Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-15, 11:37   #4891
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41795301]Hej!

Mama pojechała, Mały rano dał popis, zakrztusił się chyba 5 razy przy 60 ml.....
Ale teraz sobie śpi
TŻ pierwsze co zrobił po przebudzeniu, to włączył kompa......
Dziewczyny, ja rozumiem, co piszecie i wiem, że tak pewnie będzie, ale nie do końca to widzę. Mój TŻ czasami zachowuje się jak dziecko. A przy Małym to w ogóle średnio mi pomoże... No zobaczymy, będę zdawać relację

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

heh wiesz ty jesteś matką dla ciebie jest oczywiste że cały czas, uwagę poświęcasz dziecku bo ono tego wymaga

my mamy zakodowane genetycznie żeby rzucić wszystko i lecieć dziecku na ratunek
a faceci muszą się tego nauczyć a i tak nie do końca im to wychodzi, nie możesz oczekiwać że tż ma tak silny instynkt macierzyński jak ty

mój też na poczatku się zapominał i wyskakiwał z tekstem "to ty zrób obiad a ja się zdrzemnę" to mu grzecznie odpowiadałam "spoko, ja zrobię obiad, ale ty zajmujesz się dzieckiem, bo niemowlak nie będzie leżał sam grzecznie w łóżeczku bo ty masz ochotę na drzemkę"

dla mnie oczywistym jest że jeśli i ja i dziecko jest głodne to najpierw je dziecko, a tż czasem oczekiwał że dziecko poczeka aż on zje

ten początkowy czas jest trudny bo trzeba zrezygnować ze swoich potrzeb dla dziecka, miłość matczyna jest z reguły wrodzona, a facet musi się do dziecka przywiązać.
Sama widzę jak mój tż teraz szaleje za dzieckiem, dużo lepiej się odnajduje w roli ojca teraz kiedy dziecko jest kontaktowe, kiedy można się z nim bawić, pokazywać świat, wziąć na spacer samemu. Z noworodkiem jego rola ograniczała się do prostych czynności typu zmień pieluszkę, wykąp, odbij, dla nas to całe bogactwo doznań, a faceci (no nie ukrywajmy) nie fascynują się czkawką czy kupą dziecka
On sam mówi teraz że gdyby nie świadomość że to jego dziecko, jego krew to nie miałby wtedy tyle cierpliwości
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 11:49   #4892
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam -

Nie wiem, Dziewczyny, sądziłam, że mój TŻ jest dorosły i wie, jakie są jego obowiązki. Nie musi robić skomplikowanych rzeczy, jakieś podstawowe, ale i na te muszę czekać w nieskończoność.
A przy dziecku nie dam mu nic zrobić, dopóki on nie zrozumie, że to nie jest pluszowa zabawka. Przykład: siedzę z Małym, Mały opatulony w pieluszkę usypia, ten przychodzi i mu kawałek tej pieluszki nakłada na buzię :/ Albo jak go weźmie na ręce po jedzeniu (usypianie), to go trzęsie do góry i na dół jak nienormalny. Szkoda, że Mały mu nie ulał na koszulkę albo dżinsy, to by się przekonał, jak to jest fajnie.
Mój TŻ ma 32 lata, a zachowuje się, jakby miał 12 :/
Miłość - owszem, ale zachowanie poniżej krytyki.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 11:59   #4893
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Dzien dobry
Komu kawe i ciacho? Kawe mam czarną bo mleka nie moge więc sobie maczam w niej ciacha i tym sposobem "pije"

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
jak to szybko leci, dopiero co Iza pisała o pozytywnym teście a Kubek pojawiła się na forum
Kubek co do mdłości to lekarz mojej koleżance powiedział, ze to dobrze, bo znaczy, ze ciąża jest silna. Ile w tym prawdy to nie wiem
ja miałam oby dwie bez mdłosci i hmm ta druga to chyba silna skoro 4,3kg wyszło
ale też słyszałam że tak się mówi

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41774479]Hej!

