Rozstanie z facetem, część XXVII - Strona 62 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-02, 18:05   #1831
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
sadlive nad czym ty sie w ogole zastanawiasz dziewczyno, koleś cię uderzył, ja bym chyba z tym na policję poszła od razu.



Ciekawa jestem,czy eks zadzwoni do mnie z życzeniami urodzinowymi...
masz dziś urodziny?
Sto lat!sto lat! neich żyje zyje nam!!!!!!!
wszystkiego najlepszego! miłości, spełnienia marzeń!!!
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 18:12   #1832
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
masz dziś urodziny?
Sto lat!sto lat! neich żyje zyje nam!!!!!!!
wszystkiego najlepszego! miłości, spełnienia marzeń!!!
Ha, nie dzisiaj, to jeszcze kilka dni! Ale dziękuję
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 19:03   #1833
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Ha, nie dzisiaj, to jeszcze kilka dni! Ale dziękuję
mhhmm.. no to przekładamy imprezę
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 19:32   #1834
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez sadlive Pokaż wiadomość
Dziewczyny , potrzebuje pomocy jestem w kropce nie mam pojęcia co mam zrobić.

Otóż w niedziele zostawił mnie chłopak. Zarzucił mi ze stroje jakieś fochy, mimo ze tak naprawdę nie miałam żadnego problemu do niego , a on widział coś po prostu czego nie było . Wiec ja nie odzywałam się do niego przez parę chwil to pytał się czemu nic nie mowie, wiec powiedziałam mu żeby zaczął jakiś temat a on nic . PO paru chwilach zaczął wyganiać mnie do domu mówiąc ze on z niemowa nie będzie czasu spędzał . Ja nie chciałam iść i zaczęliśmy się kłócić on powiedział mi dużo przykrych słów wynikła z tego szarpania , uderzyłam go w klatę piersiowa . On oczywiście musiał mi się odziedziczy i walną mnie w brzuch tak mocno ze upadłam kolana i na parę sekund straciłam oddech , a on jedynie odwrócił sie i poszedł nawet mi nie pomógł. Przyszedł po paru minutach i kiedy ja zaczęłam płakać i mówić ze nawet mi nie pomógł to odparł ; ''widocznie nic dla mnie nie znaczysz '' . I od tej pory nie miałam z nim kontaktu.


Dodam ze byliśmy razem ponad 3 lata, on jest starszy o 5. Było dużo wzlotów i upadków . Przez prawie rok było miedzy nami prawie jak w bajce potem zaczął być wobec mnie coraz częściej agresywny , zaczęło się od przepychanek . Później było coraz gorzej ; wyzwiska , bicie popychanie , szydzenie ze mnie i wgl ale tylko podczas kłótni. Kiedy się nie kłóciliśmy był chłopakiem z moich marzeń ; kochany , opiekuńczy , dawał mi do odczucia ze mnie kocha i naprawdę dobrze i bezpiecznie czułam się w jego towarzystwie.W tych dobrych chwilach daje mi naprawdę dużo szczęścia.Wiem ze to jest toksyczna relacja. Ale nie umiem odejść od niego.Zawsze wracam i mam nadzieje ze się zmieni i będzie zawsze dobrze.On obiecuje mi ze nigdy mnie nie uderzy po czym podczas kłótni wstępuje coś w niego i zachowuje się okropnie.Bardzo go kocham i strasznie jestem do niego przywiązana.

Nie wiem co mam zrobić , możne gdybym podczas ostatniej kłótni zachowała się inaczej to nie doszło by do rozstania.? A możne po prostu powinnam dać sobie z nim spokój skoro mnie krzywdzi? Sama już nie wiem ,napiszcie i co o tym sądzicie.
dla mnie sprawa jest jasna! jak najdalej od niego.
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 20:19   #1835
sadlive
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 5
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Z jednej strony wiem , ze powinnam trzymac sie od niego z daleka. Od ostatniej klotni wogole sie nie kontaktuje z nim i wiem ze pierwsza tego nie zrobie , ale jesli on bedzie chcial do mnie wrocic to boje sie ze ulegne, sprobujcie mnie chociaz troche zrozumiec on naprawde potrafi byc kochany i tak trudno mi zrezygnowac z wspaniałych chwil , ktore przezylismy razem mimo wszystko . dlatego nie wiem co mam zrobic,
sadlive jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 20:32   #1836
mychamycha
Zakorzenienie
 
