Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1 - Strona 80 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 2 wątku na odchowalni ?
Śmiejemy się i gugamy, pierwsze miesiące już za nami. Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 3 9,09%
Przemuś ma już ząbki, innym ciężko idą bąki. Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 0 0%
Problemy brzuszkowe czasem mamy, ale uśmiechem to nadrabiamy. MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 0 0%
W roli mamy się sprawdzamy i w problemach się wspieramy. MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 4 12,12%
W maluszkach zakochane, zabiegane, zakrzątane - Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 1 3,03%
Szczepienia i kolki za nami, niedługo pochwalimy się pierwszymi ząbkami. V-VI 2013 2 6,06%
Na naszym wątku już same niemowlaki i stają się za małe wszystkie bodziaki. V-VI 2013 0 0%
Dziwne dźwięki wydajemy gdy rozbawić dzieci chcemy. Mamy MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 2 6,06%
Pierwsze skoki już za nami, cieszymy się nowymi umiejętnościami. Mamy V-VI 2013, cz.2 0 0%
Bawimy się w pierdziochy i mamy mnóstwo radochy. Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 4 12,12%
Śmieszne zabawy wymyślamy, by maluchy dobrze się rozwijały. Mamusie V-VI 2013, cz.2 0 0%
Mata, gryzak czy też smok daj mi mamo wszystko to. Mamusie V-VI 2013, cz.2 1 3,03%
Wszystkie mamy niewyspane, lecz w maluszkach zakochane. MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 14 42,42%
Jedno cyckę wcina drugie butlą zapija inne papką pluje a co ja dziś ugotuję. 2 6,06%
Głosujący: 33. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-15, 09:32   #2371
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
Skoro juz jesteśmy w temacie podcierania...po przeżyciach ostatniej nocy stwierdziłam, że wystosuję do Was apel - NIE ZANIEDBUJCIE KORZYSTANIA Z WC
Ja przez to, że Mały cały czas wisiał na cycu nie miałam czasu na 2, a jak już miałam, to mi się nie chciało. I tym sposobem dostałam takiego zatwardzenia, że....masakra...to była walka Dawida z Goliatem. Po całym dniu próby i walce przez pół nocy udało się. Więc miałam zapalenie prawej piersi, zatwardzenie a w międzyczasie dostałam zapalenia lewej piersi. Jak już w końcu milimetr po milimetrze poszło, to dostałam takich gazów w jelitach,że nie mogłam ani siedzieć, ani stać, a musiałam zająć się Młodym, bo mąż się do tego nie nadawał (Szprotka nie tylko Twój mąż zachowuje się jak idiota ). Już wiem, co czują nasze dzieciaczki, jak mają za dużo gazów. Straszny ból. Pomógł dopiero termofor na brzuch (w przerwach, kiedy nie leżał na cyckach). Więc ten sposób z ciepłą pieluszką przykładaną do brzucha dziecka może naprawdę działać.
No a teraz leżę od rana z bolącym biustem, łyknęłam se ibuprom, naładowałam w stanik kapuchy, wypiłam szałwię i czekam, aż wygram kolejną bitwę. W międzyczasie staram się ręcznie odciągać pokarm z bolących piersi (leci praktycznie sama woda). Także tego...life is brutal sometimes...
Mężu po ciężkim ochrzanie zajmuje się od rana Młodym, ugotował pyszny obiadek, teraz zmywa - nie ma to jak dobry ochrzan. Babcię wysłałam na spacer z paniczem, ciekawe, czy opanowała ryk
biedna, wszystko naraz kuruj sie, oby szybko odpuscilo.
na wzdęcia espumisan easy - można w ciąży i przy karmieniu!
wczoraj zauwazlam, ze coraz częściej boli mnie pęcherz. i dotarlo do pustego lba, ze sikam stanowczo za rzadko...pęcherz już pewnie jak u słonia także jedynki tez nie zaniedbujcie, hehe.

Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
Diabli - zazdroszczę wypadu do kina. Teraz jak w ruch idzie już tylko butla, też się na bank skuszę na taki wypad.
trzymam za slowo! do końca miesiąca musisz przedstawić recenzje z jakiegoś kinowego hitu należy Ci się! mezu niech szykuje randke.

---------- Dopisano o 10:23 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ----------

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
komiksowa Ty to masz pecha z tymi cycami, jak nie lewa to prawa, jak to się mówi jak nie urok to... zatwardzenie niech Ci gin cos przepisze żebyś się nie męczyła
my po spacerze i obiadku <pizza> tak, już nie przestrzegam żadnej diety a tym bardziej karmiącej, ostatnio nawet kapustę jadłam i mały jakoś nie zareagował na nią dziwnie, teraz czekamy na gości, mieli byc o 16 mały ma dzień śpiocha, odsypia wczorajszą gościnę u dziadków gdzie nie zmrużył oka przez 4 godziny
miłej niedzieli
aaa! nie pochwaliłam się. tez już jadlam pizze zamowilam sobie w tele pizzy italian fit (nazwa idealna dla karmiącej hehe) na cienkim ciescie - brokuły pomidory i ser srodziemnomorski dorzuciłam tuńczyka i wyszla pyszna. nela nie odczula, matka zadowolona :P
w sumie nie odwazylam się jeszcze sprobowac kapusty, fasoli, BOBU i chyba tyle. ale problemów po fasolce szparagowej nie było, wiec nie jest zle. u nas tylko mleko psulo kupe, aaa i sok jablkowy - litr wypity naraz. jeśli Wasze dzieci nie mogą zrobić kupki - polecam kupa wręcz wyplywa z pieluszki

---------- Dopisano o 10:27 ---------- Poprzedni post napisano o 10:23 ----------

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
ale wypoczęliśmy Ignaś rozkochał się w dźwięku kosiarki, prawie cały dzień przesypiał na polu, odpadł mu pępek, polubił kąpiele (teraz krzyczy przy wyciąganiu z wody) i jeszcze miałam mamę i siostrę do pomocy. na jeden dzień wpadli teściowie i mnie zdenerwowali, czyli ogólnie standard.
brzmi jak wspanialy swojski urlop zazdrościmy! Nelka tez krzyczy przy wyjmowaniu z wanienki, ale znaleźliśmy na nia sposób i przed koncem dajemy jej wit. k+d. zajmuje wiec jezorek oblizywaniem witaminki, a my możemy ja szybko poskromic

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
słodka Nelcia


---------- Dopisano o 10:29 ---------- Poprzedni post napisano o 10:27 ----------

