Rozstanie z facetem, część XXVII - Strona 21 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-18, 22:32   #601
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Adriana684 Pokaż wiadomość
Dziewczyny !
Wy tu o tęsknocie i chęci powrotu, naprawieniu czegoś.. A mój eks w ogóle się nie interesuje, czy ja żyję. Nie wiem co jest lepsze.. czy mieć nadzieję jak Wy, czy wiedzieć, że nie ma szans nawet najmniejszych jak to u mnie jest. Btw.. nawet na fb zablokował mi wszystko. Jakby nie mogę widzieć jego znajomych itd. (żebym nie mogła obczajać kogo nowego poznał) i w ogóle. Sama jestem od tygodnia tylko na niewidocznym na czacie.. To mi trochę pomaga. Nie patrząc na to zielone kółeczko przy jego nazwisku które było 24 na dobę, chociaż zerwał po części 'z braku czasu' ...
Ale nie chcę usuwać go z fb bo kiedyś jak już się podniosę, chce żeby widział co osiągnęłam a co on stracił.

ps. też dziś zainstalowałam simsy. To mnie totalnie odciąga od facebooka !
Mój mnie zostawił z depresją i nerwicą lekową samą i zero kontaktu,nie zainteresowął się mną,ani nic-nawet nie wie,czy żyje...czasem mam nawet ochotę nie pokazywać się na czacie na fejsie,na niczym,by się zastanowił,czy ja wgl.żyje..........ale potem stwierdzam,że szkoda takich rozkmin na kogoś takiego
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 23:06   #602
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

cześć dziewczyny

ale dzis byl upal masacra myslalam ze umre doslownie nie lubie az tak cieplej pogody

dzisiaj hmm jakos myslalam troche o exs ale nie wiem dlaczego... nie chcialam tego robic a jednak w myslach sie pojawial

z Mlodym nie mam zadnego kontaktu... urwal go ... jego strata


a tak to nie moge doczekac sie piatku WOLNE I OPALANIE
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 23:09   #603
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny

ale dzis byl upal masacra myslalam ze umre doslownie nie lubie az tak cieplej pogody

dzisiaj hmm jakos myslalam troche o exs ale nie wiem dlaczego... nie chcialam tego robic a jednak w myslach sie pojawial

z Mlodym nie mam zadnego kontaktu... urwal go ... jego strata


a tak to nie moge doczekac sie piatku WOLNE I OPALANIE
ojjj tak! dziś pogoda była masakryczna! powierzę stało w miejscu,zero wiatru-nic!!
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-18, 23:30   #604
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
ojjj tak! dziś pogoda była masakryczna! powierzę stało w miejscu,zero wiatru-nic!!
cala bylam mokra... strasznie

---------- Dopisano o 23:30 ---------- Poprzedni post napisano o 23:28 ----------



__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 07:26   #605
pelnia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 135
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

A u mnie jest tak
po niecałych dwóch tygodniach od rozstania mamy intensywny kontakt, ale o dziwo - bez nadziei etc. W tym momencie jestem wyzwoloną, pewną siebie kobietą, mam milion planów i świat leży u moich stóp (to on ze mną zerwał) piszemy do siebie, interesujemy się, co u nas, dzielimy przeżyciami, a dziś idziemy koleżeńsko do kina.
Było mi bardzo, bardzo przykro, kiedy się rozstaliśmy, ale od razu wiedziałam, że nie chcę skończyć przeżywając to miesiącami siedząc w domu w nieumytych włosach. I mam szczerą nadzieję, że on ułoży sobie życie jak najlepiej
pelnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 07:46   #606
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez pelnia Pokaż wiadomość
A u mnie jest tak
po niecałych dwóch tygodniach od rozstania mamy intensywny kontakt, ale o dziwo - bez nadziei etc. W tym momencie jestem wyzwoloną, pewną siebie kobietą, mam milion planów i świat leży u moich stóp (to on ze mną zerwał) piszemy do siebie, interesujemy się, co u nas, dzielimy przeżyciami, a dziś idziemy koleżeńsko do kina.
Było mi bardzo, bardzo przykro, kiedy się rozstaliśmy, ale od razu wiedziałam, że nie chcę skończyć przeżywając to miesiącami siedząc w domu w nieumytych włosach. I mam szczerą nadzieję, że on ułoży sobie życie jak najlepiej
super tak też bym chciała a zmarnowałam tyle czasu na bunt przeciwko nie wiem sama czemu i komu
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 09:05   #607
ULAS787
Raczkowanie
 
Avatar ULAS787
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 240
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

...

