Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV - Strona 84 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-29, 14:22   #2491
ewulkaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ewulkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Dzięki kochane jesteście

Szaja u nas w tym posiewie wyszły dwie bakterie i obie są wrażliwe na inny leki, dlatego lekarka dała skierowanie do szpitala. Tylko dziwiła się, że nie ma żadnych objawów, oprócz tego marudzenia, które miała zawsze no i zawsze się uspokaja przy piersi. Nie ma żadnej gorączki, biegunki, wymiotów, nic. To może pomyłka jednak No i w badaniu ogólnym bakterie wyszły pojedyncze, kurde nie rozumiem tego

Ellmi mieliśmy podwyższony poziom leukocytów w moczu, lekarka powiedziała, że to na granicy jest, ale lepiej sprawdzić i dała skierowanie na posiew.

Nawijko mnie plecy w tym miejscu bolą jak karmię na leżąco i za długo nie zmieniam pozycji. Ale to nie trwa tyle czasu co u Ciebie. Może jakaś maść przeciwbólowa, albo plaster?


szklanka - powiem ci jak to było u nas.

Po szpitalnym pobycie mieliśmy wskazanie zrobić posiew moczu po 2 tygodniach (w szpitalu wyszły leukocyty). Zrobiliśmy, wynik okropny, rzadka bakteria w bardzo dużym stężeniu. To był wielki czwartek, poszliśmy prywatnie do baaardzo dobrego specjalisty, polecanego w zasadzie przez wszystkich rodziców jakich znam. Powiedział, żeby powtórzyć badanie, jeśli znów coś wyjdzie to wtedy będziemy reagować. Zrobiliśy powtórnie, znów to samo - akurat tego dnia mieliśmy też szczepienie, więc poszliśmy do poradni - lekarka mówi, że wprowadzimy furagine i powtórnie powtórzyć po 4 tygodniach, że u takich maluchów często wychodzą dziwaczne wyniki. Ok. nie dało mi to spokoju, zapisałam nas do owego specjalisty - przyszliśmy, a ten w panikę! zrobił Ani usg nerek, nic na nim nie wyszło, ale stwierdził, że skoro takie wyniki to musi nas dać do szpitala i antybiotyk. Więc się pytam przrażona (3 tygodnie wcześniej wyszłyśmy ze szpitala po zapaleniu płuc, wiedziałam co to znaczy ) pytam, czy nie można się obyć bez tego szpitala. Powiedział, że może przepisać zastrzyki domięśniowe i musimy znaleźć kogoś, kto nam je da, ale antybiotyk powinien być wprowadzony, bo inaczej może dojść nawet do sepsy!!! i najpóźniej jutro musimy rozpocząć antybiotykoterapię (była godzina 20, piątek ). przyjechaliśmy do domu z mężem i zaczęło się. poruszyliśmy niebo i ziemię, nikt nei chciał ani tych antybiotyków podać, bo to maleństwo było (miała 10 tygodni, waga coś ok.5kg). Naprawdę byłam załamana. Pamiętałam, że moja mama (która zmarła 11lat temu) miała koleżankę położną, któa była przełożoną wszystkich położnych w gliwicach. Zaczęłam wydzwaniać po koleżankach mamy (po 10 latach, czujesz? ), żeby zdobyć do niej numer, no i w końcu udało się - ok godz 23 ale ja myślałąm, że mi dziecko umiera, więc co mi tam godzina. zadzwoniłąm do niej, pamiętała mnie! okazało się, że od 5 lat jest na emeryturze, ale owszem, dawała nawet kilkudniowym dzieciom zastrzyki. Teraz się tego podjąć nie chciała, no bo wyszła z wprawy. Ale dała mi numer do innego lekarza, kazała zadzwonić rano (a nie o północy ) i się z nim umówić, powiedziałą, że to dobry specjalista, niech tylko zobaczy te wyniki. Ponieważ ufam jej zrobiłam jak kazała. Lekarz przyjechał do nas o 14 w sobotę, zobaczył wyniki i co? zaczął nam wszystko tłumaczyć, od a do z. Że wyniki są zafałszowane bo... źle łapaliśmy mocz! czemu nam nikt wcześniej tego nie powiedział??? do posiewu mocz ni może być łapany do woreczka, tylko bezpośrednio do jałowego pojemnika. Ciężko u takiego malucha tak zrobić, ale da się. Mocz w przeciągu godziny!!! musi się znaleźć w labolatorium. Nie powiem ci wszystkiego tak jak on, ale on nam godzinę tłumaczył, dlaczego tak musi być itd. Powiedział, że faszerowanie antybiotykami jest bez sensu, tym bardziej że Ania już była po jednej antybiotykoterapii na zapalenie płuc, a ona miała tylko 10tygodni! No i ania miała tak jak u ciebie - żadnych objawów, trochę maruda, ale ona od urodzenia tak ajest. Zaufałam temu lekarzowi - nie wprowadziłam antybiotyku ani nawet tej furaginy. I co? Ania ma w chwili obecnej prawie 17tygodni i NIC jej nie jest. NIC. wynik był zakłamany. Zrobiłam jej posiew, wyszło wszystko ok, ale złapaliśmy mocz tak jak nam kazał ten lekarz. z resztą, później ta położna, koleżanka mojej mamy, zadzwoniła i dałą mi kilka wskazówek jak to zrobić - zadziałało z resztą, znów mam zamiar dać ani mocz na posiew, bo po diagnozie pana k., wielkiego znawcy, trochę się boje tej sepsy

