Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-18, 13:10   #3031
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Byłam na chwile z tżtem na mieście.Może to głupio zabrzmi ale jestem bardzo szczęśliwa chodząc z brzuszkiem w którym Ktoś mieszkaNie sądziłam że tego doczekam
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 15:42   #3032
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
pani- prace nad Olą trwają?
powiedzmy wianek zgubilam

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Hosenko- leżysz grzecznie? Poszłam na L4 w podobnych okolicznościach, położyłam się (pierwsze szpital potem dom)mimo, że chciałam pracować do późnych miesięcy ciąży
heh. tez tak chcialam. nade wszystko jednak: zdrowej ciazy

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość

Dziewczyny mam pytanie: czy jak zacznę starania to czy na okres tych dwóch tygodni po owulacji, kiedy teoretycznie możemy być w ciąży należy zmienić tryb życia?
mnie te dwa tygodnie podczas staran dobijaly. potem bylo mi wszystko jedno i staralam sie zyc normalnie.... i mysle ze tak powinno byc. choc z tylu glowy zawsze sie pojawia mysl: a nuz widelec

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
...jak widać szkoły w każdej kwesti są dwie....
ja mysle ze tych szkol jest o wiele wiecej (bo zakladajaca pare 'ale' do tak i do nie

moja przyjaciolka (16 tc) przyjechala do mnie w weekend. jakies 14 km. w upale. czuje sie swietnie, zawsze duzo jezdzila, ma zdrowa ciaze. mnie sie wlosy jeza na sama mysl

Cytat:
Napisane przez Enia_ Pokaż wiadomość
kilka dni temu ujrzałam na tescie 2 kreski.
no to szczęśliwych miesięcy radosci wiele!!!!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015


Edytowane przez pani22ka
Czas edycji: 2013-06-18 o 15:45
pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 18:41   #3033
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
dzisiaj właśnie pomyśłałam jak dobrze, że jestem "wyposażona" , przy następnym maluszku będzie mi trzeba dosłownie kika rzeczy nabyć
coraz częściej wspominasz o kolejnej ciąży
Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam pytanie: czy jak zacznę starania to czy na okres tych dwóch tygodni po owulacji, kiedy teoretycznie możemy być w ciąży należy zmienić tryb życia? tzn. czy rezygnować z jazdy na rowerze? nie jakiejś wyczynowej, takiej np. 10 do sklepu czy np. z podnoszenia miski z praniem?? Nie wiem czy na tak wczesnym etapie takie rzeczy mają jakiś wpływ na ewentualną ciążę??
wiesz niby niemożna dać się zwariować, ale ja bym na pewno zrezygnowała z jazdy rowerem i ciągania prania.
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
ja dziś z mężem po autko jedziemy (prawie 200km) więc dziś na pewno nie poczytam Was, ale jutro nadrobię trzymajcie kciuki żebyśmy kupili
no to czekamy za zakup
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 19:17   #3034
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Paniczko no szkół to pewnie jest i więcej....a druga sprawa taka że przecież każda z Nas też ma swój rozum i wszystko przemyśla po 100 razy ale to nic dziwnego AM tak mają ;/


U mnie taka duchota że wszystkie okna pootwierane plus drzwi a przeciągu zero ale wolę już tak niż deszcze...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 19:18   #3035
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

nie nadrabiem dzis. nie mam sily.
wczoraj bylismy w konsulacie polskim w londynie. nienawidze metra!!!!! padington jeszcze spokojnie do linii zoltej i zielonej, ale my uzywalismy brazowa i zjezdzalam z wozkiem schodami ruchomymi ja zgieta w pol, bo kolka musialy byc dwa schodki nizej, a Tz trzymal przednie, zeby mie odciazyc troche. jak wysiedlismy z metra to czesc schodow tachalismy wozek bo windy brak. czulam sie jak po maratonie. w konsulacie tlok i ciasno, udalo nam sie wjechac wozkiem do srodka. paszport odbiera Tz (ja sie juz nie pisze na kolejna taka wyprawe jak nie bede musiala) 22 lipca a 23 lipca wyjezdzamy do polski
a dzis na 8 rano szlam do dentysty. w piatek mamy wizyte odnosnie zamiany mieszkan i musze wysprzatac wszystko na blysk. a w czwartek egzamin do tego Duza wstala z goraczka i biegunka chce mi sie wyc
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 20:13   #3036
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Trufla co u CIebie??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 20:21   #3037
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 20:24   #3038
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
co się tak uśmiechasz??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 20:38   #3039
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
co się tak uśmiechasz??
Do Was babeczki

Pani - czy przed porodem spadły Ci cukry??
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 21:21   #3040
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Kocurku, nie. ale ja nie mialam naturalnego toku porodu. poza tym tuz przed wykurzaniem Torresa dostalam sterydy, ktore sprawily, ze mialam cukier bardzo wysoki...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015


