Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 - Strona 138 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-26, 14:19   #4111
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
O kurcze. Podziwiam! Te wszystkie specyfiki w dni parzyste i nieparzyste,tak na pamiec,czy masz zapisane kiedy co?
Ja to bym szczerze nie chciala zyc bez pizzy,majonezu i slodyczy. Zycie jest takie krotkie,nie chce sobie wszystkiego odmawiac. Ale mysle,ze to sie jakos rownowazy u mnie,bo warzywa,owoce tez jadam itp
Soli tez duzo nie uzywam,ale do niektorych potraw jest niezbedna moim zdaniem.
Trochę soli dodaję, ale śladowo
Mam kalendarz w łazience, a ża każdy dzień zaczynam i kończę w łazience, to kwestia przyzwyczajenia. Jak któraś z dziewczyn pisała wcześniej o smarowaniu się na rozstępy, jak się przyzwyczaisz że zawsze po kąpieli, to przestaniesz zwracać na to uwagę, nabierzesz odruchu, zwyczaju. Tak jak ja do swojej pielęgnacji i diety przywykłam, i teraz to bardziej odruchy, niż wyrzeczenia.
Pozatym mam taki motyw że nie lubię jedzenia wyrzucać, normalnie szlag mnie trafia jak nasze ciężko zarobione pieniądze wydaję na jedzenie żeby je potem wyrzucić. Więc jak cały koszyk w supermarkecie załaduję warzywami i owocami, to muszę je potem zjeść zanim się zepsują, bo przecież nie wyrzucę bo mój wewnętrzny Scrooge żyć mi nie da

Cytat:
Napisane przez Metamfetaminax Pokaż wiadomość
Roane: Myślałam,że to tylko ja taka,co ślubu nie planuje przez najbliższe kilka lat...
To nie jest XIX wiek na szczęście, i będę dumną matką w wolnym związku. Jestem ateistką, TŻ również, więc względy religijne odpadają. Nigdy nie miałam ciśnienia na udawanie bezy na imprezie za którą kredyt trzeba spłacać przez 5 lat "Co ludzie powiedzą" mam w głębokim poważaniu. Innych powodów nie widzę żeby ślub brać.
Chociaż moja babcia powiedziałaby że teraz żyję na kocią łapę a w lutym zostanę panną z dzieckiem, wstyd, zaraza, gdzie tu się ludziom na oczy pokazać, skaranie boskie, nic tylko na stos

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
hahah ale się uśmiałam
Mam nadzieję, że dziecię terminator też tak podziała na dziadków jak się o nim dowiedzą
No jasne że tak! Zagroź im że pamiętliwa jesteś i małemu kałacha kupisz jak podrośnie.

Cytat:
Napisane przez aira Pokaż wiadomość
Ja do mojego Męża mówię : "(słowo które sama wymyśliłam, ale nie powiem jakie)" i On również mówi do mnie tak jak sam wymyślił.
I w życiu bym się do niego tak nie zwróciła przy ludziach, bo bym się ze wstydu spaliła
Też mam taką swoją ksywkę, która dla mnie jest najsłodsza na świecie, i sama ją wymyśliłam, i nie wypowiadam jej przy ludziach. Kiedyś moja przyjaciółka usłyszała przypadkiem jak do swojego TŻa mówię i do tej pory żyć mi nie daje, tak się nabija. Ale to raczej mój TŻ ma tak że non stop za rękę mnie trzyma, albo się przytula czy coś, ale raczej robi to tak w miarę neutralnie, bez jakiegoś nadmiernego "okazywania uczuć" kiedy jesteśmy w towarzystwie.

Cytat:
Napisane przez The light Pokaż wiadomość
Nie wolno stosować w ciąży żadnych kwasów, zabiegów z kwasami, kremów i wszystkich specyfikow które kwasy zawierają
To o zabiegach to mi kosmetyczka mówiła, ale o kremach nie. Pogooglowałam sobie i znalazłam informacje że kwas salicylowy to wielkie zło, dobrze że wspomniałaś o tym Dzięki
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 14:21   #4112
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Inka narobiłaś smaka, zaraz wychodzę więc wstąpię do sklepu
Ja Inke codziennie od ponad dwóch miesięcy, jakoś nagle mi się smak przestawił na zdrowsze heh. Czyżby organizm już wiedział, że będzie czas na odstawienie kawy ?? hęęę

Cytat:
Napisane przez perfuzja
Moim zdaniem tak naprawdę nie ma znaczenia czym bedziemy smarowac - byle regularnie
Cytat:
Napisane przez em ma
I mnie ta regularność zgubi no za chiny nie potrafię regularnie stosować balsamu chyba sobie jakieś przypomnienie w telefonie włączę...
Mam dokładnie to samo, na kwas foliowy mam przypomnienie w telefonie, chociaż u mnie i tak najlepsza radą na regularność jest TŻ on o niczym nie zapomina i już woła zanim tel zadzwoni

Cytat:
Napisane przez mezaga
(...) Wczoraj tylko jak zjadłam pączka to od razu poleciało. Ale w sumie po to go zjadłam, bo mnie muliło długo wcześniej.
Biedna, ale grunt ,że poskutkowało.

