Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14! - Strona 133 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-31, 21:15   #3961
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;41092022]nie wiem gdzie mieszkasz, ale jak niedaleko Wrocka to przyjeżdzam !!!!
Ubielbiam kompot z czereśni !!!!
[/QUOTE]

Opolszczyzna. Zaledwie 170 km od Wrocławia. Dla czereśni warto przyjechać.
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:20   #3962
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Opolszczyzna. Zaledwie 170 km od Wrocławia. Dla czereśni warto przyjechać.
to moze ja sie skusze i podjade moj tz czesto jedzie przez Opole do Wrocka na odział
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:23   #3963
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

ja też z opolszczyzny
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:25   #3964
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41092011]Dotka nie szalej!!!!!!!!!

Ja nie mam funkcji prania ubranek dziecięcych, ale będę dawać na długie płukanie.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
u mnie opcja dzieciowa w pralce to 90 st, uwazam ze znacznie za duzo. Do tego ma namaczanie i podówjne płukanie w opcji,
ja i tak najczesciej uzywam pranie codzienne 40 lub 60 st, i tylko przydzieciowych dałam podwójne płukanie, namaczania jeszcze w życiu nie uruchomilam w mojej pralce
Nie no to fakt 90stopni to za duzo.Ale musze sie nacieszyć nowa pralka ciesze sie jak glupi do sera tak samo bylo z deska do prasowania radochy tyle ze lekka fajna itp i wyprasowalam wtedy wszystko WSZYSTKO co dalo sie wyprasowac Hahhaahahahaha
Dobra- to pytanie mam..na ile ustawic i wyprac dzieciowe ubrania?
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:25   #3965
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Opolszczyzna. Zaledwie 170 km od Wrocławia. Dla czereśni warto przyjechać.
... hmmm w sumie to daleko nie jest
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:27   #3966
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Mi ostatnio tak sie chcialo arbuza,kupilam w kauflandzie i co? smak -woda wogole nie mial nic wspolnego z arbuzem .. pozniej kupilam w tesco mysle sobie bedzie dobry i to samo wiec zajadam banany jablka i nektarynki dzis kupilam
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:27   #3967
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość



Nie no to fakt 90stopni to za duzo.Ale musze sie nacieszyć nowa pralka ciesze sie jak glupi do sera tak samo bylo z deska do prasowania radochy tyle ze lekka fajna itp i wyprasowalam wtedy wszystko WSZYSTKO co dalo sie wyprasowac Hahhaahahahaha
Dobra- to pytanie mam..na ile ustawic i wyprac dzieciowe ubrania?
ja prałam kolorki w 40 st, a pieluchy z niektórymi białymi body dałam na 60
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:28   #3968
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

TZ poszedl do kolegow -oczywiscie mu powiedzialam ze teraz juz nie moze piwkowac bo JAKBY co to musi byc ready,mowi ze wie
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:29   #3969
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

ale mi mała naciska na szyjke (przynajmniej tak mi sie wdaje) no masakra, strasznie nieprzyjemne i troche sie boje takich bóli
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:30   #3970
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
ja prałam kolorki w 40 st, a pieluchy z niektórymi białymi body dałam na 60
no to tak jak myslalam.
mam nadzieje ze nic mi nie zafarbuje itp
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:32   #3971
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
TZ poszedl do kolegow -oczywiscie mu powiedzialam ze teraz juz nie moze piwkowac bo JAKBY co to musi byc ready,mowi ze wie
moj Tz nawet juz ma sny z udziałem dzieciaczka
tylko zawsze śni mu sie syn ostatnio syn 3-letni go obsikał we śnie bo nie chciał wolac "siku" żeby tatusiowi nie robic problemu

---------- Dopisano o 21:32 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ----------

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
no to tak jak myslalam.
mam nadzieje ze nic mi nie zafarbuje itp
u mnie 3/4 rzeczy jest w różowa a 1/4 biała wiec nie miało mi co zafarbować
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:34   #3972
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
ale mi mała naciska na szyjke (przynajmniej tak mi sie wdaje) no masakra, strasznie nieprzyjemne i troche sie boje takich bóli
Iwonka,bardzo nie przyjemne.. niewiem czy to ten sam bol co ja mam no ale jesli tak to nie za przyjemne..
Szczerze powiedziawszy myslalam ze jak chwile posiedzialam w domu i nie spacerowalam duzo ( wczoraj i dzis) to jak pojade na te zakupy to nie bede odczuwac puklowania,no coż mylilam sie bardzo bo bolalo i bylo czestsze niz kiedykolwiek... dwa razy to az tak mocno ze mama krzyczala miedzy proszkami czy dzwonic na pogotowie :P a to dziwne jest bo wtedy krzyżuje nogi i sie pochylam- i mniej boli.

