Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-07-18, 15:50   #1
marakesh0
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 14

Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.


Witam, mam ogromny problem z zazdrością o przeszłość mojej dziewczyny. Jestem w pełni świadomy, że problem tkwi we mnie, wiem, że ją ranię i mogę stracić, dlatego muszę coś z tym zrobić. Chciałbym usłyszeć jakieś słowa, niekoniecznie otuchy, ale może że da się to pokonać, lub jeżeli nie to nie, bym jej pozwolił ułożyć sobie życie z kimś, kto będzie jej warty. Oto moja historia:

Na początku muszę zaznaczyć, że nigdy nie miałem problemów z zazdrością, ani o uczucia, ani o seks, byłem raczej z tych, którzy nie okazują uczuć. Miałem jedną poważną dziewczynę z którą byłem kilka lat, ale to nie była moja jedyna partnerka seksualna.

Z A.(tak nazwijmy moja dziewczynę) poznałem się w lutym(choć już wcześniej się znaliśmy, ale na zasadzie 'cześć'). Nie wiem, co takiego w sobie miałem, ale od razu zakończyłem mój poprzedni związek i zacząłem rozmawiać z nią, spotykaliśmy się na kawy i rozmawialiśmy całymi godzinami. Wiedziałem, że miała chłopaka, bo nawet go kiedyś poznałem, nic wielkiego jak mniemam, byli razem niecałe pół roku. Po ok. 3 tygodniach kaw i rozmów po raz pierwszy się pocałowaliśmy. A. zaproponowała bycie w związku, ja odmówiłem ze względu na swoją byłą, nie chciałem jej krzywdzić po niedawnym rozstaniu. Wciąż się spotykaliśmy i całowaliśmy gdy któreś wykazało inicjatywę. Po ok. 3 tygodniach od pierwszego pocałunku, podczas zbliżenia pozwoliła mi siebie 'tam' dotykać. Po wszystkim powiedziała mi, że łamie dla mnie swoje zasady bo uważa, że takie rzeczy powinno się robić w związku i ona nigdy tak nie robiła. Tu wszystko się zaczęło, bo ja to zrozumiałem tak, że ona nigdy tego nie robiła, a nie że poza związkiem. Ale spotykaliśmy się dalej i dochodziło do zbliżeń, podczas jednego z nich weszła na mnie i całowała i pieściła mnie od pasa w górę. Po wszystkim powiedziała, że pierwszy raz robiła coś takiego(to będzie ważne później). Wszystko było okej, nie mogliśmy się sobą nasycić. Przyszedł kwiecień i wyjazd na świeta, podczas których pierwszy raz poczułem zazdrość o byłego. Uważałem, że mam prawo czuć się gorszy ze względu na to, na co jemu pozwalała. Ona mi mówiła, że absolutnie nie mam prawa czuć się gorszy. Kilka dni po świetach pozwoliła mi na seks oralny, zasadniczo nawet 3 razy w ciagu dwoch dni. Kwiecien mijał pod znakiem sporadycznych ataków zazdrości jak mi mówiła, że to normalne że w związkach robi się pewne rzeczy, nie mogłem tego znieść.
Pod koniec kwietnia było już źle, spytałem wprost jak było. Powiedziała mi, że jest dziewicą, że ex dotykał ją 3 razy i raz pozwoliła mu na seks oralny, po nim już na nic. Powiedziała też, że zrobiła to tylko dlatego bo uważała, że to był jej obowiązek po 3 miesiącach związku, że nie odczuwała z tego żadnej przyjemności, że to gehenna o której chce zapomnieć, bo myślała, że coś z nią jest nie tak. Dodała też, że w żaden sposób nie próbowała sprawić mu przyjemności, a mi chciała. Poczułem się oszukany, że mówiła mi że nie mam prawa czuć się gorszy, choć uważałem że w święta miałem. Tłumaczyła mi, że ze mna zrobiła to szybko i dlatego bo nie mogła się powstrzymać, choć wiedziała ze nie powinna, z nim z czystego 'obowiązku'. Byłem załamany...wtedy postanowiłem, że musimy spróbować być razem, może wtedy poczuję się