|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Jaki tytuł części 17 Mam lipcowo- sierpniowych? | |||
| Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013, cz.17 ! |
|
0 | 0% |
| Lekki poród i po krzyku, mleko piję łyk po łyku- Mamy VII-VIII 2013, cz.17! |
|
6 | 9,38% |
| Ciężki poród, ból i krzyki, mamy mleczka pierwsze łyki- Mamy VII-VIII 2013, cz.17! |
|
1 | 1,56% |
| Rozpakowywanie rozpoczęte!-mamy lipcowo-sierpniowe 2013,cz.17! |
|
9 | 14,06% |
| Wiele bólu, łez i wzruszeń wynagrodzi nam maluszek-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17! |
|
4 | 6,25% |
| Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17! |
|
16 | 25,00% |
| Pierwsze maluszki już przywitane, a jeszcze nie wszystkie torby spakowane!-Mamy VII-VIII 2013,cz.17! |
|
4 | 6,25% |
| Pierwsze maluszki oklaskujemy i w popłochu torby pakujemy-Mamy VII-VIII 2013,cz.17! |
|
13 | 20,31% |
| Nasze dzieciaczki chcą być czerwcowe,bierze już nawet mamy lipcowe!-Mamy VII-VIII 2013, cz.17! |
|
6 | 9,38% |
| Coraz niżej nasze brzuchy, już wychodzą z nich maluchy!-Mamusie VII-VIII 2013 cz.17! |
|
5 | 7,81% |
| Głosujący: 64. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1081 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Dobra- to znikam na kilkanascie minut i ide skrobac co sie u nas dzialo. A bedzie szlo mi to wolno bo korzystam z latopa meza (ktory stwierdzil, ze przedstawi sie jako Pan Cynamon
- hahaha... ) i leze dupskiem do gory zeby nie prowokowac Mlodego do wychodzenia |
|
|
|
#1082 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
charlize: noo odpoczywaj, jakby co nospa.. Nie wiem co to twardniejący brzuch, ale z tego co tu dziewczyny piszą nic fajnego..
Cynamonowa: bardzo dobry pomysł męża ))
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto https://instagram.com/rudymspojrzeniem http://www.rudymspojrzeniem.pl Galeria pazurkowa: https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692 |
|
|
|
#1083 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
|
Odp: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013, c
Charlize...Ja Ci powiem jakem czarownica co Ci jest... To ciąza Bejbe :-P
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. Edytowane przez czarownica1 Czas edycji: 2013-06-14 o 20:38 |
|
|
|
#1084 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Cytat:
w ogole jaka jest jego waga??
|
|
|
|
|
#1085 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Cytat:
Ty nie nadrabiaj tylko opisuj ![]() Cytat:
![]() Takich jagód to ja jeszcze nie widziałam
|
||
|
|
|
#1086 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Cytat:
|
|
|
|
|
#1087 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Cytat:
ja w tym roku też pierwszy raz zobaczyłam, to dzięki facetowi siostry |
|
|
|
|
#1088 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
oo wlasnie maż do auchana poszedł - zamówię czereśnie jeśli są:P
---------- Dopisano o 20:35 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ---------- są brzydkie za 21zł/kg ((
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto https://instagram.com/rudymspojrzeniem http://www.rudymspojrzeniem.pl Galeria pazurkowa: https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692 |
|
|
|
#1089 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Cytat:
![]() Zreszta co bedziesz nadrabiać tam co drugi post to pytania o Ciebie i Perse więc wiesz i nasze marudzenia
|
|
|
|
|
#1090 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Dobra ja uciekam
|
|
|
|
#1091 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
krótka recenzja wysuszacza do lakieru essence dla tych co chciały- ja zawsze maluję 2 warstwy lakierem, pierwszą chudziutką jako podkład, drugą już grubszą żeby pokryć wszystko ładnie. pomalowałam 1 cienką warstwę, poczekałam 5 minut, nałożyłam drugą i na to wysuszacz. znowu poczekałam 5 minut i gotowe
uważam, że jeśli ktoś da preparat na 2 konkretne warstwy lakieru, poczeka chwilkę, to może lakier być tylko z wierzchu suchy, ale jakby przycisnąć palcem to zostanie odcisk. ja jestem na razie zadowolona- malowanie skróciło mi się do 10 minut. https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,3...dry-drops.html
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej" |
|
|
|
#1092 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
|
Odp: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013, c
Boszzzzzeeee moj Tz wpadl na pomysl nauczyc sie a wlasciwie zrozumiec programy w pralce ... Teraz... Juz ... Natychmiast...