Nie krzyczcie.. musialam jechac na te zakupy ..

zaraz rozkladam wsumie to rozcielam,bo rozlozone jest caly dzien łozeczko
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:36   #3973
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
Iwonka,bardzo nie przyjemne.. niewiem czy to ten sam bol co ja mam no ale jesli tak to nie za przyjemne..
Szczerze powiedziawszy myslalam ze jak chwile posiedzialam w domu i nie spacerowalam duzo ( wczoraj i dzis) to jak pojade na te zakupy to nie bede odczuwac puklowania,no coż mylilam sie bardzo bo bolalo i bylo czestsze niz kiedykolwiek... dwa razy to az tak mocno ze mama krzyczala miedzy proszkami czy dzwonic na pogotowie :P a to dziwne jest bo wtedy krzyżuje nogi i sie pochylam- i mniej boli.

Nie krzyczcie.. musialam jechac na te zakupy ..

zaraz rozkladam wsumie to rozcielam,bo rozlozone jest caly dzien łozeczko
mam nadzieje, ze mała po prostu sie układa tylko do wyjscia ale jeszcze mimo moich checi posiedzi 2 tygodnie bez neispodzianek, poza tym wizytuje dopiero 12.06 i jakos tak jeszcze bardziej sie martwie
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:39   #3974
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
moj Tz nawet juz ma sny z udziałem dzieciaczka
tylko zawsze śni mu sie syn ostatnio syn 3-letni go obsikał we śnie bo nie chciał wolac "siku" żeby tatusiowi nie robic problemu

---------- Dopisano o 21:32 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ----------


u mnie 3/4 rzeczy jest w różowa a 1/4 biała wiec nie miało mi co zafarbować
he u mnie to podobnie wyglada wiec spoko,zreszta duzo rzeczy jest od kogos lub z ciuchow to wyprane i pewnie nie beda farbować.

kochane moje.. pol zartem pol serio pytanie z serii zbudyniały mozg w 8 miesiacu ciazy..

jak wiecie,lub nie mam korbe na pkt czystosci,plam i rzeczy na swoim miejscu itp no wiec od paru dni mysle sobie czy jak mi odejda w nocy wody i przesiaknie to przez przescieradło na moje lozeczko to czy zostanie plama? bo jak tak to od dzis rozkladam podklady czy coś bo zamiast liczyc skurcze i sie przygotowywac do porodu to pewnie probowalabym usunac plame itp. ( dziwnie to brzmi jak sie czyta wiem)

---------- Dopisano o 21:39 ---------- Poprzedni post napisano o 21:37 ----------

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
mam nadzieje, ze mała po prostu sie układa tylko do wyjscia ale jeszcze mimo moich checi posiedzi 2 tygodnie bez neispodzianek, poza tym wizytuje dopiero 12.06 i jakos tak jeszcze bardziej sie martwie
a stawia Ci sie brzuch,lub masz uczucie jak na kupkę?

to Iwonko oszczedzaj sie,lez byle do wizyty a pozniej juz Cie gin pokieruje
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:44   #3975
roxi1980
Zakorzenienie
 
Avatar roxi1980
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość



Nie no to fakt 90stopni to za duzo.Ale musze sie nacieszyć nowa pralka ciesze sie jak glupi do sera tak samo bylo z deska do prasowania radochy tyle ze lekka fajna itp i wyprasowalam wtedy wszystko WSZYSTKO co dalo sie wyprasowac Hahhaahahahaha
Dobra- to pytanie mam..na ile ustawic i wyprac dzieciowe ubrania?
ja wszystko dzieciowe od zawsze piorę na 40-50 C

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
kochane moje.. pol zartem pol serio pytanie z serii zbudyniały mozg w 8 miesiacu ciazy..

jak wiecie,lub nie mam korbe na pkt czystosci,plam i rzeczy na swoim miejscu itp no wiec od paru dni mysle sobie czy jak mi odejda w nocy wody i przesiaknie to przez przescieradło na moje lozeczko to czy zostanie plama? bo jak tak to od dzis rozkladam podklady czy coś bo zamiast liczyc skurcze i sie przygotowywac do porodu to pewnie probowalabym usunac plame itp. ( dziwnie to brzmi jak sie czyta wiem)
normalne pytanie jak dla mnie (posiadaczki męża pedanta ) kup podkłady duże i połóż w poprzek łóżka, choćbyś nie wiem jak spała nie spadnie ci tyłek z takiego dużego http://allegro.pl/seni-podklady-higi...279490906.html
__________________

roxi1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:50   #3976
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

1,Kupujecie sol fizjologiczną do przemywania oczu?
2,Kupujecie coś do przemywania pepuszka Octo coś tam,czy stawiacie na to ze sam odpadnie?
3,kupujecie podklady na materac do lozeczka nie przemakalne?
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:52   #3977
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
he u mnie to podobnie wyglada wiec spoko,zreszta duzo rzeczy jest od kogos lub z ciuchow to wyprane i pewnie nie beda farbować.

kochane moje.. pol zartem pol serio pytanie z serii zbudyniały mozg w 8 miesiacu ciazy..

