Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1 - Strona 87 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 2 wątku na odchowalni ?
Śmiejemy się i gugamy, pierwsze miesiące już za nami. Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 3 9,09%
Przemuś ma już ząbki, innym ciężko idą bąki. Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 0 0%
Problemy brzuszkowe czasem mamy, ale uśmiechem to nadrabiamy. MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 0 0%
W roli mamy się sprawdzamy i w problemach się wspieramy. MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 4 12,12%
W maluszkach zakochane, zabiegane, zakrzątane - Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 1 3,03%
Szczepienia i kolki za nami, niedługo pochwalimy się pierwszymi ząbkami. V-VI 2013 2 6,06%
Na naszym wątku już same niemowlaki i stają się za małe wszystkie bodziaki. V-VI 2013 0 0%
Dziwne dźwięki wydajemy gdy rozbawić dzieci chcemy. Mamy MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 2 6,06%
Pierwsze skoki już za nami, cieszymy się nowymi umiejętnościami. Mamy V-VI 2013, cz.2 0 0%
Bawimy się w pierdziochy i mamy mnóstwo radochy. Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 4 12,12%
Śmieszne zabawy wymyślamy, by maluchy dobrze się rozwijały. Mamusie V-VI 2013, cz.2 0 0%
Mata, gryzak czy też smok daj mi mamo wszystko to. Mamusie V-VI 2013, cz.2 1 3,03%
Wszystkie mamy niewyspane, lecz w maluszkach zakochane. MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 14 42,42%
Jedno cyckę wcina drugie butlą zapija inne papką pluje a co ja dziś ugotuję. 2 6,06%
Głosujący: 33. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-16, 11:54   #2581
komiksowa
Raczkowanie
 
Avatar komiksowa
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 418
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

najpierw szybka relacja z wizyty u gina - bo warto się trochę pośmiać -4 razy dostałam ochrzan:
- że nie karmię już piersią - jak śmiałam w ogóle podjąć taką decyzję,
- że dostałam zapalenia piersi (wg niej to tylko moje fanaberie, to nic, że dwa dni nie miałam siły podnieść się z łóżka, miałam masakryczne bóle mięśni i gorączkę)
- że mam jakieś brzydkie upławy - jak mi pół szpitala w trakcie porodu wkładało łapy między nogi to trudno wyjść z tego cało, poza tym mówiłam o tym położnej na wizycie, a ona powiedziała mi, że to normalne, bo to pozostałości po połogu,
- iże na ten ból piersi biorę ibuprom (gdyby nie tabletki, to naprawdę chyba bym umarła).
Wyszłam statmąd mega wk.urwiona, mega zmęczona i w ogóle.

Aaaaa...i żeby było ciekawiej, wystawiła mi zaświadczenie do becikowego od 26 tygodnia (od tego momentu do niej chodziłam), to nic, że mam ksero karty ciąży, gdzie 1wsza wizyta już w 6tym tygodniu i wszystkie badania mam na papierze. Tak więc czeka mnie wyjazd całodzienny do Poznania, a i tak pewnie w MOPS-ie będą się czepiać, że mam 2 papierki, a nie jeden.

Także, jak widać, u mnie jak nie urok to sr.aczka (tylko, że sr.aczki nie ma, jak najbardziej potrzebna )

I z tego co pamiętam:
Dady też przeciekają, mój panicz jakoś przesikuje je czasem bokiem - no chyba, że to moja wina i źle zapinam.

Magiusa - zaczęłam dopajać przegotowaną wodą i jest więcej kup. Mały nawet chętnie pije, chociaż z początku było ciężko.

A teraz zabieram się za nadrabianie, trochę żeście naskrobały od wczoraj
__________________
Mieszko, Mieszko...nasz koleżko! 15.06.2013
komiksowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 12:02   #2582
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

haloo to znów ja
nie mam czasu was nadrabiać więc poczytam tylko ostatnie strony o ile mi mała pozwoli.
Magiusia ja dopiero teraz wiem o co chodiz małej a ma ponad 2 miesiące. To wszystko przyjdzie z czasem. Przez pierwszy miesiąc nie wiedziałam o co chodzi i w sumie ryczałam razem z nią - z bezsilności.

Magiusia u nas przy mm nie ma żadnych problemów z brzuszkiem (mam nadzieję że nie zapeszę). Poadajemy Bebilon comfort i po nim są rzadkie kupki.

happy czemu Helenka tak będzie spała?
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 12:13   #2583
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
ja na szybko, zaraz lecimy do pediatry na moment bo Młodemu zrobiła się cała kieszonka z dziąsła nad zębem, boli go, nie wiem czy samo to zniknie czy trzeba nacinać, lepiej żeby obejrzała.



u nas po kąpieli jest tak że Przemek je, a potem go tulę aż nie zacznie przysypiać, i wtedy wędruje do łóżeczka do swojego pokoju. a nawet jak się wybudzi po drodze to siedzi cicho. nie krzyczymy jakoś specjalnie, normalnie się zachowujemy

Iwona gratulacje ogromne !!!! wszystkie dzieciaczki w komplecie

Ada, zaglądaj częściej wiem, wiem przy dziaciaczkach nie ma czasu



Nuna, ale jakie pretensje? to nie Twoja wina !!! miliony matek borykają się z problemami, kolkami. niedługo to zniknie, i będzie cudownie, obiecuje

postaram się...


Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
Ada- dzięki za radę, będę próbowała.. Bo juz sie zlamalam ale wiem ze dwa cyce na raz to nie jest dobra opcja


Druga opcja- mały ssie bardzo intensywnie
czasami bywa jednak tak ze jednak dostają się dzieci karmione piersią do tłuściejszego mleczka w pięc minut...a nawet krócej...
widocznie Twój ssaczek ma tak silne ssanie i tak sobie wyrobił swoją indywidualna technikę ssania ze najada się wte pięc minut

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość


A ja nie wiem jak w nocy robić z cyckiem. No bo np. Młody je 5-10 min i zasypia, wiem, że mleczko jestbo jak nacisne to dalej leci, ale on sie budzi po godzinie lub wcześniej i nie wiem,którego cycka mu podać. Szczególnie po godzinie. Bo wiem, że tamten nie opróżniony, a drugi naładowany i tak miałam dziś całą noc
jednak po godzinie mleko znowu jest "odstane " czyli pierwsze to gaszące pragnienie ..rzadsze...lepiej podac drugą pierś...z drugiej strony może chce właśnie tylko ugasic pragnienie a nie jeśc...proponuje zmieniac..na czuja..dotykam pierś i która cięższa to ładuje w buzie....Ja tak robię w nocy....czasem je długo a czasem tylko chwilę bo sen mu nie pozwala ssac....


Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
i taki i taki mamy oba


ja też poradników nie czytam i dziecko mam zadowolone sama też nieszczęśliwa nie jestem

były w biedronie ale już ich nie ma, od 0+ jak dziecko zacznie chwytać to może się bawić, to miękkie jest
no co Ty nasz był z nami na festynie i póki orkiestra dęta grała spał jak przestali to się obudził

Gratulacje

takieee... grzechotko piłeczki


co za ludzie

dosysa się, na bank :ehem: skoro Ty w parę minut odciągasz takie ilości a ssaczek ma większą siłę ssania to uwierz w cyce i syna i uwierz, że dosysa się do konkretnego mleczka


====

dzień dobry!
spaliśmy z Bartusiem do 10:30
święta racja....(pogrubione) słuchaj się lonely justi bo wie co pisze i ma rację

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
Przepraszam, że znowu z doskoku. Julek skończył 2 miesiące, wazy ponad 6 kg, podnosi juz całkiem ładnie główkę i od 2 dni przewraca się z brzuszka na plecki Nocnej sielanki ciąg dalszy. Budzi się 1-2 razy w nocy i przeważnie zasypiamy sobie przy karmieniu, nawet pieluchę nie zawsze zmieniam, bo czasami sucha. No normalnie egzemplarz mi dobry w obsłudze trafił, w porównaniu do pierwszego
cudnie Ci śpi tity
u mnie w sumie podobnie...na noce nie narzekam jest spoko...2-3 razy karmie i to bez wiekszych wybudzeń....a przebieram tylko jak jest kupka...

Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
my już po szczepieniu młody był bardzo dzielny, zapłakał chwilę i potem był grzeczny aż pielęgniarki były w szoku wzieliśmy skojarzone i dodatkowo rotawirusy. Nie planowałam dodatkowych szczepien, ale nawet nie konsultowalam tego z mezem, lekarka sie pyta czy chcemy dodatkowe szczepienia, a maz ze bedziemy na wszystko szczepic Szczodry tatuś


aa i dostaliśmy skierowanie do kardiologa, bo slychac szumy w serduszku lekarz powiedzial, ze pewnie wszystko jest ok, ale lepiej sprawdzic

dla dzielnego synka
__________________
K

W

G
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 12:17   #2584
pawie_oczko
Wtajemniczenie
 
Avatar pawie_oczko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 712
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

dziewczyny przegotowałam gryzaki dla małej na opakowaniu pisało, że powinny się gotować 5-10 minut, a moje gotowały się 30 i o ile jednym się nic nie stało u drugich jeden element jest jakby sflaczały, teraz stygną i nie wiem czy to wyrzucić bo niebezpieczne dziadostwo w końcu to jakieś gumy i plastiki czy to się nie jeszcze nada?

a tak w ogóle to pragnę się pochwalić, że wykonałam 2 telefony i załatwiłam salę na chrzciny + fotografa sala tą którą chcieliśmy, i fotograf ślubny 2 tygodnie przed chrzcinami teraz jeszcze tylko tort + kreacje i wsio
__________________
N.
pawie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 12:19   #2585
vvgh
Wtajemniczenie
 
Avatar vvgh
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 2 291
Dot.: Odp: Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-

Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość

aa i dostaliśmy skierowanie do kardiologa, bo slychac szumy w serduszku lekarz powiedzial, ze pewnie wszystko jest ok, ale lepiej sprawdzic
duzo dzieci to ma. mój tez miał w szpitalu. Spokojnie
__________________
"Je suis Saint Esprit
Je suis sain d'esprit."
vvgh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 12:20   #2586
NoBoTak
Rozeznanie
 
Avatar NoBoTak
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 812
Odp: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1

A ja przyszłam sie pochwalić ponieważ wygląda na to ze wygrałam walkę z laktacja;-) w tamtym tygodniu zamknelam sie z Małym na 2 dni w łóżku. Mąż pojechał w delegacje, ja sobie wcześniej nagotowalam obiadow. Nie robiliśmy nic tylko lezelismy, oglądaliśmy tv, czytalismy książki i caly czas sie karmilismy do tego po każdym karmieniu w ruch szedł laktator i 7 5 3. I od tego czasu (odpukac) karmimy sie tylko cycem piersi trochę bolały ale że byliśmy sami to chodziłam bez stanika i szybko ból minął nie chce zapeszac ale bardzo sie ciesze i mam nadzieje ze tak już zostanie:-D Mąż wrócił z delegacji a tu sterta naczyń do mycia, ubrań do prania ale warto bylo
NoBoTak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 12:24   #2587
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Odp: Dot.: Odp: Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Ma

Cytat:
Napisane przez pawie_oczko Pokaż wiadomość
dziewczyny przegotowałam gryzaki dla małej na opakowaniu pisało, że powinny się gotować 5-10 minut, a moje gotowały się 30 i o ile jednym się nic nie stało u drugich jeden element jest jakby sflaczały, teraz stygną i nie wiem czy to wyrzucić bo niebezpieczne dziadostwo w końcu to jakieś gumy i plastiki czy to się nie jeszcze nada?

a tak w ogóle to pragnę się pochwalić, że wykonałam 2 telefony i załatwiłam salę na chrzciny + fotografa sala tą którą chcieliśmy, i fotograf ślubny 2 tygodnie przed chrzcinami teraz jeszcze tylko tort + kreacje i wsio



brawo:p
moj dzisiaj uwaznie obserwuje swoje piastki heeee me


Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
najpierw szybka relacja z wizyty u gina - bo warto się trochę pośmiać -4 razy dostałam ochrzan:
- że nie karmię już piersią - jak śmiałam w ogóle podjąć taką decyzję,
- że dostałam zapalenia piersi (wg niej to tylko moje fanaberie, to nic, że dwa dni nie miałam siły podnieść się z łóżka, miałam masakryczne bóle mięśni i gorączkę)
- że mam jakieś brzydkie upławy - jak mi pół szpitala w trakcie porodu wkładało łapy między nogi to trudno wyjść z tego cało, poza tym mówiłam o tym położnej na wizycie, a ona powiedziała mi, że to normalne, bo to pozostałości po połogu,
- iże na ten ból piersi biorę ibuprom (gdyby nie tabletki, to naprawdę chyba bym umarła).
Wyszłam statmąd mega wk.urwiona, mega zmęczona i w ogóle.

Aaaaa...i żeby było ciekawiej, wystawiła mi zaświadczenie do becikowego od 26 tygodnia (od tego momentu do niej chodziłam), to nic, że mam ksero karty ciąży, gdzie 1wsza wizyta już w 6tym tygodniu i wszystkie badania mam na papierze. Tak więc czeka mnie wyjazd całodzienny do Poznania, a i tak pewnie w MOPS-ie będą się czepiać, że mam 2 papierki, a nie jeden.

Także, jak widać, u mnie jak nie urok to sr.aczka (tylko, że sr.aczki nie ma, jak najbardziej potrzebna )

I z tego co pamiętam:
Dady też przeciekają, mój panicz jakoś przesikuje je czasem bokiem - no chyba, że to moja wina i źle zapinam.

Magiusa - zaczęłam dopajać przegotowaną wodą i jest więcej kup. Mały nawet chętnie pije, chociaż z początku było ciężko.

A teraz zabieram się za nadrabianie, trochę żeście naskrobały od wczoraj

ale swiniaaa a mogla wystawic bezproblemuu




Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
my już po szczepieniu młody był bardzo dzielny, zapłakał chwilę i potem był grzeczny aż pielęgniarki były w szoku wzieliśmy skojarzone i dodatkowo rotawirusy. Nie planowałam dodatkowych szczepien, ale nawet nie konsultowalam tego z mezem, lekarka sie pyta czy chcemy dodatkowe szczepienia, a maz ze bedziemy na wszystko szczepic Szczodry tatuś


aa i dostaliśmy skierowanie do kardiologa, bo slychac szumy w serduszku lekarz powiedzial, ze pewnie wszystko jest ok, ale lepiej sprawdzic
brawo to bardzo dzielny
a z serduszkiem u mnie to samo wiec nie martw sie
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2013-07-16, 12:25   #2588
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 729
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
Może była później głodna? Czasami dzieci często chcą jeść i płaczą. Nie martw się, trzeba to przetrwać, za jakiś czas będzie lepiej

Powiedz im, żeby Cię wsadzili w doniczkę i podlewali wodą mineralną Mojemu meżowi też teściowa coś mówiła (mnie by się nie odważyła ), że zjadłam musztardę, albo keczup....i powiedziałam mężowi to samo. No przepraszam bardzo, ale musztarda nie spływa z buzi do piersi...nie popadajmy w paranoję...Tym bardziej dziwni ludzie, że smażone ok, a sok już nie...a długo jeszcze będziesz ich mieć na karku? Nie przejmuj się nimi i nie dyskutuj. Pomijaj ich komentarze milczeniem bo są debilne...





