Rozstanie z facetem, część XXVII - Strona 46 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-25, 22:47   #1351
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

trzymajcie sie dobrej nocy
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 23:05   #1352
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
trzymajcie sie dobrej nocy



dobranoc Sloneczka
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 23:07   #1353
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ciezko_jest_lekko_zyc Pokaż wiadomość
Ja ci już pisalam, ze od chorej zazdrości się zaczyna. Potem są wyzwiska, brak szacunku, przemoc psychiczna a kończy się na przemocy fizycznej.
Tak jest, ale niektórzy muszą się upodlić, by to zrozumieć.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 00:17   #1354
phantom_lady
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 5
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Hej, jestem nowa na forum, ale mam nadzieję, że mogę się tutaj wyżalić.. Otóż wydaje mi się, że właśnie zostawił mnie facet.. Jestem co prawda młoda oraz długo z nim nie byłam, ale potwornie się do niego przywiązałam. Uważałam, że się nam układa, nic nie wskazywało na rozstanie.. Jednak chłopak od kilku dni się do mnie nie odzywa.. Nie odpowiada na sms'y ani telefony, nic.. Jakby zapadł się pod ziemię. Jestem załamana, jest mi przeokropnie smutno. Był to pierwszy chłopak, którego pokochałam, sam mówił, że również mnie kocha. Przeżyłam z nim swój pierwszy raz. Wydawało mi się, że byliśmy udaną parą. Tym bardziej jestem w szoku, ponieważ takie zachowanie w ogóle nie jest do niego podobne. Nie rozumiem jak można w ciągu kilku dni odkochać się i zostawić bliską osobę.. Nie wiem co mam robić.. Jest mi potwornie przykro..
phantom_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 06:52   #1355
Usmiechnietazakrecona
Rozeznanie
 
Avatar Usmiechnietazakrecona
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 625
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
ja też to już słyszałam od pijanych kolegów kilka razy,tylko,że on ma narzeczoną......
Niestety, ale to że ma narzeczoną nic nie znaczy. Często facet ma dziewczynę tylko "na przetrzymanie". Autentyk. Jak rozstałam się z moim exem to jeden takowy potrafił swoją rzucić bo teraz "miał szansę". Powiedziałam mu do słuchu i się skończyło koleżeństwo.

Cytat:
Napisane przez phantom_lady Pokaż wiadomość
Hej, jestem nowa na forum, ale mam nadzieję, że mogę się tutaj wyżalić.. Otóż wydaje mi się, że właśnie zostawił mnie facet.. Jestem co prawda młoda oraz długo z nim nie byłam, ale potwornie się do niego przywiązałam. Uważałam, że się nam układa, nic nie wskazywało na rozstanie.. Jednak chłopak od kilku dni się do mnie nie odzywa.. Nie odpowiada na sms'y ani telefony, nic.. Jakby zapadł się pod ziemię. Jestem załamana, jest mi przeokropnie smutno. Był to pierwszy chłopak, którego pokochałam, sam mówił, że również mnie kocha. Przeżyłam z nim swój pierwszy raz. Wydawało mi się, że byliśmy udaną parą. Tym bardziej jestem w szoku, ponieważ takie zachowanie w ogóle nie jest do niego podobne. Nie rozumiem jak można w ciągu kilku dni odkochać się i zostawić bliską osobę.. Nie wiem co mam robić.. Jest mi potwornie przykro..
Wszystko było ok i nagle zamilkł? Może coś się stało?
__________________
Usmiechnietazakrecona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 08:34   #1356
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez phantom_lady Pokaż wiadomość
Hej, jestem nowa na forum, ale mam nadzieję, że mogę się tutaj wyżalić.. Otóż wydaje mi się, że właśnie zostawił mnie facet.. Jestem co prawda młoda oraz długo z nim nie byłam, ale potwornie się do niego przywiązałam. Uważałam, że się nam układa, nic nie wskazywało na rozstanie.. Jednak chłopak od kilku dni się do mnie nie odzywa.. Nie odpowiada na sms'y ani telefony, nic.. Jakby zapadł się pod ziemię. Jestem załamana, jest mi przeokropnie smutno. Był to pierwszy chłopak, którego pokochałam, sam mówił, że również mnie kocha. Przeżyłam z nim swój pierwszy raz. Wydawało mi się, że byliśmy udaną parą. Tym bardziej jestem w szoku, ponieważ takie zachowanie w ogóle nie jest do niego podobne. Nie rozumiem jak można w ciągu kilku dni odkochać się i zostawić bliską osobę.. Nie wiem co mam robić.. Jest mi potwornie przykro..
rzeczywiscie przykry koleś..............zaczek aj moze sam sie odezwie i wyjasni, ale tak sie nie robi, bardzo brzydko