mam nadzieję, że cię choć troszkę uspokoiłam, ja trafiłam na dobrego specjalistę, bo poruszyłam niebo i ziemię. Nie wiem jak ty łapiesz mocz, ale jak przez woreczek to 80% (OSIEMDZIESIĄT!!! % ) wyników jest zafałszowanych.

życzę powodzenia kochana.

ps. sorry za taki esej
__________________
kocham i jestem kochana


najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013
ewulkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 14:27   #2492
marta00537
Raczkowanie
 
Avatar marta00537
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
szklanka - powiem ci jak to było u nas.

Po szpitalnym pobycie mieliśmy wskazanie zrobić posiew moczu po 2 tygodniach (w szpitalu wyszły leukocyty). Zrobiliśmy, wynik okropny, rzadka bakteria w bardzo dużym stężeniu. To był wielki czwartek, poszliśmy prywatnie do baaardzo dobrego specjalisty, polecanego w zasadzie przez wszystkich rodziców jakich znam. Powiedział, żeby powtórzyć badanie, jeśli znów coś wyjdzie to wtedy będziemy reagować. Zrobiliśy powtórnie, znów to samo - akurat tego dnia mieliśmy też szczepienie, więc poszliśmy do poradni - lekarka mówi, że wprowadzimy furagine i powtórnie powtórzyć po 4 tygodniach, że u takich maluchów często wychodzą dziwaczne wyniki. Ok. nie dało mi to spokoju, zapisałam nas do owego specjalisty - przyszliśmy, a ten w panikę! zrobił Ani usg nerek, nic na nim nie wyszło, ale stwierdził, że skoro takie wyniki to musi nas dać do szpitala i antybiotyk. Więc się pytam przrażona (3 tygodnie wcześniej wyszłyśmy ze szpitala po zapaleniu płuc, wiedziałam co to znaczy ) pytam, czy nie można się obyć bez tego szpitala. Powiedział, że może przepisać zastrzyki domięśniowe i musimy znaleźć kogoś, kto nam je da, ale antybiotyk powinien być wprowadzony, bo inaczej może dojść nawet do sepsy!!! i najpóźniej jutro musimy rozpocząć antybiotykoterapię (była godzina 20, piątek ). przyjechaliśmy do domu z mężem i zaczęło się. poruszyliśmy niebo i ziemię, nikt nei chciał ani tych antybiotyków podać, bo to maleństwo było (miała 10 tygodni, waga coś ok.5kg). Naprawdę byłam załamana. Pamiętałam, że moja mama (która zmarła 11lat temu) miała koleżankę położną, któa była przełożoną wszystkich położnych w gliwicach. Zaczęłam wydzwaniać po koleżankach mamy (po 10 latach, czujesz? ), żeby zdobyć do niej numer, no i w końcu udało się - ok godz 23 ale ja myślałąm, że mi dziecko umiera, więc co mi tam godzina. zadzwoniłąm do niej, pamiętała mnie! okazało się, że od 5 lat jest na emeryturze, ale owszem, dawała nawet kilkudniowym dzieciom zastrzyki. Teraz się tego podjąć nie chciała, no bo wyszła z wprawy. Ale dała mi numer do innego lekarza, kazała zadzwonić rano (a nie o północy ) i się z nim umówić, powiedziałą, że to dobry specjalista, niech tylko zobaczy te wyniki. Ponieważ ufam jej zrobiłam jak kazała. Lekarz przyjechał do nas o 14 w sobotę, zobaczył wyniki i co? zaczął nam wszystko tłumaczyć, od a do z. Że wyniki są zafałszowane bo... źle łapaliśmy mocz! czemu nam nikt wcześniej tego nie powiedział??? do posiewu mocz ni może być łapany do woreczka, tylko bezpośrednio do jałowego pojemnika. Ciężko u takiego malucha tak zrobić, ale da się. Mocz w przeciągu godziny!!! musi się znaleźć w labolatorium. Nie powiem ci wszystkiego tak jak on, ale on nam godzinę tłumaczył, dlaczego tak musi być itd. Powiedział, że faszerowanie antybiotykami jest bez sensu, tym bardziej że Ania już była po jednej antybiotykoterapii na zapalenie płuc, a ona miała tylko 10tygodni! No i ania miała tak jak u ciebie - żadnych objawów, trochę maruda, ale ona od urodzenia tak ajest. Zaufałam temu lekarzowi - nie wprowadziłam antybiotyku ani nawet tej furaginy. I co? Ania ma w chwili obecnej prawie 17tygodni i NIC jej nie jest. NIC. wynik był zakłamany. Zrobiłam jej posiew, wyszło wszystko ok, ale złapaliśmy mocz tak jak nam kazał ten lekarz. z resztą, później ta położna, koleżanka mojej mamy, zadzwoniła i dałą mi kilka wskazówek jak to zrobić - zadziałało z resztą, znów mam zamiar dać ani mocz na posiew, bo po diagnozie pana k., wielkiego znawcy, trochę się boje tej sepsy

