Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :) - Strona 61 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 17 części naszego wątku ??
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.17 0 0%
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.17 - Rozpakowywanie trwa 7 12,96%
Czas leci jak szalony, niedługo nasz poród upragniony. Mamy MAJ-CZERWIEC 2013 cz.17 1 1,85%
Przed porodem stracha mamy, ale dzielnie się wspieramy. Mamy V-VI 2013 cz.17 2 3,70%
Kolejnych porodów nadchodzi czas co cieszy ale i przeraża nas! Mamy V-VI 2013 cz.17 0 0%
Do dnia porodu już całkiem blisko ale jesteśmy gotowe na wszystko. V-VI 2013 cz.17 1 1,85%
Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz.17 20 37,04%
Obniżone nasze brzuchy, bo już wychodzą z nich maluchy. Mamy V-VI 2013 cz.17 0 0%
Obniżają nam się brzuszki - chcą wychodzić z nich maluszki! MAJ-CZERWIEC 2013 cz.17 2 3,70%
Są już bliźniaczki i inne dzieciaczki, niecierpliwie czekamy na kolejne robaczki. 4 7,41%
Są już bliźniaczki i inne dzieciaczki, właśnie rodzą się kolejne robaczki. V-VI 2013 4 7,41%
Regularnie się myjemy, do porodów szykujemy. Mamy MAJ-CZERWIEC 2013 cz.17 3 5,56%
Szamańśkie metody stosujemy, maluchy przywołać chcemy. Mamy V-VI 2013 cz.17 3 5,56%
Sexi orki maluchy witają, okładów z samca nie zaprzestają. Mamy V-VI 2013 cz.17 7 12,96%
Głosujący: 54. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-16, 20:08   #1801
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Justyna, Twoja mama to jakas niereformowalna a nie mozesz po prostu sama wziac i wrzucic ciuszkow do prania nie czekajac na jej aprobate? postaw na swoim, bo i tak przeciez czesto tak robisz powiedz, ze z mezem postanowiliscie, ze chcesz to juz miec gotowe i juz...
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 20:11   #1802
becik_4
Zadomowienie
 
Avatar becik_4
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 359
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Justyna ja też nie rozumiem dlaczego z tym wszystkim czekasz na zgodę mamy ??? co masz zrobić to rób bo później ci sie za dużo na łowę zwali i bedziesz sie tylko stresowala i nie potrzebnie denerwowala ze nic nie masz zrobione
becik_4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 20:12   #1803
happy blue
Zadomowienie
 
Avatar happy blue
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 761
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

VVGH- GRATULACJE!!! Trzymam za Jureczka i mamy zdrowie!!!

Agnes- Gratulacje! Zdrowia dla Ciebie i dzidzi
__________________
J + D = H
happy blue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 20:19   #1804
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 722
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Piękne literki!

Jedyne co mnie zastanawia, to AFI. Wy podawałyście jeden wynik, a ja mam na wydruku kilka:
AFI Q1- 15,93
AFI Q2- 24,19
AFI Q3- 33,59
AFI Q4- 29,77
AFI- 103,50
O co kaman
od q1 do q4 to są4 kieszenie wód płodowych i je się dodaje, czyli masz AFI 10,35
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 20:23   #1805
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
Ale swoją drogą dziwne, ze Cię położna na plecach położyła..Mi kazała i 1 i 2 położna na lewym boku..
Zresztą, ostatnio jak się kładę na plecach to zaczynam się dusić.. Nawet w jakiś bezdech raz wpadłam i sama byłam w szoku.. nie moglam złapać powietrza..
Ja na ktg leżałam na plecach i było ok. No poza tym, że młoda dupcią wywijała w prawo lewo, góra i dół, żeby się tego pozbyć

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
u mnie w realu jest zawsze zwykła, białej często brakuje, i zwykle któryś ze smaków albo jabłko albo brzoskwinia
To są smakowe bavarie?
Ostatnio jak piłam to stwierdziłam, że jednak mi to nie wchodzi bo takie słodkie jak na piwo. Już wolę smakowe jakby były.
Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
pytalam gina o skurcze, one maja byc odczuwalne na gorze brzucha - macica ma sie spinac, brzuch ma byc twardy caly na gorze. jesli jest tylko w jednym miejscu to dziecko sie wypycha. klucia w szyjce tez mialam i mowil, ze to normalne, ze dziecko moze ja podrazniac albo pecherz i organizm tak reaguje.
To może być tak, że tylko na górze jakby ktoś pas na chwilę założył a na dole nic nie czuć?
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 20:27   #1806
pawie_oczko
Wtajemniczenie
 
Avatar pawie_oczko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 712
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Witam i uciekam kąpać moją córcie


KOLEJNE DZIECIACZKI

VVGH

AGNES
__________________
N.
pawie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 20:29   #1807
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Ja na ktg leżałam na plecach i było ok. No poza tym, że młoda dupcią wywijała w prawo lewo, góra i dół, żeby się tego pozbyć
w szpitalu zawsze kazali lezec na boku. zreszta ja mam problem z lezeniem na plecach - malej chyba jest niewygodnie