U nas z TŻem coraz gorzej, zachowuje się jak małe dziecko i co najgorsze - Małego traktuje jak lalkę - pogłaska, potrzyma, ale: jak ja usypiam, to przychodzi i go zaczyna miziać - a ja usypiam Artura i godzinę i 1,5, bo czasami ciężko nam to idzie, a on sobie przyjdzie i mi go rozprasza, trzaska szafkami, o 13 obudził Małego, bo walnął drzwiami z łazienki, jak mu zwróciłam uwagę, to wielki foch, bo on tego nie zrobił specjalnie - jesteśmy już ponad 2 tygodnie w domu, a on się nie przyzwyczaił, że teraz trzeba uważać i trochę zmienić tryb życia... I pretensje, że mi odbiło, no normalnie myślałam, że mu coś powiem...
Płakać mi się chce, bo jutro wyjeżdża moja mama i zostaję sama z Małym i z nim, a on nie dość, że mi niewiele pomoże, to jeszcze mnie wkurzy....

Ja nie chciałam i nie chcę nikogo w domu, Mały jest za mały na odwiedziny na razie i poczekamy z tym chyba do chrztu przynajmniej...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
Perse możesz się stresować albo poprostu z tym oswoić
mój tak dalej robi mimo że młody już prawie 4 miechy ma... to walnie drzwiami, szafką, ale zawsze na niego "krzycze" (szeptem) i przeprasza więc to najważniejsze. ale zaraz znowu czymś walnie
powiem Ci że w weekendy się ciesze ze jest, ale opieka nad dzieckiem jest wtedy o dziwo trudniejsza. Bałagan, nie wiadomo co gdzie i kiedy, pośpiech, lenistwo i wszystko na raz.
Jak TŻ pojdzie do pracy to wyrobisz sobie swój własny, spokojny rytm. Chodźbyś miała z dzieckiem pod prysznic chodzić, to i tak będzie Ci łatwiej.

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Jak Wam fajnie, ja dopiero zaczęłam 12


W poniedziałek o 16 mam wizytę i takiego stresa od wczoraj, myślę tylko o tym, czy serduszko dalej bije
Trzymam mocno kciuki!

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
U nas żaden lekarz tego nie sprawdzał. Jak raz go próbowałam podciągnąć za ręce to głowa została daleko w tyle... Olek dziś skończył 6mieisięcy, a nic nie próbuję się podciągać, ale nawet nie szukam czy powinien, bo strach co można w necie wyczytać
Tak jak Fiol pisała, nie wolno podnosić samemu więc ja też kiedyś sprawdziłam i dałam sobie spokój. Ale jak podnosze małego to zostaje mu glowa w tyle. Słyszałam że tak może być nawet do kiedy dziecko siedzi samo. W sensie że nie potrzebuje tej umiejętności żeby pójść dalej. Ja tam się ciesze że ładnie głowe trzyma na brzuchu i jak jest na rękach

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Iza, 32 bo do tego tyg to skrajne wczesniactwo i to jakas moja paranoja...
hehe mój był 27tc a wcześniej 23tc-bo od wtedy ratują. a 27tc bo ma już bardzo duże szanse na uratowanie. Okropne to odliczanie było

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Iza - w smykach jest tylko kilka modeli mowzkow i drogie. W sklepach wozkowych ceny bardzo rozne. Za 1000 tez mozna miec nowy lekki fajny i nowoczesny wozek, cos o tym wiem.
Dokładnie ale używane też można super kupić np z zeszłego sezonu-wtedy jest pewność ze uzywany przez jedno dziecko

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Mieliśmy bardzo fajne po południe.Poszliśmy na spacer,do kawiarni na kawe mrożoną,a potem do baru na soczek(tż nie chce pić żeby mi nie było smutno).Pózniej byliśmy u mojej mamy.W piątek porywamy ją do baru na piwo(ja oczywiście soczek).Teraz sobie puścimy jakiś film.
Na kawę mrozoną chodziłam codziennie pod koniec ciąży.. ale za nią tesknie