mam nadzieję, że cię choć troszkę uspokoiłam, ja trafiłam na dobrego specjalistę, bo poruszyłam niebo i ziemię. Nie wiem jak ty łapiesz mocz, ale jak przez woreczek to 80% (OSIEMDZIESIĄT!!! % ) wyników jest zafałszowanych.

życzę powodzenia kochana.

ps. sorry za taki esej
o matko z córką ale mieliście przeżycia, najważniejsze, ze Ani nic nie było



Dziewczzyny mam pytanko. Jaki gatunek jabłek dajecie do tej sypanej szarlotki?? chce jutro u mamy zrobić a nie wiem jakie będą najlepsze, żeby wyszła dobra
__________________
razem od - 02.10.2004
zaręczyny - 09.08.2009
ślub - 25.09.2010



Edytowane przez marta00537
Czas edycji: 2013-05-29 o 14:30
marta00537 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 14:32   #2493
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Dziewczyny moja Blanka marudna dziś jak nigdy! Cały czas jęczy i robi buzię w podkówkę szczepiłyśmy w poniedziałek rota i 5w1, możliwe, że jeszcze reaguje??
biedulka.... mi lekarz mowil ze skutki poszczepienne mogo wystapic nawet tydz po
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 14:37   #2494
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Uff dodzwoniłam się do jednej apteki i zarezerwowałam 5 puszek pepti to są jakieś jaja, mleka brakuje
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 14:41   #2495
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
szklanka - powiem ci jak to było u nas.

