|
|
#2101 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 59
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cześć dziewczyny
Dawno nie pisałam - zajęłam się studiami. W czwartek udało mi się obronić i ... ex jak bumerang wrócił do durnego łba. Jeszcze siedzi w nim ze swoją nową miłością życia. Tą, którą zaklepał i wtedy mnie zostawił. Na świętowaniu obrony wyszły tematy z nim związane. Wspólna znajoma uświadomiła mi, że on stwierdził po tej akcji z dnia na dzień, że ja jakoś sobie poradzę. Ostatnio, że przecież jego też dziewczyna kiedyś zostawiła po 3 miesiącach.. Jak mogłam być z takim idiotą, który nasze 3,5 roku porównuje do 3 miesięcy. Najgorsze jest to, że wyryczałam tonę chusteczek, alkohol też na pewno podbił mi emocje. Teraz boję się, bo wiem, że on planuje pójść też na magisterkę. Boję się, że się rozpłaczę jak go zobaczę. A tego bym nie chciała. Chciałabym mieć taką moc, żeby przejść obok niego jakbym go nie znała. Bo w sumie nie znałam i nie znam. Myślałam, że mi przechodzi, ale to nieprawda. Byłam po prostu bardzo zajęta. Teraz siedzę i od 3 godzin myślę tylko o nim. To jest chore.
__________________
Dlaczego mężczyźni nie mają kryzysu wieku średniego? - Ponieważ nigdy nie dorastają. A przynajmniej ci, których spotkałam
|
|
|
|
#2102 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
A moja sytuacja też się rozwija. Napisałam do jego byłej - w sumie po to żeby zaspokoić swoją ciekawość co do zakonczenia ich związku. Nie znam jej - ale przedstawiła mi zupełnie inną wersję.
Ba! Napisała za moją namową do niego i on jej powiedział , że chętnie się z nią zobaczy i że jest sam ... W tym samym czasie mi pisał, że mnie kocha (znowu!)... |
|
|
|
#2103 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 6 731
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
no to sytuację masz jasną. niestety, na Twoją niekorzyść :/ nie wyobrażam sobie, jak można tak postępować.... teraz musisz się wziąć w karby i skończyć z nim definitywnie, bo nie wydaje mi się, że facet, któremu zależy, który kocha pisze do swojej byłej, że jest sam i proponuje spotkanie (Bóg jeden wie w jakim celu). facet nie jest wart funta kłaków.
ja ostatnia jestem w wyjątkowo bojowym nastroju. po tym jak jego ojciec potraktował mnie jak intruza i śmiecia w moim własnym mieszkaniu, jak mój były zarzucił mi kłamstwo, choć wie jaki jego ojciec jest w stosunku do mnie (jaki zawsze tak naprawdę był); po tym jak nie mogę się doprosić, by mi udostępnił wzięcie sprzętów, które umówiliśmy się, że przypadną mi ze starego mieszkania, bo zamki wymienione; po tym jak bez mojej wiedzy wydał na nie wiem co kasę, którą dali nam nasi rodzice na odświeżenie mieszkania, które wzięliśmy na kredyt; po tym jak doprowadzi do tego, że mieszkanie wymaga raczej remontu, a nie odświeżenia, a kasa popłynęła w świat; po tym jak wynająć je komuś mu nie spieszno, ja tam nie mieszkam, on tam nie mieszka (bo przecież łatwiej wrócić do rodziców, bo kto mu będzie gotował i sprzątał), mieszkanie stoi puste, a zgodzić się na sprzedaż nie chce, tak naprawdę "bo nie" i "bo ja stworzyłam problem, ja odeszłam i ja powinnam się męczyć i do niego dostosować"... teraz szukam sposobu jak to wszystko załatwić, choćby w sądzie. on w ogóle nie chce dojść do porozumienia w jakiejkolwiek sprawie. Edytowane przez Michiru Czas edycji: 2013-07-06 o 19:40 |
|
|
|
#2104 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Może uda mi się go złapać za rękę na tym spotkaniu...
Chociaż nie wiem czy dobrze robię, ale czuję że jest mi taki widok potrzebny aby definitywnie z nim skonczyc. |
|
|
|
#2105 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 6 731
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
wiesz, łatwe to dla Ciebie na pewno nie będzie... tak rozstanie, jak i samo uczestniczenie w takim spotkaniu... przecież to jak policzek albo nawet gorzej... ale jak go złapiesz na gorącym uczynku to i Tobie będzie łatwiej w ostatecznym rozrachunku, i on będzie wiedział dlaczego to koniec... nie powie Ci, tak jak mój były, że on nie wiem i nie rozumie. trzeba reagować od razu.
|
|
|
|
#2106 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Dzwoniłam do niego zaproponowałam spotkanie,rozłączył się,napiłam się poniżyłam wstyd straszny ...