Edytowane przez pani22ka
Czas edycji: 2013-06-18 o 21:22 Powód: kalafior
pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 21:33   #3041
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

hehe Panika dobry powód edycji
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 21:53   #3042
ilona_0105
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 442
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Witam Mogę się przyłączyć ?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
mieszkamy razem od 17.06.2009

zaręczyny 09.08.2010

II kreseczki 11-12.04.2013

I usg 22.04.2013
wizyta+usg 7.05.2013
ilona_0105 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 21:55   #3043
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
hehe Panika dobry powód edycji
życiowy...
syn mi spać nie może.. 27 stopni mamy w mieszkaniu, tyle co na zewnątrz.... aaaa!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 22:02   #3044
ilona_0105
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 442
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Zabieg miałam 13 maja a na wynikach histopatologicznych miałam zalecenie powtórzyć testy ciążowe. Dziś dostałam skierowanie na bete jutro rano idę na pobranie i w czwartek będę miała wyniki.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
mieszkamy razem od 17.06.2009

zaręczyny 09.08.2010

II kreseczki 11-12.04.2013

I usg 22.04.2013
wizyta+usg 7.05.2013
ilona_0105 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 22:09   #3045
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez ilona_0105 Pokaż wiadomość
Witam Mogę się przyłączyć ?
witaj, bardzo mi przykro

jakoś mam dziś smutny dzień, ciągle mi się płakać chce.... chyba nadchodzi @
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 22:10   #3046
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41370867]Dziewczynki nie umialam sie wczoraj zalogowac... U mnie bez zmian, czekamy jest już bezpiecznie, ale nie ma sensu rozwiązywać ciąży przed czasem, dalej monitoruja. No i mam antybiotyk na jakąś infekcje.
[/QUOTE]
uff cieszę się. odpoczywajcie.
Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Byłam na chwile z tżtem na mieście.Może to głupio zabrzmi ale jestem bardzo szczęśliwa chodząc z brzuszkiem w którym Ktoś mieszkaNie sądziłam że tego doczekam
wcale głupio nie brzmi! pięknie, prawdziwie

W Rossmanie -40% na wszystkie zapachy męskie. Obkupiłam mojego
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 22:15   #3047
ilona_0105
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 442
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Jak myślicie ? Jest szansa że mogę być w ciąży skoro wyciągnęli ze mnie tylko kosmówke nic więcej . Mój lekarz mówi że coś widzi ale ma kiepski sprzęt. I mam zrobić ta bete. I Zgłosić się do niego w czwartek do szpitala jak odbiore wyniki

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
mieszkamy razem od 17.06.2009

zaręczyny 09.08.2010

II kreseczki 11-12.04.2013

I usg 22.04.2013
wizyta+usg 7.05.2013
ilona_0105 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 22:20   #3048
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez ilona_0105 Pokaż wiadomość
Jak myślicie ? Jest szansa że mogę być w ciąży skoro wyciągnęli ze mnie tylko kosmówke nic więcej . Mój lekarz mówi że coś widzi ale ma kiepski sprzęt. I mam zrobić ta bete. I Zgłosić się do niego w czwartek do szpitala jak odbiore wyniki
ilona pogubiłam się ty poroniłaś i masz nadzieję, że znowu jesteś w ciąży? czy masz nadzieję, że ciąża się utrzyma?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 22:42   #3049
ilona_0105
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 442
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

A więc tak ,miałam odkejone lozysko i na następny dzień miałam łozeczkowanie. Dostałam wyniki histopatologiczne na którym było że muszę powtórzyć testy ciązowe. Będąc w szpitalu na zapalenie przydatkow ordynator nie zgodził się na badanie bety mimo że były w zaleceniach. Wyciągnęli ze mnie sama kosmowke i nic więcej. Mój lekarz jak się o tym dowiedzial to wpadl w szal jak to ordynator nie wyraził Zgody na badania

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 22:42 ---------- Poprzedni post napisano o 22:28 ----------

Nie miałam żadnych krwawien ani nic. Mój lekarz podejrzewa ciążę bliźniacza bo na usg dziś coś widział ale miał kiepski sprzęt i w czwartek będę miała usg w szpitalu żeby dobrze wszystko widział i chce mieć na czwartek badania bety

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
mieszkamy razem od 17.06.2009

zaręczyny 09.08.2010

II kreseczki 11-12.04.2013

I usg 22.04.2013
wizyta+usg 7.05.2013
ilona_0105 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 23:01   #3050
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Moze powtórzyć testy bo lozysko było niekompletne na hist-pat?