Po szpitalnym pobycie mieliśmy wskazanie zrobić posiew moczu po 2 tygodniach (w szpitalu wyszły leukocyty). Zrobiliśmy, wynik okropny, rzadka bakteria w bardzo dużym stężeniu. To był wielki czwartek, poszliśmy prywatnie do baaardzo dobrego specjalisty, polecanego w zasadzie przez wszystkich rodziców jakich znam. Powiedział, żeby powtórzyć badanie, jeśli znów coś wyjdzie to wtedy będziemy reagować. Zrobiliśy powtórnie, znów to samo - akurat tego dnia mieliśmy też szczepienie, więc poszliśmy do poradni - lekarka mówi, że wprowadzimy furagine i powtórnie powtórzyć po 4 tygodniach, że u takich maluchów często wychodzą dziwaczne wyniki. Ok. nie dało mi to spokoju, zapisałam nas do owego specjalisty - przyszliśmy, a ten w panikę! zrobił Ani usg nerek, nic na nim nie wyszło, ale stwierdził, że skoro takie wyniki to musi nas dać do szpitala i antybiotyk. Więc się pytam przrażona (3 tygodnie wcześniej wyszłyśmy ze szpitala po zapaleniu płuc, wiedziałam co to znaczy ) pytam, czy nie można się obyć bez tego szpitala. Powiedział, że może przepisać zastrzyki domięśniowe i musimy znaleźć kogoś, kto nam je da, ale antybiotyk powinien być wprowadzony, bo inaczej może dojść nawet do sepsy!!! i najpóźniej jutro musimy rozpocząć antybiotykoterapię (była godzina 20, piątek ). przyjechaliśmy do domu z mężem i zaczęło się. poruszyliśmy niebo i ziemię, nikt nei chciał ani tych antybiotyków podać, bo to maleństwo było (miała 10 tygodni, waga coś ok.5kg). Naprawdę byłam załamana. Pamiętałam, że moja mama (która zmarła 11lat temu) miała koleżankę położną, któa była przełożoną wszystkich położnych w gliwicach. Zaczęłam wydzwaniać po koleżankach mamy (po 10 latach, czujesz? ), żeby zdobyć do niej numer, no i w końcu udało się - ok godz 23 ale ja myślałąm, że mi dziecko umiera, więc co mi tam godzina. zadzwoniłąm do niej, pamiętała mnie! okazało się, że od 5 lat jest na emeryturze, ale owszem, dawała nawet kilkudniowym dzieciom zastrzyki. Teraz się tego podjąć nie chciała, no bo wyszła z wprawy. Ale dała mi numer do innego lekarza, kazała zadzwonić rano (a nie o północy ) i się z nim umówić, powiedziałą, że to dobry specjalista, niech tylko zobaczy te wyniki. Ponieważ ufam jej zrobiłam jak kazała. Lekarz przyjechał do nas o 14 w sobotę, zobaczył wyniki i co? zaczął nam wszystko tłumaczyć, od a do z. Że wyniki są zafałszowane bo... źle łapaliśmy mocz! czemu nam nikt wcześniej tego nie powiedział??? do posiewu mocz ni może być łapany do woreczka, tylko bezpośrednio do jałowego pojemnika. Ciężko u takiego malucha tak zrobić, ale da się. Mocz w przeciągu godziny!!! musi się znaleźć w labolatorium. Nie powiem ci wszystkiego tak jak on, ale on nam godzinę tłumaczył, dlaczego tak musi być itd. Powiedział, że faszerowanie antybiotykami jest bez sensu, tym bardziej że Ania już była po jednej antybiotykoterapii na zapalenie płuc, a ona miała tylko 10tygodni! No i ania miała tak jak u ciebie - żadnych objawów, trochę maruda, ale ona od urodzenia tak ajest. Zaufałam temu lekarzowi - nie wprowadziłam antybiotyku ani nawet tej furaginy. I co? Ania ma w chwili obecnej prawie 17tygodni i NIC jej nie jest. NIC. wynik był zakłamany. Zrobiłam jej posiew, wyszło wszystko ok, ale złapaliśmy mocz tak jak nam kazał ten lekarz. z resztą, później ta położna, koleżanka mojej mamy, zadzwoniła i dałą mi kilka wskazówek jak to zrobić - zadziałało z resztą, znów mam zamiar dać ani mocz na posiew, bo po diagnozie pana k., wielkiego znawcy, trochę się boje tej sepsy

mam nadzieję, że cię choć troszkę uspokoiłam, ja trafiłam na dobrego specjalistę, bo poruszyłam niebo i ziemię. Nie wiem jak ty łapiesz mocz, ale jak przez woreczek to 80% (OSIEMDZIESIĄT!!! % ) wyników jest zafałszowanych.

życzę powodzenia kochana.

ps. sorry za taki esej
Dziękuję! Łapałam do woreczka, zaraz jak mąż wróci to łapiemy do kubeczka i zawozimy prywatnie do innego laboratorium, żeby się upewnić. A możesz mi napisać (może być pw) namiar do tego specjalisty, z którym widzieliście się w sobotę? Gdzie go szukać, czy nazwisko, może u nas też się uda bez szpitala, bo tego się najbardziej boję Dobrze, że u Was się okazało ok, biedna Anulka, pamietam jak w szpitalu leżała i też bym zrobiła dla pewności jeszcze raz bo kurde, tak troszkę niefajnie ten lekarz Was nastraszył...
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 14:43   #2496
iffonka7
Zadomowienie
 
