Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-26, 14:20   #3571
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41506040]Idziemy do domu [/QUOTE]

czekałam na tą wiadomość!! teraz już załapiecie swój rytm jak się ogarniecie to czekamy na fotki
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 14:32   #3572
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Perse, super!
Artus idzie jak burza
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 14:43   #3573
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse super wiadomości

A ja tak sobie myślę jak to w tym życiu szybko się wszystko zmienia.. jeszcze tydzień temu Perse cała drżała na myśl o Arturku, o porodzie.. my zresztą razem z nią, a dzisiaj wychodzą szczęśliwi do domu! Cudowne to jest.
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 14:51   #3574
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41506040]Idziemy do domu

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

Aaa
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 15:01   #3575
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41497562]Walczę z cyckami. Kocurku brawo za wizytę
Mały waży 2010 g więc jeszcze tylko żółtaczka...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

za wagę

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41499211]Hej. Czekam dziś jak na szpilkach...
Tak, Anitko, mnie boli, ale ja mam ogólnie bardzo tkliwe piersi i bólu przy karmieniu bałam sie bardziej niż porodu. I w sumie jest jak przypuszczalam, boli, piecze, Mały ciagnie, ale co zrobię, nie odmowie mu, przecież to dla niego najlepsze.
A zastój to tak jakbym miała piersi Pameli, całe twarde i ciepłe, pełne mleka, mnie dopiero chyba 5 odciagniecie dało jakąś ulgę. A teraz już będę musiała odciagac regularnie, co 3 godziny, bo Mały zasypia przy cycku, a musi coś dojesc. Może w domu possie więcej, ale skąd ja to będę wiedzieć, ile zjadł :'( a poza tym mam schizy i boję sie go karmić z butelki że sie zachlysnie albo zakrztusi, dziś mu sie trochę ukrztusilo, mialam już ciemno przed oczami, moja mama musi być że mna 24 h na dobę na początku...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

każde piersi na początku muszą się przyzwyczaić, choćby były niewrażliwe to jednak to jest ogromna różnica jak nagle takie maleństwo non stop na nich wisi i dopiero uczy się ssać. początki są trudne bo raz, że piersi bolą, dwa przy ssaniu obkurcza się macica a to dodatkowy ból no ale co zrobić. Maleństwo warte tego poświęcenia. bardzo mocno trzymam za Was kciuki
nigdy nie będziesz wiedzieć ile zjadł. nauczysz się tylko patrzeć jak długo na prawdę ssie i będziesz miała odniesienie typu po dłuższej drzemce głodny to ssie długo, więc jak ssie krócej to pewnie mniej głodny i szybciej się upomni o kolejne karmienie.
nie bój się karmić butelką. maleństwo równie dobrze może się zachłysnąć przy piersi przy dużej ilości pokarmu, nie przewidzisz tego ani nie unikniesz. ja dając butlę trzymałam Jakuba pod kątem żeby nie był na płasko, dawało mi to większą pewność i jakieś poczucie bezpieczeństwa a i tak zdarzało mu się troszkę zakrztusić.

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
no i złota rada mojego doradcy laktacyjnego (czyt. mojego ojca): "zważ go przed karmieniem i po, będziesz wiedzieć ile zjadł" <-- wyszło mi wtedy OK i bardzo mnie to wyciszyło (dopiero po jakimś czasie dotarło, że może wtedy nasikał )
to dobra rada. a jak nasikał to nie ma to znaczenia, miał to w sobie jak go ważyłaś przed jedzeniem przecież. mi pediatra zważyła na wizycie Jakuba, kazała nakarmić i wrócić na ponowne ważenie ale nie zmieniać wtedy pieluchy nawet jakby zrobił kupę, inaczej nie ma to sensu.

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
nie wiem czemu kazdy pyta o te paluszki ja do dzis nie policzylam ale chyba bym zauwazyla ze ma wiecej/mniej. Dla mnie to kompletnie nie jest wyznacznik dziecka zdrowego bo co z tego ze mialby wiecej?
ja jakoś odruchowo jak rozwinęłam Jakuba z rożka w szpitalu to przeliczyłam paluszki, nie wiem czemu i po co, po prostu.