Cytat:
Napisane przez bacharybnik Pokaż wiadomość

Wstawiam obiecane zdjęcie Kamila.
Jest łobuziak

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Perse- może wbrew pozorom łatwiej będzie jak Tz-et wróci do pracy?
Dziewczyny- mnie się przez pierwsze 1,5 miesiąca przewinęło ponad 50 osób przez dom
upał jak na Majorce, krwawienie do 12 tygodni po cc, niegojąca się rana przez tygodnie,
Tz-et przez cały miesiąc miał wolne ale tylko raz się zdarzyło, ze był cały dzień w domu (jednej niedzieli jak jego siostra ze szwagrem mieli przyjechać) , a tak to codziennie jeździł bo sianokosy, bo żniwa, bo teściowa chora
jak Kasia skończyła miesiąc to na cały miesiąc przeniósł się do teściowej bo miała wtedy operację na serce, przyjeżdżał co 2-3 dni na chwilę, zabierał obiad, który dla nich gotowałam i jechał- sama kazałam mu się przeprowadzić bo wiedziałam, że z teściową jest źle
i ciągle to do mnie wraca, że to był okropny czas
jak myślę o kolejnej ciąży to mimo, że jestem podwójną AM mam większy lęk o te pierwsze tygodnie, miesiące z małym dzieckiem niż o ciążę
teraz powoli nauczyłam się do tego, że w kwestiach opieki muszę liczyć na siebie a jak Tz-et jest i pomoże to jest fajniej i szybciej i lżej
chociaż znowuż w kwestiach wychowawczych różnimy się bardzo i co przy mnie nie wolno (np szperać w szufladzie pod łóżeczkiem) to przy tacie wolno
i tak o to jak zawsze skupiłam się na sobie i żaleniu
miałam trudny weekend, wybaczcie
wniosek taki że mało która z nas nie dostała obuchem w głowe na samym starcie. Bolało ale tylko przez chwilę

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość

ten początkowy czas jest trudny bo trzeba zrezygnować ze swoich potrzeb dla dziecka, miłość matczyna jest z reguły wrodzona, a facet musi się do dziecka przywiązać.
Sama widzę jak mój tż teraz szaleje za dzieckiem, dużo lepiej się odnajduje w roli ojca teraz kiedy dziecko jest kontaktowe, kiedy można się z nim bawić, pokazywać świat, wziąć na spacer samemu. Z noworodkiem jego rola ograniczała się do prostych czynności typu zmień pieluszkę, wykąp, odbij, dla nas to całe bogactwo doznań, a faceci (no nie ukrywajmy) nie fascynują się czkawką czy kupą dziecka
On sam mówi teraz że gdyby nie świadomość że to jego dziecko, jego krew to nie miałby wtedy tyle cierpliwości
Ja mam inny model musiałam mu tłumaczyć i oduczać bo potrafił przy gościach mówił "taaaką piękną kupke zrobiłeś, ale jest super, zrobiłeś kupkę, no, tata jest dumny z Ciebie że zrobiłeś kupkę, zaraz zobaczymy jaką..." a chyba wiadomo że nie każdy lubi tego słuchac dla mojego TŻ to był temat nr 1
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 12:00   #4894
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Anitko, no co tam? Co to za chmurzyska?
Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Co się dzieje?
Takie niekończące się przyziemne problemy.. a to kolejna rodzinna kłótnia, a to zepsuty samochód, a to problemy zdrowotne tż (wynikające zapewne z pracy 60h/tygodniowo i bez dnia urlopu od 4 lat - nie ma to jak praca u polskiego pracodawcy) a co za tym idzie Jego fatalny, wręcz niekiedy depresyjny nastrój, do tego nowy sąsiad frustrat który nie daje mi żyć, bo ciągle ma jakieś ale... i tak bym długo mogła wymieniać, ale nie ma po co bo każda z nas ma problemy - ot życie. Ale dzięki kobietki za troskę Ja to sobie jakoś radzę, ale martwię się o mojego Tż.


Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Podzieliłam się z moim P. Waszymi radami na temat możliwości przesunięcia @. I mnie jego reakcja trochę zbiła z tropu. Powiedział, że uważa to za idiotyczny pomysł (dosłownie!), żebym na miesiąc przed staraniami brała jakąś chemię i hormony. Na początku byłam trochę zła na niego, ale potem do mnie dotarło, że chłopina się chyba jednak martwi o mnie
Medi ja też uważam, że warto byłoby dawać teraz hormony - mogłyby narobić więcej szkody niż pożytku. To już lepiej jakiś silniejszy lek przeciwbólowy chyb.

Ciekawe co u Kocurka i Wieki?
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 12:10   #4895
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Za mało jesz, buzia ci wychudla...