U mnie jak mały się denerwuje to pewnie mu cos akurat w jelitach jeździ, albo chce mu sie beknąć. Zwykle robię przerwę i potem za jakiś czas znowu mu daje cyca.

Przepraszam, że znowu z doskoku. Julek skończył 2 miesiące, wazy ponad 6 kg, podnosi juz całkiem ładnie główkę i od 2 dni przewraca się z brzuszka na plecki Nocnej sielanki ciąg dalszy. Budzi się 1-2 razy w nocy i przeważnie zasypiamy sobie przy karmieniu, nawet pieluchę nie zawsze zmieniam, bo czasami sucha. No normalnie egzemplarz mi dobry w obsłudze trafił, w porównaniu do pierwszego
Brawa dla Julka
Nasze dzieciaki urodzone w tym samym dniu i nasza też dwa dni temu opanowała umiejętność przewracania się z brzucha na plecy
Okazę się czy przypadkowo czy nie

Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
my już po szczepieniu młody był bardzo dzielny, zapłakał chwilę i potem był grzeczny aż pielęgniarki były w szoku wzieliśmy skojarzone i dodatkowo rotawirusy. Nie planowałam dodatkowych szczepien, ale nawet nie konsultowalam tego z mezem, lekarka sie pyta czy chcemy dodatkowe szczepienia, a maz ze bedziemy na wszystko szczepic Szczodry tatuś


aa i dostaliśmy skierowanie do kardiologa, bo slychac szumy w serduszku lekarz powiedzial, ze pewnie wszystko jest ok, ale lepiej sprawdzic
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 12:28   #2589
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 643
Re: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1

Male sprostowanie do nocki. Mala.sie obudzila I dojadla z drugiej piersi. Na szczescie zdazylam odcisgnac tylko.jakies 40 min. Ale pozniej poszla spac I jadla jeszcze o 6.30 I 8.30. Spac poszla.ok 10 I spi do teraz (u mnie jest 12.30). Mamy w domu hydraulika I wlasciciela mieszkania bo sie okazalo,ze rury przeciekaja I zalalismy sasiadow na dole nie mam pojecia jak dlugo im sie jeszcze zejdzie a mialam w planach chociaz podlogi pozmywac I obiad zrobic bo odwiedzaja nas dzis znajomi z 4letnia coreczka I zostaja na noc a w domu syf a tyle bym zrobila dzieki temu ze Sofia tak ladnie spi. A teraz jak wstanie to pewnie juz nie pojdzie spac do wieczora...
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 12:29   #2590
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 242
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

był temat poradników...
ja tam żadnych nie czytam.. i też mam na kompie język niemowląt w pdf ale jakoś nie miałam czasu na niego
doświadczenia z ziećmi też nie miałam żadnego ... a teraz radzę sobię całkiem sama.. nie ma kto mi pomóc.. no tylko mężu jak jest w domu..


aaaa.. muszę Wam powiedzieć, że te masaże brzuszka są naprawdę skuteczne
robię je od tygodnia, po kilka razy dziennie.. czasem też w nocy...
i często podczas masażyku idą gazy i kupki..

a mały bardzo lubi ten rytuał, śmieje się aż miło jak mu masuję brzusio

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Dziewczynki, ja już nie mam sił... Padam na twarz... Wczoraj traciłam już cierpliwość, bo głowa pękała po tabletce nie pomogło a mała płakała od 21 do prawie 3 w nocy... O 1 się popłakałam z bezsilności. Poczułjam się jak najgorsza matka na świecie... Małą wziął mąż, bo nie mógł spać od płaczu a o 4:30 musiał wstać... a ja płakałam... po chwili się ogarnęłam wzięłam małą a jemu kazałam spać... Poszłyśmy do 2 pokoju... Usnęła koło 3 wstała o 4:30 na papu.. czuję się jak wyrodna matka... Bo czasem poprostu już nie mam sił do płaczu... I nawet już nie wiem czy to kolka, bo dostała kropelki, wsadziłam w pupę rurkę antykolkową, odgazowało ją a dalej był płacz... Usneła przytulona bidulka do mnie... Kocham ją nad życie, ale do siebie mam pretensje, że nie umiem sobie poradzić...
Bidulko
najważniejszy jest spokój i wiara w siebie i nasze dzieci..
Wiem, że ciężko znieść cierpienie naszych szkrabów.. sama nie mogę patrzeć jak mój się skręca i serce mi pęka.. ale robię wszystko co w mojej mocy by mu pomóc, a jeśli się nie da to staram się zachować spokój bo moje nerwy na pewno mu nie pomogą..
nosze, bujam, śpiewam... płacz w końcu ustaje.. choć cierpienie i skręcanie jest dalej

Cytat:
Napisane przez ada32 Pokaż wiadomość

Gabrielek ma się dobrze i Ja tez...w sumie jest coraz łatwiej..kolek już nie mamy i żadnych kropli od 3 dni nie podaje...kateterów tez nie uzywamy
mały wali bąki sam jak stary
i z kupką też sobie radzi sam....

jutro miesiąc kończymy...a Ja ciągle plamię....
coś długo mi się wydaje..ciągle bez przerwy coś ze mnie leci...nie dużo ale pare wkładek na dzień z zużywam..czy Wy też tak długo się oczyszczacie??
super, że Gabryś ma się już lepiej
o do oczyszczania.. ja krwawiłam równo 2 tygodnie.. a po 4 tygodniach znowu zaczęłam.. tyle że to był raczej okres.. ale taki bardzo słaby

Cytat:
Napisane przez JennyAniolek Pokaż wiadomość
Cześć
Melduję, że żyjemy i wszystko u nas ok
Wczoraj mąż i teściu położyli panele w salonie i tym samym po 12 tygodniach wszystkie poważne prace remontowe zostały zakończone , zostało kilka du.pereli, ale to nie przeszkadza w... przeprowadzce Od dziś zaczynamy sprzątanie i mam nadzieję, że do końca tego tygodnia będziemy już u siebie Życzę Wam miłego dnia i do usłyszenia


A Wiktorek kończy dziś 7 tygodni !!!

[/COLOR][/COLOR]
super, powodzenia z przeprowadzką
za 7 tygodni

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
chrzest w kościele załatwiony i potwierdzony-będzie 28.07 o 14. jutro dogadujemy catering, i zostanie kwestia ubrania małego
też chrzcimy 28 tylko o 12.30

Cytat:
Napisane przez vvgh Pokaż wiadomość
Moj dzis konczy 2 misiace a ze mnie nadal leci w pon idę do gina..
o cholercia.. strasznie długo

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
dosysa się, na bank skoro Ty w parę minut odciągasz takie ilości a ssaczek ma większą siłę ssania to uwierz w cyce i syna i uwierz, że dosysa się do konkretnego mleczka
tak.. to że mu leci to ja wiem, tylko wydaje mi się że spija samą tą wodnistą część.. bo jak wyciągam cyca to widzę że leci wodniste mleczko, a jak już marudzi i nie chce tego cyca o sprawdzam czy leci i wtedy leci gorzej ale takie intensywnie zabarwione - biało-żółte

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
Powiedz im, żeby Cię wsadzili w doniczkę i podlewali wodą mineralną Mojemu meżowi też teściowa coś mówiła (mnie by się nie odważyła ), że zjadłam musztardę, albo keczup....i powiedziałam mężowi to samo. No przepraszam bardzo, ale musztarda nie spływa z buzi do piersi...nie popadajmy w paranoję...Tym bardziej dziwni ludzie, że smażone ok, a sok już nie...a długo jeszcze będziesz ich mieć na karku? Nie przejmuj się nimi i nie dyskutuj. Pomijaj ich komentarze milczeniem bo są debilne...