Dziwne to co piszesz...
Ktory to miałby być niby tydzien?

nic do niczego nie pasuje...
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 23:04   #3051
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
można spać z rękami nad głowa, bo w pozycji leżącej mięśnie się wtedy nie napinają.
dobrze wiedzieć

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
leże, ale mnie już trafia .... jutro wizyta, ciekawe ile jeszcze będę musiała leżeć?
trzymam kciuki za jutro

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja wiem, że nie należy przesadzać, ale... no właśnie wiecie jak to jest - ma się wrażenie że wszystko może zaszkodzić. Ja nie piję i nie palę, więc z tym nie ma problemu. Najbardziej mnie zastanawia kwestia właśnie tej jazdy na rowerze (zawsze to jakieś wstrząsy), czy np. kwestia seksu?
ja Cię w 100% rozumiem a kiedy masz termin @??
Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Wg mnie żyć normalnie,seks uprawiać,jezdzić na rowerze.Nie wiesz kiedy ci się uda.Możesz się starać 1 cykl a możesz 12,nie ma reguły.Poza tym takie podejście to nie potrzebne nakręcanie się i spinanie.
i kto to mówi
________________________
jestem tak zmęczona, że szok ale szczęśliwa na maxa kupiliśmy autko musiałam 200km jechać sama bo mąż jechał już nowym idę spać - jutro nadrobię dokładniej
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 23:05   #3052
ilona_0105
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 442
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

8 tydzień i 5 dni

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
mieszkamy razem od 17.06.2009

zaręczyny 09.08.2010

II kreseczki 11-12.04.2013

I usg 22.04.2013
wizyta+usg 7.05.2013
ilona_0105 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 23:08   #3053
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Rena, gratuluje samochodu.
Jakie auto kupiliscie?


Maxi, dzieki za cynk o rossmanie. Moj Maz ma niedługo imieniny, moze cos fajnego znajdę.

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-06-18 o 23:20
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 00:02   #3054
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Dobry wieczór!

Pani, a te staranka to tak na poważnie, czy jeszcze w fazie planowania?
I gratuluję, że się w końcu przemogłaś do... ponownego oddania wianka
Aha- tak, o TEN egzamin chodzi... Ech, szkoda gadać...

Agatka, przykro mi, że musiałaś się tak nasłuchać od tego doktorka...
Dziewczyny mają rację- trzymaj się tej lekarki.
A wyniki tych genetycznych kiedy będą?

Iza, ależ przemianę w Tobie widać! Tak trzymaj!

Renia, gratuluję zakupu autka!
Mi też się marzą własne 4 kółka, ale to w przyszłym roku może

Kubku, mój mąż też ma niedługo urodziny Czy Twój świętuje 29 czerwca?

Anitko, ja zawsze, kiedy mam choćby cień podejrzenia, że coś się może we mnie zakluć, to nawet z łóżka wstaję ostrożnie, nie dźwigam, nie piję... Ale, o dziwo, tak robiłam jeszcze długo przed #.
A sypialnia śliczna! W moim stylu- z jednej strony minimalizm, ale z drugiej coś tam jednak się dzieje
Skończyłaś już kurs? A jak tam infekcja? Wyleczona?

Zeberko, gratuluję ukończenia podyplomówki
__________________
więc daj mi spać
o życiu milcz
to potwór zły, wysysa szpik
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 01:20   #3055
_Trufla_
Rozeznanie
 
Avatar _Trufla_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Trufla co u CIebie??
tak myślałam, że mnie ktoś wypatrzy cieszę sie, że mnie ktoś jeszcze pamięta. Zauważyłam, że coraz mniej dziewcząt sie tu udziela ale nie ma co się dziwic, skoro są zajęte bobasami.

Agatko, widzialam podpis i przytulam Cię mocno. Z Twoich postów bije jednak pozytywne nastawienie, co mnie nie tyle cieszy ile uspokaja.
Zamierzam w najbliższym czasie nabyc książkę, o której wspominałas bo czuję, żę może mi pomóc w uporządkowaniu chaosu myślowego jaki panuje w mojej głowie.

Co u mnie?? Na chwilę obecną sie nie staramy, a przyczyn jest wiele.
powodem dla którego "zerwalam" z wizażem było kompletne pogubienie się w "tym wszzystkim". mam nadzieję że teraz wyjdę na prostą, chociaz jest niezwykle trudno.

Zrobiliśmy w końu badania nasienia. Co ja się uśmialam z mojego tz, kiedy siedział w poczekalni czekajac na swoja kolej Obiecałam mu, że bede co trzy minuty zaglądac i pytac "czy juz?" Oczywiście nie zrobiłam tego.
Jak juz wkońcu odebrałam wyniki to poczułam sie jak skończona ciemnota, gdyż niewiele z nich zrozumiałam a po polsku czytac ze zrozumieniem umiem. trzy strony wykresów i tabelek. Ogolnie tylko Ph ma poniżej normy. Prawidlowych pleminków było 5% reszta to dziwolągi. no Ale norma jest.

Wybrałam się z tymi wynikami do mojej ginekolozki, bo myslalam, ze mi cos rozjasni w glowie. okazalo się, ze mi nie pomoze, bo mąż z wynikami ma się udać do urologa lub androloga. Ona go diagnozowac nie bedzie. Znów poczulam się jak idiotka. i już po wizycie miałam mu rezwerwowac termin, gdy zadzwonil i oświadczyl, ze wyjeżdza w delegacje na 6 tygodni albo trzy miesiace. i znów lipa bo przecież kiedy już wróci to badanie bedzie nieaktualne. Lipton.

