Zazdrośnice, część 67. - Strona 108 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-26, 21:33   #3211
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
właśnie Gwizd - masakra, jak warzywa napełniają... zjadłam sałatkę (wielką) 3 godziny po obiedzie i teraz ledwo się ruszam, a skończyłam ją jeść godzinę temu. sałatka z samych warzyw i łyżki jogurtu. Jakbym miała jeść kilo warzyw dziennie, to chyba nic więcej bym w siebie nie wcisnęła już
a nie mówiłam Ale kilogram warzyw to przecież nie jest dużo. 4 duże pomidory to jest kilogram
Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
ale dzień mam wspomnieniowy
wiecie, nie sądziłam, że bycie mamą jest tak fascynujące, człowiek cieszy się z każdego najmniejszego kroku, każdego okrzyku albo pisku dziecka o uśmiechach nie wspomnę.
Rozczulam się za każdym razem jak widzę powoli rosnące loczki, jak swoimi oczyskami wpatruje się we mnie albo jak się przytula z własnej woli

bycie mamą jest super!
od roku i prawie 10 godzin nią jestem
100 lat dla Oli Teraz zapnij pasy i się trzymaj Bo drugi rok życia dziecka, to jest jazda dopiero Będzie jeszcze fajniej
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 21:39   #3212
SimplyDivine
Zakorzenienie
 
Avatar SimplyDivine
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Koszalin/UK (DE74)
Wiadomości: 5 731
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
ale dzień mam wspomnieniowy
wiecie, nie sądziłam, że bycie mamą jest tak fascynujące, człowiek cieszy się z każdego najmniejszego kroku, każdego okrzyku albo pisku dziecka o uśmiechach nie wspomnę.
Rozczulam się za każdym razem jak widzę powoli rosnące loczki, jak swoimi oczyskami wpatruje się we mnie albo jak się przytula z własnej woli

bycie mamą jest super!
od roku i prawie 10 godzin nią jestem

Awww Wszystkiego najlepszego dla Olenki
__________________
12.01.2008 - 14.05.2012 - 10.05.2014
SimplyDivine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 21:51   #3213
frezyjka85
Zakorzenienie
 
Avatar frezyjka85
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
ale dzień mam wspomnieniowy
wiecie, nie sądziłam, że bycie mamą jest tak fascynujące, człowiek cieszy się z każdego najmniejszego kroku, każdego okrzyku albo pisku dziecka o uśmiechach nie wspomnę.
Rozczulam się za każdym razem jak widzę powoli rosnące loczki, jak swoimi oczyskami wpatruje się we mnie albo jak się przytula z własnej woli

bycie mamą jest super!
od roku i prawie 10 godzin nią jestem


SPEŁNIENIA MARZEŃ DLA CÓRUNI I NIEUSTAJĄCEGO UŚMIECHU
frezyjka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 22:17   #3214
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

klubik za chwilę
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 23:16   #3215
Hawwa87
Zakorzenienie
 
Avatar Hawwa87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 5 268
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Mayu, wszystkiego, co najlepsze dla Oleńki Niech uśmiech nie znika z jej buźki
__________________

Powód do śmiechu dał mi Bóg

Rdz 21,6



Postanowienia 2014:
Czytam 13/25
Oglądam 13/25
Gram 23/50


Razem
Zaręczeni
Szczęśliwa żona
Hawwa87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 23:20   #3216
justyna_dt
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_dt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Dziewczyny, weźcie ode mnie tych chłopów! mącą w głowie, zajmują czas i psują krew :/

Jestem tak wypompowana przez ten "byznes"... któraś pytała, czy chcę uczyć w tej mojej szkole, zapomniałam kursy robię awaryjnie, ale może się skuszę, bo jednak bardzo lubię uczyć

---------- Dopisano o 23:20 ---------- Poprzedni post napisano o 23:16 ----------