Avatar mychamycha
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Dziewczyny, a co z naszym wypisywaniem miłych rzeczy, które nas spotkały?
Ja byłam dzisiaj miła dla samej siebie i kupiłam tusz do rzęs, bronzer i rozświetlacz Uwielbiam kosmetykowe zakupy
mychamycha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 20:33   #1837
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez mychamycha Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a co z naszym wypisywaniem miłych rzeczy, które nas spotkały?
Ja byłam dzisiaj miła dla samej siebie i kupiłam tusz do rzęs, bronzer i rozświetlacz Uwielbiam kosmetykowe zakupy
kurna własnie, sama dąłam pomysł a zaniedbałam Tak więc, kupilam sobie czaderskie trampki, pyszne lody w parku z koleżanką i generalnie było dobry dzien dla mojej psychiki, troche sie tez dowartościowalam
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 20:34   #1838
mychamycha
Zakorzenienie
 
Avatar mychamycha
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez sadlive Pokaż wiadomość
Z jednej strony wiem , ze powinnam trzymac sie od niego z daleka. Od ostatniej klotni wogole sie nie kontaktuje z nim i wiem ze pierwsza tego nie zrobie , ale jesli on bedzie chcial do mnie wrocic to boje sie ze ulegne, sprobujcie mnie chociaz troche zrozumiec on naprawde potrafi byc kochany i tak trudno mi zrezygnowac z wspaniałych chwil , ktore przezylismy razem mimo wszystko . dlatego nie wiem co mam zrobic,
On Cię uderzył, a Ty jeszcze dopuszczasz myśl o powrocie do niego?
mychamycha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 20:35   #1839
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez sadlive Pokaż wiadomość
Z jednej strony wiem , ze powinnam trzymac sie od niego z daleka. Od ostatniej klotni wogole sie nie kontaktuje z nim i wiem ze pierwsza tego nie zrobie , ale jesli on bedzie chcial do mnie wrocic to boje sie ze ulegne, sprobujcie mnie chociaz troche zrozumiec on naprawde potrafi byc kochany i tak trudno mi zrezygnowac z wspaniałych chwil , ktore przezylismy razem mimo wszystko . dlatego nie wiem co mam zrobic,
rozumiemy, ale potrafi byc brutalny a tego raczej sie nie pozbędzie. Kobietom cieżko odhcodzic od swoich katow, wiele bylo takich przypadkow. Oczywiscie nie mowie ze on Cie leje ale moze zacząc skoro tak latwo mu przychodzi Cie uderzyc. Chcesz miec przerąbane to idz w to, a jesli nie to pocierpisz troche i przejdzie
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 20:39   #1840
CheriCheriLady
Raczkowanie
 