Cytat:
Napisane przez isia4891
Muminek- moze zaczekaj az kogos zwolnią, zeby wiadomość o twojej ciązy nie była dla nich argumentem do zwolnienia...
Właśnie kochana prędzej jak powiem o ciąży to mnie nie zwolnią, ochrona ciężarnych w Polsce chyba też tak przecież jest .A umowa mi się nie kończy tylko chcieli mi zmienić na pełny etat po prostu.

Cytat:
Napisane przez Negrid
Witam ponownie. Wczoraj po południu wyszłam ze szpitala. Biorę duphaston 3 razy dziennie. Na wypisie mam napisane ciąża zagrożona, ale od lekarzy w tym szpitalu niczego nie można było się dowiedzieć. Niestety panuje o tym miejscu bardzo bardzo zła opinia. połowa lekarzu skorumpowana... jak nie więcej. Jak sie nie da kopertki to niczego nie można się dowiedzieć... nawet na wyjściu nie zrobili mi USG gdzie pacjentka powinna wiedzieć w jakim stanie jest ona i jej dzidzia (szczególnie po lekach, kroplówkach) Powiedziano mi tylko, że mam iść do swojego lekarza na wizytę ( 3 lipca byłam umówiona i nie wiem czy zawalczyć o przyspieszenie)
Tutaj wszyscy lekarze się znają... i z tego co zauważyłam jak się trafi na oddział to jest jakaś chora zazdrość... To ogromny minus małych miejscowości.(...)
Oj kochana trzymaj sie oby wszystko było dobrze, a tak na marginesie to fajnie u ciebie traktują ciężarne , u mnie w DE by to nie przeszło po prostu I może idż lepiej wcześniej do gina czy oby wszystko ok

Cytat:
Napisane przez Akkma
(...)Trochę się boję, że z bąbla wyrośnie mały terminator, bo udało mu się rozwalić dwie metody antykoncepcji Gumka nam się zsunęła, a po 14 godzinach wzięłam escapelle, które ponoć w pierwszej dobie daje 95% skuteczności :P Jak widać groszek jednak bardzo chce być na świecie (...)
HAHA no nieźle , rzeczywiście wojownik z waszego maluszka , nic mu nie straszne , ale może to i lepiej

Pochwal się jak po wizycie

Cytat:
Napisane przez Metamfetaminax
U mnie w piątek 8 tc i brzusio się zaokrągla Myślałam,że czeka mnie to dopiero w 4-5 miesiącu
Ja mam pierwszy dzień 7, a mój TŻ stwierdził, że już mnie coś wypchnęło do przodu

Cytat:
Napisane przez Roane
Przez chwilę wyobraziłam sobie scenę z terminatora, tam ciężarówka wybucha w tle, płomienie, lecą jakieś odłamki i gruzy, i idzie zamiast Schwartzenegera Dzieć-Terminator w śpioszkach w kaczuszki, z misiem pod pachą i kałachem w ręki...
Nie bój się, jak lekarz zobaczy Dziecia-Terminatora na USG to się nie poważy na żaden brak szacunku wobec terminatorowej matki , wie czym to grozi
hahahaha ty to masz wyobraźnie, terminator w śpioszkach w kaczuszki posikałam się : hahaha::h ahaha:


Metamfetaminax i Roane
- ja też do was dołączam , puki co żadnego śłubu w planach nie mamy może za kilka-naście lat,

Edytowane przez Muminek1991
Czas edycji: 2013-06-26 o 14:22
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 14:22   #4113
nattalli
Rozeznanie
 
Avatar nattalli
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 531
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

straciłam zainteresowanie seksem - serio, mógłby nie istnieć co u mnie jest dosyć dziwne tzn jesteśmy razem 7 lat i nigdy przenigdy tak nie miałam. Dla nas norma to było 2-3 razy w tygodniu a teraz...jestem w 8 tygodniu ciąży a w ostatnim miesiącu uprawiałam seks 2 razy bo zlitowałam się nam moim kochaniem ;p już tak się przytulał że postanowiłam się przemóc. powiedziałam mu że podobno w drugim trymestrze ma się większa ochotę wiec wtedy będzie mnie błagał o chwile spokoju a teraz musi się wypościć;p ma któraś tak?
__________________
28.02.2011:ksiadz :

26.05.2013 II kreseczki

http://www.suwaczki.com/tickers/c55fs65gkig2xlf5.png
nattalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 14:32   #4114
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez lejdi_aga13 Pokaż wiadomość
ja po basenie,sykuje sie na USG...jade z TZ i synkiem ..prosze trzymajcie kciuki bo bardzo sie martwie!!

wszystko będzie OK
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 14:44   #4115
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Zaraz ide do poloznej na pierwsza wizyte. Pewnie tylko wypelnianie papierow bedzie,a ja bym tak chciala uslyszec serduszko,zeby wiedziec,ze jest OK
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 14:56   #4116
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Muminek1991 Pokaż wiadomość