Avatar iffonka7
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 380
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Uff dodzwoniłam się do jednej apteki i zarezerwowałam 5 puszek pepti to są jakieś jaja, mleka brakuje
Z tymi mlekami to są jakieś jaja czasami

My własnie jesteśmy w czasie przechodzenia na nutramigen, zobaczymy czy on pomoże, jak nie to jak sama pani doktor powiedziała mój syn to wyjątkowy egzemplarz i będziemy musieli sie do tego przyzwyczaić. Swoją drogą skosztowałam dzisiaj tego mleka ale Bartuś na razie nie narzeka.
__________________
26.02.2013 Bartuś
18.11.2014 Kajtuś

Edytowane przez iffonka7
Czas edycji: 2013-05-29 o 14:45
iffonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 14:43   #2497
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 982
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

hej,
wreszcie weekend więc pewnie zdąże Was ponadrabiać i może uda mi się wbić
poruszyłscie tyle tematów,że nie wiem od czego zacząć

pozdrawiam z Leo
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2013-05-29, 14:43   #2498
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Wróciłyśmy ze spacerku. Na szczęście nie złapał nas deszcz.
Daria przed chwilą zjadła ładnie obiadek babydream ryż z warzywami i indykiem.

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
wybieracie sie jutro na Boze Cialo z dziecieciami?
ja mialam w planach wziac mlodego no ale z tym katarkiem to raczej nie pojdziemy
juz widze siebie oczami wyobraźni... cisza, wszyscy klecza, modla sie a Sylwunia co? wyciaga gluty frida
Ja nie idę.

A pogrubione,

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Dziewczyny trzymajcie kciuki za moją Maliznę. Właśnie mąż odebrał wyniki z posiewu i wyszły bakterie, mamy pilnie do powtórki i jeśli się okaże, że coś jest to szpital mamy już skierowanie, bo gdyby coś się działo, jakaś gorączka czy cokolwiek to mamy natychmiast jechać ;( Jezu, jestem przerażona, oby to nie było nic groźnego
O kurcze TRZYMAMY Z DARIĄ KCIUKI!!!! Będzie dobrze



Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki, żebyście nie zmokły
dziękujemy. KCIUKI POMOGŁY

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
cześć nadaję już z polandu


Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
SZklanko trzymam mocno kciuki !!!

Kurdę chyba jednak marchewka nam nie podeszła
Dzisiaj był trzeci dzień marchewki czyli mniej więcej pół słoika. Oczywiście ładnie zjadła,smakowało. Ale po jakiejś pół godz był znowu marud, to myślę pewnie spac chce, ale nie mogłam jej uspać , strasznie się kręciła, no ale w końcu padła. Obudziła się z krzykiem,nogami macha i bąki puszcza , no to pewnie brzuszek bolał no i potem jak ją położyłam na k aprzewijak to był marchewkowy rzyg
I pytanie co teraz- nie dawać jej już wcale marchewki, czy spróbować innej firmy? Jeśli tak to kiedy???
Mojej Darii też marchewka nie smakowała. Ale to był pierwszy słoiczek jaki jej podałam. Teraz obiadki ładnie je i już kupiłam marchewkę z ryżem i jutro spróbuję znów jej dać. Jak nie będzie chciała to więcej nie kupię.

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
No, to mój TZ jest oficjalnie bez pracy. Właśnie jedzie do domu, zaraz powinien być...

Elllmi, Oliwa też tak robi, tylko z zamkniętymi oczami. A co do tego gościa, którego opisałaś, że tak się babrze przy jedzeniu, to ja jestem dokładnie taka sama. Ja np zawsze ściągam skórkę z szynki, i wywalam wszystkie żyłki z niej. I takie podobne.
Trzymam kciuki aby szybko znalazł coś nowego. Będzie dobrze kochana.

A co do jedzenia. Ja dokładnie tak samo robię Też ściągam skórkę z szynki i usuwam jakieś tłuste dziwne rzeczy i żyłki
Tak samo jak jem jakieś mięso na obiad i widzę jakie "paprochy" to likwiduję je i dopiero jem.


Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
silver za mame


Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Podryw na kosiare jak nic!


Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
wiem co czujesz bo też to przeżywałam, moja mama miała usuwane jajniki. Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze i bez komplikacji.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 14:47   #2499
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 051
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Silver mięsko już podajesz małej?
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 14:52   #2500
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

dobra, co nieco Was przeleciałam tak z grubsza, bo kurka lecicie jak szalone.
I w związku z tym wymyśliłam jakiego chce rumuna.
Takiego, żeby cały czas tu siedzial, informował mnie co sie dzieje, cytował posty, a ja bede mu dyktować co ma pisac. O! taki rumun poszukiwany.


Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość

Zauważyłam, że im późniejsze szczepienia to dzieci gorzej znoszą...
jak teraz bylo tak, to już się boje co bedzie nastepnym razem. Skoro za każdym jest gorzej

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Hej Byłam dziś z rana w biedronie i dorwałam karton pieluch 3
Caławdeszczu tulę mocno Juleńkę
ja mam jeszcze inne pampki, ale z ciekawości zaczęłam dziś te dady tak przez Was ozłocone i zobaczymy, czy dupasek Julki je zaakceptuje
dzięki

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
A co do Pedicetamolu - Młodego jak bardzo dziąsła męczyły to lekarz zalecił, bo to też przeciwzapalne jest, no i wczoraj szału na wieczór dostał i żarł ręce i wrzeszczał, mimo smarowania. to mu dałam w końcu kropelki, to jak tylko w buzi poczuł to oczy zamknął, ręce rozłożył i kimono...

dobrze wiedzieć, nam to poleciła lekarka przy pierwszym szczepieniu, ale wtedy sie nic nie działo, mała była tylko bardziej senna.

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość


Maja też dziwnie wczoraj zareagowała, co chwilę płakała i niespokojna jakaś była...
biedne te nasze dzieciaczki , buziaki dla Majeczki
Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość



A wy ją szczepiliście na rota teraz. Bo po tej szczepionce Ola miała niezłe rewelacje żołądkowe i ogólnie była masakra.
tak szczepilismy na rota drugą dawke. Myślałam, że bedzie jakas biegunka, a tu chyba wrecz przeciwnie, bo dzisiaj kupka cieżko szła...

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;41051546]

trzymam

[/QUOTE]

dzieki

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki !

Jaka słodka !


Ty to już pewnie tam jakieś zniżki masz

Poproszę


Trzymam kciuki za Kubusia


Hejka

O własnie mi przypomniałas ze ja tez na tej diecie byłam,chyba miesiąc wytrzymałam ) tez sobie chwalę schudłam 6kg.


Duża buba


No właśnie całkowicie się zgadzam co do tego jedzenia
Jeszcze moja bratowa wczoraj tekst, ze Karol będzie jadl tylko ekologiczne rzeczy i pił świeżo wyciskane soki a czekolade będzie jadł wyłącznie z eko kakaa,no to mi ręce opadły. Ja rozumiem że chce dla swojego dziecka jak najlepiej ale to już jest korba na punkcie eko. Bo co jak będzie starszy to koledzy go poczęstują czekoladopodobnym batonikiem a on powie -nie bo mama mi pozwala tylko ekologiczną czekoladę to go wyśmieją .

A co do smarowania zmian skazowych to juz chyba wiem czemu Blance krosty nie giną, ja smarowałam odwrotnie kremem na suche a maścią na wypryski

Ale dziś nocka piękna od 21 do 6 bez pobudki
Rano obudził nas łomot-mój bratanek spadł z łóżka ileż było krzyku i płaczu , na szczęście nic mu się nie stało.

Kurdę męczy mnie ta chcica już tż na nockach w pracy, tu goście są a ja chodzę nabuzowana ((
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość

jak wczoraj nadrabiałam to któraś z Was pisała (chyba deszczowa), że lekarz kazał podawać większą dawkę witaminy D; dlaczego? przepraszam, że nie pamietam kto to był, ale ledwo na oczy patrzyłam
tak to ja, mówiłą, żeby zwiekszyć, bo wyczuła z jednej strony głowki, że jest trochę miekka, powiedziała, że nie jakos niepokojąco, ale żeby zwiększyć. A ja sie przyznam bez bicia, że przez ostanie jakies 4-5 dni codziennie zapominałam jej dawac tych kropel, bo schowałam buteleczke do szafki w kuchni i mi ze łba wyleciało. Teraz stoi na wierzchu, ale juz sie tak wydygałam, że chyba nigdy nie zapomne...

