Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13 - Strona 109 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-04, 21:37   #3241
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Ale naskrobałyście

My nie będziemy mieć żadnych dodatków typu stoły wiejskie, ze słodkim, z alkoholami itp. Uważam, że to zbędne.
W ogóle wiejskie stoły moim zdaniem pasują do sal typu wiejskiego. My mamy nowoczesną salę, jakoś nie wyobrażam sobie wiejskiego stołu u nas.
W sumie to z tych dodatków to mi się tylko szynka płonąca podoba, ale to dodatkowy koszt, my będziemy mieli i tak dużo jedzenia, więc nie będziemy jej zamawiać.

U nas ciasto i owoce będą normalnie na stołach. Wydaje mi się, że to lepszym rozwiązanie, bo ludzie nie będą musieli specjalnie po ciasto chodzić i się krępować

Tort u nas będzie albo po 22 albo po północy. Ale raczej po północy, tradycyjnie Wydaje mi się, że po obiedzie to by było już za dużo, bo będzie ciasto i deser lodowy.

Jeśli chodzi o stół z alkoholami to moi rodzice byli na takim weselu, gdzie był taki stół i wokalistka z zespołu chodziła i sobie wino nalewała. Tak się nawaliła, że "Cudownych rodziców mam" tak sfałszowała.... Normalnie masakra A potem to ją musieli do śpiewania prowadzać...

U nas alkohol (wódka i wino) będą na stołach w kubełkach z lodem
Jedynie będzie osobny stół na termosy z kawą i herbatą, więc goście będą mogli sami się częstować (tzn. te pierwsze kawy/herbaty) pewnie zostaną nalane przez kelnerów. Zobaczymy.
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 21:39   #3242
little_zosh
Rozeznanie
 
Avatar little_zosh
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 765
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Cytat:
Napisane przez cikulada Pokaż wiadomość
My jeżeli doczekamy się naszego ślubu to też będziemy mieć stół wiejski. Ale w chwili obecnej przez tą cholerną pogodę nasze wesele stoi pod wielkim znakiem zapytania Mieszkam na terenie zalewowym, zaraz za ogrodzeniem jest rzeka która 3 i 4 lata temu nas zalewała. 3 lata temu w przeciągu miesiąca mieliśmy wodę w domu przez 3 razy, a teraz leje deszcz, woda się strasznie podniosła i już razem z mamą panikujemy żeby nas znowu nie zalało Tata nas uspokaja ale widzę że też się martwi... Mam nadzieję, że żadnej powodzi nie będzie, bo wtedy wszystkie pieniądze pójdą znowu na remont domu, a w takiej sytuacji wesele pójdzie się nie powiem co robić
nawet sobie nie wyobrażam co czujesz. Mam nadzieję, że w tym roku woda was ominie...

Cytat:
Napisane przez agunineczka Pokaż wiadomość
o jaaa tak zerknęłam sobie, że ślubujecie w sumie już za niedługo nie ma u Was takiego ciśnienia na salę, skoro jej jeszcze nie wybraliscie?
Wydaje mi się, że na styczeń nie ma tak zapchanych terminów
__________________

Razem od 05.03.2010
Narzeczeni od 02.05.2012
Ślub 24.05.2014
little_zosh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 21:40   #3243
magdalenka_w_86
Zakorzenienie
 
Avatar magdalenka_w_86
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 6 034
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

pysia
Wiem, że to przykre, ale może faktycznie zabrzmiało inaczej niż miało zabrzmieć. Oczywiście jak najbardziej Ciebie rozumiem, bo źle bym się poczuła słysząc takie rzeczy. Ja czasami doszukuję się w wypowiedzi TŻ czegoś, co tylko ja wymyślę w tej mojej główce.

Co do komentarzy owej "pani" też nie będę się wypowiadać
__________________
"Dziecko to uwidoczniona miłość" ...


2014




Edytowane przez magdalenka_w_86
Czas edycji: 2013-06-04 o 21:42
magdalenka_w_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 21:42   #3244
pysia1987
Zakorzenienie
 
Avatar pysia1987
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Tychy/Katowice
Wiadomości: 12 847
GG do pysia1987
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Cikulada, trzymam kciuki u nas na szczęście daleko od wody, ale w 97 roku zalało dom mojego kuzyna w województwie opolskim. Woda podeszła z tego co pamiętam aż do piętra prawie. Stracili wszystko, nie wiele rzeczy dało się odratować. Wzięli kredyt, kupili inny dom, z daleka od rzeki. Szczęście w nie szczęściu, że akurat ich stać było na to, żeby wziąć kredyt na dom i zacząć wszystko od nowa. Niestety nie każdy ma to szczęście

a jak ja byłam 2 lata temu w maju w sanatorium, w Wysowej Zdrój to były wtedy straszne powodzie i przerwało most, który był jedyną możliwością dojazdu tam i rehabilitanci, lekarze, personel nie byli w stanie dojechac do pracy powódź to straszny żywioł...
__________________




będę mamą





kierowca od 7.02.2012
pysia1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 21:42   #3245
anannke
Zakorzenienie
 
