Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII - Strona 113 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-22, 13:25   #3361
aira
Raczkowanie
 
Avatar aira
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: siódme niebo
Wiadomości: 284
GG do aira
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Witajcie dziewczyny

Mam 33 lata. W ubiegłym tygodniu straciłam moją 11 tygodniową fasolkę.
Przez całą ciążę czułam się świetnie, żadnych mdłości, bólu piersi (jeden dzień tylko bolały mnie piersi i po tym fakcie zrobiłam test), moja waga nie uległa zmianie przez te 11 tygodni. Wizyty u gina miałam co 2 tygodnie od 6 tc.
To była moja pierwsza ciąża i brak objawów w żaden sposób mnie nie zaniepokoił, aż 11.06. zaczęłam plamić, bolał mnie brzuch i wylądowałam z obumarłą ciążą w szpitalu. Zajrzałam do Was, bo ciekawi mnie po jakim czasie mogę zacząć starania. Lekarz powiedział mi 6 m-cy, ale wiem, że niektóre kobiety zachodzą w ciążę wcześniej. Czy znacie jakiegoś godnego polecenia lekarza z okolic Rybnika,, Raciborza - jakoś straciłam zaufanie do dotychczasowego. Okazało się w szpitalu, że mam mięśniaka, on ani słowa mi o tym nie powiedział mimo, że 2 x robił mi USG. Wypłakałam już swoje, ale nie chcę już się pławić w smutku. Rozmawiałam z dwiema znajomymi kobietami, które tez straciły niegdyś ciążę, teraz mają już prawie dorosłe dzieci. Głupio to zabrzmi, ale trochę mnie to podniosło na duchu, że to przecież jeszcze nie koniec.
__________________
"Pierwsze spotkanie, jak podróż w nieznane. Siedzieliśmy wpatrzeni, tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą..."

11.06.2013[*]

Edytowane przez aira
Czas edycji: 2013-06-22 o 13:26
aira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 13:26   #3362
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse, to super, że wszystko idzie ku lepszemu

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

trzymam, trzymam.
dużo jeszcze zostało?!
To niestety dopiero początek Mam 4 egz, dziś pierwszy a ile się już namarudziłam to moje

Ok, lecę mam nadzieję, że bulimie, anoreksje, autyzmy, aspergery, tiki i cała reszta nie mają przede mną zbyt wiele tajemnic
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 13:35   #3363
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez aira Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczyny

Mam 33 lata. W ubiegłym tygodniu straciłam moją 11 tygodniową fasolkę.
Przez całą ciążę czułam się świetnie, żadnych mdłości, bólu piersi (jeden dzień tylko bolały mnie piersi i po tym fakcie zrobiłam test), moja waga nie uległa zmianie przez te 11 tygodni. Wizyty u gina miałam co 2 tygodnie od 6 tc.
To była moja pierwsza ciąża i brak objawów w żaden sposób mnie nie zaniepokoił, aż 11.06. zaczęłam plamić, bolał mnie brzuch i wylądowałam z obumarłą ciążą w szpitalu. Zajrzałam do Was, bo ciekawi mnie po jakim czasie mogę zacząć starania. Lekarz powiedział mi 6 m-cy, ale wiem, że niektóre kobiety zachodzą w ciążę wcześniej. Czy znacie jakiegoś godnego polecenia lekarza z okolic Rybnika,, Raciborza - jakoś straciłam zaufanie do dotychczasowego. Okazało się w szpitalu, że mam mięśniaka, on ani słowa mi o tym nie powiedział mimo, że 2 x robił mi USG. Wypłakałam już swoje, ale nie chcę już się pławić w smutku. Rozmawiałam z dwiema znajomymi kobietami, które tez straciły niegdyś ciążę, teraz mają już prawie dorosłe dzieci. Głupio to zabrzmi, ale trochę mnie to podniosło na duchu, że to przecież jeszcze nie koniec.

witaj,przykro mi ze w takich okolicznościach....i że i Ciebie musiało to spotkać....

Jestem po 2ch stratach....po pierwszej zaczęłam sie starać po 3 miesiącach.....po drugiej....miałam zabieg 23 kwietnia i jestem po pierwszej @ która dostałam 30.maja i w tym cyklu już zaczęłam się starać....


Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ok, lecę mam nadzieję, że bulimie, anoreksje, autyzmy, aspergery, tiki i cała reszta nie mają przede mną zbyt wiele tajemnic
dasz radę!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 13:36   #3364
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

W dzisiejszych Wysokich Obcasach jest artykuł "Bezwzględna natura" - wywiad z dr Frzegorzem PoLudniewskim.
"(...) - To kiedy należy zacząć się martwić?
- Po trzeciej utraconej ciąży. Dopiero wtedy rozpoczynamy diagnostykę. (...)
- jakie mogą być powody komplikacji w pierwszym trymestrze?
- Przede wszystkim ekspozycja na szkodliwe środki chemiczne.
- Dodatki do żywności, środki czystości?
- Skąd! te są nie szkodliwe. Mówię o ciężkiej chemii. Mam na mysli pracę w rafinerii lub na stacji benzynowej. Niebezpieczny jest też kontakt z wirusami. (...)
- Jakie badania zleca pan pacjentkom, które kilka razy utraciły ciążę?
- Badania immunologiczne dotyczące chorób odzwierzęcych(bruceloza, listerioza, toxo, borelioza) i badania dotyczące przeciwciał: antyjądowych, antyfosfolipiodowych, a także odwiedziny w poradni genetycznej.(...)
Uważam, że filozofia bezwzględnego unikania czynników ryzyka nie jest rozsądna. Im bardziej normalne życie prowadzi kobieta, nawet w zaawansowanej ciąży, tym czuje się lepiej. Normalniej. Na przesadnym celebrowaniu ciąży kobiety więcej tracą, niż korzystają. Nie da się wszystkiego przewidzieć i zaplanować. Biologia ma swoje prawa i najlepsze, co możemy zrobić, to z nią nie walczyć. (...) Jeśli już nieszczęście się wydarzy, lepiej jest podjąć następne próby niż rozpamiętywać żal po ciąży utraconej. Myślę, że skutek psychologiczny, jakie powoduje ciągłe przeżywanie tego zdarzenia, może negatywnie wpłynąć na szansę posiadania kolejnych dzieci."

Ciekawy artykuł. Oczywiście można polemizować. ważne że pojawia się temat
Sorry za ewentualne literówki.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 13:45   #3365
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41438349]
Byłam u Małego, miałam go na rękach. Nie da sie tego z niczym porównać, dziewczyny nie umiem w to wciąż uwierzyc...
[/QUOTE]
Cudnie


Aira witaj Jest wiele czynników które wg. mnie powinny wpłynąc na decyzję o kolejnych staraniach. Jeśli fizycznie dojdziesz do siebie, znajdziesz lekarza któremu zaufasz i który ewentualnie doradzi jaki badania warto byłoby wykonac przed staraniami to wtedy decyzja należy do Ciebie. Jeśli psychicznie i emocjonalnie będziesz gotowa to się staraj. U nas jest wiele różnych przykładów szczęśliwych ciąż po już po pierwszej @ po poronieniu, są też przykłady gdy odczekano wiele miesięcy i było kolejne poronienie... Niestety nikt Ci nie da odpowiedzi kiedy najlepiej zacząć starania.


Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
W dzisiejszych Wysokich Obcasach jest artykuł "Bezwzględna natura" - wywiad z dr Frzegorzem PoLudniewskim.
Pani dzięki za info kupię z ciekawość dzisiaj Wyborczą, choć ten dr Południewski po niektórych wypowiedziach w wywiadach telewizyjnych ma za mną na pieńku
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 14:07   #3366
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse, mam szklanki w oczach...

Agatko, nie mam pojęcia, serio.
Nie chcę męża do niczego zmuszać. Z drugiej strony jeśli go "nie pogonię", to na ciążę w tym roku raczej nie mam co liczyć. A rozmowy po raz enty nie chcę zaczynać. To nie ma sensu- będzie płacz, a konkretów znowu żadnych...
Ech...

Anitko, piękna historia...

Wieka, oklaski za spakowanie torby! Najwyższy czas!

Butter, trzymam kciuki. A Ty co studiujesz? Brzmi ciężko...

Edytte, przykro mi z powodu pracy męża...

Aira, witaj
Prawda jest taka, że co lekarz, to inna opinia. Niestety nie orientuję się w temacie dobrych ginów z Twojej okolicy, ale to jest na pewno dobry punkt wyjścia- znaleźć lekarza, któremu zaufasz.
Powodzenia!


