|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3931 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
ale ja mam plany, myślę o staraniach po remontach
---------- Dopisano o 22:08 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ---------- Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3932 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
No to super
A to ze placzesz, ze ci zle... to nie jest nic dziwnego. Masz do tego prawo przeciez Masz juz lekarza, ktorego jetes pewna? Jakis plan na ciaze? |
|
|
|
#3933 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
oczywiste jest to, że strach nigdy nie minie...ale trzeba walczyć ![]() Pani a dlaczego folik 15mg?? coś mój dr wspominał, że jak zaciążę to będę taki brać... no i co powinnien brać mąż??mój bierze tylko magnez
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2013-07-01 o 22:12 |
|
|
|
|
#3934 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
nie
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3935 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
może warto popytać i wyszukać jakąś klinikę lub jakiegoś specjalistę...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#3936 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Berbie, zgadzam się z dziewczynami.
Konkrety! Dopiero one postawiły mnie na nogi. "To i to jest załatwione, trzeba jeszcze zrobić to i to. Zajmie nam to tyle i tyle czasu i w "X" miesiącu zaczynamy starania". Ja mam tak napięty plan na te dwa miesiące, że ani się obejrzę, a będę testować. Myślałaś o psychologu? Ach, Berbie... Tulę mocno! Wika, ale miałaś nieprzyjemności... Ale dobrze, że już lepiej! Ponoć w kupie raźnie, więc Ci powiem, że ja od wczoraj się męczę z zapaleniem pęcherza... Ale już pierwsza dawka antybota łyknięta, także mam nadzieję, że jutro będzie lepiej. Kubek, no, piękne kocyki! Dobrze, że się odważyłaś. Ja też planuję "zaklinanie". Mam nadzieję, że mi się ta sztuka uda. Anitko, piękne słowa... Jak zawsze, zresztą. Ściskam Was mocno! Perse,
__________________
więc daj mi spać o życiu milcz to potwór zły, wysysa szpik |
|
|
|
#3937 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Cytat:
|
|
|
|
|
#3938 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
hehe, ja byłam w prawie każdej klinice w swoimi regionie w poszukiwaniu lekarza, który do mnie przemówi. przewertowałam wszystkie fora. prawda jest taka, że lekarz to nie Bóg i na takim wczesnym etapie jak traciłam ciąże nawet najlepszy specjalista mi nie pomoże.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3939 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
przepraszam, że pytam, ale które to były tygodnie?
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#3940 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3941 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Wiecie... moja ciąża nie była z tych planowanych. Od 4 lat jestem mężatką, czasem się zabezpieczaliśmy, czasem nie. Wychodziliśmy z założenia, że jeśli będzie dzidziuś, to fajnie, a jeśli nie to... nie mamy ciśnienia, że musi być już teraz. Mój mąż ma dorosłego 22 letniego syna z poprzedniego małżeństwa, ja nie mam dzieci.
Zawsze się zastanawiałam czy będę dobrą matką.Nie jestem z tych kwilących nad dziecięcymi wózkami, aczkolwiek dzieci lubię. Kilka lat temu jak widziałam moje koleżanki z dziećmi, to myślałam:" Boże, jaka to odpowiedzialność - człowiek ma jeszcze jedną osobę o którą się będzie martwić całe życie". A kiedy już byłam w ciąży myślałam "Jeszcze jedna osoba do kochania" Staram się zawsze wyciągać to co najlepsze nawet z najgorszej sytuacji i dziś wiem, że nie muszę czuć strachu przed byciem mamą i że mam duże wsparcie od przyszłego taty
__________________
"Pierwsze spotkanie, jak podróż w nieznane. Siedzieliśmy wpatrzeni, tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą..." |
|
|
|
#3942 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
ja traciłam podobnie 4 razy a nawet trochę wcześniej - nie tracę nadziei...chociaż może "powinnam"...oczywiśc ie nie licytuję się, ale chcę Ci pokazać, że nie wolno się poddawać !
ja znalazłam dr, który wszystko mi wyjaśnił i wyłożył co może być przyczyną # i jakie badania muszę zrobić żeby to wykluczyć - wykluczyłam już praktycznie wszystko i dalej nic nie wiem, ale mamy plan jak już zaciążę -> heparyna + acard i może coś jeszcze - to ważne żeby był plan działania
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#3943 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3944 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Kubku, będzie dobrze, nie może być inaczej, a taka huśtawka to jak najbardziej normalne Cytat:
Berbie, wszystko zmieni, tak jak już dziewczyny pisały Medi, a po czym lekarz stwierdził, że masz zapalenie pęcherza? I to aż taki ból jest w całym brzuchu?
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
||
|
|
|
#3945 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Dawno mnie tu nie było, a tu Hosenka w ciązy, Perse ma swojego Artusia...az sie wzruszyłam....WYbaczcie, ze tylko o Was, ale przeleciałam wątek, a Wy jakos mi utkwiłyście w pamięci najbardziej
gratulacjie i kciuki dla reszty AM też!!
