Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013, cz.16! - Strona 37 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki tytuł części 17 Mam lipcowo- sierpniowych?
Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013, cz.17 ! 0 0%
Lekki poród i po krzyku, mleko piję łyk po łyku- Mamy VII-VIII 2013, cz.17! 6 9,38%
Ciężki poród, ból i krzyki, mamy mleczka pierwsze łyki- Mamy VII-VIII 2013, cz.17! 1 1,56%
Rozpakowywanie rozpoczęte!-mamy lipcowo-sierpniowe 2013,cz.17! 9 14,06%
Wiele bólu, łez i wzruszeń wynagrodzi nam maluszek-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17! 4 6,25%
Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17! 16 25,00%
Pierwsze maluszki już przywitane, a jeszcze nie wszystkie torby spakowane!-Mamy VII-VIII 2013,cz.17! 4 6,25%
Pierwsze maluszki oklaskujemy i w popłochu torby pakujemy-Mamy VII-VIII 2013,cz.17! 13 20,31%
Nasze dzieciaczki chcą być czerwcowe,bierze już nawet mamy lipcowe!-Mamy VII-VIII 2013, cz.17! 6 9,38%
Coraz niżej nasze brzuchy, już wychodzą z nich maluchy!-Mamusie VII-VIII 2013 cz.17! 5 7,81%
Głosujący: 64. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-14, 20:29   #1081
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Dobra- to znikam na kilkanascie minut i ide skrobac co sie u nas dzialo. A bedzie szlo mi to wolno bo korzystam z latopa meza (ktory stwierdzil, ze przedstawi sie jako Pan Cynamon i bedzie Wam relacjonowal ze szpitala co u nas - hahaha... ) i leze dupskiem do gory zeby nie prowokowac Mlodego do wychodzenia
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:29   #1082
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

charlize: noo odpoczywaj, jakby co nospa.. Nie wiem co to twardniejący brzuch, ale z tego co tu dziewczyny piszą nic fajnego..

Cynamonowa: bardzo dobry pomysł męża))
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:30   #1083
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Odp: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013, c

Charlize...Ja Ci powiem jakem czarownica co Ci jest... To ciąza Bejbe :-P

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez czarownica1
Czas edycji: 2013-06-14 o 20:38
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:31   #1084
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Dobra- to znikam na kilkanascie minut i ide skrobac co sie u nas dzialo. A bedzie szlo mi to wolno bo korzystam z latopa meza (ktory stwierdzil, ze przedstawi sie jako Pan Cynamon i bedzie Wam relacjonowal ze szpitala co u nas - hahaha... ) i leze dupskiem do gory zeby nie prowokowac Mlodego do wychodzenia
niech mlody posiedzi jeszcze tydzien i juz chyba bedzie bezpieczny w ogole jaka jest jego waga??
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:31   #1085
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość


Wrocilismy - w dwupaku

Wypisali mnie do domu ze skurczami, wypadajacym czopem- w karcie napisali, ze przedwczesny porod i zatrucie ciazowe

Prosze sie spieszyc jak cos bo ja Mlodego dlugo raczej juz nie utrzymam i bede sie bezczelnie wbijac na poczatek listy rozpakowanych - oby jednak nie

Dziekujemy za wszystkie kciuki, dobre zyczenia i cieple slowa- wzruszylyscie mnie Baby nieziemsko...
Zaraz postaram sie wyplodzic jakis opis tego co sie dzialo od wtorku tylko musze Was na poczatku troche przeleciec zeby wiedziec co u Was

Tytul- nie wiem kto, nie wiem jak ale dalyscie rade
Super Ty nie nadrabiaj tylko opisuj

Cytat:
Napisane przez Charlize89 Pokaż wiadomość
Hey.

Melduję się dzisiaj wieczorkiem, z rana nie było czasu. A popołudniu źle się czułam. Brzuch mnie jakoś ostatnio boli i jest jakiś twardy. Czuję ruchy małej. Nie wiem co mi jest.
Pewnie stawia ci się macica. Ale to normlne, że macica ćwiczy do porodu

Takich jagód to ja jeszcze nie widziałam
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:31   #1086
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Dobra- to znikam na kilkanascie minut i ide skrobac co sie u nas dzialo. A bedzie szlo mi to wolno bo korzystam z latopa meza (ktory stwierdzil, ze przedstawi sie jako Pan Cynamon i bedzie Wam relacjonowal ze szpitala co u nas - hahaha... ) i leze dupskiem do gory zeby nie prowokowac Mlodego do wychodzenia
aż czuje Twoją radośc z powrotu do domu
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:32   #1087
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość


Wrocilismy - w dwupaku

Wypisali mnie do domu ze skurczami, wypadajacym czopem- w karcie napisali, ze przedwczesny porod i zatrucie ciazowe

Prosze sie spieszyc jak cos bo ja Mlodego dlugo raczej juz nie utrzymam i bede sie bezczelnie wbijac na poczatek listy rozpakowanych - oby jednak nie

Dziekujemy za wszystkie kciuki, dobre zyczenia i cieple slowa- wzruszylyscie mnie Baby nieziemsko...
Zaraz postaram sie wyplodzic jakis opis tego co sie dzialo od wtorku tylko musze Was na poczatku troche przeleciec zeby wiedziec co u Was

Tytul- nie wiem kto, nie wiem jak ale dalyscie rade
super- odpoczywaj

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
pierwszy raz widze takie jagody!!!!