2. U mnie jak mały się denerwuje to pewnie mu cos akurat w jelitach jeździ, albo chce mu sie beknąć. Zwykle robię przerwę i potem za jakiś czas znowu mu daje cyca.
1. no włąśnie oni mają jakieś dziwne podejście.. bo karmili by mnie tłustymi rzeczami, pikantnymi itp. ostatnio jak u nich byliśmy to powiedziałam że nie będę jadła bo wszystko jest smażone i pikantne, a później małego brzuszek boli. To teściowa zrobiła mi specjalnie gotowane pulpeciki szkoda tylko że z dużą ilością czosnku i przypraw

2. a to u nas też, umiem rozpoznać kiedy chce beknąć lub jeździ mu w jelitkach... a te nerwy o których piszę to ewidentnie na cyca
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 12:47   #2591
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

nuna u nas w nocy był płacz non stop przez 3 tyg i to na pewno nie był brzuszek.

Próbowałam małą uśpić przez dwie godz, był wielki płacz. Nie daje rady, nie wiem jak mam ją nauczyć żeby pospała choć troszkę w dzień. Bo jak mi nie śpi od 6 do 22 to pod wieczór naprawdę jest nieznośna i jest tak zmęczona że przez to tym bardziej nie może spać.

U nas Karolcia non stop by gadała któraś pytała o oczka. U nas już są brązowe, tylko otoczka jeszcze granatowa.

Kurcze dziewczyny czytam o waszych dzieciaczkach i nie wiem czy z moją małą coś nie tak czy taka leniwa. Nie chce podnosić główki- w ogóle nie chce teraz na brzuszku leżeć, 5 sek i ryk. Nie przewraca się ani nic. A ma już 2,5 m-ca

Gratuluję maluszkom skończonych tygodni/m-cy

komiksowa współczuję wizyty u gina. Ja jeszcze nie byłam

NoBoTak za karmienie. Zazdroszczę
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-07-16, 12:48   #2592
komiksowa
Raczkowanie
 
Avatar komiksowa
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 418
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Ankaa te grudki to jest 1wszy krok do zapalenia. Ja siedzę sobie właśnie z zabandażowanymi cycami i jeszcze 2 takie grudy mi zostały. Gin mnie nastraszyła, że dostanę ropni (pewnie chciała powiedzieć, że mi w ogóle cycki odpadną). Polecam Ci termofor. Przykładaj sobie do piersi, a najlepiej włóż go w sportowy stanik. A jak nie masz termoforu, to połóż sobie ciepłą pieluchę.

Banka - ano świnia, tez tak uważam.

Hump gratuluję pomysłu z łóżeczkiem - rewelka!

Vil - super zdjęcie z dwupakiem (Przemo + kocur)

Ag_nes - tak grubo smarujesz? Mi wszędzie mówiono, że jak smarujemy odparzenia, to cieniutką warstwą, bo skóra w tym miejscu musi szczególnie oddychać. No ale jeśli przechodzi, to widać, że taka kompozycja działa.

I mam pytanie - dziewczęta butelkowe - jak Wasze maluchy ulewają po karmieniu, to dajecie im jeszcze mleczka? Mój Mietek od dwóch dni mocno ulewa, a jak uleje, to znów głodny i znów muszę mu robić mleko i czasem wychodzi tak, że zamiast 90 ml dostaje 150, a w międzyczasie ze 2 razy mocno ulewa. I już głupieję Teraz się schytrzyłam i daję w miejsce mleka chociaż trochę wody.

Biorę to cholerstwo na zanik laktacji i czuję, że odpływam, kręci mi się w głowie masakrycznie, także jeśli będę dzisiaj pisać głupoty, to wybaczcie
__________________
Mieszko, Mieszko...nasz koleżko! 15.06.2013
komiksowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 12:59   #2593
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
Ankaa te grudki to jest 1wszy krok do zapalenia. Ja siedzę sobie właśnie z zabandażowanymi cycami i jeszcze 2 takie grudy mi zostały. Gin mnie nastraszyła, że dostanę ropni (pewnie chciała powiedzieć, że mi w ogóle cycki odpadną). Polecam Ci termofor. Przykładaj sobie do piersi, a najlepiej włóż go w sportowy stanik. A jak nie masz termoforu, to połóż sobie ciepłą pieluchę.

Banka - ano świnia, tez tak uważam.

Hump gratuluję pomysłu z łóżeczkiem - rewelka!

Vil - super zdjęcie z dwupakiem (Przemo + kocur)

Ag_nes - tak grubo smarujesz? Mi wszędzie mówiono, że jak smarujemy odparzenia, to cieniutką warstwą, bo skóra w tym miejscu musi szczególnie oddychać. No ale jeśli przechodzi, to widać, że taka kompozycja działa.

I mam pytanie - dziewczęta butelkowe - jak Wasze maluchy ulewają po karmieniu, to dajecie im jeszcze mleczka? Mój Mietek od dwóch dni mocno ulewa, a jak uleje, to znów głodny i znów muszę mu robić mleko i czasem wychodzi tak, że zamiast 90 ml dostaje 150, a w międzyczasie ze 2 razy mocno ulewa. I już głupieję Teraz się schytrzyłam i daję w miejsce mleka chociaż trochę wody.

Biorę to cholerstwo na zanik laktacji i czuję, że odpływam, kręci mi się w głowie masakrycznie, także jeśli będę dzisiaj pisać głupoty, to wybaczcie
moj jak uleje to juz nic nie dostaje
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 13:00   #2594
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 729
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
nuna u nas w nocy był płacz non stop przez 3 tyg i to na pewno nie był brzuszek.

Próbowałam małą uśpić przez dwie godz, był wielki płacz. Nie daje rady, nie wiem jak mam ją nauczyć żeby pospała choć troszkę w dzień. Bo jak mi nie śpi od 6 do 22 to pod wieczór naprawdę jest nieznośna i jest tak zmęczona że przez to tym bardziej nie może spać.

U nas Karolcia non stop by gadała któraś pytała o oczka. U nas już są brązowe, tylko otoczka jeszcze granatowa.

Kurcze dziewczyny czytam o waszych dzieciaczkach i nie wiem czy z moją małą coś nie tak czy taka leniwa. Nie chce podnosić główki- w ogóle nie chce teraz na brzuszku leżeć, 5 sek i ryk. Nie przewraca się ani nic. A ma już 2,5 m-ca

Gratuluję maluszkom skończonych tygodni/m-cy

komiksowa współczuję wizyty u gina. Ja jeszcze nie byłam

NoBoTak za karmienie. Zazdroszczę
Tak jak mi już dziewczyny pisały, każde rozwija się w swoim tempie.
Moja za to nie chce głużyć, a z uśmiechami też skąpo Za to Twoja pięknie głuży i się uśmiecha

Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
Ankaa te grudki to jest 1wszy krok do zapalenia. Ja siedzę sobie właśnie z zabandażowanymi cycami i jeszcze 2 takie grudy mi zostały. Gin mnie nastraszyła, że dostanę ropni (pewnie chciała powiedzieć, że mi w ogóle cycki odpadną). Polecam Ci termofor. Przykładaj sobie do piersi, a najlepiej włóż go w sportowy stanik. A jak nie masz termoforu, to połóż sobie ciepłą pieluchę.

Banka - ano świnia, tez tak uważam.

Hump gratuluję pomysłu z łóżeczkiem - rewelka!

Vil - super zdjęcie z dwupakiem (Przemo + kocur)

Ag_nes - tak grubo smarujesz? Mi wszędzie mówiono, że jak smarujemy odparzenia, to cieniutką warstwą, bo skóra w tym miejscu musi szczególnie oddychać. No ale jeśli przechodzi, to widać, że taka kompozycja działa.