|
|
|
|
#3946 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Pewnie kiedy przyjdzie koniec sierpnia dopadnie mnie dziki strach i zwątpienie... Cytat:
Podbrzusze mnie pobolewa, ale nie jest to paraliżujący ból. W ogóle niechcący znalazłam chyba internistkę, której się będę trzymać. Poszłam do kobiety po leki na ten pęcherz, a wyszłam dodatkowo jeszcze ze skierowaniem na echo serca, holtera i ekg. A to tylko dlatego, że jej wspomniałam, że mi czasem serducho dziwne rzeczy robi. Wysłuchała, osłuchała, doradziła i życzyła wszystkiego dobrego
__________________
więc daj mi spać o życiu milcz to potwór zły, wysysa szpik |
||
|
|
|
#3947 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Pani aleś mi podsunęła pomysł z tą dynią i napisem Julek akurat już zna wszystkie litery to wyryjemy całą naszą rodzinkęFiol chyba to nie skurcze...bo by bolało...cholera jestem już wieloródką a nic nie pamiętam...chyba to i lepiej...![]() Koocur dopiero do mnie dociera, ze ja kurde zaraz będę rodzićz jednej strony tak już bym chciała mieć tą Kruszynkę już przy piersi, tak się tego wszystkiego boję ![]() Rena a Ty jesteś dla mnie wielką bohaterką __________ kończymy G.I. Jane oglądać i spadamy w kimono dobrej i spokojnej nocy
__________________
coming soon lipiec'2016
|
|
|
|
|
#3948 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
dzięki
hehe ale wcale się tak nie czuję - będę bohaterką jak już urodzę dzidzię i nie zamkną mnie w wariatkowie
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#3949 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
|
|
|
|
#3950 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
![]() Witajcie Szukam prezentu na roczek dla dziewczynki i zastanawiam się nad kocykiem LM, bo znalazłam w strasznie korzystnej cenie a wóźkiem dla lalek. Jak myślicie co będzie lepsze
|
|
|
|
|
#3951 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Oryginalny LM w korzystnej cenie? tj. ile?
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#3952 | ||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Dzień dobry - jaka ja jestem dzisiaj zaspana.. nie do życia aktualnie
![]() Perse kochana mam nadzieję że wszystko jest dobrze Kubek śliczne kocyki Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() ściskam z całych sił!!! a tak w ogóle to najchętniej spędziłabym z Tobą wieczór przy winie - żeby sobie tak pogadać od serca... czuję, że miałybyśmy wiele wspólnych tematów.Czy Tż wie o Twoich strachach?? Cytat:
Naprawdę tacy interniście jeszcze istnieją?? u mnie takich nie ma Cytat:
Julek to niezły bystrzacha.Miłego dnia kobietki |
||||||
|
|
|
#3953 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Jak tu się znowu smutno zrobiło wczoraj...
Dziewczyny ja wiem, że im dłużej czekamy ze staraniami tym jest trudniej ![]() Wiem bo sama tak miałam... Fiol ja bym podpytała rodziców co myślą i co by woleli Wieka - jak tam skurczybki?? I uwierz, że wiem co czujesz..ja też się tego samego boje. Tym bardziej, że Marcelek ma pępowinę wokół szyi ![]() Jednak obie tu za chwilkę będziemy wstawiać zdjęcia naszych kruszynek ![]() Trzeba w to wierzyć |
|
|
|
#3954 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Dzień dobry dziewczęta.
Cytat:
![]() Cytat:
![]() co do zapalenie pęcherza, to ja mam bogate doświadczenia. Kilka lat zmagalam się z jego nawrotami, az do czasu gdy lekarz przepisal mi antybiotyk. Poki co mam spokój. puk puk w niemalowane. a objawy: bol brzucha, pieczenie i ból przy sikaniu + łzy w oczach w trakcie. trzymam kciuki za kuracje.
__________________
do śmierci trzeba dożyć |
||
|
|
|
#3955 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
|
|
|
|
#3956 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cos Perse glosu nie daje.. wiecie co u nich?
Zeberka po roczku tez jakby pod zemię sie schowała.
__________________
do śmierci trzeba dożyć |
|
|
|
#3957 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
![]() Torba w końcu spakowana?? Trzeba pokazać Marcelowi, że żarty się skończyły i niech się chłopak szykuje do wyjścia ![]() ---------- Dopisano o 08:38 ---------- Poprzedni post napisano o 08:37 ---------- Perse chyba dzisiaj ma wizytę u lekarza z Arturem więc znając życie od rana pewnie bidulka cała w nerwach.. |
|
|
|
|
#3958 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Dzień dobry....
Berbie jak mi Cię szkoda że Ty się tak miotasz i męczysz z tym wszystkim... Kubek śliczne te kocyki! Ten pasiasty mi się bardzo podoba!! Aira podziwiam Cię za takie podejście!! Perse, Zeberka gdzie jesteście?? Wieka, Koocurek wszystko będzie dobrze Kochane!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3959 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Witam. Meldujemy się po udanej imprezie i częstujemy obiecanym tortem Urodzinowym.
Zmykam bo mam trochę zawodowych spraw do końca tygodnia jeżeli je pomyślnie pozamykam to będę częściej
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#3960 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Jutro Tż ma wolne i będziemy wykurzać dalej małego... ![]() Torba spakowana Jutro zakupimy sok winogronowy, wode z dziubkiem i jakieś ciasteczka i będziemy już trzymać w aucie na czas porodu ![]() Jutro odbierzemy wózek(to mnie przeraża) i muszę iść zrobić odrosty ![]() Nie wiem czy coś jeszcze mi potrzeba- chyba trochę odwagi i Waszych kciukow ![]() Cytat:
![]() ![]() :sli na:3mam kcuikasy za wszystkie sprawy |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:51.





oczywiste jest to, że strach nigdy nie minie...ale trzeba walczyć 
i kuje na dole...zobaczymy co będzie w nocy







), ten dorwalam na przecenie w mothercare.
Julek akurat już zna wszystkie litery to wyryjemy całą naszą rodzinkę
chyba to nie skurcze...bo by bolało...cholera jestem już wieloródką a nic nie pamiętam...chyba to i lepiej...
dopiero do mnie dociera, ze ja kurde zaraz będę rodzić
coming soon lipiec'2016