Mam dokładnie to samo, na kwas foliowy mam przypomnienie w telefonie, chociaż u mnie i tak najlepsza radą na regularność jest TŻ on o niczym nie zapomina i już woła zanim tel zadzwoni
ja mam na drzwiach przy wizjerze naklejoną kartkę z napisem "proszki" jak wychodzę z domu rano to mi się w oczy rzuca- ja mam straszną sklerozę no ale cóż w tym wieku to norma

---------- Dopisano o 14:56 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ----------

ale pyszny makaron jem zrobiłam spagetti z czosnkiem, oliwą czosnkową, zielonym pesto i suszonymi pomidorami- rany ale dobre.....
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 15:38   #4117
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Jadę do ginki Trzymajcie kciuki!
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 15:52   #4118
Kuapouszka
Zadomowienie
 
Avatar Kuapouszka
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 238
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Trzymamy

Ojoj, przespalam chyba z pól dnia i dalej chce mi się spać a muszę czatować na kuriera z nowym materacem do łóżka :/
No i wypadało by uczynić jakiś obiadek dla TŻ bo ja dziś mogę wchłonąć tylko pieczonego łososia chyba hehehe ;p

Co do mdłości to miewam ale raczej łagodne np w samochodzie albo na zapach zupy:/ myślę ze wymioty mnie nie ominą ponieważ mam ' skłonność ' do odruchu wymiotnego z byle powodu. Oczywiscie żyje w nadziei ze jednak mnie ominą ;D

W sumie ciśnienie na ogół mam w normie aczkolwiek z reguły w stronę tego niskiego, hmmmm muszę zglębić ten temat... Może wyjaśni to moje zapotrzebowanie na kawę

Co do żeniaczki to zaręczyliśmy się z TŻ jakiś czas temu i właściwie żyjemy jak małżeństwo i nie było jako tako w bliższych planach ślubu aczkolwiek kilka dni temu usłyszałam ze dobrze żebyśmy mieli wszyscy to samo nazwisko ;o hmm jest dobrze jak jest ale to moje kochanie rządzi ;p

Nie no zaaaaaaasne za chwile ;/ mam nadzieje ze z wami lepiej
Kuapouszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 16:08   #4119
cherubinka
Zadomowienie
 
Avatar cherubinka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 030
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Hej dziewczynki
Pędzicie jak szalone z tymi postami. Podczytuję, ale nie nadążam pisać. Szkoda, że pojawiły się smutne wieści
Dzisiaj odebrałam wyniki z krwi i nie znam się za bardzo, ale HGB, HCT , MPV mam trochę poniżej normy, a z kolei PDW I P-LCR powyżej W piątek mam wizytę, więc się dowiem dokładniej.
Mnie od dwóch dni łapie senność Brak mi energii. Z jedzeniem nadal tak samo, czyli mdłości. Poza tym czuję się taka pełna/gruba/napęczniała Nawet nie wiem jak to nazwać

P.s. Witam nowe dziewczyny
Trzymam kciuki za Wasze wizyty
__________________
laparo, PCO 3xIUI
52 cykl starań ... cud ...córeczka
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. JP II
cherubinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 16:43   #4120
SunShineDoll
Rozeznanie
 
Avatar SunShineDoll
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 609
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość

Co do żeniaczki to zaręczyliśmy się z TŻ jakiś czas temu i właściwie żyjemy jak małżeństwo i nie było jako tako w bliższych planach ślubu aczkolwiek kilka dni temu usłyszałam ze dobrze żebyśmy mieli wszyscy to samo nazwisko ;o hmm jest dobrze jak jest ale to moje kochanie rządzi ;p

Nie no zaaaaaaasne za chwile ;/ mam nadzieje ze z wami lepiej
A dobrze bo co ? Myślę, że czasy gdzie rodzicie nie mają ślubu a mają dziecko jako powód do wstydu, czy lepiej dla dziecka minęły bezpowrotnie

Ja z TŻem w grudniu będę 10 lat i ślub w przyszłości planujemy za ok 3-4 lata, a planowanie dziecka i moje inne nazwisko w razie czego nie jest dla mnie powodem, żeby robić to teraz póki na świecie nie ma


Zostałam dziś magistrem nie było strasznie ja bardzo opanowana ale oczywiście gro kobiet siało panikę - tych co najwyższą średnią miały i najbardziej obkute - jak zwykle

Edytowane przez SunShineDoll
Czas edycji: 2013-06-26 o 16:44
SunShineDoll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 16:48   #4121
aira
Raczkowanie
 
Avatar aira
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: siódme niebo
Wiadomości: 284
GG do aira
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
Zostałam dziś magistrem nie było strasznie ja bardzo opanowana ale oczywiście gro kobiet siało panikę - tych co najwyższą średnią miały i najbardziej obkute - jak zwykle
Gratulacje pani magister

Ja własnie zeszłam z drzewa i zażeram się czereśniami
__________________
"Pierwsze spotkanie, jak podróż w nieznane. Siedzieliśmy wpatrzeni, tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą..."