---------- Dopisano o 15:01 ---------- Poprzedni post napisano o 14:55 ----------

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41499907]Mnie go tu karmią różnie, 30-60 ml co 3 h. Sporo je i jak sie dzieci krztusza, to je podnosicie, tak? Na dol tylko jakby była jakaś przeszkoda w drogach oddechowych?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

przechylam bardziej do góry albo podnoszę do pionu, różnie, jakoś odruchowo to robię. a jeśli leży na płasko i zaczyna się krztusić lub ulewać to na boczek lub jak kiedyś zwymiotował na brzuszek.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41506040]Idziemy do domu

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 15:26   #3576
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Hej,

jestem i ja ale padam na cycki

Od wczoraj od 7 rano jestem w ciąż w biegu...

Idę nadrabiać

Perse
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 15:38   #3577
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
NO to pod superowe wyniki!! i wyjście do domku !!


A ja dziewczynki jestem w szoku.....28dc....a u mnie owu!!
agatka czasem bHCG powoduje, że etst owulacyjny jest pozytywny - zrób sobie na wszelki wypadek ciążowy bo to może być wytłumaczenie
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 15:42   #3578
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Rena ja wczoraj miałam radę i jeszcze jedną w poniedziałek, dodatkowo papiery związane z awansem
no to nie zazdroszczę ja mam wychowawstwo więc też sporo papierkowej roboty...ale już niedługo

Dasti śliczny bąbel

Cytat:
Napisane przez joanna1978 Pokaż wiadomość
u mnie czas tak leci szybko. cały czas myśle o moim Kubusiu i wyobrażam sobie jakby to było dalej. pogodziłam się już że nie będziemy się starać. ale ból w sercu dalej jest że Kubusia niebedzie.
mam nowe wyzwanie. schudnięcie!!!!!!!! ćwicze z chodakowska prawie codziennie rano. musze wytrwać. 13 tygodni ciąży sprawiło mi 7kg nadwyżki. buuuuuuuuuuuuuuuu
dlaczego nie??

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
dziś sprawdziłam swoją wagę - od stycznia spadło 5 kg jeszcze 4-5 i będzie tak jak powinno być - jednak zasady zdrowego żywienia dają bardzo dużo i siedzę w swoich ulubionych spodniach, które zapinam już normalnie a nie jak dotąd - na gumkę recepturkę
pięknie

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
A ja dziewczynki jestem w szoku.....28dc....a u mnie owu!!
do dzieła Agatka

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41506040]Idziemy do domu [/QUOTE]
cudnie
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 15:55   #3579
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
agatka czasem bHCG powoduje, że etst owulacyjny jest pozytywny - zrób sobie na wszelki wypadek ciążowy bo to może być wytłumaczenie
wiem...ale u mnie to raczej nie realne....ja ogólnie mam długie cykle więc owu jak najbardziej może być teraz....2 że śluz też u mnie płodny jest teraz, 3 że pierwsze sexy niby były faktycznie 14 dni temu ale testy robię z 8 dni i cały czas były II kreski aczkolwiek nie były takie mocne jak ta dzisiejsza!!
No i moja temp nie wskazuje na ciążę
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK

Edytowane przez agatkaa1
Czas edycji: 2013-06-26 o 15:58
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 16:18   #3580
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41502271]Każda faldke będę równo kochać [/QUOTE]a nawet bardziej


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41506040]Idziemy do domu
[/QUOTE]
czekam na fote z domowych pieleszy

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
to dobra rada. a jak nasikał to nie ma to znaczenia, miał to w sobie jak go ważyłaś przed jedzeniem przecież. mi pediatra zważyła na wizycie Jakuba, kazała nakarmić i wrócić na ponowne ważenie ale nie zmieniać wtedy pieluchy nawet jakby zrobił kupę, inaczej nie ma to sensu.
no widzisz. mam zatem jeszcze lepszego doradce niz myslalam
na serio, ojciec najbardziej mnie wspiera, dopinguje i przezywa dzwoni dzien w dzien i pyta ile zjadl, czy mam duzo mleka, zebym to i to zjadla

