Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V - Strona 104 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-31, 10:11   #3091
xxxMikixxx
Zakorzenienie
 
Avatar xxxMikixxx
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 17 276
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cześć Tyle piszecie, że ciężko nadrobić Wczoraj byłam w lumpie, tyle pięknych ubrań dla maleństwa Póki co jeszcze nic nie kupiłam. W przyszłym tygodniu jedziemy na USG 3/4D żeby potwierdzić czy dziewczynka pozostała dziewczynką Chciałam kupić coś dla siebie, ale wyszłam tylko z jedną koszulą mgiełką i koszulką nocną Oczywiście efekty na blogu + kilka zestawów

W poniedziałek wizyta Na pewno dostanę skierowanie na obciążenie glukozą
__________________
Miki bloguje


xxxMikixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:12   #3092
budowniczka
Rozeznanie
 
Avatar budowniczka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 797
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
mój tata rzucił fajki jak się urodziłam i nie pali już 25 lat

heheh to mój nie zje bigosu bez mięska ja się śmieje że teściowa to robi taki bigos że to jest mięso z kapustą a nie kapusta z mięsem



Nie wiem czemu sobie tego nie wyobrażasz.. ja sobie właśnie nie wyobrażam ciągnąć przez 5 lat kasę od rodziców. Jestem jedynaczką więc dla moich rodziców to nie byłby problem wysyłać mi tyle kasy ile potrzebuje miesięcznie... ale ja sobie tego nie wyobrażałam.. Pomimo studiów dziennych, i to wcale nie łatwych studiów bo jednych z cięższych na polibudzie, pracowałam, jak nie byłam na zajęciach to w pracy i tak od pn do piątku... wakacji w zasadzie nigdy nie miałam, zawsze w pracy, na trzecim roku rodzice tż wzięli kredyt na nasze mieszkanie i my prawie w całości go spłacaliśmy, sami się utrzymywaliśmy, dodatkowo jeszcze potrafiliśmy odłożyć kasę na własny ślub (na nasze zachcianki, sama kupiłam sobie sukienkę (a tż smoking), bo wiedziałam że będę chciała zaszaleć i nie wyobrażałam sobie wziąć od mamy 3 tys na jednorazowy ciuch, wszystkie dekoracje, księdza, kwiaty i wszystkie inne pierdoły) rodzice i teściowie płacili za salę i to też ich mało nie wyszło bo mieliśmy jakieś 140 osób, no ale tak chcieli. Mój tż też całe wakacje pracował w niemczech, odkładał kasę,miał kredyt studencki, dostawał stypendium (i też ze zdrowiem nie miał lekko bo 2 lata temu przeszedł operację na otwartym sercu, i w zasadzie od tamtej pory jest dopiero naprawdę zdrowy..).. uhhhh zmęczyłam się tym wywodem tak więc uważam że my inaczej potrafimy wszystko docenić, zagospodarować, zaoszczędzić i wogóle w porówaniu do mojej kuzynki której rodzice co miesiąc 1500 na utrzymanie dawali i dodatkowo kupili mieszkanie i nie musiała płacić za wynajem (taki ciężki kierunek studiowała.. tyle nauki... poszła na ten sam kierunek co ja) i teraz bierze ślub i co żadnej kasy własnej na ślubne wydatki.. nie wyobrażam sobie tego.... (a też robią dość duże wesele ok 130os)....

uhh mnie też to wnerwia



: love:
No ja tez sutdiowalam n PK i pracowalam jak kosmetyczka od 19 roku zycia dodatkowo dorabialam na koszotrysach budowlanych i stylizacji paznokci. A to, ze nie wyrabialam z kasa to nie ma sie co wstydzic proste. Masa problemow jak nowotwor zmienilo moje zycie i zdaje sobie sprawe ze zawsze bede od kogos uzalezniona... chociaz mialam inne plany zrobic urawnienia zostac kierownikiem, no niestety nie moge...
Wazne teraz jest zeby zapenic dziecku przyszlosc mimo choroby mimo utraty zdrowia...
budowniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:12   #3093
xxxMikixxx
Zakorzenienie
 
Avatar xxxMikixxx
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 17 276
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Widzę, że stuknął nam 26 tydzień
__________________
Miki bloguje


xxxMikixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:12   #3094
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
ja też się boję . boje sie ze pmysle ze sie nieświadomie posikałam albo cos. nie wiem, mam nadzieje jednak że będę wiedziała ze to to i nie złapie mnie w nocy .;D




Mi lekarz też zalecił ten magne b6 i łykam, ale ja nie widzę poprawy skurce jak były tak są, moze za mała dawka? ale biorę bo żelazo już ponad miesiac i też nie odczuwam róznicy...
tak dokładnie ta ciap kapusta to u mnie też panczkraut .