Chciał żebym przyjechała ale nie powiedział gdzie dokładnie.Powiedział,że poznał koleżanki,że zabrali je autem do domu.Płakałam strasznie,kilka razy do niego wydzwaniałam,odrzucał połączenie.Nie chciał do mnie przyjechać,poznał inną jestem nikim znów nie wyszło.Tylko siedzieć i ryczeć i pić wszystko jest do dupy ... Po raz 3 nie wyszło,ile jeszcze,ja już mam dość.Chemia tylko z mojej strony?Bez sensu ![]() Idę pić,bawić się dalej,fuck z facetami .... aaajj
Edytowane przez Onnaa88 Czas edycji: 2013-07-06 o 20:08 |
|
|
|
#2107 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
E tam, powie Ci, że przecież to tylko koleżeńskie spotkanie, a powiedział jej że jest sam, bo przecież jesteście w stanie zawieszenia. I znowu się wykpi. Ja naprawdę nie wiem na co Ty jeszcze czekasz, serio.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#2108 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Cytat:
Zrobię to.
|
||
|
|
|
#2109 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Ja nie ironizuję, ja po prostu sądzę, że on tak Ci powie. I jeszcze strzeli focha, że bawisz się w oszustwa, podchody i mu nie ufasz
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#2110 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#2111 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Chyba nie ten przedział wiekowy
![]() Wystarczy parę lat czytania wątku rozstaniowego i ogólnie wizażu, mnóstwo historii ze zdradami w tle i mnóstwo podobnych schematów zachowań do Twojego rozkoszniaczka się przewinęło.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#2112 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Niestety uważam to samo co elve..
|
|
|
|
#2113 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Ja się zastanawiam co determinuje takie zachowania.... Rozdwojenie jaźni?
Bo ja nie rozumiem jak mozna tak z jednej strony gadać, a z drugiej robić coś przeciwko.. |
|
|
|
#2114 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Wygodnictwo i chciwość - przecież zjeść ciastka i mieć ciastka jednocześnie się uczciwie nie da, trzeba pokombinować...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#2115 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Gratulacje Od takich facetów trzeba trzymać się z daleka bo ich największa zdolność to manipulacja...Mój ex zablokował mnie wczoraj na facebooku.To już chyba definitywny koniec,jak zaszło to tak daleko...
__________________
"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam..."
|
|
|
|
|
#2116 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 379
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Hahaha, jak zablokował Cię na fejsie to faktycznie definitywny koniec, dobry typ A jeszcze dzisiaj stałam na przystanku, podchodzi do mnie jakiś Cygan, zaczyna mnie gładzić po ramieniu i mi szepcze do ucha: "ŁADNA JESZTESZ" ---------- Dopisano o 23:48 ---------- Poprzedni post napisano o 23:43 ---------- Cytat:
Ogarnij się! Nie pij alkoholu, skoro źle na Ciebie działa I nie wydzwaniaj tyle do niego, im bardziej będziesz sie narzucała, tym on będzie miał Cię dość. Dystansu trochę, odetchnij, uspokój się, bo nerwy tutaj nic nie zdziałają. Sytuację masz klarowną- nie chce się z Tobą widzieć. Więc po co dalej w to brnąć? Chyba, że znów chcesz sie poniżać i najeść się wstydu. Ale głowa do góry i tak!
__________________
|
||
|
|
|
#2117 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
wcześniej gdy zrywaliśmy to usuwał,a teraz doszło aż do zablokowania,no nie,jak żyć?![]() Gratulacje ! Ale coś czuję,że tak się wyzywamy na żarty,ale chyba będzie chciał czegoś więcej...Oby nie ![]() Hahaha,a to Werter Ale przynajmniej komplement od nieznajomego
__________________
"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam..."
|
|
|
|
|
#2118 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 110
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() Pisze do mnie jeden kolega ale nie pcham się w coś więcej bo nie czuje potrzeby
__________________
"W życiu nie zawsze jest kolorowo, dlatego powinniśmy się cieszyć z tego co mamy" |
|
|
|
|
#2119 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Edytowane przez Onnaa88 Czas edycji: 2013-07-07 o 09:43 |
|
|
|
|
#2120 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 875
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
bruised but never broken |
|
|
|
|
#2121 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Teraz w ogóle nic nie widzę ,fajnie.Do mnie tak samo, chce dziś się spotkać,ale nie wiem sama
__________________
"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam..."