Dziewuszki, w Biedrosi jest stand z Bell. Lakiery (śliczne, letnie kolory!) za 6 zł, eyelinery w trzech kolorach, tusze, błyszczyki... Warto się rozejrzeć, bo można fajny kosmetyk capnąć za grosze
LINK do gazetki.
__________________
więc daj mi spać
o życiu milcz
to potwór zły, wysysa szpik

Edytowane przez Mmedeah88
Czas edycji: 2013-06-22 o 14:08
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 14:49   #3367
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez aira Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczyny

Mam 33 lata. W ubiegłym tygodniu straciłam moją 11 tygodniową fasolkę.
Przez całą ciążę czułam się świetnie, żadnych mdłości, bólu piersi (jeden dzień tylko bolały mnie piersi i po tym fakcie zrobiłam test), moja waga nie uległa zmianie przez te 11 tygodni. Wizyty u gina miałam co 2 tygodnie od 6 tc.
To była moja pierwsza ciąża i brak objawów w żaden sposób mnie nie zaniepokoił, aż 11.06. zaczęłam plamić, bolał mnie brzuch i wylądowałam z obumarłą ciążą w szpitalu. Zajrzałam do Was, bo ciekawi mnie po jakim czasie mogę zacząć starania. Lekarz powiedział mi 6 m-cy, ale wiem, że niektóre kobiety zachodzą w ciążę wcześniej. Czy znacie jakiegoś godnego polecenia lekarza z okolic Rybnika,, Raciborza - jakoś straciłam zaufanie do dotychczasowego. Okazało się w szpitalu, że mam mięśniaka, on ani słowa mi o tym nie powiedział mimo, że 2 x robił mi USG. Wypłakałam już swoje, ale nie chcę już się pławić w smutku. Rozmawiałam z dwiema znajomymi kobietami, które tez straciły niegdyś ciążę, teraz mają już prawie dorosłe dzieci. Głupio to zabrzmi, ale trochę mnie to podniosło na duchu, że to przecież jeszcze nie koniec.
Witaj.Przykro mi że spotykamy się tutajCo do starań to mi gin po @ zalecił odczekać 2 cykle.

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
W dzisiejszych Wysokich Obcasach jest artykuł "Bezwzględna natura" - wywiad z dr Frzegorzem PoLudniewskim.
"(...) - To kiedy należy zacząć się martwić?
- Po trzeciej utraconej ciąży. Dopiero wtedy rozpoczynamy diagnostykę. (...)
- jakie mogą być powody komplikacji w pierwszym trymestrze?
- Przede wszystkim ekspozycja na szkodliwe środki chemiczne.
- Dodatki do żywności, środki czystości?
- Skąd! te są nie szkodliwe. Mówię o ciężkiej chemii. Mam na mysli pracę w rafinerii lub na stacji benzynowej. Niebezpieczny jest też kontakt z wirusami. (...)
- Jakie badania zleca pan pacjentkom, które kilka razy utraciły ciążę?
- Badania immunologiczne dotyczące chorób odzwierzęcych(bruceloza, listerioza, toxo, borelioza) i badania dotyczące przeciwciał: antyjądowych, antyfosfolipiodowych, a także odwiedziny w poradni genetycznej.(...)
Uważam, że filozofia bezwzględnego unikania czynników ryzyka nie jest rozsądna. Im bardziej normalne życie prowadzi kobieta, nawet w zaawansowanej ciąży, tym czuje się lepiej. Normalniej. Na przesadnym celebrowaniu ciąży kobiety więcej tracą, niż korzystają. Nie da się wszystkiego przewidzieć i zaplanować. Biologia ma swoje prawa i najlepsze, co możemy zrobić, to z nią nie walczyć. (...) Jeśli już nieszczęście się wydarzy, lepiej jest podjąć następne próby niż rozpamiętywać żal po ciąży utraconej. Myślę, że skutek psychologiczny, jakie powoduje ciągłe przeżywanie tego zdarzenia, może negatywnie wpłynąć na szansę posiadania kolejnych dzieci."

Ciekawy artykuł. Oczywiście można polemizować. ważne że pojawia się temat
Sorry za ewentualne literówki.
Chyba kupie tą gazete.
Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Nie chcę męża do niczego zmuszać. Z drugiej strony jeśli go "nie pogonię", to na ciążę w tym roku raczej nie mam co liczyć. A rozmowy po raz enty nie chcę zaczynać. To nie ma sensu- będzie płacz, a konkretów znowu żadnych...
Ech...
Hmm a nie da się tak bez rozmowy jakoś zadziałać?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 15:06   #3368
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Prosze o głosowanie na Pawła

http://chrzanow.naszemiasto.pl/artyk...71344151d91e1c
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 15:12   #3369
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41438349]Byłam u Małego, miałam go na rękach. Nie da sie tego z niczym porównać, dziewczyny nie umiem w to wciąż uwierzyc...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
Czekałam na tą wiadomość!