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
To może być tak, że tylko na górze jakby ktoś pas na chwilę założył a na dole nic nie czuć?
gora brzucha jest twarda jak kamien, spina sie tak jakby Ci ktos ten pas zaciskal
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 20:33   #1808
maluska88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 353
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

agnes gratulacje
maluska88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 20:42   #1809
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Hejka
w końcu w domku, mam komputerek a nie niewygodny telefon więc mogę na spokojnie nadrobić
no to lecę czytać
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 20:54   #1810
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Diabli jak ty sobie radzisz z Twoim brzuchem, jak ja już przy 108 cm ledwo cokolwiek robię
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 20:59   #1811
karolina2121
siedzę i myślę
 
Avatar karolina2121
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 5 422
Odp: Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Diabli jak ty sobie radzisz z Twoim brzuchem, jak ja już przy 108 cm ledwo cokolwiek robię
kurde a ja mam tylko 97 i narzekam

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
bla bla bla
karolina2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:02   #1812
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez JennyAniolek Pokaż wiadomość
Przed chwilą był listonosz i w końcu przyszła mi paczka z literkami Są cudne! , tylko nie pomyślałam, że będą takie duże


Gdyby któraś się zastanawiała to polecam tego sprzedawcę - kontakt, realizacja i wysyłka super! => http://allegro.pl/listing/user/listi...?us_id=4729922
super

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Uwielbiam te słowniki

A dziewczyny, bo tak mi przyszło do głowy. Coś jest na rzeczy z tym wiesiołkiem, bo zawsze mnie badania na fotelu bolały, tzn na początku były niekomfortowe, a ostatnie bolało i później miałam plamienia. Dzisiaj nic, tylko lekki dyskomfort, a gmerała dokładnie. To chyba ten wiesiołek tam działa
mnie nigdy badanie na fotelu nie bolało, zawsze gin rohił to delikatnie i "powierzchownie", dzisiaj penetrował dosyć głęboko i trochę dłużej.. czułam ale nie bolało

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny My od dzisiaj w domu No więc 11 cały dzień miałam skurcze, nie mogłam dodzwonić się do gina, więc ze skurczami co 4 minuty pojechałam z mężem na zakupy, potem gin oddzwonił, żeby przyjechać za godzinę na to ktg. Wróciliśmy do domu, poszłam z małym do piaskownicy, zamiotłam taras, żeby szybciej się rozkręcało, a bolało już tak nawet mocno. Potem w szpitalu na żadnym ktg nie wychodziły mi skurcze, a już miałam co 3 minuty i zaczynałam się skręcać...bardzo bolało, a rozwarcia zero....no i potrzymali mnie do bezpiecznej godziny, żebym miała pusty żołądek i zabrali na salę operacyjną. Byłam zdziwiona, że tym razem będzie znieczulenie od pasa w dół, bo ostatnio miałam ogólne. Wrażenie bardzo dziwne i trochę przerażające, ale gdy usłyszałam płacz Julka to serce zadrżało ze wzruszenia Potem 2 h był luzik, a potem znieczulenie puściło i było cierpienie, no ale już teraz nie jest źle
Julek jest bardzo drobniutki, ma drobniutką buziunię, ale udało mi się zrobić pół uśmiechnięte zdjęcie. Póki co mały prawie cały czas śpi. Prawie nie płacze, co pewnie niedługo się zmieni Starszy synek bez szaleństw, jakoś bardzo zainteresowany nie jest, ale troszkę zaczepia

Gratuluję wszystkim mamusiom maluszków. Niestety nie nadrobię tylu stron, ale pobieżnie przejrzałam i wszystkie maluszki przepiękne
jeszcze raz gratulacje przystojniaczek

Cytat:
Napisane przez Atena564 Pokaż wiadomość
loney twój tż jest "the best"

a oc o chodzi z tym,że "szyjka zagieła się do tyłu"???? bo mi na oststniej wizytcie ginka też coś wspomniała ze szyjka do tyłu ale ja niezdażyłam nawet zapytać o co chodzi bo mnie zagadała o czym innym
szczerze mówiąc to ja też nie wiem.. już miesiąc temu gin mnie badał i w pierwszej chwili myślał, że szyjka jest zgładzona, ale za chwilę stwierdził że jednak nie.. że jest tylko odgięta do tyłu.. dzisiaj niby też tak było