11.06.2013[*]
aira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 16:59   #4122
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
Zostałam dziś magistrem nie było strasznie ja bardzo opanowana ale oczywiście gro kobiet siało panikę - tych co najwyższą średnią miały i najbardziej obkute - jak zwykle
Gratulacje!!! no to teraz trzeba świętować!
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 17:15   #4123
The light
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
A dobrze bo co ? Myślę, że czasy gdzie rodzicie nie mają ślubu a mają dziecko jako powód do wstydu, czy lepiej dla dziecka minęły bezpowrotnie

Ja z TŻem w grudniu będę 10 lat i ślub w przyszłości planujemy za ok 3-4 lata, a planowanie dziecka i moje inne nazwisko w razie czego nie jest dla mnie powodem, żeby robić to teraz póki na świecie nie ma


Zostałam dziś magistrem nie było strasznie ja bardzo opanowana ale oczywiście gro kobiet siało panikę - tych co najwyższą średnią miały i najbardziej obkute - jak zwykle
To norma, ze te co najbardziej kują, najwięcej narzekają... Zawsze tak było.

Gratulacje z mgr

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
The light jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 17:27   #4124
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no ja też - oczywiście nic złego w tym, że małżeństwo miło się do siebie zwraca- zdrobnienie imion, jakieś "kochanie" czy "kotek" (np kotuś daj mi to pudełko) no ale bez przesady
Poza tym nie rozumiem jak można kogoś nazwać prosiaczkiem??? sorry ale dla mnie to nie ma nic wspólnego z czułością nazywać tak kogoś . Równie dobrze można nazwać: knurkiem, lochą, wieprzykiem itp.
Albo pieseczkiem nonie wyobrażam sobie aby mąż do żony powiedział np suczko
No ten pieseczek i suczka wymiata chociaż nie powiem...wieprzyk też niczego sobie mnie rozwalają parki dresiarskie posługujące się zdrobnieniami części ciała...jak słyszę gdy dres czuło mówi do swojej dziewczyny: moja du...czko, cycuszku, ci...czko a ona pęka z radości to wymiękam ale ogólnie autobusy to ciekawe miejsce jeśli chodzi o obserwację par.
Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
Zostałam dziś magistrem nie było strasznie ja bardzo opanowana ale oczywiście gro kobiet siało panikę - tych co najwyższą średnią miały i najbardziej obkute - jak zwykle
Gratuluję
a tych siejących niepotrzebna panikę to bym wystrzelała...
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 17:31   #4125
Kuapouszka
Zadomowienie
 
Avatar Kuapouszka
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 238
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Metamfetaminax Pokaż wiadomość
Roane: Myślałam,że to tylko ja taka,co ślubu nie planuje przez najbliższe kilka lat...
Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
A dobrze bo co ? Myślę, że czasy gdzie rodzicie nie mają ślubu a mają dziecko jako powód do wstydu, czy lepiej dla dziecka minęły bezpowrotnie

Ja z TŻem w grudniu będę 10 lat i ślub w przyszłości planujemy za ok 3-4 lata, a planowanie dziecka i moje inne nazwisko w razie czego nie jest dla mnie powodem, żeby robić to teraz póki na świecie nie ma


Zostałam dziś magistrem nie było strasznie ja bardzo opanowana ale oczywiście gro kobiet siało panikę - tych co najwyższą średnią miały i najbardziej obkute - jak zwykle