Cytat:
Napisane przez NoBoTak Pokaż wiadomość
Tak duzo pisalyscie o tej Biogai i tak sie zastanawiam czy mozna by ja podawac profilaktycznie, mimo iż póki co nie mamy poważniejszych problemów z brzuszkiem czy lepiej nie?
wlasnie tak podaje, bo kolek brak

---------- Dopisano o 10:32 ---------- Poprzedni post napisano o 10:29 ----------

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
ja po cc czuję się jakby cała przygoda z porodem mnie ominęła tak to szybko poszło
ja tez. i mogłabym już rodzic kolejne byleby ciaza była mniej sensacyjna.
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 09:38   #2372
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 926
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
kochana my Ci nie piszemy, bo nas wkurzasz tylko zeby Cie uspokoić a to ze dziecko ma miesiąc i ni wiesz dlaczego płacze?
to jest zupełnie normalne za pół roku tez beda takie dni nasz jak marudzi to tez nic nie pomaga musisz w siebie uwierzyć!
Ja mam poczucie , że wy jednak wiecie wszystkie. Każda z Was pisze o cudownych dniach, o tym, że dzieciątko na niej śpi etc.
A tylko ja mam tak, że moje dziecko zaczyna płakać i ja zupełnie wariuje. Nosze na rekach, układam na brzuszku etc i dalej płacz...no i pewnie cyc by pomógł, ale przecież jak mu cały dzień dam cyca to z kolei będzie miał problemy z brzuszkiem.
Nieważne, mam nadzieje, że w końcu będzie lepiej bo niestety obecnie jest tak,że on płacze a ja razem z nim
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 09:42   #2373
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
co do pobytu w szpitalu

Ogólnie mi się wydaje, że to wszystko to tak na wyrost jest.. maly zachowuje się normalnie.. najgorzej zniósł wenflon - najpierw pobierali mu krew a potem jeszcze mu wbijali ten wenflon i tego kręcenia ręką bylo tak z 5-10 minut.. potem byl taki przestraszony, że nie chciał się ode mnie odkleić.. jak go tylko odkladalam do łożeczka to się przestraszony budzil i chcial spowrotem na ręce...ale już w nocy bylo ok.. a znowu dzisiaj po podaniu antybiotyku rozbudzil się i jak na razie nie może zasnąc.. co jakis czas placze - co u niego jest calkiem nietypowe i nie może sobie znaleźć miejsca.. najchętniej by caly czas mial cyca w buzi...
co do łózka to mam lezanke, musze za nia zaploacic 20 zl/dobe.. bez poscieli..
biedny malutki baczus strasznie mi zal takich maluszkow jak je musza kluc, meczyc, a one nie wiedza przecież o co chodzi wcale mu się nie dziwie, ze chce mieć cyca i mamusie przy sobie. przytulaj jak najwięcej, chociaz trochę będzie mu lzej to wszystko znieść

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
A i jak bylismy w przychodni przed szpitalem to maly "podrywal" panią doktor.. Najpierw się do niej zaczął smiac a potem aguuu aguu.. Pani doktor byla zachwycona.. a to taka młoda lekarka byla.. i się śmieliśmy z tżtez, ze maly stwierdził, że co 4 cycki to nie dwa
maly casanova!

---------- Dopisano o 10:40 ---------- Poprzedni post napisano o 10:39 ----------

Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
Oto moje trampko
A i zmiescilam sie w kolejne spodnie juuchuu
za zakaupy tez tak mam, ze ide po spodnie, a wracam ze stanikiem

---------- Dopisano o 10:42 ---------- Poprzedni post napisano o 10:40 ----------

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
no to nieżle że macie prawie wszystko załatwione ja chcę chrzcić za 2 tygodnie i plan jest taki że w tym tygodniu ogarniemy wszystko
daj znac czy się udało wtedy ja zaczne przygotowania na 3 niedz. sierpnia
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 09:46   #2374
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Odp: Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
biedna, wszystko naraz kuruj sie, oby szybko odpuscilo.
na wzdęcia espumisan easy - można w ciąży i przy karmieniu!
wczoraj zauwazlam, ze coraz częściej boli mnie pęcherz. i dotarlo do pustego lba, ze sikam stanowczo za rzadko...pęcherz już pewnie jak u słonia także jedynki tez nie zaniedbujcie, hehe.



trzymam za slowo! do końca miesiąca musisz przedstawić recenzje z jakiegoś kinowego hitu należy Ci się! mezu niech szykuje randke.

---------- Dopisano o 10:23 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ----------



aaa! nie pochwaliłam się. tez już jadlam pizze zamowilam sobie w tele pizzy italian fit (nazwa idealna dla karmiącej hehe) na cienkim ciescie - brokuły pomidory i ser srodziemnomorski dorzuciłam tuńczyka i wyszla pyszna. nela nie odczula, matka zadowolona :P
w sumie nie odwazylam się jeszcze sprobowac kapusty, fasoli, BOBU i chyba tyle. ale problemów po fasolce szparagowej nie było, wiec nie jest zle. u nas tylko mleko psulo kupe, aaa i sok jablkowy - litr wypity naraz. jeśli Wasze dzieci nie mogą zrobić kupki - polecam kupa wręcz wyplywa z pieluszki

---------- Dopisano o 10:27 ---------- Poprzedni post napisano o 10:23 ----------



brzmi jak wspanialy swojski urlop zazdrościmy! Nelka tez krzyczy przy wyjmowaniu z wanienki, ale znaleźliśmy na nia sposób i przed koncem dajemy jej wit. k+d. zajmuje wiec jezorek oblizywaniem witaminki, a my możemy ja szybko poskromic




---------- Dopisano o 10:29 ---------- Poprzedni post napisano o 10:27 ----------



wlasnie tak podaje, bo kolek brak

---------- Dopisano o 10:32 ---------- Poprzedni post napisano o 10:29 ----------



ja tez. i mogłabym już rodzic kolejne byleby ciaza była mniej sensacyjna.
O ja rodzic kolejne.. Nieee
Cholera zapomnialam ze mialam byc o 8 u kardiologa na zalozenie holtera .... Musze dzwonic mam nadzieje ze mnie nie opr...





Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Nie no spoko Mysia, dziekuje za odpowiedź.
Ja nie mam do Was żalu, pretensji czy cokolwiek, po prostu się wygaduje.
Chyba mam baby bluesa ( bo mam nadzieje, że nie depresje) bo po prostu mam niestety poczucie, że sobie nie radze.
Przecież to nie jest normalne, że mając w domu miesięczne dziecko ja nadal nie wiem dlaczego on płacze. Nie umiem rozpoznać i kombinuję czego może chcieć. A co gorsza to nie jest normalne, że dziecko się przy mamie nie uspokaja...a u nas często tak jest. chwilka ciszy i znów płacz.
Jestem mamą do kitu i naprawdę nie piszę tego by mnie ktoś pocieszał bo to nic nie da. Ja po prostu swoje wiem
Kochana mydlisz ze ja wiem o co chodzi i dlacEgo.drze sie nie raz moj? Nie eoem.a ma prswie 3 mc a i mamusia nieraz.ne moze go uspokoic.... Normalka .... Pomysl sobie jak placze i sprawdzilas wszystkie przyczyny czyli najedzony; przewiniety , wybawiony to pozostaje albo.go cos boli albo znudzil sie , alvo jest tak zmeczony ze nie moze zasnac i w koncu przestanie plakac a ty go tul, bujaj usypiaj tyle mozesz

---------- Dopisano o 10:44 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

Color wspolczuje mam nadzieje ze z sutkem.lepiej az mi ciarki.przechodza jak pomysle o tym.bolu

---------- Dopisano o 10:46 ---------- Poprzedni post napisano o 10:44 ----------

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
biedny malutki baczus strasznie mi zal takich maluszkow jak je musza kluc, meczyc, a one nie wiedza przecież o co chodzi wcale mu się nie dziwie, ze chce mieć cyca i mamusie przy sobie. przytulaj jak najwięcej, chociaz trochę będzie mu lzej to wszystko znieść



maly casanova!

---------- Dopisano o 10:40 ---------- Poprzedni post napisano o 10:39 ----------



za zakaupy tez tak mam, ze ide po spodnie, a wracam ze stanikiem

---------- Dopisano o 10:42 ---------- Poprzedni post napisano o 10:40 ----------



daj znac czy się udało wtedy ja zaczne przygotowania na 3 niedz. sierpnia
Hee dokladnie i zawsze zamiast sobie to dziecku nakupuje echhhh





Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Ja mam poczucie , że wy jednak wiecie wszystkie. Każda z Was pisze o cudownych dniach, o tym, że dzieciątko na niej śpi etc.
A tylko ja mam tak, że moje dziecko zaczyna płakać i ja zupełnie wariuje. Nosze na rekach, układam na brzuszku etc i dalej płacz...no i pewnie cyc by pomógł, ale przecież jak mu cały dzień dam cyca to z kolei będzie miał problemy z brzuszkiem.
Nieważne, mam nadzieje, że w końcu będzie lepiej bo niestety obecnie jest tak,że on płacze a ja razem z nim
Ja tez tak mialam do 6 tyg. Ryczalam teraz jak.robi nieraz jazde tez mam strachA ale wiem ze w koncu mu przejdzie.... I wcale kolorowo nie mamy zobacz ile dzieci.ma tu problemy brzuszkowe dra sie preza etc.
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png

Edytowane przez banka26
Czas edycji: 2013-07-15 o 09:48
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 09:47   #2375
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Ja mam poczucie , że wy jednak wiecie wszystkie. Każda z Was pisze o cudownych dniach, o tym, że dzieciątko na niej śpi etc.
A tylko ja mam tak, że moje dziecko zaczyna płakać i ja zupełnie wariuje. Nosze na rekach, układam na brzuszku etc i dalej płacz...no i pewnie cyc by pomógł, ale przecież jak mu cały dzień dam cyca to z kolei będzie miał problemy z brzuszkiem.
Nieważne, mam nadzieje, że w końcu będzie lepiej bo niestety obecnie jest tak,że on płacze a ja razem z nim
a to nie jets tak, że młody od Ciebie wyczuwa, że się stresujesz? jak Ci nerwy puszczają to daj tacie i się oderwij, ja jak jestem na granicy płaczu to też młodego mężowi i idę ochłonąć wszystkie to przeżywamy, nie jesteś sama
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 09:50   #2376
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Odp: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1

A zapisalam.na 23 .07 mlodego.na kolejne szczepienie... Juz sie boje....
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 09:53   #2377
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 726
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Ja mam poczucie , że wy jednak wiecie wszystkie. Każda z Was pisze o cudownych dniach, o tym, że dzieciątko na niej śpi etc.
A tylko ja mam tak, że moje dziecko zaczyna płakać i ja zupełnie wariuje. Nosze na rekach, układam na brzuszku etc i dalej płacz...no i pewnie cyc by pomógł, ale przecież jak mu cały dzień dam cyca to z kolei będzie miał problemy z brzuszkiem.
Nieważne, mam nadzieje, że w końcu będzie lepiej bo niestety obecnie jest tak,że on płacze a ja razem z nim
pamiętaj każde dziecko to inny egzemplarz, często maluchy płaczą bez powodu, bo mają niedojrzały układ nerwowy, tak jest u dziecka mojej szwagierki, mały wstanie ryczy jakby go ze skory obdzierali, zje i też płacze, trochę się pobawi i znowu ryk, niestety trzeba przeczekać a jak mocno płacze włącz niezawodną suszarkę, mnie ratowała jak miały miał ok 6 tyg i miał skok rozwojowy, ryczał bez powodu, a ja glupia też myślalam co ze mne za matka skoro go tulę, bujam itp a on dalej płacze, ale to wszystko minęło i teraz może raz na kilka dni po kąpieli usłyszę płacz, a tak to tylko marudzi i piszczy jak ma nerwa a z tym karmieniem, to np ja tylko jednym cycem karmię, nie zmieniam nie kombinuję, no chyba że się widocznie wierci i chce dalej ssać, to daję drugiego, u mnie najczęściej karmienie wygląda tak: leżymy razem, tulimy, daję cyca i zasypia, potem w dzień np po godzinie - półtorej się budzi, to go zabawiam, daję na matę i kiedy widzę że się wkurza bo glodny i zmęczony to cyc i znowu sen, poki co taki plan dnia się sprawdza
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2013-07-15, 09:55   #2378
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Re: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
kupiłam ostatnio w smyku beżową muszkę i beżowe szelki, ale nic więcej nie mam
wybacz, ale wyobraziłam sobie Wiktorka w pampersie szelkach i muszce chippendalesi przyjęliby go w swoje skromne progi
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 09:59   #2379
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 726
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Magiusa i u nas też sa problemy z kupą, no dziś od 5 rano sie pręzył co chwilę, stękał czerwony jak burak<ale na szczeście bez płaczu> potem przysypiał i tak do 10 aż w końcu po którymś tam masażu puścił kleksa małego i odrazu zasnął, bo pewnie nieziemsko zmęczony, wzdęcia ma duże i od urodzenia mu się tak trzymają, czasem zapłacze przy tym ale wystarczy po główce pogłaskać i jest ok, ja go daję dużo na brzuszek i widzę że wtedy wzdęć ma mniej, pewnie koło 3 ms się unormują jelitowe sprawy, a i u nas wzdęcia nie mają nic wspólnego z moją dieta niestety, 2 tyg jadłam dosłownie chleb z szynką własnej roboty i gazy były takie same jak po zjedzeniu pizzy czy czereśni