lepiej. Dalej miałem napady zazdrości i analizowałem jej życie seksualne i uczuciowe. Powiedziała mi, że go nie kochała, nie była zauroczona, nie czuła nawet motylków, po prostu była z nim bo ktoś się nią zainteresował, nie czuła żadnej chemii. Powiedziała też, że raz dotknęła jego członka, ale to było muśniecię do którego ją zmusił i kilka razy pocałowała go w szyje na zasadzie buziaków w ramach 'sprawiania przyjemnosci'. Wielokrotnie dopytywałem czy to były tylko buziaki, czy to tylko muśnięcie, potwierdzała. Spedzaliśmy całe dnie w łóżku, było cudownie, choć zazdrość nie pozwoliła mi cieszyć się szczęściem. Po niecałych dwóch tygodniach związku zaprosiła mnie do swojego rodzinnego domu, bo miała wolną chatę, powiedziała mi, że nikogo jeszcze tak nie zapraszała. Po ok. miesiącu związku przeżyliśmy jej pierwszy raz, potem było gorzej lub lepiej, ale od połowy czerwca już w ogóle nie zadawałem pytań, tłumiłem je w głowie. Pod koniec czerwca widziałem, ze coś ja meczy, ale nie chciała mi powiedziec. Wlamalem się na jej skrzynkę i przeczytałem jej wiadomości. Było napisane, że zaspokajała go ręką i że bała się że zaszła w ciążę po tym jak doszedł i ją dotknął. Świat mi runął, nie spałem przez dwa dni. Myślałem, że to koniec. Powiedziała mi, że zrobiła kilka ruchów bo wziął jej rękę i pokazał, co ma robić, po chwili ją zabrała. A po tym włozyl ją na siebie i dotknął członkiem, na co ona zareagowała natychmiastowym odsunięciem się i zejściem. Powiedziała mi, że chciała mi powiedzieć ale bała się mojej reakcji. Po kilku dniach musiałem wylecieć ale zdecydowaliśmy że sprobujemy być razem dalej. Na odległość te myśli nie dawały mi żyć, wciąż ją męczyłem. Okazało się, że spał u niej kiedy go zaprosiła na wesele, mówi ze mnie nie klamala bo musiala go zaprosić jako swojego chlopaka i ze musiał gdzies przeciez spac, spal oczywiscie w innym pokoju.W ten weekend już myśleliśmy, że nei damy rady dalej, ale w poniedziałek postanowilem, że nie zadam już żadnego pytania, bo następne będzie ostatnim. Poniedziałek i wtorek minął ciężko, ale cieszyłem się, że sie zmieniam. Za to ona była zdołowana. W środę rano napisała mi, że nie zasługuje na moją miłość i poświecenie, spytalem czy chce mi coś powiedzieć, okazało się że tak. Napisała mi, że analizowała dokladnie tą sytuacje z calowaniem po szyi i to nie było tak, że całowała go tylko po szyi ale też po klacie. Mowi, że robiła to beznamietnie choc lizała tez jego sutki i ze nawet nie probowała całować bzrucha. Mówi, że to trwalo chwile, chciała to zrobić i mieć spokoj. Twierdzi, że nie probowała sprawiaćmu przyjemnosci, po prostu zrobiła to raz bo on tego od niej oczekiwał. Znów jestem załamany i czuje się oszukany, że mówiła mi, że nie probowala sprawic mu w żaden sposób przyjemności...

Będę wdzięczny za komentarze, na temat tego jak wielki mam ze sobą problem, co jest ze mną nie tak itp.
Ale także jak widzicie przyszłość tego? Z mojej strony chce się starać bo wiem, że jest tą JEDYNĄ.
Jak mogę sobie z tym poradzić? Proszę o pomoc..
marakesh0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 15:59   #2
201607111040
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 541
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Możesz napisać w skrócie o co ci chodzi, bo się pogubiłam i nie wiem czy cię dobrze zrozumiałam
201607111040 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 16:03   #3
Nuova
( ͡° ͜ʖ ͡°)
 