|
|
|
|
|
#2122 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 107
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Naomi , zawsze mówię co myślę
co u was drogie wizażanki ? , ja napisałem krótki list z przeprosinami za to moje nieszczęsne najście , wraz z butelką jej ulubionego chivas regal i przekazałem za pośrednictwem przyjaciela , nie chciałbym jednak po sobie zostawiać złych wspomnień . przyjaciel przed chwilą dzwonił i mówił że zareagowała bardzo pozytywnie , ciesze się bo po co mają być kwasy jak może być ok . wczoraj na urodzinach kumpla poznałem całkiem fajną dziewczynę , w sumie niczego jej nie brakowało ale to nie było to , nie czułem tego , najwyraźniej trzeba odpocząć od kobiet i przywrócić porządek życiu a co ma być to będzie , od człowieka mniej zależy niż nam się wydaje Edytowane przez Aldaeron Czas edycji: 2013-07-07 o 10:41 |
|
|
|
#2123 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 195
|
Odp: Dot.: Odp: Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Nie jadamy bo on mieszka tylko z tata,a my tam rzadko chodzimy. On twierdzi ze ja nigdy nie chce a tak naprawde nawet prawie mi nie proponuje... Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"Serce ma swoje racje ,których nie widzi rozum... Teraz mam motywacje i uśmiecham się częściej." 28.06.11 |
|
|
|
|
#2124 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Rozumiem, tylko że nie masz jak tego stwierdzić, więc Twoja opinia nie ma za bardzo uzasadnienia
W każdym razie co do Twojej sytuacji, to uważam, że dobrze by było zrobić sobie przerwę od kobiet - to oczywiste, że teraz każda dziewczyna będzie Ci się wydawała kiepska w porównaniu z tamtą i w ten sposób nie docenisz kogoś fajnego.Cytat:
Ale ten facet musi mieć fantastyczny nastrój - olewa Cię, a Ty i tak za nim biegasz jak piesek![]() Cytat:
![]() Tindomerel_ - czemu odbierasz telefony od niego?
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
||
|
|
|
#2125 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 110
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
"W życiu nie zawsze jest kolorowo, dlatego powinniśmy się cieszyć z tego co mamy" |
|
|
|
|
#2126 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Dziewczyny u mnie masakra... ehh eks zadzwonił,rozmawialismy tak,jakbysmy się nigdy nie rozstali, nie moglismy sie nagadać, jedno za drugie kończy zdanie, tak mi źle i smutno.. jak ja mam przestać coś czuć do niego? Nie moge się ogarnąć..Jestem kretynka,chcę go spowrotem.
Jeden telefon.Bo miałam urodziny.
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Edytowane przez Tindomerel_ Czas edycji: 2013-07-07 o 13:20 |
|
|
|
#2127 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Nie przestaniesz czuć tego, co czujesz jeśli będziesz się z nim dalej kontaktować i rozmawiać godzinami. Rozumiem, że masz urodziny, ale moim zdaniem nie powinnaś odbierać telefonu, ewentualnie krótko podziękować i się rozłączyć.
Przy okazji - wszystkiego najlepszego
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
#2128 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 11
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Czeeść dziewczyny, czytałam całe wasze forum i myśle, że to fajna opcja żby sie wygadac, pomóc, bo juz sama nie wiem co robić.. moge dołączyc! ?
|
|
|
|
#2129 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
sh |
|
|
|
|
#2130 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 11
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Postaram się w skrócie
byłam z nim 2 lata, pare miesięcy temu z dnia na dzien, przestał przyjeżdzać.. w tym czasie mieliśmy ze sobą cały czas kontakt, kłotnie, spotkania, tłumaczył, że musi sobie wszystko poukładać i wszystko będzie dobrze. Oczywiście, wtedy najważniejsi koledzy, jezdził sobie na imprezy, poznawał nowe dziewczyny, ale kiedy ja przestawałam się odzywać - zawsze pisał. Mieliśmy jeden problem- miał moje haslo do maila, iii czesto zmieniał mi hasło na facebooka.. iii ostatnio zrobiłam psikusa, zgadłam to hasło.. napisałam mu o tym odpisal " myślałem, że jeszcz dam rade Cie zatrzymać.." ja głupia uwierzyłam ze chce sie zmienic.. spotykaliśmy się, chociaz dalej koledzy najważniejsi i wg.. Chce jeszcz dodać, że był strasznie zazdrosny, kazał pousuwać kolegów z znajomych, nie mogłam nigdzie wychodzić itd itp.. chyba wam znane.. ostatnio, wyszłam (na co mi pozwolił i myśle ze zrobił to specjalnie zeby miec powod do kłotni ) rozmawiałam z kolegą z liceum.. napisał, że mam sie dobrze bawić i "nara".. i tak to sie skonczyło.. Wiem, byłam głupia, naiwna, pewnie mnie skrytykujecie, ze tak sie dawałam.. ale wciaz miałam nadzieje, ze wszystko sie ułozy (czgo mnie zapewnial) i co? i ma mnie gdzieś.. gdzie ja miałam oczy tak dla wyjasnienia, mam 20 lat..---------- Dopisano o 14:25 ---------- Poprzedni post napisano o 14:23 ---------- aha, jeszcze jedno.. nie miał problemu, żeby mi napisać " spierdalaj " " rob co dobre" (wiadomo o co chodzi..) a nigdy, prze nigdy nie dałam mu powodu do zazdrości, zawsze był dla mnie na pierwszym miejscu.. i to był chyba mój bład ;/ |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:22.










Zrobię to.


wcześniej gdy zrywaliśmy to usuwał,a teraz doszło aż do zablokowania,no nie,jak żyć?

W każdym razie co do Twojej sytuacji, to uważam, że dobrze by było zrobić sobie przerwę od kobiet - to oczywiste, że teraz każda dziewczyna będzie Ci się wydawała kiepska w porównaniu z tamtą i w ten sposób nie docenisz kogoś fajnego.