A wogole to dużo osób na jagody mówi borówki...a przecież borówka to borówka a jagoda to jagoda

PS. Zmykam na Opole zobaczymy czy bedze w miarę co oglądać
ja w tym roku też pierwszy raz zobaczyłam, to dzięki facetowi siostry
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:35   #1088
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

oo wlasnie maż do auchana poszedł - zamówię czereśnie jeśli są:P

---------- Dopisano o 20:35 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ----------

są brzydkie za 21zł/kg ((
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:38   #1089
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Dobra- to znikam na kilkanascie minut i ide skrobac co sie u nas dzialo. A bedzie szlo mi to wolno bo korzystam z latopa meza (ktory stwierdzil, ze przedstawi sie jako Pan Cynamon i bedzie Wam relacjonowal ze szpitala co u nas - hahaha... ) i leze dupskiem do gory zeby nie prowokowac Mlodego do wychodzenia
super jakby nam tak relacjonował
Zreszta co bedziesz nadrabiać tam co drugi post to pytania o Ciebie i Perse więc wiesz i nasze marudzenia
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:38   #1090
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Dobra ja uciekam
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:41   #1091
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

krótka recenzja wysuszacza do lakieru essence dla tych co chciały- ja zawsze maluję 2 warstwy lakierem, pierwszą chudziutką jako podkład, drugą już grubszą żeby pokryć wszystko ładnie. pomalowałam 1 cienką warstwę, poczekałam 5 minut, nałożyłam drugą i na to wysuszacz. znowu poczekałam 5 minut i gotowe lakier jest suchy.
uważam, że jeśli ktoś da preparat na 2 konkretne warstwy lakieru, poczeka chwilkę, to może lakier być tylko z wierzchu suchy, ale jakby przycisnąć palcem to zostanie odcisk.
ja jestem na razie zadowolona- malowanie skróciło mi się do 10 minut.

https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,3...dry-drops.html
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:41   #1092
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Odp: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013, c

Boszzzzzeeee moj Tz wpadl na pomysl nauczyc sie a wlasciwie zrozumiec programy w pralce ... Teraz... Juz ... Natychmiast...
Help!!!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:43   #1093
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość

są brzydkie za 21zł/kg ((
podobnie jak truskawki, brzydkie i drogie w auchan.

---------- Dopisano o 20:43 ---------- Poprzedni post napisano o 20:42 ----------

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
Boszzzzzeeee moj Tz wpadl na pomysl nauczyc sie a wlasciwie zrozumiec programy w pralce ... Teraz... Juz ... Natychmiast...
Help!!!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
daj mu instrukcję obsługi z opisem programów i niech czyta
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:43   #1094
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość


Wrocilismy - w dwupaku

Wypisali mnie do domu ze skurczami, wypadajacym czopem- w karcie napisali, ze przedwczesny porod i zatrucie ciazowe

Prosze sie spieszyc jak cos bo ja Mlodego dlugo raczej juz nie utrzymam i bede sie bezczelnie wbijac na poczatek listy rozpakowanych - oby jednak nie

Dziekujemy za wszystkie kciuki, dobre zyczenia i cieple slowa- wzruszylyscie mnie Baby nieziemsko...
Zaraz postaram sie wyplodzic jakis opis tego co sie dzialo od wtorku tylko musze Was na poczatku troche przeleciec zeby wiedziec co u Was

Tytul- nie wiem kto, nie wiem jak ale dalyscie rade
super, że jeszcze w dwupaku, leż spokojnie to może jeszcze z 1-2 tyg przytrzymasz Adasia.

Nie nadrabiaj tylko pisz co i jak było, ile mały waży i w ogóle co tam słychać, bo normalnie zanim nadrobisz to ja jajko zniosę


en brawa za wybór imienia, też brałam Tomka pod uwagę
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:46   #1095
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
Boszzzzzeeee moj Tz wpadl na pomysl nauczyc sie a wlasciwie zrozumiec programy w pralce ... Teraz... Juz ... Natychmiast...
Help!!!
no co? ciesz się lepiej późno niż wcale
daj mu instrukcję i niech się uczy

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość


Wrocilismy - w dwupaku

Wypisali mnie do domu ze skurczami, wypadajacym czopem- w karcie napisali, ze przedwczesny porod i zatrucie ciazowe

Prosze sie spieszyc jak cos bo ja Mlodego dlugo raczej juz nie utrzymam i bede sie bezczelnie wbijac na poczatek listy rozpakowanych - oby jednak nie