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
dobry ten Twój TZ..
Ale swoją drogą dziwne, ze Cię położna na plecach położyła..Mi kazała i 1 i 2 położna na lewym boku..
Zresztą, ostatnio jak się kładę na plecach to zaczynam się dusić.. Nawet w jakiś bezdech raz wpadłam i sama byłam w szoku.. nie moglam złapać powietrza.. .
mi też niewygodnie na plecach.. i nie mogę długo w tej pozycji wytrzymać.. troszkę podniosła mi oparcie więc nie było tak źle.. gin jak przyszedł to zaraz mnie przeturlał na boczek i powiedział, że leżąc na plecach jest ucisk na żyłę i łożysko nie jest tak wydolne jak powinno być
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:04   #1813
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez Atena564 Pokaż wiadomość
też bym coś z grilla "chapsneła" popijajac zimnym piwkiem z malinowym soczkiem
ja czekam na tż i może do maca go 3 dzień z rzedu wyciągne bo tak ostatnio mam ochote m.in na frytki że tż sie śmieje ze mi się chyba miesiace ciąży pomyliły bo na samą końcówke mam zachciewajki a wcześniej ich niemiałam
ja jednak nie zjadłam nic, nie poszłam w ogóle z nim na ten ogródek, tylko się posprzeczaliśmy

też mam zachciewajki teraz - chyba najadamy się pyszności tak na zapas

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
Dziękujemy za kciuki
My po wizycie. Mała bez zmian nisko ale jak na ten czas to nawet dobrze. Waży już 2800g. Skurczy nie ma. Doktorka kazała spakować sobie torbę do szpitala bo nie znamy dnia ani godziny No i teraz wizyty już co tydzień do terminu. Mała aż się wyprostowała i nogi mi władowała w żebra jak mnie badała i mówi tu jest główka. Ja mówię, że chyba poczuła że ją dotyka.

Mama jak jej powiedziałam ze gin kazała robić pranie ( nic nie mówiła ale mamie tak powiedziałam zeby spokój mieć ) i spakować torbę to oczywiscie podsumowała "ona chyba głupia jest". Już nie mam sił do tej kobiety...Nosz kur...to już jest 9 miesiąc.


Była w 3 aptekach i nigdzie nie mieli wiesiołka trgo z gala tylko ten oeparol
za wizytę a mamą bym się nie przejmowała robię pranie i już, w końcu to nie jest 5 minut, trochę roboty z tym jest

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
chociaż według tego filmiku jest wszystko tak jak należy:
http://www.mamazone.pl/tv/film,5467,...zenoszona.aspx

BTW byłam u tej lekarki na pierwszej wizycie w ciąży.. ale jakoś mi nie podpasowała.. Pierwsze pytanie jakie mi zadała jak przyszłam zestresowana potwierdzić ciąże to czy ciąża była planowana..
☠☠☠, a co za różnica
Cytat:
Napisane przez wynalazek23 Pokaż wiadomość
Witajcie Nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie, bo udzielałam sie tylko w 1 części wątku...
Chciałam napisać, że 11 maja 2013, w dniu terminu z OM urodzilam sn Jasia, 3290 g, 56 cm.

Dwa dni wczesniej byłam u gin, która powiedziała, że narazie nie zanosi sie abym miała rodzić, czym nie ukrywam mnie podłamała. W piatek wieczorem postanowilismy z mężem zadziałać ;P aby coś przyspieszyc, ale kiepsko sie czułam, brzuch mnie pobolewał, jakbym jakąś niestrawność miała, więc nici z przyspiesznia. W sobote wstałam po 8 i zaczął mnie brzuch bolec co jakiś czas, ale myslalam ze to przepowiadacze, potem zaczely sie bole z krzyza opasajace jakby brzuch, co 4-5-7 minut, ale nadal nie byłam pewna czy to to bo ani wody, ani czop, no nic....
Więc pojechaliśmy z mężem na bazarek po jakies warzywa, do sklepu itd... co jakis czas mialam skurcz, ale między nimi sobie chodziłam. Koło południa wróciliśmy do domu, powiedziałam mężowi żeby obiad ugotował a ja sie wykape, bo chyba jednak do szpitala pojedziemy to sobie KTG zrobie, skurcze by wtedy co 3-4 min i już bardziej bolesne.
O 14.30 bylismy na IP powiedzialam ze mam skurcze i chiałabym KTG, a oni ze jak w terminie to na porodówkę. Męża nie wpuścili bo okazało się ze trzeba bylo na jakas durna listę się w pisac, o czym nie wiedziałam.
o 14.45 położna - złoty człowiek położyła mnie pod ktg, i zbadała jak sytuacja wyglada, okazało się że mam rozwarcie na 8 cm! Byłam w szoku, ona powiedziała ze zaraz bedziemy rodzic i nie ma czasu na papiery, wypełnimy po, teraz musi przygotowac wszystko dla dziecka.
Jak leżałam skurcze były okropne, myślałam ze nie wytrzymam, czeste, ale krótkie były ok., 30 sek w tym 15 kulminacji ze tak to nazwę , po 15 poczułam parcie na kupę, myślałam że ja rzeczywiście zrobie bo lewatywy nie miałam…. Strasznie mnie to krępowałao, ale połozna powiedziała żebym się nie przejmowała jak coś poleci Zbadała rozwarcie, 10 cm! Chlusnęły wody, ja krzyknęłam tylko, ojej, jakie ciepłe a salowa która była martwiła się że mam zalane skarpetki ;D
W miedzyczasie zlecieli się wszyscy i zaczęło się parcie… Okropne to dla mnie było, ból niesamowity. Połozna mówiła z lekarzem że skurcze krótkie niestety, a ja głupia cieszyłam się ze takie krótkie bo mogłam odpocząć pomiędzy. Połozna powiedziała że dziecko jest już bardzo zmeczone i muszę urodzic na najbliższym skurczu i to mi dodało sił. Czułam pieczenie i rozrywanie, nawet nie wiem kiedy mnie nacieli i o 15.31 wyskoczyła moja mała kochana kuleczka Jak położyli mi Go na brzuchu był taki cieplutki J
Porem zwazyli zmierzyli i dali do cyca Pięknie ssał J I zaczęło się…łyżeczkowanie, okropne, znieczulenie i szycie już znośne. Popekała mi pochwa, szyjka na szczescie nie. Dużo krwi straciłam, po oczywiście miałam dużo siły i do wc się wybrałam wieczorem, gdzie prawie zemdlałam, dopiero nastepnego dnia w południe jakoś wstałam.
Teraz już w domu, mały jest przekichany a tatuś w Nim zakochany
Pozdrawiam wszystkie mamusie
Gratuluję serdecznie! chyba nasz pierwszy dzidziuś urodzony sn w dniu terminu