Edytowane przez ULAS787
Czas edycji: 2013-06-21 o 11:49
ULAS787 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 10:23   #608
Talisa
Raczkowanie
 
Avatar Talisa
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 180
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny;-)
Ja tu pierwszy raz........ poradźcie jak nie płakać co chwilę i nie myśleć.... siedzę w pracy z załzawionymi oczami. Tragedia;-(((((
Byłam w związku 7 lat i 7 lat razem mieszkaliśmy. Mam 35 lat i dwójkę nastolatków w domu z poprzedniego małżeństwa. Mój obecny ex powiedział mi jakiś czas temu, że nie znosi mojego syna bo podobny do ojca itp......27 maja wyprowadził się na tydzień do matki (żeby zresetować się) musiałam mu obiecać ,że nigdzie nie będę wychodzi i w ogóle (a gdzie mam wychodzić i z kim jak od 7 lat nie mam ani jednej koleżanki NIKOGO??!!!!!). Z tego jednego tygodnia przedłużył pobyt u matki do końca czerwca kiedy to moje dzieci wyjadą na wakacje.......Kilka razy dziennie dzwoni z krótkim pytaniem "i co tam?". A co ma być?????? praca - dom -dom - praca. Obecnie ma urlop. Zaproponowałam aby dziś przyjechał, bo dzieci jada do dziadków, powiedział, że nie chce mu się, bo będzie się nudził. Napisałam, więc mu, że nie będę go męczyć smsami ani telefonami i że jest wolny. Niech robi co chce. Nic nie odpisał - chyba czekał aż ja pierwsza nie wytrzymam i odpuszczę. Najgorsze jest to, że jeszcze mi kłamie że kocha......po H....... ja sie pytam????????
Chciałaś być z facetem, mimo że nie lubi Twoich dzieci? Żartujesz sobie?!
Talisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 10:26   #609
ciezko_jest_lekko_zyc
Zadomowienie
 
Avatar ciezko_jest_lekko_zyc
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny;-)
Ja tu pierwszy raz........ poradźcie jak nie płakać co chwilę i nie myśleć.... siedzę w pracy z załzawionymi oczami. Tragedia;-(((((
Byłam w związku 7 lat i 7 lat razem mieszkaliśmy. Mam 35 lat i dwójkę nastolatków w domu z poprzedniego małżeństwa. Mój obecny ex powiedział mi jakiś czas temu, że nie znosi mojego syna bo podobny do ojca itp......27 maja wyprowadził się na tydzień do matki (żeby zresetować się) musiałam mu obiecać ,że nigdzie nie będę wychodzi i w ogóle (a gdzie mam wychodzić i z kim jak od 7 lat nie mam ani jednej koleżanki NIKOGO??!!!!!). Z tego jednego tygodnia przedłużył pobyt u matki do końca czerwca kiedy to moje dzieci wyjadą na wakacje.......Kilka razy dziennie dzwoni z krótkim pytaniem "i co tam?". A co ma być?????? praca - dom -dom - praca. Obecnie ma urlop. Zaproponowałam aby dziś przyjechał, bo dzieci jada do dziadków, powiedział, że nie chce mu się, bo będzie się nudził. Napisałam, więc mu, że nie będę go męczyć smsami ani telefonami i że jest wolny. Niech robi co chce. Nic nie odpisał - chyba czekał aż ja pierwsza nie wytrzymam i odpuszczę. Najgorsze jest to, że jeszcze mi kłamie że kocha......po H....... ja sie pytam????????

