Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV - Strona 81 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-29, 09:56   #2401
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
A co do Pedicetamolu - Młodego jak bardzo dziąsła męczyły to lekarz zalecił, bo to też przeciwzapalne jest, no i wczoraj szału na wieczór dostał i żarł ręce i wrzeszczał, mimo smarowania. to mu dałam w końcu kropelki, to jak tylko w buzi poczuł to oczy zamknął, ręce rozłożył i kimono...

---------- Dopisano o 09:30 ---------- Poprzedni post napisano o 09:29 ----------



oż w mordę,po następnej butli chusta i kierunek rossman
u nas tez pomogł kilka razy w beznadziejnych sytuacjach
Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
dzień dobry kochane!

znów was bzyknęłam bo tak lecicie, że szok!

pisałyście o diecie dukana - ja pitole, wytrzymałam może ze 2 tygodnie, po czym zemdlałam w dodatku na parktykach a w banku wtedy byłam

co do waszych oponek, prooosze was!
sytuacja z wczoraj: byłam na zumbie, na sygnale wracałam do domu bo Ania wpadła w histerię i nie umiał jej mąż uspokoić, więc zadzwonił po mnie. No więc wbiegam do domu, szybko zdajmuję dżinsy bo niewygodne, potem całą górę, bo nie miałam stanika do karmienia, więc w tych majtasach przejmuję annę, do cycka i tuuulę i tuuulę. Ok, uspokoiła się, uspałam - sytuacja opanowana! miałam jechać do siostry wieczorem, a że ona usęła, no to mówię - taka naga jeszcze - do męża, że ja się będę za chwilę zbierać. On tak na mnie patrzy, podchodzi i mówi na ucho: Ewa, to jak będziesz jechać do O. to wstąp do apteki i kup test ciążowy. Ja: po co ci test ciążowy? - no żebyś zrobiła, bo mi się wydaje, że jesteś w ciąży. Ja: ale po czym wnioskujesz? przecież biorę tabletki! a on: wiesz ewa, to mi wygląda na ciążę, pamiętasz jak nam gumka pękła (pamiętacie? :P )? a ja, no że pamiętam, a ten - no właśnie, w ty teraz masz większy brzuch niż po porodzie, tak jakbyś wtedy zaszła w ciążę, no jak na moje oko 2-3miesiąc + kg z poprzedniej ciąży

wiecie jak ja się poczułam? okropnie! ale on nie chciał mi sprawić przykrości, on po prostu naprawdę myślał, że jestem w ciąży
od dzisiaj koniec ze słodyczami, tak mi się przykro zrobiło, on mnie później przeprosił, że on naprawdę myślał, że jestem w ciąży... no więc biorę się za siebie, b kwa nie chcę tak wyglądać!

podsumowując - jeżeli wasi tżci nie każą wam jeszcze kupować testu ciążowego, to znaczy, że nie jest tak źle

a teraz zmykam, bo muszę wysprzątać dom na błysk - jutro przyjeżdża do nas mój tata (relacje z nim to inna inkszość ), mieszkam tu od końca grudnia a był u mnie 2 razy -SŁOWNIE DWA! - a trzy razy widział Anię więc mam zamiar wysprzątać i wypucować każdy kąt, jutro wystroić Anię i siebie, no i upiec coś, ugotować i będzie full wypas

więc zmykam bo nie mogę niezrealizować swojego planu a jeszcze dzisiaj idę an zumbę, coby tej mojej rzekomej ciąży się pozbyć
najpierw przeprosze ale nie wytrzymałam a co do calosci... hmmmm. troche przykro tak usłyszec...
a co do taty to tulam, i nie zaharowuj sie bo i tak jestes najwspanialsza mama i nie musisz nic udowadniac
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 09:59   #2402
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
dzień dobry kochane!

znów was bzyknęłam bo tak lecicie, że szok!

pisałyście o diecie dukana - ja pitole, wytrzymałam może ze 2 tygodnie, po czym zemdlałam w dodatku na parktykach a w banku wtedy byłam

co do waszych oponek, prooosze was!
sytuacja z wczoraj: byłam na zumbie, na sygnale wracałam do domu bo Ania wpadła w histerię i nie umiał jej mąż uspokoić, więc zadzwonił po mnie. No więc wbiegam do domu, szybko zdajmuję dżinsy bo niewygodne, potem całą górę, bo nie miałam stanika do karmienia, więc w tych majtasach przejmuję annę, do cycka i tuuulę i tuuulę. Ok, uspokoiła się, uspałam - sytuacja opanowana! miałam jechać do siostry wieczorem, a że ona usęła, no to mówię - taka naga jeszcze - do męża, że ja się będę za chwilę zbierać. On tak na mnie patrzy, podchodzi i mówi na ucho: Ewa, to jak będziesz jechać do O. to wstąp do apteki i kup test ciążowy. Ja: po co ci test ciążowy? - no żebyś zrobiła, bo mi się wydaje, że jesteś w ciąży. Ja: ale po czym wnioskujesz? przecież biorę tabletki! a on: wiesz ewa, to mi wygląda na ciążę, pamiętasz jak nam gumka pękła (pamiętacie? :P )? a ja, no że pamiętam, a ten - no właśnie, w ty teraz masz większy brzuch niż po porodzie, tak jakbyś wtedy zaszła w ciążę, no jak na moje oko 2-3miesiąc + kg z poprzedniej ciąży

wiecie jak ja się poczułam? okropnie! ale on nie chciał mi sprawić przykrości, on po prostu naprawdę myślał, że jestem w ciąży
od dzisiaj koniec ze słodyczami, tak mi się przykro zrobiło, on mnie później przeprosił, że on naprawdę myślał, że jestem w ciąży... no więc biorę się za siebie, b kwa nie chcę tak wyglądać!

podsumowując - jeżeli wasi tżci nie każą wam jeszcze kupować testu ciążowego, to znaczy, że nie jest tak źle

a teraz zmykam, bo muszę wysprzątać dom na błysk - jutro przyjeżdża do nas mój tata (relacje z nim to inna inkszość ), mieszkam tu od końca grudnia a był u mnie 2 razy -SŁOWNIE DWA! - a trzy razy widział Anię więc mam zamiar wysprzątać i wypucować każdy kąt, jutro wystroić Anię i siebie, no i upiec coś, ugotować i będzie full wypas

więc zmykam bo nie mogę niezrealizować swojego planu a jeszcze dzisiaj idę an zumbę, coby tej mojej rzekomej ciąży się pozbyć
przepraszam Cię, na pewno nie było Ci do śmiechu, ale rozbawiło mnie Twoje podsumowanie
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:00   #2403
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Hej... skalpel za mną... nie umiem nadal oderwać ud od podłogi cała drżę po za tym...

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Ehh...dziś się dowiedziałam że moja mama będzie miała operację. Ma mięśniaki które szybko rosną
Na skierowaniu miała napisane Pilne, więc termin do szpitala ma na 27 sierpnia.....jakby nie pisało że pilne to pewnie rok by czekała.... ehh martwię się...
trzymam kciuki aby było dobrze...
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;41046236]Dziewczyny... własnie zjadłam kawał szarlotki sypanej na gorąco z lodami waniliowo-nugatowymi - niebo w gębie [/QUOTE]
nie kuś
Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
dziewczyny u nas nie ciekawie po tej zasranej szczepionce
jeszcze nigdy Julka sie tak nie zachowywała.. jezusie drogi, daj siłe... ;(
tak mi jej szkoda... czemu to dziadostwo tak działa na maluszki

zasneła na chwile, mam nadzieje ze pospi chociaz z godzinke, bo juz taka jest umeczona, że o Boże...