Dziekujemy za wszystkie kciuki, dobre zyczenia i cieple slowa- wzruszylyscie mnie Baby nieziemsko...
Zaraz postaram sie wyplodzic jakis opis tego co sie dzialo od wtorku tylko musze Was na poczatku troche przeleciec zeby wiedziec co u Was

Tytul- nie wiem kto, nie wiem jak ale dalyscie rade
OOOOO super, to teraz pisz na leżąco co i jak

wiecie co, mam wrażenie że wszystkie wypakujemy się w listopadzie...
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:51   #1096
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Obżarłam się dzisiaj tych czereśni i truskawek strasznie

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość

Byliśmy z tżtem w biedronce, kupiłam sobie pączki dwa z bitą śmietaną tzn z taka masa która mi przypomina bita smietane.
No i NEWS MIESIĄCA- a NAWET 8 OSTATNICH MIESIECY U MNIE !!!! MAMY IMIE!!!!!!!!!!!!!!! A więc Bezik będzie Tomaszem
Cieszę się jak głupia, że doszlismy do porozumienia,chociaz jak tak teraz mysle to zadne imie mi nie pasuje oprócz Bezika
mam nadzieje ze sie tztowi nie odwidzi za 3 dni
za imię. Podoba mi się

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość


Wrocilismy - w dwupaku

Wypisali mnie do domu ze skurczami, wypadajacym czopem- w karcie napisali, ze przedwczesny porod i zatrucie ciazowe

Prosze sie spieszyc jak cos bo ja Mlodego dlugo raczej juz nie utrzymam i bede sie bezczelnie wbijac na poczatek listy rozpakowanych - oby jednak nie

Dziekujemy za wszystkie kciuki, dobre zyczenia i cieple slowa- wzruszylyscie mnie Baby nieziemsko...
Zaraz postaram sie wyplodzic jakis opis tego co sie dzialo od wtorku tylko musze Was na poczatku troche przeleciec zeby wiedziec co u Was

Tytul- nie wiem kto, nie wiem jak ale dalyscie rade
Ale sie cieszę że jesteście w dwupaku
Z drugiej strony dziwię się, że w takim stanie Cie wypisali - skurcze porodowe, czop przecież w każdej chwili możesz zacząć rodzić leż z doopskiem u góry i niech Adaśko jeszcze siedzi w brzucholku

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość


są brzydkie za 21zł/kg ((
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:58   #1097
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Moja kicia wróciła. Zaglądałam przez okno i zobaczyłam nagle jak biegnie drogą w stronę domu. Zerwałam się i zaczęłam zbiegać w dół. Aż moja mama ze strachu, co się dzieje wyskoczyła z łazienki. Krzyczałam tylko- Maja wraca! Jak wariatka. Nasz dom jest ostatnim na wsi, a biegła nie od strony wsi, tylko drugiej, więc była pewnie w sąsiedniej wsi u jakiegoś gospodarza na sianku. Po pachnie siankiem i przyniosła go troszkę ze sobą.

---------- Dopisano o 20:58 ---------- Poprzedni post napisano o 20:54 ----------

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość


Wrocilismy - w dwupaku

Wypisali mnie do domu ze skurczami, wypadajacym czopem- w karcie napisali, ze przedwczesny porod i zatrucie ciazowe

Prosze sie spieszyc jak cos bo ja Mlodego dlugo raczej juz nie utrzymam i bede sie bezczelnie wbijac na poczatek listy rozpakowanych - oby jednak nie

Dziekujemy za wszystkie kciuki, dobre zyczenia i cieple slowa- wzruszylyscie mnie Baby nieziemsko...
Zaraz postaram sie wyplodzic jakis opis tego co sie dzialo od wtorku tylko musze Was na poczatku troche przeleciec zeby wiedziec co u Was

Tytul- nie wiem kto, nie wiem jak ale dalyscie rade
Dobrze, że jeszcze w dwupaku. Odpoczywajcie z Adasiem
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:59   #1098
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Moja kicia wróciła. Zaglądałam przez okno i zobaczyłam nagle jak biegnie drogą w stronę domu. Zerwałam się i zaczęłam zbiegać w dół. Aż moja mama ze strachu, co się dzieje wyskoczyła z łazienki. Krzyczałam tylko- Maja wraca! Jak wariatka. Nasz dom jest ostatnim na wsi, a biegła nie od strony wsi, tylko drugiej, więc była pewnie w sąsiedniej wsi u jakiegoś gospodarza na sianku. Po pachnie siankiem i przyniosła go troszkę ze sobą.
no widzisz, kotek wrócił.
ciekawe co ona robiła tak długo na tym sianku?
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 20:59   #1099
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Moja kicia wróciła. Zaglądałam przez okno i zobaczyłam nagle jak biegnie drogą w stronę domu. Zerwałam się i zaczęłam zbiegać w dół. Aż moja mama ze strachu, co się dzieje wyskoczyła z łazienki. Krzyczałam tylko- Maja wraca! Jak wariatka. Nasz dom jest ostatnim na wsi, a biegła nie od strony wsi, tylko drugiej, więc była pewnie w sąsiedniej wsi u jakiegoś gospodarza na sianku. Po pachnie siankiem i przyniosła go troszkę ze sobą.