Ślicznie

Gratuluję!!
a co do zaczerwień- pij calcium


ooo no to gorąca noc była haha
a tak poważnie miałam też cos takiego ale normanie w dzień, zaczęly mi sie trząść ręce bo nic nie zjadłam, gorąco do tego i ledwo wyszłam z domu i mi se słabo zrobiło. zdążyłam wejść do żabki i kupić drożdżówkę.. bo sądze ze zemdlałabym ...


no jak to co robią w nocy. Seksują się póki jeszcze są możliwosci to też ykorystuję męza- choć mamy kila dni prerwy z racji tego skurczu po ostatniej nocce

a u mnie jakoś ucichło.. tak 2-3 razy idę

ja bym chciała pokisić ogóry ale... nie mam kiedy i średnio się na tym znam.. boję się że je otworze kiedyś i się zatruję ;d a zrobiłabym troche bo w zime to fajna opcja- zawsze dostaje od siosry ale ona w tym roku mało robi bo połowe wakacji bbyła w tunezji a druga połowa to żniwa i praca.


Agaczilla? ale nie poznała ;d chyba ze coś ominęłam ?

Ej wiecie co? obudził mniegość który zabrał mi barierkę z balkonu. I zrobil to tak głosno ze aż moje koty isę wystraszyły w każdym bądź razie będę miała nowy balkon wykafelkowany
nie zacytowało mi wszystkiego ;p Czytłam w gazecie o tych podwyżkach w sejmie! JESTEM OBURZONA!!!!!! czy ten kraj naprawdę musi spadać na samo dno? MAMY ZADŁUŻENIE NA POKAŹNĄ KWOTĘ ale oczywiście nikt tego nie widzi ze oprócz POLITYKÓW na tej ziemi są inni ludzie potrzebujący pomocy ? NO NORMALNIE SZLAG. co mamy z tej gemokracji? moja mama sądzi ze za komuny było lepiej, praca była, każzdy jedzenie miał.. musiał postać troche w kolejce ale nie było czegos takiego jak teraz.


Co do tych biednych dzieci o których budowniczka pisała.. u mnie też jest taka rodzina- zyją TYLKO z zasiłków- łącznie ok 3 tys. non stop chleje matka, bo ojciec niedawno zmarł a kuratorka dostaje zawsze flache za wypisanie odpowiednio papierów. i co zrobisz? nic..
masakra.....
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:13   #3095
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

A za dzisiejszee wizyty

GRATULUJE WKROCZENIA W KOLEJNE TRYMESTRY MIESIACE I TYGODNIE


a dzisiaj zas taki skwar.
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:14   #3096
89Beatka
Wtajemniczenie
 
Avatar 89Beatka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 2 505
Dot.: Odp: Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013.

Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
Miala byc ale nie pamietam u ktorej i chyba poznala plec tak mi sie wydaje

W ogole zauwazylam ze rodzi sie wiecej chlopcow niz dziewczynek i to widac na kazdym mamusiowym watku

Czas chyba wstac cos zjesc bo juz w brzuchu burczy, dziec szaleje na dodatek mam wrazenie ze mi sie przelewa

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
u mnie w okolicy to urodziło się ostatnio 5 dziewczynek i 1 chłopak, nie wspominając mojej córeczki , a imoja koleżanka sie dziewczynki jeszcze spodziewa, wiec u mnie tego nie widać
Mój mąż też twierdzi że same dziewuchy sie rodzą, może dlatego ze córke będzie miał
89Beatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:17   #3097
xxxMikixxx
Zakorzenienie
 
Avatar xxxMikixxx
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 17 276
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Nie wiem jak Wam, ale mi prawie cały czas chce się jeść Od rana pochłonęłam już palucha czosnkowego, jagodziankę, miskę wiśni, kawałek słonecznika i kilka czekoladek z bombonierki Wypiłam też kubas kompotu z wiśni. Zaraz chyba doprawię Cappuccino.
__________________
Miki bloguje


xxxMikixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:18   #3098
89Beatka
Wtajemniczenie
 
Avatar 89Beatka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 2 505
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość


Dzień Dobry! Zaczynamy dziś z Kamilkiem 7 miesiąc czyli wchodzimy w III trymestr



Ja się o dziwo nawet wyspałam... więc nie mogę narzekać
89Beatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:19   #3099
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez budowniczka Pokaż wiadomość
No ja tez sutdiowalam n PK i pracowalam jak kosmetyczka od 19 roku zycia dodatkowo dorabialam na koszotrysach budowlanych i stylizacji paznokci. A to, ze nie wyrabialam z kasa to nie ma sie co wstydzic proste. Masa problemow jak nowotwor zmienilo moje zycie i zdaje sobie sprawe ze zawsze bede od kogos uzalezniona... chociaz mialam inne plany zrobic urawnienia zostac kierownikiem, no niestety nie moge...
Wazne teraz jest zeby zapenic dziecku przyszlosc mimo choroby mimo utraty zdrowia...
no nie ma sie co wstydzić, jeden umie sam sobie radzić inny nie. Ja jestem bałaganiarzem i np w tej kwestii sam chyba bym zarosła w ilościach ciuchow wszędzie ;d bo tak podloge umyć cyz cos to umyje, ale nie umiem trzymac ciuchów w szafie i zawsze wszystko jest gdzies -to tak dla rozluźnienia napięcia pisze

ja pracowałam od 16 r.ż. ;d co prawda jako hostessa/promotor ale te 500-800 zł wyciągłąm ;D