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
jestem i ja ale padam na cycki
nie padaj, bo Marcela poobijasz
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 16:36   #3581
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Dziewczyny jade na Ip pojawił się brązowy śluz
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 16:43   #3582
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jade na Ip pojawił się brązowy śluz
Izus, spokojnie
Trzymam kciuki zeby sie okazało ze to nic takiego! Trzymaj sie!
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 16:44   #3583
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Siedze i wyjePrzed wczoraj było wszystko okCzekam na szwgra i jedziemy.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 16:47   #3584
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Siedze i wyjePrzed wczoraj było wszystko okCzekam na szwgra i jedziemy.
Nie płacz! to tylko niepotrzebny stres dla dziecka dodatkowy! Wszystko będzie na bank dobrze! Pewnie jesteś w terminie @...!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 17:05   #3585
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jade na Ip pojawił się brązowy śluz
Iza z całych sił wierzę że to nie oznacza nic złego
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 17:17   #3586
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jade na Ip pojawił się brązowy śluz
Aż mi się słabo zrobiło
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 17:19   #3587
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jade na Ip pojawił się brązowy śluz
jedź, jedź. Na bank wszystko dobrze, ale nie będziesz się stresować.
Trzymam kciuki
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 17:26   #3588
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse dopiero przeczytałam, że Artuś jest już na świecie gratuluję
Iza będzie dobrze
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 17:55   #3589
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
nie padaj, bo Marcela poobijasz
padłam na plecy i pospałam

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jade na Ip pojawił się brązowy śluz

Izuś to pewnie krwiak się oczyścił

Spokojnie....

Ide nadrabiać podejście numer 2
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 18:13   #3590
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Iza wszystko musi być dobrze.
Daj znać co i jak u Ciebie!
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 18:15   #3591
jana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Iza plamienia to ponoć nic złego, mnie pani dr pytała zawsze, czy plamienia, czy "żywa krew"?
nie myśl o najgorszym, może to termin @??
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud

...mały chłopiec czeka na kwiecień
jana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 18:19   #3592
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Ja tez średnia noc miałam. Budziłam sie ze strachem ze cos mi sie z szyjka dzieje.

Teraz tez sie średnio psychicznie czuje, nie wiem, czy to prze ten tydzien ciąży mi sie tak dzieje w głowie czy to intuicja ze bedzie cos nie tak?
Najchętniej bym poszła do lekarza... Ale przeciez byłam pare dni temu i było ok, nic sie tez obiektywnie nie dzieje.



Anitko, jak pierwszy raz w ciąży zachorowanie to trzeba sie jak najszybciej zgłosić do lekarza i leczenie przeciwwirusowe zacząć (acyklowir doustnie). Zreszta teraz jest tendencja do takiego samego leczenia przy reaktywacji opryszki.
Ale Ty sie mie martw na zapas. Bedziesz w ciąży uważać jesli Maz bedzie miał aktywna opryszczke.
Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Tylko wiesz takie badanie non stop to tez bez sensu
Wkladanie glowicy do USG zeby szyjke zmierzyć, dotykanie jej...
Dzisiaj odpoczywam i obserwuje sie. Jk cos mnie bardziej zaniepokoi to pójdę.


Najgorsze sa takie wahania moje :/ raz czuje sie dokonale, mam nadzieje, jestem pełna optymizmu ( z jakims tam marginesem bezpieczenstwa ten optymizm ale jednak) a pózniej taki moment paniki, ze to niemożliwe zeby to wszystko skończyło sie dobrze i ze będę miała dziecko i tak mi mojego męża szkoda... on tak sie cieszy, planuje, opowiada o swoich wyobrazeniach jak to bedzie gdy dziecko sie urodzi...
Kochanie ten lęk już nie minie. Wiem, że łatwo pisać, ale musimy być twarde i wierzyć, że będzie dobrze!!