Avatar Nuova
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 437
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Znajdź sobie dziewicę nigdy przez nikogo nie dotykaną i problem z głowy.
Nuova jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 16:06   #4
marakesh0
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 14
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

chodzi mi o to, że nie moge sobie poradzić z myślami, że ktoś inny mógł jej dotykać...
marakesh0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 16:06   #5
unber
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 283
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

A teraz wyobraź sobie, że robisz sprawozdanie z każdego seksu w swoim życiu. Z kim, dlaczego, w jakiej pozycji, najlepiej z rysunkami gdzie i w jakiej kolejności. A Twoja dziewczyna z każdym słowem coraz bardziej wpada w histerię, że jak mogłeś...
Z jednej strony nie była fair z jej strony, ale przy Twoim zachowaniu ciężko o powiedzenie wszystkiego na raz. Raczej nie słuchałeś tego na spokojnie, tylko odstawiałeś cyrk. Jak miała niby być szczera? Natomiast fakt, że masz podwójne standardy jest dość paskudny.
unber jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 16:07   #6
jesienny_lisc
Zakorzenienie
 
Avatar jesienny_lisc
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 4 443
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Kompletnie nic nie rozumiem. Z Tobą uprawia seks, a z byłbym nie uprawiała i Ty się przez to czujesz gorszy?

Każesz jej opowiadać o zbliżeniach ze szczegółami, a potem strzelasz focha. Po prostu jesteś chłopcem, nie mężczyzną.

Edytowane przez jesienny_lisc
Czas edycji: 2013-07-18 o 16:08
jesienny_lisc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 16:09   #7
bleuclair
Zakorzenienie
 
Avatar bleuclair
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 202
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Strasznie to chaotycznie napisałeś wszystko. Mniemam,że macie niewiele lat. Uważam jednak ,że bardzo przesadzasz, a już czytanie wiadomości bez jej pozwolenia to chwyt poniżej pasa-tak się nie robi. Dziewczyna była wcześniej w związku, zgodnie z prawdą powiedziała Ci,że uprawiała seks oralny, przyjąłeś to chyba do wiadomości? To,że zaspokajała go tam ręką Ciebie tak dotknęło? Nie rozumiem,bez względu na pobudki jakie nią kierowały kiedy to robiła, uważam że powinieneś odciąć przeszłość grubą kreską. Napisałeś też,że przeżyliście JEJ pierwszy raz-tzn,że Ty już miałeś go wcześniej za sobą. I co? Ona też ma być zazdrosna o przeszłość?
Jeśli chcesz,żeby coś z tego było musicie skupić się na tym co jest TERAZ , a nie na tym co było kiedyś. Takie nieporozumienia niszczą więź, zresztą sam już chyba zdążyłeś to zauważyć...
I przestań wypytywać ją już o tamtego faceta i o to co ze sobą , kiedy i w jakiej okoliczności robili, bo to tylko pokazuje,że jesteś niedojrzały kompletnie i zamęczysz tę dziewczynę.

Edytowane przez bleuclair
Czas edycji: 2013-07-18 o 16:12
bleuclair jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2013-07-18, 16:11   #8
marakesh0
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 14
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Nie, sluchalem wszystkiego na spokojnie. Pierwszy raz nie powidziala bo bala sie mojej reakcji ale zamierzała to zrobić, drugi raz zwyczajnie nie pamietala.
Tak, zajeżdza hipokryzją, z tym że obiektywnie na to patrząc nei mam z tym problemu, wrecz przeciwnie. Gorzej jak do głosu dochodzą złe mysli..
marakesh0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 16:12   #9
201607111040
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 541
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Cytat:
Napisane przez marakesh0 Pokaż wiadomość
chodzi mi o to, że nie moge sobie poradzić z myślami, że ktoś inny mógł jej dotykać...
Masz problem z tym że sam nie będąc prawiczkiem oczekujesz od swojej dziewczyny dziewictwa?
201607111040 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 16:13   #10
marakesh0
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 14
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

tak, dotknelo mnie to ze mowila ze tego nie robila i obiektywnie rzecz biorac nie robila tego, ale mysl pozostala...

no dziewictwo to nie problem, tu problemem jest wszystko;/
wiem, ze problem tkwi we mnie, dlatego staram sie z tym walczyc..
marakesh0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 16:14   #11
jesienny_lisc
Zakorzenienie
 