NAJWAŻNIEJSZE TO DAĆ DZIECKU MIŁOŚĆ I BEZPIECZENSTWO, reszta to dodatki, dziecko nie bedzie patrzylo czy chodzi co drugi dzień w tym samym body czy nosi te same skarpety albo śpi na tym samym prześcieradle.. ;D a dać dziecku miłość to nie jest wymóg nieosiągalny- myśle ze każda z nas już kocha bobaski a co dopiero jak się urodzą
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:19   #3100
ola_k11
Zadomowienie
 
Avatar ola_k11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 802
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Dzień dobry

pisałyście o porodach... każdy przechodzi to inaczej. Ja nie krzyczałam, nie wyzywałam. Trzymałam to w sobie i starałam się oddychać. Patrzyłam na ktg w trakcie skurczu i jak widziałam że maleje to przychodziła ulga. Moim zdaniem najgorsze było zmęczenie a nie ból. Na koniec podali mi tlen, bo odpływałam z wyczerpania ale bnólu nie wspominam strasznie... W sumie pamiętam, że zaczęło sie po podłączeniu oksytocyny i największe bóle miałam okolo 3h. Ale w sumie od początku do końca to 20h. Chciałabym żeby teraz poszło ekspresowo
ps. tylko żebym do szpitala zdążyła hehe.

Ja w pracy ale na szczęście nie ma nawału jupi
ola_k11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:21   #3101
a55edcd592b5250bfc801a534a15031ff4f0e57e_5ee55a8e308ca
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 745
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
ja też się boję . boje sie ze pmysle ze sie nieświadomie posikałam albo cos. nie wiem, mam nadzieje jednak że będę wiedziała ze to to i nie złapie mnie w nocy .;D

Co do tych biednych dzieci o których budowniczka pisała.. u mnie też jest taka rodzina- zyją TYLKO z zasiłków- łącznie ok 3 tys. non stop chleje matka, bo ojciec niedawno zmarł a kuratorka dostaje zawsze flache za wypisanie odpowiednio papierów. i co zrobisz? nic..
Myślę, że odchodzenia wód nie da się pomylić z posikaniem

Ja się naczytała, że odejdzie czop śluzowy i tak czekałam na ten czop a tu nic takiego nie było, tylko poszłam siku a tu leciało mimowolnie.
Podkładałam papier a tam plama, znowu i znowu- na pewno nie pomylisz tego z sikaniem

Wiecie co, to mnie właśnie wkurza, że pijaki, patologia dostają masę kasy- płodzą te dzieci i potem chleją za pieniądze, które na nie dostają.

A mi nie przysługiwała nawet złotówka stypendium na studiach- bo dochód na członka rodziny był o 3zł przekroczony...
Potem dostałam tylko becikowe na Olę- to była jedyna pomoc Państwa wobec mojej osoby.

Dlatego teraz wiem, że trzeba liczyć na siebie skoro władze mają nas głęboko w poważaniu i dbają tylko o swoje interesy...
a55edcd592b5250bfc801a534a15031ff4f0e57e_5ee55a8e308ca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:21   #3102
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez xxxMikixxx Pokaż wiadomość
Nie wiem jak Wam, ale mi prawie cały czas chce się jeść Od rana pochłonęłam już palucha czosnkowego, jagodziankę, miskę wiśni, kawałek słonecznika i kilka czekoladek z bombonierki Wypiłam też kubas kompotu z wiśni. Zaraz chyba doprawię Cappuccino.
ja też ciagle głodna ale ogólnie jestem na biegaczkowej diecie
mój lekarz od wczoraj nie odbiera.. MAM NADZIEJĘ ŻE NIC MU SIĘ NIE STAŁO BO ON JEST ŚWIETNYM SPECJALISTĄ I JAK ZNÓW SPOTKA MNIE COS PRZYKREGO TO CHYBA SAMA SIĘ DO TEGO PORODU BĘDĘ PRZYGOTOWYWAĆ ;D
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:22   #3103
nasturcja7667
Zadomowienie
 
Avatar nasturcja7667
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 650
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Witam się z Wami!
Pozaznaczałam sobie do cytowania, ale mi wcięło. Więc tak z pamięci:

Trele ja przez Ciebie teraz mam wyrzuty sumienia, ze nie mam żadnego specjalnie pięknego kąciku dla Bejbziola. Takie rzeczy, to ja myślałam, ze tylko w katalogach pokazują...