Avatar CheriCheriLady
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez sadlive Pokaż wiadomość
Z jednej strony wiem , ze powinnam trzymac sie od niego z daleka. Od ostatniej klotni wogole sie nie kontaktuje z nim i wiem ze pierwsza tego nie zrobie , ale jesli on bedzie chcial do mnie wrocic to boje sie ze ulegne, sprobujcie mnie chociaz troche zrozumiec on naprawde potrafi byc kochany i tak trudno mi zrezygnowac z wspaniałych chwil , ktore przezylismy razem mimo wszystko . dlatego nie wiem co mam zrobic,
Wiesz co,miałam bardzo podobną sytuacje,z tymże u mnie nie doszło do uderzenia a do "szarpaniny"...Też zawsze mu ulegałam bo miałam nadzieję,że się zmieni,bo gdy nie kłóciliśmy się było cudownie,facet bardzo kochający i opiekuńczy,ale nie na długo...Faceci nigdy się nie zmieniają.Także najlepsza rada,taka sama jaką ja uzyskałam od Wizażanek to zostawić go.Ja tak zrobiłam i nie żałuję mimo tego,że kocham go.Teraz musze widywac sie z nim codziennie bo jestem z nim na kursie prawa jazdy i rozmawiam z nim normalnie,jak z kolega.Powoli zapominam.Jesli masz do siebie szacunek to go zostaw.Gdyby mnie moj ex uderzyl-nie mialabym zludzen.Wiem,ze to trudne i doskonale Cie rozumiem bo bylam w prawie identycznej sytuacji,ale zrob to dla siebie.To na pewno się opłaci!A uwierz,jest bardzo dużo kochających facetów,którzy za nic w świecie Cie nie uderza,do Ciebie należy wybór Ja zrozumiałam w porę.Momentami jest bardzo ciężko,bo uczucie jest silniejsze,ale gdy myślę o tym jaki jest naprawdę,odechciewa się.
__________________
"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam..."
CheriCheriLady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 20:55   #1841
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez CheriCheriLady Pokaż wiadomość
Wiesz co,miałam bardzo podobną sytuacje,z tymże u mnie nie doszło do uderzenia a do "szarpaniny"...Też zawsze mu ulegałam bo miałam nadzieję,że się zmieni,bo gdy nie kłóciliśmy się było cudownie,facet bardzo kochający i opiekuńczy,ale nie na długo...Faceci nigdy się nie zmieniają.Także najlepsza rada,taka sama jaką ja uzyskałam od Wizażanek to zostawić go.Ja tak zrobiłam i nie żałuję mimo tego,że kocham go.Teraz musze widywac sie z nim codziennie bo jestem z nim na kursie prawa jazdy i rozmawiam z nim normalnie,jak z kolega.Powoli zapominam.Jesli masz do siebie szacunek to go zostaw.Gdyby mnie moj ex uderzyl-nie mialabym zludzen.Wiem,ze to trudne i doskonale Cie rozumiem bo bylam w prawie identycznej sytuacji,ale zrob to dla siebie.To na pewno się opłaci!A uwierz,jest bardzo dużo kochających facetów,którzy za nic w świecie Cie nie uderza,do Ciebie należy wybór Ja zrozumiałam w porę.Momentami jest bardzo ciężko,bo uczucie jest silniejsze,ale gdy myślę o tym jaki jest naprawdę,odechciewa się.
jestem z Ciebie dumna że dajesz rade!
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 21:05   #1842
CheriCheriLady
Raczkowanie
 
Avatar CheriCheriLady
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
jestem z Ciebie dumna że dajesz rade!
Dziękuje Ja z siebie również,ale nie do końca, bo rozmawiam z nim ,aczkolwiek normalnie,koleżeńsko...Dz iś na niego patrzyłam,nie widzę już tego człowieka co wcześniej..Oczywiście chciał mnie pocałować itd,ale powiedziałam wprost,że mną się bawi,a ten wielce obrażony i z tekstem "daj mi spokój" mam nadzieję, że jutro zero odezwu na kursie
__________________
"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam..."
CheriCheriLady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 21:17   #1843
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez CheriCheriLady Pokaż wiadomość
Dziękuje Ja z siebie również,ale nie do końca, bo rozmawiam z nim ,aczkolwiek normalnie,koleżeńsko...Dz iś na niego patrzyłam,nie widzę już tego człowieka co wcześniej..Oczywiście chciał mnie pocałować itd,ale powiedziałam wprost,że mną się bawi,a ten wielce obrażony i z tekstem "daj mi spokój" mam nadzieję, że jutro zero odezwu na kursie
twardym trzeba być a nie "mietkim"
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 21:26   #1844
CheriCheriLady
Raczkowanie
 
Avatar CheriCheriLady
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
twardym trzeba być a nie "mietkim"
Dokładnie tak A pisałam,że dam radę i tak się stało
__________________
"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam..."
CheriCheriLady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 21:31   #1845
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez mychamycha Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a co z naszym wypisywaniem miłych rzeczy, które nas spotkały?
Ja byłam dzisiaj miła dla samej siebie i kupiłam tusz do rzęs, bronzer i rozświetlacz Uwielbiam kosmetykowe zakupy
jaaa też!!! ja dziś sobie kupiłam sandały na koturnie, trzy rożne zapachowe i w ogóle full wypas żele pod prysznic które taaaak pięknie pachną! i przyśpieszacz opalania, a co tam!
a za chwilę będę wpierdzielała pizze hahah