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
a jak
torby czekają...jakoś spokojniejsza się zrobiłamskończy łam po północy...a ja myślałam, że w razie czego szybko się spakuje

Butterza egzamin
to czekamy...

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41439294]Tak, nie ukrywam, to był ostatnio mój jedyny cel w życiu. Była u nas pediatra, Artur dobrze sobie radzi, cukry sie uregulowaly, ładnie ssie, wiec próbujemy przystawiać

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
Jeju nawet nie marzyłam że tak szybko będziecie się przystawiać. Czyli cudownie! jest i na rękach i przy piersi

Cytat:
Napisane przez aira Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczyny

Mam 33 lata. W ubiegłym tygodniu straciłam moją 11 tygodniową fasolkę.
Przez całą ciążę czułam się świetnie, żadnych mdłości, bólu piersi (jeden dzień tylko bolały mnie piersi i po tym fakcie zrobiłam test), moja waga nie uległa zmianie przez te 11 tygodni. Wizyty u gina miałam co 2 tygodnie od 6 tc.
To była moja pierwsza ciąża i brak objawów w żaden sposób mnie nie zaniepokoił, aż 11.06. zaczęłam plamić, bolał mnie brzuch i wylądowałam z obumarłą ciążą w szpitalu. Zajrzałam do Was, bo ciekawi mnie po jakim czasie mogę zacząć starania. Lekarz powiedział mi 6 m-cy, ale wiem, że niektóre kobiety zachodzą w ciążę wcześniej. Czy znacie jakiegoś godnego polecenia lekarza z okolic Rybnika,, Raciborza - jakoś straciłam zaufanie do dotychczasowego. Okazało się w szpitalu, że mam mięśniaka, on ani słowa mi o tym nie powiedział mimo, że 2 x robił mi USG. Wypłakałam już swoje, ale nie chcę już się pławić w smutku. Rozmawiałam z dwiema znajomymi kobietami, które tez straciły niegdyś ciążę, teraz mają już prawie dorosłe dzieci. Głupio to zabrzmi, ale trochę mnie to podniosło na duchu, że to przecież jeszcze nie koniec.
Witaj dużo zależy od Ciebie, ja starałam się po 1@ i tak zaszłam, ale lekarz polecał pół roku. Z reguły polecają 6 lub 3 miesiące, ale tak naprawdę to od Ciebie zależy.
Jednak tak czy tak rodzą się zdrowe dzieci lub następują kolejne #, z tego co ja zauważyłam to czas od # nie ma znaczenia...

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
W dzisiejszych Wysokich Obcasach jest artykuł "Bezwzględna natura" - wywiad z dr Frzegorzem PoLudniewskim.
"(...) - To kiedy należy zacząć się martwić?
- Po trzeciej utraconej ciąży. Dopiero wtedy rozpoczynamy diagnostykę. (...)
- jakie mogą być powody komplikacji w pierwszym trymestrze?
- Przede wszystkim ekspozycja na szkodliwe środki chemiczne.
- Dodatki do żywności, środki czystości?
- Skąd! te są nie szkodliwe. Mówię o ciężkiej chemii. Mam na mysli pracę w rafinerii lub na stacji benzynowej. Niebezpieczny jest też kontakt z wirusami. (...)
- Jakie badania zleca pan pacjentkom, które kilka razy utraciły ciążę?
- Badania immunologiczne dotyczące chorób odzwierzęcych(bruceloza, listerioza, toxo, borelioza) i badania dotyczące przeciwciał: antyjądowych, antyfosfolipiodowych, a także odwiedziny w poradni genetycznej.(...)
Uważam, że filozofia bezwzględnego unikania czynników ryzyka nie jest rozsądna. Im bardziej normalne życie prowadzi kobieta, nawet w zaawansowanej ciąży, tym czuje się lepiej. Normalniej. Na przesadnym celebrowaniu ciąży kobiety więcej tracą, niż korzystają. Nie da się wszystkiego przewidzieć i zaplanować. Biologia ma swoje prawa i najlepsze, co możemy zrobić, to z nią nie walczyć. (...) Jeśli już nieszczęście się wydarzy, lepiej jest podjąć następne próby niż rozpamiętywać żal po ciąży utraconej. Myślę, że skutek psychologiczny, jakie powoduje ciągłe przeżywanie tego zdarzenia, może negatywnie wpłynąć na szansę posiadania kolejnych dzieci."