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41795301]A przy Małym to w ogóle średnio mi pomoże...[/QUOTE]musisz mu dac szanse...


Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Na początku byłam trochę zła na niego, ale potem do mnie dotarło, że chłopina się chyba jednak martwi o mnie


Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
a faceci (no nie ukrywajmy) nie fascynują się czkawką czy kupą dziecka
nie wszyscy


Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
... i tak bym długo mogła wymieniać, ale nie ma po co bo każda z nas ma problemy - ot życie.
po to tu jestesmy zeby tego sluchac/czytac...

Mamy auto! niebawem ruszamy na wschod (jak T. przestanie wisiec na (.) i pozwoli SIE spakowac)
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 12:32   #4896
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Hej siedzimy przy molo ja pije kawke tz piwo przyjechaliśmy na rowerach pogoda taka sobie strasZnie wieje jak w przyslowiowym kieleckim ale slonko się przebija od jutra ma być lepiej więc będziemy plazing,lezing i smazing

Perse teraz zostaniecie sami więc mam nadzieję ze tz się ogarnie

Anitka przytulam Cię mocno, wiem co to znaczy bo u nas jest też wiecznie pod górkę

Medi wiesZ z.jednej str tz ma rację a z drugiej Ciebie szkoda żebyś się ma takim wyjeździe męczyła z @ jak np ja teraz dziś 4dc i dopiero mi @ troszkę odpuszcza

Pozdrawiam, kto zgadnie gdzie to?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1373884312263.jpg (42,3 KB, 21 załadowań)
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 13:05   #4897
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Takie niekończące się przyziemne problemy.. a to kolejna rodzinna kłótnia, a to zepsuty samochód, a to problemy zdrowotne tż (wynikające zapewne z pracy 60h/tygodniowo i bez dnia urlopu od 4 lat - nie ma to jak praca u polskiego pracodawcy) a co za tym idzie Jego fatalny, wręcz niekiedy depresyjny nastrój, do tego nowy sąsiad frustrat który nie daje mi żyć, bo ciągle ma jakieś ale... i tak bym długo mogła wymieniać, ale nie ma po co bo każda z nas ma problemy - ot życie. Ale dzięki kobietki za troskę Ja to sobie jakoś radzę, ale martwię się o mojego Tż.
Przykro mi że tak się wam wszystko waliCzy tż nie ma możliwości zmiany pracy?
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

Mamy auto! niebawem ruszamy na wschod (jak T. przestanie wisiec na (.) i pozwoli SIE spakowac)

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Hej siedzimy przy molo ja pije kawke tz piwo przyjechaliśmy na rowerach pogoda taka sobie strasZnie wieje jak w przyslowiowym kieleckim ale slonko się przebija od jutra ma być lepiej więc będziemy plazing,lezing i smazing
Super,odpoczywajcie Zazdroszcze
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 13:33   #4898
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

O 16 wizyta, boję się
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 13:45   #4899
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

po to tu jestesmy zeby tego sluchac/czytac...

Mamy auto! niebawem ruszamy na wschod (jak T. przestanie wisiec na (.) i pozwoli SIE spakowac)
Dziękuję
Pani to miłej i udanej wyprawy bawcie się dobrze i szerokiej drogi!!!


Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
O 16 wizyta, boję się
Hosenko trzeba wierzyć z całych sił że jest dobrze Twój strach jest zrozumiały. Trzymam Dziewczyty tutaj już to pisąły wielokrotnie więc ja powtórzę: tylko spokój może nas uratować

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Przykro mi że tak się wam wszystko waliCzy tż nie ma możliwości zmiany pracy?
Izka mój tż twierdzi że nie ma w tej chwili takiej możliwości i to niestety prawda - jedyne co go tam trzyma to pensja.

Agatko jak ja Wam zazdroszczę tego relaksiku - ech marzenie.. Ściskam
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 13:54   #4900
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
O 16 wizyta, boję się
Trzymam mocnoBędzie wszystko dobrze

---------- Dopisano o 13:54 ---------- Poprzedni post napisano o 13:51 ----------

My mieliśmy w tym roku jechać nad morze ale że jest kruszynka nie jedziemy nigdzie.Bałabym się że coś sie tam stanie,nie bede wiedziała gdzie jest szpital itd.Dlatego odpuściliśmy.Pojedziemy w 3 za rok
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 14:11   #4901
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Ból kręgosłupa przeszedł po tym jednym dniu.W brzuchu czasem coś zakłuje.