Ktoś, kto pisał o magnezie [wybaczcie, nie pamiętam kto] też brałam na skurcze Mg z wit. B, 3x2tabletki, ale jako, ze to nie pomaga, lekarz uznał, ze można dawkę zmniejszyć do 3x1, bo mam kłopoty z nerką i to dodatkowo obciąża. Niestety, na moje przedwczesne skurcze jest już tylko jedna rada: szpital i "powstrzymujcie poród". Bo wszystkie inne leki obciążają nerki.
A, w ogóle lekarze w szpitalu na konsultacji uznali, ze magnez to tak raczej... relaksacyjnie sobie można brać. Bo on owszem zapobiega skurczom, ale tylko do jakiegoś stopnia i w razie mocnych radzą wszystkim ciężarnym jechać na IP.

Magalska otóż to! Ja też sobie nie wyobrażam ciągnąć kasy od rodziców Dla mnie- jeśli ma się możliwość utrzymania- powinno się utrzymywać samemu. Bo, sorry, ale ja uznałam, ze mogłam po maturze iść do pracy i zarabiać, ale studia to była moja zachcianka- więc sama sobie na siebie zarobię. Od początku studiów pracowałam. Był moment, że studiowałam dwa kierunki [jeden dziennie, drugi zaocznie] i też pracowałam nie biorąc od rodziców ani grosza. Na ślub i wesele też sami sobie zarobiliśmy. Do ostatniego możliwego dnia pracowałam, a nie była to praca lekka bo jako terapeuta indywidualny dzieci z ADHD, więc nieraz byłam bita, kopana, gryziona itp. Pracowałam, póki lekarz nie uznał, ze to zbyt niebezpieczne. Dodatkowo jeszcze miałam swoje zajęcia na uczelni i zajęcia ze studentami. Dało się.

Znowu gorąco Też się nie wyspałam.. miałam koszmary, budziłam się zlana potem, dyszałam, ze mi gorąco - a TZ przykry po uszy, bo zimno. Młody kopał rano, jakby chciał mnie za coś ukarać. Normalnie z taką energią, jakby mu coś tam nie pasowało
nasturcja7667 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:22   #3104
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez budowniczka Pokaż wiadomość
No ja tez sutdiowalam n PK i pracowalam jak kosmetyczka od 19 roku zycia dodatkowo dorabialam na koszotrysach budowlanych i stylizacji paznokci. A to, ze nie wyrabialam z kasa to nie ma sie co wstydzic proste. Masa problemow jak nowotwor zmienilo moje zycie i zdaje sobie sprawe ze zawsze bede od kogos uzalezniona... chociaz mialam inne plany zrobic urawnienia zostac kierownikiem, no niestety nie moge...
Wazne teraz jest zeby zapenic dziecku przyszlosc mimo choroby mimo utraty zdrowia...
To chyba studiowałaś zaocznie? bo ja studiowałam dziennie i dodatkowo pracowałam i starczało mi na życie... rozumiem że choroba może być problemem ale z nowotworu też da się wyjść... mój mąż też miał ciężką operację i do końca życia będzie odczuwał jej skutki i do końca życia musi brać leki, ale był silny nie przerwał studiów tylko skończył je z wyróżnieniem, pomimo że po operacji na otwartym sercu to z pół roku się do siebie dochodzi. Nie wiem jaka jest dokładnie Twoja sytuacja ale na pewno wiele osób z nowotworem, który zwalczyły miały prościej niż mój tż....
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:24   #3105
De28
Wtajemniczenie
 
Avatar De28
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Nordrhein-Westfallen
Wiadomości: 2 996
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

[1=a55edcd592b5250bfc801a5 34a15031ff4f0e57e_5ee55a8 e308ca;42032472]Nie wylicza, ale rzadko coś jej kupuje.
Moja mama np. kupuje Olci ubrania, na urodziny kupiła jej pościel, poszewki w Pony- oj dużo by wyliczać... Niemal cała wyprawka dla Oli była kupiona przez moją mamę.

Teściowa kupiła w tym czasie 1 śpioszki.

Teraz kupi Oli jakiegoś lizaka czasami.[/QUOTE]

U mnie zadna ze stron nas nie rozpieszcza. Trudno.Mama przez prawie trzy lata kupila jedna koszulke.Tesciowa pare rzeczy ale glownie uzywki.

A co do dentysty-moj ostatnio byl i zabki zdrowe, robil to co kazal dentysta a potem tak mu sie spodobalo, ze z fotela nie chcial zejsc, tylko siedzial na nim z otwarta buzia On nawet do lekarzy uwielbia chodzic, dostawac zastrzyki,jeszcze nigdy nie plakal przy szczepieniu.
__________________


Daniel

Christian
De28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:25   #3106
budowniczka
Rozeznanie
 
Avatar budowniczka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 797
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez nasturcja7667 Pokaż wiadomość
Witam się z Wami!
Pozaznaczałam sobie do cytowania, ale mi wcięło. Więc tak z pamięci:

Trele ja przez Ciebie teraz mam wyrzuty sumienia, ze nie mam żadnego specjalnie pięknego kąciku dla Bejbziola. Takie rzeczy, to ja myślałam, ze tylko w katalogach pokazują...

