Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.18! - Strona 163 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-07, 11:24   #4861
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
tylko ze mi jeszcze cos w krzyzu po lewej str przeskakuje jak chce wstac lub przewrocic sie z boku na bok... w maju dopadl mnie taki bol krzyza ze nie moglam sie wyprostowac, ale jakos po kilku dniach ten bol ustapil
Kathe to może dla własnego spokoju powiedz o tym swojemu lekarzowi
Ja nie chciałam nikogo nastraszyć ani nic, naprawdę! Sama bym pewnie nie pojechała wczoraj na IP gdyby nie konsultacja z Wami i moim ginem :P
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 11:27   #4862
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

dziewczyny mam pytanie z typu głupich trochę.. od kilku dni mam wrażenie że zmniejszył mi się brzuch. Dzisiaj zmierzyłam i zamiast 112cm mam znowu 105cm (??). jakoś mocno mi się nie obniżył, przynajmniej ja tego aż tak nie widzę. Trochę bardziej spadzisty jest od góry, ale kurde.. nie wiem o co kaman? waga wcale nie stoi..
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 11:28   #4863
jakierka
Zadomowienie
 
Avatar jakierka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 148
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Surka, oby tym razem mala nie wracala pod lampy

Renessme, wiem, ze masz trudno, ale chyba nie masz duzego wyjscia i jakos musisz dac sobie rade. Mam nadzieje, ze masz jakas pomoc w postaci rodzicow lub innych bliskich Ci osob

Fiazo, za grilla i szkoda, ze brzuch Cie rozbolal
I dobrej kolejnej zabawy dzis!

Roxi, bidulko U nas natomiast mowia, ze bol spojenia lonowego jest normalny i czesto spotykany w ciazy i na to polecaja tylko cwiczenia i srodki przeciwbolowe (paracetamol) i nie slyszalam o tym aby naznaczali cc tylko z tego powodu. Co kraj, to obyczaj

Mela, Malgosia jest przesliczna, prawdziwa modelka i bardzo podobna do Ciebie Co do meza, to moze wyraznie daj mu znac o co Ci chodzi, bo oni nie zawsze wiedza co tym razem zrodzilo sie w naszej glowie

Magdalenne, szkoda, ze panienski byl taki sobie w twoim odczuciu. Zawieszke do wozka kupie, ale juz po porodzie jak Maly nieco podrosnie, pewnie gdzies w okolicy 2-4tygodni.

Magolina, za 35tc!!!

En, za 39tc!! I mam nadzieje, ze dzis czujesz sie lepiej

Paulinka, sto lat, sto lat, niech Ci porod lekkim bedzie!!
__________________
Edziunio
jakierka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 11:28   #4864
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
dziewczyny mam pytanie z typu głupich trochę.. od kilku dni mam wrażenie że zmniejszył mi się brzuch. Dzisiaj zmierzyłam i zamiast 112cm mam znowu 105cm (??). jakoś mocno mi się nie obniżył, przynajmniej ja tego aż tak nie widzę. Trochę bardziej spadzisty jest od góry, ale kurde.. nie wiem o co kaman? waga wcale nie stoi..
kochana moze Igorek się jakoś inaczej ułożył, lub zszedł bardziej w dół już??
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 11:39   #4865
paulinka777
Raczkowanie
 
Avatar paulinka777
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Mazury/ Warszawa
Wiadomości: 414
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Dziękuję Dziewczyny za wszystkie życzenia :-*


Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
dziewczyny mam pytanie z typu głupich trochę.. od kilku dni mam wrażenie że zmniejszył mi się brzuch. Dzisiaj zmierzyłam i zamiast 112cm mam znowu 105cm (??). jakoś mocno mi się nie obniżył, przynajmniej ja tego aż tak nie widzę. Trochę bardziej spadzisty jest od góry, ale kurde.. nie wiem o co kaman? waga wcale nie stoi..
Jedyne co mi przychodzi do głowy to obniżenie się jednak brzuszka i inne ułożenie Maleństwa. Brzuszek stwierdził, że zmieni swój kształt i tyle
__________________
Maleństwo
paulinka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 11:44   #4866
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