---------- Dopisano o 10:59 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------

Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
A zapisalam.na 23 .07 mlodego.na kolejne szczepienie... Juz sie boje....
my idziemy w środę na pierwsze siostra mnie przestrzegala przed położnymi w przychodni, tzn chodzi o to że ona też szczepiła swoje na NFZ i one do niej z tekstem, a pani co na dziecku oszczędza że nie chce dać skojarzonych
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:00   #2380
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Takie pytanie dodatkowe, w nocy też dajecie z jednej?
zawsze z jednej, w drugiej w tym czasie produkuje się mleko na kolejne karmienie chyba tylko raz dalam z dwóch, ale chwile wcześniej odciagalam "do zera", a Nela oznajmila, ze jednak nie będzie spac i jest bardziej glodna niż zwykle
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:01   #2381
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 726
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość



brzmi jak wspanialy swojski urlop zazdrościmy! Nelka tez krzyczy przy wyjmowaniu z wanienki, ale znaleźliśmy na nia sposób i przed koncem dajemy jej wit. k+d. zajmuje wiec jezorek oblizywaniem witaminki, a my możemy ja szybko poskromic
u nas po kąpieli odliczamy w ile sekund po wyciągnięciu z wanienki mały się rozryczy na dobre, najczęściej po 2-3 sekundach włącza syrenę i ryczy do póki ostatni nap w pajacu nie zostanie zapięty
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-07-15, 10:13   #2382
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
no właśnie też mam taki zamiar, widziałam w tej cenie w aptece gemini
dzięki Ci dobra kobieto!!! apteke znam, lubie i pewnie skorzystam. na razie mam jedno opakowanie od znajomej. sprobuje podac i wrocic do przetworów mlecznych. nie umiem zyc bez mleka!

---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Np.dzis odciagalam laktatorem ten frlerny pokarm i postanowilam ze jak tak to popracuje nad cyckami i bede odciagala co 1,5 w porywach do2h metoda 7-5-3 czyli w sumie 15 min na cycek. I w ten sposob po 30h mialam okolo 60ml w porywach do 90. Czyli jednak cos nie do konca ok.
cyce by mi odpadly! nie katuj ich tak...30 minut to naprawdę długo. nawet male ssaczki nie ciagna tyle non stop! (przysypiają, robia przerwy itd.)
no i co półtorej godz. z obu cycow - kiedy one maja czas na produkcje? spróbuj karmic małego jedna piersią. zobaczysz, ze wtedy mleka będzie więcej.

---------- Dopisano o 11:11 ---------- Poprzedni post napisano o 11:08 ----------

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Kurka, ciezko nam idzie powrot do spania Sofii w lozeczku... Od1.5 h sie bujamy I konca nie widac.... Sofie wszystko rozbudza. Mam nadzieje, ze to kwestia paru nocek I bedzie lepiej bo nocny sen dosc wysoko sobie cenie .
Ash my zrobiliśmy tak: pierwszej nocy mala zasnela w naszym lozku i przenieslismy ja do lozeczka. w nocy pobudka na cyca, a po nim lekko już odplywala, wiec znow do lozeczka i zasnela sama.
teraz wydaje mi się, ze ona nie widzi roznicy w tym gdzie spi. czasem steka, bo ciężko jej zasnąć, wiec siup na brzuszek i w momencie chrapie. później ja tylko obracam na boczek, ale miała kilka nocek, gdzie do rana spala na brzuchu, tylko glowke sobie odwracala. nie boje się tej pozycji jeśli spi kolo mnie.

---------- Dopisano o 11:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:11 ----------

Cytat:
Napisane przez pawie_oczko Pokaż wiadomość
Na szczescie juz nie tak pozno, ostatnio czyli przez jakies 2 tygodnie, kapiemy mala okolo 21, idzie spac 22:30, spi do 7 non stop pozniej cyc, przewinecie, buziak i spi dalej ze 2 godzinki jeszcze takze nie mam na co narzekac
taaa moja dalej spi! a jest 11 maly len hehe. cyc był o polnocy, 5 rano i 9. może to wina pogody? w każdym razie nadrabiam zaleglosci, bo wczoraj wymeczona (przez chrześniaka ) padlam o 21 hehe.
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:19   #2383
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Witam kochane. Pisze na szybko póki mała śpi i może coś nadrobie

U nas była masakra... Jeszcze tak źle nie było... Bałam się o małą jak nie wiem... Byliśmy wczoraj u teściów. Mała tam nie chciała w ogóle spać. Non stop wisiała na cycku a teściowa-głodna, głodna, ona głodna. Nieee. Nie glodna... Tak potrzebowała bliskości, bo wdg mnie się bała... Czuła obce miejsce obce zapachy... Jak wracaliśmy to w aucie dostała takiego szału, że masakra... Do tego doszła kolka, bo zapomniałam o delicolu... Nie pomogła rurka antykolkowa, nie pomogły potem kropelki.. Spała na mnie.. usnęła o 1 i do 3 na mnie... Potem ją udało się odłozyć... W życiu tak nie wrzeszczała... Na końcu kompletnie oslabła i juz nie miała sił płakać.... Tak mi jej szkoda było... Nie wiem, czy ona będzie taka wrażliwa na nowe bodźce??
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:25   #2384
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 643
Re: Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
dzięki Ci dobra kobieto!!! apteke znam, lubie i pewnie skorzystam. na razie mam jedno opakowanie od znajomej. sprobuje podac i wrocic do przetworów mlecznych. nie umiem zyc bez mleka!

---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:04 ----------



cyce by mi odpadly! nie katuj ich tak...30 minut to naprawdę długo. nawet male ssaczki nie ciagna tyle non stop! (przysypiają, robia przerwy itd.)
no i co półtorej godz. z obu cycow - kiedy one maja czas na produkcje? spróbuj karmic małego jedna piersią. zobaczysz, ze wtedy mleka będzie więcej.