Ktoś, kto pisał o magnezie [wybaczcie, nie pamiętam kto] też brałam na skurcze Mg z wit. B, 3x2tabletki, ale jako, ze to nie pomaga, lekarz uznał, ze można dawkę zmniejszyć do 3x1, bo mam kłopoty z nerką i to dodatkowo obciąża. Niestety, na moje przedwczesne skurcze jest już tylko jedna rada: szpital i "powstrzymujcie poród". Bo wszystkie inne leki obciążają nerki.
A, w ogóle lekarze w szpitalu na konsultacji uznali, ze magnez to tak raczej... relaksacyjnie sobie można brać. Bo on owszem zapobiega skurczom, ale tylko do jakiegoś stopnia i w razie mocnych radzą wszystkim ciężarnym jechać na IP.

Magalska otóż to! Ja też sobie nie wyobrażam ciągnąć kasy od rodziców Dla mnie- jeśli ma się możliwość utrzymania- powinno się utrzymywać samemu. Bo, sorry, ale ja uznałam, ze mogłam po maturze iść do pracy i zarabiać, ale studia to była moja zachcianka- więc sama sobie na siebie zarobię. Od początku studiów pracowałam. Był moment, że studiowałam dwa kierunki [jeden dziennie, drugi zaocznie] i też pracowałam nie biorąc od rodziców ani grosza. Na ślub i wesele też sami sobie zarobiliśmy. Do ostatniego możliwego dnia pracowałam, a nie była to praca lekka bo jako terapeuta indywidualny dzieci z ADHD, więc nieraz byłam bita, kopana, gryziona itp. Pracowałam, póki lekarz nie uznał, ze to zbyt niebezpieczne. Dodatkowo jeszcze miałam swoje zajęcia na uczelni i zajęcia ze studentami. Dało się.

Znowu gorąco Też się nie wyspałam.. miałam koszmary, budziłam się zlana potem, dyszałam, ze mi gorąco - a TZ przykry po uszy, bo zimno. Młody kopał rano, jakby chciał mnie za coś ukarać. Normalnie z taką energią, jakby mu coś tam nie pasowało
Gdzie pracowalas, podaj mi jakies namiary na ta placowke...

Ja obecnie jestem niania na 2-3 h u takiego dziecka z zaburzeniami sensorycznymi... muszze dorobic jakos do chorobowego, ale tez nie chce tego chlopca opuszczac, strasznie sie z nim zwiazalam...
budowniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:27   #3107
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
no nie ma sie co wstydzić, jeden umie sam sobie radzić inny nie. Ja jestem bałaganiarzem i np w tej kwestii sam chyba bym zarosła w ilościach ciuchow wszędzie ;d bo tak podloge umyć cyz cos to umyje, ale nie umiem trzymac ciuchów w szafie i zawsze wszystko jest gdzies -to tak dla rozluźnienia napięcia pisze

ja pracowałam od 16 r.ż. ;d co prawda jako hostessa/promotor ale te 500-800 zł wyciągłąm ;D

NAJWAŻNIEJSZE TO DAĆ DZIECKU MIŁOŚĆ I BEZPIECZENSTWO, reszta to dodatki, dziecko nie bedzie patrzylo czy chodzi co drugi dzień w tym samym body czy nosi te same skarpety albo śpi na tym samym prześcieradle.. ;D a dać dziecku miłość to nie jest wymóg nieosiągalny- myśle ze każda z nas już kocha bobaski a co dopiero jak się urodzą
to tak jak ja hihi
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:28   #3108
budowniczka
Rozeznanie
 
Avatar budowniczka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 797
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
To chyba studiowałaś zaocznie? bo ja studiowałam dziennie i dodatkowo pracowałam i starczało mi na życie... rozumiem że choroba może być problemem ale z nowotworu też da się wyjść... mój mąż też miał ciężką operację i do końca życia będzie odczuwał jej skutki i do końca życia musi brać leki, ale był silny nie przerwał studiów tylko skończył je z wyróżnieniem, pomimo że po operacji na otwartym sercu to z pół roku się do siebie dochodzi. Nie wiem jaka jest dokładnie Twoja sytuacja ale na pewno wiele osób z nowotworem, który zwalczyły miały prościej niż mój tż....
Nie, studiowalam dziennie i zarabialam 1200 brutto tyle to wynajem mieszkania mnie kosztowal praktycznie.
Nigdy nie porownywalam sie do innych chorym, tego sie nie robi, kazdego sytuacja jest inna.. Poprostu kazdy jest innym czlowiekiem inne okolicznosci. Jeden moze miec nowotwor i byc juz inwalida do konca zycia a drugi moze zlamac rece i byc tragedia bo nie ma jak dac dziecku jesc np.

