus puchatek Pokaż wiadomość
ad1. na Twoim miejscu nie szła bym na wesele.
ad2. ja mam plan max pół roku siedzieć w domu i później wracam,ale nie na cały etat.poza tym będę się z Tż-tem dzielić obowiązkami,On bierze moją część macierzyńskiego(tutaj to się nazywa paternity dla Taty)po tych 6 miesiącach. Poza tym jak wrócimy już oboje do pracy,to będziemy się wymieniać,ja chcę pracować wieczorami,a Tż ma pracę rano.Rodziny tutaj nie mam,więc nikt nam nie pomoże w tej sprawie.

za tydzeń i miesiąc
No nam własnie też nikt nie pomoże, a do żłobka malucha nie oddam idealnie byłoby gdyby moja siostra, która jako jedyna jest na miejscu chciała się małym opiekować normalnie jako niania za kasę ale ona kończy studia w tym roku i podejrzewam, że ma inne ambicje niż niańczenie siostrzeńca a my z TŻ nie damy rady wymieniać się opieką w ciągu dnia. Fajnie, że macie taką opcję, pewnie to też będzie wymagało od Was dobrej organizacji, ale to wszystko do zrobienia zazdraszczam
sammi24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:38   #1401
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Kwiatki powsadzałam w doniczki, truskawki i poziomki w ogródku i jest gites. Teraz mnie plecy bolą za karę! I jak co roku stwierdzam, że mam za mało kwiatów!
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:39   #1402
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Hej popoludniowo

Stokrocia, fajnego masz drobinka, ja zazdroszcze, mam nadzieje, ze Lilo jednak na nastepnej wizycie przystopuje z rozmiarem ...

Uff, porobilam zdjecia do aukcji i galerie i zaraz bede wystawiac, m.in. jeden z tych moich kocykow Baby Dior, taki szary blekit dla chlopczyka lekko azurowy, wyglada na surowa bawelne, na lato rewela tak ze Wam zarzuce linkiem jakby co... a zreszta link mam w podpisie caly czas

Jednak nie zdazymy dzis po wozek, meza nawet w domu jeszcze nie ma . Jutro na 100%

Nadrobilam Klubik i macie fajowskie brzuszki spoko, jutro trzasne moj, mi sie zdaje ze ja mam z Was wszystkich najbardziej do przodu balonik, normalnie jestem bardziej do przodu niz w gore wzrostem a dziwne, bo jeszcze do setki nie dobilam obwodem moze mam jakies lewe lustra w domu
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:42   #1403
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

A poza tym licytuję jedną z aukcji, którą podała Oliath i za godz koniec. Ciekawe czy mi się uda. Trzymajcie kciuki, to wtedy już nic nie musiałabym dla małej kupować.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:45   #1404
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
A poza tym licytuję jedną z aukcji, którą podała Oliath i za godz koniec. Ciekawe czy mi się uda. Trzymajcie kciuki, to wtedy już nic nie musiałabym dla małej kupować.
Ok trzymam
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:49   #1405
sammi24
Zadomowienie
 
Avatar sammi24
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 677
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Dziewczyny jak robicie farsz ze szpinakiem do naleśników?
sammi24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:51   #1406
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
A poza tym licytuję jedną z aukcji, którą podała Oliath i za godz koniec. Ciekawe czy mi się uda. Trzymajcie kciuki, to wtedy już nic nie musiałabym dla małej kupować.



Oliath mogłabys mi napisać jak to jest z tym snajperem??? co, gdzie i jak bo chce wygrać wózek
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:52   #1407
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

zjadlam magnuma czarnego-tylka tak jak ten rozowy nie urwał,wedlug mnie ... szkoda kasy hahhahah

tez trzymam kciuki za aukcje.
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:53   #1408
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak robicie farsz ze szpinakiem do naleśników?
pół paczki mrożonego szpinaku na patelnie, aż się rozmrozi i woda odparuje.
do tego dodaję kostkę sera feta, rozgniatam to wszystko razem aż wyjdzie taka "maź"
dokładam DUŻO czosnku, sól i pieprz i gotowe
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:55   #1409
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

jakie kremy z filtrami/filtry dla dzieciaczka kupujecie???
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:56   #1410
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

malaczarnakejt

Jaki macie pomysł na oświetlenie w łazience, szukam inspiracji


Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak robicie farsz ze szpinakiem do naleśników?
Szpinak na patelnię do tego feta, czosnek, pieprz i gotowe

---------- Dopisano o 18:56 ---------- Poprzedni post napisano o 18:55 ----------

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
jakie kremy z filtrami/filtry dla dzieciaczka kupujecie???
Ja się zastanawiam nad Linomagiem z filtrem 30.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.