Ciekawy artykuł. Oczywiście można polemizować. ważne że pojawia się temat
Sorry za ewentualne literówki.
Faktycznie ciekawe i cieszę sie że zaczyna się mówić o badaniach przeciwciał, moim zdaniem to podstawa po #, a tyle ludzi nie ma o nich pojęcia...
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 15:15   #3370
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

To niestety dopiero początek Mam 4 egz, dziś pierwszy
ooo, maraton... tym bardziej moc ciepłych (chociaż w tej aurze może bardziej na miejscu chłodne?!) myśli

Cytat:
Napisane przez aira Pokaż wiadomość
W ubiegłym tygodniu straciłam moją 11 tygodniową fasolkę.
heh. witaj...

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
choć ten dr Południewski po niektórych wypowiedziach w wywiadach telewizyjnych ma za mną na pieńku
niech się strzeże

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość

Chyba kupie tą gazete.
to dodatek do Wyborczej

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Prosze o głosowanie na Pawła
dobrze, że przypominasz. kalafior kalafiorem
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 15:22   #3371
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Właśnie Cię dodałam
poproszę o zaproszenie
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 15:49   #3372
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
poproszę o zaproszenie
Edytka będzie wieczorkiem także pewnie wyśle zaproszenie...
albo pisać na PW
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 16:05   #3373
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Panika, artykuł ciekawie się zapowiada, chłop chyba mądrze mówi

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Pani dzięki za info kupię z ciekawość dzisiaj Wyborczą, choć ten dr Południewski po niektórych wypowiedziach w wywiadach telewizyjnych ma za mną na pieńku
Czemu ma na pieńku z Tobą? Co nagadał?

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Butter, trzymam kciuki. A Ty co studiujesz? Brzmi ciężko...


Dziewuszki, w Biedrosi jest stand z Bell. Lakiery (śliczne, letnie kolory!) za 6 zł, eyelinery w trzech kolorach, tusze, błyszczyki... Warto się rozejrzeć, bo można fajny kosmetyk capnąć za grosze
LINK do gazetki.
O fajnie rzeczy, może się wybiorę

Dzięki za kciuki, studiuję psychologię.

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
C

Witaj dużo zależy od Ciebie, ja starałam się po 1@ i tak zaszłam, ale lekarz polecał pół roku. Z reguły polecają 6 lub 3 miesiące, ale tak naprawdę to od Ciebie zależy.
Jednak tak czy tak rodzą się zdrowe dzieci lub następują kolejne #, z tego co ja zauważyłam to czas od # nie ma znaczenia...
.
Zgadzam się, nie zawsze ma to znaczenie, przecież każdy organizm regeneruje się inaczej> Niektóre kobiety są gotowe już w następnym cyklu, u innych się okazuje, że warto poczekać te 3 cykle, aż się gospodarka hormonalna unormuje itp

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
ooo, maraton... tym bardziej moc ciepłych (chociaż w tej aurze może bardziej na miejscu chłodne?!) myśli
Standardowo mam taki maraton co sesję

Aira, witaj Tak jak dziewczyny napisały, ciężko powiedzieć ile powinnaś czekac. Mi mój gin kazał odczekać jeden cykl tylko, ale ja nie miałam zabiegu, a poroniłam w 7 tygodniu, więc dość wcześnie. Organizm sam się oczyścił i mieliśmy drogę wolną do starań.
Może faktycznie poszukaj lekarza, któremu zaufasz, przedstaw swoją historię, on Cię pokieruje jakoś Powodzenia

Wróciłam, egzamin był zdecydowanie trudniejszy niż się spodziewałam ..buuu...wyniki do 2 dni, zobaczymy
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 17:35   #3374
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

aira witaj

ja dzis sie zale. jakis czas temu dostalam dwa bilety na Carmen. jest wystawiana w terenie. i co i . Tz stwierdzil, ze z pracy sie nie urwie, nikt ze znajomych nie chce isc a do tego pogoda typowo angielska czyli leje. znalazlam znajomych, ktorzy pojda we dwoje, bo ja doszlam do wniosku, ze nie bede z Marysia stala na deszczu, zeby obejrzec przedstawienie. do pupy z ta pogoda ja chce na Carmen
do tego dobrze, ze Marysia miala getry na sobie bo ze spodni jej by cos wylecialo gdzie sie to wszystko miesci w niej
skonczylam zalenie sie
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 18:20   #3375
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