I mam pytanie - dziewczęta butelkowe - jak Wasze maluchy ulewają po karmieniu, to dajecie im jeszcze mleczka? Mój Mietek od dwóch dni mocno ulewa, a jak uleje, to znów głodny i znów muszę mu robić mleko i czasem wychodzi tak, że zamiast 90 ml dostaje 150, a w międzyczasie ze 2 razy mocno ulewa. I już głupieję Teraz się schytrzyłam i daję w miejsce mleka chociaż trochę wody.

Biorę to cholerstwo na zanik laktacji i czuję, że odpływam, kręci mi się w głowie masakrycznie, także jeśli będę dzisiaj pisać głupoty, to wybaczcie
Moja mała na sztucznym przestała ulewać - zdarza jej się sporadycznie, ale czasami jej zrobię za mało wtedy pakuje od razu rączki do buzi. Dorabiam i zjada. Je od 90 do 150.

A co do ulewania, trafiłam na fajny tekst, że ulewają "szczęśliwcy" bo mają za dużo
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 13:12   #2595
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
nuna u nas w nocy był płacz non stop przez 3 tyg i to na pewno nie był brzuszek.

Próbowałam małą uśpić przez dwie godz, był wielki płacz. Nie daje rady, nie wiem jak mam ją nauczyć żeby pospała choć troszkę w dzień. Bo jak mi nie śpi od 6 do 22 to pod wieczór naprawdę jest nieznośna i jest tak zmęczona że przez to tym bardziej nie może spać.

U nas Karolcia non stop by gadała któraś pytała o oczka. U nas już są brązowe, tylko otoczka jeszcze granatowa.

Kurcze dziewczyny czytam o waszych dzieciaczkach i nie wiem czy z moją małą coś nie tak czy taka leniwa. Nie chce podnosić główki- w ogóle nie chce teraz na brzuszku leżeć, 5 sek i ryk. Nie przewraca się ani nic. A ma już 2,5 m-ca

Gratuluję maluszkom skończonych tygodni/m-cy

komiksowa współczuję wizyty u gina. Ja jeszcze nie byłam

NoBoTak za karmienie. Zazdroszczę
w ogóle się tym nie przejmuj...
Wiktorek też praktycznie do trzeciego miesiąca nie dźwigał główki..był słabszy i nienawidził wręcz leżenia na brzuszku....
mimo wszystko nadrobił w swoim tempie..nic nie ponaglałam ...
kazde dziecko rozwija sie w swoim czasie...
Gabrys znowu jest duzo silniejszy i od urodzenia trzyma główke i uwielbia lezec na brzusiu....sama jestem pod wrazeniem....
__________________
K

W

G

Edytowane przez ada32
Czas edycji: 2013-07-16 o 13:14
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-07-16, 13:17   #2596
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

w SZ-n urodzily sie trojaczki siostrzyczka i 2 braciszkow ...)
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 13:18   #2597
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

co do ulewania ..jak byłam na wizycie u pediatry...to była też moja położna..i mówiła coś o nowym środku jakimś ..nie pamietam nazwy co podaje się dziecku przed jedzeniem i to ma za zadanie zagęścic w zołądku mleczko i niby się nie cofnie...ale to dla dzieci które naprawdę dużo ulewaja...
__________________
K

W

G
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 13:22   #2598
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 729
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez ada32 Pokaż wiadomość
co do ulewania ..jak byłam na wizycie u pediatry...to była też moja położna..i mówiła coś o nowym środku jakimś ..nie pamietam nazwy co podaje się dziecku przed jedzeniem i to ma za zadanie zagęścic w zołądku mleczko i niby się nie cofnie...ale to dla dzieci które naprawdę dużo ulewaja...
moze nutrition ?
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 13:34   #2599
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 926
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
najpierw szybka relacja z wizyty u gina - bo warto się trochę pośmiać -4 razy dostałam ochrzan:
- że nie karmię już piersią - jak śmiałam w ogóle podjąć taką decyzję,
- że dostałam zapalenia piersi (wg niej to tylko moje fanaberie, to nic, że dwa dni nie miałam siły podnieść się z łóżka, miałam masakryczne bóle mięśni i gorączkę)
- że mam jakieś brzydkie upławy - jak mi pół szpitala w trakcie porodu wkładało łapy między nogi to trudno wyjść z tego cało, poza tym mówiłam o tym położnej na wizycie, a ona powiedziała mi, że to normalne, bo to pozostałości po połogu,
- iże na ten ból piersi biorę ibuprom (gdyby nie tabletki, to naprawdę chyba bym umarła).
Wyszłam statmąd mega wk.urwiona, mega zmęczona i w ogóle.

Aaaaa...i żeby było ciekawiej, wystawiła mi zaświadczenie do becikowego od 26 tygodnia (od tego momentu do niej chodziłam), to nic, że mam ksero karty ciąży, gdzie 1wsza wizyta już w 6tym tygodniu i wszystkie badania mam na papierze. Tak więc czeka mnie wyjazd całodzienny do Poznania, a i tak pewnie w MOPS-ie będą się czepiać, że mam 2 papierki, a nie jeden.

Także, jak widać, u mnie jak nie urok to sr.aczka (tylko, że sr.aczki nie ma, jak najbardziej potrzebna )

I z tego co pamiętam:
Dady też przeciekają, mój panicz jakoś przesikuje je czasem bokiem - no chyba, że to moja wina i źle zapinam.

Magiusa - zaczęłam dopajać przegotowaną wodą i jest więcej kup. Mały nawet chętnie pije, chociaż z początku było ciężko.

A teraz zabieram się za nadrabianie, trochę żeście naskrobały od wczoraj
Ale głupi ginekolog.
Ja jeszcze o tym dopajaniu wodą- w czym podajesz? w butelce? i jak często? w jakich ilościach tzn. no bo jak napije się mleczka to pewnie idzie spać, więc kiedy podajesz tą wodę?
Pytam bo ciągle się waham czy będę na mm czy nie.
Mój pediatra widząc mnie powiedział, że mam zrobić badania krwii bo wyglądam mu na anemie a jeśli ja będę miała to Młody też może na tym stracić, a z kolei ja póki co naprawdę nie mogę jesć za dużo bo są jazdy..więc może być tak, że przejdę na mm tylko dlatego, żeby Młody nie miał anemii a ja bym jadła normalnie.
Stąd zbieram te informacje o dopajaniu bo po pierwsze nie chcę by miał odwodnienie, a po drugie nie chcę by mu ciężko z kupą było.
U nas jak próbowałam mu kiedyś podać wodę to ciężko z tym, ale może się przekona tylko chce wiedzieć jaką macie na to taktyte ( czyli ilość i kiedy?)

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
haloo to znów ja
nie mam czasu was nadrabiać więc poczytam tylko ostatnie strony o ile mi mała pozwoli.
Magiusia ja dopiero teraz wiem o co chodiz małej a ma ponad 2 miesiące. To wszystko przyjdzie z czasem. Przez pierwszy miesiąc nie wiedziałam o co chodzi i w sumie ryczałam razem z nią - z bezsilności.

Magiusia u nas przy mm nie ma żadnych problemów z brzuszkiem (mam nadzieję że nie zapeszę). Poadajemy Bebilon comfort i po nim są rzadkie kupki.

happy czemu Helenka tak będzie spała?
Dzięki za informację. Zapamiętam by w razie czego właśnie takie na początek podawać jeśli przejdę na mm

Cytat:
Napisane przez ada32 Pokaż wiadomość

postaram się...




czasami bywa jednak tak ze jednak dostają się dzieci karmione piersią do tłuściejszego mleczka w pięc minut...a nawet krócej...
widocznie Twój ssaczek ma tak silne ssanie i tak sobie wyrobił swoją indywidualna technikę ssania ze najada się wte pięc minut

jednak po godzinie mleko znowu jest "odstane " czyli pierwsze to gaszące pragnienie ..rzadsze...lepiej podac drugą pierś...z drugiej strony może chce właśnie tylko ugasic pragnienie a nie jeśc...proponuje zmieniac..na czuja..dotykam pierś i która cięższa to ładuje w buzie....Ja tak robię w nocy....czasem je długo a czasem tylko chwilę bo sen mu nie pozwala ssac....


dla dzielnego synka
Super, dzięki za info. Jeszcze dziś podpytam kobitę od laktacji, ale właśnie chciałam to wiedzieć również.