Maya samych pięknych chwil dla Córy i dla Ciebie, mamusiu
__________________

Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
justyna_dt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 23:39   #3217
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Józia, co zaś chłopy Ci robią?
a byznes - kochana, to dopiero początki, najgorsze przed Tobą
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 23:44   #3218
justyna_dt
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_dt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
Józia, co zaś chłopy Ci robią?
a byznes - kochana, to dopiero początki, najgorsze przed Tobą
Jak przebrnę przez papiery teraz związane z oddaniem do użytku, to wszystko ogarnę
Postanowienie o wyoutowaniu się z relacji damsko-męskich i celibacie nawet ukrywane działa jak jakiś pieprzony magnes :/
__________________

Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
justyna_dt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 23:47   #3219
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Jak przebrnę przez papiery teraz związane z oddaniem do użytku, to wszystko ogarnę
Postanowienie o wyoutowaniu się z relacji damsko-męskich i celibacie nawet ukrywane działa jak jakiś pieprzony magnes :/
na pewno
ja myślę, że po prostu zawsze masz branie, Józia, tylko będąc sama, badziej je zauważasz
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 07:07   #3220
frezyjka85
Zakorzenienie
 
Avatar frezyjka85
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
na pewno
ja myślę, że po prostu zawsze masz branie, Józia, tylko będąc sama, badziej je zauważasz
zgadzam się z poprzedniczką


niezła dupa jesteś, to się pchają do Ciebie drzwiami i oknami

ale najważniejsze żebyś znalazła tego wyjątkowego i była z nim jak już będziesz pewna tej relacji
frezyjka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 07:37   #3221
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

dzien dobry
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 08:33   #3222
justyna_dt
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_dt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Dobry

Dziewczyny, pięknie to napisałyście, podoba mi się Wasz tok myślenia nie no, tak serio, to jak byłam zajęta, to zawsze ktoś gdzieś się tam kręcił, ale teraz to jest jakaś masakra. Z jednej strony mi miło, wiadomo, to dowartościowuje, ale z drugiej męczy trochę. No i źle się czuję z tym wszystkim nieco, wczoraj musiałam przystopować mojego kolegę, który jest rewelacyjny i którego bardzo lubię, no ale NIE. Gorzej, bo ja z nim non stop jeżdżę, widujemy się często, teraz będą maślane oczka, łzawe spojrzenia :/ już się zaczynało, staliśmy kiedyś ze znajomymi, ze 2 tygodnie temu, a tu nagle wspólny znajomy mój i Mateusza wywalił do niego przy wszystkich z tekstem: "Stary, jak myślisz do niej podbijać, to odpuść, serio, nie Twoja liga" udało się obrócić w żart, ale ten kolega się potem do mnie 2 dni nie chciał odzywać
__________________

Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
justyna_dt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 08:42   #3223
Smerfetka_88
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka_88
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Dzień dobry
__________________




Handmade and diy - mój blog
Post na dziś: Sutaszowe kolczyki w sepii

Smerfetka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 09:06   #3224
Jovisse
Zakorzenienie
 
Avatar Jovisse
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 4 371
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Dzień dobry!!
Jestem mega zmęczona, od dwóch dni ciągle na nogach, przeprowadzka wre, a ja...

Chyba robię coś szalonego No, ale nic Zobaczymy jak to wyjdzie, więcej info później.

Maya Wszystkiego najlepszego dla córeczki!!!
__________________
27.05.2016 Żona Wieczny miesiąc miodowy
Jovisse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 09:11   #3225
magda2109
Zakorzenienie
 
Avatar magda2109
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cześć
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny...
magda2109 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 09:25   #3226
Smerfetka_88
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka_88
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
Dzień dobry!!
Jestem mega zmęczona, od dwóch dni ciągle na nogach, przeprowadzka wre, a ja...

Chyba robię coś szalonego No, ale nic Zobaczymy jak to wyjdzie, więcej info później.

Maya Wszystkiego najlepszego dla córeczki!!!
co Ty kombinujesz?
__________________




Handmade and diy - mój blog
Post na dziś: Sutaszowe kolczyki w sepii

Smerfetka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 09:30   #3227
patuska18
Zakorzenienie
 
Avatar patuska18
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 073
Odp: Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
Dzień dobry!!
Jestem mega zmęczona, od dwóch dni ciągle na nogach, przeprowadzka wre, a ja...