Avatar jesienny_lisc
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 4 443
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Cytat:
Napisane przez LusiaPlotkara Pokaż wiadomość
Masz problem z tym że sam nie będąc prawiczkiem oczekujesz od swojej dziewczyny dziewictwa?
Ale ona była dziewicą, tylko 3 razy była dotknięta i dotknęła swojego exchłopaka
jesienny_lisc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-07-18, 16:16   #12
unber
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 283
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Autorze, ale jakie konkretnie mysli? Co sobie wyobrazasz, co najbardziej Cie przeraza? Ze on sie do niej dobieral, ze ona czerpala/chciala dawac mu przyjemnosc? Z nia po raz pierwszy masz ten problem, czy wczesniej byles tylko z dziewicami?
unber jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 16:17   #13
201607111040
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 541
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Cytat:
Napisane przez jesienny_lisc Pokaż wiadomość
Ale ona była dziewicą, tylko 3 razy była dotknięta i dotknęła swojego exchłopaka
Jakby wszyscy faceci mieli takie podejście to by dziewic zabrakło
201607111040 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 16:29   #14
Marudna Krolewna
Rozeznanie
 
Avatar Marudna Krolewna
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 614
Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

znasz słowo przeszłość? ogarniasz, że to już się wydarzyło i tego nie zmienisz choćbyś nie wiem jak się napinał? jakbyś się czuł gdyby ona Ci robiła jazdy o poprzednie partnerki? Jesteś hipokrytą! Przecież one dotykały Cie!! I po członku też!! Wg Twojej logiki i Ty i one już powinniście zakończyć wszelkie związki bo już jesteście "tykani". Masz chyba sporo kompleksów skoro tak ją wypytujesz, drążysz i w dodatku spinasz się z powodu odpowiedzi.
__________________
marudzę na blogu - o książkach, filmach, marketingu, Łodzi i o tym co mi do głowy przyjdzie
OSTATNI WPIS: Literaci W Przedwojennej Polsce. Pasje. Nałogi. Romanse
zapraszam na marudny FP
Marudna Krolewna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 16:31   #15
Fleur_D
Zakorzenienie
 
Avatar Fleur_D
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 265
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Ty podświadomie nie chcesz być z Tą dziewczyną. Najpierw odmawiasz, gdy ona proponuje związek. Wymówka nieco absurdalna. Potem jakoś się to potoczyło, dziewczynie przeszkadzało, że nie jesteście w związku, więc łaskawie się zgodziłeś.
A teraz szukasz na siłę problemów tam gdzie ich nie ma. Dziewczyna jest dziewicą, ma małe doświadczenie seksualne, a Ty wymyślasz. Jakby Ci na niej zależało, to Wasza historia wyglądałaby inaczej.
Fleur_D jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 16:45   #16
willy_nilly
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 221
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Nie masz prawa żądać od dziewczyny sprawozdań z jej niegdysiejszego życia seksualnego. Nie masz prawa włamywać się na jej konta i tym samym naruszać jej prawo do prywatności. Nie masz prawa obarczać ją winą za coś, z czym sam sobie nie radzisz NA WŁASNE ŻYCZENIE. Nie dojrzałeś do związku. Duże dziecko.

Edytowane przez willy_nilly
Czas edycji: 2013-07-18 o 16:46
willy_nilly jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 17:02   #17
lizawietta
Zadomowienie
 
Avatar lizawietta
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 310
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Cytat:
Napisane przez marakesh0 Pokaż wiadomość
Witam, mam ogromny problem z zazdrością o przeszłość mojej dziewczyny. Jestem w pełni świadomy, że problem tkwi we mnie, wiem, że ją ranię i mogę stracić, dlatego muszę coś z tym zrobić. Chciałbym usłyszeć jakieś słowa, niekoniecznie otuchy, ale może że da się to pokonać, lub jeżeli nie to nie, bym jej pozwolił ułożyć sobie życie z kimś, kto będzie jej warty. Oto moja historia:

Na początku muszę zaznaczyć, że nigdy nie miałem problemów z zazdrością, ani o uczucia, ani o seks, byłem raczej z tych, którzy nie okazują uczuć. Miałem jedną poważną dziewczynę z którą byłem kilka lat, ale to nie była moja jedyna partnerka seksualna.