Może on jest z tych, którzy myślą, że "samo" się ułoży....
Dobrze rozumiem, że nie widzieliście się od maja?
ciezko_jest_lekko_zyc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 10:51   #610
ULAS787
Raczkowanie
 
Avatar ULAS787
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 240
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

..

Edytowane przez ULAS787
Czas edycji: 2013-06-21 o 11:49
ULAS787 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 10:54   #611
Talisa
Raczkowanie
 
Avatar Talisa
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 180
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Powiedział mi to po 7 latach życia razem.
Co za koleś Nie przejmuj się, nic nie tracisz. Znajdziesz kogoś lepszego, kto będzie kochał Ciebie i akceptował dzieci
Talisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 10:56   #612
ULAS787
Raczkowanie
 
Avatar ULAS787
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 240
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

...

Edytowane przez ULAS787
Czas edycji: 2013-06-21 o 11:50
ULAS787 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 11:00   #613
ciezko_jest_lekko_zyc
Zadomowienie
 
Avatar ciezko_jest_lekko_zyc
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Powiedział mi to po 7 latach życia razem.

---------- Dopisano o 10:51 ---------- Poprzedni post napisano o 10:47 ----------


U mamusi mieszka od 27 maja. "wpadał" na weekendy gdzie i tak było beznadziejnie.
Bożżże jak ja głupia jestem i ciągle wierzę ,że jeszcze się ułoży...że to tymczasowe jakieś jego załamanie.....
we wtorek jedzie do szpitala, bo nerki mu siadają, tłumaczę go sobie, że to pewnie przez to że dowiedział się o chorobie..... głupia głupia baba
......tylko dlaczego ma wyłączony telefon jak u mnie jest........
zabijają mnie te pytania w mojej głowie.....

DZIEWCZYNY POPATRZCIE NA TO Z BOKU I MNIE WRESZCIE OBUDŹCIE!!!!! ha sama nie potrafię tego zrobić.......

Za każdym razem jak był u ciebie to miał wyłączony telefon? Czy raz mu się tak zdarzyło? Może akurat mu bateria siadła?
Jeśli ma ciągle wyłączony telefon to ja bym obstawiała inną kobietę.
Jeśli nie, to może przez problemy zdrowotne taki się zrobił? Może go to przytłacza?
ciezko_jest_lekko_zyc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 11:03   #614
ULAS787
Raczkowanie
 
Avatar ULAS787
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 240
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

...

Edytowane przez ULAS787
Czas edycji: 2013-06-21 o 11:50
ULAS787 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 11:23   #615
mychamycha
Zakorzenienie
 
Avatar mychamycha
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez pelnia Pokaż wiadomość
A u mnie jest tak
po niecałych dwóch tygodniach od rozstania mamy intensywny kontakt, ale o dziwo - bez nadziei etc. W tym momencie jestem wyzwoloną, pewną siebie kobietą, mam milion planów i świat leży u moich stóp (to on ze mną zerwał) piszemy do siebie, interesujemy się, co u nas, dzielimy przeżyciami, a dziś idziemy koleżeńsko do kina.
Było mi bardzo, bardzo przykro, kiedy się rozstaliśmy, ale od razu wiedziałam, że nie chcę skończyć przeżywając to miesiącami siedząc w domu w nieumytych włosach. I mam szczerą nadzieję, że on ułoży sobie życie jak najlepiej
Myslisz, że to dobry pomysł taki intensywny i przyjacielski kontakt z eksem? Jeśli to on Cię opuścił?