Wiesz może on ma troche racji.Choć wiem że wyjazd z @ to nie jest wielka przyjemność.
No, to całe szczęście, że tamten ból w krzyżu minął. a Te kłucia raz po raz to normalne (Tak, wiem, że w ciąży AM nic nie jest normalne...)

Wiesz, ja sama chyba bym się koniec końców nie zdecydowała na te tablety, choć opcja @ w podróży mnie przeraża.

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Takie niekończące się przyziemne problemy.. a to kolejna rodzinna kłótnia, a to zepsuty samochód, a to problemy zdrowotne tż (wynikające zapewne z pracy 60h/tygodniowo i bez dnia urlopu od 4 lat - nie ma to jak praca u polskiego pracodawcy) a co za tym idzie Jego fatalny, wręcz niekiedy depresyjny nastrój, do tego nowy sąsiad frustrat który nie daje mi żyć, bo ciągle ma jakieś ale... i tak bym długo mogła wymieniać, ale nie ma po co bo każda z nas ma problemy - ot życie. Ale dzięki kobietki za troskę Ja to sobie jakoś radzę, ale martwię się o mojego Tż.

Medi ja też uważam, że warto byłoby dawać teraz hormony - mogłyby narobić więcej szkody niż pożytku. To już lepiej jakiś silniejszy lek przeciwbólowy chyb.
Anitko, sama wiem, jak natłok takich niby mało istotnych spraw potrafi zepsuć nstrój. Wiesz, wydaje mi się, że my chyba z jednej gliny ulepione...
Trzymaj się tam!

Chyba właśnie poproszę o receptę na np. ketonal i Nospę forte.

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Mamy auto! niebawem ruszamy na wschod (jak T. przestanie wisiec na (.) i pozwoli SIE spakowac)
Toresik podbija wschód!
Miłego!

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Hej siedzimy przy molo ja pije kawke tz piwo przyjechaliśmy na rowerach pogoda taka sobie strasZnie wieje jak w przyslowiowym kieleckim ale slonko się przebija od jutra ma być lepiej więc będziemy plazing,lezing i smazing

Medi wiesZ z.jednej str tz ma rację a z drugiej Ciebie szkoda żebyś się ma takim wyjeździe męczyła z @ jak np ja teraz dziś 4dc i dopiero mi @ troszkę odpuszcza

Pozdrawiam, kto zgadnie gdzie to?
Komu dobrze?

Głupia @ mi zrobiła mętlik w głowie...

Ja wiem, gdzie to jest! To Rio de Świebodzineiro
Moje rodzinne rejony

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
O 16 wizyta, boję się
Hosenko, mocno trzymam kciuki!
__________________
więc daj mi spać
o życiu milcz
to potwór zły, wysysa szpik
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 16:47   #4902
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

O, a co tu tak cicho?
Ja byłam zbadać p/ciała różyczkowe (jutro wyniki) i zrobiłam zakupy kosmetyczno-spożywcze, a zaraz się biorę za zupkę z TEGO przepisu. Trzymajcie kciuki, żeby wyszła

Ciekawe, co tam u Hosenki
__________________
więc daj mi spać
o życiu milcz
to potwór zły, wysysa szpik
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 17:08   #4903
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Widziałam moją żabkę - odpychała się rączkami i nóżkami


Jak tylko się położyłam do badania lekarz powiedział, że ciąża na pewno żywa, bo przy obumarłej od razu macica idzie w dół. Zrobił mi już USG przez brzuch.

Nie wiedziałam, że będzie sprawdzał przezierność, bo jeszcze tym bym się denerwowała - jest 0,8 cm Serce dobrze zbudowane, brzuch zamknięty, wnętrzności dziecka już przeszły z pępowiny do brzuszka, "w główce ma już dużo". Jeszcze kilka rzeczy omówił.

Chorobowe do 5.08, dalej mam leżeć, mogę sobie trochę pochodzić po mieszkaniu ale dalej bez podnoszenia, dźwigania itp.

Powiedział, że ok 26 tyg włączy nowy lek, nie pamiętam nazwy, chyba coś na "c" - kojarzycie?

