|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1021 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
|
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.
Sprobuje Wam opisac porod na tel. Streszcze troche i co nieco pomine
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#1022 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Byliśmy na działeczce
Poczytałam książkę na leżaczku, mąż rąbał drzewo [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41703582] A póki co wklejam Wam fotkę mojego Szczęścia: https://www.dropbox.com/s/sctq34oz26jrd6l/IMG_2999.jpg [/QUOTE] Jaki śliczny Cytat:
Może sam się odezwie w końcu![]() A z łuszczycą współczuję Mój teściu też ją ma i ostatnio jak sprzątałam po nich w gościnnym pokoju i zobaczyłam jak wygląda łóżko, to prawie zwymiotowałam Wiem, że to straszne tak pisać, ale jak sobie uzmysłowiłam, że to jego skóra A najgorsze, że on jeszcze ciągle by mnie ściskał... I wiem co to znaczy sprzątać, żeby nie urazić![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
A teściowa chciała dobrze czy nie dobrze, możesz nie mieć ochoty z nikim rozmawiać. Zazdroszczę Też bym chciała taki poród mieć![]() Cytat:
Teraz będzie już tylko dobrze
__________________
|
||||||
|
|
|
#1023 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
widze ze wszystkie padly i poszly po obiedzie
ja zjadlam leze ale wsumie naszlo mnie.na.bob chyba zaraz.zrobie lol:+) czy jak macie skorcze przepowiadajace albo jakiekolwiek to zatyka Was tak jakby sie ciezko oddychalo? |
|
|
|
#1024 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
zjedliśmy chińczyka
Umyłam głowę i idę się pindrzyć przed "sesją" ![]() Oby wyszły jakieś ładne zdjęcia.... ![]() Buziaki! |
|
|
|
#1025 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
|
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.
Opisik:
2 lipca bylam na wizycie i ktg i posiewie w szpitalu. Lekarz jeden i drugi powiedzial ze jesli chce wytrzymac do 9 lipca to mam sie oszczedzac. No i tak poczynilam. 3lipiec - lezalam z 1,5 h na lewym boku w lozku i wstajac zlapal mnie taki bol na linii nerki ze myslalam ze ducha wyzione. Trzymalo dziadostwo. Po jakims czasie przestalo ale wracalo i bol byl nie do zniesienia. Zadzwonilam do gina a on zeby wziac nospe i scopolan bo jest ucisk na nere i dlatego boli i to jie porod. No i tak zrobilam. Bol nie przechodzil wrecz bylo gorzej. Wisialam na lozeczku Antosia glowa i wylam. Tel. Do gina i w samochod i na IP. Podlaczyli ktg i nic. Dostalam zastrzyk bol zelzal. Zadzwonil gin i kazal mnie zostawic. Kroplowki na noc prochy czopki i o 2 zasnelam. O 4 powoli sie zaczynalo od nowa. Wytrzymalam do 7 i dzwonek po siostre. Lekarz zlecil kolejne kroplowy. Na obchodzie dowiedzialam sie ze mocz zly i kolka jest. Antybiotyk. Tz przyjechal a ja dalej w bolach. Wyczerpalam wszystkie mozliwe przeciwbolowe. Wisialam na Tz. Zimne oklady na czolo to rurka od stojaka na kroplowke... O 12 przyszla mloda doktor i wziela mnie na wozku na badanie gin. Tam sie nieprzytomna zryczalam wiec ona ze idzie do starszyzny rozmawiac i napatoczyl sie ordynator ktory spojrzal na mnie i ...za 6 h zlecil cc. A ja dalej w bolach + nowa atrakcja... Torsje. Nic nie jadlam i nie pilam. Jedyne co mi przychodzilo do glowy to to ze te stare przescieradla nie wytrzymaja mojej wagi przy wieszaniu sie. O 18 wjechalam na przedporodowa. Ktg a polozna do mnie przeciez pani ma skurcze. Czyli zaliczac zaczelam dodatkowo porod sn. Cewnik. I tak do 19.20 lezalam i czekalam po czym przyszli po mnie........c.d.n. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. ---------- Dopisano o 17:41 ---------- Poprzedni post napisano o 17:28 ---------- C.d..... 19.30 pani anestezjolog szykuje mnie do znieczulenia a w miedzy czasie okazuje sie ze... Nie ma komu mnie operowac bo jedni ida do domu drudzy jeszcze z domu nie wyjechali. Poleciala, przyleciala i mowi do mnie: ania znieczulam cie idzie lekarz. Znieczulenie ok nie bolalo. W miedzy czasie jeszcze troche pytan i papierologii. Anestezjolog i ja zartowalysmy sobie. A ja co... Odlot. Szybka reakcja p.doktor cos w zyle i jestem wsrod zywych. Zaczyna sie akcja. Czuje szarpanie jakbym z calym stolem sie ruszala. Ale nic nie bolalo. W pewnym momencie zalozyly mi maske z tlenem i kazaly duzo oddychac dopingujac: ania to dla antka oddychaj. Prawie krzyczaly jak na meczu. I za chwile slysze: zobacz. Patrze nad parawan i szukam i za chwilke co widze? Najpiekniejsze na swiecie dupsko z jajami. Ja w ryk. Zaczelam szlochac. Litry lez mi wyplywaly z oczu. Lekarz znad parawanu wyjrzal a ja: jjjaaaa ttttak ze wzruszenia... Tyle powiedzialam. Zaczelam zartowac do lekarza zeby mi troche tluszczu odessal. A jak uslyszalam: podaj skore" to zapytalam czy i zmarszczek mi nie wypraduje. Powiedzial ze na nfz sie tu nie da. Potem polecialy kolejne zarty. Kurna bylo milo jak na towarzyskim spotkaniu a ja caly czas zerkalam na bok bo tam w kaciku noworodka lezal ON.Pozniej postawila go w kuwecie kolo mojej twarzy i tak do niego ciagle cos mowilam. Potem pojechal do tatusia i z nim spedzil 30 min w takim pokoiku. Mnie zawiezli na pooperacyjna.... Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#1026 | |||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Wróciłam niedawno od siostry, bylo super, posiedziałam praktycznie cały dzień bo juz przed 7 rano u niej byłam (pojechałam z Tż jak jechał do pracy ). Najadłam się dobrych rzeczy, pogadałyśmy i generalnie bartdzo milo spędziłam dzień![]() Gratuluję wszystkich nowych tygodni ![]() Wchodzę na wątek i co ja pacze?????? nowe dzieciaczki TESO, ANULKA, ELAINE - moje gratulacje Już widzę, że nie zacytowało mi wszystkiego ![]() Czarowniczko trzymam kciuki, żeby naświetlania pomogły i antonio szyb ko pozbył się żółtaczki ![]() En cieszę się, że cc nie jest konieczne a sms do gina mnie rozwalił Cytat:
![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41703582] A póki co wklejam Wam fotkę mojego Szczęścia: https://www.dropbox.com/s/sctq34oz26jrd6l/IMG_2999.jpg Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE] Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
za imięCytat:
a opis porodu rewelacyjny, oczywiście musiałam się uryczeć ale to u mnie normalne fantastycznie dałaś radę jeszcze raz gratulujęCytat:
![]() no i kciukam żeby u Norberta to nie był nawrót choroby ![]() Cytat:
Najważniejsze, że Antonio już nie wymiotuje. surka dalsze kciuki za laktację ![]() dzoan widzę, że dermatolog sie nie popisała mam nadzieję, że gin coś pomoże - zleci jakieś badania czy coś![]() iwonka żeby się rozkręciło
|
|||||||
|
|
|
#1027 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
|
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.
C.d.