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
Agatko
w żadnej ciąży nie brałam tych leków. Po 3 # robiłam badanie na zespół antykardiolipinowy ale wynik byłw normie.
U mnie prawdopodobnie zawalała sprawę tarczyca bo inne badania łącznie z kariotypem były ok-tylko tsh podwyższone. Więc uregulowałam tsh, udało się zajść i brałam najpierw luteinę, potem duphaston, euthyrox-dawka zwiększana co miesiąc i jodid. Obiecaliśmy sobie z Mężem jeszcze przed tą ciążą, że jak się uda to postaramy się żyć normalnie, bez wizyt co tydzień-jesli oczywiście nie będzie ku temu wskazań...bo przecież robiłam wcześniej wszystko co w mojej mocy żeby się udało, a # i tak następowało ok 8-9 tc. Sama nie wiem skąd wzięłam tyle siły i spokoju by tak zrobić. Nie musze chyba dodawać jaka czułam się gorsza, wybrakowanaże co z tego że w ciążę zachodzę w I cs jak nie umiem jej utrzymaćechsss. Duże pokłony należą się mojemu Mężowi bo trwał przy mnie i mojemu lekarzowi, który mnie umiał uspokoić i wyciszyć. Pamiętam jak po pierwszej wizycie powiedział do mnie:to co widzimy się za miesiąc. Mnie wbiło w podłogę. Jak to za miesiąc?A On:przecież wszystko jest dobrze, dajmy Maluszkowi rosnąći uwierzyłam Muchoć na wizytę i tak szłam z duszą na ramienią
U mnie jest to samo...

Mój lekarz powiedział na pierwszej wizycie: "naszym celem jest u Pani taki brzuch jak na zdjęciu No i taki mam

Teraz "tylko" szczęśliwe urodzić mojego Pierniczka

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość



oczywiście

Jaki ładniutki....serio!!!:lov e:

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Koocurek Mnie kazali insulinę dawać w uda. Pytałam czemu nie w brzuch to mi diabetolog powiedział, że skóra na brzuchu już się rozciągnęła i nie będziemy jej dziurawić.
Przyszykowane wszystko na przyjście Marcela

No ta na noc daje w udo, a tą krótko działająca mam dawać w brzuch.

Lekarz jakiś inny mnie przyjął. Dziwak był straszny

No, ale ginek powiedział, że ta insulina przed śniadaniem nie jest absolutnie potrzebna

No i w sumie dziś mam cukry poniżej 99.

Coś u mnie świruje albo ok 130 albo 90-99

Jestem już chyba przygotowana na przyjście Marcelka.
Wczoraj kupiliśmy nosidło i zamówiłam nawet wózek... mąż mnie przekonał

Niby wszystko jest, a ja w myślach wciąż się bronie przed cieszeniem się..

Dziwne uczucie..


Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

co Marcel na to???
Bardzo sie ciesze

Wierze, że jest grzeczny i się posłucha. Dopiero 37 tydzień więc jest szansa

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Kooocurku za wizytę !! Cudownie!!
Jesteś troszkę spokojniejsza??
Trochę.....ale nie było USG i dla mnie to za mało

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
NO to pod superowe wyniki!! i wyjście do domku !!


A ja dziewczynki jestem w szoku.....28dc....a u mnie owu!!
Hymm.... to chyba trzeba działać
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 18:31   #3593
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Już jestem.Z dzieckiem ok,nie wiadomo skąd to krwawienieW środku było już czysto,lekarz potraktował mnie jak symulantke jak w środku już nie ma krwiNawet tż zawołałam i była krewNic się nie odkleja ,nie ma krwiaków.To skąd do cholery ta krewJa oszaleje w tej ciaży...
Teraz tak policzyłam i rzeczywiście bylby to termin kolejnej @.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 18:36   #3594
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41506040]Idziemy do domu

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
Wspaniale
Jak Artuś się urodził to myślałam że będą komplikacje, że będzie cały i zdrowy ale inkubator przynajmniej ze 3 tygodnie... a tu silny chłopak już do domu jedzie

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Perse super wiadomości

A ja tak sobie myślę jak to w tym życiu szybko się wszystko zmienia.. jeszcze tydzień temu Perse cała drżała na myśl o Arturku, o porodzie.. my zresztą razem z nią, a dzisiaj wychodzą szczęśliwi do domu! Cudowne to jest.
o tak

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jade na Ip pojawił się brązowy śluz
Będzie dobrze! Też miałam, nawet krew zobaczyłam i było dobrze!
Ale wierzę że jesteś przerażona.. czekam na wiadomości. Dobre wiadomości.

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Kochanie ten lęk już nie minie. Wiem, że łatwo pisać, ale musimy być twarde i wierzyć, że będzie dobrze!!



U mnie jest to samo...