---------- Dopisano o 08:34 ---------- Poprzedni post napisano o 07:46 ----------

zacznijmy ten dzień z uśmiechem
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 09:27   #1357
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Usmiechnietazakrecona Pokaż wiadomość
Wszystko było ok i nagle zamilkł? Może coś się stało?
Był kiedyś wątek, w którym chłopak po śmierci ojca zniknął, nie odbierał telefonów od dziewczyny.
W końcu wrócił.
Z nową panienką.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 10:21   #1358
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez phantom_lady Pokaż wiadomość
Hej, jestem nowa na forum, ale mam nadzieję, że mogę się tutaj wyżalić.. Otóż wydaje mi się, że właśnie zostawił mnie facet.. Jestem co prawda młoda oraz długo z nim nie byłam, ale potwornie się do niego przywiązałam. Uważałam, że się nam układa, nic nie wskazywało na rozstanie.. Jednak chłopak od kilku dni się do mnie nie odzywa.. Nie odpowiada na sms'y ani telefony, nic.. Jakby zapadł się pod ziemię. Jestem załamana, jest mi przeokropnie smutno. Był to pierwszy chłopak, którego pokochałam, sam mówił, że również mnie kocha. Przeżyłam z nim swój pierwszy raz. Wydawało mi się, że byliśmy udaną parą. Tym bardziej jestem w szoku, ponieważ takie zachowanie w ogóle nie jest do niego podobne. Nie rozumiem jak można w ciągu kilku dni odkochać się i zostawić bliską osobę.. Nie wiem co mam robić.. Jest mi potwornie przykro..

Dostał tego czego chciał i zniknął.Byłaś z nim krótko czyli ile?
Mój pierwszy facet czekał za mną rok zanim z nim poszłam do łóżka,był to nasz pierwszy raz.
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 11:30   #1359
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez CheriCheriLady Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czytam Wasze historie i patrzę,że nie tylko ja mam problem z tym ,że wole już być z Nim mimo tego ,że mnie rani, bo nadal ma się nadzieję... Nie mam pojęcia co robić Czy znów mam go napadać jak idiotka czy sobie odpuścić i żeby chociaż raz on się odezwał...
Oczywiście, że masz go olać! Koleś jest tragiczny i traktuje Cię jak śmiecia, nad czym tu się jeszcze zastanawiać Dziewczyny, które marzą o powrocie do eksów nie mają z nimi takiej hardkorowej przeszłości jak Ty Mój facet powiedział mi "jedynie" kilka przykrych rzeczy, a ja już nie chcę go widzieć na oczy, bo wiem, że zasługuję na więcej.

Cytat:
Napisane przez mychamycha Pokaż wiadomość
Ja mam 23, eks 25, ale teraz życzyłabym sobie takiego faceta koło 30, który już sie wyszalał i chce pomału ustatkować.
Hehe, mój eks ma 31 lat i o ustatkowaniu nawet nie myśli Teraz wolałabym jakiegoś starszego, ze 34 lata, chociaż wiadomo, że niekoniecznie zależy to od wieku.

[1=03a25f57c1c12b64185d06c 737e7e94991ae1a10_6577a30 8dca3f;41494911]Dziewczyny podczytuję Was od miesiąca, od momentu, gdy również rozstałam się z facetem. Nie piszę, bo wiem, że akurat mi to nie pomoże, nie chcę już rozdrapywać tego problemu. Chciałam Wam tylko bardzo, bardzo, bardzo gorąco polecić obejrzenie filmu "500 dni miłości". Tchnął we mnie MNÓSTWO nadziei i dobrego nastroju. Wam też tego życzę![/QUOTE]

Mnie ten film wprowadził w specyficzny nastrój, ale masz rację, pomaga zrozumieć kilka spraw Też o nim myślałam jak się rozstawałam z eksem.