Potem lezalam. Znieczulenoe schodzilo powoli. Bolalo ale dostawalam morfine, paracetamol i inne kroplowki. Bylam juz jak ćpun. Tz ze mna troche rozmawial. Jeszcze Antos przyszedl do mnie. Lezal na mnie troche. Nastepnego dnia bolalo. O 6 rano wstalam w bolach ale tak trzeba. Umyla mnie polozna. O 14 bylam juz na swojej sali a raczej pokoiku bo mam jedynke. Co do personelu wypowiem sie kiedys, za duzo by pisac. Generalnie ekipa operacyjna w moim guscie bo z humorem. Niektore polozne to anioly. I tak sobie zyjemy w naszych 4 scianach z Antosiem i zakochujemy sie z minuty na minute w sobie. I nie mozemy sie doczekac zeby wyjsc. Pokarm sie rozkreca. Mam juz plamy na koszuli. Cycki bola. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#1028 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Namęczyłaś się z tymi bólami
Ale cudownie, że Antoś jest już na świecie
__________________
|
|
|
|
#1029 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.
Czy ma ktoś kontakt z Kalisto? Nic o niej nie wiadomo od momentu porodu.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#1031 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
co tu taka cisza?rodza prawie wszystkie?
|
|
|
|
#1032 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Cytat:
![]() Cytat:
czarownica dzięki za opisik Następna z miłą ekipą Tylko już nie tak przyjemnie jeśli chodzi o czas przed znieczuleniem Na szczęście te najgorsze bóle już masz za sobą ![]() ---------- Dopisano o 18:38 ---------- Poprzedni post napisano o 18:36 ---------- Rzeczywiście bardzo ucichło.. wszystkie powybywały z chatek? Ja też uciekam.. na zakupy tylko..bleee...
|
||
|
|
|
#1033 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
|
Dot.: Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201
Cytat:
![]() Cytat:
Rockyyy Każdej nie rozpakowanej życze takiego porodu ![]() Cytat:
za unormowanie sytuacji ![]() czarownica1 Namęczyłaś się bidulko, lae najważniejsze, że macie już Antosia |
|||
|
|
|
#1034 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
oj swoje przeszłaś czarownica...
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej" |
|
|
|
#1035 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.
A ja w ramach solidarności z tymi co tam je co chwila boli walnelam ręką tak o drzwi że zlamalam i tak już b. krótkiego paznokcia. Wiecie jak on mnie boli!
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#1036 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
|
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.
Nooo ekipa super. Trafil swoj na swego. Lekarz dwa dni pozniej jak mu dziekowalam za mila atmosfere powiedzial: nooo rozrywkowo bylo i reke mi wysciskal a potem na kolanach nozyczkami na korytarzu przecinal mi linke od szwu zeby mniej mnie ciagnela. Ja kiece w gore a on ciap
Tam na sali operacyjnej mimo bolu ogromnego przed, strachu i zmeczenia dzieki nim potrafilam sie smiac i w tak cudownej atmosferze przywitac mojego Lokatorka na swiecie. Zal mi ze Tz nie byl z nami. Pielegniarka postraszyla go lozyskiem jak wynosila z sali do lodowki. Myslala ze zemdleje a on zaczal sie smiac ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#1037 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201
wiecie co, wytropiłam komorowską
![]() to jedna z mamuś styczniowo-lutowych hahaha
|
|
|
|
#1038 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
|
Dot.: Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201
Czarownica, Rocky dałyście radę
Ja byłam z TŻ na zakupach i ledwo żyję. Niedobrze mi i jestem bez sił
|
|
|
|
#1039 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Wstawiam jedno foto
![]() Wróciłam z taaaakim bólem brzucha! Ale wzięłam no-spę, bo znajomi wpadają, więc nie ma co się wygłupiać :P już jest super
|
|
|
|
#1040 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1041 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Cytat:
Mela |
|
|
|
|
#1042 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#1043 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Cytat:
Bardzo ładne zdjęcie i piękna mamusia na nim
__________________
|
|
|
|
|
#1044 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Mała bardzo ładne zdjęcie. Ciekawe jak reszta.
---------- Dopisano o 19:45 ---------- Poprzedni post napisano o 19:44 ---------- Mówisz, że nadaję się do pisania ksiażek sensacyjnych?