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość

My już po wizycie.
Tak więc Młody nisko jak był tak i jest, szyjka miękka, ale chyba bez rozwarcia, bo nic nie mówił, a ja zapomniałam zapytać. Zaciskać nogi mam jeszcze przez tydzień, a później co będzie, to będzie. Za tydzień mam też przestać brać No-spę i magnez.
Mieliśmy USG. Młody fikał tak mocno, że gin nie był w stanie nawet wyłapać dobrego dźwięku bicia serduszka (popalić dał mi już w poczekalni, zaczął wywijać nogami i rączkami do tego stopnia, że nie mogłam siedzieć, musiałam wstać ). W każdym razie Młody został w miarę możliwości pomierzony i wyszło, że na dzień dzisiejszy waży 3169g (+- 463g), czyli chyba sporo Wg pomiarów wychodzi, że Młody jest starszy 10 dni niż jest faktycznie i tp zmienił się niby na 2.06 Ale kto by tam w to wierzył
Wymiary się w miarę "dogoniły"- główka wychodzi na 37t2d, a brzuszek 37t6d.
Generalnie po USG stwierdził, że wszystko jest ok.
Kolejna wizyta 23.05 (Jenny, proszę, dopisz)
Aaaa- chłopczyk potwierdzony po raz drugi

Jedyne co mnie zastanawia, to AFI. Wy podawałyście jeden wynik, a ja mam na wydruku kilka:
AFI Q1- 15,93
AFI Q2- 24,19
AFI Q3- 33,59
AFI Q4- 29,77
AFI- 103,50
O co kaman
za wizytę... a co do tego AFI to nie mam pojęcia
Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Ja tylko na szybko melduję się po wizycie.
W 34 tc w końcu wymiary pasują nam idealnie tzn. każdy na 34 tc, bez zwyczajowego tygodniowego opóźnienia. Kijanka waży 2269 +/- 331 gram
Główka ustawiona w dół, klejnoty jak zwykle wielkie
Szyjka ma nadal 3 cm, brak rozwarcia i podobno przedwczesny poród mi nie grozi, więc się cieszę.

Nadrobię nieco później, bo za chwilę dalej muszę lecieć
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:06   #1814
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Diabli jak ty sobie radzisz z Twoim brzuchem, jak ja już przy 108 cm ledwo cokolwiek robię
rozbawilas mnie, az zmierzylam brzuch. tz musial odczytywac skale, bo nie widze no i 115cm! matko...a jak sobie radze? zmywanie naczyn jest nierealne, bo stoje tak daleko od zlewu, ze kregoslup nie wyrabia dzisiaj probowalam wyprasowac ostatnie 5 tetrowek, bo mi sie gdzies wczesniej zapodzialy...iiii prawie przypalilam brzuch zelazkiem smialysmy sie z tz, ze Nelka urodzilaby sie z takim trojkatem na czole (a raczej na dupce ) ogolnie ledwo sie kulam. najgorsza jest ta pozycja odchylenia kregoslupa do tylu - baaardzo mnie meczy chodzenie. spanie tylko na boku i kazde podniesienie sie to mega akrobatyka - gdyby nie zaglowek w lozku ktorego moge sie chwycic i podciagnac byloby ciezko bez czyjejs pomocy. ogolnie wygladam jak kasztaniak - nozki, raczki jak patyczki i ten wielki bandzioch
aaa, wczoraj brzuch mial dwa twarde garby po obu stronach i na srodku pusto. patrzylam z przerazeniem i uznalam, ze wyglada jak dwa dzidziusie...a tz zaczal kwiczec z radosci, bo uznal ojcostwo tylko jednego
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:09   #1815
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
kurde a ja mam tylko 97 i narzekam