Cytat:
Napisane przez Wiktoria30 Pokaż wiadomość
Jasne Mi szczerze mówiąc też tak średnio odpowiadał ten termin bo w sobotę idę na wesele. Ale w przyszłym tygodniu jestem jak najbardziej za, dołączajcie Dziewczynki
Czyli mamy nowy termin, 5 lipca, zaznaczajcie sobie w kalendarzach
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 12:14   #1360
olivkova
Raczkowanie
 
Avatar olivkova
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 45
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez mychamycha Pokaż wiadomość
Ja mam 23, eks 25, ale teraz życzyłabym sobie takiego faceta koło 30, który już sie wyszalał i chce pomału ustatkować.
Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
Teraz wolałabym jakiegoś starszego, ze 34 lata, chociaż wiadomo, że niekoniecznie zależy to od wieku.
Też kiedyś miałam takie myśli by kogoś starszego i dojrzalszego poszukać Trafiali się tacy w przedziale 28-34. I wiecie co? Przed następnym spotkaniem poważnie się zastanowię czy warto, bo każdy koleś, którego poznałam to albo totalna sierota, albo pracoholik, albo skryty żonkiś, albo gość z bagażem doświadczeń (rozwód, dzieci) Nie twierdzę, że wszyscy tacy są, ale generalnie ciężko w tym przedziale wiekowym znaleźć normalnego faceta
olivkova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:37   #1361
mychamycha
Zakorzenienie
 
Avatar mychamycha
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość

Hehe, mój eks ma 31 lat i o ustatkowaniu nawet nie myśli Teraz wolałabym jakiegoś starszego, ze 34 lata, chociaż wiadomo, że niekoniecznie zależy to od wieku.
To jasne, że dojrzałość niekoniecznie od wieku zależy, ale jednak chyba łatwiej spotkać dojrzałego 30-latka, niż 22-latka.

Moja kumpela miała szczęście, bo związała sie z chłopakiem mając 16 lat, on 5 lat starszy. Byli dla siebie pierwszymi i są już 7 lat razem.
Eh, ja sie już tak dobrze czułam po tych 3,5 roku z eksem. Już tak całkiem swobodnie, trochę jak w małżeństwie i nie chce mi się na nowo przechodzić tych podchodów z innymi facetami.
mychamycha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:42   #1362
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez mychamycha Pokaż wiadomość
nie chce mi się na nowo przechodzić tych podchodów z innymi facetami.
Oj tam, przecież zakochanie jest takie kozackie nie wiem jak można tego nie chcieć


A i radziłabym nie celować w kandydatów na partnerów w kwestii wieku, bo rocznik niewiele mówi o charakterze
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:43   #1363
CheriCheriLady
Raczkowanie
 
Avatar CheriCheriLady
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
Oczywiście, że masz go olać! Koleś jest tragiczny i traktuje Cię jak śmiecia, nad czym tu się jeszcze zastanawiać Dziewczyny, które marzą o powrocie do eksów nie mają z nimi takiej hardkorowej przeszłości jak Ty Mój facet powiedział mi "jedynie" kilka przykrych rzeczy, a ja już nie chcę go widzieć na oczy, bo wiem, że zasługuję na więcej.
Mój pierwszy raz powiedział do mnie spier***** po pół roku związku.Potem co raz częściej.A olewanie go póki co dobrze mi to wychodzi,ale bez patrzenia na Fb co lajkuje nie obejdzie się Chce mnie sprowokować, lubi rzeczy typu "Szmato to Cię zgubi, jesteś z jednym,a latasz za druim". Brak mi słów ale nie dam po sobie poznać,że cokolwiek mnie to obchodzi.Koleżanki mi mówią,że i tak pewnie odezwie się.Mam nadzieję jednak,że tak się nie stanie
__________________
"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam..."
CheriCheriLady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:44   #1364
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez mychamycha Pokaż wiadomość
Moja kumpela miała szczęście, bo związała sie z chłopakiem mając 16 lat, on 5 lat starszy. Byli dla siebie pierwszymi i są już 7 lat razem.
Dla jednych szczęście, dla innych nie. Ja widzę jak mnie każda znajomość damsko-męska kształtowała i cieszę się, że nie zostałam ze swoim pierwszym partnerem. Nie rozwinęłabym się przy nim tak, jak się rozwinęłam.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:47   #1365
ciezko_jest_lekko_zyc
Zadomowienie
 