Moj eks szuka kontaktu ze mną, też proponował mi różne wypady, czy czasem jak ugotował obiad to proponował mi, że mogę się poczęstować. Zawsze odmawiałam, bo myslałam, że tak powinnam. Mimo, że mnie po raz kolejny oszukał i go zostawiłam, nie nienawidzę go. Nie potrafię. Może to brak szacunku do siebie samej, że nie nienawidzę go, a nawet mogłabym miło spędzić z nim czas?
Nie wiem, czy powinnam mieć z nim kontakt. Wydaje mi sie, że jeśli będę sie z nim kolegować, mieć bliższą znajomość, która opiera sie na czymś więcej niż "cześć" w korytarzu, to pokażę, że można mną pomiatać. Sama nie wiem, co mam o tym mysleć,
mychamycha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 11:28   #616
Eileen_Prince
Raczkowanie
 
Avatar Eileen_Prince
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 44
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Gdzie ja znajdę kogoś? w moim wieku? w małej zapchlonej dziurze...gdzie zostali tylko zapijaczeni "single" i lubiący zdrady rozwodnicy. Tyle lat poszło się...................... ..........
Moja mama rozwiodła się w wieku 41 lat, mieszkamy we wiosce z paroma domami na krzyż. Od 4 lat ma faceta, którego poznała na jakimś portalu randkowym (choć mi się do tego nie przyznaje ;-) ), a sam mieszka od nas 70 km drogi. To jest naprawdę porządny człowiek, kompletnie bez nałogów, na wszelki alkohol się krzywi, a sam wychowuje dwójkę młodszych ode mnie dzieci. Także, mimo, że masz 35 lat to nie znaczy, że nikogo nie znajdziesz. Na Twoim miejscu dałabym sobie z tym kolesiem spokój. Skończony palant, a Ty zdecydowanie zasługujesz na miłość, na szacunek i wsparcie.
Eileen_Prince jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 11:30   #617
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez mychamycha Pokaż wiadomość
Sama nie wiem, co mam o tym mysleć,
Wciąż masz do niego słabość, chwile kiedy tęsknisz, chcesz się przytulić, wrócić. W tym stanie psychicznym zacieśnianie kontaktów koleżeńskich z eksem sprawi Ci tylko kolejny ból. A jemu pokaże, że chcesz wrócić, ale grasz niedostępną koleżankę
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 11:30   #618
ciezko_jest_lekko_zyc
Zadomowienie
 
Avatar ciezko_jest_lekko_zyc
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Gdzie ja znajdę kogoś? w moim wieku? w małej zapchlonej dziurze...gdzie zostali tylko zapijaczeni "single" i lubiący zdrady rozwodnicy. Tyle lat poszło się...................... ..........
Co do dzieci to te które jest podobne do mnie to uwielbiał. Codziennie do szkoły odwoził... drugie podobne do taty samo nie chciało z bardzo z nim trzymać, bo mój były mąż widywał się z nim non stop. I jakoś ta przepaść między nimi się powiększyła do tego rozmiaru....(tak ja sobie tłumaczę)

---------- Dopisano o 11:03 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ----------



cały czas ma wyłączony jak jest u mnie. Zapytałam go ostatnio dlaczego??? Odpowiedział, że ciotka i baba jego zmarłego w zeszłym roku ojca go męczą telefonami.......

Co do zdrowia to od listopada bierze psychodropsy na depresję....
bo on taki przystojniaczek co po godzinie w łazience siedzi itp...
a tu od nerek popuchły mu oczy........
i użala sie non stop nad sobą....
K...... ja mam już zmarszczki przy oczach i nie płaczę z tego powodu
Z tym wyłączonym telefonem to mi się nie podoba sprawa. Jeśli chodzi o resztę tego, co napisałaś to chyba nie wyobrażasz sobie jak ciężkie jest życie człowieka, który ma depresję. Jeszcze teraz doszły mu problemy z nerkami. Trochę więcej zrozumienia, on sobie nie radzi z tym. To też człowiek, facet nie jest ze stali, ze wszystko musi znosić bez mrugnięcia okiem.
ciezko_jest_lekko_zyc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 11:31   #619
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez skrywana_fantazja Pokaż wiadomość
A ja tak za nim zatęskniłam
Ja też, boję się, że zrobię coś głupiego

Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Gdzie ja znajdę kogoś? w moim wieku?
Nie przesadzaj, jesteś młoda. Ja mam tylko kilka lat mniej od Ciebie i ciągle kogoś poznaję
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 11:32   #620
ciezko_jest_lekko_zyc
Zadomowienie
 
Avatar ciezko_jest_lekko_zyc
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Eileen_Prince Pokaż wiadomość
Moja mama rozwiodła się w wieku 41 lat, mieszkamy we wiosce z paroma domami na krzyż. Od 4 lat ma faceta, którego poznała na jakimś portalu randkowym (choć mi się do tego nie przyznaje ;-) ), a sam mieszka od nas 70 km drogi. To jest naprawdę porządny człowiek, kompletnie bez nałogów, na wszelki alkohol się krzywi, a sam wychowuje dwójkę młodszych ode mnie dzieci. Także, mimo, że masz 35 lat to nie znaczy, że nikogo nie znajdziesz. Na Twoim miejscu dałabym sobie z tym kolesiem spokój. Skończony palant, a Ty zdecydowanie zasługujesz na miłość, na szacunek i wsparcie.
Jak można mówić tak o kimś, kto jest chory na depresję, jeszcze teraz mu doszły problemy z nerkami, widać że coś jest z nim nie tak? Może mi to ktoś wytłumaczyć?
ciezko_jest_lekko_zyc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 11:33   #621
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ciezko_jest_lekko_zyc Pokaż wiadomość
Jak można mówić tak o kimś, kto jest chory na depresję, jeszcze teraz mu doszły problemy z nerkami, widać że coś jest z nim nie tak? Może mi to ktoś wytłumaczyć?
A to depresja i choroba nerek automatycznie pozwala na bycie palantem?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 11:41   #622
ciezko_jest_lekko_zyc
Zadomowienie
 
Avatar ciezko_jest_lekko_zyc
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A to depresja i choroba nerek automatycznie pozwala na bycie palantem?
Nie chodzi o to. Po prostu moim zdaniem on sobie nie radzi ze swoją chorobą. Zachowuje się źle, ale czemu go od razu skreślać i wyzywać od najgorszych? Może mu to minie, może za jakiś czas będzie czuł się lepiej.
Może bierze za mocne/za słabe leki i dlatego tak się zachowuje...
Sama nie wiem..
ciezko_jest_lekko_zyc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 11:46   #623
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny;-)
Ja tu pierwszy raz........ poradźcie jak nie płakać co chwilę i nie myśleć.... siedzę w pracy z załzawionymi oczami. Tragedia;-(((((
Byłam w związku 7 lat i 7 lat razem mieszkaliśmy.
Heja, to powinny być łzy radości
Po tylu latach odstawia takie akcje i jeszcze takie rzeczy myśli i mówi o Twoim dziecku... Naprawdę lepiej być samemu niż z kimś takim.
Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Mam 35 lat i dwójkę nastolatków w domu z poprzedniego małżeństwa.
Jak zareagowały dzieciaki na Wasze rozstanie?
Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
27 maja wyprowadził się na tydzień do matki (żeby zresetować się)
Do mamusi oczywiście, zaprawdę dorosły mężczyzna
Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
musiałam mu obiecać ,że nigdzie nie będę wychodzić i w ogóle
Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Kilka razy dziennie dzwoni z krótkim pytaniem "i co tam?".
Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Zaproponowałam aby dziś przyjechał, bo dzieci jada do dziadków, powiedział, że nie chce mu się, bo będzie się nudził.
Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
dlaczego nie chce założyć gg żeby móc ze mną być w stałym kontakcie, bo tel ma na kartę i nie chce doładowywać.....
Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
cały czas ma wyłączony jak jest u mnie. Zapytałam go ostatnio dlaczego??? Odpowiedział, że ciotka i baba jego zmarłego w zeszłym roku ojca go męczą telefonami.......
Z każdym zdaniem pogrążasz go bardziej. A przy okazji siebie, bo za czym tu tęsknić i rozpaczać?
Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Najgorsze jest to, że jeszcze mi kłamie że kocha......po H....... ja sie pytam????????
Właśnie po to. Po ****. Po darmowy seks ze zdrową kobietą.
Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
a gdzie mam wychodzić i z kim jak od 7 lat nie mam ani jednej koleżanki NIKOGO??!!!!!
Czemu nie masz żadnych znajomych? Jak to się stało?
Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Gdzie ja znajdę kogoś? w moim wieku? w małej zapchlonej dziurze...gdzie zostali tylko zapijaczeni "single" i lubiący zdrady rozwodnicy. Tyle lat poszło się....
Nie znajdziesz szczęścia tkwiąc w chorym układzie. Skończysz jako zdradzana konkubina zapijaczonego konkubenta. Całe życie pójdzie się *****. Warto?
Cytat:
Napisane przez ciezko_jest_lekko_zyc Pokaż wiadomość
Jak można mówić tak o kimś, kto jest chory na depresję, jeszcze teraz mu doszły problemy z nerkami, widać że coś jest z nim nie tak? Może mi to ktoś wytłumaczyć?
Miałam depresję i nie zachowywałam się chamsko wobec partnera. Nie jest to moim zdaniem wytłumaczenie haseł typu "nie przyjadę, bo będę się nudzić", "obiecaj, że nie będziesz nigdzie wychodzić". Zakładam, że Ula nie szydzi z niego ani z jego kompleksów.