---------- Dopisano o 11:11 ---------- Poprzedni post napisano o 11:08 ----------



Ash my zrobiliśmy tak: pierwszej nocy mala zasnela w naszym lozku i przenieslismy ja do lozeczka. w nocy pobudka na cyca, a po nim lekko już odplywala, wiec znow do lozeczka i zasnela sama.
teraz wydaje mi się, ze ona nie widzi roznicy w tym gdzie spi. czasem steka, bo ciężko jej zasnąć, wiec siup na brzuszek i w momencie chrapie. później ja tylko obracam na boczek, ale miała kilka nocek, gdzie do rana spala na brzuchu, tylko glowke sobie odwracala. nie boje się tej pozycji jeśli spi kolo mnie.

---------- Dopisano o 11:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:11 ----------



taaa moja dalej spi! a jest 11 maly len hehe. cyc był o polnocy, 5 rano i 9. może to wina pogody? w każdym razie nadrabiam zaleglosci, bo wczoraj wymeczona (przez chrześniaka ) padlam o 21 hehe.
u nas bylo podobnie w pl, teraz nie tyle spanie w lozeczku jest problemem co wybudzanie sie po karmieniu na rekach, odbijaniu,.przekladaniu itd ... ale wierze, ze z nocy na noc bedzie lepiej.
W ogole mega szybko sie czlowiek przyzwyczaja. Przed przeprowadzka to ze bedziemy przez tydzien bez lozeczka wydawalo mi sie mega wyzwaniem I mialam wizje nieprzespanych nocy. Jak sie okazalo, przy karmieniy na lezaco prawie sie w nocy nie budzilam wiec lepiej odpoczywalam I mysl o wroceniu do ukladu: rodzice w swoim lozku, dziecko w swoim jest mi troche straszna ale damy rade

Chcialabym tylko, zeby wieczorne napady placzu sie juz skonczyly...
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:27   #2385
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Nie umiem rozpoznać i kombinuję czego może chcieć. A co gorsza to nie jest normalne, że dziecko się przy mamie nie uspokaja...a u nas często tak jest. chwilka ciszy i znów płacz.
Jestem mamą do kitu i naprawdę nie piszę tego by mnie ktoś pocieszał bo to nic nie da. Ja po prostu swoje wiem
ja też nie umiem. i moje dziecko też uspokaja się u innych szybciej niż u mnie-przynajmniej mam takie wrażenie. ale jedyne co nas uratuje to spokój, żeby małe ssaki nie wysysały stresu z naszym mlekiem. mają czas żeby się nabawić nerwic

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
aaa! nie pochwaliłam się. tez już jadlam pizze zamowilam sobie w tele pizzy italian fit (nazwa idealna dla karmiącej hehe) na cienkim ciescie - brokuły pomidory i ser srodziemnomorski dorzuciłam tuńczyka i wyszla pyszna. nela nie odczula, matka zadowolona :P
w sumie nie odwazylam się jeszcze sprobowac kapusty, fasoli, BOBU i chyba tyle. ale problemów po fasolce szparagowej nie było, wiec nie jest zle. u nas tylko mleko psulo kupe, aaa i sok jablkowy - litr wypity naraz. jeśli Wasze dzieci nie mogą zrobić kupki - polecam kupa wręcz wyplywa z pieluszki



brzmi jak wspanialy swojski urlop zazdrościmy! Nelka tez krzyczy przy wyjmowaniu z wanienki, ale znaleźliśmy na nia sposób i przed koncem dajemy jej wit. k+d. zajmuje wiec jezorek oblizywaniem witaminki, a my możemy ja szybko poskromic
na pizzę leci mi ślinka, trzeba będzie wypróbować w najbliższym czasie

i sposobu z witaminką spróbuję, zawsze to jakaś szansa na opanowanie mocy wrzaskuna


Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
wybacz, ale wyobraziłam sobie Wiktorka w pampersie szelkach i muszce chippendalesi przyjęliby go w swoje skromne progi
a ja właśnie myślę nad kreacją na chrzciny w takim zestawie młody zrobiłby furorę
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-07-15, 10:29   #2386
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 726
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Witam kochane. Pisze na szybko póki mała śpi i może coś nadrobie

U nas była masakra... Jeszcze tak źle nie było... Bałam się o małą jak nie wiem... Byliśmy wczoraj u teściów. Mała tam nie chciała w ogóle spać. Non stop wisiała na cycku a teściowa-głodna, głodna, ona głodna. Nieee. Nie glodna... Tak potrzebowała bliskości, bo wdg mnie się bała... Czuła obce miejsce obce zapachy... Jak wracaliśmy to w aucie dostała takiego szału, że masakra... Do tego doszła kolka, bo zapomniałam o delicolu... Nie pomogła rurka antykolkowa, nie pomogły potem kropelki.. Spała na mnie.. usnęła o 1 i do 3 na mnie... Potem ją udało się odłozyć... W życiu tak nie wrzeszczała... Na końcu kompletnie oslabła i juz nie miała sił płakać.... Tak mi jej szkoda było... Nie wiem, czy ona będzie taka wrażliwa na nowe bodźce??
współczuję kolki u nas też Niko nie zaśnie poza domem, i wtedy jest taki zmęczony że jęczy, płacze i błaga o sen w swojej sypialni wybawieniem na gościnie jest wózek, bez niego to byśmy nigdzie nie jeździli
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:32   #2387
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Witam kochane. Pisze na szybko póki mała śpi i może coś nadrobie

U nas była masakra... Jeszcze tak źle nie było... Bałam się o małą jak nie wiem... Byliśmy wczoraj u teściów. Mała tam nie chciała w ogóle spać. Non stop wisiała na cycku a teściowa-głodna, głodna, ona głodna. Nieee. Nie glodna... Tak potrzebowała bliskości, bo wdg mnie się bała... Czuła obce miejsce obce zapachy... Jak wracaliśmy to w aucie dostała takiego szału, że masakra... Do tego doszła kolka, bo zapomniałam o delicolu... Nie pomogła rurka antykolkowa, nie pomogły potem kropelki.. Spała na mnie.. usnęła o 1 i do 3 na mnie... Potem ją udało się odłozyć... W życiu tak nie wrzeszczała... Na końcu kompletnie oslabła i juz nie miała sił płakać.... Tak mi jej szkoda było... Nie wiem, czy ona będzie taka wrażliwa na nowe bodźce??
moj tak mial jak goscie byli i siedzieli dosyc dlugo bylo glosno , jasno itp. ale ogolnie moj tak ma dosyc czesto i to bez powoduu
Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
Magiusa i u nas też sa problemy z kupą, no dziś od 5 rano sie pręzył co chwilę, stękał czerwony jak burak<ale na szczeście bez płaczu> potem przysypiał i tak do 10 aż w końcu po którymś tam masażu puścił kleksa małego i odrazu zasnął, bo pewnie nieziemsko zmęczony, wzdęcia ma duże i od urodzenia mu się tak trzymają, czasem zapłacze przy tym ale wystarczy po główce pogłaskać i jest ok, ja go daję dużo na brzuszek i widzę że wtedy wzdęć ma mniej, pewnie koło 3 ms się unormują jelitowe sprawy, a i u nas wzdęcia nie mają nic wspólnego z moją dieta niestety, 2 tyg jadłam dosłownie chleb z szynką własnej roboty i gazy były takie same jak po zjedzeniu pizzy czy czereśni