Avatar ciezko_jest_lekko_zyc
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Dla jednych szczęście, dla innych nie. Ja widzę jak mnie każda znajomość damsko-męska kształtowała i cieszę się, że nie zostałam ze swoim pierwszym partnerem. Nie rozwinęłabym się przy nim tak, jak się rozwinęłam.
Czemu?
ciezko_jest_lekko_zyc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:57   #1366
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ciezko_jest_lekko_zyc Pokaż wiadomość
Czemu?
Bo w pewnym momencie życie związkowe zaczęło się kręcić wokół niego, jego pasji, jego zdolności, jego marzeń, jego planów, muzyki której on słuchał. Jakoś automatycznie to wyszło. Nie, nie był burakiem, nie był chamem, był i jest przekozackim człowiekiem, którego uwielbiam, mimo że widzimy się raz na kilka lat po prostu on tak ma, że gdzie się pojawia, tam staje się centrum wszechświata
Za bardzo skupiałam się na związku i na partnerze, za mało na sobie, na swoich potrzebach, swoich oczekiwaniach, swoich marzeniach. Pracowałam nad sobą dla nas, a nie dla siebie. Chciałam być lepsza dla niego, dla tego związku, a okazało się że zadeptałam tym samym swoje "ja". Dobrze mi z tym było, ba, świetnie, czułam się bardzo szczęśliwa. Jakiś rok po tym, jak odszedł do mojej koleżanki, poczułam jak wiele mnie w tamtym związku omijało.
Swoją drogą, z koleżanką się rozstał, miała potem podobne przemyślenia
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 14:13   #1367
phantom_lady
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 5
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Usmiechnietazakrecona Pokaż wiadomość
Wszystko było ok i nagle zamilkł? Może coś się stało?
Właśnie to było pierwsze o czym pomyślałam, strasznie się martwiłam. Rozmawiałam z jego siostrą, z którą mam całkiem dobry kontakt. Powiedziała, że nie ma go w domu i że jest zajęty.. Czekam do piątku, bo wtedy powinniśmy się spotkać, bo odbieramy wyniki matur.

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
rzeczywiscie przykry koleś..............zaczek aj moze sam sie odezwie i wyjasni, ale tak sie nie robi, bardzo brzydko
Czekam i czekam, ale ciągle cisza. Nigdy się tak nie zachowywał.. Znaliśmy się wcześniej 2 lata i od zawsze była chemia między nami. Chyba nigdy nie można nikogo poznać do końca...

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Dostał tego czego chciał i zniknął.Byłaś z nim krótko czyli ile?
Mój pierwszy facet czekał za mną rok zanim z nim poszłam do łóżka,był to nasz pierwszy raz.
Byliśmy razem nieco ponad 7 miesięcy i po 4 miesiącach zaczęliśmy współżyć. To nie był jego pierwszy raz i nawet na mnie nie naciskał.. Jakby mu tylko na seksie zależało to myślę, że zostałby ze swoją była dziewczyną, która mieszka niedaleko niego (do mnie ma o wiele dalej).
phantom_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 15:44   #1368
egocentryczna
Zadomowienie
 
Avatar egocentryczna
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 534
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Dzięki dziewczyny, jakoś mi się lepiej zrobiło po Waszych słowach, naprawdę.

