|
|
#691 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
faktycznie,teraz Cie skojarzylam! tosmy sie spotkaly,haha.u mnie chodzi o tego samego faceta, ironia losu.
|
|
|
|
#692 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Niektórzy wprowadzają szczeście gdziekolwiek przychodzą inni kiedykolwiek wychodza
![]() ---------- Dopisano o 18:47 ---------- Poprzedni post napisano o 18:46 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#693 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Ciebie rowniez, chociaz faktycznie, wolalabym watek "szczesliwe mezatki". poczytalam troche Wasz watek i moja historia jest podobna do historii Naomi, pan unikający zobowiazan, z "kocham cie nad zycie i chce je spedzic z toba, zalozyc rodzine" zrobilo sie "kocham cie, ale sie z toba nie ozenie oraz nie chce miec dzieci" az do "nie chce juz z toba byc, bo nie chce cie wiecej ranic"
Edytowane przez yoona Czas edycji: 2013-06-19 o 18:54 |
|
|
|
#694 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#695 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
taka mam nadzieje, chociaz obecnie nie moge sie za nic zabrac, nic mi sie nie chce. zrobilam juz te wszystkie rzeczy ktore sie radzi w takich sytuacjach, czyli przefarbowalam radykalnie wlosy, kupilam sobie fajne rzeczy, zapisalam sie na silownie, ale to nic oczywiscie nie daje. dzis mam kryzys, a mieszkam za granica i nie mam tu nikogo prócz niego, wiec napisalam tutaj, zeby przypadkiem jemu nie truc dupy
|
|
|
|
#696 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
---------- Dopisano o 19:42 ---------- Poprzedni post napisano o 19:09 ---------- czas na wieczorne bieganie
|
|
|
|
|
#697 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
yoona bardzo mi przykro, że facet tak Cię skrzywdził, ale pamiętaj, żeby się do niego nie odzywać, pisz ile chcesz nam tutaj i wyrzucaj wszystkie złe emocje, masz ciężki okres i musisz go przeczekać. Nie zapomina się szybko o 6-letnim związku, w dodatku jeśli ktoś kogoś bardzo krzywdzi.
__________________
sh |
|
|
|
#698 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Lepiej tutaj na wątku, niż szukac kontaktu z eksem.Mnie lekki dół złapał, kilka łez poleciało, ale obyło się bez jakiegoś rozpaczania. Niby dwa dni jest ok, zero płaczu, nic, a potem przychodzi nagle taki smutek...
|
|
|
|
|
#699 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 240
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
[QUOTE=Malla;41395883]Super!
Edytowane przez ULAS787 Czas edycji: 2013-06-21 o 11:55 |
|
|
|
#700 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#701 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 180
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Chciałabym się tak porządnie wypłakać, może by mi ulżyło, ale nie mogę. Czuję, jakby coś mnie blokowało.
|
|
|
|
|
#702 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#703 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Oj, yoona, pamiętam Cię, jakoś jesienią tu byłaś...mam nadzieję że więcej nie pozwolisz sobie na słabość i powrót do niego.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#704 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#705 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() Tylko ja nie wiem, czy to dobrze szukać sposobu na płacz. Chociaż czasem chwila płaczu pomaga. |
|
|
|
|
#706 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 240
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
samotne wieczory....co robić? Śpię jak menel na złożonym łóżku, bo po co rozkładać;-/
|
|
|
|
#707 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
ja sobie powtarzam codziennie jak mnie lapie dol, ze jutro bedzie lepiej. ale poki co nie jest:P
tez macie tak, ze ten ból odczuwacie tez fizycznie? |
|
|
|
#708 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#709 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Ja uwielllllllllllllbiam
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#710 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#711 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Chociaz teraz smutna prawda jest taka, ze mimo tego wszystkiego co zrobil, to on juz nie chcial mnie. To on byl gora. |
|
|
|
|
#712 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 240
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#713 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
A ile biegasz? Od kiedy?
Ja swego czasu biegałam, ale że nigdy nie miałam kompana (eksowi wystarczyło bieganie z kumplami za piłką dwa razy w tyg), średnio to u mnie z systematycznością wyglądało. No ale tak dwa razy w tyg po 30-40 min wychodziło. Potem kupiłam sobie porządne buty do biegania i dalej są śnieżnobiałe, bo mialam je na sobie tylko raz. Ale planuję znowu zacząć biegać. |
|
|
|
#714 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
ide zaraz zrobic sobie lazienkowe spa
|
|
|
|
|
#715 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:00 ---------- Poprzedni post napisano o 20:59 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#716 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 240
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#717 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
a jutro czas na kolejne małe przyjemnosci![]() ---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ---------- Cytat:
bravo
|
||
|
|
|
#718 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Dziewczyny a jak odkręcić to żeby ludzie z pracy o nas nie gadali?
Bo juz dzisiaj do mnie druga kobieta przyszła i mówi czy z nim jestem bo to aż tak widać. Juz nawet myslalam,ze zrobię tak żeby kolega po mnie przyjechał i nawkrecam wszystkim jak mnie ktoś zobaczy,ze to mój facet moze przestaną wtedy gadać.Tylko znowu co sobie pomyśli chłopak z którym mam ten romans?Ale to pewnie i tak koniec tego będzie.Jakos mi wstyd do pracy teraz tam chodzić.Bo ciezko udawać,ze sie nic nie stało.Chociaż on obiecał,ze będzie tak robił i nie będzie nic pokazywał,a jakos robi zupełnie inaczej co mnie szokuje jeszcze bardziej.Bo to wszystko widać a ja sie momentami zapominam,gdy obok mnie stoi to jego spojrzenie jest tak przeszywajace i tak potrafi sie gapic przez dłuższy moment.Dotykać mnie ciagle,nosi nam żywność z taśmy !!! Podobno nigdy tego nie robił,a pracuje tam 9 miesięcy !!! Dlatego dwie osoby z którymi pracuje śmialy sie do mnie co ja mu zrobiłam
Edytowane przez Onnaa88 Czas edycji: 2013-06-19 o 21:03 |
|
|
|
#719 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
on przestanie dotykac a inni gadac
|
|
|
|
|
#720 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
O to często
![]() Mnie samotne bieganie na większą skalę nudzi. Słuchałam muzyki, ale dopiero przy audiobooku było fajnie Wsłuchałam sie w książkę i nie zauważyłam zmęczenia. Ale u mnie chyba bieganie jest taką formą odstresowania. Dlatego, biegam tylko po jakiś cieżkim dniu, albo kiedy coś mnie trapi. Wtedy po bieganiu czuję się cudownie!
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:45.












Lepiej tutaj na wątku, niż szukac kontaktu z eksem.



Ja uwielllllllllllllbiam 