Chyba robię coś szalonego No, ale nic Zobaczymy jak to wyjdzie, więcej info później.
Zdradź szczegóły



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
21.06.2007
2.05.2015
6.05.2017

Antoś 15.03.2018

patuska18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 09:43   #3228
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Odp: Dot.: Zazdrośnice, część 67.

jovi...
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 09:53   #3229
Jovisse
Zakorzenienie
 
Avatar Jovisse
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 4 371
Dot.: Odp: Dot.: Zazdrośnice, część 67.

No dobra, cała historia:

TŻ został w Lublinie, żeby iść dziś jeszcze na egz. Wczoraj się uczył i nagle usłyszał za oknem 'bum'. Patrzy, a przed naszym balkonem leży kociak. Więc szybko pobiegł na górę, podzwonił po mieszkaniach i nikt się nie odezwał. Więc wziął go do domu, kotek dochodził powoli do siebie, a oni szukali właścicieli - no przecież ktoś na pewno z naszego bloku. Ale nikt się nie przyznawał, mało osób w ogóle otwierało drzwi. Wywiesili ogłoszenie na obu drzwiach wejściowych do bloku - nic. Kazałam mu iść z nim do weta, ale poszedł do najbliższego, wetka dała mu leki, ale tak jak sądziłam, przydałby się rentgen. TŻ w ogóle nie ma na to czasu, dziś egz, jedzie do domu, i tak jestem mile zaskoczona, że się kociakiem zajął. W każdym bądź razie nadal nikt się po niego nie zgłosił. Przyszła wczoraj wieczorem starsza Pani przejęta losem kotka i przyniosła żarełko (ale mieliśmy jeszcze trochę Sissowego). Powiedziała, że podejrzane jest to, że kociak ma ślad po obroży lub czymś na szyi (tak jakby przez długi czas miał coś po prostu, zgnieciony włos na kształ obroży). Podejrzewamy, że .... ktoś wyrzucił tego kociaka przez okno/balkon ;/ Nie wiem, kto mógłby być aż takim zwyrodnialcem, bo kotek jest.... Piękny. Po prostu piękny. No i mamy pewną teorię - kotek prawie cały czas mruczy - może komuś przeszkadzało, że cały czas mruczy i go wyrzucił - to brzmi strasznie, ale jest realne niestety. W każdym razie pokazałam go mamie i... zakochała się w nim. W związku z czym znalazłam jakiegoś faceta na blablacar, który dziś jedzie z Lublina do Krakowa i zgodził się go wziąć. TŻ ma iść szybko kupić transporterek dla niego. No i... Nie wiem jeszcze co zrobię, czy go zaadoptujemy, czy znajdziemy jakiś dobry dom, ale chcę go mieć u siebie , bo TŻ mówi, że ona chyba nie sikała od wypadku - a to jest bardzo niepokojące i chciałabym, żeby u mnie w przychodni zrobili mu rtg i go zobaczyli.

Uff. To tak w skrócie.
__________________
27.05.2016 Żona Wieczny miesiąc miodowy
Jovisse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 09:54   #3230
justyna_dt
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_dt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
Dot.: Odp: Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
No dobra, cała historia:

TŻ został w Lublinie, żeby iść dziś jeszcze na egz. Wczoraj się uczył i nagle usłyszał za oknem 'bum'. Patrzy, a przed naszym balkonem leży kociak. Więc szybko pobiegł na górę, podzwonił po mieszkaniach i nikt się nie odezwał. Więc wziął go do domu, kotek dochodził powoli do siebie, a oni szukali właścicieli - no przecież ktoś na pewno z naszego bloku. Ale nikt się nie przyznawał, mało osób w ogóle otwierało drzwi. Wywiesili ogłoszenie na obu drzwiach wejściowych do bloku - nic. Kazałam mu iść z nim do weta, ale poszedł do najbliższego, wetka dała mu leki, ale tak jak sądziłam, przydałby się rentgen. TŻ w ogóle nie ma na to czasu, dziś egz, jedzie do domu, i tak jestem mile zaskoczona, że się kociakiem zajął. W każdym bądź razie nadal nikt się po niego nie zgłosił. Przyszła wczoraj wieczorem starsza Pani przejęta losem kotka i przyniosła żarełko (ale mieliśmy jeszcze trochę Sissowego). Powiedziała, że podejrzane jest to, że kociak ma ślad po obroży lub czymś na szyi (tak jakby przez długi czas miał coś po prostu, zgnieciony włos na kształ obroży). Podejrzewamy, że .... ktoś wyrzucił tego kociaka przez okno/balkon ;/ Nie wiem, kto mógłby być aż takim zwyrodnialcem, bo kotek jest.... Piękny. Po prostu piękny. No i mamy pewną teorię - kotek prawie cały czas mruczy - może komuś przeszkadzało, że cały czas mruczy i go wyrzucił - to brzmi strasznie, ale jest realne niestety. W każdym razie pokazałam go mamie i... zakochała się w nim. W związku z czym znalazłam jakiegoś faceta na blablacar, który dziś jedzie z Lublina do Krakowa i zgodził się go wziąć. TŻ ma iść szybko kupić transporterek dla niego. No i... Nie wiem jeszcze co zrobię, czy go zaadoptujemy, czy znajdziemy jakiś dobry dom, ale chcę go mieć u siebie , bo TŻ mówi, że ona chyba nie sikała od wypadku - a to jest bardzo niepokojące i chciałabym, żeby u mnie w przychodni zrobili mu rtg i go zobaczyli.

Uff. To tak w skrócie.
Wzruszyłam się cieszę się, że kicia na Was trafiła.
__________________

Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
justyna_dt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 10:20   #3231
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Odp: Dot.: Zazdrośnice, część 67.

masakra Jovi - kotka przez okno wyrzucic???? jak tak mozna???? prawie sie poplakalam czytajac
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 10:48   #3232
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
No dobra, cała historia:

TŻ został w Lublinie, żeby iść dziś jeszcze na egz. Wczoraj się uczył i nagle usłyszał za oknem 'bum'. Patrzy, a przed naszym balkonem leży kociak. Więc szybko pobiegł na górę, podzwonił po mieszkaniach i nikt się nie odezwał. Więc wziął go do domu, kotek dochodził powoli do siebie, a oni szukali właścicieli - no przecież ktoś na pewno z naszego bloku. Ale nikt się nie przyznawał, mało osób w ogóle otwierało drzwi. Wywiesili ogłoszenie na obu drzwiach wejściowych do bloku - nic. Kazałam mu iść z nim do weta, ale poszedł do najbliższego, wetka dała mu leki, ale tak jak sądziłam, przydałby się rentgen. TŻ w ogóle nie ma na to czasu, dziś egz, jedzie do domu, i tak jestem mile zaskoczona, że się kociakiem zajął. W każdym bądź razie nadal nikt się po niego nie zgłosił. Przyszła wczoraj wieczorem starsza Pani przejęta losem kotka i przyniosła żarełko (ale mieliśmy jeszcze trochę Sissowego). Powiedziała, że podejrzane jest to, że kociak ma ślad po obroży lub czymś na szyi (tak jakby przez długi czas miał coś po prostu, zgnieciony włos na kształ obroży). Podejrzewamy, że .... ktoś wyrzucił tego kociaka przez okno/balkon ;/ Nie wiem, kto mógłby być aż takim zwyrodnialcem, bo kotek jest.... Piękny. Po prostu piękny. No i mamy pewną teorię - kotek prawie cały czas mruczy - może komuś przeszkadzało, że cały czas mruczy i go wyrzucił - to brzmi strasznie, ale jest realne niestety. W każdym razie pokazałam go mamie i... zakochała się w nim. W związku z czym znalazłam jakiegoś faceta na blablacar, który dziś jedzie z Lublina do Krakowa i zgodził się go wziąć. TŻ ma iść szybko kupić transporterek dla niego. No i... Nie wiem jeszcze co zrobię, czy go zaadoptujemy, czy znajdziemy jakiś dobry dom, ale chcę go mieć u siebie , bo TŻ mówi, że ona chyba nie sikała od wypadku - a to jest bardzo niepokojące i chciałabym, żeby u mnie w przychodni zrobili mu rtg i go zobaczyli.