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Dlatego zastanawiam się, jak sobie radzą jeszcze większe brzuszki Bo diabli chyba największy
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:11   #1816
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
gora brzucha jest twarda jak kamien, spina sie tak jakby Ci ktos ten pas zaciskal
O, właśnie coś takiego rzadko, ale czasami miewam. Zdarza się jak długo siedzę w niewygodnej pozycji np na krześle na imprezach. Ale nie bolało więc olewałam sprawę, a ja mogę mieć skurcze Cieszę się jak glupia bo w końcu jakiś objaw bliskiego porodu mam
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:12   #1817
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Odp: Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
kurde a ja mam tylko 97 i narzekam
bo moje dziecko siedzi w szpagacie a tak serio to skore mam tak napieta, ze az przezroczysta. nie wyobrazam sobie jaki bol musza znosic mamy wieloraczkow (kate gosselin np.)

http://4.bp.blogspot.com/_ctAWH2krSg...0/pregnant.jpg

http://i.demotywatory.com/p/10/4864.jpg

http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:A...fHRYFSa0dh2GUA
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:16   #1818
Kinga_20
Zakorzenienie
 
Avatar Kinga_20
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 418
Odp: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Łażę sobie z tym cewnikiem od godziny i mnie tylko trochę podbrzusze boli, ciekawe czy to w ogóle zadziała na mnie, bo zaczynam mieć wątpliwości...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________

If the sun shuts down and decided not to shine no more, I would still have You...

Kinga_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:20   #1819
_pola
Rozeznanie
 
Avatar _pola
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 974
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny My od dzisiaj w domu No więc 11 cały dzień miałam skurcze, nie mogłam dodzwonić się do gina, więc ze skurczami co 4 minuty pojechałam z mężem na zakupy, potem gin oddzwonił, żeby przyjechać za godzinę na to ktg. Wróciliśmy do domu, poszłam z małym do piaskownicy, zamiotłam taras, żeby szybciej się rozkręcało, a bolało już tak nawet mocno. Potem w szpitalu na żadnym ktg nie wychodziły mi skurcze, a już miałam co 3 minuty i zaczynałam się skręcać...bardzo bolało, a rozwarcia zero....no i potrzymali mnie do bezpiecznej godziny, żebym miała pusty żołądek i zabrali na salę operacyjną. Byłam zdziwiona, że tym razem będzie znieczulenie od pasa w dół, bo ostatnio miałam ogólne. Wrażenie bardzo dziwne i trochę przerażające, ale gdy usłyszałam płacz Julka to serce zadrżało ze wzruszenia Potem 2 h był luzik, a potem znieczulenie puściło i było cierpienie, no ale już teraz nie jest źle
Julek jest bardzo drobniutki, ma drobniutką buziunię, ale udało mi się zrobić pół uśmiechnięte zdjęcie. Póki co mały prawie cały czas śpi. Prawie nie płacze, co pewnie niedługo się zmieni Starszy synek bez szaleństw, jakoś bardzo zainteresowany nie jest, ale troszkę zaczepia

Gratuluję wszystkim mamusiom maluszków. Niestety nie nadrobię tylu stron, ale pobieżnie przejrzałam i wszystkie maluszki przepiękne
Słodki okruszek

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
mam chwilkę więc wpadłam do Was szybko, może teraz zdążę więcej napisać
widzę, że słownik znowu mi zaszfankował i po raz kolejny nabijacie się ze mnie
ojj.. przecież wiadomo, że chodziło mi o ogolenie się
dzięki
a co do zdania- gólcie się dziewczyny bo nie znacie dnia ani godzinny- uczynię je chyba moim motto

tak jak już pisałam pojechaliśmy na to ktg, gin na początku nie mógł z nami siedzieć bo był zajęty, więc podpięła mnie pielęgniarka (ułożyła mnie na plecach) po 30minutach przyszedł gin i stwierdził, że ten zapis jest kiepski, nie podoba mu się ale może to być spowodowane tym, że leżę na plecach.. więc przeturlał mnie na boczek, mały nieźle dokazywał i co jakiś czas puls zanikał.. Gin mu pogroził, że jak będą takie numery to nas w szpitalu zostawi
później już ktg ładnie się rysowało. Jakieś skurcze chyba nawet miałam
w między czasie oczywiście mój Tż dyskutował z ginem, o samochodach (ich ulubiony temat) no i o tym żeby przyśpieszyć wyjście małego..
cytuję fragment rozmowy:
Tż-słyszałem, że dobry sex pomaga.. ja się już tak staram i co.. i nic
gin- hahah, no widzisz, może się kiepsko starasz
Tż- /przemilczał i zapierdzielił tylko groźną minę/
gin- nie no żartuję, to nie jest takie proste..
Tż- ojjj tam nie jest proste.. jakbyś podłączył kroplówkę z oxycośtam to by urodziła
gin- hahaha.. mówisz? no to może spróbujemy. nie noo ja wiem, że Ty już byś chciał ale to troszkę bardziej skomplikowane niż się wydaje. ale dobra, zaraz zrobimy badanie na fotelu i zobaczymy co tam się dzieje

tym ostatnim zdaniem: "zobaczymy na fotelu" gin uspokoił (na krótko) mojego Tż, a mnie zakłopotał (bo przecież miało być tylko ktg i nie goliłam miejsc ciężko dostępnych od tygodnia )
Gin zbadał mnie na fotelu i mówi.. nie no szyjka zagięła się do tyłu, ale dalej jest nic tu nie zrobimy.. nieprzekształcajmy ciąży prawidłowo przebiegającej w patologiczną. I mówi do Tż, "nawet jakbym podłączył kroplówkę z tą Twoją oxycośtam, to i tak mogłoby sie zakończyć cesarką.. nie ma co ryzykować.. ale nie załamuj się, to się może zmienić błyskawicznie.. nawet na dniach"
Po tej rozmowie kazał nam iść jutro jeszcze na ktg, ze względu na te dzisiejsze szopki i z niezadowolonym Tż wyszliśmy
idziemy przez chwilkę w ciszy.. aż tu za moment mu złość przeszła i wróciła nadzieja i mówi "dziś też się pokochamy"
Twój mąż jest nie do podrobienia

