Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII - Strona 115 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-07, 20:48   #3421
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

przeleciałam was
czułyście?

Czika taka, że nie potrafię myśleć, też tak macie?

Aniu, świetna fota mama już jest?
Jakkolwiek to brzmi - całuski dla Pietraszka na odparzenie neich szybko schodzi!
Fewciu, śliczna, zabałaganiona córa

Pajkąk paskudny! Bokeh, konika współczuję, chociaż mnie nie straszne
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 20:53   #3422
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Polało, pogrzmiało, i od razu da się żyć.

---------- Dopisano o 20:53 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------

Ale te prognozy to o kant rozbić... Do piątku miało być czikowato, a w sobotę ochłodzenie i masz.
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:00   #3423
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cud się stał! Dziecko przed kąpielą wszamało kukurydzianego chrupka! (Jednego krótkiego), akurat szła do mycia. Czyli że umie polykac i ruszać dziubkiem.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:03   #3424
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
☠☠☠☠a, nie wiem, o co chodzi mojej matce!? Pola sobie śpi, więc siadłam przed lapkiem, w końcu czas wolny. A ta przed chwilą włazi do pokoju i z tekstem: "To dziecko śpi, a ty na kompie siedzisz? Wio do kuchni, naczynia zmyć. Żeby dziecko spało a ty nic nie robisz". Nosz ja pierdzielę, jakby powiedziała normalnie "pozmywaj naczynia", to rozumiem, a nie od razu z takimi wątami.

---------- Dopisano o 15:35 ---------- Poprzedni post napisano o 15:34 ----------

Little, oho, widzę w podpisie, że też do przodu idziesz.
ooo masakra, jaki tekst, jakby mnie poznała to by chyba Cię pod niebiosa wychwalała i jeszcze odpocząć kazała
Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Może gorzej nie, tak jak zawsze. Tylko nie dość, że zawsze szybko jadłam ( w pracy niestety nie ma czasu na długie jedzenie), to teraz to już w ogóle w zawrotnym tempie przy Małej.




Jadę dziś do mamy wstępnie do niedzieli, może coś odpocznę bo już jakoś nie wyrabiam psychicznie............
W cieniu 35 st. Byłam na balkonie i jest sajgon. Nie wiem jak z Małą w aucie będzie. Wczoraj jak wracaliśmy od lekarza to była cała mokra.

Aaaa dziadki dzwonili żebyśmy do nich na działkę przyjechali, bo mają basenik z wodą. Tylko kurcze Zuzka nie siedzi jeszcze to jak ją wsadzić? po za tym ma jeszcze katar , a poza tym w aucie się upoci strasznie, a później ją do wody mam wsadzać

---------- Dopisano o 16:26 ---------- Poprzedni post napisano o 16:25 ----------




Ślicznotka
Tylko nie widać by coś jadła
może razem z nią wejdź?
udanego pobytu u mamy
Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
nieeee jutro jedziemy rano na zakupy z tż niby po buty i koszule dla niego, no ale zobaczymy powiedział, że może coś i dla mnie się znajdzie



Na szczęście jestem URATOWANA ! moja mama przyjechła i mi go zlikwidowała (tzn wzięła go do słoika żeby wypuścić....

Ale nie będę się już w tym mieszkaniu czuła bezpiecznie
dla mamy za odwagę
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
chciałam wszystko na raz nadrobić i oczywiscie zjadło mi posty

marsi, Ty to masz szczęście do tych burz jak TŻta nie ma



to ja jeszcze w temacie łapania świerszczy czy tam koników polnych (mam nadzieję, że tej historii jeszcze nie opowiadałam ); jak byłam mała, to robilismy sobie takie rodzinne ognisko i coś mnie naszło i zaczęłam łapać koniki polne i wrzucać wujkowi za koszulę; w końcu on sam złapał takiego konika i wrzucił mi w majty rzucałam się jak poparzona i myślałam, że w końcu wypadł, ale okazało się, że cały czas tam siedział, bo dopiero w domu przed kąpielą wypadł taki zdechlak z moich majtek już nie wnikałam od czego padł