Gratuluję

Dla mnie ślub jako takiego znaczenia nie ma, a już broń cię panie Boże teraz, dziecko w planach było więc wszystko gra, może kiedyś i to tylko ze względów rodzinnych - TŻ sie mocno liczy z opinia swoich rodziców aczkolwiek oni na nic nie naciskaja ale widzę ze by woleli jakbyśmy sie z czasem zalegalizowali ;p
Kuapouszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 17:32   #4126
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Wiecie...tak poznaje to forum i zastanawia mnie jedna rzecz: czemu te tyłu wątków się rymują? Jakaś nowa moda? Może ja jakaś dziwna jestem ale dla mnie to jakieś dziecinne jakoś wolę tą nazwę naszego wątku
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 17:35   #4127
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Mam cerę mieszaną z wyraźną przewagą tłustej, skłonnej do wszelkiej maści pryszczy, syfów i ropnych gejzerów, wypryszcza mnie regularnie na @ - a raczej wypryszczało
Rozpiszę Ci system, bo to nie takie proste Na tym systemie jadę od dwóch miesięcy i widać efekt.
Kosmetyki:
Przede wszystkim stosuję inne kremy do twarzy w dni parzyste a inne w nieparzyste. To dlatego że okazało się że krem Bandi z kwasem pirogronowym, azelainowym i salicylowym, mimo że naprawdę bardzo dobry, jest dla mnie za mocny.
W dni nieparzyste używam kremów Bandi, tego wspomnianego powyżej na noc, i kremu matującego spf 18 na dzień, pod makijaż.
W dni parzyste na dzień Clarena Matt Cream (jest kapitalny pod makijaż, naprawdę matuje) a na noc Clarena Sebum Control Cream.
Oprócz tego dwa razy w tygodniu robię maseczki: raz z glinki Ghassoul i raz maskę algową przeciwtrądzikową, obie z Organique i obie wypróbowane pod wpływem KWC.
Dieta:
Należy też wziąć pod uwagę że diametralnie zmieniłam dietę dwa miesiące temu. Dopóki nie dowiedziałam się o Dzieciu, alkohol piłam sporadycznie, i raczej lampkę wina albo pół piwa. Generalnie niewielkie ilości. Za słodyczami nigdy nie przepadałam, a jak zaczęłąm myśleć o Dzieciu to zrezygnowałam z chrupków, fast-foodów, frytek, coli, gotowych soków, bułek słodkich, pączków, wszelkiej maści gotowych dań, pizzy, ketchupu, majonezu, przypraw doprawionych glutaminianem sodu, gotowych sosów, i wszystkiego co chemiczne. Prawie przestałam solić. Generalnie, zrezygnowałam z wszystkiego co dobre w życiu
Oprócz tego codziennie piję zielone szejki. Skład takiego szejka to: pietruszka/świeży szpinak + siemię lniane + pestki z dyni + kawałeczek avocado + maślanka/jogurt + jakieś owoce. Nie smakuje mi to jakoś przesadnie ani nie odrzuca, a że operacja spożycia mikstury przez słomkę zajmuje nie więcej niż dwie minuty, przywykłam i tyle. To jest genialna bomba witaminowa a zdrowe tłuszcze z avocado i pestek dyni sprawiają że te cudowne witaminki mogą się wchłonąć. Pietruszka to sama witamina C, na cerę działa cudownie, a mało kto normalnie zjada pęczek pietruszki dziennie. No i przekąski. Ile razy byłam głodna, to chrupeczek, to fryteczka, to paróweczka. Teraz żeby się zapchać miksuję jabło z gruszką, dodaję wody, wypijam i czekam kwadransik aż mózg zatrybi, że brzusio pełny.
Jest to raczej metoda polegająca na zmianie stylu życia. W końcu to nasz obecny styl życia powoduje trądzik. Babcia mi kiedyś mówiła że za jej młodości jak dziewczyna miała pryszcze to się z niej śmieli że pryszczata - bo to było rzadkie, mało spotykane i szpetne, tak samo jak jest szpetne teraz, tyle że teraz prawie każda dziewczyna ma pryszcze. Na początku jak zmieniłam dietę to żarcie mi nie smakowało, wydawało się jakieś takie mdłe, ale chyba po prostu byłam tak przyzwyczajona do soli. Teraz w sumie to jest jak dawniej, przywykłam. Oczywiście parę razy pozwoliłam sobie na małe grzeszki, ale od kiedy zobaczyłam efekty zmian, to już w sumie tak mnie nie kusi.
Z okropnym trądzikiem walczę od 11 roku życia, i to o czym piszę powyżej to pierwsza metoda która pomogła mi na tak długi okres czasu. A przerobiłam już wiele, leki robione na zamówienie, antybiotyki, herbatki ziołowe, koszmarnie drogie zabiegi kosmetyczne... You name it.!
Podoba mi się motyw z miksowanie pietruszki, szpinaku, awokado, pestek dyni itp. chyba jutro udam się na zakupy

Cytat:
Napisane przez Mystiquee Pokaż wiadomość
Właściwie to nie wiem
Po prostu mam wrażenie takiej kulki w żołądku i musze sie mocno zastanowic co zjeśc, bo potem jak zjem coś nieteges, to mdli jeszcze mocniej.
Na zapach - mojego tż jak spocony...to mnie mdli
Ostatnio tak wyglądała nasza rozmowa:
Ja: Idz pod prysznic
Tż: Czemu?
Ja: Bo śmierdzisz.
Tż: Hahahaha
Ja ze swojej strony jeszcze bym dodała "śmierdzą Ci nogi" hahahah

Cytat:
Napisane przez The light Pokaż wiadomość
Nie wolno stosować w ciąży żadnych kwasów, zabiegów z kwasami, kremów i wszystkich specyfikow które kwasy zawierają

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Nie powinno się żadnych kwasów w ciąży. Stosowałam AHA/BHA ale od razu odstawiłam jak się dowiedziałam

Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
A dobrze bo co ? Myślę, że czasy gdzie rodzicie nie mają ślubu a mają dziecko jako powód do wstydu, czy lepiej dla dziecka minęły bezpowrotnie

Ja z TŻem w grudniu będę 10 lat i ślub w przyszłości planujemy za ok 3-4 lata, a planowanie dziecka i moje inne nazwisko w razie czego nie jest dla mnie powodem, żeby robić to teraz póki na świecie nie ma


Zostałam dziś magistrem nie było strasznie ja bardzo opanowana ale oczywiście gro kobiet siało panikę - tych co najwyższą średnią miały i najbardziej obkute - jak zwykle
My nie mamy ślubu, nie czuję z tego powodu wstydu. Bo uważam, że nie mam czego się wstydzić skoro chciałam tego dziecka

Gratuluję magistra Kochana
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 17:38   #4128
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
Gratuluję