---------- Dopisano o 10:59 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------


my idziemy w środę na pierwsze siostra mnie przestrzegala przed położnymi w przychodni, tzn chodzi o to że ona też szczepiła swoje na NFZ i one do niej z tekstem, a pani co na dziecku oszczędza że nie chce dać skojarzonych
ach no zdarzaja sie wszedzie takie osoby akurat kazdy ma wybor i nie podejmuje decyzji od statusu majatkowego my nie oplywamy kasie ale musialm zdecydowac sie na skojarzone, i chcialam tez bo bylam zadowolona z nich i troche poczytalam na ten temat... ale to decyzja kazdego rodzica..a jak cos Wam powie to jej odpowiedz dosadnie ze to Twoje dziecko i twoja decyzja i nic jej do tego !!!!
ja musialam ze wzgledu na zanoszenie malego zbyt duze obciazenie na dla niego on potrafi sie zaniesc i zanosic przez 20 min i drzec sie az plamuy mu wyjda jak sie piastka swoja uderzy w glowe wiec panciuniu mi sie trafil ... ehhe
po ostatnim szczepieniu taka jazde zrobil ze musielismy jescze 30 min odczekac po zeby kolorow nabral i doszedl do siebie .. dlatego juz sie bojee
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:33   #2388
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 726
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

kurcze nie wiem co małemu kupić do ubrania chrzciny, dostaliśmy od kuzynki tż <teściowa maczała palce> takie garniturek welurowy, nie podoba mi się i jest gruby, chrzciny mamy 28 i jak będzie ciepło to on się zapoci w tym, chciałabym mu kupić taki zestaw z kamizelką, ale mężu już kręci głowa że po co, że to na raz i przesadzam że chce nowe, kurcze w sumie to drogie jest ok 140 zł i nie wiem czy warto kupić czy ubrać go w to co ma

warto nowy kupić czy ten nie jest aż tak zły?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg gar.jpg (103,2 KB, 33 załadowań)
__________________
Nikoś

Julka

Edytowane przez ankaaa206
Czas edycji: 2013-07-15 o 10:39
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:39   #2389
barwineczek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 073
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
kurcze nie wiem co małemu kupić do ubrania chrzciny, dostaliśmy od kuzynki tż <teściowa maczała palce> takie garniturek welurowy, nie podoba mi się i jest gruby, chrzciny mamy 28 i jak będzie ciepło to on się zapoci w tym, chciałabym mu kupić taki zestaw z kamizelką, ale mężu już kręci głowa że po co, że to na raz i przesadzam że chce nowe, kurcze w sumie to drogie jest ok 140 zł i nie wiem czy warto kupić czy ubrać go w to co ma
ja uważam że najważniejsza jest wygoda dziecka dlatego nie jestem zwolenniczką garniturów i Nikoś miał to ubranko http://www.zaczarowane-sny.pl/pl/p/K...-Przemcio-/658
barwineczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:39   #2390
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Ja z doskoku bo nie mam czasu nadrabiać, zostałam sama z małą na ponad tydzień 24h/dobę. Niby jest moja babcia, ale nawet jej na ręce nie dam bo słaba, a jak mała kwęka to babcia już nie wytrzymuje bo "płacze" Mój kuzyn mi pomaga przy kapielach jako "podaj, przynieś, wynieś" i mam wrażenie bardziej się boi Pauli niż ona jego poza tym ma komputer, dałam mu hasło do rutera więc na razie mam nastolatka z głowy

Co ja to ... a, mamy karmiące, jak dziecko nie robi kupy albo robi za rzadko, lub wy macie problemy zjedzcie buraczki do obiadu. Jadłam 3 dni chyba (mama mi narobiła przed wyjazdem) i odstawiam, bo ja latam częściej a młoda też za często robi. Ale na problemy rewelacja. Robiła co 2 dzień a wczoraj 2x i dzisiaj już też było. Taka rzadsza nawet.
Co do kolek, to jadam wszystko gotowane, owoce czy warzywa. Słyszałam teorię, że karmiąc nie je się czerwonych owoców porzeczek nie tykam nawet gotowanych, ale borówki jem i są ok.
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:42   #2391
barwineczek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 073
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
u nas po kąpieli odliczamy w ile sekund po wyciągnięciu z wanienki mały się rozryczy na dobre, najczęściej po 2-3 sekundach włącza syrenę i ryczy do póki ostatni nap w pajacu nie zostanie zapięty
może jest mu zimno? My szybko otulamy Nikiego w ręcznik i jest spokój
barwineczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:42   #2392
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 726
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez barwineczek Pokaż wiadomość
ja uważam że najważniejsza jest wygoda dziecka dlatego nie jestem zwolenniczką garniturów i Nikoś miał to ubranko http://www.zaczarowane-sny.pl/pl/p/K...-Przemcio-/658
no i właśnie takie komplety mi się szalenie podobają, tylko kazdy kręci nosem że wydziwiam i że nie ma potrzeby nowego kupować bo ten co mam jest ok
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:44   #2393
barwineczek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 073
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Ja z doskoku bo nie mam czasu nadrabiać, zostałam sama z małą na ponad tydzień 24h/dobę. Niby jest moja babcia, ale nawet jej na ręce nie dam bo słaba, a jak mała kwęka to babcia już nie wytrzymuje bo "płacze" Mój kuzyn mi pomaga przy kapielach jako "podaj, przynieś, wynieś" i mam wrażenie bardziej się boi Pauli niż ona jego poza tym ma komputer, dałam mu hasło do rutera więc na razie mam nastolatka z głowy