szacun kobieto, w taką czikę na dodatek




jak poobiednio, jak śliniak czyściutki



już po, ale jak zaczynałam cytować, to ok 15 było



to niezłą masz figurę, jak się do ślubnej zmieścisz, ja o bym mogła pomarzyć tylko pewnie jakbym ją jeszcze miała, to bym poleciała sprawdzić to weźmiecie pewnie malutką do sesji, ale będzie cudnie



o jak fajnie




to ja znam wersję, że mi naplują do oczu i oślepnę



o kurcze, to chyba na równi z Oskarem małej z tymi zębolkami, bo on zdaję się też cztery już ma



dziekujemy za pamięć, Wy jutro świętujecie
i buziaki dla Oliwki
Ty i te Twoje konikowe historie
Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
________

Byliśmy dzisiaj z Borysem na basenie, takim otwartym .. wcześniej już chodziłam z nim ale nie kąpałam go nigdy - raz bylam na krytym jak miał ze 4 miesiące i wtedy jakiś taki był przytłoczony, a dzisiaj to był szał! boże, jak mu się podobało! i oczy to mu mało z orbit nie wyskoczyły na widok tych wszytskich dzieci. Dawno nie widziałam go tak zadowolonego. i jaki był z siebie dumny jak tak w tym brodziku "pływał" i chlapał rączkami
super, że mu się podobało
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42156336]przeleciałam was
czułyście?

Czika taka, że nie potrafię myśleć, też tak macie?

Aniu, świetna fota mama już jest?
Jakkolwiek to brzmi - całuski dla Pietraszka na odparzenie neich szybko schodzi!
Fewciu, śliczna, zabałaganiona córa

Pajkąk paskudny! Bokeh, konika współczuję, chociaż mnie nie straszne [/QUOTE]
ja nie czułam ale to pewnie dlatego, że dawno już tam zarosłam


dla Filipka i Oliwki za skończone miesiące
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:04   #3425
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Szaja było bosko

Debrah to jest mały sukces!

U nas jutro i w piątek nie będzie cieplej wody,a na jutro takie upały zapowiadają,będzie mega zimny prysznic-dla mnie ok ale Blance będę wodę w garnku chyba grzała

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:04   #3426
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
moja mama tez ma czasem takie przeblyki, np. potrafi mi wyparowac z tekstem "a co Ty masz niby do roboty", no fakt ... opieka nad malym dzieckiem to czysty relaks

---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ----------

aniu, śliczne te zdjęcia robisz, czasem na FB oglądam
Dziekuje

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 20:43 ---------- Poprzedni post napisano o 20:42 ----------

oooooooooooo TzBokeh! Dawno Cię nie było




[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42156336]przeleciałam was
czułyście?

Czika taka, że nie potrafię myśleć, też tak macie?

Aniu, świetna fota mama już jest?
Jakkolwiek to brzmi - całuski dla Pietraszka na odparzenie neich szybko schodzi!
Fewciu, śliczna, zabałaganiona córa

Pajkąk paskudny! Bokeh, konika współczuję, chociaż mnie nie straszne [/QUOTE]

Szaja Mama przylatuje dopiero przed polnoca. Wlasnie wypilam kawe bo inaczej bym chyba nie wysiedziala tak dlugo, strasznie chce mi sie spac
Zrobilam serniczek na zimno z pudelka i prawn cocktail bede jeszcze robic bo mama lubi krewetki Nie wysililam sie ale jakos nie mam ostatnio sily na nic

Cala, Tobie tez dziekuje za komplement kochana!
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili

Edytowane przez ania13.03
Czas edycji: 2013-08-07 o 21:08
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:06   #3427
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cała, to ja myślałam, że to od Ciebie przylazło.

---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość

ja nie czułam ale to pewnie dlatego, że dawno już tam zarosłam


---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:06 ----------

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!! Konik polny mi łazi po pokoju!!!
Przepraszam, chrząszcz albo świerszcz... Nie wiem, nie znam się. Nieeee.