Z A.(tak nazwijmy moja dziewczynę) poznałem się w lutym(choć już wcześniej się znaliśmy, ale na zasadzie 'cześć'). Nie wiem, co takiego w sobie miałem, ale od razu zakończyłem mój poprzedni związek i zacząłem rozmawiać z nią, spotykaliśmy się na kawy i rozmawialiśmy całymi godzinami. Wiedziałem, że miała chłopaka, bo nawet go kiedyś poznałem, nic wielkiego jak mniemam, byli razem niecałe pół roku. Po ok. 3 tygodniach kaw i rozmów po raz pierwszy się pocałowaliśmy. A. zaproponowała bycie w związku, ja odmówiłem ze względu na swoją byłą, nie chciałem jej krzywdzić po niedawnym rozstaniu. Wciąż się spotykaliśmy i całowaliśmy gdy któreś wykazało inicjatywę. Po ok. 3 tygodniach od pierwszego pocałunku, podczas zbliżenia pozwoliła mi siebie 'tam' dotykać. Po wszystkim powiedziała mi, że łamie dla mnie swoje zasady bo uważa, że takie rzeczy powinno się robić w związku i ona nigdy tak nie robiła. Tu wszystko się zaczęło, bo ja to zrozumiałem tak, że ona nigdy tego nie robiła, a nie że poza związkiem. Ale spotykaliśmy się dalej i dochodziło do zbliżeń, podczas jednego z nich weszła na mnie i całowała i pieściła mnie od pasa w górę. Po wszystkim powiedziała, że pierwszy raz robiła coś takiego(to będzie ważne później). Wszystko było okej, nie mogliśmy się sobą nasycić. Przyszedł kwiecień i wyjazd na świeta, podczas których pierwszy raz poczułem zazdrość o byłego. Uważałem, że mam prawo czuć się gorszy ze względu na to, na co jemu pozwalała. Ona mi mówiła, że absolutnie nie mam prawa czuć się gorszy. Kilka dni po świetach pozwoliła mi na seks oralny, zasadniczo nawet 3 razy w ciagu dwoch dni. Kwiecien mijał pod znakiem sporadycznych ataków zazdrości jak mi mówiła, że to normalne że w związkach robi się pewne rzeczy, nie mogłem tego znieść.
Pod koniec kwietnia było już źle, spytałem wprost jak było. Powiedziała mi, że jest dziewicą, że ex dotykał ją 3 razy i raz pozwoliła mu na seks oralny, po nim już na nic. Powiedziała też, że zrobiła to tylko dlatego bo uważała, że to był jej obowiązek po 3 miesiącach związku, że nie odczuwała z tego żadnej przyjemności, że to gehenna o której chce zapomnieć, bo myślała, że coś z nią jest nie tak. Dodała też, że w żaden sposób nie próbowała sprawić mu przyjemności, a mi chciała. Poczułem się oszukany, że mówiła mi że nie mam prawa czuć się gorszy, choć uważałem że w święta miałem. Tłumaczyła mi, że ze mna zrobiła to szybko i dlatego bo nie mogła się powstrzymać, choć wiedziała ze nie powinna, z nim z czystego 'obowiązku'. Byłem załamany...wtedy postanowiłem, że musimy spróbować być razem, może wtedy poczuję się lepiej. Dalej miałem napady zazdrości i analizowałem jej życie seksualne i uczuciowe. Powiedziała mi, że go nie kochała, nie była zauroczona, nie czuła nawet motylków, po prostu była z nim bo ktoś się nią zainteresował, nie czuła żadnej chemii. Powiedziała też, że raz dotknęła jego członka, ale to było muśniecię do którego ją zmusił i kilka razy pocałowała go w szyje na zasadzie buziaków w ramach 'sprawiania przyjemnosci'. Wielokrotnie dopytywałem czy to były tylko buziaki, czy to tylko muśnięcie, potwierdzała. Spedzaliśmy całe dnie w łóżku, było cudownie, choć zazdrość nie pozwoliła mi cieszyć się szczęściem. Po niecałych dwóch tygodniach związku zaprosiła mnie do swojego rodzinnego domu, bo miała wolną chatę, powiedziała mi, że nikogo jeszcze tak nie zapraszała. Po ok. miesiącu związku przeżyliśmy jej pierwszy raz, potem było gorzej lub lepiej, ale od połowy czerwca już w ogóle nie zadawałem pytań, tłumiłem je w głowie. Pod koniec czerwca widziałem, ze coś ja meczy, ale nie chciała mi powiedziec. Wlamalem się na jej skrzynkę i przeczytałem jej wiadomości. Było napisane, że zaspokajała go ręką i że bała się że zaszła w ciążę po tym jak doszedł i ją dotknął. Świat mi runął, nie spałem przez dwa dni. Myślałem, że to koniec. Powiedziała mi, że zrobiła kilka ruchów bo wziął jej rękę i pokazał, co ma robić, po chwili ją zabrała. A po tym włozyl ją na siebie i dotknął członkiem, na co ona zareagowała natychmiastowym odsunięciem się i zejściem. Powiedziała mi, że chciała mi powiedzieć ale bała się mojej reakcji. Po kilku dniach musiałem wylecieć ale zdecydowaliśmy że sprobujemy być razem dalej. Na odległość te myśli nie dawały mi żyć, wciąż ją męczyłem. Okazało się, że spał u niej kiedy go zaprosiła na wesele, mówi ze mnie nie klamala bo musiala go zaprosić jako swojego chlopaka i ze musiał gdzies przeciez spac, spal oczywiscie w innym pokoju.W ten weekend już myśleliśmy, że nei damy rady dalej, ale w poniedziałek postanowilem, że nie zadam już żadnego pytania, bo następne będzie ostatnim. Poniedziałek i wtorek minął ciężko, ale cieszyłem się, że sie zmieniam. Za to ona była zdołowana. W środę rano napisała mi, że nie zasługuje na moją miłość i poświecenie, spytalem czy chce mi coś powiedzieć, okazało się że tak. Napisała mi, że analizowała dokladnie tą sytuacje z calowaniem po szyi i to nie było tak, że całowała go tylko po szyi ale też po klacie. Mowi, że robiła to beznamietnie choc lizała tez jego sutki i ze nawet nie probowała całować bzrucha. Mówi, że to trwalo chwile, chciała to zrobić i mieć spokoj. Twierdzi, że nie probowała sprawiaćmu przyjemnosci, po prostu zrobiła to raz bo on tego od niej oczekiwał. Znów jestem załamany i czuje się oszukany, że mówiła mi, że nie probowala sprawic mu w żaden sposób przyjemności...