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#1045 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
kejt super tp zdjecie.bardzo ladnie.wyszliscie z filipkiem
![]() mela tez myslalam ze zlamalas reke..eh ---------- Dopisano o 19:58 ---------- Poprzedni post napisano o 19:57 ---------- nie moge sluchac o tej matce madzi z sosnowca udusila bym piz de!!!! |
|
|
|
#1046 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Wybaczcie, dziś nie nadrabiam, idę do łóżka, bo czuję się jakbym miała grypę - połamana (psychicznie też)
Widzę nowe maluszki, więc gratulacje ![]() Dzięki En (i Dotka) za przekazanie info - już piszę epopeję o "cudownym" 9 lipca Co za do dupy dzień! Pojechaliśmy rano na wizytę do laryngologa, bo nam się wydawało, że Norbert znów gorzej słyszy (dla przypomnienia w zeszłym roku też tak było i okazało się to obustronnym wysiękowym zapaleniem uszu, skończyło sie 4-miesięcznym leczeniem i wycięciem 3 migdałka). Pani dr (znana mi od wielu lat i dobra lekarka) zbadała Norberta i powiedziała, że prawe ucho nie jest idealne, a w lewym wysięk jak cholera Jutro mamy zrobić IgE w surowicy (alergologiczne) i badania słuchu - impedancję i badanie tonalne i sama jestem ciekawa jak to wyjdzie, bo generalnie tonalnego w tym wieku nie robią, bo dzieci nie umieją współpracować (trzeba naciskać przycisk kiedy słyszy się ton podany do słuchawki). Oczywiście dostał leki do nosa i syrop. Poza tym migdały podniebienne w tym stanie nadają się tylko do wycięcia, a uszy... cóż do badaniach Pani dr wyznaczy nam termin na badanie mikrootoskopowe (ocena kanałów usznych pod mikroskopem) i jak będzie trzeba to od razu przeprowadzą w narkozie zabieg drenażu ucha / uszu (nacięcie błon bębenkowych i zamontowanie w powstałej szczelinie drena pozwalającego na odpłynięcie wydzieliny). Za☠☠☠ista perspektywa - położyć sie z dzieckiem do szpitala na kilka dni, biorąc pod uwagę, że mam za 3 tygodnie rodzić... Zawsze się musi coś popier*olić ![]() Szczęśliwym okazał się chociaż traf, że wizytę przesunięto nam z zeszłego czwartku na dziś, która to wizyta miała być u innej dr, która wcześniej leczyła Norberta, ale pracuje w naszym mieście w Centrum Pediatrii, gdzie nie ma oddziału ORL, tylko sama poradnia. Ta dr, do której trafiliśmy - ku mojemu zaskoczeniu - pracuje w Chorzowskim Centrum Pediatrii i Onkologii, gdzie zależało mi się dostać, ale nie miałam jak i terminy były za długie do poradni. Drugi dzisiejszy dramat to wizyta u gina - po prostu porażka jakich mało. Mój gin jest na urlopie i musiałam się zapisać do innego w tej samej przychodni. 36 tydzień ciąży, być może ostatnia wizyta przed porodem, a wyglądała tak: - Dzień dobry, proszę usiąść, Pani od dr S., tak? - Tak - Który tydzień ciąży - 36 - Czuje Pani ruchy dziecka? - Tak - Coś się dzieje? - Tak - bardzo boli mnie spojenie, biodra, mam straszne obrzęki na stopach... - No to norma w tym stanie. Do kiedy ma Pani L4? - Do dziś - To proszę podejść do położnej po L4 (i pisze 10-23.07) - A nie mógłby mi Pan wypisać 3 tygodnie, bo 29 mam być w szpitalu (nie ukrywam, zależało mi też na tym, żeby ZUS zapłacił za 3 tyg. od razu, bo to i tak psie pieniądze) - Nie, bo 3 tygodnie to za długo i mógłbym zostać oskarżony, że nie dbam jak trzeba o pacjentki... To wszystko, następna wizyta u S., chyba, że Pani urodzi. - Jak wszystko, a badanie? - Nie będę Pani badał, nie widzę potrzeby WYSZŁAM. Nosz ku*wa mać, dobrze, że mnie zbadał, obejrzał balony na stopach itp. bo jeszcze "mógłby zostać oskarżony, że nie dba jak trzeba o pacjentki...". Wizyta trwała jakieś 3 minuty... Nawet nie wiem, czy mi się rozwarcie jakieś nie robi Fachowiec - specjalista ginekolog-położnik, jak z koziej du.py trąbka ![]() A już na dokładkę Norbert już chyba 4 dzień ma "skok rozwojowy" i mam ochotę skręcić mu kark, nie będę się doliczać ile łez przez niego w tym czasie wylałam Mogę mieć dość????? |
|
|
|
#1047 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
|
po krotce co u nas.. leo s jest na innym pietrze obserwuja go caly czas..wyszlo zema poczatkowe stadium zapalenia pluc wiec ma antybiotyk i maly wylew krwi do mozgu ktory sie wchlonie..