---------- Dopisano o 20:58 ---------- Poprzedni post napisano o 20:54 ----------



Dobrze, że jeszcze w dwupaku. Odpoczywajcie z Adasiem
dobrze, ze wróciła
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 21:01   #1100
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Moja kicia wróciła. Zaglądałam przez okno i zobaczyłam nagle jak biegnie drogą w stronę domu. Zerwałam się i zaczęłam zbiegać w dół. Aż moja mama ze strachu, co się dzieje wyskoczyła z łazienki. Krzyczałam tylko- Maja wraca! Jak wariatka. Nasz dom jest ostatnim na wsi, a biegła nie od strony wsi, tylko drugiej, więc była pewnie w sąsiedniej wsi u jakiegoś gospodarza na sianku. Po pachnie siankiem i przyniosła go troszkę ze sobą. [COLOR="Silver"]
super !!!!

mój kocur za to przyniósł dzisiaj w prezencie myszkę
(na szczęście już nieżywą bo w zeszłym roku przynosił czasem żywe i ganiały mi po domu, a jedna wlazła pod zmywarkę i przegryzła coś czego naprawa kosztowała 150 pln he he )

Edytowane przez 993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Czas edycji: 2013-06-14 o 21:03
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 21:02   #1101
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Moja kicia wróciła. Zaglądałam przez okno i zobaczyłam nagle jak biegnie drogą w stronę domu. Zerwałam się i zaczęłam zbiegać w dół. Aż moja mama ze strachu, co się dzieje wyskoczyła z łazienki. Krzyczałam tylko- Maja wraca! Jak wariatka. Nasz dom jest ostatnim na wsi, a biegła nie od strony wsi, tylko drugiej, więc była pewnie w sąsiedniej wsi u jakiegoś gospodarza na sianku. Po pachnie siankiem i przyniosła go troszkę ze sobą.

Hmmm sianko powiadasz??? pewnie była kopulacja a potem będzie porodzik
Dobrze, że wróciła
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 21:04   #1102
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość
Hmmm sianko powiadasz??? pewnie była kopulacja a potem będzie porodzik
Dobrze, że wróciła
może jest wysterylizowana
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 21:04   #1103
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość

dzoan ja najczęściej kroję np. w kostkę, obsypuję cukrem i odstawiam na jakiś czas
Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
ja piekłam w 200 st na termoobiegu (moj piecyk zawsze jak podaja 180 st to ja daje 200 bo tak jakos grzeje inaczej)
a rabarbar umylam, pokroiłam i wrzucilam na ciasto a na wierzch posypalam jeszcze cukrem wymieszanym z cynamonem, no i dałam jeszcze miedzy rabarbar jablka
dziękuję Kochane

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
No mi ten Bezik tak do niego pasuje jak Pimpik do Twojego, a Lol do Dzoany że jakby były te imiona dostępne to myślę, że byśmy je prawnie nadały
dokładnie tak

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
już o niebo lepiej, ale przez tydzien praktycznie leżenia i nic nie robienia, jak wstaję cos zrobic to strasznie szybko się męczę i kręgosłup chce mi strzelić:/
Masakra jaka ja już stara jestem!
wszystko dla naszych maluszków.. wypoczywaj

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość

Wrocilismy - w dwupaku

Wypisali mnie do domu ze skurczami, wypadajacym czopem- w karcie napisali, ze przedwczesny porod i zatrucie ciazowe

Prosze sie spieszyc jak cos bo ja Mlodego dlugo raczej juz nie utrzymam i bede sie bezczelnie wbijac na poczatek listy rozpakowanych - oby jednak nie

Dziekujemy za wszystkie kciuki, dobre zyczenia i cieple slowa- wzruszylyscie mnie Baby nieziemsko...
Zaraz postaram sie wyplodzic jakis opis tego co sie dzialo od wtorku tylko musze Was na poczatku troche przeleciec zeby wiedziec co u Was

Tytul- nie wiem kto, nie wiem jak ale dalyscie rade
Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Dobra- to znikam na kilkanascie minut i ide skrobac co sie u nas dzialo. A bedzie szlo mi to wolno bo korzystam z latopa meza (ktory stwierdzil, ze przedstawi sie jako Pan Cynamon i bedzie Wam relacjonowal ze szpitala co u nas - hahaha... ) i leze dupskiem do gory zeby nie prowokowac Mlodego do wychodzenia
wróciła oszczędzaj się

Pan Cynamon miał bardzo dobry pomysł

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Moja kicia wróciła. Zaglądałam przez okno i zobaczyłam nagle jak biegnie drogą w stronę domu. Zerwałam się i zaczęłam zbiegać w dół. Aż moja mama ze strachu, co się dzieje wyskoczyła z łazienki. Krzyczałam tylko- Maja wraca! Jak wariatka. Nasz dom jest ostatnim na wsi, a biegła nie od strony wsi, tylko drugiej, więc była pewnie w sąsiedniej wsi u jakiegoś gospodarza na sianku. Po pachnie siankiem i przyniosła go troszkę ze sobą.
jupi
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 21:13   #1104
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

cynamonku czekam na relacje. i tez mysle, ze niedlugo tam wrocisz i jednak zagoscisz na poczatku listy rozpakowanych

enlevee piekne imie - niestety mojemu TZ sie nie podobalo.