Avatar anannke
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: śląsko-małopolskie:)
Wiadomości: 3 613
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Cytat:
Napisane przez alucior Pokaż wiadomość
odnośnie tematu tortu, jest ktoś kto planuje zrobić go wcześniej że o 22? Mi się tak wydaje, że o 22 to ludzie są na tyle upojeni %, że nie mają ochoty na słodkie, przynajmniej ja nigdy nie miałam jak na weselach byłam zastanawiam się czy gdzieś 1h po obiedzie nie zrobić...
My chyba tak zrobimy... jak byłam w moich rejonach na weselu to spotkałam się z tym że tort jest krótko po obiedzie w 90% przypadków, raz chyba był koło 22.. i dla mnie to było naturalne że jest obiad, deser - czyli tort a potem reszta posiłków, zimna płyta itp. Tak to jest dodatkowy deser jeszcze i tak jak piszecie to mieszanie słodkiego z alkoholem... tzn widziałam że tort był ogólnie brany ale jak to potem się na gościach odbiło to nie wiem ale dla mnie lepiej smakuje jak nie wypiłam jeszcze zbyt %
__________________
always & forever

nie trzeba być IDEALNYM, żeby IDEALNIE do siebie pasować…
anannke jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 21:44   #3246
little_zosh
Rozeznanie
 
Avatar little_zosh
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 765
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Cytat:
Napisane przez pysia1987 Pokaż wiadomość
TŻ powiedział mi wczoraj coś co bardzo mnie zabolało powiedział, że Jego zdaniem nie powinniśmy planować ślubu teraz i odkładać na niego bo to niesprawiedliwe, że ja na chwilę obecną do budżetu domowego dokładam 700zł, a on 4 tysie uderzył w mój nasłabszy punkt, w mój największy kompleks (ja pochodzę z biednej rodziny, on z bogatej. Ja mało zarabiam, On dużo. Ja mam wysoki kredyt, On nie ma żadnego). Poczułam się jak nic nie warty śmieć dziś oczywiście odkręcał to i mówił, że to nie tak miało zabrzmieć, ale zabrzmiało...i zabolało bardzo nie wiem czy będę Mu to potrafiła wybaczyć. Ja myślałam, że skoro wspólnie prowadzimy dom (ok, ja mniej dokładam, ale za to ogarniam cały dom, zakupy itd) to nie ma podziału na moje i twoje, na ja i ty jednak się myliłam... widze podobieństwa TŻta do jego mamy, z którą kojarzy mi się zdanie, może brzydkie, mam nadzieje, że nikogo nie urażę "kochajmy się jak bracia, liczmy się żydzi". Sorki, ale musiałam Wam to napisać bo na chwilą obecną odechciało mi się wszystkiego, odechciało mi się żyć, dosłownie

na dodatek była dziś u nas Babcia TŻta (od czasu do czasu odwiedza koty) i walnęła mi tekstem: "patrz Twoja siostra taka szczupła, mama też, a Ty taki grubas. Może za dużo jesz?" tego co powiedziała chyba nawet nie chce mi się komentować...
Trzymaj się Kochana
__________________

Razem od 05.03.2010
Narzeczeni od 02.05.2012
Ślub 24.05.2014

Edytowane przez little_zosh
Czas edycji: 2013-06-04 o 21:45
little_zosh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 21:45   #3247
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Pysia, Przykre to... Może rzeczywiście TŻ nie miał tego na myśli? Mój C. czasem też coś palnie głupiego, a potem mnie przeprasza...
A tekst babci TŻta kompletnie chamski... Może niech popatrzy najpierw na siebie?
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 21:46   #3248
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 15 142
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Cytat:
Napisane przez pysia1987 Pokaż wiadomość
TŻ powiedział mi wczoraj coś co bardzo mnie zabolało powiedział, że Jego zdaniem nie powinniśmy planować ślubu teraz i odkładać na niego bo to niesprawiedliwe, że ja na chwilę obecną do budżetu domowego dokładam 700zł, a on 4 tysie uderzył w mój nasłabszy punkt, w mój największy kompleks (ja pochodzę z biednej rodziny, on z bogatej. Ja mało zarabiam, On dużo. Ja mam wysoki kredyt, On nie ma żadnego). Poczułam się jak nic nie warty śmieć dziś oczywiście odkręcał to i mówił, że to nie tak miało zabrzmieć, ale zabrzmiało...i zabolało bardzo nie wiem czy będę Mu to potrafiła wybaczyć. Ja myślałam, że skoro wspólnie prowadzimy dom (ok, ja mniej dokładam, ale za to ogarniam cały dom, zakupy itd) to nie ma podziału na moje i twoje, na ja i ty jednak się myliłam... widze podobieństwa TŻta do jego mamy, z którą kojarzy mi się zdanie, może brzydkie, mam nadzieje, że nikogo nie urażę "kochajmy się jak bracia, liczmy się żydzi". Sorki, ale musiałam Wam to napisać bo na chwilą obecną odechciało mi się wszystkiego, odechciało mi się żyć, dosłownie

na dodatek była dziś u nas Babcia TŻta (od czasu do czasu odwiedza koty) i walnęła mi tekstem: "patrz Twoja siostra taka szczupła, mama też, a Ty taki grubas. Może za dużo jesz?" tego co powiedziała chyba nawet nie chce mi się komentować...