płacze razem z nią a tż ją nosi... ehhhh
Maja też dziwnie wczoraj zareagowała, co chwilę płakała i niespokojna jakaś była...
Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Właśnie dziewczyny -polecacie jakąś dobrą dietę ale mało rygorystyczną ???
najlepsza to MŻ czyli mało żreć... ja się do niej staram stosować i regularność posiłków też jest ważna
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Mam do Was pytanie.
Jak wiecie w dzien jestem kp, a na wieczor daje mm (strasznie mi histeryzowal przy cycu, dziki wrzask odchodzil, wiec dawalam butle i tak sie nauczyl, nie ruszy cyca wieczorem i juz).
Moj Kubus ma skonczone 3 miesiace. Zgodnie z tym, co jest napisane na opakowaniu mm w 4 miesiacu powinien zjadac 150ml.
Problem w tym, ze od kilku dni to dla niego za malo...
Kiedys zjadal 150ml, potem dawalam smoczka, bo lubi sobie ciumkac i zasypial.
A od kilku dni nie ma szans. Wierci sie, kreci, odbijam go, klade, a on dalej nie chce spac, smoczek nie pomaga. Jak zrobie mu wiecej mleka to zje i zasypia.
Wczoraj zjadl 195ml, czyli o 45ml za duzo...
Myslicie, ze taka jedna gigantyczna porcja mu nie zaszkodzi...?
tam są tylko orientacyjne dawki, może dzieć nadrabia wieczorem to co nie dojadł w ciągu dnia?
Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Wrocilysmy do domu. Yae cuduje na macie... Zdjecia zrobione w 5minutowym odstepie.Załącznik 5267389
Załącznik 5267390
moja Maja też tak "spaceruje... tylko na pleckach
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
do oballowej galerii
przystojniak

Djerba
a ja pamiętam jak się decydowaliście na to mieszkanie
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:09   #2404
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość

lenova jest sposob, zeby sie swinstw z warzyw i owocow pozbyc. Na pol godziny do zimnej wody i pozniej na kwadrans do wody o temp. 50st. Wszystkie swinstwa wyciaga a warzywa i owoce po drugiej kapieli odzyskuja swiezosc
Ciekawy sposób, muszę wypróbowac.

---------- Dopisano o 10:05 ---------- Poprzedni post napisano o 10:04 ----------

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
nomen tutaj krowek nie uswiadczysz...
fewciu jeszcze tylko troche cierpliwosci!!
Przeprowadzki? Dopoki tz nie pojdzie na swoje, co przy sprzyjajacych wiatrach nastapi za 20 lat, to bedziemy sie non stop przeprowadzac.
Na stazu ma obowiazek kilka miesiecy popracowac w placowkach, ktore podlegaja szpitalowi, w ktorym jest zatrudniony. Zatem podrozujemy po calej prefekturze.
W sumie nie musielibysmy sie wszyscy przeprowadzac: moglby dojezdzac codziennie (1,5-2h w jedna strone bez korkow, przy korkach razy dwa) lub sam moglby sie przeprowadzic. Oba te rozwiazania prowadzilyby do tego, ze wcale nie mielibysmy czasu dla siebie, wiec nie do zaakceptowania.

Dzis weza spotkalam pod samiusienkim domem. Ten nie wygladal na jadowitego, ale co mnie wystraszyl to jego.

Pogoda tez masakra - wilgotnosc 90% - plyne
U nas rano pokazywało 99 %

---------- Dopisano o 10:05 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Drugi waz, koniec spaceru
Nieźle z tymi wężami, ja bym zeszła na zawał.

---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
u nas sie paprze cały czas, odpadnie i znów zasycha i tak w kołko.

Cześć Psiapsióły

Przeżyliśmy noc, na szczęscie Julcia jak zasneła, (moje ostatnie posty), to obudziła sie dopiero po 1 na jedzonko a później po 4, i pociągneła jeszcze do 6. całe szczęscie, że chociaż na noc jej puściło, bo w dzien była masakra. tak się umęczyła, że juz nie wiedziałam co mam robić... jeśc nie chciała, zrobiłam jej ten kleik, wywalała butle, pluła, cała w nerwach..., wyła do księżyca dosłownie... nigdy jej takiej nie widziałam
jeny... a myślałam, że jak dziecko pierwszą szczepionke ładnie zniesie to później też, ale wczoraj pielegniarka mnie uświadomiła, że tak nie jest i niestety sie sprawdziło...

mam dzisiaj dużo rzeczy do zrobienia, wiec bede pewnie mniej, albo wcale, ale wieczorem obiecuje sobie wszystko pieknie nadrobić.

trzymajcie kciuki, żeby dzisiejszy dzień nie był dla Julaska taki ciężki jak wczorajszy.
A wy ją szczepiliście na rota teraz. Bo po tej szczepionce Ola miała niezłe rewelacje żołądkowe i ogólnie była masakra.

---------- Dopisano o 10:09 ---------- Poprzedni post napisano o 10:07 ----------

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
A ja robię tak:
9.00 - mleczko
12.00- kaszka lub deserek
15.00-obiadek
18.00 -mleczko
21.00 -mleczko
To twoje dziecko o 9 je pierwszy posiłek, to o której ona wstaje.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:09   #2405
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Myslicie, ze taka jedna gigantyczna porcja mu nie zaszkodzi...?
nie zaszkodzi, to, co na opakowaniu, to wartości uśrednione są
przecież dorośli ludzie tez nie jedzą jednakowo

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość

trzymajcie kciuki, żeby dzisiejszy dzień nie był dla Julaska taki ciężki jak wczorajszy.
trzymam


Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Wrocilysmy do domu. Yae cuduje na macie... Zdjecia zrobione w 5minutowym odstepie.Załącznik 5267389
Załącznik 5267390
rewelacyjna jest, te włoski! a obróciła się pięknie

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Hej a skąd wziąć takie ciągutkowe, jest któryś rodzaj pewny że się będzie ciągnął? Jakiej firmy? Bo ja od dawna takich szukam i zawsze trafiam na kruche a chciałam mężowi dobrze zrobić, on fan ciągutek
biedronka ma ciągutkowe mordoklejki

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Ja się tylko przywitam teraz Wybaczcie ale nadrobię później bo...na ciuchy się zbieram
no co ty nie powiesz...

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
Kija nawet tak nie mów, ja czekam na swojego metro - Rumuna
a ja na Rumuna-koło gospodyń wiejskich

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość

SZAJA- ja o odstawieniu słodyczy, a ty mi ty dywersje robisz? język mi do tylka uciekł
ale jakby tu rzec... właśnie zjadłam kawałek z lodami :d

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
dzień dobry kochane!

znów was bzyknęłam bo tak lecicie, że szok!

pisałyście o diecie dukana - ja pitole, wytrzymałam może ze 2 tygodnie, po czym zemdlałam w dodatku na parktykach a w banku wtedy byłam

co do waszych oponek, prooosze was!
sytuacja z wczoraj: byłam na zumbie, na sygnale wracałam do domu bo Ania wpadła w histerię i nie umiał jej mąż uspokoić, więc zadzwonił po mnie. No więc wbiegam do domu, szybko zdajmuję dżinsy bo niewygodne, potem całą górę, bo nie miałam stanika do karmienia, więc w tych majtasach przejmuję annę, do cycka i tuuulę i tuuulę. Ok, uspokoiła się, uspałam - sytuacja opanowana! miałam jechać do siostry wieczorem, a że ona usęła, no to mówię - taka naga jeszcze - do męża, że ja się będę za chwilę zbierać. On tak na mnie patrzy, podchodzi i mówi na ucho: Ewa, to jak będziesz jechać do O. to wstąp do apteki i kup test ciążowy. Ja: po co ci test ciążowy? - no żebyś zrobiła, bo mi się wydaje, że jesteś w ciąży. Ja: ale po czym wnioskujesz? przecież biorę tabletki! a on: wiesz ewa, to mi wygląda na ciążę, pamiętasz jak nam gumka pękła (pamiętacie? :P )? a ja, no że pamiętam, a ten - no właśnie, w ty teraz masz większy brzuch niż po porodzie, tak jakbyś wtedy zaszła w ciążę, no jak na moje oko 2-3miesiąc + kg z poprzedniej ciąży

wiecie jak ja się poczułam? okropnie! ale on nie chciał mi sprawić przykrości, on po prostu naprawdę myślał, że jestem w ciąży
od dzisiaj koniec ze słodyczami, tak mi się przykro zrobiło, on mnie później przeprosił, że on naprawdę myślał, że jestem w ciąży... no więc biorę się za siebie, b kwa nie chcę tak wyglądać!

