|
|
#1 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 908
|
Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Spotkalam sie ostatnio kilka razy z rozmowami, z ktorych wynikalo, ze mamy "wycalowuja" klejnoty synow najczesciej, chociaz i dziewczece tez ze dwa razy wyczytalam. Tak pieszczotliwie i z rozrzewnieniem o tym pisaly/mowily (i w necie i w realu to bylo).
Czy tylko mnie sie to wydaje strasznie niestosowne? Dla mnie strefy intymne syna to jego strefy intymne, ktore calowac to bedzie raczej kiedys dziewczyna/chlopak. Gdzies w pupe, przy ogolnych wyglupach i miziankach zdarzylo mi sie calusa zaserwowac, ale to moze ze trzy razy maksymalnie. A tak w siusiaka? Czy jaderka? No nie wiem, ale strasznie mi sie to nie podoba. Czy tylko ja tak mam? |
|
|
|
|
#2 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Ja nawet nie wpadłam na taki pomysł.
W pępek całuję
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 908
|
Calowanie niemowlat w czesci intymne.
My w pepek to glownie robimy prrrrr
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzeniona
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Dla mnie to gruba przesada...
|
|
|
|
|
#5 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa.
Wiadomości: 827
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Dokładnie. Ja bym nie chciała się teraz dowiedzieć , że ktoś mnie tam całował jak byłam niemowlakiem.
|
|
|
|
|
#6 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 4 690
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
eeee, aż mi się tak jakoś nieprzyjemnie zrobiło na samą myśl... nie, nigdy w życiu bym na to nie wpadła
|
|
|
|
|
#7 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z daleka :)
Wiadomości: 1 945
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Też dla mnie to dziwne i nigdy o tym nie pomyślałam. Ale bywają i "nawiedzone" mamusie, które uważają, że dziecko jest w całości ich i mogą z nim robić dosłownie wszystko.
__________________
Kto pierwszy ten lepszy, ale... druga mysz bierze serek. Moje dzieła ![]() Preferencje https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=858471 Książkowy wątek |
|
|
|
|
#8 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Podbeskidzie/BB
Wiadomości: 4 739
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Hm.
Czy umyślne omijanie "tych" miejsc, np przy buziakowaniu całego ciała, każdych łaskotkach, przytulaniu itp. nie jest przegięciem w drugą stronę? Dla dzidziusia to taka sama część ciała jak rączka, czy brzuszek. To w naszych, dorosłych umysłach jest "be! seks! pedofilia fuj". Tak samo jak przy zabawie dziecko dotknie mnie "tam" nie robię afery typu "tu nie wolno" itp. I tak, kilka razy zdarzyło mi się tam załaskotać, dotknąć, nawet jak wycmokałam całą/całego to i tam się dostało... dla mnie to nie ma żadnego podtekstu. Nie ma to jednak raczej nic wspólnego z "całowaniem po klejnotach" ![]() Takie luzne przemyślenie. Temat niebezpieczny
__________________
Edytowane przez taszkin Czas edycji: 2013-05-27 o 21:44 |
|
|
|
|
#9 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 524
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
dla mnie to jakiś koszmar
![]() ale ja sie chyba juz niczemu nie zdziwie ![]() pamietam jak pierwszy raz doznalam szoku, ze ludzie pokazuja publicznie zdjecia swoich dzieci z calkowicie odslonietymi czesciami intymnymi caly czas mam przed oczami zdjecie na jakie natknelam sie na jakims forum o aranzacji wnetrz, i tam dziewczyna wrzucila zdjecie jakiejs swojej komody, a na niej stalo zdjecie chyba a4 w ramce - synka, z siusiakiem w centralnej cześći zdjecia, i to jakos tak bylo skadrowane ze ja tylko tego siusiaka widzialam no nie dalo sie tego nie zauwazycwiec skoro te siusiaki oprawiaja w piekne ramy to dlaczego mialymy ich nie calowac? dla mnie to jest niesmaczne
__________________
|
|
|
|
|
#10 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 2
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Ale niesmaczne...
mam małego synka i nie wyobrażam sobie całować Sergiusza w części intymne rozumiem puszek pępuszek. Nie mówię że strefy intymne mają być tabu ale są pewne granice dobrego smaku i rozsądku. |
|
|
|
|
#11 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: L.A.
Wiadomości: 1 827
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Fu, to obrzydliwe!
|
|
|
|
|
#12 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Mnie to nigdy nie przyszło do głowy. Daję dużo całusów - w stopy to nawet moją większą jeszcze całuje (ale po kąpieli) w brzuszek czy tam szyjkę. Ale jakoś nie czuję potrzeby całować dzieci w części intymne, poza tym po prawdzie to jak wezmę pod uwagę ilość zrobionych kup dziennie, siusiu itd. to na samą myśl mnie obrzydza
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
|
|
|
#13 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 195
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
nie przyszloby mi to do glowy
__________________
konto nieaktywne |
|
|
|
|
#14 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: może z B, może z W, a może z O
Wiadomości: 559
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
ja niunię całuję w nóżki albo w pultynki, bo to lubi po całować pipkę czy jąderka to nie wiem!?
|
|
|
|
|
#15 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 908
|
Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Klarissa, tez o tym pomyslalam
![]() Ja nie mowie, ze to o pedofilie podchodzi, ale o to, ze to jest czesc intymna czlowieka, ktory nie ma swiadomosci, ze pozniej bedIe dla niego wazna i pozniej moglby sie nie zgodzic na cos takiego. To, ze teraz mu obojetne to nie znaczy, ze zawsze tak pozostanie. |
|
|
|
|
#16 |
|
Zakorzeniona
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Dla mnie to, że dziecku jest wszystko jedno, to żaden argument. Bo ja właśnie uważam, że od małego powinno się dziecko uczulać, że jednak ta strefa jest inna - bo jak potem nagle to wprowadzić i nauczyć, że nikt inny poza nim samym tej strefy dotykać nie może, jeśli się dziecku do tej pory pokazywało, że to to samo, co ręka czy noga? Poza tym chodzi o samą intymność dziecka, które może - gdyby miało świadomość - wcale by tego nie chciało.