szczerze nie wiem co napisać szczególnie o komentarzu "babci" nie przejmuj się, wiem, ze Cię to zabolało ale na prawde nie ma co się przejmować (wiem wiem, łatwo mówić)
a co do TŻa to też trochę niesprawiedliwie myśli... mam rozumieć, ze jakbyś straciła pracę (tfu tfu, nie zyczę tego) to co ? zostawiłby Cię ? bo byłoby to niesprawiedliwe, ze on za wszystko płaci a Ty siedzisz w domu i pachniesz ? Oj nie nie, nie tedy droga
__________________
żona 2014
mama 2018
przyszła mama 2020
moniczka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 21:46   #3249
justynkie
Wtajemniczenie
 
Avatar justynkie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 276
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Pysia biedactwo...
Co do babci: wiem, nie wypada, ale ja bym coś pewnie odpysknęła. OK, może jesteś grubsza od mamy i siostry, ale czy to jest w życiu najważniejsze? A babcia to co, miss klubu seniora?

Co do Twoich kompleksów: dziewczyno a z jakiej paki masz w ogóle kompleks? Uwierz mi, za pieniądze można wiele kupić ale charakteru i osobowości nie kupisz. Pieniądze można zawsze zarobić ale i równie szybko stracić. Nie powinnaś mieć żadnych kompleksów, w ogóle nie powinnaś czuć tej różnicy między Twoją rodziną a rodziną TŻ. A jeśli jest jakaś bariera to przykro mi Pysiaku ale powinnaś może poszukać innego TŻ.... Takie rzeczy będą wychodzić jeszcze długo po ślubie.
Nie rozumiem w ogole Twojego TŻ. W ogóle, wcale, nie kumam, nie czaję, masakra totalna! Jak można powiedzieć coś takiego osobie którą się kocha!
Ja nie raz słuchałam kłótni moich rodziców. To jak tata wypominał mamie że przyszła z jedną poduszką... Postanowiłam sobie, że w swoim życiu nie będę od nikogo zależna. I na razie plan działa. W tym momencie TŻ zarabia 60% tego co ja, mieszkanie kupiliśmy tylko dzięki mojej umowie i moim zarobkom. NIGDY nie przyszło mi do glowy, w największej nawet kłótni, żeby mu to wypomnieć. Mamy być rodziną, skoro mieszkamy razem, razem jemy, gotujemy, robimy zakupy, to jaki do chol.... podział na to kto ile wkłada? WTF?
Sorry Pysia, musiałam to napisać...
__________________

justynkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 21:47   #3250
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Cytat:
Napisane przez pysia1987 Pokaż wiadomość
TŻ powiedział mi wczoraj coś co bardzo mnie zabolało powiedział, że Jego zdaniem nie powinniśmy planować ślubu teraz i odkładać na niego bo to niesprawiedliwe, że ja na chwilę obecną do budżetu domowego dokładam 700zł, a on 4 tysie uderzył w mój nasłabszy punkt, w mój największy kompleks (ja pochodzę z biednej rodziny, on z bogatej. Ja mało zarabiam, On dużo. Ja mam wysoki kredyt, On nie ma żadnego). Poczułam się jak nic nie warty śmieć dziś oczywiście odkręcał to i mówił, że to nie tak miało zabrzmieć, ale zabrzmiało...i zabolało bardzo nie wiem czy będę Mu to potrafiła wybaczyć. Ja myślałam, że skoro wspólnie prowadzimy dom (ok, ja mniej dokładam, ale za to ogarniam cały dom, zakupy itd) to nie ma podziału na moje i twoje, na ja i ty jednak się myliłam... widze podobieństwa TŻta do jego mamy, z którą kojarzy mi się zdanie, może brzydkie, mam nadzieje, że nikogo nie urażę "kochajmy się jak bracia, liczmy się żydzi". Sorki, ale musiałam Wam to napisać bo na chwilą obecną odechciało mi się wszystkiego, odechciało mi się żyć, dosłownie

na dodatek była dziś u nas Babcia TŻta (od czasu do czasu odwiedza koty) i walnęła mi tekstem: "patrz Twoja siostra taka szczupła, mama też, a Ty taki grubas. Może za dużo jesz?" tego co powiedziała chyba nawet nie chce mi się komentować...
biedna... też bym się wkurzyła.. zwłaszcza że pewnie obiecywaliście sobie że kasa jrest wspólna.. powinien się cieszyć że tyle zarabia i wam starcza i możecie jeszcze odłożyć. moim zdaniem. oj bym się obraziła że szok o tekście babci wogóle nie wspomnę.. brak mi słów.
__________________
26.07.2014

missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 21:48   #3251
hihihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihihi
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 10 967
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

pysia jejku przykre kiepsko właśnie, że dzieli pieniądze na jego i Twoje, a nie na Wasze wspólne. ale może faktycznie palnął tak bez przemyślenia?
a komentarz babci
__________________
Razem 26.07.2006
Narzeczona 28.07.2012
Ślub 26.07.2014

'-You still love her, huh?
-I can't imagine the day I won't.'