Edytowane przez budowniczka
Czas edycji: 2013-07-31 o 10:31
budowniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:28   #3109
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

u mnie dziś 80 dni do porodu już nie mogę się doczekać pierwszy raz w życiu chciałabym żeby wakacje już się skończyły i była jesień hehehehe
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:29   #3110
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
To chyba studiowałaś zaocznie? bo ja studiowałam dziennie i dodatkowo pracowałam i starczało mi na życie... rozumiem że choroba może być problemem ale z nowotworu też da się wyjść... mój mąż też miał ciężką operację i do końca życia będzie odczuwał jej skutki i do końca życia musi brać leki, ale był silny nie przerwał studiów tylko skończył je z wyróżnieniem, pomimo że po operacji na otwartym sercu to z pół roku się do siebie dochodzi. Nie wiem jaka jest dokładnie Twoja sytuacja ale na pewno wiele osób z nowotworem, który zwalczyły miały prościej niż mój tż....
powiem Ci że jak studiowałam na PŚ dziennie to też starczało mi na utrzymanie siebie, małe mieszkanko, małe opłaty skromne jedzenie..potem byłam chwile w akademiku a jak przeszłam na tryb zaoczyny to było mi ciężko- oplacić mieszkanie rachnki jedzenie i czesne- było mi b. ciężko.. a jako że zaocznie nie mogłam wziąć sobie tańszego akademika.. i mimo że pracowałam więcej to i tak mi nie starczało ...
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:30   #3111
a55edcd592b5250bfc801a534a15031ff4f0e57e_5ee55a8e308ca
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 745
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez De28 Pokaż wiadomość

A co do dentysty-moj ostatnio byl i zabki zdrowe, robil to co kazal dentysta a potem tak mu sie spodobalo, ze z fotela nie chcial zejsc, tylko siedzial na nim z otwarta buzia On nawet do lekarzy uwielbia chodzic, dostawac zastrzyki,jeszcze nigdy nie plakal przy szczepieniu.
Fenomen

Zmykam dziewczyny bo jeszcze obiad muszę zrobić, Olczkę położyć koło południa spać żeby potem nie marudziła w podróży i sama się wybrać.

Wczoraj się szykowałam na wizytę u pani dr...
Tak się wygoliłam, że krew ze mnie leciała jak z zarzynanej świni- ostatni raz robię sobie tam depilację!
a55edcd592b5250bfc801a534a15031ff4f0e57e_5ee55a8e308ca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:31   #3112
De28
Wtajemniczenie
 
Avatar De28
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Nordrhein-Westfallen
Wiadomości: 2 996
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość

NAJWAŻNIEJSZE TO DAĆ DZIECKU MIŁOŚĆ I BEZPIECZENSTWO, reszta to dodatki, dziecko nie bedzie patrzylo czy chodzi co drugi dzień w tym samym body czy nosi te same skarpety albo śpi na tym samym prześcieradle.. ;D a dać dziecku miłość to nie jest wymóg nieosiągalny- myśle ze każda z nas już kocha bobaski a co dopiero jak się urodzą
Wlasnie-milosc,bezpieczenstwo i CZAS. Bo tego wspolczesni rodzice niestety daja za malo. Panuje powszechne przekonanie i niestety czesto mus, urodzic, odchowac do roku,przedszkole do 17 i tyle.Dziecko ma moze godzine dziennie rodzica, jezeli wogole,bo po pracy zajety jest domem.Realia niestety. Ale czas i uwaga dla dziecka ma naprawde duze znaczenie.
__________________


Daniel

Christian
De28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:34   #3113
nasturcja7667
Zadomowienie
 
Avatar nasturcja7667
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 650
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez budowniczka Pokaż wiadomość
Gdzie pracowalas, podaj mi jakies namiary na ta placowke...

Ja obecnie jestem niania na 2-3 h u takiego dziecka z zaburzeniami sensorycznymi... muszze dorobic jakos do chorobowego, ale tez nie chce tego chlopca opuszczac, strasznie sie z nim zwiazalam...
Nie przez placówkę, a przez Uniwersytet Jagielloński, Instytut Psychologii. Porobiłam różne przedmioty na UJ i stamtąd mnie skierowali. Zajmowała się tym wtedy jedna pani doktor, która specjalizowała się w tego typu zaburzeniach i pracowała w śródmiejskiej poradni psychologiczno - pedagogicznej. I ona mnie zatrudniła na początek tam, na zlecenie, a potem poszłam do konkretnej rodziny i pracowałam z całą rodziną, ok. 20h tygodniowo.

Ale bez uprawnień pedagogicznych oraz specjalnych kursów nie da się tak pracować. Zresztą sama, jako matka nie zatrudniłabym nawet zwykłej niani do dziecka z zaburzeniami, która nie miałaby wykształcenia pedagogicznego i odbytych praktyk.
nasturcja7667 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:36   #3114
ola_k11
Zadomowienie
 
Avatar ola_k11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 802
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Widzę, ze wiele z Was ma obawy o wyprawkę dla malucha...
dziewczyny głowa do góry!!! na serio !!! najważniejsze, że maluch będzie miał kochających rodziców. Parę ciuszków na pewno dacie radę kupić choćby w lumpku. Pozostałe dodatki... bez tego też można.

