|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3452 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Anitka Nasz 5
Iza cudowne wiadomości
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3453 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Witajcie!
Perse, ja się zgadzam z Zeberką- Artuś był chyba najbardziej wyczekiwanym na wątku maleństwem Strasznie się wzruszam, kiedy czytam Twoje posty o tuleniu się, maleńkich piąstkach, karmieniu... Iza, Ja też kupiłam m.in. turkusowy eyeliner w Biedrze i powiem Ci, że mam problem z domyciem go... Niunka, aż mnie dreszcze przechodzą, jak czytam Twoje posty... Jesteś niesamowita... Berbie, tulę...
__________________
więc daj mi spać o życiu milcz to potwór zły, wysysa szpik |
|
|
|
#3455 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
i dziecko....a My? Dwa Aniołki w niebie....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3456 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Przepraszam, nie chciałam by to zabrzmiało jak licytacja
|
|
|
|
#3457 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
|
|
|
|
#3458 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Jakiegoś dołka załapałam..... do tego na koncie promocyjnym w telefonie miałam 90zł i mi przepadło jestem wściekła!Chciałam jechać do lidla! ale oczywiście nie mam jak bo auta nie mam....Tż w pracy a zaraz jedzie z teściową....a wieczorem to już nie mam po co iśc do lidla bo już nic nie będzie ;(
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#3459 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
my tak samo
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3460 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Barbi, Agatko
to życzę nam wszystkim aby w przyszłym roku te nasze bilanse się zmieniły na plus WIELKI PLUS .. Bo jak mi się jeszcze raz historia powtórzy to chyba już tylko biały kaftan mnie czeka.. |
|
|
|
#3461 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Anitko i Tobie również życze tego samego!! Uciekam dziewczynki....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK Edytowane przez agatkaa1 Czas edycji: 2013-06-24 o 12:24 |
|
|
|
|
#3462 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Anito, Agata
Głowy do góry. Do Nas tez sie kiedyś słońce usmiechnie! Zobaczycie ![]() Trzeba mieć nadzieje, mimo strachu, niepewności... Agatko, co chciałas z Lidla?q Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2013-06-24 o 12:43 |
|
|
|
#3463 |
|
Zakorzenienie
|
Odp: Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam -
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41455033]Skończyło sie nerwowe oczekiwanie od sprawdzania tetna do sprawdzania, zaczęło - od wizyty do wizyty u Małego... Płakać mi sie chce, jak stamtąd wychodzę
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE] Nie dziwie Ci sie wcale. Myslami jestesmy z wami. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#3464 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Cytat:
![]() ![]() Tak wiem,żadnego dzwigania i przemęczania.Jestem szczęśliwa że bede mogła wyjść na spacer czy do znajomych kawałek dalej ![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() Co jest ciekawego w lidlu?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||||
|
|
|
#3465 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Anita, kurcze, przykro mi,że teraz musisz czekać na weta
Przykre...Iza, dzięki. Ja bym chciała brązowy...ale granat też by mógł być. Czarny jest nie dla mnie, za jasną mam karnację...i włosy... |
|
|
|
#3466 |
|
Zakorzenienie
|
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Wika - po cc owszem boli ale dla dziecka daje sie rade. Naprawde. Mi dali Jakuba 3 godz po cc ok 19-20 i zabrali ok 3 nad ranem na 3 godzinki. Pozostaly czas non stop go mialam tylko na badania i kapiel byl zabierany. Jeszcze spalismy na jednym lozku bo brakowalo tych wozeczkow szpitalnych. Ja bokiem na samym brzegu bo balam sie ze go zgniote. Chodzilam zgieta w pol wstawalam z lozka dluuugo ale musialam przewinac umyc rece pojsc do lazienki itp. Rano i wieczorem chodzilam po zastrzyki przeciwbolowe bo nie kazda zmiana poloznych sama je oferowala i dalismy rade.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#3467 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Edyta: proszę o zaproszenie do klubu
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#3468 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
okropny czas..
|
|
|
|
|
#3469 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
trzymam kciuki żeby wszystko ułożyło się po Waszej myśli ![]() Cytat:
ja też kupiłam ten eyeliner tylko, że czarny my we wrześniu 4 lata i 4 aniołki... Cytat:
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|||
|
|
|
#3470 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Witam się tak na szybko i znikam, bo mam mnóstwo pracy. Jakby ktoś chciał dołączyć jeszcze do klubu zapraszam.
__________________
19.04.2013 r. Staś i Michaś Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego.... |
|
|
|
#3471 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
wczorajszy tekst Ali : "ja jakos nie terroryzuje tej czekolady"
__________________
measia@poczta.fm http://reczneadhd.bloog.pl/ https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post33507145 moje Aniołki maj 1998, 28.06.2010, Malenstwo 6.12.2010 http://www.suwaczek.pl/cache/7806573e3b.png http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ctgf6a72grmf9.png |
|
|
|
#3472 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
W lidlu były majteczki i sukienki i bluzki i szorty
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3473 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Hej. Nie działał mi wczoraj wizaz.