Edytowane przez hje
Czas edycji: 2013-08-07 o 21:11
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:07   #3428
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII


Ale mam ostatni niechcieja chyba przez tą czikę
Gratulacje dla wszystkich dzieciaczków które pod moją nieobecność :
-nabyły nowe, fascynujące umiejętności
-dorobiły się pierwszych i kolejnych ząbków
-skończyły kolejne miesiące, szczególnie dla dzisiejszych jubilatów Oliwki i Filipka

Wczoraj pisałyście o łysych dziąsłach. U nas nie dość , że dziąsła łyse to jeszcze głowa

Bokeh, doskonale Cię rozumiem, też mam okropnego stracha przed takimi stworkami i też bym się bała do niego podejść w obawie, że skoczy na mnie

Elmi konik w majtach rządzi

Fewcia, rozkładanie rąk to jak najbardziej normalny etap, Pieter też tak miał. Twoja malutka swietnie sobie radzi pomimo szelek, myślę, że Piotrek miesiąc temu był na podobnym etapie Także głowa do góry




Yelow, aż się we mnie zagotowało jak przeczytałam co ta pożal się boże lekarka zrobiła z siusiakiem Oliego Co za niedouczone babsko Oby wszystko ładnie się zagoiło

Piotrek nauczył się pić z niekapka i umie już raczkować na małe dystanse, jednak pełzanie to dalej główny sposób przemieszczania się bo wychodzi mu to znacznie szybciej i jak potrzebuje czegoś na już dostać to właśnie pełza, a jak coś jest blisko i średnio go interesuje to przebiera łapkami i nóżkami Dziwne to trochę A o i ostatni coś mu się poprzestawiało i już nie przesypia całych nocy teraz dwie pobudki to norma
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:11   #3429
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
☠☠☠☠a, nie wiem, o co chodzi mojej matce!? Pola sobie śpi, więc siadłam przed lapkiem, w końcu czas wolny. A ta przed chwilą włazi do pokoju i z tekstem: "To dziecko śpi, a ty na kompie siedzisz? Wio do kuchni, naczynia zmyć. Żeby dziecko spało a ty nic nie robisz". Nosz ja pierdzielę, jakby powiedziała normalnie "pozmywaj naczynia", to rozumiem, a nie od razu z takimi wątami.
o kurka siwa, nieładnie mam ogromną nadzieje, że twój mąż na długo zagosci w tej Austrii i stac Was bedzie na osobne mieszkanie, wtedy docenią to co robiłas dla wszystkich mróweczko

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Charlizz, przypomniało mi się, a propo "starej" i "mamcury" u Was. Otóż matka mówi do Poli na mnie MACOCHA.
Kiedyś jej powiedziałam, że nie jestem macochą, tylko mamą, to ta do mnie, że przecież Pola jeszcze tego nie rozumie i to na żarty jest. I dzisiaj znowu tak pieprznęła. Nie wiem, może też tak do niej zacznę mówić?
zacznij, jak napisała Szaja w klubie- trzeba zacząc walic do wszystkich ich nabojami moja mama do Bartula mówi o mnie mama a tata mamusia
Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Maja mi dziś SAMA SIADŁA i to 4 razy pod rząd - bo ją kładłam spowrotem na poduszkę, bo uwierzyć nie mogłam

ku*** spadła mi półka z książkami - duchy czy co?
łoł, gimnastyczka a co do samodzielnego spadania róznych przedmiotów- u nas kiedys w ganku spadł o 1 w nocy kryształowy żyrandol, taki huk bbył, że na równe nogi skoczyłam- dziura w płytkach jak krater wulkanu

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
I chwale sie moja Artystka
piękna jest zyczę udanych dwóch tygodni z mamą

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
kiedy ta czika sie skonczy???!!!
swoja droga wracamy dzisiaj od mojej mamy a malz do mnie - ale czika bonita!!!!!


zamowilam pieluchy wielorazowe (cala dziekowac za odpowiedzi na grad pytan ) bo Pietraszkowi takie odparzenie paskudne na ptaszku sie zrobilo, ze mi sie plakac chce
mam nadzieje, ze szybko zejdzie to paskudztwo tż jaki na czasie i w temacie
Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
________