JAKIERKA, sliczna jestes !
EN biedulko, zycze rychlej ulgi... mialam jednak nadzieje, ze to Tomaszek
MELA, olej wczorajszy wybryk Małża, ew. zapytaj go niewinnie, czy masz sie umawiac z prywatna karetka na dowiezienie Cie do szpitala w razie, gdyby nastepnym razem cos sie zaczelo dziac, gdy on sobie dziabnie akurat
ROCKY, gratuluje wyjscia do domku dzis teraz juz z gorki.
SURKA, mialam tak samo z Lilo na poczatku, jesli mozesz to odciagaj pokarm i podawaj jej po ssaniu reszte z butelki, u mnie sprawdza sie do dzis, a gdybym tylko piersia karmila, to pol dnia mam gwarantowane z wrzaskunem przy cycu moze jest za slabiutka, zeb samej sie najesc dobrze
Marrionette, no wlasnie takie grzechotki do wozia dostalam ostatnio od przyjaciolki, razem z butelkami szklanymi, laktatorem, etc - pisalam wtedy
Tu masz linka do All - mnostwo tego :
http://allegro.pl/listing/listing.ph...+do+w%C3%B3zka


Wczoraj mielismy domowke i wypilam karmi Poema di Caffe i dzis dwa razy wiecej mleczka odciagnelam rano czyli jakos tam dziala to karmi na mleczarnie, a myslalam, ze to przesad

Ide szukac Malgosi foty
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek

Edytowane przez Oliath
Czas edycji: 2013-07-07 o 11:48
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 11:53   #4867
Marionette18
Raczkowanie
 
Avatar Marionette18
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Kopenhaga/ Łowicz
Wiadomości: 399
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

KARMI:slina : Chyba zapoluje dzisiaj. Choc szczerze mowiac nie wiem czy da sie tutaj kupic Co do jego wplywu to kolezanki, ktore rodzily w szpitalu w Lowiczu mowily, ze podawali im Karmi wlasnie na laktacje wiec chyba jednak dziala


Wiadomosc dnia
Czop mi odchodzi Rano zauwazylam glutka o kolorze zielonkowato zoltym, natomiast przed chwila pojawil sie taki sam tylko, ze wiekszy i z takim jakby brazowym/brunatnym maziajem. To chyba to?
__________________
Synek

Nie opuszcze az do smierci

Aparatka :
gora: 09. 2011
dol: 01. 2012

Dietkuje!!!
Marionette18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 11:55   #4868
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Cytat:
Napisane przez Marionette18 Pokaż wiadomość
KARMI:slina : Chyba zapoluje dzisiaj. Choc szczerze mowiac nie wiem czy da sie tutaj kupic Co do jego wplywu to kolezanki, ktore rodzily w szpitalu w Lowiczu mowily, ze podawali im Karmi wlasnie na laktacje wiec chyba jednak dziala


Wiadomosc dnia
Czop mi odchodzi Rano zauwazylam glutka o kolorze zielonkowato zoltym, natomiast przed chwila pojawil sie taki sam tylko, ze wiekszy i z takim jakby brazowym/brunatnym maziajem. To chyba to?
No to czopowe
Wczoraj też nie byłam czy to TO, bo było jednak tego trochę, a nie jakos strasznie duzo, ale podobno to nie musi naraz odejsc całe, tylko własnie moze partiami.. mi reszta odeszła po badaniu na samolocie na IP i zostało na rękach lekarki
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 11:58   #4869
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
Karmiłam mała przed 7, a ona do tej pory nie chce jeszcze jeść, ją oszaleję z nią Aż płacze z tej niemocy
trzymam kciuki, żeby się ustabilizowało no i żeby Lila nie musiała iśc znów do solarium

Cytat:
Napisane przez paulinka777 Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczynki!!!

Stawiam wszystkim urodzinowy soczek!!



Ćwierć wieku za mną

Oczekuję dziś tylko jednego prezentu- CÓRKO WYJDŹ!

Najlepszego rychłego porodu, spełnienia marzeń i zdrowej, ślicznej córy

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Rocky wychodzi dzis do domku Laura! odezwie sie, ale jak się powoli ogarną już u siebie
super

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość

A z komarami mamy niesamowity problem na działce naszej 1km od niej jest duży zbiornik wodny i generalnie dość tam wilgotno... Ostatnio małż jeździ sam, bo ja wracam z 40-50 bąblami... A trzymają mi się potem przez miesiąc, więc wolę unikać.
Oj współczuje, bo podejrzewam nie da się wysiedzieć wieczorkiem jakby co. Ja wczoraj byłam na grillu dośc daleko od sadzawki siedzieliśmy a i tak były tysiące tych komarów