---------- Dopisano o 21:31 ---------- Poprzedni post napisano o 21:28 ----------

Cytat:
Napisane przez sadlive Pokaż wiadomość
Z jednej strony wiem , ze powinnam trzymac sie od niego z daleka. Od ostatniej klotni wogole sie nie kontaktuje z nim i wiem ze pierwsza tego nie zrobie , ale jesli on bedzie chcial do mnie wrocic to boje sie ze ulegne, sprobujcie mnie chociaz troche zrozumiec on naprawde potrafi byc kochany i tak trudno mi zrezygnowac z wspaniałych chwil , ktore przezylismy razem mimo wszystko . dlatego nie wiem co mam zrobic,
ale Ty musisz dać rade i od niego jak najdalej! nie mozesz ulec!!
musisz mieć jasno określoną granice. nie i kropkA1 pamiętaj-nie robisz tego dla nas,dla mamy,czy babci,tylko dla SWOJEGO SZCZĘŚCIA!
walcz o nie i nie daj się tak traktować,choćby serce Ci pękało-to minie.
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 21:38   #1846
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
jaaa też!!! ja dziś sobie kupiłam sandały na koturnie, trzy rożne zapachowe i w ogóle full wypas żele pod prysznic które taaaak pięknie pachną! i przyśpieszacz opalania, a co tam!
a za chwilę będę wpierdzielała pizze hahah

---------- Dopisano o 21:31 ---------- Poprzedni post napisano o 21:28 ----------



ale Ty musisz dać rade i od niego jak najdalej! nie mozesz ulec!!
musisz mieć jasno określoną granice. nie i kropkA1 pamiętaj-nie robisz tego dla nas,dla mamy,czy babci,tylko dla SWOJEGO SZCZĘŚCIA!
walcz o nie i nie daj się tak traktować,choćby serce Ci pękało-to minie.
no weeez z tą pizza to mnie powaliłaś bo siedze głodna a lodówka prezentuje tylko światło
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 21:44   #1847
sadlive
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 5
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Dziekuje wam dziewczyny , poczułam sie lepiej Planuje nawet wyjechać gdzies na troche , zeby zmienić otoczenie . Wydaje mi sie ze to pomoże .
sadlive jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 21:45   #1848
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez sadlive Pokaż wiadomość
Dziekuje wam dziewczyny , poczułam sie lepiej Planuje nawet wyjechać gdzies na troche , zeby zmienić otoczenie . Wydaje mi sie ze to pomoże .
powinno pomóc, a moze cos sie ciekawego wydarzy jak wyjedziesz? Trzym się mocno
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 21:54   #1849
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
no weeez z tą pizza to mnie powaliłaś bo siedze głodna a lodówka prezentuje tylko światło
hahah przepraszam
chetnie bym kawałek dała
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 22:22   #1850
Talisa
Raczkowanie
 
Avatar Talisa
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 180
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
Też mam ciężki dzień i popłakałam sobie Mój eks był moją jedyną odskocznią od problemów rodzinnych, które teraz mnie po prostu przytłaczają. Mam dzień pt. "czemu muszę mieć takie ciężkie życie, do jasnej cholery" Oby szybko przeszło, nie lubię czuć się bezradna.
Dobrze Cię rozumiem. Oglądałam dzisiaj na facebook'u profil koleżanki. Jest tylko rok starsza ode mnie, ma świetnego męża, którego poznała na studiach, dobrą pracę, niedawno kupili śliczne mieszkanie... Jednym słowem życie, jakie sobie wymarzyłam. Aż mi się przykro zrobiło, że ja nie mam nic
Talisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 22:53   #1851
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Talisa Pokaż wiadomość
Dobrze Cię rozumiem. Oglądałam dzisiaj na facebook'u profil koleżanki. Jest tylko rok starsza ode mnie, ma świetnego męża, którego poznała na studiach, dobrą pracę, niedawno kupili śliczne mieszkanie... Jednym słowem życie, jakie sobie wymarzyłam. Aż mi się przykro zrobiło, że ja nie mam nic
jak to nic?!
masz wieele,tylko trzeba to zauważyć...
co by było gdybyś jutro została tylko z tym,za co dziś podziękowałaś?
doceniaj życie takim jakim jest.
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 23:16   #1852
impressive20
Raczkowanie
 
Avatar impressive20
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 228
Odp: Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez sadlive Pokaż wiadomość
Dziewczyny , potrzebuje pomocy jestem w kropce nie mam pojęcia co mam zrobić.