Uff. To tak w skrócie.
To nie jest szalone - to jest dobre Oby sięwszystko ułożyła i kicia szybko doszła do siebie

Dobry

---------- Dopisano o 10:48 ---------- Poprzedni post napisano o 10:22 ----------

Capri - foch! Ciągle zero informacji!
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 11:16   #3233
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
Capri - foch! Ciągle zero informacji!
wlasnie! to samo pomyslalam
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 11:20   #3234
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
ale dzień mam wspomnieniowy
wiecie, nie sądziłam, że bycie mamą jest tak fascynujące, człowiek cieszy się z każdego najmniejszego kroku, każdego okrzyku albo pisku dziecka o uśmiechach nie wspomnę.
Rozczulam się za każdym razem jak widzę powoli rosnące loczki, jak swoimi oczyskami wpatruje się we mnie albo jak się przytula z własnej woli

bycie mamą jest super!
od roku i prawie 10 godzin nią jestem

cudnie to opisałaś


Najeczko ja się sałatką nie najem nie zapycha mnie:/ musze mieć mięsko:/

Gwizdak, dobrze że macie ten monitor
dziewczyny, które też go mają trochę marudziły że w kilku przypadkach włączył się bez powodu:/

Tysia no Laska jesteś i tyle

Carmi ja nie wierzę w takie diety


W końcu słońce a jutro wraca Mąż
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 11:35   #3235
Jovisse
Zakorzenienie
 
Avatar Jovisse
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 4 371
Dot.: Odp: Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez arrakis Pokaż wiadomość
masakra Jovi - kotka przez okno wyrzucic???? jak tak mozna???? prawie sie poplakalam czytajac

No prawdopodobnie tak, bo teraz nikt się do niego nie przyznaje. To okutne, nie cierpię ludzi. Obawiam się teraz, bo miałam dzwonić do tego faceta o 11 i ma wyłączony telefon... Mam nadzieję, że nie zmieni zdania w związku z przewozem kici
__________________
27.05.2016 Żona Wieczny miesiąc miodowy
Jovisse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 11:35   #3236
Grapefrutka
Zakorzenienie
 
Avatar Grapefrutka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 12 378
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Jovi nie wiem jak można wyrzucić kota przez okno, tak samo jak nie rozumiem jak można przywiązac psa do drzewa w lesie i go tak zostawić no ale widac my inny gatunek ludzi jesteśmy

dobry dzień - szefowa leci dziś na urlop więc musi być dobry
przeczytałam właśnie że Polska się wyludnia i trochę mnie to przygniotło bo jak tak dalej pójdzie to nie będziemy mieli do czego/po co wracać

nie wiem czy to tylko u mnie czy tak ogólnie ale przy pisaniu posta większość opcji typu emoty, formatowanie tekstu mi nie działa i muszę to robić ręcznie co mnie mocno wkurza
__________________
Hello!
I'm the Fitness Fairy.
I've just sprinkled
motivation dust on you.
Now go and move your ass!
This sh.it is expensive!
Grapefrutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 11:43   #3237
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Hej!
Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
ale dzień mam wspomnieniowy
wiecie, nie sądziłam, że bycie mamą jest tak fascynujące, człowiek cieszy się z każdego najmniejszego kroku, każdego okrzyku albo pisku dziecka o uśmiechach nie wspomnę.
Rozczulam się za każdym razem jak widzę powoli rosnące loczki, jak swoimi oczyskami wpatruje się we mnie albo jak się przytula z własnej woli

bycie mamą jest super!
od roku i prawie 10 godzin nią jestem
Jak słodko Ola ma loczki? <- love
Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
Dzień dobry!!
Jestem mega zmęczona, od dwóch dni ciągle na nogach, przeprowadzka wre, a ja...