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
Dziękujemy za kciuki
My po wizycie. Mała bez zmian nisko ale jak na ten czas to nawet dobrze. Waży już 2800g. Skurczy nie ma. Doktorka kazała spakować sobie torbę do szpitala bo nie znamy dnia ani godziny No i teraz wizyty już co tydzień do terminu. Mała aż się wyprostowała i nogi mi władowała w żebra jak mnie badała i mówi tu jest główka. Ja mówię, że chyba poczuła że ją dotyka.

Mama jak jej powiedziałam ze gin kazała robić pranie ( nic nie mówiła ale mamie tak powiedziałam zeby spokój mieć ) i spakować torbę to oczywiscie podsumowała "ona chyba głupia jest". Już nie mam sił do tej kobiety...Nosz kur...to już jest 9 miesiąc.
za wizytę
__________________
Elenka
22 maj 2013

Franek
5 sierpień 2014

I wyciągnęło do mnie malutką rączkę,
I siłę mi dało niespotykaną,
I miłość największą,
bezinteresowną...
Dziecko moje

23 maj 2012 11tc
_pola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:24   #1820
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 718
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Ag_nes, vvgh!!! Gorąco Wam gratuluję

Wynalazek Tobie tym bardziej, bo mamy maluchy z jednego dnia I nawet poród i godzina podobna

---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Kinga_20 Pokaż wiadomość
Łażę sobie z tym cewnikiem od godziny i mnie tylko trochę podbrzusze boli, ciekawe czy to w ogóle zadziała na mnie, bo zaczynam mieć wątpliwości...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
jaką dawkę dostałaś?
U mnie zaczynali od 6, skończyło się na 18 , a można maks 30
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:24   #1821
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
ja jednak nie zjadłam nic, nie poszłam w ogóle z nim na ten ogródek, tylko się posprzeczaliśmy
bojowa ciezarowka ja w nerwach to jem wszystko co mam pod reka a moj obecny stan to "wieczny wyjec" - i dziwie sie tz, ze mnie jeszcze nie zawiozl do szpitala z kartka "zamknijcie ja w izolatce"
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:25   #1822
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez Kinga_20 Pokaż wiadomość
Łażę sobie z tym cewnikiem od godziny i mnie tylko trochę podbrzusze boli, ciekawe czy to w ogóle zadziała na mnie, bo zaczynam mieć wątpliwości...
Od czegoś musi się zacząć poród ...
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:26   #1823
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Dlatego zastanawiam się, jak sobie radzą jeszcze większe brzuszki Bo diabli chyba największy
hehe, tez tak myslalam, ze byly chyba dwie dziewczyny ktore mialy wiecej nie wiem jak na obecnym etapie...ale calkiem mozliwe, ze jestem najokraglejszym okraglinkiem
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:28   #1824
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
hehe, tez tak myslalam, ze byly chyba dwie dziewczyny ktore mialy wiecej nie wiem jak na obecnym etapie...ale calkiem mozliwe, ze jestem najokraglejszym okraglinkiem
Lonely i Axella chyba przodowały w wielkości brzuszków, ale chyba ich już przegoniłaś
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:32   #1825
Veronic
Wtajemniczenie
 
Avatar Veronic
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ciechocinek
Wiadomości: 2 398
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

hej

---Tity- słodki dzieciaczek
--- Kinga- 3mam kciuki za pomyślny rozwój akcji porodowej

---
Byliśmy dzisiaj na 3 godzinnym spacerku pod tężniami
Było super
Wojtuś grzeczny - zaliczyliśmy 1 karmienie, przez mniej więcej godzinę musiał być na rękach, bo płakał w wózku -przytulasek mały

w domu jakoś go uśpiłam... uff i jest w łóżeczku od ok 21:00

więc teraz mogę iść się wykąpać
Veronic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:38   #1826
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Odp: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
Dziękujemy za kciuki
My po wizycie. Mała bez zmian nisko ale jak na ten czas to nawet dobrze. Waży już 2800g. Skurczy nie ma. Doktorka kazała spakować sobie torbę do szpitala bo nie znamy dnia ani godziny No i teraz wizyty już co tydzień do terminu. Mała aż się wyprostowała i nogi mi władowała w żebra jak mnie badała i mówi tu jest główka. Ja mówię, że chyba poczuła że ją dotyka.