Otóż w niedziele zostawił mnie chłopak. Zarzucił mi ze stroje jakieś fochy, mimo ze tak naprawdę nie miałam żadnego problemu do niego , a on widział coś po prostu czego nie było . Wiec ja nie odzywałam się do niego przez parę chwil to pytał się czemu nic nie mowie, wiec powiedziałam mu żeby zaczął jakiś temat a on nic . PO paru chwilach zaczął wyganiać mnie do domu mówiąc ze on z niemowa nie będzie czasu spędzał . Ja nie chciałam iść i zaczęliśmy się kłócić on powiedział mi dużo przykrych słów wynikła z tego szarpania , uderzyłam go w klatę piersiowa . On oczywiście musiał mi się odziedziczy i walną mnie w brzuch tak mocno ze upadłam kolana i na parę sekund straciłam oddech , a on jedynie odwrócił sie i poszedł nawet mi nie pomógł. Przyszedł po paru minutach i kiedy ja zaczęłam płakać i mówić ze nawet mi nie pomógł to odparł ; ''widocznie nic dla mnie nie znaczysz '' . I od tej pory nie miałam z nim kontaktu.


Dodam ze byliśmy razem ponad 3 lata, on jest starszy o 5. Było dużo wzlotów i upadków . Przez prawie rok było miedzy nami prawie jak w bajce potem zaczął być wobec mnie coraz częściej agresywny , zaczęło się od przepychanek . Później było coraz gorzej ; wyzwiska , bicie popychanie , szydzenie ze mnie i wgl ale tylko podczas kłótni. Kiedy się nie kłóciliśmy był chłopakiem z moich marzeń ; kochany , opiekuńczy , dawał mi do odczucia ze mnie kocha i naprawdę dobrze i bezpiecznie czułam się w jego towarzystwie.W tych dobrych chwilach daje mi naprawdę dużo szczęścia.Wiem ze to jest toksyczna relacja. Ale nie umiem odejść od niego.Zawsze wracam i mam nadzieje ze się zmieni i będzie zawsze dobrze.On obiecuje mi ze nigdy mnie nie uderzy po czym podczas kłótni wstępuje coś w niego i zachowuje się okropnie.Bardzo go kocham i strasznie jestem do niego przywiązana.

Nie wiem co mam zrobić , możne gdybym podczas ostatniej kłótni zachowała się inaczej to nie doszło by do rozstania.? A możne po prostu powinnam dać sobie z nim spokój skoro mnie krzywdzi? Sama już nie wiem ,napiszcie i co o tym sądzicie.
Kobieto na policję powinnas iść, to już jest przestępstwo i ty go jeszcze kochasz..za to że ciebie bije. Nie zastanawiaj się uciekaj od niego.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 23:13 ---------- Poprzedni post napisano o 23:09 ----------

Cytat:
Napisane przez sadlive Pokaż wiadomość
Dziekuje wam dziewczyny , poczułam sie lepiej Planuje nawet wyjechać gdzies na troche , zeby zmienić otoczenie . Wydaje mi sie ze to pomoże .
I tak zrób ..bez niego bo to nie facet tylko potwór.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 23:16 ---------- Poprzedni post napisano o 23:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Talisa Pokaż wiadomość
Dobrze Cię rozumiem. Oglądałam dzisiaj na facebook'u profil koleżanki. Jest tylko rok starsza ode mnie, ma świetnego męża, którego poznała na studiach, dobrą pracę, niedawno kupili śliczne mieszkanie... Jednym słowem życie, jakie sobie wymarzyłam. Aż mi się przykro zrobiło, że ja nie mam nic
Oni też pewnie mają problemy, na fejsie to wszyscy idealni haha
__________________
Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć...
impressive20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 23:17   #1853
Kwiatuszek133
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

czesc dziewczyny
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca...
Kwiatuszek133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 23:41   #1854
mychamycha
Zakorzenienie
 
Avatar mychamycha
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Kwiatuszek133 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny
cześć
mychamycha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 07:44   #1855
Usmiechnietazakrecona
Rozeznanie
 
Avatar Usmiechnietazakrecona
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 625
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Kurczę...