podsumowując - jeżeli wasi tżci nie każą wam jeszcze kupować testu ciążowego, to znaczy, że nie jest tak źle

a teraz zmykam, bo muszę wysprzątać dom na błysk - jutro przyjeżdża do nas mój tata (relacje z nim to inna inkszość ), mieszkam tu od końca grudnia a był u mnie 2 razy -SŁOWNIE DWA! - a trzy razy widział Anię więc mam zamiar wysprzątać i wypucować każdy kąt, jutro wystroić Anię i siebie, no i upiec coś, ugotować i będzie full wypas

więc zmykam bo nie mogę niezrealizować swojego planu a jeszcze dzisiaj idę an zumbę, coby tej mojej rzekomej ciąży się pozbyć

Ewulka, chyba masz bardzo małego, bo NIC nie poczułam!


przepraszam, ale to brzmi... :d biedny mąż

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
szaja, to co? spacerówka jeszcze nie w tym roku?
raczej nie

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
o boze ..
ja bym sie zalamalam jakbym takie cos od faceta uslyszala.
Wiecie, ze ja nigdy sie swojego brzucha nie wstydzilam a teraz po porodzie mimo ze jest w miare plaski to jak tz dajmy na to wchodzi do lazenki to ja chocbym byla cala naga to mam odruch zaslaniania brzucha bo mi sie wydaje, ze cos tam mi zwisa, ze widac ze pociazowy itd. dobija mnie ze ciagle mi sie meisnie nie zeszly, ze jest ta "dziura" jakby wokol pepka i ze nie moge przez to normalnie ciwczyc miesni brzucha.
wiec jakby mi tz cos powiedzial na temat mojego brzucha to chyba bym sie calkiem w sobie zamknela ale i pewnie zaczela cwiczyc razy dwa


pocieszajace, ze przyznal ze faktcyznie tak myslal, pewnie bal sie

---------- Dopisano o 09:55 ---------- Poprzedni post napisano o 09:52 ----------

szaja - skoro mowa o smarowaniu zmian skornych, to wlasnie sie zastanawiam czym to potraktowac. Borys wokol szyjki ma taka szorstka kaszke, jakby skorupa - wydaje mi sie ze to od ulewania, jak byly straszne upaly to mu sie takie cos zrobilo i nie chce zejsc. Smaruje sudocremem? Ale nie wiem czy dobrze robi? Moze powinnam jednka witamina A jak to takie suche?
Dziewczyno, skąd w tobie takie kompleksy straszne

u nas też taka kaszka od ulewania, często to myję wodą samą, po kąpieli kremem oilatum - bo to takie tradzikowe u nas

witaminą A możesz próbować, ona nie zaszkodzi nawet jak to nie do końca suche by było
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:12   #2406
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Właśnie dziewczyny -polecacie jakąś dobrą dietę ale mało rygorystyczną ???
Ja stosowałam sposób zdrowego żywienia Montignaca. Chudnie się powoli, ale zdrowo. Mo mniej więcej 6 miesięcy zajeło, ale chudniesz bo organizm zdrowo się odżywia i zapasów nie robi.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:13   #2407
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
u nas sie paprze cały czas, odpadnie i znów zasycha i tak w kołko.

Cześć Psiapsióły

Przeżyliśmy noc, na szczęscie Julcia jak zasneła, (moje ostatnie posty), to obudziła sie dopiero po 1 na jedzonko a później po 4, i pociągneła jeszcze do 6. całe szczęscie, że chociaż na noc jej puściło, bo w dzien była masakra. tak się umęczyła, że juz nie wiedziałam co mam robić... jeśc nie chciała, zrobiłam jej ten kleik, wywalała butle, pluła, cała w nerwach..., wyła do księżyca dosłownie... nigdy jej takiej nie widziałam
jeny... a myślałam, że jak dziecko pierwszą szczepionke ładnie zniesie to później też, ale wczoraj pielegniarka mnie uświadomiła, że tak nie jest i niestety sie sprawdziło...

mam dzisiaj dużo rzeczy do zrobienia, wiec bede pewnie mniej, albo wcale, ale wieczorem obiecuje sobie wszystko pieknie nadrobić.

trzymajcie kciuki, żeby dzisiejszy dzień nie był dla Julaska taki ciężki jak wczorajszy.
Trzymam kciuki !
Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Wrocilysmy do domu. Yae cuduje na macie... Zdjecia zrobione w 5minutowym odstepie.Załącznik 5267389
Załącznik 5267390
Jaka słodka !

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Ja się tylko przywitam teraz Wybaczcie ale nadrobię później bo...na ciuchy się zbieram
Ty to już pewnie tam jakieś zniżki masz
Cytat:
Napisane przez djerba Pokaż wiadomość
ja schudłam od 22 kwietnia 4 kg...kilogramy idą powoli w dół, ale wolę tak, niż żeby szybko wróciły.
chcesz to mogę Ci napisać jak ona wygląda
Poproszę

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
nadrobiłam Was ale było ciężko. My dziś mamy szczepienie także proszę o kciuki
wczoraj za wczasu pochwaliłam Kubę, już nie będę go chwalić bo potem obrasta w piórka i daje w d..pę. W dzień nie spał w ogóle, jakieś drzemki po 10 min, w nocy spał strasznie niespokojnie, budził się z płaczem. I trzeba było go albo zapchać smoczkiem albo cyckiem nic innego nie wchodziło w grę. Tż dziś w domu, pojechał po coś na śniadanie, bo pustki w lodówce


aaa i dostałam coś ala @
Trzymam kciuki za Kubusia

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
do oballowej galerii
Hejka
Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Coś chciałam napisać... A, Nomen, nie zgodzę się, ja byłam na 1000kcal 3 lata temu i dzięki temu wyglądam teraz tak, jak wyglądam. Bo byłam nieco większa (+8kg do aktualnej wagi, czyli ważyłam 68kg) - w tych 1000 kcal było dużo witamin, składników odżywczych i zrzuciłam 8kg w 2 miesiące. Do tego brzuszki codziennie robiłam. Nie osłabłam po tej diecie, ani nic. Chwalę sobie. Efektu jojo też nie było nigdy.

Wiadomo, że każdy organizm inny i ogólnie nie jest to dieta dla każdego, ale dla mnie była wybawieniem i do teraz, jak mam ochotę nieco zrzucić, to ją stosuję. U mnie się zawsze sprawdza.
O własnie mi przypomniałas ze ja tez na tej diecie byłam,chyba miesiąc wytrzymałam ) tez sobie chwalę schudłam 6kg.

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Ściągam pomysł na porównanie Tydzień i 12 tygodni
Nie wiem dlaczego wrzuca się takie poziome...
Duża buba

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;41051066]
Ja ci coś powiem - punkt widzenia zależy od ...

Też gdy Agatka malutka była, przekonana byłam, że absolutnie - takie np. frytki to zuooo! po czym Agatka okazała się być totalnym niejadkiem. Teraz już jest w miarę, ale z niejedzeniem bujałam się po 4mcu życia (!) do 2,5 roku mniej więcej. Czyli ponad 2 lata. Córa jadła np. 1/4 porcji mleka dla swojego wieku, albo zjadała cokolwiek o 5 rano (np. pół porcji mleka) a następny posiłek o 15...
I w tym momencie, mając do wyboru COKOLWIEK lub NIC, wybierasz nawet te frytki. Nie robiłam i nie robię tego na zasadzie: masz, jedz codziennie. Ale jednak raz, dwa razy na miesiąc zjada, niekoniecznie z Maca, natomiast jest to nasza furtka bezpieczeństwa, gdy np. mała nie zje obiadu albo na obiad jest coś, czego ewidentnie nie lubi (a lubi niewiele rzeczy). I nie mówię nigdy: nie chcesz, to nie jedz, dostaniesz frytki nie nauczyłam jej, że może grymasić to frytki będą
Z fastśmiecia jada w sumie tylko te frytki i kilka razy jadła kurczaczki z Maca.

