|
|
#1141 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
|
Witam wszystkie Wizażanki
Chciałabym otrzymać od Was poradę dotycząca mojego związku.Zacznę od tego ,że oboje mamy po 19 lat i jesteśmy w jednej klasie.Przeżyliśmy razem prawie rok,najdłuższa przerwa trwała 2 miesiące.Był on moją pierwszą miłością i ja jego również.Mój (aktualnie) ex potrafił zrywać minimalnie raz w miesiącu,bo coś mu nie podpasowało ,a wiedział,że i tak wrócę.Tak było.Jego odzywki to między innymi:jesteś jakaś chora,idź się leczyć ;Ty ku*** normalna jesteś? itd..Przy kłótniach bywało gorzej,np. przy znajomych spier***** debilko itd.Ostatnio był miesiąc przerwy.Tydzień temu wróciliśmy do siebie,znów uwierzyłam mu,że mnie kocha najbardziej na świecie,że jestem dla niego wszystkim i tym podobne.Oczywiście po tygodniu kłótnia,tekst,że i tak się nie zmienię i nie chce ze mną być.A ja i tak chce z nim być,bo go kocham i boję się ,że nikogo lepszego nie znajdę (wmówił mi to). Każdy mi odradza bycie z nim,ale zaczęłam wierzyć,że to wszystko moja wina.Nie wierze w siebie.Gdy się nie kłócimy, dogadujemy się bardzo dobrze,śmiejemy się,okazujemy czułość itd. Proszę Was o radę,wczoraj zerwał znów,a ja nie wiem co mam robić.Rozum mówi odpuść,serce walcz.
|
|
|
|
#1142 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1143 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
sh |
|
|
|
|
#1144 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
ojjj i moje!!
chciałabym wyrzucić to z siebie i wykrzyczeć mu,że ma jednak do niego żal,o to,że mnei w takim momencie zostawił...ale potem staram się otrząsnąć i mówić: nei warto nawet marnować czasu...ehhh...ciężkie to,trochę jestem jeszcze pogubiona w moich uczuciach.
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
#1145 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 21
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
włąśnie mój były jest bardzo emocjonalny i przeżywa dużo rzeczy. zdarzało mu sie już po rozstaniu mieć jakieś załamki, że miał łzy w oczach i w ogole. nie wtedy nie miałam zamiaru podchodzic go pocieszać więc nie wiem czy to z powodu rozstania czy z jakiś inny problem się zdarzył |
|
|
|
|
#1146 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
|
#1147 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Kurczę umówmy się kiedyś dziewczyny na kawę/piwo bo co wieczór zapisujemy tutaj kilka stron, czyli zamulamy się tylko przed laptopami
__________________
sh Edytowane przez Petrycja Czas edycji: 2013-06-23 o 22:34 |
|
|
|
#1148 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1149 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#1150 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Dziękuje za tak szybkie odpowiedzi
Jestem bardzo emocjonalna i wrażliwa,bardzo przywiązuje się do ludzi.Dostaje histerii,gdy myślę,że może mieć inną niż mnie.W piątek pokłóciliśmy się o to,że kazał mi wyjść z domu,powiedziałam,że nie bo będzie za mną i tak biec,po czym złapał mnie za ręce z całej siły...Jestem skołowana,nie potrafię myśleć racjonalnie
|
|
|
|
#1151 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Kochana, posluchaj - to, ze nie chcesz odpuscic to jest wina tylko i wylacznie tego chlopaka - uzależnil cię od siebie, wmówil, ze lepszego nie znajdziesz. Musisz się z tego wyrwać, jesteś mlodziutka, musisz walczyć o siebie. Jesteście w jednej klasie, więc w wakacje nie będziecie mieli tyle okazji by się widywać. Proszę, zawalcz o siebie. Proszę, uwierz w to, że zaslugujesz na faceta, który będzie ciebie szanowal i kochal, a nie poniżal i sprawial, ze będziesz czula się nikim. |
|
|
|
|
#1152 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1153 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 21
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#1154 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#1155 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Dziękuje,takie rady bardzo dodają mi wiary w siebie
A i gdy zarzucam mu,że w ogóle nie ma do mnie szacunku,mówi:Co ty mi tu pier*****, że raz czy trzy powiedziałem spier... to nic nie znaczy.Nie narzekam na powodzenie u mężczyzn,ale gdy ktoś proponuje mi zwykłe pójscie na piwo-odmawiam,nawet gdy nie jestem w związku,ponieważ mam myśli,że on się dowie,zacznie mnie wyzywać i powie ,że go nie kochałam...