Edytowane przez invisible_01 Czas edycji: 2013-05-27 o 18:02 |
|
|
|
|
#17 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 086
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Aż mi się nie chce w to wierzyć.
Lepiej by się tak za klejnoty mężów zabrały
|
|
|
|
|
#18 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: może z B, może z W, a może z O
Wiadomości: 559
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
|
|
|
|
|
#19 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 908
|
Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Kurcze a juz sie balam, ze to jakas norma jest
|
|
|
|
|
#20 |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
No w tylek mi sie zdarzylo pocalowac,ale o siusiaku bym nie pomyslala...
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#21 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Podbeskidzie/BB
Wiadomości: 4 739
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Cytat:
Ja takiego bobasa traktuję jako całość. Bawimy się na tapczanie to nie uważam specjalnie na jego intymne części, zdarza mi się go dotknąć, pocałować (ale nigdy nie dopuściłabym do kontaktu z moimi ustami). Chodzi mi właśnie o przesadne "uważanie", żeby broń Boże tam nie dotknąć, żeby nie poczuło. Bo to - dla odmiany - uważam za bardziej krzywdzące.
__________________
Edytowane przez taszkin Czas edycji: 2013-05-27 o 22:00 |
|
|
|
|
|
#22 | |
|
Zakorzeniona
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Cytat:
![]() Oczywiście rozumiem Twoje zdanie, ale twierdzenie, że nie pocałowałoby się nigdy dziecka w miejsca intymnie specjalnie (czyli z założenia celując tam) i mówienie w tym samym czasie, że się traktuje dziecko jako całość, trochę się dla mnie kłóci. Bo jeśli nie wyobraża się sobie pocałowania syna w penisa, to jednak nie jest to taka sama część ciała jak stopa, którą się czasami złapie i wycmoka specjalnie. |
|
|
|
|
|
#23 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 704
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Dokładnie ale tez po grubych posladkach z mężem wyluzowani jesteśmy calujemy po brzuszkach części intymne są intymne ...
__________________
Apolonia rośnie poza brzuchem od 03.09.2007'
Bruno dołączył do nas 28.02.2011' |
|
|
|
|
#24 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Podbeskidzie/BB
Wiadomości: 4 739
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Cytat:
I tak samo "synuś dawaj klejnoty, mamunia wycałuje" jak i "o jej, dlaczego ja go tam cmoknęłam, przecież to złe, chciałam w nogę" uważam za totalne skrajności. Uspokoję Cię, gołych klejnotów nie całuję , ale zdarza mi się załaskotać, pokilać (mizianie po sląsku), przy okazji pieszczot tzw ogólnych.Żadne tam rozrzewnienie na temat klejnotów, jak pisała Ilonka.
__________________
Edytowane przez taszkin Czas edycji: 2013-05-27 o 23:17 |
|
|
|
|
|
#25 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Mój brat ma 37 lat i jakieś ponad 90kg wagi. Kiedyś coś tam do mamy z lekka pyskował a mama na to " jak pomyślę, że całowałam cię kiedyś po tej wielkiej d***"
To tak w temacie
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
|
|
|
#26 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Podbeskidzie/BB
Wiadomości: 4 739
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Cytat:
![]() I czyja świadomosć tu bardziej ucierpiała?
__________________
|
|
|
|
|
|
#27 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Odp: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Nie, nie całuję.
Przeczytałam pytanie w temacie i pierwsza moja myśl: ale po co właściwie? jest mnóstwo miejsc do całowania wystarczy. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#28 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 119
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Ostatnio koleżanka powiedziała mi, że spotyka się z litością wywołaną posiadaniem dwóch córek. Bo jak się okazuje, w świadomości niektórych to wstyd i hańba mieć dwoje dzieci i ani jednego syna. Posiadacz siusiaka dostarcza ojcu dumy i radości a bezsiusiakowe panny są powodem do natrząsania się.... Może to właśnie w myśl tej zasady, że tylko siusiak daje rodzinie prawdziwe szczęście te matki tak fiksują?
Dla mnie chore i pozbawione sensu. |
|
|
|
|
#29 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 929
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
lomatko Daria posiadacz siusiaka
zgadzam sie z przedmowczyniami, siusiaki wiadomo myjemy, dotknac trzeba przy przewijaniu ale do calowania to sobie inne miejsca znajdujemy
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose |
|
|
|
|
#30 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 704
|
Dot.: Calowanie niemowlat w czesci intymne.
Ja czasem wielkiego ptaka pogilam podczas zmieniania pieluszki
![]() Klarissa usmialam sie setnie
__________________
Apolonia rośnie poza brzuchem od 03.09.2007'
Bruno dołączył do nas 28.02.2011' |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:33.














no nie dalo sie tego nie zauwazyc