Co ja to ... a, mamy karmiące, jak dziecko nie robi kupy albo robi za rzadko, lub wy macie problemy zjedzcie buraczki do obiadu. Jadłam 3 dni chyba (mama mi narobiła przed wyjazdem) i odstawiam, bo ja latam częściej a młoda też za często robi. Ale na problemy rewelacja. Robiła co 2 dzień a wczoraj 2x i dzisiaj już też było. Taka rzadsza nawet.
Co do kolek, to jadam wszystko gotowane, owoce czy warzywa. Słyszałam teorię, że karmiąc nie je się czerwonych owoców porzeczek nie tykam nawet gotowanych, ale borówki jem i są ok.
wiesz co było dla mnie najgorsze jak zostawałam sama? że nie miałam się do kogo odezwać nie potrzebowałam pomocy przy małym, bo sobie z nim radzę, ale dobija mnie brak towarzystwa, bo ile mozżna mówić do takiego szkraba, więc nawet babcia byłaby dla mnie wybawieniem
barwineczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:44   #2394
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 726
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez barwineczek Pokaż wiadomość
może jest mu zimno? My szybko otulamy Nikiego w ręcznik i jest spokój
na pewno jest mu zimno, ale on i tak ryczy nawet jak jest opatulony cały ręcznikiem i kocem przestaje dopiero jak jest ubrany w calego pajaca każda napa musi być zapięta wtedy jest cisza
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:46   #2395
barwineczek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 073
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
no i właśnie takie komplety mi się szalenie podobają, tylko kazdy kręci nosem że wydziwiam i że nie ma potrzeby nowego kupować bo ten co mam jest ok
mnie np średnio podoba się taki biały garniturek, zwłaszcza te atłasowe wstawki, dziecko to dziecko a nie młody stary

---------- Dopisano o 11:46 ---------- Poprzedni post napisano o 11:45 ----------

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
na pewno jest mu zimno, ale on i tak ryczy nawet jak jest opatulony cały ręcznikiem i kocem przestaje dopiero jak jest ubrany w calego pajaca każda napa musi być zapięta wtedy jest cisza
u nas znowu nienawidzi się ubierać, zakładanie rękawków jest czyms absolutnie nie namiejscu i najlepiej zeby być na golasa
barwineczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:46   #2396
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 726
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez barwineczek Pokaż wiadomość
mnie np średnio podoba się taki biały garniturek, zwłaszcza te atłasowe wstawki, dziecko to dziecko a nie młody stary
no mi też się nie podoba, dzięki za opinie bynajmniej wiem że nie wydziwiam za mocno
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:54   #2397
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 926
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
a to nie jets tak, że młody od Ciebie wyczuwa, że się stresujesz? jak Ci nerwy puszczają to daj tacie i się oderwij, ja jak jestem na granicy płaczu to też młodego mężowi i idę ochłonąć wszystkie to przeżywamy, nie jesteś sama
Ja właśnie jestem świadoma tego, że pewno Młody się stresuje przeze mnie dodatkowo, tylko mi same łzy lecą ciurkiem. Bardzo bym chciała się uspokoić i naprawdę myślałam już o tym czy są jakieś leki na uspokojenie dla osób karmiących piersią.
Ja się staram być spokojna, ale po jakimś czasie gdy on płacze to ja też w ryk z rozpaczy, że po prostu nie wiem czego akurat potrzebuje. Ale naprawdę staram się coś robić z tym uspokojeniem.

Odnośnie TŻ'ta. Mogę mu go sprzedać, tyle , że po 17:00 bo dopiero wtedy wraca z pracy.

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
pamiętaj każde dziecko to inny egzemplarz, często maluchy płaczą bez powodu, bo mają niedojrzały układ nerwowy, tak jest u dziecka mojej szwagierki, mały wstanie ryczy jakby go ze skory obdzierali, zje i też płacze, trochę się pobawi i znowu ryk, niestety trzeba przeczekać a jak mocno płacze włącz niezawodną suszarkę, mnie ratowała jak miały miał ok 6 tyg i miał skok rozwojowy, ryczał bez powodu, a ja glupia też myślalam co ze mne za matka skoro go tulę, bujam itp a on dalej płacze, ale to wszystko minęło i teraz może raz na kilka dni po kąpieli usłyszę płacz, a tak to tylko marudzi i piszczy jak ma nerwa a z tym karmieniem, to np ja tylko jednym cycem karmię, nie zmieniam nie kombinuję, no chyba że się widocznie wierci i chce dalej ssać, to daję drugiego, u mnie najczęściej karmienie wygląda tak: leżymy razem, tulimy, daję cyca i zasypia, potem w dzień np po godzinie - półtorej się budzi, to go zabawiam, daję na matę i kiedy widzę że się wkurza bo glodny i zmęczony to cyc i znowu sen, poki co taki plan dnia się sprawdza
Spróbuję go po obudzeniu tak jak Ty najpierw chwilę zabawić, może zawsze da to dodatkowych kilka min.na przetrzymanie Choć on jest jeszcze tak mały, że z tym zabawianiem to ciężko idzie.

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
cyce by mi odpadly! nie katuj ich tak...30 minut to naprawdę długo. nawet male ssaczki nie ciagna tyle non stop! (przysypiają, robia przerwy itd.)
no i co półtorej godz. z obu cycow - kiedy one maja czas na produkcje? spróbuj karmic małego jedna piersią. zobaczysz, ze wtedy mleka będzie więcej.
hehe.
No ja tak robiłam bo bardzo chciałam mocno rozbujać laktację, bo mam wrażeniie, że się nie najada, a wszyscy mi pieją wokół, że nie częściej ma być przy cycku niż co 1,5h więc obawiam sie, że z jednego cycka się nie naje na 1,5h, ale spróbuję Waszej metody tzn. dawać z jednego, do odbicia, jak się rozbudzi to do tego samego i dopiero jeśli wypluje i będzie dalej płakał to dostawię go do drugiego.
Mam tylko nadzieje,że nie będzie tak , że owszem zaśnie po jednym czy też poczuje się zadowolony ale tylko na 30 min. bo wtedy ten mały ukł.pokarmowy nie wyrobi.