jak wiecie,lub nie mam korbe na pkt czystosci,plam i rzeczy na swoim miejscu itp no wiec od paru dni mysle sobie czy jak mi odejda w nocy wody i przesiaknie to przez przescieradło na moje lozeczko to czy zostanie plama? bo jak tak to od dzis rozkladam podklady czy coś bo zamiast liczyc skurcze i sie przygotowywac do porodu to pewnie probowalabym usunac plame itp. ( dziwnie to brzmi jak sie czyta wiem)

---------- Dopisano o 21:39 ---------- Poprzedni post napisano o 21:37 ----------


a stawia Ci sie brzuch,lub masz uczucie jak na kupkę?

to Iwonko oszczedzaj sie,lez byle do wizyty a pozniej juz Cie gin pokieruje
no wlasnie jak na kupke miałam do południa, teraz raczej tylko ta szyjka czasem czuje małą jak uderza a czasem jakby mi ktos tam śrubokret wkrecał ale to chwilka i puszcza, jejku mam nadzieje ze tylko cos mi sie głupio wydaje i ze jest ok
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:54   #3978
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

hm mam w liscie do szpitala napisane "mydło biały jelen" no i powiedzicie mi to ma byc mydlo czy zel do higieny intymnej?

i czy podklady na wc sa faktycznie takie przydatne?

i czy mozna po porodzie chasać sobie w wolnych cycuszkach czy trzeba miec stanik?:P
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:56   #3979
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
1,Kupujecie sol fizjologiczną do przemywania oczu?
2,Kupujecie coś do przemywania pepuszka Octo coś tam,czy stawiacie na to ze sam odpadnie?
3,kupujecie podklady na materac do lozeczka nie przemakalne?
dzisiaj mamusia 11 mcznego Franka mówiła, ze miałą kupiony ten octi coś tam na pepuszek a położna tylko zapytała czy nie mają wódki w domu i że to wystarczy, oczek też nie wycierała jak trzeba wg teori, a podkład na łózeczko czy cos w tym stylu narazie sobie daruje, jak mała bedzie bardzo ulewająco-sikajaca to wtedy sie kupi przeciez po porodzie też do sklepu trzeba bedzie wyjsc, wiesz do ludzi i wogóle cywilizacji
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:56   #3980
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!



Przepraszam, że nie nadrabiam- wróciliśmy późno ze szpitala, potem zabrałam się za prasowanie białej partii Adasiowych ubranek- oczywiście na siedząco (jutro czeka mnie niebiesko-zielone- najwięcej tego jest, zostaną mi jeszcze żółte i pastelowe rzeczy, czerwono-pomarańczowe i ciemne ) więc wpadam tylko na chwilę ale jak się ulokuję w łóżku to będę Was podczytywać z telefonu.
No to tak- zatrucie ciążowe (czyli gestoza albo stan przedrzucawkowy- kiepsko ta nazwa na mnie działa) potwierdzone Porobili mi dzisiaj znowu badania- wyniki bez zmian (no jakby od środy mogło coś diametralnie się zmienić ), na szczęście z Małym podobno wszystko ok. Podczas ktg w ciągu 10min zmienił pozycję 35 razy - później już przestaliśmy liczyć z mężem ale Młody i tak furorę robił wśród personelu swoją aktywnością... W środę znowu jedziemy do szpitala- znowu ktg, znowu będą badać krew i mocz i będą robić usg żeby sprawdzić czy ciśnienie nie miało/ma wpływu na Adasia
Nogi mam tak popuchnięte, że jak idę nawet do łazienki to boli. Łee...- posypałam się w tej ciąży.
A- no i gratisowo mam jeszcze anemię porząąądną- wcinam żelazo ale ku mojemu zdziwieniu jakoś mój organiz toleruje te końskie dawki. Zdarzyło mi się dwa razy zwrócić do to jadłam ale to przez tą cholerną gestozę. No nic- jeszcze chwilka- zacisnę zęby i Adaś będzie na świecie- oby cały i zdrowy i oby dało radę donosić tego naszego Żuczka do terminu bez przymusowego cc

Trzymajcie się Kobietki i teraz będę "umoralniać" - proszę nie ignorować swojego ciśnienia, badać mocz czy aby nie pojawiło się w nim białko, jak nogi spuchną to obserwować (mnie jak spuchły ponad tydzień temu to nie odpuchły ani na chwilę) i w razie czego szybko do lekarza. Mnie zbywali- jak dzwoniłam do swojej położnej a potem do szpitala to mówili, że spuchnięte nogi/ręce/twarz to typowe objawy w ciąży a jak usłyszeli, że na domowym ciśnieniomierzu wyszło ciśnienie 160/110 to mnie najpierw zjechali, że do tej pory zawsze ciśnienie miałam idealne a poza tym kto mi pozwolił mierzyć sobie samej ciśnienie... Ale nie daliśmy się z mężem zbyć i w końcu stwierdzili, że skoro aż tak panikujemy to możemy przyjechać do szpitala. No i co? No i od razu mnie wzięli na oddział
Słuchajcie swojej intuicji i lepiej dmuchać na zimne i ewentualnie narazić się na kpinę ze strony personelu medycznego niż potem pluć sobie w brodę. Intuicja matki rzecz święta



P.S. Zapomniałam- dziękujemy bardzo za wszystkie
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."