Chyba robię coś szalonego No, ale nic Zobaczymy jak to wyjdzie, więcej info później.

Maya Wszystkiego najlepszego dla córeczki!!!
Ufff, najwazniejsze, ze już po sesji
Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
No dobra, cała historia:

TŻ został w Lublinie, żeby iść dziś jeszcze na egz. Wczoraj się uczył i nagle usłyszał za oknem 'bum'. Patrzy, a przed naszym balkonem leży kociak. Więc szybko pobiegł na górę, podzwonił po mieszkaniach i nikt się nie odezwał. Więc wziął go do domu, kotek dochodził powoli do siebie, a oni szukali właścicieli - no przecież ktoś na pewno z naszego bloku. Ale nikt się nie przyznawał, mało osób w ogóle otwierało drzwi. Wywiesili ogłoszenie na obu drzwiach wejściowych do bloku - nic. Kazałam mu iść z nim do weta, ale poszedł do najbliższego, wetka dała mu leki, ale tak jak sądziłam, przydałby się rentgen. TŻ w ogóle nie ma na to czasu, dziś egz, jedzie do domu, i tak jestem mile zaskoczona, że się kociakiem zajął. W każdym bądź razie nadal nikt się po niego nie zgłosił. Przyszła wczoraj wieczorem starsza Pani przejęta losem kotka i przyniosła żarełko (ale mieliśmy jeszcze trochę Sissowego). Powiedziała, że podejrzane jest to, że kociak ma ślad po obroży lub czymś na szyi (tak jakby przez długi czas miał coś po prostu, zgnieciony włos na kształ obroży). Podejrzewamy, że .... ktoś wyrzucił tego kociaka przez okno/balkon ;/ Nie wiem, kto mógłby być aż takim zwyrodnialcem, bo kotek jest.... Piękny. Po prostu piękny. No i mamy pewną teorię - kotek prawie cały czas mruczy - może komuś przeszkadzało, że cały czas mruczy i go wyrzucił - to brzmi strasznie, ale jest realne niestety. W każdym razie pokazałam go mamie i... zakochała się w nim. W związku z czym znalazłam jakiegoś faceta na blablacar, który dziś jedzie z Lublina do Krakowa i zgodził się go wziąć. TŻ ma iść szybko kupić transporterek dla niego. No i... Nie wiem jeszcze co zrobię, czy go zaadoptujemy, czy znajdziemy jakiś dobry dom, ale chcę go mieć u siebie , bo TŻ mówi, że ona chyba nie sikała od wypadku - a to jest bardzo niepokojące i chciałabym, żeby u mnie w przychodni zrobili mu rtg i go zobaczyli.

Uff. To tak w skrócie.
Jej, oby z kicią było wszystko w porządku. Malutki jest ten kotek? Zrobiliście coś naprawdę dobrego

Od wyjazdu Frezjuszy nie mam na nic czasu. Ciągle tylko praca/treningi/szukanie ofert wakacyjnych. Chyba wszyscy uznali, że jestem nalepsza w szukaniu ofert, bo każdy odpuścił i czekają na moje propozycje...

---------- Dopisano o 10:43 ---------- Poprzedni post napisano o 10:42 ----------

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
szybkie pytanie, szybka odpowiedź - nie ma
Ufff, uratowałaś mnie i moją alergię
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 11:44   #3238
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Jovi, o ludy co za chamstwo i okrucieństwo
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 12:39   #3239
Jovisse
Zakorzenienie
 
Avatar Jovisse
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 4 371
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Carmi Kotek jest taki dosyć mały, ale nie maleńki. Wrzuciłabym Wam foteczkę, ale coś nie mogę zgrać z telefonu. Jest śliczny, na prawdę
__________________
27.05.2016 Żona Wieczny miesiąc miodowy
Jovisse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-27, 12:57   #3240
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Carmi, skąd ja to znam - u mnie to zawsze ja jestem "organizatorką"...

Melduję ćwiczenia na dziś - wykonane!
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.