No ale jak juz poszłam do mojej ginekolozki to przy okazji zapytalam o moje sprawy. Ona 13 grudnia zalecila mi branie duphastonu w 19 dniu cyklu w celu uregulowania. Do tej pory mialam rozne od 29 dni do 42.
od tamtej pory mialam 4 @. Cykl mi sie wydluzyl i srednio trwa 39 dni. no bez jaj. ja chcialam uregulowac a nie wydluzyc. Zadecydowala o zrobieniu usg, celem sprawdzenia czy w ogole byla owulacja. No i okazalo sie ze byla, cialko zolte wygladalo jak ameba. Stwierdzila, ze w 36 dniu cyklu nie ma mozliwosci okreslic kiedy do niej doszlo i ze napewno mam zaburzona druga faze cyklu. Przy okazji niezle mnie tam ta wajchą wymęczyla, bo podczas badania było nieprzyjemnie i 4 dni póżniej przyszla @.

Kiedy sie dowiedziala, ze mąz wyjechał t zaniechala stymulacji mnie i zadecydowala, ze wykorzystamy ten czas podwójnie. po pierwsze skupimy sie na zmniejszeniu guza a po drugie na monitornidu cyklu. i teraz mam zagwozdke. kazala mi przyjsc w 13 dniu cyklu na usg i powiedziala, ze mam sie nie rejestrowac. pod zadnym pozorem. mam przyjsc do niej do gabinetu. Bo jesli ja sie zarejstreuje to bedzie mi musiala wpisac w karte nieplodnosc, ktora nie jest objeta pakietem leczenia jaki mam wykupiony a co za tym idzie bede musiala placic za kazda wizyte oddzielnie. jakos mi sie nie chce wierzyc, po moich dotychczasowych przejsicach z lekarzami, ze zrobi mi to za 'dziekuje". Zastanawiam sie czy nie zaproponowac jej jakiej kasy, no bo wkoncu nie ma nic za darmo.

Przy okazji, wizyty dostalam rasowy opierd... od niej bo... w grudniu skierowala mnie do neurologa z powodu gruczolaka mozgu. neurolozka z kolei skierowala mnie do innej ginekolzki, ktora miala niby miec specjalizaje z endokrynologii. Poszlam zatem. ta powiedziala, ze dawka ktora biore jest niewystarczajaca i zwiekszyla ja do dwoch na dobe rano i wieczorem. Teraz jak bylam u tej mojej gineklozki i ta to uslyszala to sie byla wku.... na mnie. kazala sie zdecydowac u kogo sie lecze. no i miala racje. Tyle tylko mam na swoje usparwiedliwienie, ze przeciez ja nie jestem uczona i robie to co lekarz kaze. moja ginka stwierdzila ze tamta wcale nie ma specjalizaji z endokrynologi a tak w ogole jest rodziną zneurolozka. Poza tym ta moja ginka nie rozumie dlaczego mam sie truc podwojna dawka, skoro u niej na klinice maja pacjentki z gruczolakami, ktore spokojnie zaszly w ciaze i zadna z nich nie bieze tyle leku co ja. Co wiecej przy takiej dawce postep w leczeniu powinien byc wiekszy niz jest. No i badz tu madry.

Inna sprawa, ze znow kazala mi zrobic drożnośc. Jak jej przypomnialam, ze przeciez ja dwa razy w ciazy bylam tylko zarodek sie nie rozwijal wiec na pewno przynajmniej jeden jajowod mam drozny, to odpuscila to badnaie. uff.

jednym slowem trafic na dobrego lekarza to jak trafic sie slepiej kurze ziarno. I pize to w kontekscie twpoich niedawnych przejsc z ginem.

Poza tym zamiast schudnac to przytylam. Od tamtego roku jest mnie wiecej o 10 kilo. Wiem o tym, bo przeciez rok temu sie wazylam przed zabiegiem. coraz ciezej mi sie ruszac. zamierzam do powrotu meza pozbyc sie przynajmniej 10 z nich ale to chyba pobozne zyczenia.

Pisalas Agato, o dlugim czasie oczekiwania na @ po #. ja na swoja po kazdym z dwoch # czekalam dwa miesiace. Organizm musi wrocic do siebie. po prostu.

i to tyle na razie.

Wypocilam epopeje.

Milego
__________________
do śmierci trzeba dożyć

Edytowane przez _Trufla_
Czas edycji: 2013-06-19 o 01:21
_Trufla_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 08:20   #3056
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Hejka
ale parno.. ogólnie nie narzekam, ale wysiedzenie 8 godzin w biurze bez klimy w temp. 26 st.C. w rajstopach nie jest najfajniejsze


Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
wianek zgubilam
To chyba dobrze


Cytat:
Napisane przez ilona_0105 Pokaż wiadomość
Witam Mogę się przyłączyć ?
Cześć Ilona skomplikowane to wszystko u Ciebie. Mam nadzieję, że badani szybko wyjaśnią wszystko. Trzymaj się i pisz jak będziesz miała ochotę

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Byłam na chwile z tżtem na mieście.Może to głupio zabrzmi ale jestem bardzo szczęśliwa chodząc z brzuszkiem w którym Ktoś mieszkaNie sądziłam że tego doczekam
Izka tak się cieszę że jesteś szczęśliwa i taka radość w Twoim poście - super A jak się fizycznie czujesz? Dogadujecie się z Tż?