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
dziewczyny tytuł następnego watku pomysłu Dzoan, nic się nie zmieniło, prawda?
Jest super, jestem jak najbardziej za

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
dziewczyny mam pytanie z typu głupich trochę.. od kilku dni mam wrażenie że zmniejszył mi się brzuch. Dzisiaj zmierzyłam i zamiast 112cm mam znowu 105cm (??). jakoś mocno mi się nie obniżył, przynajmniej ja tego aż tak nie widzę. Trochę bardziej spadzisty jest od góry, ale kurde.. nie wiem o co kaman? waga wcale nie stoi..
Elaine ja się nie znam, ale może Igorek jest już ładnie wpasowany główką w kanał, jest niziutko i dlatego obwód brzuszka się zmniejszył??? tak na zdrowy rozum mi się wydaje ale to tylko moja teoria
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:03   #4870
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość

Oliath - nie wiem czy to do mnie pisalas , ze kochasz mnie czytać. Jeśli tak to dziękuje jeśli nie to tez dziękuje
No , a Lilo...cóż ja moge powiedzieć jest cudowna

Ah i totem jest świetny uwielbiam takie rzeczy. Nie wiem dlaczego myślisz, ze łóżeczko masz nie praktyczne. Mi sie podoba. Full wypas.

Pies chciał Ci pomoc , a Ty go w kiblu zamknelas. No wiesz co
(...) I weźcie błagam czy my w nocy tez w staniku będziemy musiały spać?
Do Ciebie, do Ciebie

Lozeczko malo praktyczne, bo bez regulacji wysokosci/ wyjmowanych szczebelkow/ etc., wiec nie wiem, co wymyslimy jak Lilo zacznie siadac i sie wspinac do stania

Ja bym nie mogla bez stanika spac, piersi mam tak tkliwe/ wrazliwe, ze nawet dotyk materialu bluzki drazni, tylko te biustonosze Alles MaMa jakos chronia i koją... a odpinaja sie jedna reka i zapinaja, wiec git.

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Witam

Edit: koleżanka wczoraj zrobiła zdjęcie Małgosi telefonem! W załączniku.

Jaka ona cudna jest!
Masz juz imie dla mlodszej ksiezniczki?...

---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 12:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Marionette18 Pokaż wiadomość
KARMI:slina : Chyba zapoluje dzisiaj. Choc szczerze mowiac nie wiem czy da sie tutaj kupic Co do jego wplywu to kolezanki, ktore rodzily w szpitalu w Lowiczu mowily, ze podawali im Karmi wlasnie na laktacje wiec chyba jednak dziala


Wiadomosc dnia
Czop mi odchodzi Rano zauwazylam glutka o kolorze zielonkowato zoltym, natomiast przed chwila pojawil sie taki sam tylko, ze wiekszy i z takim jakby brazowym/brunatnym maziajem. To chyba to?
pieknie pieknie, wroze rychle rozwiazanie
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
No to czopowe
Wczoraj też nie byłam czy to TO, bo było jednak tego trochę, a nie jakos strasznie duzo, ale podobno to nie musi naraz odejsc całe, tylko własnie moze partiami.. mi reszta odeszła po badaniu na samolocie na IP i zostało na rękach lekarki
Tobie jeszcze rychlejsze En, dlugo nie pochodzisz bez czopa
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:05   #4871
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Dzieki dziewczyny,no ma logike mi taki san powod wychodzi no to tez I Kurds czas najwyzszy:p

Marionette: taaa wyglada ma czop))
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:05   #4872
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Kejt możesz mi napisać jak Ty odczuwałaś to ,,oddychanie" Fi???
Bo ja dzisiaj jak leżałam na plecach to zaobserwowałam takie rytmiczne unoszenie się brzuszka w jednym miejscu, skojarzyło mi się to z szybkim oddychaniem tak jakby, czkawka to na bank nie była bo odczuwam ją całkowicie inaczej, tu było takie rytmiczne, szybkie unoszenie, własnie można porównac do takiego szybszego oddychania i nie powiem bo aż się przestraszyłam
Zaobserwowała może któraś z Was coś podobnego????