On potrzebuje terapii, a nie dropsów, ale jeśli woli takie rozwiązanie, bo twierdzi, że jest z nim wszystko w porządku, to nikt nie każe Uli być z nim w nieszczęśliwym związku. Nie jest Matką Teresą, nie musi się nad jego zniszczoną psychiką litować.
Cytat:
Napisane przez ciezko_jest_lekko_zyc Pokaż wiadomość
Nie chodzi o to. Po prostu moim zdaniem on sobie nie radzi ze swoją chorobą. Zachowuje się źle, ale czemu go od razu skreślać i wyzywać od najgorszych? Może mu to minie, może za jakiś czas będzie czuł się lepiej.
Może bierze za mocne/za słabe leki i dlatego tak się zachowuje...
Sama nie wiem..
Jak mam PMS, jestem płaczliwa i agresywna, to widzę, że zachowuję się jak idiotka.
Depresja i leki nie usprawiedliwiają jego braku chęci do pracy nad sobą.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.

Edytowane przez Malla
Czas edycji: 2013-06-19 o 11:47
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 11:48   #624
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ciezko_jest_lekko_zyc Pokaż wiadomość
Zachowuje się źle, ale czemu go od razu skreślać i wyzywać od najgorszych?
Dlatego że uderzył w najbardziej czuły z możliwych punktów, zranił potwornie i to co powiedział nie kwalifikuje się do odbudowania zaufania. Ona nie jest po prostu jego partnerką/eks partnerką, to jest matka i dla niej dzieci zawsze będą priorytetem, a on jej po tylu latach powiedział, że nie akceptuje jednego z nich. Jak ona ma mu zaufać, uwierzyć kiedykolwiek, że będzie dobrze, że nie walnie za kolejne 7 lat kolejnego tekstu o tym że jej nie akceptuje?

Depresję się leczy, rozmawia się o niej z partnerem, często partner uczestniczy w terapii. To samo z chorobami fizycznymi, partner jest od tego żeby nas wspierać w chorobie, ale nie wolno nam się na partnerze wyżywać.

Życie z osobą chorą jest trudne, czasem zbyt ciężkie, czasem trzeba wybrać czyje dobro jest ważniejsze.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 11:49   #625
Talisa
Raczkowanie
 
Avatar Talisa
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 180
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Gdzie ja znajdę kogoś? w moim wieku? w małej zapchlonej dziurze...gdzie zostali tylko zapijaczeni "single" i lubiący zdrady rozwodnicy. Tyle lat poszło się...................... ..........
Co do dzieci to te które jest podobne do mnie to uwielbiał. Codziennie do szkoły odwoził... drugie podobne do taty samo nie chciało z bardzo z nim trzymać, bo mój były mąż widywał się z nim non stop. I jakoś ta przepaść między nimi się powiększyła do tego rozmiaru....(tak ja sobie tłumaczę)
Moja mama również jest po rozwodzie z moim ojcem. Swojego obecnego partnera poznała będąc w Twoim wieku. Są razem już ponad 10 lat. Bardzo go lubię i szanuję, to dobry człowiek.
Ciebie również na pewno jeszcze czeka miłość
Talisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 11:51   #626
ULAS787
Raczkowanie
 
Avatar ULAS787
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 240
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

...