A ja wam sie pochwale swoim fartem. pisalyscie o czeresniach, wiec cobie mysle, jade do lidla. Pojechalam a tam kartka 1,49 zl za 100 g, nalozylam pieknie w reklamoweczke, wzielam buleczki i jogurt naturalny i do kasy. Mily mlody pan mnie przepuscil w kolejce pani nabila czeresnie, bulki i dwa jogurty i wyszlo ponad 5 zl no i ide do samochodu, mysle, dumam - no nie skoro czersnie za 100 g 1,49 to jak ja moglam zaplacic tylko 5 zl i to za wszystko. Ja patrze na paragon, a tam wzielam ok 700g i cena za czeresnie 1,04 zł - wiec zrobilam interes zycia. pieknie w tym moim lidlu zarabiaja, skoro ktos takiego byka strzelil.... no ale juz nie wracalam tam. pewnie sie kapna niedlugo.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013

Edytowane przez eveewe
Czas edycji: 2013-06-14 o 21:15
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 21:15   #1105
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Jestesmy od poznego popoludnia juz w domu- w dwupaku jeszcze chociaz Adas jakis taki dziwnie podjarany- nawet jak na niego... Maly ma szczescie- osatnia rzecza, na ktora mialam "ochote" to rodzic wczesniaka w 34t3d ciazy


We wtorek rano pojechalismy do szkoly rodzenia- tam podczas zajec po pol godziny wystrzelilam jak z procy (akurat miala byc moja kolej na "karmienie" lalki piersia) do lazienki bo zachcialo mi sie wymiotowac
Polozona prowadzaca zajecia spojrzala na moje stopy i przerazona zadzwonila do szpitala nas "zapowiedziec" no a my w samochod i pojechalismy mimo, ze nasza standardowa kontrola przez to cale zatrucie miala byc nastepnego dnia rano.

W szpitalu przyjeli nas po 2 minutach (ku uciesze innych czekajacych na IP) - cisnienie, temperatura, krew, mocz, ktg- standard. No i tak leze pod tym ktg i nagle tetno Adasia spadlo ze 140 na 80 Maz pobiegl po polozna. Dobra- stwierdzila, ze niby nic sie zlego nie dzieje. Potem znowu sytuacja sie powtorzyla wiec wezwali juz ginekologa (takie spadki u plodu sa bardz niebezpieczne i w razie czego trzeba ratowac malucha przez cc). Babeczka mnie zbadala- ja zobaczylam gwiazdy przed oczami bynajmniej nie z rozkoszy - a ta mi mowi, ze szyjka ma ok 2cm, jest zgladzona i dotknela Adasia po glowce
Lecimy na oddzial. No ok- juz kiedys bylam wiec luz- zero stresu, poloze dzien, moze dwa i do domu- trudno. Idziemy korytarzem, otwieraja sie drzwi a tam jak byk napisane- PORODOWKA
Cos tam zaczeli mowic o inkubatorze, o sterydach na rozwoj pluc, przyszli ginekolodzy w operacyjnych ubrankach- a ja jednoczesnie przerazona, lezac na lozku porodowym smialam sie, ze ja NIE JESTEM GOTOWA NA BYCIE MATKA i ja nie rodze i co to w ogole ma byc?
Oni w smiech, ze ja nigdy nie bede gotowa i, ze w ciagu 24 h maly sie urodzi. Podpieli mnie znowu pod ktg- skurcze porodowe, ze hoho, znowu mnie zbadali ginekologicznie- szyjka juz 1cm, rozwiera sie. Poszli po zastrzyk na rozwoj pluc, wrocili z neonatologiem, ktory wytlumaczyl jakie beda opcje dla Adasia w zaleznosci od jego stanu. Mnie sie chcialo wyc ale wszystko dzialo sie tak szybko, ze nawet nie mialam kiedy

Caly czas mamrotalam pod nosem, ze nie rodze i juz- foch .
Maz nie wiedzial co robic- ja kazalam mu jechac do domu po jakies rzeczy dla mnie- ubrania, koszule, kosmetyki. Polozna, ktora swoja droga wygladala jak szamanka () zapytala czy daleko mamy do domu- no przy dobrych ukladach na drodze jakies 40 minut w jedna strone. Spojrzala na nas glupio i powiedziala, ze przy takiej akcji TZ moze nie zdazyc No ale w koncu zmrozilam meza wzrokiem, ze ja PRZECIEZ NIE RODZE i ja tylko do szkoly rodzenia wyszlam na 2 godziny i poza tym co mam na sobie i butelka wody w torebce nie mam nic i ma jechac. Szamanka dziabnela mi w dupsko zastrzyk na rozwoj plucek Adasia i wtedy chyba mialam kryzys bo uswiadomilam sobie, ze ja to moge nie chciec rodzic Malego i nic nie jest zalezne ode mnie ...