Zaraz całą eksploduje, moje nogi potroily swój obwód, piersi pekna, a położne mi dają Małego, jak jest nierozbudzony i nie pije za wiele.... Ale jest przecudowny, chce już z nim do domu. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#3474 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cześć
Agatko i udało Ci się coś kupić? U mnie nie ma lidla ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41478747] Zaraz całą eksploduje, moje nogi potroily swój obwód, piersi pekna, a położne mi dają Małego, jak jest nierozbudzony i nie pije za wiele.... Ale jest przecudowny, chce już z nim do domu. [/QUOTE] Perse skąd te obrzęki? Bierzesz nadal leki, np. te zastrzyki z heparyny? Wyjście do domu pewnie nie prędko. Co mówią lekarze? ściskam z całych sił kochana ![]() A ja miałam fatalną noc i przez to mam fatalny początek dnia.. chyba przez tą burzę w nicy śniły mi się takie straszne koszmary.. byłam w szpitalu gdzie przeprowadzali eksperymenty na noworodkach i widziałam te wszystkie zniekształcone ciałka, potem śniło mi się że jestem w ciąży, ale nikt mi nie wierzy bo mi brzuch nie rośnie a to już ponoć miałam rodzić i na koniec śniło mi się że tż mnie notorycznie zdradza więc jak się obudziłam to w sumie do teraz mam te wszystkie obrazy w głowie.. swoją drogą często śnię że jestem w ciąży, ale nie mam ciążowego brzuszka jak ja nie lubię takich nocy.
|
|
|
|
#3475 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Witam,....
Perse a co lekarze mówia na te obrzęki?? ojjj wierzę że chciałabys już wyjsć i załapać swój rytm dnia! Pwnie jeszcze chwila i dopniesz swego! Nic nie mówią kiedy Was wypuszczą?? Anitka boshe co za sen.......chociaż ja nie lepszą miałam nockę..... ![]() A w lidlu kupiłam tylko szorty a było ciężko upolować....bo już same duże rozmiary zostały....a byłam w lidlu w KRK....i majteczki ostatnie chyba czekały na mnie
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3476 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Perse powiedz lekarzowi o obrzękach. Ja też miałam po cc. To normalne, bo organizm zaczyna dochodzić do siebie po ciąży i porodzie. Pij dużo, nowi podnieś wyżej i będzie dobrze
|
|
|
|
#3477 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
czesc Dziewczyny, u mnie z rana dzis straszna burza szalala a Mala spala jak kamien, teraz ma pierwsza drzemke- spi tak slodko
![]() ...a propo przezyc po cc - u mnie bylo roznie - mialam znieczulenie ogolne, potem na morfinie, pierwsze co to mnie odwiedzila lekarka ktora prowadzila porod z pytaniem czy widzialam Mala - jak powiedzialam ze jeszcze nie - szybko pobiegla (akurat Tz chodzil z nia po korytarzu) i przyniosla mi ja do lozka. Oczywscie spytalam czy ma wszystkie paluszki powiedziala ze wszystkie osobiscie policzyla . Lezac na salo pooperacyjnej trafilam na fajna pielegniarke, ale pierwsze wstawanie nie wspominam dobrze (ostatni moj posilek byl 24h wczesniej raz tylko zapodali glukoze dozylnie) usiadlam na lozku i nawet nie wiem kiedy zemdlalam na nim - dobrze ze byla na sali pielegniarka - zlapaly mnie w ostatnim momencie. Po jakims czasie gdy Tz przyszedl kazali isc pod prysznic - tam drugi raz zemdlalam na krzesle...tego samego dnia przeniesli mnie do "normalnej" sali i juz musialam radzic sobie sama (bylam tylko po kaszce mannej) mimo wczesniejszych omdlen...oczywiscie po wyjsciu ze szpitala byl ogromny strach czy damy rade sie opiekowac takim Okruszkiem!? nie byllo juz odwrotu - poznawalismy sie i poznajkemy dalej .Luna co do patrzenia czy oddycha - ja juz w czasie ciazy zakupilam monitor oddechu z niania i to jest najlepszy zakup jaki moglam dokonac w zyciu...
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
#3478 |
|
Zakorzenienie
|
Odp: Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam -
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41478747]Hej. Nie działał mi wczoraj wizaz.
Zaraz całą eksploduje, moje nogi potroily swój obwód, piersi pekna, a położne mi dają Małego, jak jest nierozbudzony i nie pije za wiele.... Ale jest przecudowny, chce już z nim do domu. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE] Ja w szpitalu nie moglam wystac czy wysiedziec na korytarzu jak maz przychodzil do nas musialam zostawic mu synka i pojsc sie polozyc. Mialam strasznie spuchniete nogi juz myslalam ze nigdy kostek nie zobacze. W domu w normalnej temp zamiast szpitalnej sauny szybko zeszla opuchlizna. Ciezki czas w szpitalu ale to mija. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#3479 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
a aktywność non stop nie pomagała, obrzęki zeszły dopiero w domu po paru dniach - wtedy mogłam leżeć z nogami do góry - a mąż mi dziecko podawał do karmienia ![]() ukatrupię mojego listonosza, znów mi awiza nie zostawił, ja z awanturą do sprzedawcy allegro (no z tą awanturą to przesadziłam) a tu się okazuje że przesyłka wysłana elegancko na drugi dzień. Heh myślę czy skargę pisać, ale mój listonosz w ciągu 3 lat był oki (poza analogiczną do teraz i sławetną akcją z gaciami siatkowymi no i nawet miły jest chyba najpierw jego wyczaję i spytam co jest grane
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#3480 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Tak czytam Wasze doświadczenia po cc i to faktycznie ciężki czas dla każdej z Was był. Ale dałyście sobie super radę dzielne mamuśki
Dziewczyny jak to jest z ewentualną opryszczką w ciąży? bo ja nigdy nie miałam, a mój tż ma średnio 1-2 w roku. W sumie do tej pory przez tyle lat się od niego nie zaraziłam, ale tak mnie to zastanawia. Co jeśli złapałbym opryszczkę w ciąży po raz pierwszy w życiu? to jest groźne? Edytowane przez anitaxas Czas edycji: 2013-06-25 o 10:25 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:26.

















więc jak się obudziłam to w sumie do teraz mam te wszystkie obrazy w głowie.. swoją drogą często śnię że jestem w ciąży, ale nie mam ciążowego brzuszka 