A wiesz, jak masakrycznie się cieszyłam, gdy po jakiejś tam ostrzejszej fazie niejedzenia ona mi takie kurczaczki zjadła?

Tak więc olej szwagierkę bo to sobie można planować i chcieć eko, a życie życiem.



To była zarąbiście mniamuśna szarlotka sypana



Byłam na diecie south beach raz, w sumie to... dieta-nie dieta dla mnie, bo przyzwyczaja do zdrowego jedzenia w efekcie. Ale wytrzymałam krótko, bo mi się nie chciało myśleć nad potrawami



Jak wyżej. Obyś nigdy nie doświadczyła problemu niejedzenia



A różnie, zasada jedna: suche smarujesz maścią, mokre (wypryski, trądzik jakiś) kremem.

Co na pewno możesz próbować, jest tanie, nie na receptę i najpierw mi to lekarze zawsze przepisywali:

-maść z witaminą A (nie ma nazwy, w aptece różne firmy są, kilka zł kosztuje)
-diprobaza, lipobaza - maść, parafina i wazelina, to oglnie przy wszelkich zmianach typu AZS się stosuje, używam dla Agu, Dorki i siebie, kilkanaście zł
-kremy z emolientami - miałam emolium krem, teraz mam oilatum, fajnie pomógł gdy Dorka miała jakieś zmiany na skórze wypryskowe właśnie, to chyba były przechodzone potówki/zmiany hormonalne jeszcze
-czasem polecana jest kąpiel z dodatkiem 3-4 kropli parafiny ciekłej - nie więcej, to masakrycznie tłuste! parafina zatyka pory ogólnie, ale przy skazie czasem jest konieczna i tyle... Zwłaszcza, jeśli zmiany są na dużych powierzchniach
-maść robiona, one fajne, bo dużo i tanie (ryczałt), Agatka miała, na pewno wit. A tam była, lanolina, i jakiś delikatny steryd bo już poważne to bardzo było - ale to na receptę tylko



a ogólnie poziom życia tam jest jaki, taki przeciętnego człowieka?[/QUOTE]
No właśnie całkowicie się zgadzam co do tego jedzenia
Jeszcze moja bratowa wczoraj tekst, ze Karol będzie jadl tylko ekologiczne rzeczy i pił świeżo wyciskane soki a czekolade będzie jadł wyłącznie z eko kakaa,no to mi ręce opadły. Ja rozumiem że chce dla swojego dziecka jak najlepiej ale to już jest korba na punkcie eko. Bo co jak będzie starszy to koledzy go poczęstują czekoladopodobnym batonikiem a on powie -nie bo mama mi pozwala tylko ekologiczną czekoladę to go wyśmieją .

A co do smarowania zmian skazowych to juz chyba wiem czemu Blance krosty nie giną, ja smarowałam odwrotnie kremem na suche a maścią na wypryski

Ale dziś nocka piękna od 21 do 6 bez pobudki
Rano obudził nas łomot-mój bratanek spadł z łóżka ileż było krzyku i płaczu , na szczęście nic mu się nie stało.

Kurdę męczy mnie ta chcica już tż na nockach w pracy, tu goście są a ja chodzę nabuzowana ((
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:22   #2408
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

maly uskutecznia juz 2 spiochansko
Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Wrocilysmy do domu. Yae cuduje na macie... Zdjecia zrobione w 5minutowym odstepie.Załącznik 5267389
Załącznik 5267390
he he, mala podrozniczka Ci rosnie

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Ja się tylko przywitam teraz Wybaczcie ale nadrobię później bo...na ciuchy się zbieram


Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Hej a skąd wziąć takie ciągutkowe, jest któryś rodzaj pewny że się będzie ciągnął? Jakiej firmy? Bo ja od dawna takich szukam i zawsze trafiam na kruche a chciałam mężowi dobrze zrobić, on fan ciągutek


Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość

Odnośnie wartości Twojego mleczka to popatrz jakie ono musi być pożywne i ile go musisz mieć skoro Mały zjada z butli nawet 195 ml a Ty go karmisz mm tylko raz, inne karmienia są piersią.

My dziś mamy szczepienie także proszę o kciuki
ładnie powiedziane, tzn napisane

powodzenia na szczepieniu
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:24   #2409
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

evel Yae i na plecach, i na brzuchu, pelzac tez probuje.

nina to wspolczuje z ta wilgotnoscia. Tylko, ze u Was raz dwa wroci do normalnego poziomu, a tutaj lekko liczac do wrzesnia tak bedzie dzien w dzien. No i temperatura jeszcze wzrosnie o ok 15st. (Zeby nie bylo dzis sa 23st)
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:26   #2410
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
do oballowej galerii
od cioci

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość

Ściągam pomysł na porównanie Tydzień i 12 tygodni
Nie wiem dlaczego wrzuca się takie poziome...
Super, na tym pierszym jaka malizna

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
podsumowując - jeżeli wasi tżci nie każą wam jeszcze kupować testu ciążowego, to znaczy, że nie jest tak źle
przepraszam ale
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:27   #2411
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
dzień dobry kochane!

znów was bzyknęłam bo tak lecicie, że szok!

pisałyście o diecie dukana - ja pitole, wytrzymałam może ze 2 tygodnie, po czym zemdlałam w dodatku na parktykach a w banku wtedy byłam

co do waszych oponek, prooosze was!
sytuacja z wczoraj: byłam na zumbie, na sygnale wracałam do domu bo Ania wpadła w histerię i nie umiał jej mąż uspokoić, więc zadzwonił po mnie. No więc wbiegam do domu, szybko zdajmuję dżinsy bo niewygodne, potem całą górę, bo nie miałam stanika do karmienia, więc w tych majtasach przejmuję annę, do cycka i tuuulę i tuuulę. Ok, uspokoiła się, uspałam - sytuacja opanowana! miałam jechać do siostry wieczorem, a że ona usęła, no to mówię - taka naga jeszcze - do męża, że ja się będę za chwilę zbierać. On tak na mnie patrzy, podchodzi i mówi na ucho: Ewa, to jak będziesz jechać do O. to wstąp do apteki i kup test ciążowy. Ja: po co ci test ciążowy? - no żebyś zrobiła, bo mi się wydaje, że jesteś w ciąży. Ja: ale po czym wnioskujesz? przecież biorę tabletki! a on: wiesz ewa, to mi wygląda na ciążę, pamiętasz jak nam gumka pękła (pamiętacie? :P )? a ja, no że pamiętam, a ten - no właśnie, w ty teraz masz większy brzuch niż po porodzie, tak jakbyś wtedy zaszła w ciążę, no jak na moje oko 2-3miesiąc + kg z poprzedniej ciąży

wiecie jak ja się poczułam? okropnie! ale on nie chciał mi sprawić przykrości, on po prostu naprawdę myślał, że jestem w ciąży
od dzisiaj koniec ze słodyczami, tak mi się przykro zrobiło, on mnie później przeprosił, że on naprawdę myślał, że jestem w ciąży... no więc biorę się za siebie, b kwa nie chcę tak wyglądać!

podsumowując - jeżeli wasi tżci nie każą wam jeszcze kupować testu ciążowego, to znaczy, że nie jest tak źle

a teraz zmykam, bo muszę wysprzątać dom na błysk - jutro przyjeżdża do nas mój tata (relacje z nim to inna inkszość ), mieszkam tu od końca grudnia a był u mnie 2 razy -SŁOWNIE DWA! - a trzy razy widział Anię więc mam zamiar wysprzątać i wypucować każdy kąt, jutro wystroić Anię i siebie, no i upiec coś, ugotować i będzie full wypas

więc zmykam bo nie mogę niezrealizować swojego planu a jeszcze dzisiaj idę an zumbę, coby tej mojej rzekomej ciąży się pozbyć
dla męża i powodzenia w sprzątaniu, gotowaniu, pucowaniu itd itp
Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki !

Jaka słodka !


Ty to już pewnie tam jakieś zniżki masz

Poproszę


Trzymam kciuki za Kubusia


Hejka

O własnie mi przypomniałas ze ja tez na tej diecie byłam,chyba miesiąc wytrzymałam ) tez sobie chwalę schudłam 6kg.


Duża buba


No właśnie całkowicie się zgadzam co do tego jedzenia
Jeszcze moja bratowa wczoraj tekst, ze Karol będzie jadl tylko ekologiczne rzeczy i pił świeżo wyciskane soki a czekolade będzie jadł wyłącznie z eko kakaa,no to mi ręce opadły. Ja rozumiem że chce dla swojego dziecka jak najlepiej ale to już jest korba na punkcie eko. Bo co jak będzie starszy to koledzy go poczęstują czekoladopodobnym batonikiem a on powie -nie bo mama mi pozwala tylko ekologiczną czekoladę to go wyśmieją .

A co do smarowania zmian skazowych to juz chyba wiem czemu Blance krosty nie giną, ja smarowałam odwrotnie kremem na suche a maścią na wypryski

Ale dziś nocka piękna od 21 do 6 bez pobudki
Rano obudził nas łomot-mój bratanek spadł z łóżka ileż było krzyku i płaczu , na szczęście nic mu się nie stało.

Kurdę męczy mnie ta chcica już tż na nockach w pracy, tu goście są a ja chodzę nabuzowana ((
eko kakao przepraszam rozumiem powagę sytuacji ale
będzie eko Karolek
zazdroszczę chcicy u mnie jakby się coś zamknęło nie mam ochoty WCALE.
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
maly uskutecznia juz 2 spiochansko


he he, mala podrozniczka Ci rosnie











ładnie powiedziane, tzn napisane

powodzenia na szczepieniu
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:28   #2412
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

pstryczku w rodzicow sie wdala

Za mile slowa wszystkim ciociom: Dziekujemy!!

---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:27 ----------

lenova mnie tez nosi ;-)
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:29   #2413
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Dobra, sprawa z jazdą do miasta załatwiona, mój ojciec nas podrzuci około 16:00 do miasta.

Powiem Wam szczerze, że mieszkanie w dużym domu, posiadanie własnego ogrodu jest fajne, ALE ja osobiście nie przepadam za mieszkaniem na wsi. Wolałabym w mieście, ale z drugiej strony nie chciałabym w mieszkaniu, a domy są cholernie drogie w budowie, bo trzeba kupić działkę, która już sama w sobie kosztuje krocie w Olsztynie...

Nie mogłabym w bloku mieszkać, bo zawsze chciałam mieć swój basen - taki do postawienia latem, a nie stały, a u nas ukształtowanie terenu na to nie pozwala (jest lekki skos)... Na naszej nowej działce, tzn mojej i TŻa jest prosty teren, będę mogła tam Oliwce zrobić mały plac zabaw, no i ten basen, i to mnie cieszy... Okolica jest piękna, zaraz obok jest las, jezioro, ale mnie i tak ciągnie do miasta... Choć na pewno, koniec końców, zostanę na wsi.

Ale wieś to jednak wieś - zimą zaśnieżona, czasem ciężko z dojazdem, zero jakichkolwiek rozrywek, choćby kina, ani żadnego sklepu ciekawego, trzeba jeździć do miasta po wszystko dosłownie... No jedynie Piekarnia Tyrolska u nas jest i jakieś małe, miejscowe sklepy. Szał.

Edytowane przez BlackSanctum
Czas edycji: 2013-05-29 o 10:30
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:34   #2414
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

hej
dziewczyny, dzięki za podpowiedź ze strzykawką, jesteście wielkie rano raz dwa nam poszło podawanie tego paskudnego syropu i nic nie wypluł

a tak w ogóle, to spał całą noc bez pobudki, dopiero o 7:00 wstał, a ja i tak całą nic wstawałam i sprawdzałam czy oddycha przez ten cholerny katar i mu gorączkę mierzyłam, bo wczoraj cały dzień miał taki stan podgorączkowy i się bałam; na szczęście dzisiaj już temperatura 37,2 i katarek mniejszy, także mi ulżyło; straszne to jest jak dziecko jest chore, Filip jest tylko przeziębiony, a ja mam takie schizy, a co dopiero jakby to coś poważniejszego było

jak wczoraj nadrabiałam to któraś z Was pisała (chyba deszczowa), że lekarz kazał podawać większą dawkę witaminy D; dlaczego? przepraszam, że nie pamietam kto to był, ale ledwo na oczy patrzyłam

jeszcze co diet: ja na Dukanie byłam 6 miesięcy schudłam 10 kg i wtedy wyglądałam tak, jakbym chciała niestety kg wróciły, a mój organizm doznał takiego szoku...włosy mi leciały, paznokcie się rozdwajały, porażka; ale to pod sam koniec było, bo na początku wszystko ok


Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
takie mikro-Rumunki do sprzatania


Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Wrocilysmy do domu. Yae cuduje na macie... Zdjecia zrobione w 5minutowym odstepie.Załącznik 5267389
Załącznik 5267390
jakie ona ma cudne te włoski piekna jest

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Ja się tylko przywitam teraz Wybaczcie ale nadrobię później bo...na ciuchy się zbieram
taaa, potem wrócisz i tylko nam gula zrobisz, bo takie cuda pewnie nakupujesz

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
moj nie ma strupka, nawet mie wiem czy mial, chyba nie... ma za to taka bordowa kropke
u mnie też taka kropa bordowa, bo strupek to już odpadł w pierwszym miesiącu chyba
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:39   #2415
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Nancy za szczepienie!


Lenova dobrze, że małemu nic się nie stało, ale pewnie najedliście się strachu.

---------- Dopisano o 10:39 ---------- Poprzedni post napisano o 10:37 ----------

Dukana i ja próbowałam, kilka tygodni wytrzymałam Dla mnie takie diety są do dupy, bo później i tak wracam do starego żywienia i tak, bo wszystkiego mi brakuje
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:41   #2416
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

No o tę bordową kropę mi chodziło tylko napisałam strupek bo nie wiedziałam jak to nazwać
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:43   #2417
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
widzę, że też lubicie happysad, a wiecie, że ten zespół pochodzi z moich okolic? A wokalista mieszkał w bloku mojej koleżanki?
Lubicie bardzo
Nie wiedzialam

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
ja bym dalwala te 195 skoro tyle potrzebuje i na tyle ma ochote
Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
myślę tak jak nomen że to są ilości dla dzieci karmionych tylko mm.
Odnośnie wartości Twojego mleczka to popatrz jakie ono musi być pożywne i ile go musisz mieć skoro Mały zjada z butli nawet 195 ml a Ty go karmisz mm tylko raz, inne karmienia są piersią.
Dziekuje kochane
Szukalam potwierdzenia, ze dobrze robie - na Was zawsze mozna liczyc

nancy, widzisz, tak o tym nie pomyslalam - od razu mi sie wydawalo, ze przez caly dzien niedojada moim cycem, a wieczorem opycha sie ile wlezie

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Moja powinna jeść 150 ale daje jej co 3 jedzenie 180 ml bo to żarłok też. No i co 3h-nie ma mowy o dłuższej przerwie....
Widze, ze Julianka tez nie dba przesadnie o linie


blogerka, czytam o tym, ze bylas niejadkiem i czuje sie jakbym ja to pisala.
Tez zero miesa, zadnej szynki, kotletow, itp. Na obiad wlasnie ziemniory i zwykle mizeria...