No i tak jak Wam pisalam-maz zdazyl pojechac i wrocic- chociaz personel namawial zeby ktos z rodziny nam rzeczy dla mnie przywizol - tylko myk taki, ze rodzina w Polsce Maz sie opieral, ze przez to, ze ja go wysylam do domu on nie zdazy na porod syna- obiecalam, ze w razie czego Adas sie nie dowie a poza tym nie mam armaty miedzy nogami i Juniora nie wystrzele w ciagu 15 minut
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 21:16   #1106
Charlize89
Rozeznanie
 
Avatar Charlize89
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Kaszuby
Wiadomości: 701
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
Kochana to chyba ciąża
PS. Oby Ci przeszło bo taki twardniejący brzuch to nie jest fajne...
To ja tez wiem że ciąża
Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
charlize: noo odpoczywaj, jakby co nospa.. Nie wiem co to twardniejący brzuch, ale z tego co tu dziewczyny piszą nic fajnego..
Ja też nigdy nie wiedziałam. Myślałam, że to nawet sprawy kibelkowe, poszłam i nic.
__________________
10.12.2009 Razem
22.05.2010 Narzeczeni
01.10.2011 "Mężu przyjmij tę obrączkę..."
15.06.2012 Straciliśmy Naszego Aniołka (14tc)
30.07.2013 Narodziny Anulki
Charlize89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 21:16   #1107
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

No nic. Lezalam pod tym ktg od 11-12, odpieli mnie po 8 h Dobrze, ze nie kazali mi przec bo chyba modlitwa, swoim uporem, silami woli i czym tak jeszcze akcja po prawie dobie sie rozmyla
Polezalam na porodowce do poludnia w srode i stwierdzili, ze przenosza mnie na inny oddzial skoro (ku wielkiemu zdziwniu lekarzy) akcja przy takich skurczach sie zatrzymala
Przeniesli mnie na patologie- tam zaczely sie problemy z moimi wynikami. Niby, niby sytuacja zostala opanowana ale wczoraj po obchodzie zaczal odchodzic mi czop - czyli chyba jednak nie wytrzyma Mlody zbyt dlugo- ale kazdy dzien na wage zlota dla niego...
Po 24h od podania pierwszego zastrzyku na rozwoj pluc Adasia dostalam druga dawke. Wiec w razie czego Mlody jakos jest "zabezpieczony" choc troszke...

Wypuscili mnie do domu dzisiaj- ze skurczami, z rozwarciem i wylatujacym czopem sluzowym i paczuszka lekow na wszystkie moje dolegliwosci. Do tej pory nie moge zalapac dlaczego nie podali mi zadnych lekow na podtrzymanie tylko od razu stwierdzili, ze porodu nie beda zatrzymywac- egh...
W tym momencie to ja sie boje nawet juz kichnac zeby nie zaczac rodzic- maz sie smieje zebym siedzac na wc nie patrzyla tylko miedzy nogi bo moge glowke Adasia zobaczyc pytajaca "Mamo- moge juz wyjsc?"
Nie, kurde- nie mozesz-siedz tam jeszcze troche
Najgorsze jest to, ze prysznic pobudza mi skurcze na co genialnie TZ stwierdzil (i niestety on to chyba tak na powaznie... )- "A bardzo, bardzo brudna sie czujesz? Moze myj sie co dwa dni..."
Ja puchne co raz bardziej, Adas chyba wzial sobie za punkt honoru zdobycie mojej "szyjki" wiec tak sobie teraz lezymy na tej tykajacej bombie zagarowej. I albo wybuchniemy lada chwila albo Mlody nas jeszcze zaskoczy i przebije Margosiowe Gluciatko wychodzac w listopadzie Dzisiaj pierwsza noc w domu- podklady na lozku przygotowane , torba spakowana - i tylko my z mezem tkwimy w takim zawieszeniu nie do konca chyba zdajac co sie dzieje- zdani w sumie sami na siebie , nie majac przeanalizowanego takiego scenariusza, ze Mlody az tak wczesnie bedzie chcial sie urodzic.