Tindo, przypomniałaś mi o zapomnianym planie do zrealizowania - miałam zrobić przecież kolejny tatuaż! dzięki!
egocentryczna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 17:25   #1369
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez mychamycha Pokaż wiadomość
Eh, ja sie już tak dobrze czułam po tych 3,5 roku z eksem. Już tak całkiem swobodnie, trochę jak w małżeństwie i nie chce mi się na nowo przechodzić tych podchodów z innymi facetami.
Mam identycznie! Chciałabym już przeskoczyć do tego etapu intymności i swoich wspólnych spraw, mieć kogoś do leżenia pod kocykiem i oglądania filmów, a nie do randek, poznawania się, ech

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Oj tam, przecież zakochanie jest takie kozackie nie wiem jak można tego nie chcieć
Dla mnie bardziej kozackie jest to, co jest potem. Wszyscy mi mówią tak jak Ty, ale nikt nie jest w stanie mnie przekonać

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Bo w pewnym momencie życie związkowe zaczęło się kręcić wokół niego, jego pasji, jego zdolności, jego marzeń, jego planów, muzyki której on słuchał. Jakoś automatycznie to wyszło.
U mnie trochę też tak było i z tego powodu cieszę się, że się rozstaliśmy
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 19:34   #1370
mychamycha
Zakorzenienie
 
Avatar mychamycha
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
Mam identycznie! Chciałabym już przeskoczyć do tego etapu intymności i swoich wspólnych spraw, mieć kogoś do leżenia pod kocykiem i oglądania filmów, a nie do randek, poznawania się, ech
No dokładnie!
Wdzisz, ja Cie rozumiem
mychamycha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 21:11   #1371
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Bo w pewnym momencie życie związkowe zaczęło się kręcić wokół niego, jego pasji, jego zdolności, jego marzeń, jego planów, muzyki której on słuchał. Jakoś automatycznie to wyszło. Nie, nie był burakiem, nie był chamem, był i jest przekozackim człowiekiem, którego uwielbiam, mimo że widzimy się raz na kilka lat po prostu on tak ma, że gdzie się pojawia, tam staje się centrum wszechświata
Za bardzo skupiałam się na związku i na partnerze, za mało na sobie, na swoich potrzebach, swoich oczekiwaniach, swoich marzeniach. Pracowałam nad sobą dla nas, a nie dla siebie. Chciałam być lepsza dla niego, dla tego związku, a okazało się że zadeptałam tym samym swoje "ja". Dobrze mi z tym było, ba, świetnie, czułam się bardzo szczęśliwa. Jakiś rok po tym, jak odszedł do mojej koleżanki, poczułam jak wiele mnie w tamtym związku omijało.
Swoją drogą, z koleżanką się rozstał, miała potem podobne przemyślenia
ech jakbym o sobie czytala........

---------- Dopisano o 19:42 ---------- Poprzedni post napisano o 19:40 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Oj tam, przecież zakochanie jest takie kozackie nie wiem jak można tego nie chcieć


A i radziłabym nie celować w kandydatów na partnerów w kwestii wieku, bo rocznik niewiele mówi o charakterze
dla mnie zakochanie to męka bo trace instynkt samozachowawczy nie widze nic co inni widzą nie dociera do mnie nic

---------- Dopisano o 21:11 ---------- Poprzedni post napisano o 19:42 ----------

ech cos mnie dzis na wspomnienia wzielo, ale bronie sie przed tym
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 21:45   #1372
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

ja tez wole etap ktory przychodzi po zakochaniu, ta intymnosc i akceptacja...przeraza mnie mysl o randkach.
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat




yoona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 21:49   #1373
mychamycha
Zakorzenienie
 
Avatar mychamycha
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość


ech cos mnie dzis na wspomnienia wzielo, ale bronie sie przed tym
Ja właśnie skończyłam oglądać "500 dni miłości", który poleciła któraś z dziewczyn i jakoś sie rozmarzyłam.

Ale film fajny i rzeczywiście dodaje otuchy.

---------- Dopisano o 21:49 ---------- Poprzedni post napisano o 21:48 ----------

Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
ja tez wole etap ktory przychodzi po zakochaniu, ta intymnosc i akceptacja...przeraza mnie mysl o randkach.
Mnie też, mimo, że eks był moim pierwszym, więc nie powinnam być znudzona tymi całymi podchodami i nasze randki należały do udanych.
mychamycha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 22:37   #1374
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez mychamycha Pokaż wiadomość
To jasne, że dojrzałość niekoniecznie od wieku zależy, ale jednak chyba łatwiej spotkać dojrzałego 30-latka, niż 22-latka.