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

mocno zaciśnięte

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
Dobrze,że nocka w miarę spokojna, kciuk za Julaska
Dziękujemy.

dziękujemy za wszystkie kciuki i dobre słowa, wcieło mi cytaty, wiec dziękujemy zbiorczo. przydały się bardzo, bo dzisiaj na szczęscie jest lepiej i mam nadzieje, że sie nie zmieni...


Black, szybko działa szef Twojego Tżta- tak z dnia na dzien. Ma koleś tupet, żeby od tak sie pracownika pozbyć... Trzymam kciuki za nową pracę!
Szklanka, trzymam kciuki- będzie dobrze. na pewno to nic strasznego. Jesteśmy z Wami!
aska, nie bój sie laparoskopii, ja miałam- do przeżycia. W porównaniu do porodu to laparoskopia to pestka. dasz radę. powodzenia!
ewulka- padłam jak przeczytalam Twoje podsumowanie na temat testu ciążowego
meneq, Yae włosy ma po prostu boskie

illusion, tak tak szłaś na lumpy, przyznaj się, że ten tir do Ciebie podjechał, i poleciałaś ze świeżo malowanymi paznokciami
pochwal się co tam wyhaczyłaś, Ty to już pewnie doszłaś do rozmiarów wieku 6 latka nie?

kurde miałam coś jeszcze pisać, ale zapomniałam, te które ominęłam to przepraszam- bije się w cycki i proszę o wybaczenie


o ja pitole, chciałam swój wywód dodać a tu mi wyskoczyło, że post grafiką przeładowany- MUSICIE TYLE TYCH EMOTEK WKLEJAĆ?
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 14:54   #2501
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
biedulka.... mi lekarz mowil ze skutki poszczepienne mogo wystapic nawet tydz po
Ty mnie nawet nie strasz...


przypomniało mi się jeszcze
silver- trzymam kciuki

i zaraz tradycyjnie Wam zapodam jak Julka dzisiaj spała i śpi teraz
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 14:55   #2502
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Silver mięsko już podajesz małej?
ryż z warzywami i indykiem po 4m-cu. Bardzo jej smakowało.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 14:58   #2503
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
My dziś mamy szczepienie także proszę o kciuki
Na kciuki już pewnie za późno ale mam nadzieję że młody był dzielny
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Illusion, Ciebie powinny babki na zaplecze od arzu zapraszac bo im tak obroty nabijasz
aż tak to nie ale "dzień dobry" krzyczą do mnie od progu, wołają do kasy bez kolejki i do młodego po imieniu mówią
Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Hehe a co do zabawek ja wydałam ostatnio 7zł i Młody ma 3 zabawusie frajdusie:
dużą piłkę z kolcami
mała z kolcami, co świeci po uderzeniu
i wiatraczek
I szał jest

ale i tak jego ulubioną zabawką jest to:
http://allegro.pl/jollybaby-zabawka-...137637437.html
fajna, piszczy, dzwoni, dźwięk sprężynki ma, gryzaczka i... ogon
Ja widziałam niedawno w pepco tą kolczastą piłkę co świeci ale tam było napisane że powyżej 3 roku życia więc cykałam się kupić...
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 15:00   #2504
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

dziewczyny, wieczorem postaram sie nadrobic i poodpisywac bo mały dzis nieodkladalny, nie spał w ogole od rana, tyle co troche na rekach przy usypianiu, odloze- oczy otwarte. teraz usnal, mam nadzieje,ze pokima bo mi plecy w d.pe wchodzą, bede jesc obiad dopiero....
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 15:01   #2505
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
dobra, co nieco Was przeleciałam tak z grubsza, bo kurka lecicie jak szalone.
I w związku z tym wymyśliłam jakiego chce rumuna.
Takiego, żeby cały czas tu siedzial, informował mnie co sie dzieje, cytował posty, a ja bede mu dyktować co ma pisac. O! taki rumun poszukiwany.
Że ja na takie coś nie wpadłam! Też takiego chcę

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
silver- trzymam kciuki
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-05-29, 15:02   #2506
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez marta00537 Pokaż wiadomość
Dziewczzyny mam pytanko. Jaki gatunek jabłek dajecie do tej sypanej szarlotki?? chce jutro u mamy zrobić a nie wiem jakie będą najlepsze, żeby wyszła dobra
Ja daję kwaśne, ale soczyste, twarde.