Marionette brawa za czop
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:06   #4873
roxi1980
Zakorzenienie
 
Avatar roxi1980
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Roxi, bidulko U nas natomiast mowia, ze bol spojenia lonowego jest normalny i czesto spotykany w ciazy i na to polecaja tylko cwiczenia i srodki przeciwbolowe (paracetamol) i nie slyszalam o tym aby naznaczali cc tylko z tego powodu. Co kraj, to obyczaj
Jakierka - ja nie mam CC z tego powodu. U mnie powodem jest totalnie zrujnowany kręgosłup - wielopoziomowa dyskopatia z wypadaniem krążka międzykręgowego i stan po niedokrwieniu mózgu

Cytat:
Napisane przez Marionette18 Pokaż wiadomość
Wiadomosc dnia
Czop mi odchodzi Rano zauwazylam glutka o kolorze zielonkowato zoltym, natomiast przed chwila pojawil sie taki sam tylko, ze wiekszy i z takim jakby brazowym/brunatnym maziajem. To chyba to?
to czekamy na porodzik - już się nie wywiniesz


Paulinka - szybiego porodu i dużo zdrowia dla Ciebie i maluszka


MELA - Małgosia wymiata - ma urzekającą twarz - regularną, piękną i taką megnetyzującą
__________________


Edytowane przez roxi1980
Czas edycji: 2013-07-07 o 12:08
roxi1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:08   #4874
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Tobie jeszcze rychlejsze En, dlugo nie pochodzisz bez czopa
Pochodzić to na pewno nie pochodzę bo jestem w gorszej formie niż moja Babcia (a to i tak dla niej obraza)

No ale jak to- Z tego co kojarzę Elaine już dawno dawno dawno czop odszedł i czeka dalej, u Ciebie w ten sam dzien.. Paulince pare dni temu i dalej nic.. głupie to wszystko, że nie można określić co i jak i kiedy

---------- Dopisano o 12:08 ---------- Poprzedni post napisano o 12:07 ----------

Elaine- no na pewno to to, bo chyba Igorka nie zgubiłaś tak niepostrzeżenie, co?
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:10   #4875
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
No ale jak to
A tak to - intuicja
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:11   #4876
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
A tak to - intuicja
Ale moja szyjka jest krótka, ale jeszcze przymknięta.. Weź intuicyjnie ją jakoś otwórz że tak powiem kochana
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:18   #4877
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1



Surka
Strawberry162
BelleFramboise
Rockyyy
Czarownica1
Kallisto
Cynamon_owa
Gratuluje dzieciaczków



My wczoraj dopiero dotarliśmy do domu. Tyle czasu w szpitalu jeszcze nie spędziłam I mam dla Was opisik.


Opisik:


Tak jak Wam tu pisałam w czwartek i w piątek zaczął odchodzić mi czop, w sobotę także. W piątek pod wieczór zaczęłam mieć regularne skurcze, które po pewnym czasie przechodziły. Położyliśmy się spać. Mąż załatwił samochód od brata, więc już nie było takiego strachu. W sobotę obudziłam się po 3h, ze skurczami, wstałam poszłam się ogarnąć, wykąpać i w międzyczasie wszystko ucichło, więc wróciłam do łóżka. Poleżałam, poczytałam…


W sobotę Tż był umówiony na sprzedaż samochodu, więc jak nic się nad ranem nie wydarzyło, to tylko czekałam, aż kupujący zadzwoni, o której będzie i przestane się stresować, że tu samochód trzeba sprzedać a ja rodzę Cały dzień czułam się jakoś dziwnie, brzuch twardniał, nie czułam ruchów Małego. Więc postanowiłam, że jak sprzedamy to jedziemy na ktg do pobliskiego szpitala, żeby już nie pchać się na Warszawę. Ostatecznie pan zadzwonił, że nie przyjeżdża. Spakowaliśmy tyłeczki i pojechaliśmy. W szpitalu na oddziale ginekologii miły lekarz odesłał nas na ktg. A wcześniej tylko spojrzał, po czym spytał, czy aby na pewno nie rodzę.