Maly w 33t3d teoretycznie wazyl 2,5 kg. Jak jest teraz to nie wiadomo Ginekologcznie mnie nie badali juz bo stwierdzili, ze tylko pobudzaja mi skurcze- co w sumie jest racja, wiec jak to wszystko w srodku na chwile obecna wyglada to nie wiem- i moze dobrze. Jak ma zaczac sie cos dziac to ta wiedza mi nie jest do niczego potrzeba.
Brzuch pobolewa co raz bardziej, organizm sie "oczyszcza" z kazdej mozliwej strony.
I tylko takie malo moze istotne przemyslenie w tej calej sytacji ale jednak - jak porod zacznie przebiegac tak jak u nas to ostatnia rzecza o ktorej sie mysli to nieogolone nogi czy Yeti miedzy nogami
Ja akurat mialam domowe SPA w niedziele przed cala akcja wiec ok- ale zupelnie nie myslalam o tym jak wygladam i co ktos o mnie pomysli - najwazniejszy jest Adas


Rodzice nic nie wiedza- nie informowalismy ich zeby ich nie stresowac. Co nam na odleglosc pomoga? Wiedza tylko, ze z moim cisnieniem i opuchlizna stop bylam w szpitalu Dlatego jak cos to bede zalic sie Wam a oni niech sobie zyja w przeswiadczeniu, ze Adas ma urodzic sie okolo 20 lipca
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 21:22   #1108
Ewusia709
Zadomowienie
 
Avatar Ewusia709
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Dzień dobry !!! Witam się wieczorową porą, miałam dziś bardzo ciężki dzień, nadrobiłam tylko trochę bo nie mam już więcej siły a muszę Wam napisać co nam się dziś przytrafiło.

En gratuluję wyboru imienia Tomasz Bezik słodko brzmi

Cynamonowa super, że jesteście w domku, sama doskonale wiem jak to jest wrócić do domu po pobycie w szpitalu. Jestem dobrej myśli, że Adaś będzie grzeczny i będzie ładnie rósł i czekał na odpowiednią porę w brzuszku

A teraz mój elaborat - dzis mi mąż zafundował przebieżkę po lekarzach taką, że ledwie zipię. Ogólnie miałam zaplanowaną wizytę u ginekologa, ale z okazji że nadal źle widzę na oczy to TŻ zapisał mnie jeszcze na rano na wizytę u super okulisty, podobno najlepszego w naszym rejonie. Tak więc od 10 rano wyjechaliśmy do lekarzy i wróciliśmy prawie o 15stej. U okulisty było ok, praktycznie wszystko mam zdrowe, tylko wyszło mi słabe pole widzenia i mam czekać 2 miesiące czy się zregeneruje, jeśli nie to mam się zgłosić i będziemy leczyć

Ale wizyty u gina nie przeżyłam tak dobrze - ogólnie dostałam już skierowanie do szpitala i lekarz chciał mnie już od jutra położyć w szpitalu na patologii, na której miałabym leżeć i czekać na CC w 40tygodniu. Oczywiście powiedział, że decyzja należy do mnie, ale powinnam się kierować dobrem dziecka a nie moimi psychicznymi odczuciami względem szpitala. POwodem tego szybkiego skierowania było to, że Gin testował nowy sprzęt usg i .... to było straszne, wg pomiarów tego nowego sprzętu wyszło że nasz Tymuś jest jeszcze mniejszy niż był 2 tygodnie temu na wizycie, waży 2200gram i wyszło mu 5 tygodni opóźnienia względem wieku ciąży i mimo tego, że przepływy, wody i tlen ok to Mały przestał się rozwijać Gin wypisał tylko skierowanie do szpitala i mówi że jutro ma dyżur i najlepiej jak byśmy od razu przyjechali bo w szpitalu to będą mnie badać na bieżąco i będzie lepiej jak będę leżeć te 2 tygodnie.... natomiast ja po ostatnich przejściach mam tak serdecznie dość szpitala, że byłam przerażona tym skierowaniem, a dodatkowo złymi wynikami Tymusia, mało brakowało mi do płaczu, na szczęście TŻ był ze mną i mnie uspokajał... Jak tylko wyszliśmy od gina to powiedział mi że ma już pomysł i że wszystko będzie dobrze, choć ja byłam zestresowana i w szoku...