No i niestety z przykladania nici, nic mu nie leci i sie wscieka, a ją jestem spocona jak po maratonie.
Poza tym jestem głodna i przez to słaba :/ ją już chce jeść....
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 18:29   #3376
wieka22
Rozeznanie
 
Avatar wieka22
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41439294]Tak, nie ukrywam, to był ostatnio mój jedyny cel w życiu. Była u nas pediatra, Artur dobrze sobie radzi, cukry sie uregulowaly, ładnie ssie, wiec próbujemy przystawiać

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
cudowne wiadomości, czekamy na więcej takich (i fotki i fotki)


Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

to się chwali!
co chwila do swojej coś dorzucałam
dziękujęale to zasługa głównie waszej mobilizacji dziewczyny
Cytat:
Napisane przez aira Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczyny

Mam 33 lata. W ubiegłym tygodniu straciłam moją 11 tygodniową fasolkę.
Przez całą ciążę czułam się świetnie, żadnych mdłości, bólu piersi (jeden dzień tylko bolały mnie piersi i po tym fakcie zrobiłam test), moja waga nie uległa zmianie przez te 11 tygodni. Wizyty u gina miałam co 2 tygodnie od 6 tc.
To była moja pierwsza ciąża i brak objawów w żaden sposób mnie nie zaniepokoił, aż 11.06. zaczęłam plamić, bolał mnie brzuch i wylądowałam z obumarłą ciążą w szpitalu. Zajrzałam do Was, bo ciekawi mnie po jakim czasie mogę zacząć starania. Lekarz powiedział mi 6 m-cy, ale wiem, że niektóre kobiety zachodzą w ciążę wcześniej. Czy znacie jakiegoś godnego polecenia lekarza z okolic Rybnika,, Raciborza - jakoś straciłam zaufanie do dotychczasowego. Okazało się w szpitalu, że mam mięśniaka, on ani słowa mi o tym nie powiedział mimo, że 2 x robił mi USG. Wypłakałam już swoje, ale nie chcę już się pławić w smutku. Rozmawiałam z dwiema znajomymi kobietami, które tez straciły niegdyś ciążę, teraz mają już prawie dorosłe dzieci. Głupio to zabrzmi, ale trochę mnie to podniosło na duchu, że to przecież jeszcze nie koniec.
witaj
u nas chyba każda miała inaczej "zezwalane" - w kolejnym cyklu,za 3 mce, za pół roku...trzeba być gotowym, a organizm sam da znać...

trzymaj się i mam nadzieję, że zostaniesz z nami

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
- Dodatki do żywności, środki czystości?
- Skąd! te są nie szkodliwe. Mówię o ciężkiej chemii. Mam na mysli pracę w rafinerii lub na stacji benzynowej. Niebezpieczny jest też kontakt z wirusami. (...)
dla mnie to jest cichy zabójca nawet nie jesteśmy przecież świadomi co oni nam tam sypią...1,5kg szynki z 1kg mięsa


Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
aira witaj

ja dzis sie zale. jakis czas temu dostalam dwa bilety na Carmen. jest wystawiana w terenie. i co i . Tz stwierdzil, ze z pracy sie nie urwie, nikt ze znajomych nie chce isc a do tego pogoda typowo angielska czyli leje. znalazlam znajomych, ktorzy pojda we dwoje, bo ja doszlam do wniosku, ze nie bede z Marysia stala na deszczu, zeby obejrzec przedstawienie. do pupy z ta pogoda ja chce na Carmen
do tego dobrze, ze Marysia miala getry na sobie bo ze spodni jej by cos wylecialo gdzie sie to wszystko miesci w niej
skonczylam zalenie sie
szkoda, ale jeszcze nadarzy się okazja, dobrze że się bilety chociaż nie zmarnowały