Podłączyli mnie do aparatury, położyłam się na boczek i… wyszedł jeden skurcz, potem długa cisza, aż zaczęły się regularne skurcze. Lekarz mnie zbadał i mówi, że rodzimy. Ja w szoku, bo mimo wszystko nie byłam na to gotowa. I mówię, że jeszcze nie teraz, a on, że już 4cm rozwarcia i nie ma na co czekać. Miałam zejść na dół i przyjąć się na oddział. Zeszliśmy i mówię do Tż, że jedziemy do domu po rzeczy i na Warszawę Jednak on stwierdził, że z takim rozwarciem mnie nigdzie nie wiezie. I ostatecznie został szpital ten, w którym nie chciałam rodzić. Mąż pojechał po rzeczy, ja wypełniłam te druczki. Wzięli mnie na górę, zrobili co trzeba i na sale porodową, podłączyli oksytocynę, było gdzieś po 17. W między czasie Tż przyjechał. Te pierwsze bóle były znośne, po 19 zaczęły się już bolące. W międzyczasie przychodziła położna i sprawdzała czy wszystko w porządku. Mówiła co mam robić aby Mały bardziej się obniżył. I tak sobie hasałam śmiejąc się i żartując. Ale po 21:00 do żartów już mi nie było, miałam dość. Gdy zaczęły się parte okazało się, że nie umiem przeć i z tego powodu zeszło się długo. Ostatecznie o 22:12 poczułam ulgę i Franuś wyskoczył. To była cudowna chwila, taki malutki i cieplutki. Położyli mi go tylko na chwilkę po czym go zabrali, bo coś było nie tak. O czym dowiedziałam się dopiero już po wszystkim. Na sali wylądowałam po 1h Tż pobył jeszcze z nami i pojechał do domu.


Cieszę się bardzo, że Tż był ze mną czułam wsparcie i pomoc choć podobnież raz mu przyłożyłam, czego wcale nie pamiętam w każdym razie nie byłam tam sama a i szpital i położne po tygodniu tam spędzonym okazały się bardzo pomocne.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1005952_566454396726378_2069644004_n.jpg (15,1 KB, 136 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00874.jpg (40,9 KB, 141 załadowań)
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:22   #4878
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość


Surka
Strawberry162
BelleFramboise
Rockyyy
Czarownica1
Kallisto
Cynamon_owa
Gratuluje dzieciaczków



My wczoraj dopiero dotarliśmy do domu. Tyle czasu w szpitalu jeszcze nie spędziłam I mam dla Was opisik.


Opisik:


Tak jak Wam tu pisałam w czwartek i w piątek zaczął odchodzić mi czop, w sobotę także. W piątek pod wieczór zaczęłam mieć regularne skurcze, które po pewnym czasie przechodziły. Położyliśmy się spać. Mąż załatwił samochód od brata, więc już nie było takiego strachu. W sobotę obudziłam się po 3h, ze skurczami, wstałam poszłam się ogarnąć, wykąpać i w międzyczasie wszystko ucichło, więc wróciłam do łóżka. Poleżałam, poczytałam…


W sobotę Tż był umówiony na sprzedaż samochodu, więc jak nic się nad ranem nie wydarzyło, to tylko czekałam, aż kupujący zadzwoni, o której będzie i przestane się stresować, że tu samochód trzeba sprzedać a ja rodzę Cały dzień czułam się jakoś dziwnie, brzuch twardniał, nie czułam ruchów Małego. Więc postanowiłam, że jak sprzedamy to jedziemy na ktg do pobliskiego szpitala, żeby już nie pchać się na Warszawę. Ostatecznie pan zadzwonił, że nie przyjeżdża. Spakowaliśmy tyłeczki i pojechaliśmy. W szpitalu na oddziale ginekologii miły lekarz odesłał nas na ktg. A wcześniej tylko spojrzał, po czym spytał, czy aby na pewno nie rodzę.


Podłączyli mnie do aparatury, położyłam się na boczek i… wyszedł jeden skurcz, potem długa cisza, aż zaczęły się regularne skurcze. Lekarz mnie zbadał i mówi, że rodzimy. Ja w szoku, bo mimo wszystko nie byłam na to gotowa. I mówię, że jeszcze nie teraz, a on, że już 4cm rozwarcia i nie ma na co czekać. Miałam zejść na dół i przyjąć się na oddział. Zeszliśmy i mówię do Tż, że jedziemy do domu po rzeczy i na Warszawę Jednak on stwierdził, że z takim rozwarciem mnie nigdzie nie wiezie. I ostatecznie został szpital ten, w którym nie chciałam rodzić. Mąż pojechał po rzeczy, ja wypełniłam te druczki. Wzięli mnie na górę, zrobili co trzeba i na sale porodową, podłączyli oksytocynę, było gdzieś po 17. W między czasie Tż przyjechał. Te pierwsze bóle były znośne, po 19 zaczęły się już bolące. W międzyczasie przychodziła położna i sprawdzała czy wszystko w porządku. Mówiła co mam robić aby Mały bardziej się obniżył. I tak sobie hasałam śmiejąc się i żartując. Ale po 21:00 do żartów już mi nie było, miałam dość. Gdy zaczęły się parte okazało się, że nie umiem przeć i z tego powodu zeszło się długo. Ostatecznie o 22:12 poczułam ulgę i Franuś wyskoczył. To była cudowna chwila, taki malutki i cieplutki. Położyli mi go tylko na chwilkę po czym go zabrali, bo coś było nie tak. O czym dowiedziałam się dopiero już po wszystkim. Na sali wylądowałam po 1h Tż pobył jeszcze z nami i pojechał do domu.