Moja kumpela miała szczęście, bo związała sie z chłopakiem mając 16 lat, on 5 lat starszy. Byli dla siebie pierwszymi i są już 7 lat razem.
Eh, ja sie już tak dobrze czułam po tych 3,5 roku z eksem. Już tak całkiem swobodnie, trochę jak w małżeństwie i nie chce mi się na nowo przechodzić tych podchodów z innymi facetami.
ja zaczęłam z moim być jak miałąm 16, a on 23, ^6 lat różnicy i 6 lat razem byliśmy

---------- Dopisano o 22:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------

Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
ja tez wole etap ktory przychodzi po zakochaniu, ta intymnosc i akceptacja...przeraza mnie mysl o randkach.
a ja mam różnie
teraz po 6 letnim związku troszke chcę się pobawić,żyć,zwłaszcza jak wychodze z tej depresji, przez którą też przeleżałam w domu kawał czasu płacząc...wiem,że mam 22 lata i jeszcze mam czas na ustabilizowanie życia.
choć wiadomo-czasem ma się potrzebe takiego bezpieczeństwa,że będzie ktoś,kto wysłucha, powie "kocham"...
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 23:28   #1375
kobieta_wamp
Wtajemniczenie
 
Avatar kobieta_wamp
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 165
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Dziewczyny, czy wasi ex też po rozstaniu od razu ogarniają się? Mam na myśli np.: (widzę to na 2 swoich ex)
- 1 nagle kupił samochód (a męczyliśmy się jego barakiem przez ponad 4 lata), nagle zaczął chodzić na siłkę i basen.
- 2 (z którym mi nie wyszło po ex 1) nagle się ocknął, że trochę zapuścił ciała i teraz chodzi na siłkę, dietka, również kupił samochód.

Zastanawia się o co chodzi? To jakiś syndrom rozstaniowy? Czemu ja tak nie mam? ;] może jakaś dziwna jestem..

A tak poza tym wszystkim staram się trzymać. Czytam was codziennie, pocieszam waszymi słowami, które tu piszecie
Nie zmienia to faktu, że sama masakruje się myślami. Czuje się dosłownie jak Gollum mam 2 "osobowości":
1 str ciągle powtarzam sobie jego wszystkie wady, problemy, że nie warto, że będzie mi lepiej bez niego, itd.
2 str tęskni i nie wyobraża sobie spotykania się z kimś nowym.

Najgorsze jest to, że dopóki był ex 2 nie myślałam o ex 1, łatwiej mi było się trzymać. Teraz jak rozstałam się z ex 2, wrócił ponownie dól dot. ex 1

Jak tu żyć..

Mam nadzieje, że napisałam to po polsku
__________________
"Sarkazm to ostatnia deska ratunku dla osób o upośledzonej wyobraźni"
kobieta_wamp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 23:53   #1376
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez CheriCheriLady Pokaż wiadomość
Chcę do niego wrócić tylko dlatego, że mieszkam w małej miejscowości, do miasta mam jakieś 15km i tutaj nawet nie ma z kim wyjść.Siedzę tylko na komputerze i nie mam żadnego zajęcia,a on zawsze miał dla mnie czas.Dlatego tak bardzo w to się wkręciłam,bo innego powodu niż miłe zajęcie czasu nie widzę.Tym bardziej,że idą wakacje-mieliśmy razem gdzieś wyjechać,a perspektywa zmieniła się o 360stopni... już nawet nie potrafię racjonalnie myśleć.
Chcesz do niego wrócić,bo nie masz co robić? No śmiech na sali,żal mi Ciebie dziewczyno.Zastanów się nad sobą. co ty w ogóle mówisz?
O 360 stopni? Czyli wróciła w to samo miejsce.

