|
|||||||
| Notka |
|
| Pielęgnacja - pytania do kosmetyczki Miejsce, w którym rozmawiamy o pielęgnacji twarzy i ciała oraz sprawdzonych kosmetykach. Masz pytanie? Zadaj je kosmetyczce. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2002-11
Wiadomości: 1
|
tonik z kwasu bornego (borowego) - do Pani Beaty i forumowiczek
Witam,
Bardzo proszę o poradę. Byłam wczoraj na oczyszceniu twrzy i Pani kosmetyczka kazała mi przemywać twarz tokiem zrobionym z 1 łyżeczki kwasu borowego rozpuszczonej w szklance gorącej wody. Czy to dobry pomysł? Mam skórę raczej delikatną i suchą z lekką tendencją do wyprysków w dolnym pasie (wzdłuż kości szczęki i na brodzie). Czy można nim przemywać oczy? |
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-06
Lokalizacja: spod kamienia
Wiadomości: 3 111
|
Re: tonik z kwasu bornego (borowego) - do Pani Beaty i forumowiczek
Kwasem bornym (borowym) zrobionym samodzielnie lepiej oczu nie przemywać (tylko ewntualnie skórę).
Do oczu też można dostać kwas borny - ale już zrobiony i oznaczony, że można do oczu stosować. pozdrawiam [img]icons/icon7.gif[/img] Ps: Przemywałam skórę kwasem bornym i żyję [img]icons/icon7.gif[/img] Tylko trzeba zrobić 2-3% roztwór.
__________________
Nawet najdłuższa podróż rozpoczyna się od pierwszego kroku. |
|
|
|
|
#3 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 15 895
|
Re: tonik z kwasu bornego (borowego) - do Pani Beaty i forumowiczek
Dzięki za info.
Mam jeszcze jedno pytanie - jakie właściwie działanie ma taki "tonik"? Boję się, ze może zbyt mocno przesuszyć skórę... pozdr maza PS. 1 łyżeczka kwasu bornego na szklanke wody - to chyba nie jest zbyt mocny roztwór? |
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 15 895
|
Re: tonik z kwasu bornego - do Palomino
A jakie były u Ciebie efekty korzystania z takiego "toniku"?
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-06
Lokalizacja: spod kamienia
Wiadomości: 3 111
|
Re: tonik z kwasu bornego - do Palomino
Kwas borny też mi polecił dermatolog - jeszcze za czasów leczenia. Z tego co zrozumiałam [img]icons/icon12.gif[/img] chodziło po prostu o zmianę pH skóry (na bardziej kwaśny - czyli właściwy skórze), która po myciu wodą i żelami do mycia twarzy może mieć naruszone pH.
Nie wiem, czy łyżka na szklankę będzie dobrze, bo ja zawsze robiłam tak, że obliczałam ile g wody (litr to kg [img]icons/icon7.gif[/img] ) potrzeba mi na saszetkę (lub pół) proszku, żeby wyszedł 3% i zalewałam taką ilością (gorącej ale nie wrzącej!) wody. Jak raz rozpuścisz proszek to już ci się nie rozwarstwi - to jest plus. Jak masz obawy - to po prostu kup roztwór w aptece - też sprzedają (choć nie wszędzie). Co do działania- to raczej żadnych spektakularnych rezultatów nie zauważysz - tak przynajmniej ja miałam, - może dlatego, że to był tylko jeden ze śrdków wtedy mi przepisanych - i to najbardziej łagodny (taki na zasadzie zapobiegania a nie działania.). Tak więc nie oczekuj po nim cudów. W każdym razie - nie zaszkodziło mi. Nie wyszuszał dodatkowo skóry, żadnych ubocznych objawów nie było. pozdrawiam [img]icons/icon7.gif[/img]
__________________
Nawet najdłuższa podróż rozpoczyna się od pierwszego kroku. |
|
|
|
|
#6 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 15 895
|
Re: tonik z kwasu bornego - do Palomino
palomino napisał(a):
> Jak masz obawy - to po prostu kup roztwór w aptece - też sprzedają (choć nie wszędzie). Gotowy roztwór do stosowania na skóre (3%) sprzedadzą wszędzie bez problemu. Kłopot może być z roztwoerm jałowym, robionym na recepturze- przeznaczonym do oczu. |
|
|
|
|
#7 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-06
Lokalizacja: spod kamienia
Wiadomości: 3 111
|
Re: tonik z kwasu bornego - do Palomino
Justy napisał(a):
> Gotowy roztwór do stosowania na skóre (3%) sprzedadzą wszędzie bez problemu. > Kłopot może być z roztwoerm jałowym, robionym na recepturze- przeznaczonym do oczu. To dziwne - bo na pewno parę razy zdarzyło mi się w aptece że powiedzieli mi że nie robią - i nie ma - a nie prosiłam o jałowy roztwór do oczu - Może teraz już jest wszędzie dostępny [img]icons/icon21.gif[/img] - nie zaszkodzi zapytać
__________________
Nawet najdłuższa podróż rozpoczyna się od pierwszego kroku. |
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#8 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 15 895
|
Re: tonik z kwasu bornego - do Palomino
Tylko niektóre apteki robią leki, np. roztwór kw. bornego (a jeszcze mniej aptek robi leki oczne). Jeśli w aptece nie ma receptury, to nic nie zrobią.
Inny wariant to to, ze po prostu akurat nie mieli nawet gotowego, fabrycznego roztworu. W każdym razie zarówno kwas borny (=borowy) w postaci proszku, jak i 3% roztworu jest całkowicie bez recepty. |
|
|
|
|
#9 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 15 895
|
Re: tonik z kwasu bornego - do Palomino
Dziękuję Wam za wszystkie informacje - pozdrawiam
maza |
|
|
|
|
#10 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: tonik z kwasu bornego (borowego) - do Pani Beaty i forumowiczek
to jest taki proszek sprzedawany w aptece?
bo mam tego pełno w domu, moczyłam sobie w takim roztworze stopy po kazdym wyjsciu ze szpitala, coby czegoś nie załapać czy to możliwe że to to samo? da się tego używać do twarzy? saszetek mam jeszcze z 30 wiekszych i mniejszych a do szpitala się już nie wybieram, nie ma mowy nikt mnie juz nie zaciągnie kwas borowy Aflofarm - czy to napewno o to chodzi? bo nie chciałabym sobie zaszkodzic
__________________
Świat w moich oczach nie mieni się tysiącem barw, ale za to pięknie pachnie.
http://bluegirl-ewa.blogspot.com/ |
|
|
|
|
#11 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Re: tonik z kwasu bornego - do Palomino
Cytat:
nie do konca moge sie zgodzic,owszem efekty sa ale kiedys stosuje sie ten roztwor na skore podrazniona alergia. Bo glownie na to polecamy jest przez dermatologow. Co do szkodliwosci to trudno zeby 3% roztwor mogl zaszkodzic. Aczkolwiek bardziej polecany jest to cer tłustych z zaskurnikami niz suchych. |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Pielęgnacja - pytania do kosmetyczki
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:39.






wiekszych i mniejszych a do szpitala się już nie wybieram, nie ma mowy nikt mnie juz nie zaciągnie 