Miałam ciekawą rozmowę z Nim, po czym pożegnaliśmy się tak wiecie - nie po kumpelsku Chyba się przestraszył że tak poleciał do przodu zbytnio i teraz się wycofał nieco.

Stwierdziłam, że są wakacje to dam mu czas, ale od końca września nie ma opcji
__________________
Usmiechnietazakrecona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 08:16   #1856
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Kwiatuszek133 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny
hej

---------- Dopisano o 08:15 ---------- Poprzedni post napisano o 08:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Talisa Pokaż wiadomość
Dobrze Cię rozumiem. Oglądałam dzisiaj na facebook'u profil koleżanki. Jest tylko rok starsza ode mnie, ma świetnego męża, którego poznała na studiach, dobrą pracę, niedawno kupili śliczne mieszkanie... Jednym słowem życie, jakie sobie wymarzyłam. Aż mi się przykro zrobiło, że ja nie mam nic
wiesz nie zawsze jest tak różowo jak to na FB wygląda. czasem pewne rzeczy sa na pokaz a w srdoku dzieje sie roznie, wiec nie ma co zazdroscic i patrzec na innych, ale isc do przodu i wyznaczac sobie nowe cele

---------- Dopisano o 08:16 ---------- Poprzedni post napisano o 08:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Usmiechnietazakrecona Pokaż wiadomość
Kurczę...

Miałam ciekawą rozmowę z Nim, po czym pożegnaliśmy się tak wiecie - nie po kumpelsku Chyba się przestraszył że tak poleciał do przodu zbytnio i teraz się wycofał nieco.

Stwierdziłam, że są wakacje to dam mu czas, ale od końca września nie ma opcji
podsyć go troche to znów pojdzie do przodu
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 08:36   #1857
wisienka_8
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 36
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Hej dziewczyny, mogę się przyłączyc?

Kilka dni temu rozpadł się mój ponad 3-letni związek. Nadal jestem w szoku i nie wierzę. Byliśmy dobrą parą, kłótnie bywały raz na kilka miesięcy. Pomimo sporej odległości widywaliśmy się w każdy weekend, spędzaliśmy każdą wolną chwilę razem. W ostatnim tygodniu pokłóciliśmy się dwa razy, co u nas nie jest normalne. Byłam dla niego trochę niemiła, ale bez przesady. Po ostatniej sprzeczce, w której oboje zawiniliśmy, nie odzywałam się do niego przez dwa dni. Po tym jak zadzwonił okazało się, że ma wątpliwości co do naszego związku, nie wie czy potrafimy się dogadac skoro tak się kłócimy (co jest absurdem). Problemem jest też to, że od sierpnia mieliśmy razem zamieszkac w mojej lub jego miejscowości studenckiej. Padło na moją z czego TZ nie był zadowolony bo nie lubi tego miasta. Wczoraj powiedziałam mu, że ok, ja przeprowadzę się do niego, na co usłyszałam, że nie chce żebym się poświęcała bo nam nie wyjdzie, nie widzi naszej przyszłości. Napisał, że wypalił się (nie widziałam nic takiego przez ostatni czas, zachowywał się normalnie). Jutro mamy się spotkac, ma mi powiedziec to w oczy. Nie wiem, ciężko mi, tym bardziej że miałam wizję wspólnego mieszkania a teraz.... nie ma to sensu
wisienka_8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 09:20   #1858
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez wisienka_8 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, mogę się przyłączyc?