Mama jak jej powiedziałam ze gin kazała robić pranie ( nic nie mówiła ale mamie tak powiedziałam zeby spokój mieć ) i spakować torbę to oczywiscie podsumowała "ona chyba głupia jest". Już nie mam sił do tej kobiety...Nosz kur...to już jest 9 miesiąc.
za wizytę, mała ma fajną wagę
a mamy się nie słuchaj tylko rób swoje.. ona jest jakaś niepoważna..

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
chociaż według tego filmiku jest wszystko tak jak należy:
http://www.mamazone.pl/tv/film,5467,...zenoszona.aspx
nie otwiera mi się link

Cytat:
Napisane przez wynalazek23 Pokaż wiadomość
Witajcie Nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie, bo udzielałam sie tylko w 1 części wątku...
Chciałam napisać, że 11 maja 2013, w dniu terminu z OM urodzilam sn Jasia, 3290 g, 56 cm.

Dwa dni wczesniej byłam u gin, która powiedziała, że narazie nie zanosi sie abym miała rodzić, czym nie ukrywam mnie podłamała. W piatek wieczorem postanowilismy z mężem zadziałać ;P aby coś przyspieszyc, ale kiepsko sie czułam, brzuch mnie pobolewał, jakbym jakąś niestrawność miała, więc nici z przyspiesznia. W sobote wstałam po 8 i zaczął mnie brzuch bolec co jakiś czas, ale myslalam ze to przepowiadacze, potem zaczely sie bole z krzyza opasajace jakby brzuch, co 4-5-7 minut, ale nadal nie byłam pewna czy to to bo ani wody, ani czop, no nic....
Więc pojechaliśmy z mężem na bazarek po jakies warzywa, do sklepu itd... co jakis czas mialam skurcz, ale między nimi sobie chodziłam. Koło południa wróciliśmy do domu, powiedziałam mężowi żeby obiad ugotował a ja sie wykape, bo chyba jednak do szpitala pojedziemy to sobie KTG zrobie, skurcze by wtedy co 3-4 min i już bardziej bolesne.
O 14.30 bylismy na IP powiedzialam ze mam skurcze i chiałabym KTG, a oni ze jak w terminie to na porodówkę. Męża nie wpuścili bo okazało się ze trzeba bylo na jakas durna listę się w pisac, o czym nie wiedziałam.
o 14.45 położna - złoty człowiek położyła mnie pod ktg, i zbadała jak sytuacja wyglada, okazało się że mam rozwarcie na 8 cm! Byłam w szoku, ona powiedziała ze zaraz bedziemy rodzic i nie ma czasu na papiery, wypełnimy po, teraz musi przygotowac wszystko dla dziecka.
Jak leżałam skurcze były okropne, myślałam ze nie wytrzymam, czeste, ale krótkie były ok., 30 sek w tym 15 kulminacji ze tak to nazwę , po 15 poczułam parcie na kupę, myślałam że ja rzeczywiście zrobie bo lewatywy nie miałam…. Strasznie mnie to krępowałao, ale połozna powiedziała żebym się nie przejmowała jak coś poleci Zbadała rozwarcie, 10 cm! Chlusnęły wody, ja krzyknęłam tylko, ojej, jakie ciepłe a salowa która była martwiła się że mam zalane skarpetki ;D
W miedzyczasie zlecieli się wszyscy i zaczęło się parcie… Okropne to dla mnie było, ból niesamowity. Połozna mówiła z lekarzem że skurcze krótkie niestety, a ja głupia cieszyłam się ze takie krótkie bo mogłam odpocząć pomiędzy. Połozna powiedziała że dziecko jest już bardzo zmeczone i muszę urodzic na najbliższym skurczu i to mi dodało sił. Czułam pieczenie i rozrywanie, nawet nie wiem kiedy mnie nacieli i o 15.31 wyskoczyła moja mała kochana kuleczka Jak położyli mi Go na brzuchu był taki cieplutki J
Porem zwazyli zmierzyli i dali do cyca Pięknie ssał J I zaczęło się…łyżeczkowanie, okropne, znieczulenie i szycie już znośne. Popekała mi pochwa, szyjka na szczescie nie. Dużo krwi straciłam, po oczywiście miałam dużo siły i do wc się wybrałam wieczorem, gdzie prawie zemdlałam, dopiero nastepnego dnia w południe jakoś wstałam.
Teraz już w domu, mały jest przekichany a tatuś w Nim zakochany
Pozdrawiam wszystkie mamusie
Gratulacje !!!
w sumie fajny poród, ale ta końcówka nie zabrzmiała optymistycznie.. jak to popękała Ci pochwa ?
i jeszcze to łyżeczkowanie..
no, ale dałaś radę
a teraz jak się czujesz, doszłaś już do siebie ?

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
1. Uwielbiam Twojego Tż
A z tym goleniem, masz rację, chociaż ja po dzisiejszych wygibasach boję się, że nie dam rady się ogarnąć jak już się zacznie akcja...