Będę wdzięczny za komentarze, na temat tego jak wielki mam ze sobą problem, co jest ze mną nie tak itp.
Ale także jak widzicie przyszłość tego? Z mojej strony chce się starać bo wiem, że jest tą JEDYNĄ.
Jak mogę sobie z tym poradzić? Proszę o pomoc..
Wspólczuje tej dziewczynie takiego faceta, jak ty Nie jesteś święty, a ciskasz się że dziewczyna miała faceta i do czegoś tam doszło. Ile ty masz lat? 15 ? Może , gdybyś miał nieskalaną przeszlość to miałabym odrobinę więcej zrozumienia w tej sytuacji, ale tak nie jest. Ogarnij się.
__________________
ćwiczę od 16.05.2013

shred level1 level2 level3
Mel B :
posladki
ramiona
lizawietta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 17:12   #18
anuanusia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 1 077
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

chyba powinienes nauczyc sie byc po prostu sam ze soba skoro masz takie kompleksy ze ktos inny osmielil sie dotknac twojej dziewczyny
anuanusia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 17:17   #19
201801191006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 252
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

albo się ogarnij i odetnij przeszłość grubą kreską bez analizowania kto, gdzie, kogo i czym dotknął albo daj dziewczynie święty spokój.

ja bym od Ciebie uciekła gdzie pieprz rośnie i rzucałabym za sobą tasakami
201801191006 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-07-18, 17:52   #20
marakesh0
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 14
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

dziękuję za wszystkie konstruktywne(krytyczne) komentarze. wiem, że problem tkwi we mnie, wiem ze nie mialem tego wszystkiego robić i bardzo źle się z tym czuje.