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość

ja Cię w 100% rozumiem a kiedy masz termin @??

_______________________
jestem tak zmęczona, że szok ale szczęśliwa na maxa kupiliśmy autko
Rena gratuluję zakupu!!! Niech się dobrze sprawuje długie lata Jaki samochód kupiliście?
Termin@ jakoś początkiem lipca, choć nie wiem jak liczyć, bo ostatni cykl był 24 dniowy, a przed ostatni 28 Ale ja póki co tak bardziej teoretycznie pytam (chyba..)
Rena a Ty powtarzasz test? jest @?


Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Aha- tak, o TEN egzamin chodzi... Ech, szkoda gadać...

Anitko, ja zawsze, kiedy mam choćby cień podejrzenia, że coś się może we mnie zakluć, to nawet z łóżka wstaję ostrożnie, nie dźwigam, nie piję... Ale, o dziwo, tak robiłam jeszcze długo przed #.
A sypialnia śliczna! W moim stylu- z jednej strony minimalizm, ale z drugiej coś tam jednak się dzieje
Skończyłaś już kurs? A jak tam infekcja? Wyleczona?
Medi dziękuję kochana kiedy te egzamin?? z całych sił
Kurs skończyłam - jeszcze tylko jakiś bzdurny egzamin mnie czeka, ale jakoś się nim nie przejmuję a infekcja ponoć wyleczona.

Cytat:
Napisane przez _Trufla_ Pokaż wiadomość
tak myślałam, że mnie ktoś wypatrzy cieszę sie, że mnie ktoś jeszcze pamięta.
Trufelku jasne że pamięta Dużo się u Ciebie dzieje.. Mam nadzieję że powoli wszystko zacznie się układać

---------- Dopisano o 08:20 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ----------

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość

jakoś mam dziś smutny dzień, ciągle mi się płakać chce.... chyba nadchodzi @
Barbi dzisiaj lepiej już? @ przyszła? (chciałabyś żeby nie przyszła)?
Ostatnio tak sobie pomyślałam, że chciałabym tak po prostu np. tydzień po terminie @ przypomnieć sobie że chyba się coś spóźnia i tak po prostu zajść w ciążę.. bez liczenia, bez czekania, bez spinania.. ot tak prostu..
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 08:39   #3057
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Dzien dobry
Byłam wczoraj u pediatry... kazała nadal trzymać diete ale powiedzialam że skoro nic mu nie jest to będę próbować.. więc stwierdziła żebym zaczęła od troszeczke masełka ale zaczęłam od bulek bo tam niedużo nabiału a nie mam zbytnio czasu teraz piec
No i waży 7530g a wczoraj miał równe 3 mies
Chciałam zobaczyć jak przekłada go profesjonalnie na brzuch bo ja go tak troche szarpie, bo jest za ciężki. A ta go podniosła i "o Jezuu jakiś Ty ciężki" nie mogła sobie go przełożyć, jeszcze się zaplątał w słuchawki do badania stwierdziłam że widocznie jest za ciężki na "profesjonalne" przekładanie, bo pediatre mamy super, zresztą ja jestem u niej od dziecka
Zwróciłam uwagę na to że jedną rączkę bardziej prostuje przy machaniu i zaciska kciuk do piąstki a w drugiej kciuk ma na zewnątrz... na początku powiedziała że może tak przypadkowo ale po chwili stwierdziła że też to widzi i mamy skierowanie do neurologa bojem się.

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
póki nic nie wiesz to korzystaj a jazda na rowerze?? hmm....zdania są podzielone! Jedni lekarze zabraniają już wiedząc o ciąży a inni wręcz przeciwnie namawiają do korzystania...jak widać szkoły w każdej kwesti są dwie....
Moim zdaniem do puki sie nie wie do większość rzeczy można robić.

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Luna Bylismy na truskawkach ze Stasiem i zapomniałam jego smoczka i pieluszki, a on przeważnie z nimi zasypia. Plakał, bo chciało mu się spać, więc dałam mu na minutę ciacho i jak usnął to wyciągnełam
no nie moge

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
coraz częściej wspominasz o kolejnej ciąży

wiesz niby niemożna dać się zwariować, ale ja bym na pewno zrezygnowała z jazdy rowerem i ciągania prania.

no to czekamy za zakup
Ewentualnie pranie można podzielić na pare razy, ja tak w ciąży robiłam. Nosiłam po pare rzeczy i nie było ciężkie