Help!!! Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#1093 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
podobnie jak truskawki, brzydkie i drogie w auchan.
---------- Dopisano o 20:43 ---------- Poprzedni post napisano o 20:42 ---------- Cytat:
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej" |
|
|
|
|
#1094 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Cytat:
Nie nadrabiaj tylko pisz co i jak było, ile mały waży i w ogóle co tam słychać, bo normalnie zanim nadrobisz to ja jajko zniosę ![]() ![]() en brawa za wybór imienia, też brałam Tomka pod uwagę |
|
|
|
|
#1095 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Cytat:
daj mu instrukcję i niech się uczy ![]() Cytat:
wiecie co, mam wrażenie że wszystkie wypakujemy się w listopadzie...
|
||
|
|
|
#1096 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Obżarłam się dzisiaj tych czereśni i truskawek strasznie
![]() Cytat:
za imię. Podoba mi sięCytat:
Z drugiej strony dziwię się, że w takim stanie Cie wypisali - skurcze porodowe, czop przecież w każdej chwili możesz zacząć rodzić leż z doopskiem u góry i niech Adaśko jeszcze siedzi w brzucholku
|
||
|
|
|
#1097 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
![]() ---------- Dopisano o 20:58 ---------- Poprzedni post napisano o 20:54 ---------- Cytat:
Odpoczywajcie z Adasiem
|
|
|
|
|
#1098 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Cytat:
ciekawe co ona robiła tak długo na tym sianku?
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej" |
|
|
|
|
#1099 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Cytat:
|
|
|
|
|
#1100 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Cytat:
mój kocur za to przyniósł dzisiaj w prezencie myszkę (na szczęście już nieżywą bo w zeszłym roku przynosił czasem żywe i ganiały mi po domu, a jedna wlazła pod zmywarkę i przegryzła coś czego naprawa kosztowała 150 pln he he )
Edytowane przez 993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 Czas edycji: 2013-06-14 o 21:03 |
|
|
|
|
#1101 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Cytat:
Dobrze, że wróciła |
|
|
|
|
#1102 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Cytat:
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej" |
|
|
|
|
#1103 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Pan Cynamon miał bardzo dobry pomysł ![]() Cytat:
|
|||||||
|
|
|
#1104 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
cynamonku czekam na relacje.
enlevee A ja wam sie pochwale swoim fartem. pisalyscie o czeresniach, wiec cobie mysle, jade do lidla. Pojechalam a tam kartka 1,49 zl za 100 g, nalozylam pieknie w reklamoweczke, wzielam buleczki i jogurt naturalny i do kasy. Mily mlody pan mnie przepuscil w kolejce no i ide do samochodu, mysle, dumam - no nie skoro czersnie za 100 g 1,49 to jak ja moglam zaplacic tylko 5 zl i to za wszystko. Ja patrze na paragon, a tam wzielam ok 700g i cena za czeresnie 1,04 zł - wiec zrobilam interes zycia. pieknie w tym moim lidlu zarabiaja, skoro ktos takiego byka strzelil.... no ale juz nie wracalam tam. pewnie sie kapna niedlugo.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało ! 12.06.2010![]() Edytowane przez eveewe Czas edycji: 2013-06-14 o 21:15 |
|
|
|
#1105 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Jestesmy od poznego popoludnia juz w domu- w dwupaku jeszcze chociaz Adas jakis taki dziwnie podjarany- nawet jak na niego...