Cytat:
Napisane przez phantom_lady Pokaż wiadomość
Hej, jestem nowa na forum, ale mam nadzieję, że mogę się tutaj wyżalić.. Otóż wydaje mi się, że właśnie zostawił mnie facet.. Jestem co prawda młoda oraz długo z nim nie byłam, ale potwornie się do niego przywiązałam. Uważałam, że się nam układa, nic nie wskazywało na rozstanie.. Jednak chłopak od kilku dni się do mnie nie odzywa.. Nie odpowiada na sms'y ani telefony, nic.. Jakby zapadł się pod ziemię. Jestem załamana, jest mi przeokropnie smutno. Był to pierwszy chłopak, którego pokochałam, sam mówił, że również mnie kocha. Przeżyłam z nim swój pierwszy raz. Wydawało mi się, że byliśmy udaną parą. Tym bardziej jestem w szoku, ponieważ takie zachowanie w ogóle nie jest do niego podobne. Nie rozumiem jak można w ciągu kilku dni odkochać się i zostawić bliską osobę.. Nie wiem co mam robić.. Jest mi potwornie przykro..
Będzie dobrze mała,mój też był pierwszy,wszystko był pierwsze a żyję zupełnie normlanie może nawet i intensywniej i da się to przeżyć,uwierz,byłam w Twojej sytuacji kilka miesięcy temu.

Cytat:
Napisane przez mychamycha Pokaż wiadomość
To jasne, że dojrzałość niekoniecznie od wieku zależy, ale jednak chyba łatwiej spotkać dojrzałego 30-latka, niż 22-latka.
Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

A i radziłabym nie celować w kandydatów na partnerów w kwestii wieku, bo rocznik niewiele mówi o charakterze
True.Mam kumpla w moi wieku (22) i planuje kupno mieszkania, odkłada na zaręczyny, myśli mega poważnie o przyszłosci,mam też znajomych koło 30tki,którzy wg mnie powinni nadal w gimbazie siedzieć z ich podejsciem do życia.

Cytat:
Napisane przez mychamycha Pokaż wiadomość
Moja kumpela miała szczęście, bo związała sie z chłopakiem mając 16 lat, on 5 lat starszy. Byli dla siebie pierwszymi i są już 7 lat razem.
Eh, ja sie już tak dobrze czułam po tych 3,5 roku z eksem. Już tak całkiem swobodnie, trochę jak w małżeństwie i nie chce mi się na nowo przechodzić tych podchodów z innymi facetami.
Mój tato twierdzi,że każdy pierwszy związek jest skazany na niepowodzenie,oby tym twoim znajomym się ni e rozleciało po roku małżeństwa.Sama znam taką parę,są razem 6 lat,są pierwsi dla siebie,planują ślub i oby im się nie rozleciało, bo coś mi się zdaje, że im się to posypie.
Hym, u mnie tak samo. A tu znowu trzeba będzie kiedyś zaczynać od nowa. Nie lubię zmian. Nie chce mi się,nie wydaje mi się,żebym kiedyś umiała to jeszcze zrobić.

Cytat:
Napisane przez egocentryczna Pokaż wiadomość
Tindo, przypomniałaś mi o zapomnianym planie do zrealizowania - miałam zrobić przecież kolejny tatuaż! dzięki!
Do usług bolało bardzo? Co masz fajnego wydziaranego i gdzie?

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Bo w pewnym momencie życie związkowe zaczęło się kręcić wokół niego, jego pasji, jego zdolności, jego marzeń, jego planów, muzyki której on słuchał. Jakoś automatycznie to wyszło. Nie, nie był burakiem, nie był chamem, był i jest przekozackim człowiekiem, którego uwielbiam, mimo że widzimy się raz na kilka lat po prostu on tak ma, że gdzie się pojawia, tam staje się centrum wszechświata
Za bardzo skupiałam się na związku i na partnerze, za mało na sobie, na swoich potrzebach, swoich oczekiwaniach, swoich marzeniach. Pracowałam nad sobą dla nas, a nie dla siebie. Chciałam być lepsza dla niego, dla tego związku, a okazało się że zadeptałam tym samym swoje "ja". Dobrze mi z tym było, ba, świetnie, czułam się bardzo szczęśliwa. Jakiś rok po tym, jak odszedł do mojej koleżanki, poczułam jak wiele mnie w tamtym związku omijało.
Jakbym czytała o sobie.Jego pasja była całym naszym życiem pod koniec związku.
A mi to znajomi wytknęli,z czasem widzę,że mieli dużo racji.

Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
ja tez wole etap ktory przychodzi po zakochaniu, ta intymnosc i akceptacja...przeraza mnie mysl o randkach.
Mnie też przeraża,ale mnie nikt na randki nie zaprasza,więc w sumie nie mam problemu
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.

Edytowane przez Tindomerel_
Czas edycji: 2013-06-26 o 23:55
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 00:31   #1377
phantom_lady
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 5
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Będzie dobrze mała,mój też był pierwszy,wszystko był pierwsze a żyję zupełnie normlanie może nawet i intensywniej i da się to przeżyć,uwierz,byłam w Twojej sytuacji kilka miesięcy temu.
Tylko, że ja go jeszcze kocham i to mnie najbardziej rani. Rozmawiałam z nim dzisiaj w końcu, bo odebrał.. Pytałam co się dzieje, mamy się jutro spotkać i ma mi wyjaśnić..
phantom_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 00:36   #1378
Usmiechnietazakrecona
Rozeznanie
 
Avatar Usmiechnietazakrecona
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 625
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez phantom_lady Pokaż wiadomość
Tylko, że ja go jeszcze kocham i to mnie najbardziej rani. Rozmawiałam z nim dzisiaj w końcu, bo odebrał.. Pytałam co się dzieje, mamy się jutro spotkać i ma mi wyjaśnić..
Bądź pozytywnej myśli, nie nastawiaj się negatywnie bez potrzeby - co ma być to będzie.

A mi możecie pogratulować zapłonu, zdałam sobie sprawę że zadurzyłam się/zauroczyłam w jednym koledze z mojego roku, brawo! Trzymajcie kciuki, bo nie zamierzam tak tego zostawić, chłopak jest warty zaangażowania z mojej strony!
__________________
Usmiechnietazakrecona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 01:07   #1379
phantom_lady
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 5
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

No cóż dziewczyny, z czystym sercem mogę się już przyłączyć do Was. Właśnie z nim rozmawiałam, zostawił mnie. Jednak nigdy nie przestał kochać poprzedniej.
phantom_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 02:07   #1380
835313362e9486e3c9442f08647b1f88dd16e422_65652de798c50
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 283
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez phantom_lady Pokaż wiadomość
No cóż dziewczyny, z czystym sercem mogę się już przyłączyć do Was. Właśnie z nim rozmawiałam, zostawił mnie. Jednak nigdy nie przestał kochać poprzedniej.

Mój sobie o mnie przypomniał... Gada ze mną normalnie, opowiada o wszystkim, nawet mi strzelił, że robią jakieś ognisko i by mnie zabrał bardzo chętnie, bo mu wspominałam jeszcze wcześniej, że bardzo chciałabym pójść na ognisko, potem mi pokazał zdjęcia, które podobno zrobił specjalnie dla mnie [!!!], pochwalił się, że od 3 dni nie pije, ale i tak mu jest beznadziejnie i że cały dzień o mnie myśli.
Wszystko fajnie, nie? Tylko zdążył się podczas tej rozmowy ze mną pokłócić, że on MNIE NIE ROZUMIE, dlaczego gadam z chłopakiem, który zniszczył nasz związek! A na moje słowa, że to nie ludzie go zniszczyli tylko my, słowem się nie odzywał. I tak, najlepiej nienawidzić mojego kolegi, który nazwał go dziecinnym i niedojrzałym. To, że on się całował ze swoją przyjaciółką, a przepraszam, zę ona go pocieszała i chciała z nim być, jest nieważne.
I jeszcze to wypominanie, że powiedziałam o wszystkim temu koledze i przyjaciółce, a on NIKOMU. W sumie mogłam mu powiedzieć, że jak się z kimś całuje to trudno rozmawiać o problemach, no ale...

DLATEGO dziewczyny nie gadajcie z eksami. Nigdy. Nie dość, że robią nadzieję, to jeszcze powodują wyrzuty sumienia

Edytowane przez 835313362e9486e3c9442f08647b1f88dd16e422_65652de798c50
Czas edycji: 2013-06-27 o 02:08
835313362e9486e3c9442f08647b1f88dd16e422_65652de798c50 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.