Wróciliśmy do domu i TŻ umówił mi dodatkową wizytę usg u takiego lekarza, który się mną dość dużo interesował jak leżałam w szpitalu.... i powiem Wam że mój TŻ to jest naprawdę zaradny i mądry.. Ja bym przecież się martwiła strasznie sytuacją, a poza tym to chcę do tego szpitala iść jak najpóźniej, być w domu, a nie tam leżeć przez 2 tygodnie, jeśli nie ma takiej potrzeby. Wizyta u drugiego gina na szczęście nas uspokoiła, jak usłyszał z czym przyszliśmy od razu zaprosił mnie na usg.
USG wykazało wagę 2820 gram i tylko 3 dni różnicy uśrednionego wieku płodu, względem wieku ciąży Wychodzi na to, że jednak Tymuś bardzo ładnie rośnie i się rozwija, widziałam nawet Jego śliczną twarzyczkę, usteczka i jak macha stópką Miałam również od razu zrobione w tym gabinecie ktg i wszystko dobrze, serduszko ładnie bije, Tymuś reaguje poprawnie, skurczy na szczęście brak Ta dodatkowa wizyta bardzo mnie uspokoiła i pocieszyła i zdecydowaliśmy, że jednak jutro nie jadę do tego szpitala, skierowanie jest ważne i najprawdopodobniej będę musiała już się zgłosić do szpitala pod koniec przyszłego tygodnia i poleżeć jeszcze z tydzień w oczekiwaniu na CC. Bo CC robią dopiero po skończeniu 39 tygodnia, jeśli nie ma wcześniej potrzeby, a mam leżeć w tym szpitalu bo gin tak chce i powiedział, że lepiej jak będę pod stałą opieką i nadzorem. Ja oczywiście wolałabym jak najdłużej być w domku i do szpitala jechać dopiero na CC, dlatego tak to przeżywam i ten pobyt w szpitalu odciągam, jednak z drugiej strony jak sobie pomyślałam, to bardzo egoistyczne to moje podejście bo dla dobra małego to powinnam grzecznie leżeć w szpitalu, poddawać się na bieżąco grzecznie wszystkim badaniom i mieć pewność że sytuacja jest pod kontrolą. Ale ja po tych moich ostatnich przejściach, jak sie czułam w tym szpitalu jak w więzieniu bo nie pozwalali mi wstawać z łóżka nawet do toalety to mam taki uraz psychiczny, że nie potrafię się przełamać.
Nic teraz mi nie wypada jak tylko zacząć pakować kolejną torbę, na pobyt na patologii ciąży, bo tego nie uniknę, z tydzień będę musiała poleżeć napewno. Póki co zdecydowaliśmy, że jeszcze tydzień zostanę w domu.

Przepraszam Was za długi elaborat i może zamotany, ale naprawdę miałam ciężki dzień i musiałam się wyżalić, a nie potrafię sprawniej ubrać w słowa moich dzisiejszych przeżyć

Z pozytywnych wieści to pokoik Tymusia gotowy, nawet firanka i literki nad łóżeczko przyszły i są juz zamontowane. Dziś dodatkowo zamontowaliśmy rolety na okna w całym mieszkaniu, aby słonko nie przeszkadzało Ubranka i wyprawka Tymusia wyprasowane i ładnie poukładane w mebelkach, torby do szpitala gotowe jestem dumna z przygotowań. A mój TŻ właśnie pojechał do rodziców przywieźć moje auto bo w nim zostawiliśmy wózek i fotelik Tymusia, więc TŻ wróci z pojazdem moim i Tymusia
Zdjęcia pokoiku postaram się Wam wkleić jak tylko znajdę chwilkę i będę na siłach aby zgrać i dodać Może jutro mi się uda bo mam wreszcie wolny spokojny dzień bez żadnych planów i obowiązków

Miłego wieczora dla tych co dały radę z moim elaboratem.
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami


Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl
Ewusia709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 21:33   #1109
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

ewusia jestem pelna podziwu za zaradnosc twojego TZ i po troszku ci zazdroszcze. I jaki kochany ze cie umowil na inna wizyte USG aby uspokoic ciebie i siebie. Tez mysle ze jak pojdziesz za tydzien to nic sie nie stanie - a lepiej abys pozniej byla pod kontrola. Ja tez nie lubie szpitali i jakbym miala tam isc i lezec, to ja dziekuje, ale tez za kazdym razem jak cos tlumacze sobie, ze to dla dobra Aleksa.

Moj mnie dzis tak wkurzyl jak przyjechal z pracy, ze juz nie mam sily. Dlatego pojechalam do lidla, zeby ochlonac. Wymyslil sobie, ze wpadnie do nas jego kolega z zona bo sie chca wodki napicpowiedzialam NIE, dlaczego, bo jestem w ciazy i nie mam dzis ochoty na niczyja wizyte ledwo sie tocze, w domu nic nie ma na przyjscie gosci, nie odkurzone, kurze nie wytarte i jeszcze mam siedziec z przyklejonym usmiechem do twarzy i udawac ze jest OK. Wogole nie chce dlatego ze juz kiedys u nas byli, kolega tak sie opil ze od 23 wychodzil i wyszedl o 3 w nocy, a po polnocy jego zona poszla spac w aucie (ja juz wczesniej poszlam) bo on jest nerwus i musiala na niego laskawie czekac. Wiec nie mam ochoty na takich gosci - wogole dzis na zadnych gosci - ot i co. No i moj krolewicz sie obrazil - strzelil focha i juz.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-14, 21:41   #1110
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Odp: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013, c

EWUSIA no zesz jeszcze takie przezycia musialy Cie dopasc... Dobrze ze do tego drugiego gina poszliscie. Tyle nerwow. Jak mozesz to ten tydzien zostan w domu. Lepiej dom podziala na Ciebie a co za tym idzie... Tymus mniej stresu przejmie od Ciebie niz gdybys w szpitalnych murach siedziala. Sciskam Cie mocno.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.