Dla mnie ślub jako takiego znaczenia nie ma, a już broń cię panie Boże teraz, dziecko w planach było więc wszystko gra, może kiedyś i to tylko ze względów rodzinnych - TŻ sie mocno liczy z opinia swoich rodziców aczkolwiek oni na nic nie naciskaja ale widzę ze by woleli jakbyśmy sie z czasem zalegalizowali ;p
Ja już dużo wcześniej o ślubie pisałam. Dla mnie był i jest ważny, ale nie mam nic do par, które go nie chcą. Tylko niech to działa w dwie strony...bo przykro mi było jak kilka koleżanek ze studiów wyśmiewało się z faktu że biorę ślub "bo to zacofanie w tym wieku". Chcą żyć bez ślubu - ok, ale niech mnie nie przekonują że jestem zacofana i ślub nic nie zmienia, bo w naszym przypadku zmienił praktycznie wszystko. Domyślam się, że to przykrość może też działać w drugą stronę, gdy nachalnie przekonuje się parę, że musi wziąć ślub i koniec, ale akurat mówię o swoich doświadczeniach w tej kwestii.
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 17:46   #4129
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
Zostałam dziś magistrem nie było strasznie ja bardzo opanowana ale oczywiście gro kobiet siało panikę - tych co najwyższą średnią miały i najbardziej obkute - jak zwykle
klask i: no to uczcijmy to szklanką mleka

---------- Dopisano o 17:41 ---------- Poprzedni post napisano o 17:39 ----------

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Wiecie...tak poznaje to forum i zastanawia mnie jedna rzecz: czemu te tyłu wątków się rymują? Jakaś nowa moda? Może ja jakaś dziwna jestem ale dla mnie to jakieś dziecinne jakoś wolę tą nazwę naszego wątku

niektóre tytuły sa tak rozbudowane że nie wiadomo o jaki temat chodzi. Potem jak ktoś czegoś szuka to nie można znaleźć bo tytuł z d... wzięty

---------- Dopisano o 17:46 ---------- Poprzedni post napisano o 17:41 ----------

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Ja już dużo wcześniej o ślubie pisałam. Dla mnie był i jest ważny, ale nie mam nic do par, które go nie chcą. Tylko niech to działa w dwie strony...bo przykro mi było jak kilka koleżanek ze studiów wyśmiewało się z faktu że biorę ślub "bo to zacofanie w tym wieku". Chcą żyć bez ślubu - ok, ale niech mnie nie przekonują że jestem zacofana i ślub nic nie zmienia, bo w naszym przypadku zmienił praktycznie wszystko. Domyślam się, że to przykrość może też działać w drugą stronę, gdy nachalnie przekonuje się parę, że musi wziąć ślub i koniec, ale akurat mówię o swoich doświadczeniach w tej kwestii.

dokładnie- każdy niech żyje tak aby mógł sobie w twarz spojrzeć i w zgodzie z własnym sumieniem i niech nie "nawraca" na siłę innych.
Dotyczy to nie tylko ślubu ale i innych aspektów życia. Najważniejsze to być fair w stosunku do innych, być dobrym i nie krzywdzić a czy ktoś ma takie czy inne przekonania to już nie istotne.
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 17:52   #4130
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Ja już dużo wcześniej o ślubie pisałam. Dla mnie był i jest ważny, ale nie mam nic do par, które go nie chcą. Tylko niech to działa w dwie strony...bo przykro mi było jak kilka koleżanek ze studiów wyśmiewało się z faktu że biorę ślub "bo to zacofanie w tym wieku". Chcą żyć bez ślubu - ok, ale niech mnie nie przekonują że jestem zacofana i ślub nic nie zmienia, bo w naszym przypadku zmienił praktycznie wszystko. Domyślam się, że to przykrość może też działać w drugą stronę, gdy nachalnie przekonuje się parę, że musi wziąć ślub i koniec, ale akurat mówię o swoich doświadczeniach w tej kwestii.

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość

dokładnie- każdy niech żyje tak aby mógł sobie w twarz spojrzeć i w zgodzie z własnym sumieniem i niech nie "nawraca" na siłę innych.
Dotyczy to nie tylko ślubu ale i innych aspektów życia. Najważniejsze to być fair w stosunku do innych, być dobrym i nie krzywdzić a czy ktoś ma takie czy inne przekonania to już nie istotne.
Ja oczywiście nie mam nic do par będących po ślubie, każdy dokonuje własnych wyborów w swoim życiu. Należy nawzajem sie szanowac i nie krytykować/obmawiać
Po prostu mnie ślub nie jest potrzebny, no może cywilny za jakiś czas, ale są pary które nie wyobrażają sobie żyć bez niego i ja szanuję ich decyzję. jednak czasem bolą komentarze "cooo bez ślubu i dziecko już?" ehh...