Edytowane przez ULAS787
Czas edycji: 2013-06-21 o 11:51
ULAS787 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 11:51   #627
Vesania92
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 24
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Czesc kochane moje

Dzis jest wyjatkowo dobrze! Coraz bardziej dociera do mnie myśl, że czeka mnie w zyciu jeszcze cos wspaniałego. Kochający i szanujący mnie mąż, oraz owoc tej miłości. Mam DOPIERO 21 lat a daje sie ponieść cierpieniu za jakimś skonczonym DUPKIEM!!!! Tak nie moze to wyglądać!

Opracowałam metode, która pomaga mi, gdy sinusoida mojego natroju opada na -1 :

kiedy tylko pomyśle o dobrej chwili natychmiast zmieniam ją w te najgorsze, krzywdzące mnie rzeczy które spotkały mnie z jego strony...
Czuję, że nienawiść do tego człowieka to jedyna metoda, żeby sie z tym oporać całkowicie.

Poza tym ucze sie (tzn jeszcze nie zaczełam ) do mojego ostatniego egzaminu i spadam do pracy nad morze, ktora wczoraj jakimś cudem udało mi sie wyczaic z ogloszenia. Także: bedzie ciezko, ale mysle ze zmiana klimatu i praca od rana do nocy całkowicie pomoże pozbyc sie moich głupich sentymentów.

Głowy do góry kobiety! Jeszcze duzo wspaniałych momentów przed nami
Vesania92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 11:57   #628
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Moje dzieci co roku całe wakacje spędzają u dziadków i taty, bo ja niestety muszę pracować, więc powiedział, że wróci do mnie na wakacje a potem się zobaczy co dalej ......
Znaczy co, żeby było dobrze to masz wykopać dzieci za drzwi? No weź się zastanów nad priorytetami Kobieto.

I pamiętaj, że pozwalaniem facetowi na wdupiemanie obowiązków domowych, sama sobie kręcisz pętle na szyję.
I że leczenie depresji nie polega na pozwalaniu na nicnierobienie.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 12:18   #629
ULAS787
Raczkowanie
 
Avatar ULAS787
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 240
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

...

Edytowane przez ULAS787
Czas edycji: 2013-06-21 o 11:52
ULAS787 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 12:49   #630
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Zapytacie dlaczego z nim tyle jestem?
K******* kocham go
Podoba mi się tak sam jak 7 lat temu, uwielbiam poklepać go po tyłeczku;-) pocałować w czółko, patrzeć na niego godzinami.
Chora miłość.
Klepanie po tyłku nazywasz miłością? Patrzenie na niego? Nie doczytałam jeszcze innych twoich postów, później nadrobię, ale od razu po tym jednym zdaniu mam wrażenie, że to jednak spaczony obraz i toksyczne uczucie.


Jeju, tak mało czasu mam. Jak nie egzamin to konferencja, potem znowu egzamin, dzisiaj już do pracy, a w przyszłym tygodniu kolejny egzamin, na szczęście ostatni Wczoraj eks mnie nawiedził, chciał mi oddac jakieś tam rzeczy jeszcze. Cholera, szkoda mi go jak płacze, ale po wszystkich kłamstwach nie jestem w stanie mu zaufać.

---------- Dopisano o 12:49 ---------- Poprzedni post napisano o 12:44 ----------

No tak, bo 35 lat to już się nad grobem stoi Moja mama miała 55 jak poznała faceta po 10 latach bycia wdową.
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.