Dexter w spódnicy
hihihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 21:52   #3252
anannke
Zakorzenienie
 
Avatar anannke
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: śląsko-małopolskie:)
Wiadomości: 3 613
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Pysiu przykro mi.. mam nadzieję że się ułoży. Wiem ja cię zabolało to co tż powiedział... a babcią się nie przejmuj - wiem jak to jest bo moja czasem też mi tak powie i jeszcze doda że jestem cały tata (w negatywnym tego słowa znaczeniu)
__________________
always & forever

nie trzeba być IDEALNYM, żeby IDEALNIE do siebie pasować…
anannke jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 21:55   #3253
antonina_bielska
Polka Ogarniaczka
 
Avatar antonina_bielska
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: słoikowo
Wiadomości: 8 107
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Cytat:
Napisane przez pysia1987 Pokaż wiadomość
TŻ powiedział mi wczoraj coś co bardzo mnie zabolało powiedział, że Jego zdaniem nie powinniśmy planować ślubu teraz i odkładać na niego bo to niesprawiedliwe, że ja na chwilę obecną do budżetu domowego dokładam 700zł, a on 4 tysie uderzył w mój nasłabszy punkt, w mój największy kompleks (ja pochodzę z biednej rodziny, on z bogatej. Ja mało zarabiam, On dużo. Ja mam wysoki kredyt, On nie ma żadnego). Poczułam się jak nic nie warty śmieć dziś oczywiście odkręcał to i mówił, że to nie tak miało zabrzmieć, ale zabrzmiało...i zabolało bardzo nie wiem czy będę Mu to potrafiła wybaczyć. Ja myślałam, że skoro wspólnie prowadzimy dom (ok, ja mniej dokładam, ale za to ogarniam cały dom, zakupy itd) to nie ma podziału na moje i twoje, na ja i ty jednak się myliłam... widze podobieństwa TŻta do jego mamy, z którą kojarzy mi się zdanie, może brzydkie, mam nadzieje, że nikogo nie urażę "kochajmy się jak bracia, liczmy się żydzi". Sorki, ale musiałam Wam to napisać bo na chwilą obecną odechciało mi się wszystkiego, odechciało mi się żyć, dosłownie

na dodatek była dziś u nas Babcia TŻta (od czasu do czasu odwiedza koty) i walnęła mi tekstem: "patrz Twoja siostra taka szczupła, mama też, a Ty taki grubas. Może za dużo jesz?" tego co powiedziała chyba nawet nie chce mi się komentować...

Strasznie źle się zachował noo mnie by też zabolało (Tż dźwiga nasz budżet mocniej niżli ja...), ale nigdy tak nawet nie powiedział. W ogóle nie wybrzydza na moje ślubne pomysły
__________________
Lubię czytać

„Leć tam gdzie miłość głaszcze Cię dłonią, nie płacz za tymi, co miłość Twą trwonią”
antonina_bielska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 21:59   #3254
aniuska18032
Zakorzenienie
 
Avatar aniuska18032
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 4 130
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Cytat:
Napisane przez pysia1987 Pokaż wiadomość
TŻ powiedział mi wczoraj coś co bardzo mnie zabolało powiedział, że Jego zdaniem nie powinniśmy planować ślubu teraz i odkładać na niego bo to niesprawiedliwe, że ja na chwilę obecną do budżetu domowego dokładam 700zł, a on 4 tysie uderzył w mój nasłabszy punkt, w mój największy kompleks (ja pochodzę z biednej rodziny, on z bogatej. Ja mało zarabiam, On dużo. Ja mam wysoki kredyt, On nie ma żadnego). Poczułam się jak nic nie warty śmieć dziś oczywiście odkręcał to i mówił, że to nie tak miało zabrzmieć, ale zabrzmiało...i zabolało bardzo nie wiem czy będę Mu to potrafiła wybaczyć. Ja myślałam, że skoro wspólnie prowadzimy dom (ok, ja mniej dokładam, ale za to ogarniam cały dom, zakupy itd) to nie ma podziału na moje i twoje, na ja i ty jednak się myliłam... widze podobieństwa TŻta do jego mamy, z którą kojarzy mi się zdanie, może brzydkie, mam nadzieje, że nikogo nie urażę "kochajmy się jak bracia, liczmy się żydzi". Sorki, ale musiałam Wam to napisać bo na chwilą obecną odechciało mi się wszystkiego, odechciało mi się żyć, dosłownie

na dodatek była dziś u nas Babcia TŻta (od czasu do czasu odwiedza koty) i walnęła mi tekstem: "patrz Twoja siostra taka szczupła, mama też, a Ty taki grubas. Może za dużo jesz?" tego co powiedziała chyba nawet nie chce mi się komentować...
Co do babci to strasznie nie na miejscu takie komentarze...masakra!! Tym się nie przejmuj w ogóle!
Co do TŻ to nie wiem co napisać więc przytulę Cię mocno trzymaj się i nie smutaj !
Pieniądze nigdy nie powinny stawać pomiędzy Wami, choćby nie wiem co !.. Powinnaś być dumna, że masz pracę i zarabiasz
__________________
Razem od 01.07.2008

Zaręczczeni od listopada 2011

Nasz Wielki Dzień - 30.08.2014


Fotografia Anna Kolebuk

Edytowane przez aniuska18032
Czas edycji: 2013-06-04 o 22:01
aniuska18032 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 22:02   #3255
KasiaK_080290
Zadomowienie
 