Edytowane przez _Shiloh_
Czas edycji: 2013-06-26 o 17:55
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 17:58   #4131
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
niektóre tytuły sa tak rozbudowane że nie wiadomo o jaki temat chodzi. Potem jak ktoś czegoś szuka to nie można znaleźć bo tytuł z d... wzięty

dokładnie- każdy niech żyje tak aby mógł sobie w twarz spojrzeć i w zgodzie z własnym sumieniem i niech nie "nawraca" na siłę innych.
Dotyczy to nie tylko ślubu ale i innych aspektów życia. Najważniejsze to być fair w stosunku do innych, być dobrym i nie krzywdzić a czy ktoś ma takie czy inne przekonania to już nie istotne.
Do 1: ja mam duży problem by znaleźć temat który mnie interesuje...a te rymowanki przechodzą same siebie

Co do 2: wkurzają mnie strasznie ci nawracający (zarówno na tradycję jak i na nowoczesność). Jestem już w takim wieku, że wyrobiłam sobie poglądy na pewne sprawy (oczywiście nie wiem w 100% czy ich kiedyś nie zmienię-życie pokarze) i nie lubię jak ktoś na siłę próbuje mnie przekonać do swoich, bo tylko jego są słuszne i prawdziwe.

---------- Dopisano o 17:58 ---------- Poprzedni post napisano o 17:55 ----------

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
jednak czasem bolą komentarze "cooo bez ślubu i dziecko już?" ehh...
Taa..bo zdecydowanie lepsze są małżeństwa z dzieckiem wyzywające się na co dzień
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 18:01   #4132
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Co do 2: wkurzają mnie strasznie ci nawracający (zarówno na tradycję jak i na nowoczesność). Jestem już w takim wieku, że wyrobiłam sobie poglądy na pewne sprawy (oczywiście nie wiem w 100% czy ich kiedyś nie zmienię-życie pokarze) i nie lubię jak ktoś na siłę próbuje mnie przekonać do swoich, bo tylko jego są słuszne i prawdziwe.


Taa..bo zdecydowanie lepsze są małżeństwa z dzieckiem wyzywające się na co dzień
Zgadzam sie z Tobą Ci nawracający (w obie strony) są najgorsi. A komentarze niekiedy bolą, bo ludzie starszej daty bywają mało delikatni w tych kwestiach. Ale cóż nie poradzi się
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 18:02   #4133
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Mnie rymowanki kiedyś straszliwie wkurzaly. Teraz sie przyzwyczailam, ale zdecydowanie wolałabym, zeby na nasze tytuły były nudne
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 18:11   #4134
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Mnie rymowanki kiedyś straszliwie wkurzaly. Teraz sie przyzwyczailam, ale zdecydowanie wolałabym, zeby na nasze tytuły były nudne
Póki co mamy takie tempo, że się zastanawiam do ilu wątków dobijemy też wolę te nudne tytuły
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 18:24   #4135
cherubinka
Zadomowienie
 
Avatar cherubinka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 030
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
A dobrze bo co ? Myślę, że czasy gdzie rodzicie nie mają ślubu a mają dziecko jako powód do wstydu, czy lepiej dla dziecka minęły bezpowrotnie

Ja z TŻem w grudniu będę 10 lat i ślub w przyszłości planujemy za ok 3-4 lata, a planowanie dziecka i moje inne nazwisko w razie czego nie jest dla mnie powodem, żeby robić to teraz póki na świecie nie ma


Zostałam dziś magistrem nie było strasznie ja bardzo opanowana ale oczywiście gro kobiet siało panikę - tych co najwyższą średnią miały i najbardziej obkute - jak zwykle
Gratulacje

Mi też nie zależało na papierku, to TŻ częściej mówił o zalegalizowaniu związku. O zajście w ciążę walczyliśmy około 5 lat, jak się udało mój Tż całkiem zwariował i niedawno mi się oświadczył Mamy zamiar wziąć cichy ślub bez całego zamieszania ...ale nie dlatego, że wypada, po protu chcemy ...ja coś czuję, że nasz szkrab poprzestawia nasz cały świat do góry nogami
__________________
laparo, PCO 3xIUI
52 cykl starań ... cud ...córeczka
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. JP II
cherubinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 18:31   #4136
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez cherubinka Pokaż wiadomość
Gratulacje

Mi też nie zależało na papierku, to TŻ częściej mówił o zalegalizowaniu związku. O zajście w ciążę walczyliśmy około 5 lat, jak się udało mój Tż całkiem zwariował i niedawno mi się oświadczył Mamy zamiar wziąć cichy ślub bez całego zamieszania ...ale nie dlatego, że wypada, po protu chcemy ...ja coś czuję, że nasz szkrab poprzestawia nasz cały świat do góry nogami
My jak się zdecydujemy już na ślub, to również cichy i skromny, dla najbliższych
Kiedyś już prawie miałam brać ślub, miało być weselisko na 102, szmery, bajery...i co rozstaliśmy się po 4 latach i zerwaliśmy zaręczyny, a z obecnym TŻ wcale nie jestem tak długo.
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 18:40   #4137
Metamfetaminax
Zakorzenienie
 
Avatar Metamfetaminax
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Znienacka
Wiadomości: 3 465
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

ejdi_aga13: Ja trzymam bardzo,bardzo mocno kciukasy! Będzie na pewno wszystko dobrze

