|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3691 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Zeberka tyle że u mnie to było tak że jak ja weszłam do gabinetu to lekarka powiedziała moje imię i nazwisko i że ja mam wejść a facet do niej "teraz ja jestem ona niech poczeka"! Lekarka sama powiedziała do Niego że on ma wyjść bo teraz moja kolej!! A co mnie to obchodzi że przyszedł tyle wcześniej?? jak nie miał co robić w domu to przyszedł!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#3692 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Wyczytałam, że becikowe jest 1.200 zł
Maj gat Pawlak jakie to zawiłe
|
|
|
|
#3693 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
A nie skończyło się jednak na 1000? Jak śledziłam to rok temu to Tusk się wypowiadał, ze "trzeba naprawić ten błąd" i zostało to odrzucone
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#3694 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Pani Skoro toleruje pozycję na brzuszku to połowa sukcesu.
Stasio teraz innej pozycji nie uznaje. Na rękach lubi być chwilę, zaraz się złości, bo chce na podłogę- turla się, czołga, obkręca, czworakuje, próbuje siadać w końcu A tak niedawno lewdo wytrzymywał kilka minut Koocurek Cieszę się, że Cię to uspokoiło. A co do becikowego to my dostaliśmy, ale zasiłku rodzinnego już nie. Z ubezpieczenia KRUSU też można dostać drugie becikowe |
|
|
|
#3695 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Teraz pytanie z jakiego roku są brane dochody
|
|
|
|
|
#3696 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
|
|
|
|
#3697 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
hehe ktoras kiedys pisala (Flow?), że jej dziec nie lubil na brzuchu a jak polubil, to zobaczyla jak ciezko zmienia sie pieluche lezacemu na brzuchu dziecku Kocurek, dopytaj czy Twoje miasto czegos "nie daje". heh. my sie nie zalapalismy na zadne becikowe. z ubezpieczen dostalismy i tyle.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#3698 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Mój księgowy powiedział, ze musze poczytać w Intrenecie... wiec czytam ![]() Księgowy zostanie oczywiście zmieniony Czyli do becikowego i do rodzinnego składa się z 2012 roku tak? Bo coś czytam, że z 2011, ale oczywiście różnie piszą ---------- Dopisano o 20:39 ---------- Poprzedni post napisano o 20:35 ---------- Cytat:
Moje cudowne miasto niczego nie daje.. ![]() Natomiast mam szanse załapać się na świadczenia.. |
||
|
|
|
#3699 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Cytat:
czyli acard w razie w. musisz brać i heparynę pewnie też a Ty w ostatniej ciąży brałaś heparynę??_____________________ dziś dowiedziałam się, że kolejne dwie moje uczennice są w ciąży
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2013-06-27 o 20:42 |
||
|
|
|
#3700 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Nie brałam nic.... Ona to na podstawie wyników z krwi powiedziała że wychodzi jakbym miała za gęstą krew! ale że mam jeszcze powtórzyć i jak dalej to wyjdzie to będziemy myśleć co robić! W tej ciąży też robiłam badania krwi i wyszły mi OK!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#3701 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#3702 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
![]() w każdym razie będę to kontrolować! nie wiedziałam że na podstawie tych wyników krwi można to wykryć!! jestem w szoku! Bo wszystkie inne badania mi wyszły ujemne a z prostego banalnego badania krwi ona wywnioskowała takie coś!! Pójdę do Niej za miesiąc!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#3703 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Trzeba czasem w locie ubierać![]() Jak Stasio tak się zachowywał u pediatry to on powiedział, że nie widzi, żadnego obniżonego napięcia u niego. |
|
|
|
|
#3704 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Agatka- po samej morfologii to stwierdziła?
Zeberka - czy ja mogę się wprosić na urodzinki?? Tyle będzie pysznego jedzonka |
|
|
|
#3705 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3706 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
nie lubila na brzuchu a teraz przy kazdej okazji fik i na brzuszku ale tez nie za dlugo dzis bylo od rana lezenie na brzuszku, jednoczesnie z wierzganiem nozkami i spiewaniem aaaa aaaa aaa....
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
|
#3707 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Dawno nie zaglądałam do Was bo dzieci pochłaniają cały mój czas, potem Tż był w domu, po drodze jeszcze byłam chora.