nie, przeszłość nigdy wcześniej nie miała dla mnei znaczenia, powiedziałbym nawet, że wolałem bardziej doświadczone dziewczyny, dopiero z tą coś sie zmieniło, ale też pierwszy raz się zakochałem..

tak, też uważam, że jestem w jakiś sposób nienormalny, powiedziałem jej też, że zrozumiem jeżeli mnie zostawi, bo nie rokuje dobrze na przyszłość..

nie zgodze się tylko z jednym, a mianowicie, że mi na niej nie zależy i nie chce z nią być. chce i staram się ogarnąć, założylem ten temat bo szukam jakis rad, wskazówek, moze pomocy..
marakesh0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 17:56   #21
unber
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 283
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

A o psychologu myslales? W sumie jesli nie jestes w stanie sam pozbyc sie tych paranoicznycj mysli, to nic innego nie zostaje...
unber jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 17:59   #22
marakesh0
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 14
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

myślałem i zamierzam pójść we wrzesniu, teraz nie moge bo wyjechałem za granice ;/
marakesh0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 18:09   #23
7ff68c701155e8d8df718a53d4dcd8f42fe80c19_6010ad0234c28
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 47 805
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Ech, gdybyś chciał mieć zupełnie nietykaną i niepokalaną dziewczynę to musiałbyś się chyba umawiać z dziesięciolatką

Nie dasz rady dalej ciągnąć tego związku, jeśli w końcu nie uświadomisz sobie, że to co było, to już przeszłość. Twoja TŻ sama mówiła, że pieszczoty z jej byłym wcale nie sprawiały jej przyjemności, za to z tego co piszesz z Tobą chyba jest odwrotnie. Niech to będzie dla Ciebie powodem do dumy, ciesz się tym, że to Ty dajesz jej tę przyjemność.
7ff68c701155e8d8df718a53d4dcd8f42fe80c19_6010ad0234c28 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 18:13   #24
vouvray
Zadomowienie
 
Avatar vouvray
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 405
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

dla mnie to jest jakiś kosmos, a jak jeszcze przeczytałam, że ona wystraszona Ci powiedziała, że jeszcze go po klacie całowała (ale po brzuchu już nie, przecież to takie ważne!!!) to wymiękłam. Autorze, co z Tobą jest nie tak? Może zrób mapę ciała tamtego gościa i sobie zaznaczaj kolorem, gdzie ona całowała, a gdzie nie. Ta laska też ma coś w głowie nie tak, jak Ci nagle zmartwiona mówi, że na Ciebie nie zasługuje, bo jeszcze go po klacie całowała. No dramat.

Masz jakiś kompleks, czy coś? W ogóle, co Cię interesuje tak jej życie intymne? Matko jedyna, to jej sprawa, czy całowała tamtego gościa w nos, w czoło, w klatę, czy w brzuch. A Tobie nic do tego, tym bardziej, że przez wiele lat miałeś jedną partnerkę. Nie rozumiem naprawdę, o co Ci chodzi i współczuje dziewczynie, że ją tym zamęczasz, bo widocznie ona musi odczuwać te Twoje 'przygnębienie', skoro wzbudzasz w niej poczucie winy. Dorośnij.

Edytowane przez vouvray
Czas edycji: 2013-07-18 o 18:14
vouvray jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 18:20   #25
marakesh0
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 14
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;41855388]Ech, gdybyś chciał mieć zupełnie nietykaną i niepokalaną dziewczynę to musiałbyś się chyba umawiać z dziesięciolatką

Nie dasz rady dalej ciągnąć tego związku, jeśli w końcu nie uświadomisz sobie, że to co było, to już przeszłość. Twoja TŻ sama mówiła, że pieszczoty z jej byłym wcale nie sprawiały jej przyjemności, za to z tego co piszesz z Tobą chyba jest odwrotnie. Niech to będzie dla Ciebie powodem do dumy, ciesz się tym, że to Ty dajesz jej tę przyjemność.[/QUOTE]