Maly ma szczescie- osatnia rzecza, na ktora mialam "ochote" to rodzic wczesniaka w 34t3d ciazy ![]() We wtorek rano pojechalismy do szkoly rodzenia- tam podczas zajec po pol godziny wystrzelilam jak z procy (akurat miala byc moja kolej na "karmienie" lalki piersia Polozona prowadzaca zajecia spojrzala na moje stopy i przerazona zadzwonila do szpitala nas "zapowiedziec" no a my w samochod i pojechalismy mimo, ze nasza standardowa kontrola przez to cale zatrucie miala byc nastepnego dnia rano. W szpitalu przyjeli nas po 2 minutach (ku uciesze innych czekajacych na IP Maz pobiegl po polozna. Dobra- stwierdzila, ze niby nic sie zlego nie dzieje. Potem znowu sytuacja sie powtorzyla wiec wezwali juz ginekologa (takie spadki u plodu sa bardz niebezpieczne i w razie czego trzeba ratowac malucha przez cc). Babeczka mnie zbadala- ja zobaczylam gwiazdy przed oczami bynajmniej nie z rozkoszy - a ta mi mowi, ze szyjka ma ok 2cm, jest zgladzona i dotknela Adasia po glowce ![]() Lecimy na oddzial. No ok- juz kiedys bylam wiec luz- zero stresu, poloze dzien, moze dwa i do domu- trudno. Idziemy korytarzem, otwieraja sie drzwi a tam jak byk napisane- PORODOWKA ![]() Cos tam zaczeli mowic o inkubatorze, o sterydach na rozwoj pluc, przyszli ginekolodzy w operacyjnych ubrankach- a ja jednoczesnie przerazona, lezac na lozku porodowym smialam sie, ze ja NIE JESTEM GOTOWA NA BYCIE MATKA i ja nie rodze ![]() Oni w smiech, ze ja nigdy nie bede gotowa i, ze w ciagu 24 h maly sie urodzi. Podpieli mnie znowu pod ktg- skurcze porodowe, ze hoho , znowu mnie zbadali ginekologicznie- szyjka juz 1cm, rozwiera sie. Poszli po zastrzyk na rozwoj pluc, wrocili z neonatologiem, ktory wytlumaczyl jakie beda opcje dla Adasia w zaleznosci od jego stanu. Mnie sie chcialo wyc ale wszystko dzialo sie tak szybko, ze nawet nie mialam kiedy ![]() Caly czas mamrotalam pod nosem, ze nie rodze i juz- foch .Maz nie wiedzial co robic- ja kazalam mu jechac do domu po jakies rzeczy dla mnie- ubrania, koszule, kosmetyki. Polozna, ktora swoja droga wygladala jak szamanka ( ) zapytala czy daleko mamy do domu- no przy dobrych ukladach na drodze jakies 40 minut w jedna strone. Spojrzala na nas glupio i powiedziala, ze przy takiej akcji TZ moze nie zdazyc dziabnela mi w dupsko zastrzyk na rozwoj plucek Adasia i wtedy chyba mialam kryzys bo uswiadomilam sobie, ze ja to moge nie chciec rodzic Malego i nic nie jest zalezne ode mnie ... ![]() No i tak jak Wam pisalam-maz zdazyl pojechac i wrocic- chociaz personel namawial zeby ktos z rodziny nam rzeczy dla mnie przywizol - tylko myk taki, ze rodzina w Polsce Maz sie opieral, ze przez to, ze ja go wysylam do domu on nie zdazy na porod syna- obiecalam, ze w razie czego Adas sie nie dowie a poza tym nie mam armaty miedzy nogami i Juniora nie wystrzele w ciagu 15 minut |
|
|
|
#1106 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Kaszuby
Wiadomości: 701
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Cytat:
Ja też nigdy nie wiedziałam. Myślałam, że to nawet sprawy kibelkowe, poszłam i nic.