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
hej,
wreszcie weekend więc pewnie zdąże Was ponadrabiać i może uda mi się wbić
poruszyłscie tyle tematów,że nie wiem od czego zacząć

pozdrawiam z Leo
witaj! Nareszcie jesteś
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 15:02   #2507
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
aż tak to nie ale "dzień dobry" krzyczą do mnie od progu, wołają do kasy bez kolejki i do młodego po imieniu mówią


co kupiłaś??
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 15:05   #2508
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Że ja na takie coś nie wpadłam! Też takiego chcę
Ty, Ty! Jak bijkora takiego przywiezie to mój Ci on, byłam pierwsza!

i fotki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_2385.jpg (61,3 KB, 40 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_2391.jpg (121,3 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_2400.jpg (115,1 KB, 42 załadowań)
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 15:05   #2509
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Dziewczyny pilnujcie swoich córeczek!
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 972294_658402180852309_1493750803_n.jpg (49,6 KB, 41 załadowań)
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-05-29, 15:06   #2510
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość


co kupiłaś??
pewnie strój na rozpoczecie roku szkolnego, wiesz, że ona już jest kilka lat do przodu hehe
illusion- nie gniewaj sie
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 15:06   #2511
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
Ty, Ty! Jak bijkora takiego przywiezie to mój Ci on, byłam pierwsza!

i fotki
Julia na tych wszystkich zdjęciach wygląda jakby była zmęczona życiem
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 15:06   #2512
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Dziewczyny pilnujcie swoich córeczek!
hahaha, od małego wie co dobre
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 15:07   #2513
marta00537
Raczkowanie
 
Avatar marta00537
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
hej,
wreszcie weekend więc pewnie zdąże Was ponadrabiać i może uda mi się wbić
poruszyłscie tyle tematów,że nie wiem od czego zacząć

pozdrawiam z Leo
my z Filipem również pozdrawiamy

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
Ty, Ty! Jak bijkora takiego przywiezie to mój Ci on, byłam pierwsza!

i fotki
no nie moge z Julci, akrobatka z niej

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Ja daję kwaśne, ale soczyste, twarde.
to poszukam takich, dziękować
__________________
razem od - 02.10.2004
zaręczyny - 09.08.2009
ślub - 25.09.2010


marta00537 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 15:07   #2514
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Julia na tych wszystkich zdjęciach wygląda jakby była zmęczona życiem
fewcia, zmęczona tą szczepionką.. odsypia dzisiaj wczorajsze...
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 15:09   #2515
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
fewcia, zmęczona tą szczepionką.. odsypia dzisiaj wczorajsze...
biedactwo... ale smacznie śpi, bez grymasu bólu, więc super
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 15:14   #2516
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
biedactwo... ale smacznie śpi, bez grymasu bólu, więc super
już sie modle, żeby noc też tak przespała. w ogóle dzisiaj mało je, możliwe ze nie ma apetytu po tej szczepionce? i jeszcze miałam zapytać, bo w miejscu wkłucia zrobił sie jej taki czerwony odczyn- mam coś z tym robić ?
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 15:16   #2517
scotasia
Wtajemniczenie
 
Avatar scotasia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Hej
Mam prośbę może któraś z Was wie, co to mogą być za plamki na główce mojego synka (zdjęcia w załączniku)??? Takie czerwonawe plamki, łuszczące się, głównie na czubku głowy. To chyba nie jest ciemieniucha?
Help
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_9924.jpg (81,1 KB, 28 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_9921.jpg (64,2 KB, 34 załadowań)
scotasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 15:18   #2518
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez scotasia Pokaż wiadomość
Hej
Mam prośbę może któraś z Was wie, co to mogą być za plamki na główce mojego synka (zdjęcia w załączniku)??? Takie czerwonawe plamki, łuszczące się, głównie na czubku głowy. To chyba nie jest ciemieniucha?
Help
my mamy podobne na rączkach, ale ja nie pomogę bo sie nie znaju...
u nas podejrzewa alergie... ale kij wie...
chwilowo są bledsze, wiec moze zejdą...
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 15:18   #2519
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość

i fotki
niemozliwa jest!

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
pewnie strój na rozpoczecie roku szkolnego, wiesz, że ona już jest kilka lat do przodu hehe
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 15:21   #2520
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
Ty, Ty! Jak bijkora takiego przywiezie to mój Ci on, byłam pierwsza!

i fotki
No doooooooobra. Znajdę sobie takiego

A fotki świetne. Słodzinka.

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Dziewczyny pilnujcie swoich córeczek!
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:20.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.