Jeszcze mialam schize z ziemniakami. Jadlam tylko cieple i gotowane przed chwila. Tych z poprzedniego dnia nie ruszalam. W sumie do dzis tak mam :P o ile juz rusze ziemniaki, bo tez nie przepadam.

Tez mi na szczescie taka ostra postac przeszla, ale wciaz malo rzeczy lubie...


Nadrabiam dalej
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:45   #2418
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Hey

Wreszcie słoneczko wyszło
Tż w pracy a ja idę z Darią na spacerek (jak Was nadrobię)

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Dzis weza spotkalam pod samiusienkim domem. Ten nie wygladal na jadowitego, ale co mnie wystraszyl to jego.
o mamuniu Ja bym tak nie umiała. Chyba bym z domu nie wychodziła wogóle

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
zrobia operacje i bedzie wszystko dobrze
co do pogrubionego - bez komentarza!


Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
trzymajcie kciuki, żeby dzisiejszy dzień nie był dla Julaska taki ciężki jak wczorajszy.
mocno zaciśnięte

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Wrocilysmy do domu. Yae cuduje na macie... Zdjecia zrobione w 5minutowym odstepie.Załącznik 5267389
Załącznik 5267390
Ale się przemieściła SUPER!
A fotka z lusterkiem BOSKA!

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
SILVER kciuki za mamę



Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
do oballowej galerii
genialna fota !

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Ściągam pomysł na porównanie Tydzień i 12 tygodni
Nie wiem dlaczego wrzuca się takie poziome...
Ale urosła Super to na zdjęciach widać


[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;41051066]To była zarąbiście mniamuśna szarlotka sypana [/QUOTE]

aaaaaaaa mmmmmmm

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
co do waszych oponek, prooosze was!
sytuacja z wczoraj: byłam na zumbie, na sygnale wracałam do domu bo Ania wpadła w histerię i nie umiał jej mąż uspokoić, więc zadzwonił po mnie. No więc wbiegam do domu, szybko zdajmuję dżinsy bo niewygodne, potem całą górę, bo nie miałam stanika do karmienia, więc w tych majtasach przejmuję annę, do cycka i tuuulę i tuuulę. Ok, uspokoiła się, uspałam - sytuacja opanowana! miałam jechać do siostry wieczorem, a że ona usęła, no to mówię - taka naga jeszcze - do męża, że ja się będę za chwilę zbierać. On tak na mnie patrzy, podchodzi i mówi na ucho: Ewa, to jak będziesz jechać do O. to wstąp do apteki i kup test ciążowy. Ja: po co ci test ciążowy? - no żebyś zrobiła, bo mi się wydaje, że jesteś w ciąży. Ja: ale po czym wnioskujesz? przecież biorę tabletki! a on: wiesz ewa, to mi wygląda na ciążę, pamiętasz jak nam gumka pękła (pamiętacie? :P )? a ja, no że pamiętam, a ten - no właśnie, w ty teraz masz większy brzuch niż po porodzie, tak jakbyś wtedy zaszła w ciążę, no jak na moje oko 2-3miesiąc + kg z poprzedniej ciąży

wiecie jak ja się poczułam? okropnie! ale on nie chciał mi sprawić przykrości, on po prostu naprawdę myślał, że jestem w ciąży
od dzisiaj koniec ze słodyczami, tak mi się przykro zrobiło, on mnie później przeprosił, że on naprawdę myślał, że jestem w ciąży... no więc biorę się za siebie, b kwa nie chcę tak wyglądać!

podsumowując - jeżeli wasi tżci nie każą wam jeszcze kupować testu ciążowego, to znaczy, że nie jest tak źle
O matko! faceci.....
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:46   #2419
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Ja mięsko zawsze jadłam, ale tylko chudziutkie. Jak trafiła się jakaś żyłka, błonka, tłuszczyk to od razu mi w gardle stawało i mało nie wymiotowałam
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:48   #2420
marta00537
Raczkowanie
 
Avatar marta00537
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Czy Waszym dzieciakom poodpadały już strupki po szczepieniu na gruźlicę czyli tym pierwszym po urodzeniu?
odpadło, została taka czerwona kropka, ale dość długo się babrało. lekarka kazała nie ruszaći nic z tym nie robić

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
Witam sie w nowej czesci ... jutro postaram sie nadrobic chociaz ostatnie 10 stron ... boje sie laparoskopii ... jutro a raczej dzis ide na badania i po skierowanie do szpitala
hej, powodzenia

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Jak ja nienawidzę tych pie.rzonych szelek! Dziecko się męczy,ja razem z Nia,nie śpi w nocy,nie ma tyle umiejętności co dzieci w jej wieku.
Ja chce zdrowe bioderka!
Obiecuje że spale je ostentacyjnie jak Już lekarz pozwoli je zdjąć!

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
I jeszcze w jaki sposób nosicie dzieci?
różnie, czasem przodem do świata, ale najczęsciej wtula mi się główką w szyje
Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość

Dzis weza spotkalam pod samiusienkim domem. Ten nie wygladal na jadowitego, ale co mnie wystraszyl to jego.
masakre macie z tymi wezami

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Wrocilysmy do domu. Yae cuduje na macie... Zdjecia zrobione w 5minutowym odstepie.Załącznik 5267389
Załącznik 5267390


Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość

aaa i dostałam coś ala @


Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
do oballowej galerii
cudnie

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Kurcze;/ My nigdy faktur nie bierzemy, a trochę robimy w tym domu...

Ściągam pomysł na porównanie Tydzień i 12 tygodni
Nie wiem dlaczego wrzuca się takie poziome...
super

znów mi cytaty poucinało
mój dzieć dopiero co wstał, ja w między czasie zjadłam śniadanie i was nadrobiłam, teraz trzeba się zabrać za ogarnianie, ja nie wiem codziennie ogarniam ten syf a i tak zaraz jest to samo
__________________
razem od - 02.10.2004
zaręczyny - 09.08.2009
ślub - 25.09.2010


marta00537 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:51   #2421
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez marta00537 Pokaż wiadomość
mój dzieć dopiero co wstał, ja w między czasie zjadłam śniadanie i was nadrobiłam, teraz trzeba się zabrać za ogarnianie, ja nie wiem codziennie ogarniam ten syf a i tak zaraz jest to samo
dopiero po nocy?
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:52   #2422
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
trzymam kciuki aby było dobrze...


Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość
To twoje dziecko o 9 je pierwszy posiłek, to o której ona wstaje.
nieeee wiedziałam że możecie tak pomyśleć. Napisałam od 9.00 bo wiadomo że w nocy podaję jej mleko nie kaszkę albo deserek.
W nocy to różnie je.
Dziś w nocy np było tak: zasnęła około 21. Potem obudziła się na mleczko o 1.00, potem o 4.00 i o 9.00
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:54   #2423
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
tam są tylko orientacyjne dawki, może dzieć nadrabia wieczorem to co nie dojadł w ciągu dnia?
Tak wlasnie mysle...

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;41051546]nie zaszkodzi, to, co na opakowaniu, to wartości uśrednione są
przecież dorośli ludzie tez nie jedzą jednakowo
[/QUOTE]


Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
zazdroszczę chcicy u mnie jakby się coś zamknęło nie mam ochoty WCALE.
U mnie to samo


meneq, przecudne kudełki ma Yae!!
szaja, Dorka to cala TY!! Sliczna!
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:56   #2424
marta00537
Raczkowanie
 
Avatar marta00537
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
dopiero po nocy?
w sumie można powiedzieć, ze po nocy, po 8 się jeszcze obudził ale zaraz z powrotem usnął. zeby nie było tak dobrze to w nocy się często budził na cycka. Może by i dalej spał ale teściowa go domofonem obudziła
__________________
razem od - 02.10.2004
zaręczyny - 09.08.2009
ślub - 25.09.2010


marta00537 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:57   #2425
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
u nas sie paprze cały czas, odpadnie i znów zasycha i tak w kołko.