__________________
10.12.2009 Razem 22.05.2010 Narzeczeni ![]() 01.10.2011 "Mężu przyjmij tę obrączkę..." ![]() 15.06.2012 Straciliśmy Naszego Aniołka (14tc) ![]() 30.07.2013 Narodziny Anulki |
|
|
|
|
#1107 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
No nic. Lezalam pod tym ktg od 11-12, odpieli mnie po 8 h
Polezalam na porodowce do poludnia w srode i stwierdzili, ze przenosza mnie na inny oddzial skoro (ku wielkiemu zdziwniu lekarzy) akcja przy takich skurczach sie zatrzymala Przeniesli mnie na patologie- tam zaczely sie problemy z moimi wynikami. Niby, niby sytuacja zostala opanowana ale wczoraj po obchodzie zaczal odchodzic mi czop Po 24h od podania pierwszego zastrzyku na rozwoj pluc Adasia dostalam druga dawke. Wiec w razie czego Mlody jakos jest "zabezpieczony" choc troszke... Wypuscili mnie do domu dzisiaj- ze skurczami, z rozwarciem i wylatujacym czopem sluzowym i paczuszka lekow na wszystkie moje dolegliwosci. Do tej pory nie moge zalapac dlaczego nie podali mi zadnych lekow na podtrzymanie tylko od razu stwierdzili, ze porodu nie beda zatrzymywac- egh...W tym momencie to ja sie boje nawet juz kichnac zeby nie zaczac rodzic- maz sie smieje zebym siedzac na wc nie patrzyla tylko miedzy nogi bo moge glowke Adasia zobaczyc pytajaca "Mamo- moge juz wyjsc?" Nie, kurde- nie mozesz-siedz tam jeszcze troche ![]() Najgorsze jest to, ze prysznic pobudza mi skurcze na co genialnie TZ stwierdzil (i niestety on to chyba tak na powaznie... ![]() Ja puchne co raz bardziej, Adas chyba wzial sobie za punkt honoru zdobycie mojej "szyjki" wiec tak sobie teraz lezymy na tej tykajacej bombie zagarowej. I albo wybuchniemy lada chwila albo Mlody nas jeszcze zaskoczy i przebije Margosiowe Gluciatko wychodzac w listopadzie , torba spakowana - i tylko my z mezem tkwimy w takim zawieszeniu nie do konca chyba zdajac co sie dzieje- zdani w sumie sami na siebie , nie majac przeanalizowanego takiego scenariusza, ze Mlody az tak wczesnie bedzie chcial sie urodzic.Maly w 33t3d teoretycznie wazyl 2,5 kg. Jak jest teraz to nie wiadomo Brzuch pobolewa co raz bardziej, organizm sie "oczyszcza" z kazdej mozliwej strony. I tylko takie malo moze istotne przemyslenie w tej calej sytacji ale jednak - jak porod zacznie przebiegac tak jak u nas to ostatnia rzecza o ktorej sie mysli to nieogolone nogi czy Yeti miedzy nogami Ja akurat mialam domowe SPA w niedziele przed cala akcja wiec ok- ale zupelnie nie myslalam o tym jak wygladam i co ktos o mnie pomysli - najwazniejszy jest Adas Rodzice nic nie wiedza- nie informowalismy ich zeby ich nie stresowac. Co nam na odleglosc pomoga? Wiedza tylko, ze z moim cisnieniem i opuchlizna stop bylam w szpitalu Dlatego jak cos to bede zalic sie Wam ![]() |
|
|
|
#1108 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
Dzień dobry !!! Witam się wieczorową porą, miałam dziś bardzo ciężki dzień, nadrobiłam tylko trochę bo nie mam już więcej siły a muszę Wam napisać co nam się dziś przytrafiło.