------

2.My już po wizycie.
Tak więc Młody nisko jak był tak i jest, szyjka miękka, ale chyba bez rozwarcia, bo nic nie mówił, a ja zapomniałam zapytać. Zaciskać nogi mam jeszcze przez tydzień, a później co będzie, to będzie. Za tydzień mam też przestać brać No-spę i magnez.
Mieliśmy USG. Młody fikał tak mocno, że gin nie był w stanie nawet wyłapać dobrego dźwięku bicia serduszka (popalić dał mi już w poczekalni, zaczął wywijać nogami i rączkami do tego stopnia, że nie mogłam siedzieć, musiałam wstać ). W każdym razie Młody został w miarę możliwości pomierzony i wyszło, że na dzień dzisiejszy waży 3169g (+- 463g), czyli chyba sporo Wg pomiarów wychodzi, że Młody jest starszy 10 dni niż jest faktycznie i tp zmienił się niby na 2.06 Ale kto by tam w to wierzył
Wymiary się w miarę "dogoniły"- główka wychodzi na 37t2d, a brzuszek 37t6d.
Generalnie po USG stwierdził, że wszystko jest ok.
Kolejna wizyta 23.05 (Jenny, proszę, dopisz)
Aaaa- chłopczyk potwierdzony po raz drugi

Jedyne co mnie zastanawia, to AFI. Wy podawałyście jeden wynik, a ja mam na wydruku kilka:
AFI Q1- 15,93
AFI Q2- 24,19
AFI Q3- 33,59
AFI Q4- 29,77
AFI- 103,50
O co kaman
1. masz rację, ja w zeszłym tygodniu przed wizytą chyba z godzinę gimnastykowałam się w wannie z lusterkiem i nie mogłam sobie poradzić.. miałam wrażenie, że ręce mi się skróciły.. masakra
a wcześniej sobie mówiłam, że jak będę już blisko tp to będę się goliła co 2-3dni

2. za wizytę, faktycznie już spory i ładnie wymiary się wyrównały co do tego AFI to nie pomogę bo się nie znam

Cytat:
Napisane przez becik_4 Pokaż wiadomość
http://imageshack.us/photo/my-images...305161070.jpg/

dzisiaj już przyszykowałam lóżeczko żeby Kubuś sie pospieszył

i jeszcze mu ciuszek kupiłam zobaczymy czy sie zdecyduje na wyjście
http://imageshack.us/photo/my-images...305161063.jpg/
śliczne łóżeczko

Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
Oxycośtam
mój Tż operuje fachowym językiem

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Lonely ten Twój Tż bardziej niecierpliwy , jak mamuśki tutaj
ojj.. żebyś wiedziała.. może nawet bardziej..
z jednej strony mnie śmieszy, a z drugiej troszkę wkurza.. wszystkim rozpowiada, że już lada dzień rodzę.. i co tu się dziwić że ludzie dopytują zniecierpliwieni czy już mamy synka...

Cytat:
Napisane przez Kinga_20 Pokaż wiadomość
Łażę sobie z tym cewnikiem od godziny i mnie tylko trochę podbrzusze boli, ciekawe czy to w ogóle zadziała na mnie, bo zaczynam mieć wątpliwości...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
nie martw się, zadziała, zadziała jeszcze troszkę
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:42   #1827
Kinga_20
Zakorzenienie
 
Avatar Kinga_20
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 418
Odp: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

A nie wiem jaka dawka, 180ml? Nie znam sie :-D teraz ktg mam, brzucho coraz bardziej boli...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________

If the sun shuts down and decided not to shine no more, I would still have You...

Kinga_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:43   #1828
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 718
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Lonely i Axella chyba przodowały w wielkości brzuszków, ale chyba ich już przegoniłaś
Banieczka miała największy, a tak to to zapewne jeszcze ja, ale u mnie sprawdzanie skończyło się na 108 na 3 tyg przed porodem


Dziewczyny po porodach sn
czy Wy też nie możecie kichać i smarkać bo jest wrażenie jak by miało wszystko wyskoczyć?
I pieką Was szwy ?



Veronic zazdroszczę bezproblemowego karmienia Ja się stresuję za każdym razem czy na pewno dobrze przystawię i nie zmasakruje brodawek...

axella
u mnie jest to samo z mlekiem, ściągam 30 ml na dzień, a leje się ze mnie tak, że czasami po kolana jestem mokra...A przyjdzie wieczór chcę cos ściągnąć a tam pustka. Zastanawiam się w ogóle czy moje dziecko coś przybiera na wadze...
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:46   #1829
Kamciatka
Rozeznanie
 
Avatar Kamciatka
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 755
Dot.: Odp: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez Kinga_20 Pokaż wiadomość
A nie wiem jaka dawka, 180ml? Nie znam sie :-D teraz ktg mam, brzucho coraz bardziej boli...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Wygląda na to że jednak działa i coś się rozkręca
Trzymam kciuki, zeby przebiegło bezproblemowo i tak bardzo nie bolało
Kamciatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-16, 21:46   #1830
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez Kinga_20 Pokaż wiadomość
A nie wiem jaka dawka, 180ml? Nie znam sie :-D teraz ktg mam, brzucho coraz bardziej boli...
Jak boli to chyba działa?
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.