Cieszę się bardzo, że Tż był ze mną czułam wsparcie i pomoc choć podobnież raz mu przyłożyłam, czego wcale nie pamiętam w każdym razie nie byłam tam sama a i szpital i położne po tygodniu tam spędzonym okazały się bardzo pomocne.
Haha przyłożyłaś mężowi
Fajnie, że jednak szpital, w którym nie chciałaś początkowo rodzić sprostał Twoim wymaganiom i wszystko poszło super!

A mały Franio jest cudowny, taki śmieszek kochany gratuluję raz jeszcze
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:23   #4879
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

ona ładny ten Twój poród, tak przyjemnie się czytało)
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:25   #4880
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość
My wczoraj dopiero dotarliśmy do domu. Tyle czasu w szpitalu jeszcze nie spędziłam I mam dla Was opisik.


Opisik:


Tak jak Wam tu pisałam w czwartek i w piątek zaczął odchodzić mi czop, w sobotę także. W piątek pod wieczór zaczęłam mieć regularne skurcze, które po pewnym czasie przechodziły. Położyliśmy się spać. Mąż załatwił samochód od brata, więc już nie było takiego strachu. W sobotę obudziłam się po 3h, ze skurczami, wstałam poszłam się ogarnąć, wykąpać i w międzyczasie wszystko ucichło, więc wróciłam do łóżka. Poleżałam, poczytałam…


W sobotę Tż był umówiony na sprzedaż samochodu, więc jak nic się nad ranem nie wydarzyło, to tylko czekałam, aż kupujący zadzwoni, o której będzie i przestane się stresować, że tu samochód trzeba sprzedać a ja rodzę Cały dzień czułam się jakoś dziwnie, brzuch twardniał, nie czułam ruchów Małego. Więc postanowiłam, że jak sprzedamy to jedziemy na ktg do pobliskiego szpitala, żeby już nie pchać się na Warszawę. Ostatecznie pan zadzwonił, że nie przyjeżdża. Spakowaliśmy tyłeczki i pojechaliśmy. W szpitalu na oddziale ginekologii miły lekarz odesłał nas na ktg. A wcześniej tylko spojrzał, po czym spytał, czy aby na pewno nie rodzę.


Podłączyli mnie do aparatury, położyłam się na boczek i… wyszedł jeden skurcz, potem długa cisza, aż zaczęły się regularne skurcze. Lekarz mnie zbadał i mówi, że rodzimy. Ja w szoku, bo mimo wszystko nie byłam na to gotowa. I mówię, że jeszcze nie teraz, a on, że już 4cm rozwarcia i nie ma na co czekać. Miałam zejść na dół i przyjąć się na oddział. Zeszliśmy i mówię do Tż, że jedziemy do domu po rzeczy i na Warszawę Jednak on stwierdził, że z takim rozwarciem mnie nigdzie nie wiezie. I ostatecznie został szpital ten, w którym nie chciałam rodzić. Mąż pojechał po rzeczy, ja wypełniłam te druczki. Wzięli mnie na górę, zrobili co trzeba i na sale porodową, podłączyli oksytocynę, było gdzieś po 17. W między czasie Tż przyjechał. Te pierwsze bóle były znośne, po 19 zaczęły się już bolące. W międzyczasie przychodziła położna i sprawdzała czy wszystko w porządku. Mówiła co mam robić aby Mały bardziej się obniżył. I tak sobie hasałam śmiejąc się i żartując. Ale po 21:00 do żartów już mi nie było, miałam dość. Gdy zaczęły się parte okazało się, że nie umiem przeć i z tego powodu zeszło się długo. Ostatecznie o 22:12 poczułam ulgę i Franuś wyskoczył. To była cudowna chwila, taki malutki i cieplutki. Położyli mi go tylko na chwilkę po czym go zabrali, bo coś było nie tak. O czym dowiedziałam się dopiero już po wszystkim. Na sali wylądowałam po 1h Tż pobył jeszcze z nami i pojechał do domu.