Avatar KasiaK_080290
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 169
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Pysiu ja dołączam się do tego co powiedziały Dziewczyny, może po prostu nie zastanowił się nad tym co mówi (a powinien), może też za bardzo Ty masz w głowie te różnice i tak bardzo Cię to dotknęło a on nie chciał Cię zranić, w każdym razie wierzę w to, że porozmawiacie i dojdziecie do porozumienia pamiętam jak niedawno też coś się u Was działo a po weekendzie napisałaś, że porozmawialiście, Twój TŻ powiedział, że Cię KOCHA i chce być z Tobą! i wszystko wróciło do normy, tym razem też tak będzie!

a co do babci to albo bym jej coś odpowiedziała, albo totalnie zlała, kobieta chyba nie ma wyczucia
__________________


7.06.2014
KasiaK_080290 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 22:04   #3256
pysia1987
Zakorzenienie
 
Avatar pysia1987
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Tychy/Katowice
Wiadomości: 12 847
GG do pysia1987
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Cytat:
Napisane przez little_zosh Pokaż wiadomość
Trzymaj się Kochana


Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Pysia, Przykre to... Może rzeczywiście TŻ nie miał tego na myśli? Mój C. czasem też coś palnie głupiego, a potem mnie przeprasza...
A tekst babci TŻta kompletnie chamski... Może niech popatrzy najpierw na siebie?
właśnie On twierdzi, że nie miał na myśli tego co powiedział, tyle, że jemu to się często zdarza

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość

szczerze nie wiem co napisać szczególnie o komentarzu "babci" nie przejmuj się, wiem, ze Cię to zabolało ale na prawde nie ma co się przejmować (wiem wiem, łatwo mówić)
a co do TŻa to też trochę niesprawiedliwie myśli... mam rozumieć, ze jakbyś straciła pracę (tfu tfu, nie zyczę tego) to co ? zostawiłby Cię ? bo byłoby to niesprawiedliwe, ze on za wszystko płaci a Ty siedzisz w domu i pachniesz ? Oj nie nie, nie tedy droga
no właściwie to ją straciłam na chwilę obecną jestem zatrudniona tylko dzięki zwolnieniu lekarskiemu a jak się skończy zwolnienie, albo jak już nikt mi go nie będzie chciał dac to co? nie wiem już sama co robić

Cytat:
Napisane przez justynkie Pokaż wiadomość
Pysia biedactwo...
Co do babci: wiem, nie wypada, ale ja bym coś pewnie odpysknęła. OK, może jesteś grubsza od mamy i siostry, ale czy to jest w życiu najważniejsze? A babcia to co, miss klubu seniora?

Co do Twoich kompleksów: dziewczyno a z jakiej paki masz w ogóle kompleks? Uwierz mi, za pieniądze można wiele kupić ale charakteru i osobowości nie kupisz. Pieniądze można zawsze zarobić ale i równie szybko stracić. Nie powinnaś mieć żadnych kompleksów, w ogóle nie powinnaś czuć tej różnicy między Twoją rodziną a rodziną TŻ. A jeśli jest jakaś bariera to przykro mi Pysiaku ale powinnaś może poszukać innego TŻ.... Takie rzeczy będą wychodzić jeszcze długo po ślubie.
Nie rozumiem w ogole Twojego TŻ. W ogóle, wcale, nie kumam, nie czaję, masakra totalna! Jak można powiedzieć coś takiego osobie którą się kocha!
Ja nie raz słuchałam kłótni moich rodziców. To jak tata wypominał mamie że przyszła z jedną poduszką... Postanowiłam sobie, że w swoim życiu nie będę od nikogo zależna. I na razie plan działa. W tym momencie TŻ zarabia 60% tego co ja, mieszkanie kupiliśmy tylko dzięki mojej umowie i moim zarobkom. NIGDY nie przyszło mi do glowy, w największej nawet kłótni, żeby mu to wypomnieć. Mamy być rodziną, skoro mieszkamy razem, razem jemy, gotujemy, robimy zakupy, to jaki do chol.... podział na to kto ile wkłada? WTF?
Sorry Pysia, musiałam to napisać...
ja dokładnie myślę w ten sam sposób. A jeśli chodzi o kompleksy to naprawdę nie trudno o nie w takiej rodzinie jak TŻ się wychowował ja nie wstydze się tego z jakiej rodziny pochodzę, bo wiem, że rodzice wychowali mnie najlepiej jak potrafili, ale rodzice TŻta (i jak widać On sam też) są naprawdę materialistami i dla nich zejście poniżej tam jakiegoś poziomu, np nie jechanie na wakacje czy odłożenie jakiegoś zakupu na przyszły miesiąc bo w tym miesiącu nam nie starczy w ogóle nie wchodzi w grę

Cytat:
Napisane przez missmalezji Pokaż wiadomość
biedna... też bym się wkurzyła.. zwłaszcza że pewnie obiecywaliście sobie że kasa jrest wspólna.. powinien się cieszyć że tyle zarabia i wam starcza i możecie jeszcze odłożyć. moim zdaniem. oj bym się obraziła że szok o tekście babci wogóle nie wspomnę.. brak mi słów.