Ufffff
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu

Edytowane przez Hosenka*
Czas edycji: 2013-07-15 o 17:09
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 17:16   #4904
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Hosenko i już doczytałam, że wszstko dobrze Roszpunka też miala taki wynik przeziernoci

Agatko a to nasze słynne Los Świebodzinejros
odpoczywajcie

Iza w smyku wózki są drogiew sklepach internetowych te same modele można kupić o kilkaset złotych taniej

Pani jej hej przygodo
mój Mąż przezywa i kupkę i czkawkę i odką usłyszał od położnej w szpitalu:pan Jej krzywdy nie zrobi to się przemógł i wszystko robi przy Roszpuncejest specjalistą od spraw niemowlęcych



Anitko
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 17:27   #4905
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Hosenko, super! Wiedziałam, ze bedzie dobrze

Pani, miłych wojaży!
Ale bym gdzieś pojechała... Ale najprędzej Święta bedą wyjazdowe. Oby!


Tymczasem... zjadłam dzisiaj juz jagody, czeresnie, neektarynke i brzoskwinie a babcia ni wyjeżdża ze za mało owoców jem. Mama w piątek przyjeżdża i ja zabiera.

---------- Dopisano o 17:27 ---------- Poprzedni post napisano o 17:26 ----------

A dziecko dzis siedzi cicho, żadnego najcichszego puk puk nie było. Nic. Buuu...
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 17:37   #4906
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
O, a co tu tak cicho?
Ja byłam zbadać p/ciała różyczkowe (jutro wyniki)

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Widziałam moją żabkę - odpychała się rączkami i nóżkami


Jak tylko się położyłam do badania lekarz powiedział, że ciąża na pewno żywa, bo przy obumarłej od razu macica idzie w dół. Zrobił mi już USG przez brzuch.

Nie wiedziałam, że będzie sprawdzał przezierność, bo jeszcze tym bym się denerwowała - jest 0,8 cm Serce dobrze zbudowane, brzuch zamknięty, wnętrzności dziecka już przeszły z pępowiny do brzuszka, "w główce ma już dużo". Jeszcze kilka rzeczy omówił.

Chorobowe do 5.08, dalej mam leżeć, mogę sobie trochę pochodzić po mieszkaniu ale dalej bez podnoszenia, dźwigania itp.

Powiedział, że ok 26 tyg włączy nowy lek, nie pamiętam nazwy, chyba coś na "c" - kojarzycie?

Ufffff
Bardzo się ciesze że wszystko ok
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 18:37   #4907
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Hosenko Cieszę się z udanej wizyty

Iza nad jakim wózkiem się zastanawiacie

Kubek Babcie jak to Babcie.. Pamiętam jak moja opowiadała, że jak była w ciąży z moją mamą to wypiła przez całą ciąże beczkę wina A ona z tych, co nigdy nie widziałam, żeby piła alko

BYou
jak sobie radzicie z Roszpunką
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 19:05   #4908
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Hosenka bardzo bardzo się cieszę ze jest OK!

Medi co do antyków to czasem też dają przecież aby kobieta zaszła w ciążę po odstawieniu poza tym teraz tabletki są całkiem inne niż kilkanaście lat temu!bezpieczniejsze!

Anitka u nas pogoda się zrobiła dopiero i niebo jest bezchmurne

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 19:09   #4909
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Fiolusiekchyba dobrzepiszę chyba bo ciągle się uczymy bycia rodzicami. Ale Roszpunka jest kochana, pogodna, bardzo kontaktowa. Przesypia noce, sama zasypia, nie zna smoczka-z czego się bardzo cieszę bo ja miałam problem z odstawieniem "przyjaciela". Każdy dzień przynosi coś nowego. Naprawdę ciężko bym zgrzeszyła gdybym marudziła. Teraz całe dnie spędzamy na spacerach. Bardzo się cieszę z zaangażowania Męża w opieką nad Nią. I teraz coraz bardziej tęsknię za brzuszkiem i za Tamtymi Maluszkami, które odeszły...
Dziękuję, że pytasz
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 19:10   #4910
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość


A dziecko dzis siedzi cicho, żadnego najcichszego puk puk nie było. Nic. Buuu...
Kubek, dziecko też czuje respekt przed babcią