Kilka dni temu rozpadł się mój ponad 3-letni związek. Nadal jestem w szoku i nie wierzę. Byliśmy dobrą parą, kłótnie bywały raz na kilka miesięcy. Pomimo sporej odległości widywaliśmy się w każdy weekend, spędzaliśmy każdą wolną chwilę razem. W ostatnim tygodniu pokłóciliśmy się dwa razy, co u nas nie jest normalne. Byłam dla niego trochę niemiła, ale bez przesady. Po ostatniej sprzeczce, w której oboje zawiniliśmy, nie odzywałam się do niego przez dwa dni. Po tym jak zadzwonił okazało się, że ma wątpliwości co do naszego związku, nie wie czy potrafimy się dogadac skoro tak się kłócimy (co jest absurdem). Problemem jest też to, że od sierpnia mieliśmy razem zamieszkac w mojej lub jego miejscowości studenckiej. Padło na moją z czego TZ nie był zadowolony bo nie lubi tego miasta. Wczoraj powiedziałam mu, że ok, ja przeprowadzę się do niego, na co usłyszałam, że nie chce żebym się poświęcała bo nam nie wyjdzie, nie widzi naszej przyszłości. Napisał, że wypalił się (nie widziałam nic takiego przez ostatni czas, zachowywał się normalnie). Jutro mamy się spotkac, ma mi powiedziec to w oczy. Nie wiem, ciężko mi, tym bardziej że miałam wizję wspólnego mieszkania a teraz.... nie ma to sensu
taaa kolejny wypalony.wiesz mam wrazenie ze sie znudzil i poznal kogos nowego i tyle. Normalny facet przyznalby sie ze sie zakochal i musi odejsc bo to sie zdarza najlepszym , a nawet kobietom. Ludzie sie rozchodzą i to wcale nie znaczy ze to koniec swiata, bo to wlasnie poczatek czegos innego. W zyciu nie ma nic stałego ani pewnego oprocz smierci i podatkow, tak wiec musimy byc gotowi na zmiany w naszym zyciu i nie przyswajac takiej mysli ze cos lub ktos jest na zawsze.
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 10:47   #1859
Usmiechnietazakrecona
Rozeznanie
 
Avatar Usmiechnietazakrecona
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 625
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
podsyć go troche to znów pojdzie do przodu
Kurcze odezwał się rano Podsycić - no ale jak, mam mętlik w głowie

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
taaa kolejny wypalony.wiesz mam wrazenie ze sie znudzil i poznal kogos nowego i tyle. Normalny facet przyznalby sie ze sie zakochal i musi odejsc bo to sie zdarza najlepszym , a nawet kobietom. Ludzie sie rozchodzą i to wcale nie znaczy ze to koniec swiata, bo to wlasnie poczatek czegos innego. W zyciu nie ma nic stałego ani pewnego oprocz smierci i podatkow, tak wiec musimy byc gotowi na zmiany w naszym zyciu i nie przyswajac takiej mysli ze cos lub ktos jest na zawsze.
Zgadzam się w 100%
__________________
Usmiechnietazakrecona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 11:44   #1860
wisienka_8
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 36
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
taaa kolejny wypalony.wiesz mam wrazenie ze sie znudzil i poznal kogos nowego i tyle. Normalny facet przyznalby sie ze sie zakochal i musi odejsc bo to sie zdarza najlepszym , a nawet kobietom. Ludzie sie rozchodzą i to wcale nie znaczy ze to koniec swiata, bo to wlasnie poczatek czegos innego. W zyciu nie ma nic stałego ani pewnego oprocz smierci i podatkow, tak wiec musimy byc gotowi na zmiany w naszym zyciu i nie przyswajac takiej mysli ze cos lub ktos jest na zawsze.
Jeśli chodzi o inną, to wątpie bo mieszkaliśmy u siebie przez 3-4 dni w tygodniu, poza tym codziennie pisaliśmy non stop smsy i dzwoniliśmy. Możliwe, że sie znudził, ale nic na to wskazywało, poza tym nasz związek do nudnych nie należał.
Wiem, że to nie koniec świata i dam rade, ale przeraża mnie wizja szukania mieszkania samej, wiedząc że jeszcze tydzień temu ustalaliśmy szczegóły co do wspólnego mieszkania
wisienka_8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.