Measia ja też się zastanawiam, gdzie się w tych dzieciach to mieści...
_________________


mąż z dzieciem robią przegląd na balkonie wózka dla Dzidzi...
__________________
Juliusz ur. 30.05.2011
Aleksander ur. 08.06.2012
Usia ur. 08.07.2013


coming soon lipiec'2016
wieka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 18:35   #3377
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41442918]No i niestety z przykladania nici, nic mu nie leci i sie wscieka, a ją jestem spocona jak po maratonie.
[/QUOTE]spokojnie! popros o sonde i oszukuj maluszka. byle sie nie poddac, choc to absolutnie nie jest proste!!!!! Perse, 5 dni nie mialam synka przy sobie (podczas tego czasu dostawiany byl 4 razy (slownie: cztery). nic mi nie lecialo. ale laktacja JEST w glowie.
wiedzialam, ze jest maly i najlesze co moge dla niego zrobic to walczyc o kp.
straszne jest jak maluch placze z glodu - ale zalapie. serio.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 19:08   #3378
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez aira Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczyny

Mam 33 lata. W ubiegłym tygodniu straciłam moją 11 tygodniową fasolkę.
Przez całą ciążę czułam się świetnie, żadnych mdłości, bólu piersi (jeden dzień tylko bolały mnie piersi i po tym fakcie zrobiłam test), moja waga nie uległa zmianie przez te 11 tygodni. Wizyty u gina miałam co 2 tygodnie od 6 tc.
To była moja pierwsza ciąża i brak objawów w żaden sposób mnie nie zaniepokoił, aż 11.06. zaczęłam plamić, bolał mnie brzuch i wylądowałam z obumarłą ciążą w szpitalu. Zajrzałam do Was, bo ciekawi mnie po jakim czasie mogę zacząć starania. Lekarz powiedział mi 6 m-cy, ale wiem, że niektóre kobiety zachodzą w ciążę wcześniej. Czy znacie jakiegoś godnego polecenia lekarza z okolic Rybnika,, Raciborza - jakoś straciłam zaufanie do dotychczasowego. Okazało się w szpitalu, że mam mięśniaka, on ani słowa mi o tym nie powiedział mimo, że 2 x robił mi USG. Wypłakałam już swoje, ale nie chcę już się pławić w smutku. Rozmawiałam z dwiema znajomymi kobietami, które tez straciły niegdyś ciążę, teraz mają już prawie dorosłe dzieci. Głupio to zabrzmi, ale trochę mnie to podniosło na duchu, że to przecież jeszcze nie koniec.
Witaj przykro mi że spotykamy się w takich okolicznościach. Ja podobnie jak Ty dowiedziałam się 11 tc, że mojej kruszynce nie bije serduszko. Jestem po drugim @ i już się staramy. Ważne jest to tak jak pisały dziewczyny, Twoje podejście do sprawy. Nic więcej nie mam co dodać poza tym, że trzymam kciuki za szybkie rozpoczęcie starań ( jeśli oczywiście badania będą ok)

Ja właśnie wróciłam troszkę się poopalałam, dziecko się pochlapało. Jutro robię powtórkę.

---------- Dopisano o 19:08 ---------- Poprzedni post napisano o 18:58 ----------

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41442918]No i niestety z przykladania nici, nic mu nie leci i sie wscieka, a ją jestem spocona jak po maratonie.
Poza tym jestem głodna i przez to słaba :/ ją już chce jeść....
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

Ja też tak miałam, u mnie jeszcze był problem z brodawkami bo nie miał jak złapać, nic mi też nie leciało, z tydzień walczyłam o laktację, ale było warto. Miałam wyrzuty sumienia, że głodzę swoje dziecko, inne matki miały pokarm a ja nic.
Mi osobiście pomogła herbatka laktacyjna. Polecam. Nie wiem jednak jak ma się ona do cukrzycy.
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 19:18   #3379
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse, spokojnie.
Pij duzo, tak samo jak w ciąży przynajmniej 3 litry wody.
I spokój. Teraz pokarmu nie masz a zanim sie obejrzymy bedziesz miała zobaczysz.
Jak możesz to go lrzystawkaj mmo trudnosci, jak nie masz takiej możliwości, bo nie jesteście razem to odciagaj przynajmniej co 3 godzinki jak nie częściej. W nocy tez.
Zobaczysz, jeszcze będziecie cyckowi
Macie tam w szpitalu dostępny laktator?
Do stymulacji laktacji najlepszy system 77-55-33- czyli 7 minut z jednej piersi 7 z drugiej, następnie 5 z jednej i drugiej i następnie po 3 min. To na taki jeden cykl. Następnie po 3 godzinach znowu.
A jeszcze lepszy od laktatora jest Artus także jak możesz i jesteście razem to próbuj go przystawiac i nic sie nie denerwuj. A po takiej próbie przystawienia Artura tez możesz stymulować laktatorem.
Pomagał Ci ktos w przystawieniu?