|
|
|
|
#1156 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1157 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Mam pytanie - masz koleżanki, znajomych, przyjaciól? |
|
|
|
|
#1158 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Staram się jak tylko mogę,najgorzej właśnie,że jesteśmy razem w klasie,czeka nas jeszcze jeden rok.Dodatkowo z mało kim wychodzę,moi znajomi rzadko mają czas,a to dodatkowy minus.Zamykam się w 4 ścianach i rozmyślam.Może macie jakiś sprawdzony sposób na wypełnienie pustki po rozstaniu?
---------- Dopisano o 22:53 ---------- Poprzedni post napisano o 22:51 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#1159 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Widzę dziewczyny, że Wy wszystkie tutaj chcecie coś udowadniać eksom. A ja właśnie nie Nie obchodzi mnie co on o mnie myśli i czy zobaczy kiedykolwiek, że jestem szczęśliwa. Ja i tak wiem ile jestem warta i jak wielki błąd on popełnił, gdy podjął swoją decyzję
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
|
#1160 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
...
|
|
|
|
|
#1161 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
może zorganizuj jakieś spotkanie klasowe z gimnazjum,albo podstawówki? ;> moja koleżanka coś takiego zrobiła, odnowiąl kontakt z kolegą z podstawówki i są teraz parą, a od skończenia podstawówki się nie kontaktowali wgl. taki luźny pomysł
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
|
#1162 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
sh |
|
|
|
|
#1163 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
; możesz zapisać sie na kurs tańca/gotowania/naukę gry na jakimś instrumencie.. Zobacz ile możliwości!Wiesz co przede wszystkim powinnaś zrobić? Nie odzywać sie do niego. Jak on pisze - nie odpisuj mu, dzwoni - nie odbieraj. Jak ciebie będzie korcilo, żeby mu wyslac smsa czy zadzwonic to zapisz to sobie na kartce co chcialabys mu powiedziec, zapisz to w notatniku na komputerze albo spamuj moją skrzynke odbiorcza na wizażu
|
|
|
|
|
#1164 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
ale z podstawówki...ciekawy pomysł W te wakacje robię prawo jazdy,zajmę myśli,najbardziej boli poczucie,że już wszystko przepadło,a moje szanse dane jemu,były najgorszą decyzją |
|
|
|
|
#1165 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() Cytat:
Chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że jeszcze wiele kryzysów przede mną, to i tak jestem dużo silniejsza niż myślałam. Bo moje pierwsze posty tutaj to było coś w stylu "chcę umrzeć
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
||
|
|
|
#1166 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Sport jak najbardziej na tak,ćwiczyłam długo i znów przestałam.A ten pomysł z książką bardzo pozytywny Dzisiaj przesadziłam,jak zawsze histeria,a co za nią idzie - napadnie go.Smsy,połączenia...I mówił:nie chce z tobą być,mówiłaś,ze się zmienisz i znów jak zawsze,idź swoja droga,cześć. A ja nadal dzwoniłam.Brak slow...Trzeba zacisnąć zęby.Tylko jestem ciekawa,jak będzie z jego nowa dziewczyna jakaś,czy się zmieni dla niej...---------- Dopisano o 23:06 ---------- Poprzedni post napisano o 23:04 ---------- Nigdy mnie nie wyzwał od k... ,ale to jak odnosi się do mnie raz powiedziałam.Była bardzo zła,powiedziała,że jak go spotka to pożałuje Ale np.wczoraj to mówiłam tak jak było,czyli:zerwał ze mną.Temu się śmiała,bo po godzinie przyszłam i mówię,że jadę do niego,bo go namówiłam...