Cytat:
Napisane przez hihihi Pokaż wiadomość
pysia jejku przykre kiepsko właśnie, że dzieli pieniądze na jego i Twoje, a nie na Wasze wspólne. ale może faktycznie palnął tak bez przemyślenia?
a komentarz babci


Cytat:
Napisane przez anannke Pokaż wiadomość
Pysiu przykro mi.. mam nadzieję że się ułoży. Wiem ja cię zabolało to co tż powiedział... a babcią się nie przejmuj - wiem jak to jest bo moja czasem też mi tak powie i jeszcze doda że jestem cały tata (w negatywnym tego słowa znaczeniu)
myślałam, że mnie lubi Babcia. Ale moim zdaniem nie mówi się takich rzeczy osobom których się lubi/kocha/szanuje.

i nie mogę powiedzieć TŻtowi, że Babcia tak mi powiedziała bo pod względem "bronienia" mnie przed rodziną jest bardzo ok i by narobił mega afery i zakazał by babci przyjeżdzać do nas
__________________




będę mamą





kierowca od 7.02.2012
pysia1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 22:07   #3257
ijaa
Zakorzenienie
 
Avatar ijaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Cytat:
Napisane przez anannke Pokaż wiadomość
My chyba tak zrobimy... jak byłam w moich rejonach na weselu to spotkałam się z tym że tort jest krótko po obiedzie w 90% przypadków, raz chyba był koło 22.. i dla mnie to było naturalne że jest obiad, deser - czyli tort a potem reszta posiłków, zimna płyta itp. Tak to jest dodatkowy deser jeszcze i tak jak piszecie to mieszanie słodkiego z alkoholem... tzn widziałam że tort był ogólnie brany ale jak to potem się na gościach odbiło to nie wiem ale dla mnie lepiej smakuje jak nie wypiłam jeszcze zbyt %
Serio? Ja się jeszcze nie spotkałam z tym, żeby był wcześniej niż ok. północy.

Właśnie.. bo mam z tymi moimi posiłkami lekką zagwostkę, więc zaraz Was poproszę o radę.

Cytat:
Napisane przez justynkie Pokaż wiadomość
Pysia biedactwo...
Co do babci: wiem, nie wypada, ale ja bym coś pewnie odpysknęła. OK, może jesteś grubsza od mamy i siostry, ale czy to jest w życiu najważniejsze? A babcia to co, miss klubu seniora?

Co do Twoich kompleksów: dziewczyno a z jakiej paki masz w ogóle kompleks? Uwierz mi, za pieniądze można wiele kupić ale charakteru i osobowości nie kupisz. Pieniądze można zawsze zarobić ale i równie szybko stracić. Nie powinnaś mieć żadnych kompleksów, w ogóle nie powinnaś czuć tej różnicy między Twoją rodziną a rodziną TŻ. A jeśli jest jakaś bariera to przykro mi Pysiaku ale powinnaś może poszukać innego TŻ.... Takie rzeczy będą wychodzić jeszcze długo po ślubie.
Nie rozumiem w ogole Twojego TŻ. W ogóle, wcale, nie kumam, nie czaję, masakra totalna! Jak można powiedzieć coś takiego osobie którą się kocha!
Ja nie raz słuchałam kłótni moich rodziców. To jak tata wypominał mamie że przyszła z jedną poduszką... Postanowiłam sobie, że w swoim życiu nie będę od nikogo zależna. I na razie plan działa. W tym momencie TŻ zarabia 60% tego co ja, mieszkanie kupiliśmy tylko dzięki mojej umowie i moim zarobkom. NIGDY nie przyszło mi do glowy, w największej nawet kłótni, żeby mu to wypomnieć. Mamy być rodziną, skoro mieszkamy razem, razem jemy, gotujemy, robimy zakupy, to jaki do chol.... podział na to kto ile wkłada? WTF?
Sorry Pysia, musiałam to napisać...



Pysia mam nadzieję, że Twój TŻ to na prawdę palnął, zanim pomyślał, chociaż sam fakt, że takie słowa potrafią wyjść z jego ust nie wróży dobrze. Ja bym postawiła na bardzoooooooooo poważną rozmowę.

Jesteśmy wszystkie na takim etapie, że decydujemy się na małżeństwo, z założenia coś na całe życia. Coś na dobre i NA ZŁE. Nie wyobrażam sobie wstępować w związek małżeński mając chodź cień wątpliwości co do tego, że mój przyszły mąż nie traktuje wszystkich naszych spraw jako spraw wspólnych - również finansów. Nie ma moje, nie ma Twoje, jest NASZE. Tak jak nasze będą dzieci, tak jak nasze jest prowadzenie domu, problemy i radości.

Nie mówię tu oczywiście o sytuacjach patologicznych kiedy chłop haruje, a kobieta leży, pachnie i wymaga - albo na odwrót, ale w każdy innym przypadku nie powinno być jakichkolwiek innych podziałów.



Babci nie skomentuję, bo szkoda zachodu. Cóż są ludzie i... 'ludzie'. Sama by pewnie walnęła jakąś soczystą mało przyjemną ripostą.
__________________

...i przyrzekam Ci, uśmiech każdego dnia, kawę o poranku i rowerowe wycieczki!

Edytowane przez ijaa
Czas edycji: 2013-06-04 o 22:11
ijaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 22:12   #3258
Tycikata
Wtajemniczenie
 
Avatar Tycikata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Pysiu przepraszam ale ja bym z kimś takim nie była.