Łatwo sie mówi, ale najlepiej podejść na luzie.. Bez spinania sie, bo stres tylko laktacje hamuje,
Także uśmiech, pełnia szczęścia ze masz Artka

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-06-22 o 19:24
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 20:40   #3380
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Kubek jest tu laktator, ale ją na razie nie mam siły na nic, jutro jak coś ziem, chce iść do Małego i przystawic ponownie, może sie uda. Teraz mi coś polecialo z piersi, ale jestem taka senna i glodna, że nie mam siły na nic już...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 20:40 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ----------

http://db.tt/vgKGS9um
Moje Słońce
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 20:40   #3381
jana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

aira witaj co do starań to mnie lekarz w szpitalu też powiedział, że 4 miesiące ale gdzieś na necie czytałam artykuł, że już po pierwszej @ dobrze się starać, organizm raczej nie "zachodzi" w ciążę jak nie jest gotowy.
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud

...mały chłopiec czeka na kwiecień
jana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 20:42   #3382
passion80
Zakorzenienie
 
Avatar passion80
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 15 643
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse, śledzę Twoją historię, serdeczne gratulacje, a maleństwo piękne!
zresztą, chyba z pół wizażu Ci kibicowało
__________________
28.05.2011
29.08.2013
passion80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 20:51   #3383
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Piszę oficjalnie żeby nie było fochów na mnie założyłam klub. Nie jest to forma izolowania się czy odcinania. Ostatnio jakoś się krępuje pisać o wszystkim na forum ( różne osoby tu wchodzą), a z dziewczynami, z którymi jakoś zdążyłam się zapoznać chciałabym czasami bardziej prywatnie porozmawiać ( jak oczywiście będzie taka potrzeba). Myślę, że znajdą się podobne osoby dlatego zapraszam.

---------- Dopisano o 11:20 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------

Nazwa oczywiście może ulec zmianie tak samo jak prowadzący. Ja rzucam tylko pomysł. Nie obrażę się ta sprawa zostanie bez odp.
świetny pomysł ja tez nie o wszystkim chcę pisać na forum, więc taki klub to dobre uzupełnienie wątku


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41438349]Byłam u Małego, miałam go na rękach. Nie da sie tego z niczym porównać, dziewczyny nie umiem w to wciąż uwierzyc...
[/QUOTE]

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41443695]
http://db.tt/vgKGS9um
Moje Słońce[/QUOTE]

Perse, śliczności i ile szczęścia
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 20:51   #3384
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse Arturek jest śliczny trzymam kciuki za przystawianie

Aira witaj
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 20:53   #3385
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse, On jest naprawdę śliczny!
I jakiego buziaczka ma pełnego
Nie wyglada na takiego okruszka
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 21:19   #3386
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41443695]
\
http://db.tt/vgKGS9um
Moje Słońce
[/QUOTE]

Cudowny i tak jak pisałaś idealny
Perse tak bardzo się cieszę Waszym szczęściem
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 21:57   #3387
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Dziękuję Dziewczyny za mile słowa ja naprawdę wciąż w to nie wierzę... To przychodzi z każda chwilą, teraz już nie umiem bez niego żyć i tęsknię....

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 21:58   #3388
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse jest sliczny

wrociam z Carmen znajomi nie przyszli a sie wypogodzilo. wywialo mnie troche, Mala byla ubrana jak na sybir
w drodze ppowrotnej musialam isc na okolo, kobieta chciala wyskoczyc z pierwszefo pietra, udalo sie ja policji wciagnac do srodka
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 22:16   #3389
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Ja tylko na sekundę, bo jakoś humor słaby


Perse- zazdroszczę Ci jak cholerka. Masz koło siebie wielki, mały cud!:lo ve:

Masz racje jest taki idealny...po prostu mega!!!

Dziś płakałam chyba z poł godziny w pracy Tż, jak przeczytałam co napisałaś....

Buziaki kochana!

Pozdrawiam dziewczynki wszystkie Was
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 22:22   #3390
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Kocurku Ty już też niedługo będziesz tulic Malenstwo i dla Ciebie Twój będzie najpiękniejszym dzieckiem na świecie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.