Mój lekarz powiedział na pierwszej wizycie: "naszym celem jest u Pani taki brzuch jak na zdjęciu No i taki mam

Teraz "tylko" szczęśliwe urodzić mojego Pierniczka




Jaki ładniutki....serio!!!:lov e:




No ta na noc daje w udo, a tą krótko działająca mam dawać w brzuch.

Lekarz jakiś inny mnie przyjął. Dziwak był straszny

No, ale ginek powiedział, że ta insulina przed śniadaniem nie jest absolutnie potrzebna

No i w sumie dziś mam cukry poniżej 99.

Coś u mnie świruje albo ok 130 albo 90-99

Jestem już chyba przygotowana na przyjście Marcelka.
Wczoraj kupiliśmy nosidło i zamówiłam nawet wózek... mąż mnie przekonał

Niby wszystko jest, a ja w myślach wciąż się bronie przed cieszeniem się..

Dziwne uczucie..





Wierze, że jest grzeczny i się posłucha. Dopiero 37 tydzień więc jest szansa



Trochę.....ale nie było USG i dla mnie to za mało



Hymm.... to chyba trzeba działać
jaki wózek? Bo ostatnio się chyba nie dowiedziałam
Kocurku przecie Ty dopiero na ruchy czekałaś a teraz chcesz już Marcela wypychać
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 18:36   #3595
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Już jestem.Z dzieckiem ok,nie wiadomo skąd to krwawienieW środku było już czysto,lekarz potraktował mnie jak symulantke jak w środku już nie ma krwiNawet tż zawołałam i była krewNic się nie odkleja ,nie ma krwiaków.To skąd do cholery ta krewJa oszaleje w tej ciaży...
Teraz tak policzyłam i rzeczywiście bylby to termin kolejnej @.
Uuffff!!
Kochana, jeśli nie ma nic, z czego może być krew, to najważniejsze.
Przecież w ciąży hormony szaleją, może przez to. Jak ja pojechałam już z ostrym krwawieniem, to gin mi powiedział, że w ciąży zdarzają się takie 'rzuty hormonalne' w okresach @...i że tak bywa. I pewnie tak jest u Ciebie.
Spokojnie, połóż się, odpocznij i myśl, że wszystko dobrze!
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 18:38   #3596
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Już jestem.Z dzieckiem ok,nie wiadomo skąd to krwawienieW środku było już czysto,lekarz potraktował mnie jak symulantke jak w środku już nie ma krwiNawet tż zawołałam i była krewNic się nie odkleja ,nie ma krwiaków.To skąd do cholery ta krewJa oszaleje w tej ciaży...
Teraz tak policzyłam i rzeczywiście bylby to termin kolejnej @.
I super
Ja tez miałam krew a jak pojechałam do szpitala to było czysto. Do dziś nie wiem czemu a krew była normalnie czerwona.
Podobno czasami pękają naczynka
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 18:41   #3597
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Najbardziej mnie wkurzyło że ten lekarz mi wmawiał że jak nic nie ma w środku to nie mogło być.Kurcze wiem co widziałam.Powiedziałam mu że nie jeżdze na IP dla przyjemnośći.

Mam wyniki:
Tsh 2,01 -to dobre?

Na kiłe i żółtaczke wyniki ujemne.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek

Edytowane przez iza243
Czas edycji: 2013-06-26 o 18:42
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 19:01   #3598
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość



jaki wózek? Bo ostatnio się chyba nie dowiedziałam
Kocurku przecie Ty dopiero na ruchy czekałaś a teraz chcesz już Marcela wypychać

Masz zdjęcie w załączniku.

Fotka pożyczona z allegro

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Najbardziej mnie wkurzyło że ten lekarz mi wmawiał że jak nic nie ma w środku to nie mogło być.Kurcze wiem co widziałam.Powiedziałam mu że nie jeżdze na IP dla przyjemnośći.

Mam wyniki:
Tsh 2,01 -to dobre?

Na kiłe i żółtaczke wyniki ujemne.
Dobre
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 3334591513_2.jpg (51,3 KB, 63 załadowań)
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 19:06   #3599
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Masz zdjęcie w załączniku.

Fotka pożyczona z allegro



Dobre
Taki kolor wzieliście?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 19:07   #3600
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

IZA wiedziałam!!

Koocurek ładny ten wózeczek
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.