Tak wiem, to jest zdrowo porąbane. I dlatego walczę, bo wiem że to kiepski powód by się rozstać, tym bardziej że oboje tego nie chcemy. I wiem, że to, że sie nim nie jarała i nie chciała sprawiać mu przyjemnosci sprawia, że już w ogole powinienem czuć się wyjątkowy, ale moja CHOROBLIWA obsejsa skutecznie mi to uniemożliwia.
marakesh0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 18:26   #26
wilczu
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 31
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

nie możesz mieć do niej o to pretensji, chora zazdrość do niczego nie prowadzi.
chore jest dla mnie to, że przeszkadza Ci to że miała "jakieś życie" przed Tobą, pisząc "jakieś życie" mam na myśli związki, sam przecież byłeś w związkach i miałeś niejedną dziewczynę w łóżku więc nie możesz mieć pretensji o to do niej, pomyśl o tym, że Ona też może być zazdrosna o Twoje poprzednie partnerki. Jakby nie patrzeć Twoja "A" jest dziewicą i jeśli podarowała Ci swój "wianuszek" powinieneś to docenić, a nie rozpamiętywać i analizować przeszłość.
Choć wydaje mi się że emocjonalnie nie dorosłeś do związku więc daj sobie i jej spokój z tym 'związkiem'. Masz tok rozumowania dziecka w podstawówce i zapewne za jakiś czas poznasz następną pannę o której będziesz myślał, że to miłość twego życia, a "A" pójdzie w odstawkę
wilczu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 18:27   #27
Pestka88
Zadomowienie
 
Avatar Pestka88
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 390
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

współczuje Twojej dziewczynie. Wpędzasz ją w bezsensowne wyrzuty sumienia, sprawiasz, że zagryza się przeszłością, psujesz jej przyjemność z odkrywania swojej cielesności, a w dodatku rościsz sobie prawo by ją oceniać

Powiem Ci tyle: jesteś złym partnerem. I albo przestaniesz krzywdzić swoją dziewczynę, albo mam nadzieję, że laska ogarnie, co jej robisz z psychiką i zobaczysz jej tykany tyłek oddalający się ku zachodowi słońca.
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!"



2014:

książki: 12
filmy: 70
"Fizyka rzeczy niemożliwych" Michio Kaku
"Epidemia" Robin Cook





miesiąc z hula hop: 2/30
Pestka88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 18:30   #28
marakesh0
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 14
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Ja też jej wspólczuje, bo nie jest niczemu winna, to najwspanialsza dziewczyna na świecie..
marakesh0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 18:39   #29
Mojwa
zuy mod
 
Avatar Mojwa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 23 352
GG do Mojwa
Odp: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Przestan ja wypytywac o to. Porozmawiaj z nia i powiedz ze nie zrobila niczego zlego i nie chcesz aby jej przeszlosc lozkowa miala wplyw na Wasz zwiazek - ale nie chcesz juz o tym rozmawiac.
Skup sie na czyms innym, jak nachodza natretne mysli - zajmij sie czym, najlepiej czyms odmozdzajacym, ale mocno zabierajacym uwage - nie wiem, jakas gra komputerowa na przyklad.
I juz nie wracaj z nia do tego tematu.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________


L'amore scalda il cuore.




Do. Or do not. There is no try.

23.05.2011
22.05.2017
02.12.2017
Mojwa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-18, 18:44   #30
7ff68c701155e8d8df718a53d4dcd8f42fe80c19_6010ad0234c28
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 47 805
Dot.: Chorobliwa zazdrość o przeszłość dziewczyny.

Postaraj się opamiętać za każdym razem gdy pomyślisz o tym, co ona z byłym robiła, zamiast tego pomyśl, jak się zachowywała, gdy to Ty sprawiałeś jej przyjemność. Zamiast chorych filmów pomyśl o tym, jak WAM jest razem dobrze.
Musisz wypracować w sobie samym poczucie, że to Ty jesteś lepszy od jej byłego, bo to Tobie się oddała i z Tobą chce być. Jej były NIC już dla niej nie znaczy, i to powinno Cię motywować
7ff68c701155e8d8df718a53d4dcd8f42fe80c19_6010ad0234c28 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:38.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.