En gratuluję wyboru imienia Tomasz Bezik słodko brzmi ![]() Cynamonowa super, że jesteście w domku, sama doskonale wiem jak to jest wrócić do domu po pobycie w szpitalu. Jestem dobrej myśli, że Adaś będzie grzeczny i będzie ładnie rósł i czekał na odpowiednią porę w brzuszku ![]() A teraz mój elaborat - dzis mi mąż zafundował przebieżkę po lekarzach taką, że ledwie zipię. Ogólnie miałam zaplanowaną wizytę u ginekologa, ale z okazji że nadal źle widzę na oczy to TŻ zapisał mnie jeszcze na rano na wizytę u super okulisty, podobno najlepszego w naszym rejonie. Tak więc od 10 rano wyjechaliśmy do lekarzy i wróciliśmy prawie o 15stej. U okulisty było ok, praktycznie wszystko mam zdrowe, tylko wyszło mi słabe pole widzenia i mam czekać 2 miesiące czy się zregeneruje, jeśli nie to mam się zgłosić i będziemy leczyć ![]() Ale wizyty u gina nie przeżyłam tak dobrze - ogólnie dostałam już skierowanie do szpitala i lekarz chciał mnie już od jutra położyć w szpitalu na patologii, na której miałabym leżeć i czekać na CC w 40tygodniu. Oczywiście powiedział, że decyzja należy do mnie, ale powinnam się kierować dobrem dziecka a nie moimi psychicznymi odczuciami względem szpitala. POwodem tego szybkiego skierowania było to, że Gin testował nowy sprzęt usg i .... to było straszne, wg pomiarów tego nowego sprzętu wyszło że nasz Tymuś jest jeszcze mniejszy niż był 2 tygodnie temu na wizycie, waży 2200gram i wyszło mu 5 tygodni opóźnienia względem wieku ciąży i mimo tego, że przepływy, wody i tlen ok to Mały przestał się rozwijać Gin wypisał tylko skierowanie do szpitala i mówi że jutro ma dyżur i najlepiej jak byśmy od razu przyjechali bo w szpitalu to będą mnie badać na bieżąco i będzie lepiej jak będę leżeć te 2 tygodnie.... natomiast ja po ostatnich przejściach mam tak serdecznie dość szpitala, że byłam przerażona tym skierowaniem, a dodatkowo złymi wynikami Tymusia, mało brakowało mi do płaczu, na szczęście TŻ był ze mną i mnie uspokajał... Jak tylko wyszliśmy od gina to powiedział mi że ma już pomysł i że wszystko będzie dobrze, choć ja byłam zestresowana i w szoku...Wróciliśmy do domu i TŻ umówił mi dodatkową wizytę usg u takiego lekarza, który się mną dość dużo interesował jak leżałam w szpitalu.... i powiem Wam że mój TŻ to jest naprawdę zaradny i mądry.. Ja bym przecież się martwiła strasznie sytuacją, a poza tym to chcę do tego szpitala iść jak najpóźniej, być w domu, a nie tam leżeć przez 2 tygodnie, jeśli nie ma takiej potrzeby. Wizyta u drugiego gina na szczęście nas uspokoiła, jak usłyszał z czym przyszliśmy od razu zaprosił mnie na usg. USG wykazało wagę 2820 gram i tylko 3 dni różnicy uśrednionego wieku płodu, względem wieku ciąży Miałam również od razu zrobione w tym gabinecie ktg i wszystko dobrze, serduszko ładnie bije, Tymuś reaguje poprawnie, skurczy na szczęście brak Nic teraz mi nie wypada jak tylko zacząć pakować kolejną torbę, na pobyt na patologii ciąży, bo tego nie uniknę, z tydzień będę musiała poleżeć napewno. Póki co zdecydowaliśmy, że jeszcze tydzień zostanę w domu. Przepraszam Was za długi elaborat i może zamotany, ale naprawdę miałam ciężki dzień i musiałam się wyżalić, a nie potrafię sprawniej ubrać w słowa moich dzisiejszych przeżyć Z pozytywnych wieści to pokoik Tymusia gotowy, nawet firanka i literki nad łóżeczko przyszły i są juz zamontowane. Dziś dodatkowo zamontowaliśmy rolety na okna w całym mieszkaniu, aby słonko nie przeszkadzało Ubranka i wyprawka Tymusia wyprasowane i ładnie poukładane w mebelkach, torby do szpitala gotowe jestem dumna z przygotowań. A mój TŻ właśnie pojechał do rodziców przywieźć moje auto bo w nim zostawiliśmy wózek i fotelik Tymusia, więc TŻ wróci z pojazdem moim i Tymusia ![]() Zdjęcia pokoiku postaram się Wam wkleić jak tylko znajdę chwilkę i będę na siłach aby zgrać i dodać Może jutro mi się uda bo mam wreszcie wolny spokojny dzień bez żadnych planów i obowiązków ![]() Miłego wieczora dla tych co dały radę z moim elaboratem.