Roane: Ja jestem niepraktykującym katolikiem i tam może wierzę,że Bóg jest ale nie wierzę w moc kościoła ani tym bardziej księdza,więc jeśli ślub to tylko i wyłącznie cywilny. Ślub to tylko papierek i co on zmienia w miłości? Podobno to,że kobieta jest bardziej pewna. Ale jak ma faceta,który jej nigdy nie zawiódł i mu ufa,to i bez ślubu będzie go pewna U mnie babcia ma 12 wnuków i większość z nich ma już dzieci i każdy jest bez ślubu tylko moja siostra wzięła i mówi,że takie czasy i fajnie jakby się pożenili,ale ich wybór. Więc ingerować moja babcia nie ingeruje Na szczęście

Muminek1991: Mi w 5 jakoś już wypchnęło cycuchy A teraz już dwie osoby mi powiedziała,że brzucho się robi I dobrze. Będziemy mogły się chwalić brzuszkami,niech rosną całe i zdrowe

SunShineDoll: Gratulacje Pani Mgr Można wypić wirtualnego szampana piccolo
__________________
Synuś 27.08.2014.-mój mały cud !


Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka, byłoby ciemno i mroczno, ciemniej i mroczniej niż podczas nocy bezgwiezdnej i bezksiężycowej - mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych reflektorów. Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie...
Metamfetaminax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 19:07   #4138
Kuapouszka
Zadomowienie
 
Avatar Kuapouszka
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 238
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Wydaje mi się, że jest coś pięknego w instytucji małżeństwa ale sama nie jestem ani starej daty podejścia a i do nowoczesności mi daleko - może dlatego ze jeszcze stosunkowo małolata ze mnie a TŻ starszy więc nie dziwie mu się, że to on zaczął pierwszy myśleć o ślubie, dziecku etc.

Wg mnie każdy ma własną opinie na ten temat, nie należy nikogo do niczego przekonywać - to tylko wewnątrz związku musi nastąpić kompromis w tej dziedzinie, bez wpływów z zewnątrz a z wyłącznym wpływem miłości.
I nie ma znaczenie odnośnie dziecka czy rodzice byli zaobrączkowani przed czy po czy wogóle tylko czy w tej rodzinie będzie wzajemny szacunek i miłość

No właśnie czytałam o tych piersiach - u mnie nic a nic, no może odrobinę bardziej tkliwe ale zmian rozmiaru zero ;/ jak narazie hehehe ;p
Kuapouszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 19:15   #4139
Negrid
Rozeznanie
 
Avatar Negrid
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 523
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
straciłam zainteresowanie seksem - serio, mógłby nie istnieć co u mnie jest dosyć dziwne tzn jesteśmy razem 7 lat i nigdy przenigdy tak nie miałam. Dla nas norma to było 2-3 razy w tygodniu a teraz...jestem w 8 tygodniu ciąży a w ostatnim miesiącu uprawiałam seks 2 razy bo zlitowałam się nam moim kochaniem ;p już tak się przytulał że postanowiłam się przemóc. powiedziałam mu że podobno w drugim trymestrze ma się większa ochotę wiec wtedy będzie mnie błagał o chwile spokoju a teraz musi się wypościć;p ma któraś tak?
Też tak mam, niestety... wydaje mi się że to wina mdłości - cały dzień źle się czuję i po prostu wieczorkiem nie mam na nic ochoty. Mój tż to rozumie (przynajmniej takie sprawia wrażenie) ale wiem też jak dłuższy post działa na nerwy facetów...
Jak ktoś tu wcześniej napisał oboje partnerów powinno wiedzieć, że ciąża jest jednak trochę innym stanem no i niestety (jak w moim przypadku) tż odczuwa minusy, ale to przecież nie moja wina...
Negrid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 19:22   #4140
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
straciłam zainteresowanie seksem - serio, mógłby nie istnieć co u mnie jest dosyć dziwne tzn jesteśmy razem 7 lat i nigdy przenigdy tak nie miałam. Dla nas norma to było 2-3 razy w tygodniu a teraz...jestem w 8 tygodniu ciąży a w ostatnim miesiącu uprawiałam seks 2 razy bo zlitowałam się nam moim kochaniem ;p już tak się przytulał że postanowiłam się przemóc. powiedziałam mu że podobno w drugim trymestrze ma się większa ochotę wiec wtedy będzie mnie błagał o chwile spokoju a teraz musi się wypościć;p ma któraś tak?
Cytat:
Napisane przez Negrid Pokaż wiadomość
Też tak mam, niestety... wydaje mi się że to wina mdłości - cały dzień źle się czuję i po prostu wieczorkiem nie mam na nic ochoty. Mój tż to rozumie (przynajmniej takie sprawia wrażenie) ale wiem też jak dłuższy post działa na nerwy facetów...
Jak ktoś tu wcześniej napisał oboje partnerów powinno wiedzieć, że ciąża jest jednak trochę innym stanem no i niestety (jak w moim przypadku) tż odczuwa minusy, ale to przecież nie moja wina...
U mnie jest za to na odwrót, może to dlatego, że wchodzę w II tc
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.