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
nie nadrabiem dzis. nie mam sily.
wczoraj bylismy w konsulacie polskim w londynie. nienawidze metra!!!!! padington jeszcze spokojnie do linii zoltej i zielonej, ale my uzywalismy brazowa i zjezdzalam z wozkiem schodami ruchomymi ja zgieta w pol, bo kolka musialy byc dwa schodki nizej, a Tz trzymal przednie, zeby mie odciazyc troche. jak wysiedlismy z metra to czesc schodow tachalismy wozek bo windy brak. czulam sie jak po maratonie. w konsulacie tlok i ciasno, udalo nam sie wjechac wozkiem do srodka. paszport odbiera Tz (ja sie juz nie pisze na kolejna taka wyprawe jak nie bede musiala) 22 lipca a 23 lipca wyjezdzamy do polski
a dzis na 8 rano szlam do dentysty. w piatek mamy wizyte odnosnie zamiany mieszkan i musze wysprzatac wszystko na blysk. a w czwartek egzamin do tego Duza wstala z goraczka i biegunka chce mi sie wyc
Wyobraź sobie że ja tak mam ciągle tym bardziej że mieszkam na 3 piętrze.. wczoraj to byłam mokruteńka. Na dodatek w galerii mamy schody tylko w górę

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
hehe Panika dobry powód edycji


Cytat:
Napisane przez ilona_0105 Pokaż wiadomość
Witam Mogę się przyłączyć ?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Witaj wisz to troche dziwne bo jak lekarz wyciął kosmówke to jak niby miało by dziecko przeżyć? Bo na tym etapie nie ma łóżyska tylko kosmówka... chyba że faktycznie ciążą była bliźniacza i jedno dziecko przeżyło, bo słyszałam o podobnym wypadku. Poprostu leć na bete i tyle, ale musisz ja powtórzyć bo może spadać...

Trufla wcale się nie dziwie że się pogubiłaś...
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 09:08   #3058
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Enia, ilona - witajcie!

pani- wianek stracony- czekamy na owoce?
- jak wróciłyśmy z Kasią do domu rok temu to przez 2 tygodnie miałam po 30stopni w mieszkaniu, a dodam, że pokoju prawie nie opuszczałam-siedziałam ciągle przy łóżeczku , jak wspominam pierwsze chwile Kasi w domu to najpierw przypomina mi się że był żar a ja ciągle jakbym brała prysznic...

BERBIE- starania za rok a przynajmniej nie wcześniej niż po Nowym Roku

Trufla- fajnie, że sie odezwałaś

Luna- jak Twój kręgosłup przy takiej wadze syna?

Medi- skończyłam II semestr, muszę napisać pracę i zaliczyć praktyki i wtedy będe mogła się chwalić, że zrobiłam podyplomówkę i odbierać gratulacje
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA

Edytowane przez zebrawpaski
Czas edycji: 2013-06-19 o 09:10
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 09:11   #3059
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Byłam na chwile z tżtem na mieście.Może to głupio zabrzmi ale jestem bardzo szczęśliwa chodząc z brzuszkiem w którym Ktoś mieszkaNie sądziłam że tego doczekam
wow ale Ci zazdroszczę - tak pozytywnie oczywiście

Cytat:
Napisane przez _Trufla_ Pokaż wiadomość
Kiedy sie dowiedziala, ze mąz wyjechał t zaniechala stymulacji mnie i zadecydowala, ze wykorzystamy ten czas podwójnie. po pierwsze skupimy sie na zmniejszeniu guza a po drugie na monitornidu cyklu. i teraz mam zagwozdke. kazala mi przyjsc w 13 dniu cyklu na usg i powiedziala, ze mam sie nie rejestrowac. pod zadnym pozorem. mam przyjsc do niej do gabinetu. Bo jesli ja sie zarejstreuje to bedzie mi musiala wpisac w karte nieplodnosc, ktora nie jest objeta pakietem leczenia jaki mam wykupiony a co za tym idzie bede musiala placic za kazda wizyte oddzielnie. jakos mi sie nie chce wierzyc, po moich dotychczasowych przejsicach z lekarzami, ze zrobi mi to za 'dziekuje". Zastanawiam sie czy nie zaproponowac jej jakiej kasy, no bo wkoncu nie ma nic za darmo.
trochę dziwne podejście co do tej wizyty - dlaczego musiałaby Ci wpisać niepłodność i dlaczego masz się nie rejestrować? Kasy sama bym jej raczej nie proponowała, bo rozumiem, ze masz wykupiony jakiś pakiet leczenia?
Jak dla mnie to lekko naciągane jest, ale ja mam "zboczenie" na punkcie lekarzy, z którymi trochę już przeszłam, więc mogę się mylić
A co do gruczolaka - nie myślałaś go usunąć? Pytam, bo moja siostra też ma i bardzo jej zaburza produkcję prolaktyny - jest gdzieś przy przysadce umiejscowiony. Starali się o dziecko ok. 10 lat a gdy już się udało, niestety, stracili je. I zdecydowała się na usunięcie - podobno to zwykły zabieg przez nos, tak jej endokrynolog powiedział

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
powiedzmy wianek zgubilam
To Torresik siostrzyczkę może mieć