Byliśmy dzisiaj z Borysem na basenie, takim otwartym .. wcześniej już chodziłam z nim ale nie kąpałam go nigdy - raz bylam na krytym jak miał ze 4 miesiące i wtedy jakiś taki był przytłoczony, a dzisiaj to był szał! boże, jak mu się podobało! i oczy to mu mało z orbit nie wyskoczyły na widok tych wszytskich dzieci. Dawno nie widziałam go tak zadowolonego. i jaki był z siebie dumny jak tak w tym brodziku "pływał" i chlapał rączkami
musiało to swietnie wyglądac ja dzis kąpałam młdoego w misce- taki minibasenik miał

Bokeh- zaglądnełam na bloga, Haniulka zabawia sie tak samo jak Bartulo- byleby uszczypac, wszystko jedno gdzie albo za włosy złapac- jak najmocniej koooooooocham patrzec na Twoje zdjecia taki mam fetysz


Hje, jak zazdraszczam tego deszczu u nas parno i duszno, masakra, wyotwierałam wszystkie okna z nadzieją, że swieze powietrze wpadnie i sie przeliczyłam.... a po południu to takie chmury sie przewalały, ze w domu było ciemno, grzmiało jak jasny piernik, az autem wjechałam u mamy do garazu bo sie bałam, ze grad spanie a tu co? ani jednej kropelki, pogrzmiało, pogrzmiało i poszłoooooooo

Szaja, strasznie delikatna jestes w tym przelatywaniu, mocniej prosze

Lenova nie jestes przewrażliwiona, o nie! sama bym zeszła na zawał na taki widok na szczescie moja mama takich pomysłow nie ma, nawet odwrotnie- kladzie małemu ze trzy kołdry na podłoge, zeby sie bron boze nie uderzył, chociaz mówie, że to zbyteczne

mykam na łózeczko bądzcie grzeczne i nie piszcie zbyt wiele do jutra
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:11   #3430
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość

Ale mam ostatni niechcieja chyba przez tą czikę
Gratulacje dla wszystkich dzieciaczków które pod moją nieobecność :
-nabyły nowe, fascynujące umiejętności
-dorobiły się pierwszych i kolejnych ząbków
-skończyły kolejne miesiące, szczególnie dla dzisiejszych jubilatów Oliwki i Filipka

Wczoraj pisałyście o łysych dziąsłach. U nas nie dość , że dziąsła łyse to jeszcze głowa

Bokeh, doskonale Cię rozumiem, też mam okropnego stracha przed takimi stworkami i też bym się bała do niego podejść w obawie, że skoczy na mnie

Elmi konik w majtach rządzi

Fewcia, rozkładanie rąk to jak najbardziej normalny etap, Pieter też tak miał. Twoja malutka swietnie sobie radzi pomimo szelek, myślę, że Piotrek miesiąc temu był na podobnym etapie Także głowa do góry




Yelow, aż się we mnie zagotowało jak przeczytałam co ta pożal się boże lekarka zrobiła z siusiakiem Oliego Co za niedouczone babsko Oby wszystko ładnie się zagoiło

Piotrek nauczył się pić z niekapka i umie już raczkować na małe dystanse, jednak pełzanie to dalej główny sposób przemieszczania się bo wychodzi mu to znacznie szybciej i jak potrzebuje czegoś na już dostać to właśnie pełza, a jak coś jest blisko i średnio go interesuje to przebiera łapkami i nóżkami Dziwne to trochę A o i ostatni coś mu się poprzestawiało i już nie przesypia całych nocy teraz dwie pobudki to norma
za opanowanie umiejętności picia z niekapka i za raczkowanie
ile ja bym dała za dwie pobudki w nocy
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:12   #3431
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Inoslito, to widzę, że dużo dzieciaczków sobie teraz nocki poprzestawiało. Witaj w klubie.
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:12   #3432
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Cała, to ja myślałam, że to od Ciebie przylazło.