Edytowane przez cynamon_owa
Czas edycji: 2013-05-31 o 22:00
cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:57   #3981
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
ja wszystko dzieciowe od zawsze piorę na 40-50 C



normalne pytanie jak dla mnie (posiadaczki męża pedanta ) kup podkłady duże i połóż w poprzek łóżka, choćbyś nie wiem jak spała nie spadnie ci tyłek z takiego dużego http://allegro.pl/seni-podklady-higi...279490906.html
o mam takie tylko mniejsze.ale tez dokupię wieksze super dzieki:P

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
no wlasnie jak na kupke miałam do południa, teraz raczej tylko ta szyjka czasem czuje małą jak uderza a czasem jakby mi ktos tam śrubokret wkrecał ale to chwilka i puszcza, jejku mam nadzieje ze tylko cos mi sie głupio wydaje i ze jest ok
Lez,odpoczywaj i oszczedzaj sie do wizyty.



czemu zawsze człowiek na wieczor sie gorzej czuje? ide sie ogarnac i zascielic i sie klade na tel bede .
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 21:59   #3982
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
hm mam w liscie do szpitala napisane "mydło biały jelen" no i powiedzicie mi to ma byc mydlo czy zel do higieny intymnej?

i czy podklady na wc sa faktycznie takie przydatne?

i czy mozna po porodzie chasać sobie w wolnych cycuszkach czy trzeba miec stanik?:P
mysle ze biały jelen mydło ale moge sie mylic

no a te nakladki na sedes uwazam za bardoz przydatne, nie lubie publicznych toalet i nigdy nei saiadam na obcą deske, a nei wyobrazam sobie sikać z obolałym kroczem i z dupą w powietrzu po porodzie
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 22:01   #3983
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
dzisiaj mamusia 11 mcznego Franka mówiła, ze miałą kupiony ten octi coś tam na pepuszek a położna tylko zapytała czy nie mają wódki w domu i że to wystarczy, oczek też nie wycierała jak trzeba wg teori, a podkład na łózeczko czy cos w tym stylu narazie sobie daruje, jak mała bedzie bardzo ulewająco-sikajaca to wtedy sie kupi przeciez po porodzie też do sklepu trzeba bedzie wyjsc, wiesz do ludzi i wogóle cywilizacji
jestem takiego samego zdania Moja szw wogole nie przemywala pepuszka i strasznie szybko odpadł,oczek tez nie przemywala i jest ok..
Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość


Przepraszam, że nie nadrabiam- wróciliśmy późno ze szpitala, potem zabrałam się za prasowanie białej partii Adasiowych ubranek- oczywiście na siedząco (jutro czeka mnie niebiesko-zielone- najwięcej tego jest, zostaną mi jeszcze żółte i pastelowe rzeczy, czerwono-pomarańczowe i ciemne ) więc wpadam tylko na chwilę ale jak się ulokuję w łóżku to będę Was podczytywać z telefonu.
No to tak- zatrucie ciążowe (czyli gestoza albo stan przedrzucawkowy- kiepsko ta nazwa na mnie działa) potwierdzone Porobili mi dzisiaj znowu badania- wyniki bez zmian (no jakby od środy mogło coś diametralnie się zmienić ), na szczęście z Małym podobno wszystko ok. Podczas ktg w ciągu 10min zmienił pozycję 35 razy - później już przestaliśmy liczyć z mężem ale Młody i tak furorę robił wśród personelu swoją aktywnością... W środę znowu jedziemy do szpitala- znowu ktg, znowu będą badać krew i mocz i będą robić usg żeby sprawdzić czy ciśnienie nie miało/ma wpływu na Adasia
Nogi mam tak popuchnięte, że jak idę nawet do łazienki to boli. Łee...- posypałam się w tej ciąży.
A- no i gratisowo mam jeszcze anemię porząąądną- wcinam żelazo ale ku mojemu zdziwieniu jakoś mój organiz toleruje te końskie dawki. Zdarzyło mi się dwa razy zwrócić do to jadłam ale to przez tą cholerną gestozę. No nic- jeszcze chwilka- zacisnę zęby i Adaś będzie na świecie- oby cały i zdrowy i oby dało radę donosić tego naszego Żuczka do terminu bez przymusowego cc