Cytat:
Napisane przez NoBoTak Pokaż wiadomość
A ja przyszłam sie pochwalić ponieważ wygląda na to ze wygrałam walkę z laktacja;-) w tamtym tygodniu zamknelam sie z Małym na 2 dni w łóżku. Mąż pojechał w delegacje, ja sobie wcześniej nagotowalam obiadow. Nie robiliśmy nic tylko lezelismy, oglądaliśmy tv, czytalismy książki i caly czas sie karmilismy do tego po każdym karmieniu w ruch szedł laktator i 7 5 3. I od tego czasu (odpukac) karmimy sie tylko cycem piersi trochę bolały ale że byliśmy sami to chodziłam bez stanika i szybko ból minął nie chce zapeszac ale bardzo sie ciesze i mam nadzieje ze tak już zostanie:-D Mąż wrócił z delegacji a tu sterta naczyń do mycia, ubrań do prania ale warto bylo
Gratuluję i mam nadzieję, że już nie będziesz musiała walczyć

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Male sprostowanie do nocki. Mala.sie obudzila I dojadla z drugiej piersi. Na szczescie zdazylam odcisgnac tylko.jakies 40 min. Ale pozniej poszla spac I jadla jeszcze o 6.30 I 8.30. Spac poszla.ok 10 I spi do teraz (u mnie jest 12.30). Mamy w domu hydraulika I wlasciciela mieszkania bo sie okazalo,ze rury przeciekaja I zalalismy sasiadow na dole nie mam pojecia jak dlugo im sie jeszcze zejdzie a mialam w planach chociaz podlogi pozmywac I obiad zrobic bo odwiedzaja nas dzis znajomi z 4letnia coreczka I zostaja na noc a w domu syf a tyle bym zrobila dzieki temu ze Sofia tak ladnie spi. A teraz jak wstanie to pewnie juz nie pojdzie spac do wieczora...
Wow, daj mi receptę na taki sen, bo ja nic nie mogę w domku zrobić bo Młody albo je albo na mnie śpi ;p

Cytat:
Napisane przez ada32 Pokaż wiadomość
co do ulewania ..jak byłam na wizycie u pediatry...to była też moja położna..i mówiła coś o nowym środku jakimś ..nie pamietam nazwy co podaje się dziecku przed jedzeniem i to ma za zadanie zagęścic w zołądku mleczko i niby się nie cofnie...ale to dla dzieci które naprawdę dużo ulewaja...
Podobno jest nawet takie mleko modyfikowane gęściejsze dla takich dzieciaczków
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 13:36   #2600
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
moze nutrition ?
naprawdę nie znam nazwy...
nie słuchałam zbytnio bo ja nie mam tego problemu..ale wiem ze to się rozrabia w jakieś mniejszej czesci w buteleczce ..przed karmieniem podac i z głowy ulewanie....tak chwaliła
__________________
K

W

G
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 13:41   #2601
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 726
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

kurcze coś nie tak jest z moim małym dziś, wczoraj non stop kichał, może się zaziębił czy coś a dziś non stop śpi, muszę go budzić na karmienie i wtedy on z zamkniętymi oczami poje i dalej śpi, rozbudziłam go na chwilę to pojęczał bo był zmęczony i po 3 min odleciał, czytałam że takie zachowanie senne może być początkiem infekcji jakiejś, bo nigdy się tak nie zachowywał
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 14:14   #2602
Aaś
Zakorzenienie
 
Avatar Aaś
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 292
Odp: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1

Komiksowa u mnie Ala dostaje to mleko dla dzieci ulewajacych i w ogóle nie ulewa. I o dziwo katar mniejszy więc to może faktycznie wina mleka była.
Maja dostaje zwykłe i czasami ulewa a czasami nie. I czasami chce więcej a czasami nie to baaaardzo różnie jest...
Aaś jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 14:16   #2603
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 246
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez NoBoTak Pokaż wiadomość
A ja przyszłam sie pochwalić ponieważ wygląda na to ze wygrałam walkę z laktacja;-) w tamtym tygodniu zamknelam sie z Małym na 2 dni w łóżku. Mąż pojechał w delegacje, ja sobie wcześniej nagotowalam obiadow. Nie robiliśmy nic tylko lezelismy, oglądaliśmy tv, czytalismy książki i caly czas sie karmilismy do tego po każdym karmieniu w ruch szedł laktator i 7 5 3. I od tego czasu (odpukac) karmimy sie tylko cycem piersi trochę bolały ale że byliśmy sami to chodziłam bez stanika i szybko ból minął nie chce zapeszac ale bardzo sie ciesze i mam nadzieje ze tak już zostanie:-D Mąż wrócił z delegacji a tu sterta naczyń do mycia, ubrań do prania ale warto bylo
oby tak dalej!

===
byliśmy u mojej babci ze spóźnionymi życzeniami urodzinowymi i wkurzyłam się strasznie po pierwsze "dlaczego on tak na płasko leży, dajcie mu poduszkę!" i do małego "co to za zła macocha, sama śpi na poduszce a Tobie nie da"
a później Mały dostał czkawki to stwierdziła, że mam mu umoczyć smoczek w mojej herbacie i mu podać mówię, że nie bo to czarna herbata, z cukrem.. a nawet jeśli to to mu nie pomoże "Ty się nie słuchaj tej mody! Jak dziecko chce pić to trzeba mu herbatki dać! Co on ma pić?!" jak jej powiedziałam, że dostaje pierś to stwierdziła, że to nie to samo później zaczęła szukać smoczka i jakby go znalazła to pewnie by mu herbaty zrobiła
i ciągle do niego mówiła jaką to ma straszną mamę ale tak cicho, żebym NIBY nie usłyszała ale chyba liczyła, że się zlituje nas dzieckiem

__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 14:20   #2604
antoinettee
Zadomowienie
 
Avatar antoinettee
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 407
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Hej dziewczyny. Podczytuje regularnie ale nie mam sił pisać. Julcia kończy dziś 3 tygodnie. Jest śliczna i ma charakterek Męczą ją bóle brzuszka a wczoraj miała chyba atak kolki płakała strasznie od 21 do 23 z kawałkiem. Po 22 jechałam po krople do apteki. Są od 28 dnia życia ale nie wiedziałam już co robić i chyba pomogły. Kupiłam ten Bobotic. Brzuszek ma niby miękki i co róż puszcza pierdki, ale tak strasznie się wczoraj napinała, prężyła.
Nie radzę sobie, mam jakiegoś baby blusa. W dzień jest w miarę OK ale jak dochodzi wieczór łapie mnie taki strach, niepokój, tęsknota za mężem. Pracuje w Wawie i jest tylko na weekendy. Dobrze, że mam wsparcie w mamie. Mieszkamy razem i dużo mi pomaga, ale facet jak to facet i przytuli i jest bardziej opanowany w takich sytuacjach. Jak tylko pomyśle o wszystkich to zaraz powstrzymuje łzy. Nie wiem co mam robić, mała od wczoraj o 4 rano nie robiła kupy. Możliwe, że to przez to, że najadłam się jagód. Tak strasznie nie chce żeby ją bolało. Dziś na 18 ma przyjść lekarz ją obejrzeć. Nie goił się pępuszek, co róż leciała krew, dostała taki lek z antybiotykiem i lekarz dziś ma nas odwiedzić. Myślę, że tak krew to przez to jej prężenia. Jak Was czytam to tak Wam zazdroszczę tego wyluzowanego podejścia Ja staram się być twarda ale w środku zaczynam się sypać
__________________
Nasze szczęście Julia
antoinettee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 14:21   #2605
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Ada w nosku też mała nic nie ma... Zastanawiam się, czy się nie udać do pediatry... I przy okazji by ją skontrolował... Bo jeszcze nie mieliśmy żadnej wizyty...