---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------





---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:06 ----------

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!! Konik polny mi łazi po pokoju!!!

o kurde współczuje ! ja to się boje teraz okna otwierać bo jak mi w nocy wskoczy?
Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Polało, pogrzmiało, i od razu da się żyć.

---------- Dopisano o 20:53 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------

Ale te prognozy to o kant rozbić... Do piątku miało być czikowato, a w sobotę ochłodzenie i masz.
ej ej w sobote ma być 20 stopni !

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42156336]przeleciałam was
czułyście?

Czika taka, że nie potrafię myśleć, też tak macie?

Aniu, świetna fota mama już jest?
Jakkolwiek to brzmi - całuski dla Pietraszka na odparzenie neich szybko schodzi!
Fewciu, śliczna, zabałaganiona córa

Pajkąk paskudny! Bokeh, konika współczuję, chociaż mnie nie straszne [/QUOTE]


nie wiem czy to akurat wina cziki ale też średnio idzie mi myślenie


dzięki

Ciasto zrobione i już się piecze, faktycznie raz dwa i gotowe zrobiłam z borówkami i wkroiłam nektarynke bo miałam chyba powinno być oki?
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:14   #3433
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Odp: Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Cała, to ja myślałam, że to od Ciebie przylazło.

---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------





---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:06 ----------

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!! Konik polny mi łazi po pokoju!!!
Przepraszam, chrząszcz albo świerszcz... Nie wiem, nie znam się. Nieeee.
Co to jakąś plagą dzisiaj?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 21:14 ---------- Poprzedni post napisano o 21:13 ----------

Insolito dziękuje za miłe słowo

Piotruś robi fajne postępy. Kurcze jak ten czas leci,dopiero byłyśmy w ciąży...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:32   #3434
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Cud się stał! Dziecko przed kąpielą wszamało kukurydzianego chrupka! (Jednego krótkiego), akurat szła do mycia. Czyli że umie polykac i ruszać dziubkiem.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

no to brawo mój uwielbia te chrupki.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:33   #3435
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość


Ale te prognozy to o kant rozbić... Do piątku miało być czikowato, a w sobotę ochłodzenie i masz.
a my na sobote mamy zaplanowaną wielką rodzinną imprezę pod chmurką

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Cud się stał! Dziecko przed kąpielą wszamało kukurydzianego chrupka! (Jednego krótkiego), akurat szła do mycia. Czyli że umie polykac i ruszać dziubkiem.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Super gratulacje
A te chrupki mają gluten ?

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!! Konik polny mi łazi po pokoju!!!
Przepraszam, chrząszcz albo świerszcz... Nie wiem, nie znam się. Nieeee.
O nie, inwazja jaka czy co ? Współczuję

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
za opanowanie umiejętności picia z niekapka i za raczkowanie
ile ja bym dała za dwie pobudki w nocy
Dziękuję
Wiem, że dwie pobudki to nie tragedia i nie narzekam jakoś specjalnie, ale dzieć mnie przyzwyczaił do nieprzerwanego snu przez 10 godzin Ale teraz dzień zaczynamy na dobre ok 10 więc też nie jest źle

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Inoslito, to widzę, że dużo dzieciaczków sobie teraz nocki poprzestawiało. Witaj w klubie.
Może to skok jakiś

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość

Insolito dziękuje za miłe słowo

Piotruś robi fajne postępy. Kurcze jak ten czas leci,dopiero byłyśmy w ciąży...


ech...
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .

Edytowane przez insolito
Czas edycji: 2013-08-08 o 07:02
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:44   #3436
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość


Szaja, strasznie delikatna jestes w tym przelatywaniu, mocniej prosze
Bo chyba mam za małego
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:51   #3437
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Pozdrawiamy poobiednio

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Jaki obiad jak ona nic nie umorusana? Cały tata!

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
i jakie udzisko! u nas wystaja takie dwa dlugie szczypiory
Noo udziki to on ma

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Słuchajcie po dwóch latach małżeństwa doczekałam się sesji ślubnej plenerowej :P O dziwo zmieszczę się w suknie ślubną ! Wiem że to tak dziwnie trochę, robić ślubne zdjęcia 2 lata po ślubie, ale to akurat na potrzeby mojego męża, bo ten swój zakład fotograficzny muszą zareklamować i robią portfolio. Także niedługo pochwale się Wam zdjęciami, jeśli bedziecie chciały
Pochwal się koniecznie!