Cieszę się bardzo, że Tż był ze mną czułam wsparcie i pomoc choć podobnież raz mu przyłożyłam, czego wcale nie pamiętam w każdym razie nie byłam tam sama a i szpital i położne po tygodniu tam spędzonym okazały się bardzo pomocne.
Franuś jest wspaniały a pierwsza fotka jak się uśmiecha GENIALNA
Super, że już jesteście w domku.
Dzięki za opis, super dałaś radę
Jeszcze raz gratuluję
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:26   #4881
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Ona,ale sliczny jakie zdjecie ze smiejaca sie minka...super)widac ze cieszy sie ze wyszedl hahhaafajnie ze tak przebieglo!:-*


En no wlasnie mam plan ze jak rozloze lozeczko wkoncu to moze bd chciala wyjsc lol
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:27   #4882
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

dziewczyny a ja dzis i wczoraj mam akcje ze stopami.
to ze mi puchna to wiecie, ale od wczoraj kolor zmienily.

wczoraj w nocy dzwonilismy do szpitala, mam obserwowac nogi, swoj oddech,ewentualne problemy z oddychaniem cisnienie i dotykac nogi czy zmieniaja temperature.

moja skora nie wytrzymuje puchniecia, patrzcie jakich skarpetek sie dorobilam;
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMAG1327.jpg (13,1 KB, 65 załadowań)
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:29   #4883
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Ona jaki super synek a ten uśmieszek jest niesamowity!! no i poród bardzo łądnie nam opisałaś powiedzmi co robiłaś aby mały zszedłnizej- tzn co CI położne podpowiadały?? moze ja zastosuje sobie coś tak profilaktycznie
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:30   #4884
Marionette18
Raczkowanie
 
Avatar Marionette18
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Kopenhaga/ Łowicz
Wiadomości: 399
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Ona dzieki za opisikFranus sliczny jest! Pierwsza fotka wymiata! Przystojniak!
__________________
Synek

Nie opuszcze az do smierci

Aparatka :
gora: 09. 2011
dol: 01. 2012

Dietkuje!!!
Marionette18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:30   #4885
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
dziewczyny a ja dzis i wczoraj mam akcje ze stopami.
to ze mi puchna to wiecie, ale od wczoraj kolor zmienily.

wczoraj w nocy dzwonilismy do szpitala, mam obserwowac nogi, swoj oddech,ewentualne problemy z oddychaniem cisnienie i dotykac nogi czy zmieniaja temperature.

moja skora nie wytrzymuje puchniecia, patrzcie jakich skarpetek sie dorobilam;
Oooooo f*ck
Współczuję, na pewno Cię strasznie narywa z tego opuchnięcia do tego wszystkiego.. leż z nogami do góry, mocz je w lodowatej wodzie.. wiem, że pewnie to robisz i mały efekt, no ale nie wiem co doradzić..
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:32   #4886
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Oooooo f*ck
Współczuję, na pewno Cię strasznie narywa z tego opuchnięcia do tego wszystkiego.. leż z nogami do góry, mocz je w lodowatej wodzie.. wiem, że pewnie to robisz i mały efekt, no ale nie wiem co doradzić..
dzis juz troche lepiej i bol mniejszy, jakby kolor odpuscil.
dzownilam znow do lekarza, mowi ze jakby sie pogarszalo to do szpitala.

mierze cisnienie 110/60- moje normalne
zrobilam juz kilka testow na bialkomocz, wynik dobry.
takze leze i obserwuje
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:33   #4887
Marionette18
Raczkowanie
 
Avatar Marionette18
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Kopenhaga/ Łowicz
Wiadomości: 399
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Domi kiepsko to wyglada. Obserwuj kochana! Na poczatku jak zerknelam tylko na foto myslalam, ze tak Ci sie stopy opalily, bo ja mam tak opalone od noszenia leginsow, ale potem doczytalam co i jak. Bidulka...
__________________
Synek