Trzymajcie się Kobietki i teraz będę "umoralniać" - proszę nie ignorować swojego ciśnienia, badać mocz czy aby nie pojawiło się w nim białko, jak nogi spuchną to obserwować (mnie jak spuchły ponad tydzień temu to nie odpuchły ani na chwilę) i w razie czego szybko do lekarza. Mnie zbywali- jak dzwoniłam do swojej położnej a potem do szpitala to mówili, że spuchnięte nogi/ręce/twarz to typowe objawy w ciąży a jak usłyszeli, że na domowym ciśnieniomierzu wyszło ciśnienie 160/110 to mnie najpierw zjechali, że do tej pory zawsze ciśnienie miałam idealne a poza tym kto mi pozwolił mierzyć sobie samej ciśnienie... Ale nie daliśmy się z mężem zbyć i w końcu stwierdzili, że skoro aż tak panikujemy to możemy przyjechać do szpitala. No i co? No i od razu mnie wzięli na oddział
Słuchajcie swojej intuicji i lepiej dmuchać na zimne i ewentualnie narazić się na kpinę ze strony personelu medycznego niż potem pluć sobie w brodę. Intuicja matki rzecz święta

tez tak sadze

A dobrze sie czujesz?

---------- Dopisano o 22:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:59 ----------

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
mysle ze biały jelen mydło ale moge sie mylic

no a te nakladki na sedes uwazam za bardoz przydatne, nie lubie publicznych toalet i nigdy nei saiadam na obcą deske, a nei wyobrazam sobie sikać z obolałym kroczem i z dupą w powietrzu po porodzie
no wlasnie a wsumie to są grosze widzialam dzis w auchan takie chyba 5 zł ale niewiem za ile..
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 22:07   #3984
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
1,Kupujecie sol fizjologiczną do przemywania oczu?
2,Kupujecie coś do przemywania pepuszka Octo coś tam,czy stawiacie na to ze sam odpadnie?
3,kupujecie podklady na materac do lozeczka nie przemakalne?
1. tak
2. chyba kupię
3. kupię chyba 2 ochraniacze.


Ale jestem wściekła na męża!
Przepraszam za monolog, ale muszę gdzieś to wyrzucić z siebie

Po 14 do mnie dzwonił, że znów problem z samochodem, świece żarowe się zapaliły i silnik zgasł. Po kilku próbach zepchał samochód na chodnik.
Po 18 kolejne podejście, ruszył, 2 razy ta sama kontrolka, ale dojechał do naszego mieszkania.
Później przesiadł się w komunikację, pojechał do castoramy i pisze mi o 20, że już wraca do auta i będzie jechał do mnie.
Zapytałam czy daleko jest od samochodu to mi nie odpisał, więc pomyślałam, że już ruszył.
Do mnie jedzie się ok. 45 minut, więc dzwonię po 21, nie odbiera
Ja cała w stresie i gotowa, żeby w razie czego pojechać po niego samochodem rodzicow i go holować.
Oddzwania po 15 minutach, mówi, że był jeszcze na zakupach, spotkał się z przyjacielem i dopiero teraz będzie wracał.... 1,5 h bez znaku życia, a ja w stresie, bo dobrym kierowcą to on nie jest, nie lubię jak jeździ sam, a dodatkowo ta awaria samochodu...
Czekałam na niego z kolacją, ale w końcu zjadłam sama, bo dziecka głodzić nie chcę. Nie wiem co zrobić, żeby się nie zestresować za bardzo, ale opie**** mam go ochotę równo
Co za brak wyczucia... zaćmienie mózgu!
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 22:15   #3985
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
A dobrze sie czujesz?
mam ogromne skoki ciśnienia- jak już osiąga wysokie wartości to zaczynam się dusić , jestem mocno opuchnięta- wszystkie buty są na mnie za ciasne nawet moje crocs'y , dłonie, szyja, twarz też spuchnięte, kręci mi się w głowie, mam gwiazdki przed oczami mimo, że leżę na kanapie, tak jak pisałam wcześniej zdarzyło mi się zwymiotować (raz jak spałam ), żyły mi powychodziły na całym ciele, robią mi się sine nogi i jasne plamy na nich, no i drastycznie zmniejszyło mi się sikanie mimo, że piję tyle co wcześniej Ale wszystko ma minąć jak się Adaś urodzi I teraz tylko muszą mi wszystko kontrolować bo to ciśnienie może mieć zabójczy wpływ na Małego i w razie czego mam być przygotowana na cc- o każej porze dnia i nocy
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 22:17   #3986
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
mam ogromne skoki ciśnienia- jak już osiąga wysokie wartości to zaczynam się dusić , jestem mocno opuchnięta- wszystkie buty są na mnie za ciasne nawet moje crocs'y , dłonie, szyja, twarz też spuchnięte, kręci mi się w głowie, mam gwiazdki przed oczami mimo, że leżę na kanapie, tak jak pisałam wcześniej zdarzyło mi się zwymiotować (raz jak spałam ), żyły mi powychodziły na całym ciele, robią mi się sine nogi i jasne plamy na nich, no i drastycznie zmniejszyło mi się sikanie mimo, że piję tyle co wcześniej Ale wszystko ma minąć jak się Adaś urodzi I teraz tylko muszą mi wszystko kontrolować bo to ciśnienie może mieć zabójczy wpływ na Małego i w razie czego mam być przygotowana na cc- o każej porze dnia i nocy
Ojej, bardzo mi przykro z powodu gestozy Obyś wytrwała jak najdłużej z dobrym ciśnieniem. Pamiętaj, że szczęśliwy wątek i wszystkie tu trzymamy kciuki
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 22:21   #3987
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość


Przepraszam, że nie nadrabiam- wróciliśmy późno ze szpitala, potem zabrałam się za prasowanie białej partii Adasiowych ubranek- oczywiście na siedząco (jutro czeka mnie niebiesko-zielone- najwięcej tego jest, zostaną mi jeszcze żółte i pastelowe rzeczy, czerwono-pomarańczowe i ciemne ) więc wpadam tylko na chwilę ale jak się ulokuję w łóżku to będę Was podczytywać z telefonu.
No to tak- zatrucie ciążowe (czyli gestoza albo stan przedrzucawkowy- kiepsko ta nazwa na mnie działa) potwierdzone Porobili mi dzisiaj znowu badania- wyniki bez zmian (no jakby od środy mogło coś diametralnie się zmienić ), na szczęście z Małym podobno wszystko ok. Podczas ktg w ciągu 10min zmienił pozycję 35 razy - później już przestaliśmy liczyć z mężem ale Młody i tak furorę robił wśród personelu swoją aktywnością... W środę znowu jedziemy do szpitala- znowu ktg, znowu będą badać krew i mocz i będą robić usg żeby sprawdzić czy ciśnienie nie miało/ma wpływu na Adasia ...:
Oj Cynamonka, ale Cię wzięło, dobrze, że tacy UPARCI jestescie i wrecz zawzięci bo inaczej by Was zbyli....a tu taki poważny stan!
A Ty ledwo dychasz a jeszcze się wzięłaś za prasowanie, no wiesz....
Trzymaj się dzielnie z Adaśkiem!!!!
Jeszcze troszke i będzie z Wami


Kejt...z tymi facetami...opiórkaj go troszke no niech sobie nie myśli!!!!

---------- Dopisano o 22:21 ---------- Poprzedni post napisano o 22:18 ----------

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
mam ogromne skoki ciśnienia- jak już osiąga wysokie wartości to zaczynam się dusić , jestem mocno opuchnięta- wszystkie buty są na mnie za ciasne nawet moje crocs'y , dłonie, szyja, twarz też spuchnięte, kręci mi się w głowie, mam gwiazdki przed oczami mimo, że leżę na kanapie, tak jak pisałam wcześniej zdarzyło mi się zwymiotować (raz jak spałam ), żyły mi powychodziły na całym ciele, robią mi się sine nogi i jasne plamy na nich, no i drastycznie zmniejszyło mi się sikanie mimo, że piję tyle co wcześniej Ale wszystko ma minąć jak się Adaś urodzi I teraz tylko muszą mi wszystko kontrolować bo to ciśnienie może mieć zabójczy wpływ na Małego i w razie czego mam być przygotowana na cc- o każej porze dnia i nocy
o ja Cię kręcę to w takim stanie Cię wypuścili do domu???????????????
i to wszystko przez to zatrucie...kurde....
Może coś nerki źle pracują skoro to sikanie coś nie teges?
a z tym ciśnieniem to tak jak Perse zawsze się boi...pilnujcie tego bardzo!
TRZYMAM KCIUKI by wszystko się udało!
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 22:21   #3988
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Ja tylko z doskoku.

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość


Przepraszam, że nie nadrabiam- wróciliśmy późno ze szpitala, potem zabrałam się za prasowanie białej partii Adasiowych ubranek- oczywiście na siedząco (jutro czeka mnie niebiesko-zielone- najwięcej tego jest, zostaną mi jeszcze żółte i pastelowe rzeczy, czerwono-pomarańczowe i ciemne ) więc wpadam tylko na chwilę ale jak się ulokuję w łóżku to będę Was podczytywać z telefonu.
No to tak- zatrucie ciążowe (czyli gestoza albo stan przedrzucawkowy- kiepsko ta nazwa na mnie działa) potwierdzone Porobili mi dzisiaj znowu badania- wyniki bez zmian (no jakby od środy mogło coś diametralnie się zmienić ), na szczęście z Małym podobno wszystko ok. Podczas ktg w ciągu 10min zmienił pozycję 35 razy - później już przestaliśmy liczyć z mężem ale Młody i tak furorę robił wśród personelu swoją aktywnością... W środę znowu jedziemy do szpitala- znowu ktg, znowu będą badać krew i mocz i będą robić usg żeby sprawdzić czy ciśnienie nie miało/ma wpływu na Adasia
Nogi mam tak popuchnięte, że jak idę nawet do łazienki to boli. Łee...- posypałam się w tej ciąży.
A- no i gratisowo mam jeszcze anemię porząąądną- wcinam żelazo ale ku mojemu zdziwieniu jakoś mój organiz toleruje te końskie dawki. Zdarzyło mi się dwa razy zwrócić do to jadłam ale to przez tą cholerną gestozę. No nic- jeszcze chwilka- zacisnę zęby i Adaś będzie na świecie- oby cały i zdrowy i oby dało radę donosić tego naszego Żuczka do terminu bez przymusowego cc