|
|
|
|
|
#1167 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Dla mnie to ten sam kaliber, ogólnie - masakra. Powiedz mamie jak jest naprawdę, a nie tylko złagodzoną wersję burzliwego związku. Istnieje prawdopodobieństwo, że prośbą czy groźbą przyczyni się do zerwania tej beznadziei
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
|
#1168 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Nie chcesz być sobą? Nie chcesz być szczęśliwa, radosna? Nie chcesz mieć kogoś kto zamiast 'spier.dalaj', powie 'zostań ze mną proszę, bo mój świat bez ciebie się sypie'? Nie chcesz codziennie budzić się z myślą 'kurczę, jestem szczęśliwa!'? Posluchaj go w jednym - jeśli mówi ci 'spier.dalaj' to po prostu spier.dol od niego oczywiscie.
|
|
|
|
|
#1169 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 23:19 ---------- Poprzedni post napisano o 23:16 ---------- Cytat:
Byłam z nim szczęśliwa ale przez krótki okres czasu.Do tego także doszła toksyczna zazdrość.Nie mogłam rozmawiać z kolegą z klasy (dla którego się podobam) ani pisać z nikim.A jak już,to codziennie musiał czytać moje rozmowy,smsy itd.. Jeszcze wczoraj mówił,że kocha mnie nad życie,że tylko ze mną chce być i ile dzieci będziemy mieli.Teraz się z tego śmieje.Ale najgorzej będę znosiła jego nową.Jestem taka,że bardzo wszystkim się przejmuje,sama sobie kopię dołek,kiedy on na mnie w poważaniu :/
|
||
|
|
|
#1170 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 47
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:28.



Chciałabym otrzymać od Was poradę dotycząca mojego związku.Zacznę od tego ,że oboje mamy po 19 lat i jesteśmy w jednej klasie.Przeżyliśmy razem prawie rok,najdłuższa przerwa trwała 2 miesiące.Był on moją pierwszą miłością i ja jego również.Mój (aktualnie) ex potrafił zrywać minimalnie raz w miesiącu,bo coś mu nie podpasowało ,a wiedział,że i tak wrócę.Tak było.Jego odzywki to między innymi:jesteś jakaś chora,idź się leczyć ;Ty ku*** normalna jesteś? itd..Przy kłótniach bywało gorzej,np. przy znajomych spier***** debilko itd.Ostatnio był miesiąc przerwy.Tydzień temu wróciliśmy do siebie,znów uwierzyłam mu,że mnie kocha najbardziej na świecie,że jestem dla niego wszystkim i tym podobne.Oczywiście po tygodniu kłótnia,tekst,że i tak się nie zmienię i nie chce ze mną być.A ja i tak chce z nim być,bo go kocham i boję się ,że nikogo lepszego nie znajdę (wmówił mi to). Każdy mi odradza bycie z nim,ale zaczęłam wierzyć,że to wszystko moja wina.Nie wierze w siebie.Gdy się nie kłócimy, dogadujemy się bardzo dobrze,śmiejemy się,okazujemy czułość itd. Proszę Was o radę,wczoraj zerwał znów,a ja nie wiem co mam robić.Rozum mówi odpuść,serce walcz.











Dla mnie to ten sam kaliber, ogólnie - masakra. Powiedz mamie jak jest naprawdę, a nie tylko złagodzoną wersję burzliwego związku. Istnieje prawdopodobieństwo, że prośbą czy groźbą przyczyni się do zerwania tej beznadziei