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
nie nadrabiem dzis. nie mam sily.
wczoraj bylismy w konsulacie polskim w londynie. nienawidze metra!!!!! padington jeszcze spokojnie do linii zoltej i zielonej, ale my uzywalismy brazowa i zjezdzalam z wozkiem schodami ruchomymi ja zgieta w pol, bo kolka musialy byc dwa schodki nizej, a Tz trzymal przednie, zeby mie odciazyc troche. jak wysiedlismy z metra to czesc schodow tachalismy wozek bo windy brak. czulam sie jak po maratonie. w konsulacie tlok i ciasno, udalo nam sie wjechac wozkiem do srodka. paszport odbiera Tz (ja sie juz nie pisze na kolejna taka wyprawe jak nie bede musiala) 22 lipca a 23 lipca wyjezdzamy do polski
a dzis na 8 rano szlam do dentysty. w piatek mamy wizyte odnosnie zamiany mieszkan i musze wysprzatac wszystko na blysk. a w czwartek egzamin do tego Duza wstala z goraczka i biegunka chce mi sie wyc
measiu, to nieźle się u Was dzieje. Ja co prawda też ganiam od rana do wieczora, ale w pracy mam chwilę na spokojną kawę i parę minut wizażu takiego tempa jak Twoje chyba bym nie wytrzymała
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 09:13   #3060
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Witam
Cytat:
Napisane przez ilona_0105 Pokaż wiadomość
Witam Mogę się przyłączyć ?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Witaj.
Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
witaj, bardzo mi przykro

jakoś mam dziś smutny dzień, ciągle mi się płakać chce.... chyba nadchodzi @

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
W Rossmanie -40% na wszystkie zapachy męskie. Obkupiłam mojego
Co kupiłaś?

Cytat:
Napisane przez ilona_0105 Pokaż wiadomość
A więc tak ,miałam odkejone lozysko i na następny dzień miałam łozeczkowanie. Dostałam wyniki histopatologiczne na którym było że muszę powtórzyć testy ciązowe. Będąc w szpitalu na zapalenie przydatkow ordynator nie zgodził się na badanie bety mimo że były w zaleceniach. Wyciągnęli ze mnie sama kosmowke i nic więcej. Mój lekarz jak się o tym dowiedzial to wpadl w szal jak to ordynator nie wyraził Zgody na badania

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 22:42 ---------- Poprzedni post napisano o 22:28 ----------

Nie miałam żadnych krwawien ani nic. Mój lekarz podejrzewa ciążę bliźniacza bo na usg dziś coś widział ale miał kiepski sprzęt i w czwartek będę miała usg w szpitalu żeby dobrze wszystko widział i chce mieć na czwartek badania bety

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Nic z tego nie wiem....
Cytat:
Napisane przez _Trufla_ Pokaż wiadomość
tak myślałam, że mnie ktoś wypatrzy cieszę sie, że mnie ktoś jeszcze pamięta. Zauważyłam, że coraz mniej dziewcząt sie tu udziela ale nie ma co się dziwic, skoro są zajęte bobasami.

Agatko, widzialam podpis i przytulam Cię mocno. Z Twoich postów bije jednak pozytywne nastawienie, co mnie nie tyle cieszy ile uspokaja.
Zamierzam w najbliższym czasie nabyc książkę, o której wspominałas bo czuję, żę może mi pomóc w uporządkowaniu chaosu myślowego jaki panuje w mojej głowie.

Co u mnie?? Na chwilę obecną sie nie staramy, a przyczyn jest wiele.
powodem dla którego "zerwalam" z wizażem było kompletne pogubienie się w "tym wszzystkim". mam nadzieję że teraz wyjdę na prostą, chociaz jest niezwykle trudno.

Zrobiliśmy w końu badania nasienia. Co ja się uśmialam z mojego tz, kiedy siedział w poczekalni czekajac na swoja kolej Obiecałam mu, że bede co trzy minuty zaglądac i pytac "czy juz?" Oczywiście nie zrobiłam tego.
Jak juz wkońcu odebrałam wyniki to poczułam sie jak skończona ciemnota, gdyż niewiele z nich zrozumiałam a po polsku czytac ze zrozumieniem umiem. trzy strony wykresów i tabelek. Ogolnie tylko Ph ma poniżej normy. Prawidlowych pleminków było 5% reszta to dziwolągi. no Ale norma jest.

Wybrałam się z tymi wynikami do mojej ginekolozki, bo myslalam, ze mi cos rozjasni w glowie. okazalo się, ze mi nie pomoze, bo mąż z wynikami ma się udać do urologa lub androloga. Ona go diagnozowac nie bedzie. Znów poczulam się jak idiotka. i już po wizycie miałam mu rezwerwowac termin, gdy zadzwonil i oświadczyl, ze wyjeżdza w delegacje na 6 tygodni albo trzy miesiace. i znów lipa bo przecież kiedy już wróci to badanie bedzie nieaktualne. Lipton.