Cześć Psiapsióły

Przeżyliśmy noc, na szczęscie Julcia jak zasneła, (moje ostatnie posty), to obudziła sie dopiero po 1 na jedzonko a później po 4, i pociągneła jeszcze do 6. całe szczęscie, że chociaż na noc jej puściło, bo w dzien była masakra. tak się umęczyła, że juz nie wiedziałam co mam robić... jeśc nie chciała, zrobiłam jej ten kleik, wywalała butle, pluła, cała w nerwach..., wyła do księżyca dosłownie... nigdy jej takiej nie widziałam
jeny... a myślałam, że jak dziecko pierwszą szczepionke ładnie zniesie to później też, ale wczoraj pielegniarka mnie uświadomiła, że tak nie jest i niestety sie sprawdziło...

mam dzisiaj dużo rzeczy do zrobienia, wiec bede pewnie mniej, albo wcale, ale wieczorem obiecuje sobie wszystko pieknie nadrobić.

trzymajcie kciuki, żeby dzisiejszy dzień nie był dla Julaska taki ciężki jak wczorajszy.

Dobrze,że nocka w miarę spokojna, kciuk za Julaska

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Wrocilysmy do domu. Yae cuduje na macie... Zdjecia zrobione w 5minutowym odstepie.Załącznik 5267389
Załącznik 5267390
Wędrowniczka

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Ja się tylko przywitam teraz Wybaczcie ale nadrobię później bo...na ciuchy się zbieram
Jakby inaczej
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
4 strony tylko co to na Was, phi

u nas nocka, ajjjjj, szkoda gadac... mały obudził mi sie o 8,30 w złą godzine napisałam, ze pięknie spiocha na noc.... usnął dopiero o 22,50, do 3,30 budził sie 4 razy... potem spal od 4 do 6,30. Wyglądam jak zombi i czuje sie jak zombi. kocham moje dziecko

dziec przed chwilą dokonal rzeczy niemozliwej- wypiął sie z jednej zaczepki z leżaka poszłam do kibelka, wracam a ten radosnie guga do motylka, zaczep odpięty - gremlina żadnego w polu widzenia nie było, wiec to ewidentnie dziec
ide sniadanko sobie zrobic i bede Was przelatywac
Współczuje nocki A z Bartusia spryciarz

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
do oballowej galerii





Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
dzień dobry kochane!

znów was bzyknęłam bo tak lecicie, że szok!

pisałyście o diecie dukana - ja pitole, wytrzymałam może ze 2 tygodnie, po czym zemdlałam w dodatku na parktykach a w banku wtedy byłam

co do waszych oponek, prooosze was!
sytuacja z wczoraj: byłam na zumbie, na sygnale wracałam do domu bo Ania wpadła w histerię i nie umiał jej mąż uspokoić, więc zadzwonił po mnie. No więc wbiegam do domu, szybko zdajmuję dżinsy bo niewygodne, potem całą górę, bo nie miałam stanika do karmienia, więc w tych majtasach przejmuję annę, do cycka i tuuulę i tuuulę. Ok, uspokoiła się, uspałam - sytuacja opanowana! miałam jechać do siostry wieczorem, a że ona usęła, no to mówię - taka naga jeszcze - do męża, że ja się będę za chwilę zbierać. On tak na mnie patrzy, podchodzi i mówi na ucho: Ewa, to jak będziesz jechać do O. to wstąp do apteki i kup test ciążowy. Ja: po co ci test ciążowy? - no żebyś zrobiła, bo mi się wydaje, że jesteś w ciąży. Ja: ale po czym wnioskujesz? przecież biorę tabletki! a on: wiesz ewa, to mi wygląda na ciążę, pamiętasz jak nam gumka pękła (pamiętacie? :P )? a ja, no że pamiętam, a ten - no właśnie, w ty teraz masz większy brzuch niż po porodzie, tak jakbyś wtedy zaszła w ciążę, no jak na moje oko 2-3miesiąc + kg z poprzedniej ciąży

wiecie jak ja się poczułam? okropnie! ale on nie chciał mi sprawić przykrości, on po prostu naprawdę myślał, że jestem w ciąży
od dzisiaj koniec ze słodyczami, tak mi się przykro zrobiło, on mnie później przeprosił, że on naprawdę myślał, że jestem w ciąży... no więc biorę się za siebie, b kwa nie chcę tak wyglądać!

podsumowując - jeżeli wasi tżci nie każą wam jeszcze kupować testu ciążowego, to znaczy, że nie jest tak źle

a teraz zmykam, bo muszę wysprzątać dom na błysk - jutro przyjeżdża do nas mój tata (relacje z nim to inna inkszość ), mieszkam tu od końca grudnia a był u mnie 2 razy -SŁOWNIE DWA! - a trzy razy widział Anię więc mam zamiar wysprzątać i wypucować każdy kąt, jutro wystroić Anię i siebie, no i upiec coś, ugotować i będzie full wypas
więc zmykam bo nie mogę niezrealizować swojego planu a jeszcze dzisiaj idę an zumbę, coby tej mojej rzekomej ciąży się pozbyć
Sytuacja dość komiczna, ale wyobrażam sobie ja przykro Ci się zrobiło

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki !

Jaka słodka !


Ty to już pewnie tam jakieś zniżki masz

Poproszę


Trzymam kciuki za Kubusia


Hejka

O własnie mi przypomniałas ze ja tez na tej diecie byłam,chyba miesiąc wytrzymałam ) tez sobie chwalę schudłam 6kg.


Duża buba


No właśnie całkowicie się zgadzam co do tego jedzenia
Jeszcze moja bratowa wczoraj tekst, ze Karol będzie jadl tylko ekologiczne rzeczy i pił świeżo wyciskane soki a czekolade będzie jadł wyłącznie z eko kakaa,no to mi ręce opadły. Ja rozumiem że chce dla swojego dziecka jak najlepiej ale to już jest korba na punkcie eko. Bo co jak będzie starszy to koledzy go poczęstują czekoladopodobnym batonikiem a on powie -nie bo mama mi pozwala tylko ekologiczną czekoladę to go wyśmieją .

A co do smarowania zmian skazowych to juz chyba wiem czemu Blance krosty nie giną, ja smarowałam odwrotnie kremem na suche a maścią na wypryski

Ale dziś nocka piękna od 21 do 6 bez pobudki
Rano obudził nas łomot-mój bratanek spadł z łóżka ileż było krzyku i płaczu , na szczęście nic mu się nie stało.

Kurdę męczy mnie ta chcica już tż na nockach w pracy, tu goście są a ja chodzę nabuzowana ((
Dobrz, ze bratankowi nic się nie stało

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Dobra, sprawa z jazdą do miasta załatwiona, mój ojciec nas podrzuci około 16:00 do miasta.

Powiem Wam szczerze, że mieszkanie w dużym domu, posiadanie własnego ogrodu jest fajne, ALE ja osobiście nie przepadam za mieszkaniem na wsi. Wolałabym w mieście, ale z drugiej strony nie chciałabym w mieszkaniu, a domy są cholernie drogie w budowie, bo trzeba kupić działkę, która już sama w sobie kosztuje krocie w Olsztynie...

Nie mogłabym w bloku mieszkać, bo zawsze chciałam mieć swój basen - taki do postawienia latem, a nie stały, a u nas ukształtowanie terenu na to nie pozwala (jest lekki skos)... Na naszej nowej działce, tzn mojej i TŻa jest prosty teren, będę mogła tam Oliwce zrobić mały plac zabaw, no i ten basen, i to mnie cieszy... Okolica jest piękna, zaraz obok jest las, jezioro, ale mnie i tak ciągnie do miasta... Choć na pewno, koniec końców, zostanę na wsi.