Ty powinnaś mieć TŻa który Cię rozumie, wspiera i pomaga Ci się podnieść. powinien rozumieć Twój problem.
A on Cię tylko jeszcze bardziej dołuje...
przynajmniej z tego co piszesz takie odnoszę wrażenie
__________________
Nawet z mapą
gubię się
bo lubię


- Loesje
Tycikata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 22:12   #3259
justynkie
Wtajemniczenie
 
Avatar justynkie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 276
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Pysia nie możesz mieć pretensji do TŻ że jest materialistą. Tak został wychowany. Wina leży w jego rodzicach. Skoro on od małego miał powtarzane że pieniążki są ważne, najważniejsze, że musi być ich dużo, to teraz ciężko to zmienić.

TŻ zrobił źle mówiąc Ci, a w zasadzie wypominając "mniejszy wkład" do domu. I nie tłumaczy go fakt, że tego nie przemyślał. Skoro powiedział to znaczy że choc przez chwilę o tym pomyślał a nie powinien w ogóle.

Jedyne wyjście to rozmowa. Wytłumacz mu że źle się czujesz z tym że on was tak dzieli, wiedział z jakiej rodziny pochodzisz i co się z tym wiąże. Wiedział jaką masz pracę i powinien zdawać sobie sprawę że nagle nie wskoczysz zarobkowo na jego poziom. Głową muru nie przebijesz. Ale powinien tez wiedzieć, że jeśli Cię kocha to tego się nie da wycenić. Nie wiem kto u was w domu sprząta, gotuje, robi zakupy. Jeśli wiekszość tych rzeczy wykonujesz Ty to też jest wkład w Wasze życie. Nie finansowy ale fizyczny, nie jest łatwo prowadzić dom.
Jeśli TŻ Cię kocha to na drugi raz zastanowi się co ma powiedzieć.

Buziaki, trzymaj się!
__________________

justynkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 22:15   #3260
Kate Noir
Zakorzenienie
 
Avatar Kate Noir
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 479
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Cytat:
Napisane przez sensibleheart Pokaż wiadomość
centrum, ale nie Fara
to może garnizonowy


Cytat:
Napisane przez Tycikata Pokaż wiadomość
Pysiu przepraszam ale ja bym z kimś takim nie była.

Ty powinnaś mieć TŻa który Cię rozumie, wspiera i pomaga Ci się podnieść. powinien rozumieć Twój problem.
A on Cię tylko jeszcze bardziej dołuje...
przynajmniej z tego co piszesz takie odnoszę wrażenie
z tego co kojarzę, to już nie pierwsza taka historia
Pysiu, Twój przyszły mąż powinien być dla Ciebie wsparciem, a nie dołować przy każdej lepszej okazji.
Kate Noir jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 22:20   #3261
pysia1987
Zakorzenienie
 
Avatar pysia1987
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Tychy/Katowice
Wiadomości: 12 847
GG do pysia1987
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

__________________




będę mamą





kierowca od 7.02.2012

Edytowane przez pysia1987
Czas edycji: 2013-06-04 o 22:23
pysia1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 22:24   #3262
ijaa
Zakorzenienie
 
Avatar ijaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Drogie Panie, porada weselna potrzebna.

Jak pewnie wiecie, albo nie wiecie, więc napiszę: będziemy mieć przyjęcie weselne trwające 8h.
Duże prawdopodobieństw, że będą to godziny 18:00 - 2:00 - wszystko zależy od godziny w USC, ale tak byśmy chcieli by było.

I tak: w cenie mamy 3 posiłki ciepłe, deser oraz tort (i oczywiście zimna płyta i ciasta).

18:00 - przybycie na sale - kieliszki, krótkie podziękowanie za przybycie, bla bla bla, wszyscy siadają.
18:45 - 20:00 - w odstępach półgodzinnych: zupa, dnie główne, deser
22:00 - danie ciepłe
23:00 - mini oczepiny (nie chcemy absolutnie żadnych zabaw, tylko dwie piosenki, rzucanie bukietem i krawatem)
00:00 - tort
01:00 - danie ciepłe
02:00 - koniec imprezy

Co myślicie, bo sama nie wiem? Nie za późno ten tort jak na krótką imprezę? A może później 'oczepiny' zrobić?



Nasz plan, chodź ma wątpliwości, czy aby tort nie powinien być wcześniej,
__________________

...i przyrzekam Ci, uśmiech każdego dnia, kawę o poranku i rowerowe wycieczki!

Edytowane przez ijaa
Czas edycji: 2013-06-04 o 22:26
ijaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 22:27   #3263
justynkie
Wtajemniczenie
 
Avatar justynkie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 276
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Ja się kładę spać.
W ogóle jak na złość, gotując zupę raz wylałam wrzącą zupę na palce jak hartowałam śmietanę, jakoś ręka mi się omsknęła. A drugi raz jak przekładałam kiełbaskę na patelni, bo moje wszystkie zupy MUSZĄ być z kawalkami smażonej kiełbasy, i mi tłuszcz prysnął na drugą dłoń...
Nie dość że kark usmażony to jeszcze łapska. Kaleka!