No ale jak juz poszłam do mojej ginekolozki to przy okazji zapytalam o moje sprawy. Ona 13 grudnia zalecila mi branie duphastonu w 19 dniu cyklu w celu uregulowania. Do tej pory mialam rozne od 29 dni do 42.
od tamtej pory mialam 4 @. Cykl mi sie wydluzyl i srednio trwa 39 dni. no bez jaj. ja chcialam uregulowac a nie wydluzyc. Zadecydowala o zrobieniu usg, celem sprawdzenia czy w ogole byla owulacja. No i okazalo sie ze byla, cialko zolte wygladalo jak ameba. Stwierdzila, ze w 36 dniu cyklu nie ma mozliwosci okreslic kiedy do niej doszlo i ze napewno mam zaburzona druga faze cyklu. Przy okazji niezle mnie tam ta wajchą wymęczyla, bo podczas badania było nieprzyjemnie i 4 dni póżniej przyszla @.

Kiedy sie dowiedziala, ze mąz wyjechał t zaniechala stymulacji mnie i zadecydowala, ze wykorzystamy ten czas podwójnie. po pierwsze skupimy sie na zmniejszeniu guza a po drugie na monitornidu cyklu. i teraz mam zagwozdke. kazala mi przyjsc w 13 dniu cyklu na usg i powiedziala, ze mam sie nie rejestrowac. pod zadnym pozorem. mam przyjsc do niej do gabinetu. Bo jesli ja sie zarejstreuje to bedzie mi musiala wpisac w karte nieplodnosc, ktora nie jest objeta pakietem leczenia jaki mam wykupiony a co za tym idzie bede musiala placic za kazda wizyte oddzielnie. jakos mi sie nie chce wierzyc, po moich dotychczasowych przejsicach z lekarzami, ze zrobi mi to za 'dziekuje". Zastanawiam sie czy nie zaproponowac jej jakiej kasy, no bo wkoncu nie ma nic za darmo.

Przy okazji, wizyty dostalam rasowy opierd... od niej bo... w grudniu skierowala mnie do neurologa z powodu gruczolaka mozgu. neurolozka z kolei skierowala mnie do innej ginekolzki, ktora miala niby miec specjalizaje z endokrynologii. Poszlam zatem. ta powiedziala, ze dawka ktora biore jest niewystarczajaca i zwiekszyla ja do dwoch na dobe rano i wieczorem. Teraz jak bylam u tej mojej gineklozki i ta to uslyszala to sie byla wku.... na mnie. kazala sie zdecydowac u kogo sie lecze. no i miala racje. Tyle tylko mam na swoje usparwiedliwienie, ze przeciez ja nie jestem uczona i robie to co lekarz kaze. moja ginka stwierdzila ze tamta wcale nie ma specjalizaji z endokrynologi a tak w ogole jest rodziną zneurolozka. Poza tym ta moja ginka nie rozumie dlaczego mam sie truc podwojna dawka, skoro u niej na klinice maja pacjentki z gruczolakami, ktore spokojnie zaszly w ciaze i zadna z nich nie bieze tyle leku co ja. Co wiecej przy takiej dawce postep w leczeniu powinien byc wiekszy niz jest. No i badz tu madry.

Inna sprawa, ze znow kazala mi zrobic drożnośc. Jak jej przypomnialam, ze przeciez ja dwa razy w ciazy bylam tylko zarodek sie nie rozwijal wiec na pewno przynajmniej jeden jajowod mam drozny, to odpuscila to badnaie. uff.

jednym slowem trafic na dobrego lekarza to jak trafic sie slepiej kurze ziarno. I pize to w kontekscie twpoich niedawnych przejsc z ginem.

Poza tym zamiast schudnac to przytylam. Od tamtego roku jest mnie wiecej o 10 kilo. Wiem o tym, bo przeciez rok temu sie wazylam przed zabiegiem. coraz ciezej mi sie ruszac. zamierzam do powrotu meza pozbyc sie przynajmniej 10 z nich ale to chyba pobozne zyczenia.

Pisalas Agato, o dlugim czasie oczekiwania na @ po #. ja na swoja po kazdym z dwoch # czekalam dwa miesiace. Organizm musi wrocic do siebie. po prostu.

i to tyle na razie.

Wypocilam epopeje.

Milego
Najważniejsze że masz dobrego lekarza.Wszystko się poukłada
Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość


Izka tak się cieszę że jesteś szczęśliwa i taka radość w Twoim poście - super A jak się fizycznie czujesz? Dogadujecie się z Tż?

Ostatnio tak sobie pomyślałam, że chciałabym tak po prostu np. tydzień po terminie @ przypomnieć sobie że chyba się coś spóźnia i tak po prostu zajść w ciążę.. bez liczenia, bez czekania, bez spinania.. ot tak prostu..
Czuje się bardzo dobrzePraktycznie nie czuje się jak w ciąży,wszystkie objawy mineły gdzieś w 10 tygodniu.Z tż lepiej. On się stara i ja również.

Kiedy masz termin @?Bo już się staracie?



Dziewczyny strasznie spuchło mi dziąsłoCo moge z tym zrobić?Boli jak cholera
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.