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl
|
|
|
|
#1109 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,
ewusia jestem pelna podziwu za zaradnosc twojego TZ i po troszku ci zazdroszcze. I jaki kochany ze cie umowil na inna wizyte USG aby uspokoic ciebie i siebie. Tez mysle ze jak pojdziesz za tydzien to nic sie nie stanie - a lepiej abys pozniej byla pod kontrola. Ja tez nie lubie szpitali i jakbym miala tam isc i lezec, to ja dziekuje, ale tez za kazdym razem jak cos tlumacze sobie, ze to dla dobra Aleksa.
Moj mnie dzis tak wkurzyl jak przyjechal z pracy, ze juz nie mam sily. Dlatego pojechalam do lidla, zeby ochlonac. Wymyslil sobie, ze wpadnie do nas jego kolega z zona bo sie chca wodki napic
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało ! 12.06.2010![]() |
|
|
|
#1110 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
|
Odp: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013, c
EWUSIA no zesz jeszcze takie przezycia musialy Cie dopasc... Dobrze ze do tego drugiego gina poszliscie. Tyle nerwow. Jak mozesz to ten tydzien zostan w domu. Lepiej dom podziala na Ciebie a co za tym idzie... Tymus mniej stresu przejmie od Ciebie niz gdybys w szpitalnych murach siedziala. Sciskam Cie mocno.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:48.



- hahaha... ) i leze dupskiem do gory zeby nie prowokowac Mlodego do wychodzenia


))





Nie wiem co mi jest.




((


no i ide do samochodu, mysle, dumam - no nie skoro czersnie za 100 g 1,49 to jak ja moglam zaplacic tylko 5 zl i to za wszystko. Ja patrze na paragon, a tam wzielam ok 700g i cena za czeresnie 1,04 zł - wiec zrobilam interes zycia. pieknie w tym moim lidlu zarabiaja, skoro ktos takiego byka strzelil.... no ale juz nie wracalam tam. pewnie sie kapna niedlugo.
12.06.2010

, znowu mnie zbadali ginekologicznie- szyjka juz 1cm, rozwiera sie. Poszli po zastrzyk na rozwoj pluc, wrocili z neonatologiem, ktory wytlumaczyl jakie beda opcje dla Adasia w zaleznosci od jego stanu. Mnie sie chcialo wyc ale wszystko dzialo sie tak szybko, ze nawet nie mialam kiedy 
Gin wypisał tylko skierowanie do szpitala i mówi że jutro ma dyżur i najlepiej jak byśmy od razu przyjechali bo w szpitalu to będą mnie badać na bieżąco i będzie lepiej jak będę leżeć te 2 tygodnie.... natomiast ja po ostatnich przejściach mam tak serdecznie dość szpitala, że byłam przerażona tym skierowaniem, a dodatkowo złymi wynikami Tymusia, mało brakowało mi do płaczu, na szczęście TŻ był ze mną i mnie uspokajał... Jak tylko wyszliśmy od gina to powiedział mi że ma już pomysł i że wszystko będzie dobrze, choć ja byłam zestresowana i w szoku...