Hosenka, super wiadomości

Pani, agatko, odpoczywajcie
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 19:10   #4911
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Kubku, Maluszek się "odezwał"?
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 19:32   #4912
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Nadrobiłam i uciekam

Buziaki zostawiam!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!

p.s. mój TŻ najchętniej by mnie wyręczył nawet w karmieniu cyckiem.. oszalał na maska Aż za bardzo...wspomniał coś, że psa trzeba będzie oddać

Leeeccceeee
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 19:38   #4913
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Medi dzieki za odpowiedz musze sie rozejrzec za jakimis witaminkami dla meza
Ja tez mieszkam niedaleko Swiebodzina

Perse trzymam kciuki zeby sie ulozylo szybko...tylko dopusc Tzta do dziecka - wiecej zaufania przeciez to ojciec..

Hosenko suuuuuper

Agatko, Pani wypoczywajcie - pieknej pogody zycze
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 20:03   #4914
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Hej ja tylko melduje ze dotarliśmy do Kołobrzegu pozdrawiam dziewczynki

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
udanej zabawy!

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
pani- co do tej pomocy ze strony Teściowej to dochodzę do wniosku, że chciałabym Kasię dać jak najszybciej do przedszkola, jakoś z obawą patrzę na to, że miałaby zostać z Teściową, ostatnio przyjechaliśmy tam i chciałam Kasię położyć spać bo jak przejdzie jej godzina snu to potem już nie chce zasnąć i jest bardzo rozdrażniona, teściowa ją porwała i poszła z nią na drogę gdzie kopary i inne maszyny kopały kanalizację, żeby Kasia maszyny zobaczyła huk, kurz, niebezpiecznie - nikt mnie o zdanie nie pytał, po 10 minutach ich nieobecności byłam bliska płaczu, powstrzymałam się przed zrobieniem 'wojny" tylko dlatego, że mieliśmy tam spędzić dzień do wieczora a z drugiej strony widzę, że Teściowa nie ma na tyle siły i cierpliwości, żeby z Kasią być jak nas nie będzie (zresztą chyba kiedyś wspomniała o tym tz-etowi) ale mnie na każdym kroku sama od siebie powtarza, że będzie Kasią się zajmować
eh, pomysły teściowej. ja dziś z okna patrzę a teściowa po parkingu-ulicy chodzi z wózkiem i sobie tam przystaje na zakręcie... akurat miałam wychodzić przejąć Jakuba, więc zeszłam, zabrałam go i szybko na chodnik (2 metry dalej), a teściowa, że ona rozglądała się czy nic nie jedzie... taaa... nawet by nie zdążyła zejść gdyby kierowca nie chciał przyhamować. ciężko wejść na chodnik? po co stać na ulicy ja akurat jestem cięta na osoby drepczące z wózkami po ulicach i parkingach (jako kierowca). kiedyś wyjeżdżam zza zakrętu a ulicą idzie z wózkiem babka o kuli, obok idzie jej córka, kobieta z przerażoną miną bo nie miałaby szans uciec, ja szybko zahamowałam ale ciśnienie mi się porządnie podniosło. chodnik był 2 metry dalej a one szły samym środkiem uliczki.
no i moja teściowa też nie ma siły, na spacer nie pójdzie, tylko na chwilę, nie ponosi tak na rękach, a ciągle słyszę, że chętnie by pomagała. tylko dla mnie największą pomocą jest wzięcie dziecka na spacer, wtedy mam wolną głowę, puste mieszkanie, mogę ogarnąć czy coś na spokojnie zrobić.


___________

pocytowałam więcej ale kąpiel czeka, nie zdążyłam. wybaczcie.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 20:43   #4915
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Iza nad jakim wózkiem się zastanawiacie
Nie mamy upatrzonego konkretnego modelu.Chcielibyśmy 3w1 na pompowanych,skrętnych kołach.Nie wiem na co jeszcze patrzeć wybierając wózek na zime
Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
Fiolusiekchyba dobrzepiszę chyba bo ciągle się uczymy bycia rodzicami. Ale Roszpunka jest kochana, pogodna, bardzo kontaktowa. Przesypia noce, sama zasypia, nie zna smoczka-z czego się bardzo cieszę bo ja miałam problem z odstawieniem "przyjaciela". Każdy dzień przynosi coś nowego. Naprawdę ciężko bym zgrzeszyła gdybym marudziła. Teraz całe dnie spędzamy na spacerach. Bardzo się cieszę z zaangażowania Męża w opieką nad Nią. I teraz coraz bardziej tęsknię za brzuszkiem i za Tamtymi Maluszkami, które odeszły...
Dziękuję, że pytasz
Świetnie się czyta takie posty