Nie opuszcze az do smierci

Aparatka :
gora: 09. 2011
dol: 01. 2012

Dietkuje!!!
Marionette18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:35   #4888
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
dziewczyny mam pytanie z typu głupich trochę.. od kilku dni mam wrażenie że zmniejszył mi się brzuch. Dzisiaj zmierzyłam i zamiast 112cm mam znowu 105cm (??). jakoś mocno mi się nie obniżył, przynajmniej ja tego aż tak nie widzę. Trochę bardziej spadzisty jest od góry, ale kurde.. nie wiem o co kaman? waga wcale nie stoi..
Możliwe, że już głowa w kanale rodnym i cała reszta się wpasowała w brzuch

Cytat:
Napisane przez Marionette18 Pokaż wiadomość
KARMI:slina : Chyba zapoluje dzisiaj. Choc szczerze mowiac nie wiem czy da sie tutaj kupic Co do jego wplywu to kolezanki, ktore rodzily w szpitalu w Lowiczu mowily, ze podawali im Karmi wlasnie na laktacje wiec chyba jednak dziala


Wiadomosc dnia
Czop mi odchodzi Rano zauwazylam glutka o kolorze zielonkowato zoltym, natomiast przed chwila pojawil sie taki sam tylko, ze wiekszy i z takim jakby brazowym/brunatnym maziajem. To chyba to?
czopowe

Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość
Kejt możesz mi napisać jak Ty odczuwałaś to ,,oddychanie" Fi???
Bo ja dzisiaj jak leżałam na plecach to zaobserwowałam takie rytmiczne unoszenie się brzuszka w jednym miejscu, skojarzyło mi się to z szybkim oddychaniem tak jakby, czkawka to na bank nie była bo odczuwam ją całkowicie inaczej, tu było takie rytmiczne, szybkie unoszenie, własnie można porównac do takiego szybszego oddychania i nie powiem bo aż się przestraszyłam
Zaobserwowała może któraś z Was coś podobnego????

Marionette brawa za czop
No właśnie identycznie to widziałam

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
dziewczyny a ja dzis i wczoraj mam akcje ze stopami.
to ze mi puchna to wiecie, ale od wczoraj kolor zmienily.

wczoraj w nocy dzwonilismy do szpitala, mam obserwowac nogi, swoj oddech,ewentualne problemy z oddychaniem cisnienie i dotykac nogi czy zmieniaja temperature.

moja skora nie wytrzymuje puchniecia, patrzcie jakich skarpetek sie dorobilam;
O kurde! Nie chcę Cię straszyć, ale wygląda jakbyś miała zakrzepicę

ONA - słodziak!
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:37   #4889
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Cytat:
Napisane przez Marionette18 Pokaż wiadomość
Domi kiepsko to wyglada. Obserwuj kochana! Na poczatku jak zerknelam tylko na foto myslalam, ze tak Ci sie stopy opalily, bo ja mam tak opalone od noszenia leginsow, ale potem doczytalam co i jak. Bidulka...
no opalenie odpada, to na poczatku myslalam!!! ale przeciez ja sie nie opalam i nie siedze na sloncu haha
uczulenie takze odpada, bo nic nowego ani nie zjadlam ani nie wypilam, nie zmienilam butow, ani proszkow do prania , nic
nie mam zakrzepów, bo nogi ani nie sa zimne, ani gorace
tylko kolor sie zmienil i skora mnie boli

no ale obserwuje i juz auto gotowe na szpital

mówię Wam, przeboje z tymi nogami mam że szok, masakra hahaha)

---------- Dopisano o 11:37 ---------- Poprzedni post napisano o 11:36 ----------

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
ygląda jakbyś miała zakrzepicę !
pani doktor, no wlasnie nie mam zakrzepów))
wczoraj lekarz wykluczył.
mam ciśnienie w normie
nogi nie zmieniają temperatury
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-07, 12:38   #4890
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
no opalenie odpada, to na poczatku myslalam!!! ale przeciez ja sie nie opalam i nie siedze na sloncu haha
uczulenie takze odpada, bo nic nowego ani nie zjadlam ani nie wypilam, nie zmienilam butow, ani proszkow do prania , nic
nie mam zakrzepów, bo nogi ani nie sa zimne, ani gorace
tylko kolor sie zmienil i skora mnie boli

no ale obserwuje i juz auto gotowe na szpital

mówię Wam, przeboje z tymi nogami mam że szok, masakra hahaha)
właśnie wczoraj rozmawiałam z położną jak ciąża tak naprawdę wyniszcza organizm kobiety i ze to straszne obciążenie i w ogóle..
Obserwuj cały czas te nogi, dobrze, ze nie ma białka w moczu, ale kurcze na pewno sie strasznie męczysz
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.