Tity głodna też nie była, bo dostawała papu... Może nawet była przejedzona

Co do zapalenia ucha-tylko, że wtedy płakała by chyba ciągle a nie w określonych godzinach??

Dzięki dziewczyny za słowa otuchy... Ludzie przedstawiają rodzicielstwo w samych superlatywach jak ciążę... I potem człowiek myśli, że z nim coś nie tak

Nobotak za laktacje

Sharp

komiksowa jaka kochana ginekolog
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 14:36   #2606
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 242
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
najpierw szybka relacja z wizyty u gina - bo warto się trochę pośmiać -4 razy dostałam ochrzan:
- że nie karmię już piersią - jak śmiałam w ogóle podjąć taką decyzję,
- że dostałam zapalenia piersi (wg niej to tylko moje fanaberie, to nic, że dwa dni nie miałam siły podnieść się z łóżka, miałam masakryczne bóle mięśni i gorączkę)
- że mam jakieś brzydkie upławy - jak mi pół szpitala w trakcie porodu wkładało łapy między nogi to trudno wyjść z tego cało, poza tym mówiłam o tym położnej na wizycie, a ona powiedziała mi, że to normalne, bo to pozostałości po połogu,
- iże na ten ból piersi biorę ibuprom (gdyby nie tabletki, to naprawdę chyba bym umarła).
Wyszłam statmąd mega wk.urwiona, mega zmęczona i w ogóle.

Aaaaa...i żeby było ciekawiej, wystawiła mi zaświadczenie do becikowego od 26 tygodnia (od tego momentu do niej chodziłam), to nic, że mam ksero karty ciąży, gdzie 1wsza wizyta już w 6tym tygodniu i wszystkie badania mam na papierze. Tak więc czeka mnie wyjazd całodzienny do Poznania, a i tak pewnie w MOPS-ie będą się czepiać, że mam 2 papierki, a nie jeden.

Także, jak widać, u mnie jak nie urok to sr.aczka (tylko, że sr.aczki nie ma, jak najbardziej potrzebna )

I z tego co pamiętam:
Dady też przeciekają, mój panicz jakoś przesikuje je czasem bokiem - no chyba, że to moja wina i źle zapinam.

Magiusa - zaczęłam dopajać przegotowaną wodą i jest więcej kup. Mały nawet chętnie pije, chociaż z początku było ciężko.

A teraz zabieram się za nadrabianie, trochę żeście naskrobały od wczoraj
co za gin.. masakra
Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
oby tak dalej!

===
byliśmy u mojej babci ze spóźnionymi życzeniami urodzinowymi i wkurzyłam się strasznie po pierwsze "dlaczego on tak na płasko leży, dajcie mu poduszkę!" i do małego "co to za zła macocha, sama śpi na poduszce a Tobie nie da"
a później Mały dostał czkawki to stwierdziła, że mam mu umoczyć smoczek w mojej herbacie i mu podać mówię, że nie bo to czarna herbata, z cukrem.. a nawet jeśli to to mu nie pomoże "Ty się nie słuchaj tej mody! Jak dziecko chce pić to trzeba mu herbatki dać! Co on ma pić?!" jak jej powiedziałam, że dostaje pierś to stwierdziła, że to nie to samo później zaczęła szukać smoczka i jakby go znalazła to pewnie by mu herbaty zrobiła
i ciągle do niego mówiła jaką to ma straszną mamę ale tak cicho, żebym NIBY nie usłyszała ale chyba liczyła, że się zlituje nas dzieckiem

hahaha.. kolejna babcia z dobrymi radami
współczuję, wiem co przeżywasz
ja jestem wyrodną matką bo dziecka nie chcę nosić..
ale po co ja mam je non stop nosić ??? chyba po to żeby kręgosłup mi całkiem siadł
no i o dopajaniu też wojnę prowadziłam... nie przegadasz...

Cytat:
Napisane przez NoBoTak Pokaż wiadomość
A ja przyszłam sie pochwalić ponieważ wygląda na to ze wygrałam walkę z laktacja;-) w tamtym tygodniu zamknelam sie z Małym na 2 dni w łóżku. Mąż pojechał w delegacje, ja sobie wcześniej nagotowalam obiadow. Nie robiliśmy nic tylko lezelismy, oglądaliśmy tv, czytalismy książki i caly czas sie karmilismy do tego po każdym karmieniu w ruch szedł laktator i 7 5 3. I od tego czasu (odpukac) karmimy sie tylko cycem piersi trochę bolały ale że byliśmy sami to chodziłam bez stanika i szybko ból minął nie chce zapeszac ale bardzo sie ciesze i mam nadzieje ze tak już zostanie:-D Mąż wrócił z delegacji a tu sterta naczyń do mycia, ubrań do prania ale warto bylo
super zuch dziewczynka
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 14:42   #2607
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Odp: Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
Oj święta racja.
Wiecie że ja póki co żadnego poradnika nie przeczytałam? Język niemowląt miałam na kompie a ja tak nie umiem czytać bo oczy bolą. Pierwszy rok życia dziecka stoi na półce i chyba czeka aż dziewczyny skończą rok
I szczęśliwe jesteśmy wszystkie 3 ?
ja tez nic nie zdazylam przeczytać, ale może i lepiej? zaluje tylko, ze nie wiedziałam wcześniej o czyms takim jak "nawal pokarmu" - nie stresowałabym się, ze mi cyce rozsadzi i ze nie umiem opanować sytuacji!

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
Ooo ale fajny ten Oballe... Gdzie to się kupuje oprócz all? I od jakiego wieku to?
dziewczyny pisaly, ze były do kupienia w biedronce.

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
A co do hałasu to my też nie chodzimy na paluszkach. Ostatnio w parku siedzialam na ławce i przechodzila rodzinka i rodzice mówią do dzieci żeby były cicho bo moje śpią. A ja im na to że jak ich nie budzi młot pneumatyczny przy remoncie bloku to głosy tymbardziej.?
mnie dzisiaj dwie sąsiadki zameczaly pojęciem HALASU. jedna opowiadala jak to strasznie ktoś remontuje mieszkanie i czy malutkiej to nie przeszkadza (wiertarki itd.), powiedziałam, ze nie słyszymy nic, a nawet jeśli to jej nie przeszkadza "to, ze nie placze, to nie znaczy, ze tego nie przezywa na swój sposób"
a druga uciszala wnuczke na placu zabaw "zaraz obudzisz dzidziusia i jego mama da ci w dupsko" nie mogłam nie skomentować...mojej corki nic nie rusza, a plac zabaw po to jest żeby sobie pohalasowac
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 14:44   #2608
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
oby tak dalej!