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Nadrobiłam i uciekam

Buziaki zostawiam!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!

p.s. mój TŻ najchętniej by mnie wyręczył nawet w karmieniu cyckiem.. oszalał na maska Aż za bardzo...wspomniał coś, że psa trzeba będzie oddać

Leeeccceeee
Opowiadaj jak się czujecie
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 21:23   #4916
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Iza my też z początku chcieliśmy wózek 3 w 1, ale jak policzyliśmy wszystko to czasem wyjdzie taniej jak kupuje się osobno. Zresztą ja chciałam kupić dobry fotelik samochodowy z dobrymi ocenami w testach zderzeniowych.
Wybierając wózek zimowy zwracaj uwagę na wielkość gondoli, bo dziecko szybko rośnie, a przecież w zimie ubiera się kombinezon i przykrywa.
O ile z gondoli Roana jestem zadowolona to spacerówka tak mnie nie zachwyca.
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 21:51   #4917
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Iza - 3w1 to nie jest najlepszy pomysl wg mnie. Te foteliki nie maja zadnych testow, sa po prostu dopuszczone do uzytku i tyle. Druga sprawa - sa male, do 9 kg a uniwersalne (nie z 3w1) do 13 kg. Jak dziecko wyrosnie z tego do 9 kg a samodzielnie nie siedzi trzeba kupic ten do 13.. Na moim marcowym watku niektore dzieci przestaja sie miescic w ten mniejszy fotelik a maja 4 miesiace.
Nie wiem jak jezdzi sie zima ale na snieg chyba i tak blokuje sie kola zeby nie byly skretne bo niewygodnie jest, ale poza tym skretne - rewelacja.
Ja patrzylam na wage wozka, sposob skladania stelaza i jego wielkosc po zlozeniu bo zalezalo mi zeby zajmowal jak najmniej miejsca, pompowane, skretne kola, obudowana spacerowke zeby nie bylo za duzych przewiewow bo my bedziemy sie do niej przesiadac na zime, no i cena byla istotna. A, jeszcze sposob prowadzenia, jak pojezdzisz wozkami po sklepie wyczujesz czego oczekujesz, jedne lekkie, zwrotne, inne trudniejsze w prowadzeniu.
Dla mnie to byl trudniejszy wybor niz kupno samochodu.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 21:56   #4918
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Hosenko, dobrze czytać takie dobre wiadomości
Pewnie się cieszysz przy okazji, że Cię trochę gin uruchomił, co?

Kubku, no co ta Twoja Dzidzia matkę i ciotki stresuje?
Swoją drogą biorę od 3 dni polecany przez Ciebie Preanatal Uro Care. Gdybym wiedziała, że te kapsułki są tak olbrzymie, to bym się na nie nie zdecydowała. Zażywanie ich jest straszne! Ale wolę to niż kolejną infekcję

Berbie, pomalowane?
__________________
więc daj mi spać
o życiu milcz
to potwór zły, wysysa szpik
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 22:37   #4919
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Tyle się napisałam i nie ma mojego posta?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-15, 22:42   #4920
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Hosenko, dobrze czytać takie dobre wiadomości
Pewnie się cieszysz przy okazji, że Cię trochę gin uruchomił, co?

Kubku, no co ta Twoja Dzidzia matkę i ciotki stresuje?
Swoją drogą biorę od 3 dni polecany przez Ciebie Preanatal Uro Care. Gdybym wiedziała, że te kapsułki są tak olbrzymie, to bym się na nie nie zdecydowała. Zażywanie ich jest straszne! Ale wolę to niż kolejną infekcję

Berbie, pomalowane?
No tak, ale i tak niewiele, bo tylko podreptać po mieszkaniu mi wolno (a to robiłam wcześniej już ), ale dalej nie mogę wyjść nawet na krótki spacer
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.