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Witam kochane. Pisze na szybko póki mała śpi i może coś nadrobie

U nas była masakra... Jeszcze tak źle nie było... Bałam się o małą jak nie wiem... Byliśmy wczoraj u teściów. Mała tam nie chciała w ogóle spać. Non stop wisiała na cycku a teściowa-głodna, głodna, ona głodna. Nieee. Nie glodna... Tak potrzebowała bliskości, bo wdg mnie się bała... Czuła obce miejsce obce zapachy... Jak wracaliśmy to w aucie dostała takiego szału, że masakra... Do tego doszła kolka, bo zapomniałam o delicolu... Nie pomogła rurka antykolkowa, nie pomogły potem kropelki.. Spała na mnie.. usnęła o 1 i do 3 na mnie... Potem ją udało się odłozyć... W życiu tak nie wrzeszczała... Na końcu kompletnie oslabła i juz nie miała sił płakać.... Tak mi jej szkoda było... Nie wiem, czy ona będzie taka wrażliwa na nowe bodźce??
Ja Cię dobrze rozumiem. Jak mój ma takie kolki i tak długo się męczy to ja się właśnie bardzo boję, że on padnie. No bo nawet dorosły człowiek jak nie prześpi nocy jest padnięty, a taka mała istotka po nieprzespanej nocy, płaczu itp. jak ma się trzymać.
Dla mnie to spora obawa właśnie.
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 10:59   #2398
barwineczek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 073
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
no mi też się nie podoba, dzięki za opinie bynajmniej wiem że nie wydziwiam za mocno
to twoje dziecko i masz prawo je ubrac tak jak Tobie się podoba, to wasze święto. To trochę tak jakby pannie młodej dać suknie i kazać jej założyć, bo po co kupować nową skoro już jest

---------- Dopisano o 11:59 ---------- Poprzedni post napisano o 11:55 ----------

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Ja właśnie jestem świadoma tego, że pewno Młody się stresuje przeze mnie dodatkowo, tylko mi same łzy lecą ciurkiem. Bardzo bym chciała się uspokoić i naprawdę myślałam już o tym czy są jakieś leki na uspokojenie dla osób karmiących piersią.
Ja się staram być spokojna, ale po jakimś czasie gdy on płacze to ja też w ryk z rozpaczy, że po prostu nie wiem czego akurat potrzebuje. Ale naprawdę staram się coś robić z tym uspokojeniem.

Odnośnie TŻ'ta. Mogę mu go sprzedać, tyle , że po 17:00 bo dopiero wtedy wraca z pracy.



Spróbuję go po obudzeniu tak jak Ty najpierw chwilę zabawić, może zawsze da to dodatkowych kilka min.na przetrzymanie Choć on jest jeszcze tak mały, że z tym zabawianiem to ciężko idzie.



No ja tak robiłam bo bardzo chciałam mocno rozbujać laktację, bo mam wrażeniie, że się nie najada, a wszyscy mi pieją wokół, że nie częściej ma być przy cycku niż co 1,5h więc obawiam sie, że z jednego cycka się nie naje na 1,5h, ale spróbuję Waszej metody tzn. dawać z jednego, do odbicia, jak się rozbudzi to do tego samego i dopiero jeśli wypluje i będzie dalej płakał to dostawię go do drugiego.
Mam tylko nadzieje,że nie będzie tak , że owszem zaśnie po jednym czy też poczuje się zadowolony ale tylko na 30 min. bo wtedy ten mały ukł.pokarmowy nie wyrobi.



Ja Cię dobrze rozumiem. Jak mój ma takie kolki i tak długo się męczy to ja się właśnie bardzo boję, że on padnie. No bo nawet dorosły człowiek jak nie prześpi nocy jest padnięty, a taka mała istotka po nieprzespanej nocy, płaczu itp. jak ma się trzymać.
Dla mnie to spora obawa właśnie.
chwilę a gdzie jest napisaen, że nie częściej niż co półtorej godziny?? na żądanie to na żądanie. Jak ma ochotę co 20 min to czemu nie dać?? Nie słuchaj innych, dziecko lepiej wie kiedy jest głodne. U mnie czasem ma przerwę 4h a czasem po 20 min potrzebuje sobie dojeść.

a odnośnie spokoju to trzeba się go nauczyć, ja się już nauczyłam, wiem, że mój płacz mu nie pomoże i sam musi przejść przez to, a chyba jak człowiekowi jest żle to lepiej przytulić się do kogoś pewnego i stabilego niż kogoś kto jest jeszcze bardziej rozdygotany. Musisz podejść na logikę a nie tylko uczuciowo

Edytowane przez barwineczek
Czas edycji: 2013-07-15 o 11:02
barwineczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 11:00   #2399
Atena564
Zadomowienie
 
Avatar Atena564
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 281
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

dziewczyny padam na twarz niemma juz siły......w sobote pisałam wam że mam problem bo mała niechce cyca a moje mleko odciagniete z piersi do butli pije......juz wiem dlaczego----> podczs pobytu w szpitalu złapałyśmy zapalenie wirusowe gardła i moze ucha ......cała sobote mała płakała, niechciała jesć, piła na przemian troszke mm troszke mojego mleka, i na rekach cały czas chciałą byc w pozycji pionowej, od 7 rano az do 23.30 niespała, zasneła dosłownie 2 razy na 10 min wkońcu pojechaiśmy do lekarza syzurujacego w nocy i naprzepisywała nam leków i mówi ze to zapalenie wirusowe gardła, ale moze i ucha ale niemiała jakiegoś sprzetu by to sprawdzić obie jesteśmy totalnie chore, katar, gardło bolące, kaszel.....Natka się meczy totalnie, spać niemoże, jak nieśpi to płącze a ja w sumie niewiem co ja w danej chwili boli, czy brzuch, gardło czy może to ucho.....niespie po nocach juz od pobytu w szpitalu
czekam na swoja lekarke ma za godzine wpaśc i zoabczyc małą.....
koncze na razie bo małą płącze
Atena564 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 11:02   #2400
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 726
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Atena564 Pokaż wiadomość
dziewczyny padam na twarz niemma juz siły......w sobote pisałam wam że mam problem bo mała niechce cyca a moje mleko odciagniete z piersi do butli pije......juz wiem dlaczego----> podczs pobytu w szpitalu złapałyśmy zapalenie wirusowe gardła i moze ucha ......cała sobote mała płakała, niechciała jesć, piła na przemian troszke mm troszke mojego mleka, i na rekach cały czas chciałą byc w pozycji pionowej, od 7 rano az do 23.30 niespała, zasneła dosłownie 2 razy na 10 min wkońcu pojechaiśmy do lekarza syzurujacego w nocy i naprzepisywała nam leków i mówi ze to zapalenie wirusowe gardła, ale moze i ucha ale niemiała jakiegoś sprzetu by to sprawdzić obie jesteśmy totalnie chore, katar, gardło bolące, kaszel.....Natka się meczy totalnie, spać niemoże, jak nieśpi to płącze a ja w sumie niewiem co ja w danej chwili boli, czy brzuch, gardło czy może to ucho.....niespie po nocach juz od pobytu w szpitalu
czekam na swoja lekarke ma za godzine wpaśc i zoabczyc małą.....
koncze na razie bo małą płącze
biedna musi się męczyć z choróbskiem zdrówka Wam życzę, oby ominął Was pobyt w szpitalu,
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:41.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.