===
byliśmy u mojej babci ze spóźnionymi życzeniami urodzinowymi i wkurzyłam się strasznie po pierwsze "dlaczego on tak na płasko leży, dajcie mu poduszkę!" i do małego "co to za zła macocha, sama śpi na poduszce a Tobie nie da"
a później Mały dostał czkawki to stwierdziła, że mam mu umoczyć smoczek w mojej herbacie i mu podać mówię, że nie bo to czarna herbata, z cukrem.. a nawet jeśli to to mu nie pomoże "Ty się nie słuchaj tej mody! Jak dziecko chce pić to trzeba mu herbatki dać! Co on ma pić?!" jak jej powiedziałam, że dostaje pierś to stwierdziła, że to nie to samo później zaczęła szukać smoczka i jakby go znalazła to pewnie by mu herbaty zrobiła
i ciągle do niego mówiła jaką to ma straszną mamę ale tak cicho, żebym NIBY nie usłyszała ale chyba liczyła, że się zlituje nas dzieckiem

ja pitole nie dziwię się ani Tobie, ani lonely bo takie ,,złote rady" to tak wkurzają, że masakra
Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny. Podczytuje regularnie ale nie mam sił pisać. Julcia kończy dziś 3 tygodnie. Jest śliczna i ma charakterek Męczą ją bóle brzuszka a wczoraj miała chyba atak kolki płakała strasznie od 21 do 23 z kawałkiem. Po 22 jechałam po krople do apteki. Są od 28 dnia życia ale nie wiedziałam już co robić i chyba pomogły. Kupiłam ten Bobotic. Brzuszek ma niby miękki i co róż puszcza pierdki, ale tak strasznie się wczoraj napinała, prężyła.
Nie radzę sobie, mam jakiegoś baby blusa. W dzień jest w miarę OK ale jak dochodzi wieczór łapie mnie taki strach, niepokój, tęsknota za mężem. Pracuje w Wawie i jest tylko na weekendy. Dobrze, że mam wsparcie w mamie. Mieszkamy razem i dużo mi pomaga, ale facet jak to facet i przytuli i jest bardziej opanowany w takich sytuacjach. Jak tylko pomyśle o wszystkich to zaraz powstrzymuje łzy. Nie wiem co mam robić, mała od wczoraj o 4 rano nie robiła kupy. Możliwe, że to przez to, że najadłam się jagód. Tak strasznie nie chce żeby ją bolało. Dziś na 18 ma przyjść lekarz ją obejrzeć. Nie goił się pępuszek, co róż leciała krew, dostała taki lek z antybiotykiem i lekarz dziś ma nas odwiedzić. Myślę, że tak krew to przez to jej prężenia. Jak Was czytam to tak Wam zazdroszczę tego wyluzowanego podejścia Ja staram się być twarda ale w środku zaczynam się sypać
doskonale Cię rozumiem... U nas takie jazdy z brzuszkiem... a nie jem naprawdę nic takiego...
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 14:45   #2609
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 729
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
oby tak dalej!

===
byliśmy u mojej babci ze spóźnionymi życzeniami urodzinowymi i wkurzyłam się strasznie po pierwsze "dlaczego on tak na płasko leży, dajcie mu poduszkę!" i do małego "co to za zła macocha, sama śpi na poduszce a Tobie nie da"
a później Mały dostał czkawki to stwierdziła, że mam mu umoczyć smoczek w mojej herbacie i mu podać mówię, że nie bo to czarna herbata, z cukrem.. a nawet jeśli to to mu nie pomoże "Ty się nie słuchaj tej mody! Jak dziecko chce pić to trzeba mu herbatki dać! Co on ma pić?!" jak jej powiedziałam, że dostaje pierś to stwierdziła, że to nie to samo później zaczęła szukać smoczka i jakby go znalazła to pewnie by mu herbaty zrobiła
i ciągle do niego mówiła jaką to ma straszną mamę ale tak cicho, żebym NIBY nie usłyszała ale chyba liczyła, że się zlituje nas dzieckiem

jezoooo to takie teksty jak moi rodzice, jakich to niedobrych rodziców ma Matylda, biją, głodzą, szczypią

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny. Podczytuje regularnie ale nie mam sił pisać. Julcia kończy dziś 3 tygodnie. Jest śliczna i ma charakterek Męczą ją bóle brzuszka a wczoraj miała chyba atak kolki płakała strasznie od 21 do 23 z kawałkiem. Po 22 jechałam po krople do apteki. Są od 28 dnia życia ale nie wiedziałam już co robić i chyba pomogły. Kupiłam ten Bobotic. Brzuszek ma niby miękki i co róż puszcza pierdki, ale tak strasznie się wczoraj napinała, prężyła.
Nie radzę sobie, mam jakiegoś baby blusa. W dzień jest w miarę OK ale jak dochodzi wieczór łapie mnie taki strach, niepokój, tęsknota za mężem. Pracuje w Wawie i jest tylko na weekendy. Dobrze, że mam wsparcie w mamie. Mieszkamy razem i dużo mi pomaga, ale facet jak to facet i przytuli i jest bardziej opanowany w takich sytuacjach. Jak tylko pomyśle o wszystkich to zaraz powstrzymuje łzy. Nie wiem co mam robić, mała od wczoraj o 4 rano nie robiła kupy. Możliwe, że to przez to, że najadłam się jagód. Tak strasznie nie chce żeby ją bolało. Dziś na 18 ma przyjść lekarz ją obejrzeć. Nie goił się pępuszek, co róż leciała krew, dostała taki lek z antybiotykiem i lekarz dziś ma nas odwiedzić. Myślę, że tak krew to przez to jej prężenia. Jak Was czytam to tak Wam zazdroszczę tego wyluzowanego podejścia Ja staram się być twarda ale w środku zaczynam się sypać
Nie przejmuj się tych wyluzowanych to może 5 jest Głowa do góry




Dziewczyny Cyztam sobie forum z ekspertem od rehabilitacji i wyjasnijcie mi to, albo zobrazujcie, bo nie ogarniam, że niby dziecko ma nie spać z rękoma w górze na tzw "szczęśliwe dziecko"

"nie pozwalać, by rączki spoczywały bezpośrednio na podłożu? dokładnie tak. Zrób jej gniazdko ze zrolowanego kocyka, ułóż wokół jej ciałka od ramionka z tyłu, dookoła ciała, pod nóżkami, żeby łydki nóżek leżały na kocyku, i w górę do drugiego ramionka, aby ramię leżało na zrolowanym kocyku. Chodzi o to , żeby ramionka nie leżały odwrócone do góry na podłożu. W ten sposób bardzo rozciągają się mięśnie klatki piersiowej. Jeśli te mięśnie tak się rozciągną nie będzie miała siły mięśniowej żeby pracować rączkami w górę utrzymując ręce. Poza tym tak leżące ręce powodują stopniowe odginanie się ciała maluszka w odcinku piersiowym kręgosłupa, co powoduje odginanie głowy do tyłu.

"mam podłożyć złożoną pieluszką... " nie złożoną, to za mało ma być zrolowana, ma być grubszy wałeczek, który będzie jej wyprowadzał ramionka do przodu."
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 14:50   #2610
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Re: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez puchatkowa Pokaż wiadomość
Śliczna stylizacja jak zawsze
I super, że do kina się wyrwaliście.
Jak cholera zazdroszczę Ci tej rzeki mleka, ale oczywiście tak pozytywnie
widzisz jakie to wszystko jest pokręcone. co z tego, ze mam pokarm, skoro niedługo i tak pewnie będę musiala zastapic go mm.

Cytat:
Napisane przez puchatkowa Pokaż wiadomość
O to ja nigdy nie zaobserwowałam takiej pajęczynki U mnie zawsze wodniste ile minut by Mała nie ssała.
ale rownie dobrze, to może być młodej slina

---------- Dopisano o 15:48 ---------- Poprzedni post napisano o 15:46 ----------

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
oficjalnie można zamknąć poczekalnie


Dnia 11 lipca o 23:55 przyszła na świat moja córeczka Zuzanna, waga 3750 i 57 dł. poród sn.
gratulacje. mamy najmlodsza czlonkinie klubu

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ----------

Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
co to sa te obale?
http://allegro.pl/oball-oryginal-mie...332089296.html
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:24.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.