Jak nie wystarczy kaski na przewijak, to będzie kocyk na łóżku ale uśmiech mamy nad buzią malucha zostanie
Jak nie starczy na piękną pościel z ochraniaczem, to będzie zwykła biala i wisząca zabawka za 30zł nad buzia maluszka.
Jak nie starczy na karuzelkę za 150zł grająca muzyczkę aby mama mogła sobie iść do kuchni przygotować obiad w spokoju, to będzie siedząca mama przy łóżeczku nucąca kołysanki albo maluch z mamą w kuchni też słuchający muzyki z ust mamy...

Serio dziewczyny szukajcie pozytywów!!! Dzieciom nie sa potrzebne te wszystkie gadźety. One sa potrzebne nam, dla naszej wygody i komfortu że dziecko wszystko ma. Dziecko wszystko ma kiedy ma kochających rodziców!!!

Ja wydawałoby się, że nie powinnam się martwić, bo to drugie dziecko i wszystko mam. Owszem mam łóżeczko, mam pościele, mam ciuszki ale nie mam wózka (sprzedałam rok temu razem z nosidłem maxi cosi ), nie mam przewijaka, nie mam części ubrań, bo różnica sezonów będzie, nie mam kombinezonu, nie mam kosmetyków, nie mam dla siebie rzeczy, nie mam dmuchawy do łazienki na kąpiele (mam dużą łazienkę i będę musiala ją dogrzewać), nie mam wanienki... i wielu wielu innych rzeczy. A co mam? Duuużo wydatków z domem, urlopem, kredyty, do kupienia wyprawke przedszkolną dla syna, niepewnośc pracy męża, brak oszczędności, nadchodząca wizja ogrzewania domu i dużych rachunkó za gaz itp. Na początku się stresowałam, że drugie dziecko nie będzie miało tego wszystkiego co pierwsze. Będzie miało !! Będzie mialo taką samą miłość jak pierwsze! Rzeczy materialne są zbędne. W razie "w" kupię używany byle jaki wózek na all, bo ważniejsze będą wspólne spacery a nie ładnie prezentująca się karoca... i tak samo z resztą.

Głowa do góry ja trzymam ją wysoko odkąd to wszystko zrozumiałam. Jestem dumna, że mój syn będzie miał naszą rodzinę a my będziemy mieli Syna


ps. popłakałam się
ola_k11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:36   #3115
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez budowniczka Pokaż wiadomość
Nie studiowalam dziennie i zarabialam 1200 brutto tyle to wynajem mieszkania mnie kosztowal praktycznie.
Nigdy nie porownywalam sie do innych chorym, tego sie nie robi, kazdego sytuacja jest inna.. Poprostu kazdy jest innym czlowiekiem inne okolicznosci. Jeden moze miec nowotwor i byc juz inwalida do konca zycia a drugi moze zlamac rece i byc tragedia bo nie ma jak dac dziecku jesc np.
Nie porównuje naszych syt do siebie tylko wypowiedziałam się odnośnie Twojej wypowiedzi że sobie nie wyobrażasz żeby dziecko Twoje same się utrzymywało na studiach, bo to jest dla mnie jak najbardziej normalna sprawa nienormalna jest dla mnie syt np mojej kuzynki żeby ciągnąć od rodziców 1500 miesięcznie na studia, utrzymanie i zachcianki... tak samo teściowie mieli w jednym czasie 3 dzieci na studiach i co skąd by mieli wziąć 1500x3 miesięcznie na ich utrzymanie , plus jeszcze jedno dziecko w podstawówce.... i mam po prostu takie zdanie że jak moje dzieci pójdą na studia to też będę ich chciała nauczyć samodzielności, żeby spróbowały pracy i wgle
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:36   #3116
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez De28 Pokaż wiadomość
U mnie zadna ze stron nas nie rozpieszcza. Trudno.Mama przez prawie trzy lata kupila jedna koszulke.Tesciowa pare rzeczy ale glownie uzywki.

A co do dentysty-moj ostatnio byl i zabki zdrowe, robil to co kazal dentysta a potem tak mu sie spodobalo, ze z fotela nie chcial zejsc, tylko siedzial na nim z otwarta buzia On nawet do lekarzy uwielbia chodzic, dostawac zastrzyki,jeszcze nigdy nie plakal przy szczepieniu.
ale masz grzeczne dziecko- ja chce aby mój też taki był!

Cytat:
Napisane przez De28 Pokaż wiadomość
Wlasnie-milosc,bezpieczenstwo i CZAS. Bo tego wspolczesni rodzice niestety daja za malo. Panuje powszechne przekonanie i niestety czesto mus, urodzic, odchowac do roku,przedszkole do 17 i tyle.Dziecko ma moze godzine dziennie rodzica, jezeli wogole,bo po pracy zajety jest domem.Realia niestety. Ale czas i uwaga dla dziecka ma naprawde duze znaczenie.
No dokładnie, wide po przykladzie szwagierki, która dzieckiem opiekuje sie weekendowo- w tygodniu nianska do 18, ona przychodzi daje kolacje bajka kąpiel i spać, w weekend często jakies zumby jogi aerobiki baseny itd wiec dziecko komus podrzucą.. ja bym tak nie mogła. ja nie chcę dawać dizecka do złobka a druga szwagierka twierdzi ze to super rozwiązanie bo ma duzo czasu dla siebie po pracy ( o 14 kończy a żłobek do 17 ) no ale myślę że co matka to matka..