Ale wieś to jednak wieś - zimą zaśnieżona, czasem ciężko z dojazdem, zero jakichkolwiek rozrywek, choćby kina, ani żadnego sklepu ciekawego, trzeba jeździć do miasta po wszystko dosłownie... No jedynie Piekarnia Tyrolska u nas jest i jakieś małe, miejscowe sklepy. Szał.
a ja całe zyecie mieszkałam na wsi od trzech lat jestem w mieście i nie mogę się doczekać, kiedy tam wrócę( domek, mamy nadzieję zacząć budować w tym roku).

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
hej
dziewczyny, dzięki za podpowiedź ze strzykawką, jesteście wielkie rano raz dwa nam poszło podawanie tego paskudnego syropu i nic nie wypluł

a tak w ogóle, to spał całą noc bez pobudki, dopiero o 7:00 wstał, a ja i tak całą nic wstawałam i sprawdzałam czy oddycha przez ten cholerny katar i mu gorączkę mierzyłam, bo wczoraj cały dzień miał taki stan podgorączkowy i się bałam; na szczęście dzisiaj już temperatura 37,2 i katarek mniejszy, także mi ulżyło; straszne to jest jak dziecko jest chore, Filip jest tylko przeziębiony, a ja mam takie schizy, a co dopiero jakby to coś poważniejszego było

jak wczoraj nadrabiałam to któraś z Was pisała (chyba deszczowa), że lekarz kazał podawać większą dawkę witaminy D; dlaczego? przepraszam, że nie pamietam kto to był, ale ledwo na oczy patrzyłam

jeszcze co diet: ja na Dukanie byłam 6 miesięcy schudłam 10 kg i wtedy wyglądałam tak, jakbym chciała niestety kg wróciły, a mój organizm doznał takiego szoku...włosy mi leciały, paznokcie się rozdwajały, porażka; ale to pod sam koniec było, bo na początku wszystko ok






jakie ona ma cudne te włoski piekna jest



taaa, potem wrócisz i tylko nam gula zrobisz, bo takie cuda pewnie nakupujesz



u mnie też taka kropa bordowa, bo strupek to już odpadł w pierwszym miesiącu chyba

Cieszę się, że Filipkowi lepiej

Meduza i Laurka super porównania na zdjęciach. Niby chwila czasu, a dzieciaczki tak urosły
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:00   #2426
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Ja mięsko zawsze jadłam, ale tylko chudziutkie. Jak trafiła się jakaś żyłka, błonka, tłuszczyk to od razu mi w gardle stawało i mało nie wymiotowałam
Ja do dzis tak mam Takze wszelkie schaby, karkowki odpadaja.
Jem tylko starannie wyselekcjonowane przez moje oko kurczaki i indyki
TZ mi jeczy, ze zachowuje sie jak francuski piesek, ale na serio mam pie**olca z jedzeniem

I tak jest postep, bo w dziecinstwie wlasciwie wcale nie jadlam miesa (poza kotletami z piersi kurczaka).
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:08   #2427
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
No o tę bordową kropę mi chodziło tylko napisałam strupek bo nie wiedziałam jak to nazwać
uf, to dobrze bo juz lekka schiza mi sie zaczynala załączać
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:14   #2428
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

A któraś z Was pytała co znaczy, że jajniki mam zablokowane ( nie pamiętam która, przepraszam, czytałam podczas nocnego karmienia,Kojarzy mi się, że Lenova ???) Oznacza to, że na razie, dzięki karmieniu piersią, nie mam owulacji A i jeszcze ciąża bardzo ładnie podziałała na nie bo ja miałam PCO, a teraz jajniki wzorowe, bez pęcherzyków. Może zajście w kolejną ciąże nie zajmie nam prawie roku
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:15   #2429
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

w koncu i do nas powrocilo sloneczko

wybieracie sie jutro na Boze Cialo z dziecieciami?
ja mialam w planach wziac mlodego no ale z tym katarkiem to raczej nie pojdziemy
juz widze siebie oczami wyobraźni... cisza, wszyscy klecza, modla sie a Sylwunia co? wyciaga gluty frida
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:15   #2430
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Wczoraj byłam cały dzień u Rodziców bo tż w delegacji, nie dałabym rady sama, ponad 15h byłyśmy poza domem i Ewcia dzielnie to zniosła. No i próbuję nadrobić

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Illusion, o pracę, ale kończy mu się z początkiem czerwca... Byliśmy pewni, że mu przedłuży, a tu taka gleba...
O kurde...
Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Przy okazji wizyty mąż poszedł zważyć Domcię - waży 5900, w 5 tygodni przytyła tylko 500 g. Cholercia jasna, jeszcze i tym się będę martwić.
Nie martw się, potem dzieci mniej przybierają i to na pewno jest ok Z tym serduszkiem też czytałam o szmerach, najważniejsze, że lekarz widział ekg i kazał się nie martwić

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Dobra to zacznę od tego co najbardziej dołuje... No więc niedługo podziele los Black. Nie pisałam wam o tym predzej bo tak naprawdę sytuacja patowa i co z tego że się pożale...
Nie mogę myśli zebrać...
Mój mąż też na dniach poleci z pracy. Sprawa wygląda tak że mają walniętego szefa. Czepia się o bzdety,drze mordę jak na gówniarzy i nie szanuje. W dodatku oszukuje,ale o tym zaraz. Ostatnio chłopaki w końcu mieli dość tej sytuacji i zrobili strajk,porzucili stanowiska pracy i się przebrali(zrobili to jak szef wyrzucił kolejnego pracownika za nic praktycznie). Przyszedł do nich i pierdzielił. Na koniec kazał podjąć decyzje do końca dnia-zostali mimo wszystko i tu ich błąd (byłby w du.pie a teraz to oni są).
Za tą akcje praktycznie codziennie kogoś zwalnia(buduje nową brygade). Mój mąż wczoraj i dziś miał iść na szkolenie fundowane przez szefa ale że zrobili co zrobili to już nie aktualne (wiadomo czemu nie będzie w niego inwestował). Od 15go pracuje bez umowy-bo takowej nie dostał. Nie wiadomo jaka jest i na jakich warunkach. Poza tym teoretycznie mąż pracuje od 8-16 ale rzadko do domu wraca o tej porze. Ciągnie po 12godz a ten chuj wpisuje mu 8godz. Dodatkowo pracuje w soboty i tego też nie uwzględnia jak się ostatnio okazało. Szef dał jednemu jedynemu pracownikowi umowę (zlecenie) a miał mieć już na stałe za to że wtedy nie był przebrany (nie zdążył). I tak praktycznie codziennie kogoś zwalnia za ten numer. Cham jeden! Mój mąż dziś pracuje a jutro może usłyszeć Żegnam.
Sypie się jednym słowem... To tak w skrócie o tym. Bo bym mogła trylogie napisać
Ale wredne :/ jak tak można? Tylko inspekcja, nie ma innego wyjścia. Oby się skończyło pomyślnie

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość


już widzę oczami wyobraźni jak siedzę w naczepie od tira i towar przetrzepuje zanim ktokolwiek inny go zobaczy
haha

Cytat:
Napisane przez misia1505 Pokaż wiadomość
Hej. przyszłam się przywitać ale raczej nie będe miała na was czasu, Lenka się rozchorowała. W sobotę zaczęła pokasływać, zrobiłam jej inhalacje, zaraz wyszedł katar, w niedzielę gorączka. poszłyśmy wczoraj do lekarza i już słychać w oskrzelach. Mamy zastrzyki narazie na 6 dni na szczęście przychodzi pielęgniarka do domu, tylko w czwartek na pogotowie musimy jechać żeby zrobili. Już jest troszkę lepiej.
Dwie noce przwie wcale nie spałam (przez ten katar), dopiero dziś jako tako. Ta cholerna pogoda
Biedulka a jak znosi zastrzyki? dużo zdrowia!

Meneq dziękuję
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.