Trzymajcie się Kobietki i teraz będę "umoralniać" - proszę nie ignorować swojego ciśnienia, badać mocz czy aby nie pojawiło się w nim białko, jak nogi spuchną to obserwować (mnie jak spuchły ponad tydzień temu to nie odpuchły ani na chwilę) i w razie czego szybko do lekarza. Mnie zbywali- jak dzwoniłam do swojej położnej a potem do szpitala to mówili, że spuchnięte nogi/ręce/twarz to typowe objawy w ciąży a jak usłyszeli, że na domowym ciśnieniomierzu wyszło ciśnienie 160/110 to mnie najpierw zjechali, że do tej pory zawsze ciśnienie miałam idealne a poza tym kto mi pozwolił mierzyć sobie samej ciśnienie... Ale nie daliśmy się z mężem zbyć i w końcu stwierdzili, że skoro aż tak panikujemy to możemy przyjechać do szpitala. No i co? No i od razu mnie wzięli na oddział
Słuchajcie swojej intuicji i lepiej dmuchać na zimne i ewentualnie narazić się na kpinę ze strony personelu medycznego niż potem pluć sobie w brodę. Intuicja matki rzecz święta



P.S. Zapomniałam- dziękujemy bardzo za wszystkie
Dobrze, że już w domku jesteś
A ignorancja lekarzy mnie osłabia czasami
Całe szczęście, że nie daliście się zbyć
Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
1. tak
2. chyba kupię
3. kupię chyba 2 ochraniacze.


Ale jestem wściekła na męża!
Przepraszam za monolog, ale muszę gdzieś to wyrzucić z siebie

Po 14 do mnie dzwonił, że znów problem z samochodem, świece żarowe się zapaliły i silnik zgasł. Po kilku próbach zepchał samochód na chodnik.
Po 18 kolejne podejście, ruszył, 2 razy ta sama kontrolka, ale dojechał do naszego mieszkania.
Później przesiadł się w komunikację, pojechał do castoramy i pisze mi o 20, że już wraca do auta i będzie jechał do mnie.
Zapytałam czy daleko jest od samochodu to mi nie odpisał, więc pomyślałam, że już ruszył.
Do mnie jedzie się ok. 45 minut, więc dzwonię po 21, nie odbiera
Ja cała w stresie i gotowa, żeby w razie czego pojechać po niego samochodem rodzicow i go holować.
Oddzwania po 15 minutach, mówi, że był jeszcze na zakupach, spotkał się z przyjacielem i dopiero teraz będzie wracał.... 1,5 h bez znaku życia, a ja w stresie, bo dobrym kierowcą to on nie jest, nie lubię jak jeździ sam, a dodatkowo ta awaria samochodu...
Czekałam na niego z kolacją, ale w końcu zjadłam sama, bo dziecka głodzić nie chcę. Nie wiem co zrobić, żeby się nie zestresować za bardzo, ale opie**** mam go ochotę równo
Co za brak wyczucia... zaćmienie mózgu!
Też bym się wkurzyła
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 22:22   #3989
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość


Przepraszam, że nie nadrabiam- wróciliśmy późno ze szpitala, potem zabrałam się za prasowanie białej partii Adasiowych ubranek- oczywiście na siedząco (jutro czeka mnie niebiesko-zielone- najwięcej tego jest, zostaną mi jeszcze żółte i pastelowe rzeczy, czerwono-pomarańczowe i ciemne ) więc wpadam tylko na chwilę ale jak się ulokuję w łóżku to będę Was podczytywać z telefonu.
No to tak- zatrucie ciążowe (czyli gestoza albo stan przedrzucawkowy- kiepsko ta nazwa na mnie działa) potwierdzone Porobili mi dzisiaj znowu badania- wyniki bez zmian (no jakby od środy mogło coś diametralnie się zmienić ), na szczęście z Małym podobno wszystko ok. Podczas ktg w ciągu 10min zmienił pozycję 35 razy - później już przestaliśmy liczyć z mężem ale Młody i tak furorę robił wśród personelu swoją aktywnością... W środę znowu jedziemy do szpitala- znowu ktg, znowu będą badać krew i mocz i będą robić usg żeby sprawdzić czy ciśnienie nie miało/ma wpływu na Adasia
Nogi mam tak popuchnięte, że jak idę nawet do łazienki to boli. Łee...- posypałam się w tej ciąży.
A- no i gratisowo mam jeszcze anemię porząąądną- wcinam żelazo ale ku mojemu zdziwieniu jakoś mój organiz toleruje te końskie dawki. Zdarzyło mi się dwa razy zwrócić do to jadłam ale to przez tą cholerną gestozę. No nic- jeszcze chwilka- zacisnę zęby i Adaś będzie na świecie- oby cały i zdrowy i oby dało radę donosić tego naszego Żuczka do terminu bez przymusowego cc