Czy u Was w szpitalu jest obowiązek np. pampersów firmy PAMPERS? albo mm NESTLE ?
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:38   #3117
lineczka1989
Zakorzenienie
 
Avatar lineczka1989
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 16 801
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

za wszystkie rozpoczęte tygodnie, miesiące i trymestry, bo się pogubiłam, która co zaczyna
__________________
"Nikt mnie nie ostrzegał, że urodzenie dziecka przypomina zakochanie, tyle że w kimś, kto jest znacznie młodszy od mojego męża i ładniej pachnie. Nikt mi nie powiedział, że praktycznie rzecz biorąc, macierzyństwo jest niebezpiecznie podobne do romansu".


Nela 5/11/13
lineczka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:40   #3118
budowniczka
Rozeznanie
 
Avatar budowniczka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 797
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez nasturcja7667 Pokaż wiadomość
Nie przez placówkę, a przez Uniwersytet Jagielloński, Instytut Psychologii. Porobiłam różne przedmioty na UJ i stamtąd mnie skierowali. Zajmowała się tym wtedy jedna pani doktor, która specjalizowała się w tego typu zaburzeniach i pracowała w śródmiejskiej poradni psychologiczno - pedagogicznej. I ona mnie zatrudniła na początek tam, na zlecenie, a potem poszłam do konkretnej rodziny i pracowałam z całą rodziną, ok. 20h tygodniowo.

Ale bez uprawnień pedagogicznych oraz specjalnych kursów nie da się tak pracować. Zresztą sama, jako matka nie zatrudniłabym nawet zwykłej niani do dziecka z zaburzeniami, która nie miałaby wykształcenia pedagogicznego i odbytych praktyk.
Ale ona mnie nie zastrudnia ja odbieram go z przedszkola i siedze znim... czasami wymyślam zadania na cierpliwosc i zmysl dotyku...

Ja mam prace na etat a pomoc, jesli ktos jej potrzebuje czemu nie.. nie widze w tym nic zlego. Poza tym jak widze mase moich kolezanek, ktoe sie madrza na temat dzieci bo sa po studiach, to naprawde... nie maja zielonego pojecia, ze dziecko mimmo ze wyscielasz mu jakis tor, zawsze skreci w inna strone...
Mam w rodzinie dziecko z ADHD i nie jest mi to obce to normalne dzieci, ktorym potrzebna jest terapia zeby byly swiadomoe tego...
budowniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:41   #3119
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
Nie porównuje naszych syt do siebie tylko wypowiedziałam się odnośnie Twojej wypowiedzi że sobie nie wyobrażasz żeby dziecko Twoje same się utrzymywało na studiach, bo to jest dla mnie jak najbardziej normalna sprawa nienormalna jest dla mnie syt np mojej kuzynki żeby ciągnąć od rodziców 1500 miesięcznie na studia, utrzymanie i zachcianki... tak samo teściowie mieli w jednym czasie 3 dzieci na studiach i co skąd by mieli wziąć 1500x3 miesięcznie na ich utrzymanie , plus jeszcze jedno dziecko w podstawówce.... i mam po prostu takie zdanie że jak moje dzieci pójdą na studia to też będę ich chciała nauczyć samodzielności, żeby spróbowały pracy i wgle
mam takie samo zdanie, ale jeżeli moje dziecko sobie nie poradzi to wiadomo że pomogę. Jednego mieesiąca może być lepiej, innego gorzej. ale samodzielność to bardzo ważna sprawa w życiu durosłym- wg. mnie
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 10:41   #3120
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Fiku miku , fiku miku skacze Pukacz po jajniku. Mamusie XI-XII 2013. cz.V

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
powiem Ci że jak studiowałam na PŚ dziennie to też starczało mi na utrzymanie siebie, małe mieszkanko, małe opłaty skromne jedzenie..potem byłam chwile w akademiku a jak przeszłam na tryb zaoczyny to było mi ciężko- oplacić mieszkanie rachnki jedzenie i czesne- było mi b. ciężko.. a jako że zaocznie nie mogłam wziąć sobie tańszego akademika.. i mimo że pracowałam więcej to i tak mi nie starczało ...
Wiadomo że to różnie bywa, ale ja np miałam koleżankę, która studiowała zaocznie i pracowała w tygodniu i ona na spokojnie się utrzymywała, nie miała z tym żadnego problemu a wcale też bardzo dużo nie zarabiała.. no ale wiadomo że zależy to od różnych czynników
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.