karmilam juz go raz, jadl super teraz na drugie karmienie mialam goraczke wiec mi nie pozwolili i dostal mm..nie wiem za bardzo co robic z tym karmieniem jak bede miala caly czas goraczke.. nie dojde jeszcze tam sama wiec ktos bedzie mnie musial zawiesc .. pogadam potem z polozna.. pierwszy raz wstalam o 12 i bylo masakrycznie, potem znow po dwoch godzinach z tz i bylo juz lepiej, teraz juz sama chodze wykapalam sie i jest git a moze sama do niego pojde ;-) hmmm Leonek jest spokojny, usmiecha sie czasem duzo spi.. nie moge sie doczekac jqk bedziemy razem ![]() ja znow mam wysoka goraczke ktora zbijaja i okazuje sie ze moj termometr do ucha browna jest jedynym dobrym na oddziale oprocz jednego rteciowego.. niezle co :-\ buziaki.dla Was cioteczki gratulacje dla anulki i elaine !!! Edytowane przez 993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 Czas edycji: 2013-07-09 o 20:05 |
|
|
|
#1048 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 196
|
Dot.: Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201
Cytat:
__________________
Tomuś 21,07,2005 Antoś ,6,09,2013 Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie pragnie." |
|
|
|
|
#1049 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
roxi o kurde, ale lekarz, niech go szlak!
to ja już wolę moją położna jakiś żart i jeszcze jakie odzywki do Ciebie!! no masakra idź się wyleż z tą chorobą i jakoś myśl pozytywnie, ściskam mocno i wysyłam duzo siły |
|
|
|
#1050 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Ja też!!
Roxi idź lepiej się połóż |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:52.






. To przekochana kobieta jest, ale nic mimo checi nie pomoze, a zadbac o nia trzeba i co gorsza sprzatac 5x czesciej, bo cierpi na drastyczna luszczyce i - co tu owijac w bawelne - sypie sie z niej, niestety
A najgorsze, że on jeszcze ciągle by mnie ściskał... I wiem co to znaczy sprzątać, żeby nie urazić
Krzycząco-płacząco zrelacjonowałam mu beznadziejną wizytę, a następnie już tylko krzycząco, żeby się ta jego kuzynka ode mnie odpierdzieliła z tymi odwiedzinami i kawkami
A na koniec jeszcze, że nie odbierałam tel. od jego mamy i jakby do niego zadzwoniła, to byłam u lekarza, a teraz odsypiam. Po głosie mogłabym rzec, że nie był zadowolony, że jego mamę olałam. Trzebaby niedługo zadzwonic do niej i się wytłumaczyć jakoś 


Umyłam głowę i idę się pindrzyć przed "sesją" 
). Najadłam się dobrych rzeczy, pogadałyśmy i generalnie bartdzo milo spędziłam dzień







Na szczęście te najgorsze bóle już masz za sobą 