Kamil mało przebywa w domu bo do 15:00 jest w przedszkolu potem jest na dworze. Z Tobiaszem spędzam cały dzień, jest bardzo absorbujący. Coraz więcej mówi (dużo więcej od swojej kuzynki, która jest rok starsza), chyba z milion razy na dzień słyszę "mama ...". Dziękuję Dziewczyny, że pytacie Co się stało, że Perse już rozpakowana?
__________________
17.09.2006 KAMIL 14.01.2012 TOBIASZ 07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek 10.10.2016[*] Mój Aniołek |
|
|
|
#3708 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
masz rację, doczytałam. wtedy kiedy ja brałam nie było ograniczeń.
Cytat:
Cytat:
Dodatkowe ubezpieczenie na życie. |
||
|
|
|
#3709 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Hej!
Jak mnie dzisiaj boli głowa. Podvzytywalam was ale nie miałam siły pisać. Pani, super ze u Toresska ok. Agatko, ale Ty nie masz gestej krwi Miałas w tej ostatniej morfologii hematokryt jakos 43 % i to jest norma. Na pewno nie świadczy nadmiernym zagęszczeniu krwi. Masz tylko ciut wiecej erytrocytow a przy tym inne parametry czerwonokrownkowe ciut niższe (mch, mchc, mcv) i tu jedno moze wynikać z drugiego i być związane z niedoborem żelaza (niewielkim). Dobrze ze powtórzysz morfologie i zrobisz badaniie poziomu żelaza Perse, nie poddaj sie. I nie wylewaj mleka! Toz to skandal Sa i pojemniczki i woreczki do mrozenia. Twoje mleko dla Artusia to skarb, traktuj to jak lek nie jako zwykle "jedzenie". I postaraj sie ściągać tylko do uczucia ulgi bądź tyle ile potrzebujesz zeby ewentualnie go dokarmic, ale nigdy do konca... bo utoniesz w mleku ![]() I nie rezygnuj z przystawiania bo to krótka droga do zakończenia laktacji.Początki sa ciężkie.. ale warto i Ty o tym wiesz Zgracie sie, zobaczysz. Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2013-06-27 o 23:00 |
|
|
|
#3710 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
cześć![]() Perse jak dobrze, że jesteście już w domu nie stresuj się karmieniem (pisze ta co się nie stresowała i pewnie niedługo znowu zacznie...)dla mnie początek też był bardzo stresujący...potem poszło już z górki Pamiętaj też, że im więcej odciągasz tym piersi więcej produkują, więc najlepiej odciągać tylko do "uczucia ulgi", Artur w końcu załapie rytm i sam zacznie robić za najlepszy laktator ja na początku byłam tak załamana karmieniem(Julek nie umiał pić bez kapturków, umiałam karmić tylko na leżąco, do tego ciągłe zastoje i zapalenia i "mądre" komentarze mam...)że już miałam rezygnować z kp...na szczęście miałam mądrą położną, która spokojnie mnie wysłuchiwała i uczyła a najbardziej mnie przekonała do kp jak podliczyła mi koszt karmienia sztucznego(ceny mleka, sprzętu, czas na przygotowanie) a to już mnie zawsze przekona - taka materialistka ze mnie![]() Iza ufff cieszę, się że jest ok z Dzieciątkiem. Nie rozumiem tylko komentarza lekarza...chyba żadna mama nie jeździ na IP w celach rozrywkowych... Pani ja słyszałam ten gruchot kamienia z Twojego serca cieszę się że wizyta pomyślna![]() Agatko a to była wizyta u lekarza ogólnego? czy do gina? Ja też nie lubię tych kolejek...ludzie jakoś dziczeją w takich okolicznościach i włącza im się instynkt pierwotny ![]() aaaa i trzymam kciuki za owocną owulację ![]() Koocur a Ty jeszcze nie spakowana??? Marcelo główką w dół?![]() ____________________ my po wizycie Hrabinka główką w dół przygotowana do startu czyli jednak jak się chce to się można obrócić i po 36 tyg![]() waga ok 3200g wszystko pozamykane, ale już od jutra zaczynamy z mężem mobilizację córy nieśpię po nocach, bo mnie męczy zgaga... ![]() po za tym smutno mi i się lękam
__________________
coming soon lipiec'2016
|
|
|
|
#3711 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
tyle, że ja kilka razy byłam w sytuacji, że lekarz przyjmował z opóźnieniem, ja czekałam i czekałam a przychodziły osoby spóźnione jeszcze bardziej niż lekarz i wchodziłyCytat:
![]() maksi- większość rzeczy sama robię, mięsa na zimno mam już w zamrażalce- robiłam przez weekend, swojszczyznę Tata przygotował przy świniobiciu i wędzeniu ![]() właśnie skończyłam z Tz-etem piec blaty do ciast, przez dzień masy i jadą do lodówki- nic im nie będzie do niedzieliw sobotę zrobię sałatki a obiad pewno Tata pomoże mi ugotować Mama upiecze pasztet, Siostra w sobotę wieczorem pomoże posprzątać - na razie nie udziela się bo ma egzaminy, Brat powynosi co niepotrzebne z pokoju żebyśmy się pomieścili i poustawia stoły ![]() jak na złość Tz-et po 2 tygodniach ojcowskiego w sobotę rano idzie do pracy i wraca rano w niedzielę u nas msza jest o 9.30 więc po niej impreza zacznie się obiadem a goście pewnie będą do wieczora ![]() Moja Kasia ma dzisiaj roczek Tortem poczęstuję jak będzie gotowy (Mama mi upiecze blaty- ja ubiorę )
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
||
|
|
|
#3712 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
![]() ze skąpstwa tak mi zależy na kp <przesadzam oczywiście>no i ![]() dla gotowej Hrabianki ![]()
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#3713 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Zeberko to już roczek
Wszystkiego Najlepszego Dla mnie najgorsze przy karmieniu mm jest mycie i wyparzanie butelek. Niby nie muszę już, ale nie umiem inaczej
|
|
|
|
#3714 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Pasiasta,
alez zlecialo....
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#3715 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Kubek nie wiem ona mi tak powiedziała....że wynika z tego tak jakby krew była za gęsta....kazała brać witaminy i powtórzyć morfologie i żelazo....
Może być po #....bo w ciąży to ja miałam OK wyniki...chociaż zawsze te parametry MCH itd mam poniżej normy.... Perse początki sa trudne ale musisz walczyć!! Zaraz Artuś załapie wszystko!! Wieka wizyta była u ogólnego ![]() Ciesze się że wizyta udana!! Chyba bedziesz czekać na nowy wątek aby tradycja była zachowana Zeberka bo jak ktoś nie umie walczyć o swoje to tak jest....nic na to nie poradzisz....ja też tak robiłam że zawsze czekałam na swoje....(nie mówię o kolejce do lekarza tylko ogólnie) ale teraz walcze o swoje bo dość tego dobrego!! Wszystkiego dobrego dla KASI!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3716 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Zebereko sto latek dla Kasiuli!!!!!
Ja ciśnienie mam od rana podniesione- porozmawiałam z księgowym, któremu wyłożyłam warunki urlopów oraz becikowych ![]() Tylko czemu to ja im płace a nie oni mi za takie informacje?? :co nfused:Wieka- nie spakowałam się, ale wszystko mam przygotowane ![]() Tobą widzę, też rządzą emocje i hormony- ja też tak mam ![]() No i coraz więcej i częściej boli mnie brzuch tak jak na @ czy to jakieś oznaki???? :brzyd al:
|
|
|
|
#3717 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cześć
Pani super że wczorajsza wizyta przyniosła dobre wieści. Brawa dla Michałka i jego rehabilitantki - Mamy Kocurku,Wieka to już naprawdę tuż, tuż i nadejdzie ten Wielki Dzień Agatko wszystkiego najlepszego w rocznicę ślubu!!! Miłości przede wszystkim Zeberko samych cudowności dla Twojej Kasieńki Dla mnie dzisiaj smutna data.. ale się trzymam i nie będę płakać. |
|
|
|
#3718 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Anitko dziękuję Kochana! A Ciebie mocno przytulam i jestem z Tobą całym sercem!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3719 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
luddyy, ale pogoda
Kasieńko sto lat, sto lat Wieka, koccurek odliczamy, coraz bliżej... anita Edytowane przez maksikola Czas edycji: 2013-06-28 o 09:12 |
|
|
|
#3720 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Agatka
p.s. jakby co, to będę do Ciebie pisać, bo neta w telefonie nie mam |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:51.











a Ty w ostatniej ciąży brałaś heparynę??



bo to krótka droga do zakończenia laktacji.
cześć
i pewnie niedługo znowu zacznie...)
a najbardziej mnie przekonała do kp jak podliczyła mi koszt karmienia sztucznego(ceny mleka, sprzętu, czas na przygotowanie) a to już mnie zawsze przekona - taka materialistka ze mnie