Dobranoc
__________________

justynkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 22:27   #3264
cikulada
Zadomowienie
 
Avatar cikulada
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 638
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Pysiu niestety ale zgadzam się z Tycikatą i Kate Noir. Jeżeli Cię kocha to nie powinien nigdy czegoś takiego powiedzieć a niestety nie jest to pierwszy jego wyskok... I również nie potrafiłabym być z kimś takim. Bardzo mi przykro z tego powodu ale jego zachowanie nie wróży dobrego w dalszej przyszłości

Dziękuję dziewczyny za wsparcie Mam nadzieję że faktycznie nas nie zaleje bo naprawdę mam już dosyć tych powodzi. Z resztą wielokrotnie mówiłam wszystkim dookoła, że gdyby była tylko taka możliwość to nawet już teraz bym się stąd wyprowadziła żeby nie zastanawiać się przy każdej ulewie czy nas znowu zaleje czy nie...
__________________

cikulada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 22:30   #3265
wenedka
Zakorzenienie
 
Avatar wenedka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: ZAGRANICO
Wiadomości: 10 481
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

pysiu, gdyby mój Tż coś takiego palnął, to naprawdę zastanawiałabym się nad sensem ślubu.
Nie wiem jak Twój Tż postrzega małżeństwo/stały związek. Prawda jest taka, że w życiu różnie bywa. On teraz zarabia więcej od Ciebie, ale role mogą równie dobrze się kiedyś odwrócić. Małżeństwo jest na dobre i na złe.
__________________
Petersburski bogacz uchodzący za mecenasa sztuki,
zaprosił kiedyś na filiżankę herbaty Henryka
Wieniawskiego i jakby mimochodem, dodał:
- Może pan także wziąć ze sobą skrzypce.
- Dziękuję w imieniu skrzypiec, ale one herbaty nie
piją!


PRZYNAJMNIEJ ≠ BYNAJMNIEJ

Edytowane przez wenedka
Czas edycji: 2013-06-04 o 22:31
wenedka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 22:30   #3266
little_zosh
Rozeznanie
 
Avatar little_zosh
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 765
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

ijaa zamieniłabym chyba tort z oczepinami
__________________

Razem od 05.03.2010
Narzeczeni od 02.05.2012
Ślub 24.05.2014
little_zosh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 22:33   #3267
magdalenka_w_86
Zakorzenienie
 
Avatar magdalenka_w_86
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 6 034
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Oj już mnie zamula. Pobudka o 3.45 wychodzi Dobrej nocki.
__________________
"Dziecko to uwidoczniona miłość" ...


2014



magdalenka_w_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 22:35   #3268
hihihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihihi
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 10 967
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Cytat:
Napisane przez ijaa Pokaż wiadomość
Drogie Panie, porada weselna potrzebna.

Jak pewnie wiecie, albo nie wiecie, więc napiszę: będziemy mieć przyjęcie weselne trwające 8h.
Duże prawdopodobieństw, że będą to godziny 18:00 - 2:00 - wszystko zależy od godziny w USC, ale tak byśmy chcieli by było.

I tak: w cenie mamy 3 posiłki ciepłe, deser oraz tort (i oczywiście zimna płyta i ciasta).

18:00 - przybycie na sale - kieliszki, krótkie podziękowanie za przybycie, bla bla bla, wszyscy siadają.
18:45 - 20:00 - w odstępach półgodzinnych: zupa, dnie główne, deser
22:00 - danie ciepłe
23:00 - mini oczepiny (nie chcemy absolutnie żadnych zabaw, tylko dwie piosenki, rzucanie bukietem i krawatem)
00:00 - tort
01:00 - danie ciepłe
02:00 - koniec imprezy

Co myślicie, bo sama nie wiem? Nie za późno ten tort jak na krótką imprezę? A może później 'oczepiny' zrobić?



Nasz plan, chodź ma wątpliwości, czy aby tort nie powinien być wcześniej,
ja bym dała najpierw tort, a po nim oczepiny
__________________
Razem 26.07.2006
Narzeczona 28.07.2012
Ślub 26.07.2014

'-You still love her, huh?
-I can't imagine the day I won't.'


Dexter w spódnicy
hihihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 22:37   #3269
ijaa
Zakorzenienie
 
Avatar ijaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Cytat:
Napisane przez hihihi Pokaż wiadomość
ja bym dała najpierw tort, a po nim oczepiny
A jak ludzie będą walczyć o bukiety i krawaty to im ten tort nie zaszkodzi?
__________________

...i przyrzekam Ci, uśmiech każdego dnia, kawę o poranku i rowerowe wycieczki!
ijaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 22:38   #3270
kulbensikowa
Wtajemniczenie
 
Avatar kulbensikowa
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: tam gdzie maki, chabry i bociany
Wiadomości: 2 326
Dot.: Złotóweczka do złotóweczki aż uzbiera się pół kiecki! PM 2014 cz. 13

Cytat:
Napisane przez hihihi Pokaż wiadomość
ja bym dała najpierw tort, a po nim oczepiny
Nie nie nie, ijaa dobrze ma kolejnosc zrobiona!! jestem za oczepinami a pozniej za tortem !!
__________________


POBIERAMY SIĘ !! 08.08.2015

Mądrzy ciągle się uczą, głupcy wszystko umieją.
kulbensikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.