Trzymajcie się Kobietki i teraz będę "umoralniać" - proszę nie ignorować swojego ciśnienia, badać mocz czy aby nie pojawiło się w nim białko, jak nogi spuchną to obserwować (mnie jak spuchły ponad tydzień temu to nie odpuchły ani na chwilę) i w razie czego szybko do lekarza. Mnie zbywali- jak dzwoniłam do swojej położnej a potem do szpitala to mówili, że spuchnięte nogi/ręce/twarz to typowe objawy w ciąży a jak usłyszeli, że na domowym ciśnieniomierzu wyszło ciśnienie 160/110 to mnie najpierw zjechali, że do tej pory zawsze ciśnienie miałam idealne a poza tym kto mi pozwolił mierzyć sobie samej ciśnienie... Ale nie daliśmy się z mężem zbyć i w końcu stwierdzili, że skoro aż tak panikujemy to możemy przyjechać do szpitala. No i co? No i od razu mnie wzięli na oddział
Słuchajcie swojej intuicji i lepiej dmuchać na zimne i ewentualnie narazić się na kpinę ze strony personelu medycznego niż potem pluć sobie w brodę. Intuicja matki rzecz święta



P.S. Zapomniałam- dziękujemy bardzo za wszystkie
Kochana, dziwne przedziwne to co piszesz... ja mialam cisnienie 138/80 i raz ostatnie - z nerwow chyba - 150/86 i tylko nogi opuchniete i zebralam taki opieprz na IP ze nie przyjechalam NATYCHMIAST gola i wesola, tylko smialam sie spakowac i po godzinie wyjechac od mierzenia, ze az mi w piety poszlo. I mimo, ze nie bylo miejsc, deklarowali od razu, ze mnie zatrzymaja nawet na zwyklej ginekologii jesli wyjdzie bialkomocz, a jesli wyniki beda srednie, to karetka wysla do innego szpitala... na szczescie bialka nie bylo i bardzo niechetnie wypuscili do domu ...

Wlasnie wrocilismy z zakupow wykladzinowych. W Komforcie doopa, w drugim takim specjalistycznym doopa, juz depresji dostawalam normalnie, na szczescie w Castoramie byly przynajmniej trzy, ktore mi pasowaly do idei i jedna z nich lezy juz u nas w domku, na razie w rulonie I byla taniutka, ze szok

A poza tym wygralam aukcje bujaczka z mojego ukochanego Mamas&Papas , kolekcja Linear Zoo, z melodiami i biciem serca 127 pln z przesylka - chyba niezla cena - foty zalaczam:
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg bujaczek1.jpg (84,8 KB, 27 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg bujaczek2.jpg (60,8 KB, 3 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg bujaczek3.jpg (42,6 KB, 6 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg bujaczek4.jpg (56,4 KB, 2 załadowań)
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-31, 22:23   #3990
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
mam ogromne skoki ciśnienia- jak już osiąga wysokie wartości to zaczynam się dusić , jestem mocno opuchnięta- wszystkie buty są na mnie za ciasne nawet moje crocs'y , dłonie, szyja, twarz też spuchnięte, kręci mi się w głowie, mam gwiazdki przed oczami mimo, że leżę na kanapie, tak jak pisałam wcześniej zdarzyło mi się zwymiotować (raz jak spałam ), żyły mi powychodziły na całym ciele, robią mi się sine nogi i jasne plamy na nich, no i drastycznie zmniejszyło mi się sikanie mimo, że piję tyle co wcześniej Ale wszystko ma minąć jak się Adaś urodzi I teraz tylko muszą mi wszystko kontrolować bo to ciśnienie może mieć zabójczy wpływ na Małego i w razie czego mam być przygotowana na cc- o każej porze dnia i nocy
Strasznie to wszystko brzmi!

Moja mama też miała zatrucie ciążowe jak była ze mną w ciąży ... Mam nadzieję, że to nie oznacza, że i ja mam szansę się załapać na te atrakcje

---------- Dopisano o 22:23 ---------- Poprzedni post napisano o 22:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Wlasnie wrocilismy z zakupow wykladzinowych. W Komforcie doopa, w drugim takim specjalistycznym doopa, juz depresji dostawalam normalnie, na szczescie w Castoramie byly przynajmniej trzy, ktore mi pasowaly do idei i jedna z nich lezy juz u nas w domku, na razie w rulonie I byla taniutka, ze szok

A poza tym wygralam aukcje bujaczka z mojego ukochanego Mamas&Papas , kolekcja Linear Zoo, z melodiami i biciem serca 127 pln z przesylka - chyba niezla cena - foty zalaczam:
Śliczności
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.