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Ale fajnie sie wozicie! Michas uroczy

Dziewczyny, pisalam juz kilka razy, ze dzisiaj przylatuje moja Mama takze zegnam sie z Wami na 2 tygodnie Bede podczytywac ale pisac raczej nie bede miala za bardzo jak. Nie zapomnijcie o nas kochane

Naciesz się obecnością mamy

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny, wpadam na chwile bo jedziemy zaraz nad wode Zocha zostaje z babcią a my jedziemy sie relaksować
Byliśmy dziś na szczepieniu i Zocha ma już 4 zęby a ja nawet nie zauważyłam tych dwóch nowych taka za mnie matka spostrzegawcza

chrzciny były w poniedziałek.. : ufff, już po postaram się wieczorem wrzucić foty
i ponadrabiać!!!!!


Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Ja tak robilam kiedys, jak widzialam pajaka w lazience Caly dzien nie wchodzilam Ostatnio trafilam na zdechla ose na sofie, nie wiedzialam czy jeszcze zyje wiec przykrylam reklama i walilam w nia tluczkiem do miesa Wtedy juz na pewno byla martwa. Tylko sofe trza wyczyscic


Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
☠☠☠☠a, nie wiem, o co chodzi mojej matce!? Pola sobie śpi, więc siadłam przed lapkiem, w końcu czas wolny. A ta przed chwilą włazi do pokoju i z tekstem: "To dziecko śpi, a ty na kompie siedzisz? Wio do kuchni, naczynia zmyć. Żeby dziecko spało a ty nic nie robisz". Nosz ja pierdzielę, jakby powiedziała normalnie "pozmywaj naczynia", to rozumiem, a nie od razu z takimi wątami.

---------- Dopisano o 15:35 ---------- Poprzedni post napisano o 15:34 ----------

Little, oho, widzę w podpisie, że też do przodu idziesz.
Rany, ona jest gorsza niż niejedna teściowa!

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
eee biedronki fajne są i fajnie brudzą
kiedyś nam z tż taki wylazł z umywalki http://www.european-arachnology.org/.../polskie.shtml w ciąży byłam wtedy. myślałam, że urodze 135 razy i zemdleje 350
topiliśmy go, ale one ponoć się wody nie boją i umieją pływać. Wiec musieliśmy go wciągać odkurzaczem, ale z pół godziny sie licytowalismy kto do niego z rurą podejdzie. TŻ ma arachnofobie, a ja też się bałam takiego dziada i to w dodatku w ciąży o maj gaaaaaad!!
masakra!

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Charlizz, przypomniało mi się, a propo "starej" i "mamcury" u Was. Otóż matka mówi do Poli na mnie MACOCHA.
Kiedyś jej powiedziałam, że nie jestem macochą, tylko mamą, to ta do mnie, że przecież Pola jeszcze tego nie rozumie i to na żarty jest. I dzisiaj znowu tak pieprznęła. Nie wiem, może też tak do niej zacznę mówić?
Chyba by mnie szlag trafił!

Znów 2h usypiałam Michała! A głowa to mnie tak bolała że szok. Doczytam was do końca i lecę spać, bo pewnie z 10 pobudek mnie czeka.
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:51   #3438
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42157422]Bo chyba mam za małego [/QUOTE]


__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 21:59   #3439
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42157422]Bo chyba mam za małego [/QUOTE]

oplułam monitor

Blogerko mogę linka, albo któraś z dziewczyn, co ma?

Dziewczyny ale się przybiłam na wieczór. Byliśmy na drobnych zakupach, TZ chciał się wygłupić i jak wysiadałam z auta to wytarł sobie czoło moją koszulką normalnie jak dziecko! a ja jestem przed @ więc w nerwy wpadłam niesamowite i jak wróciliśmy do domu to wio małego w wózek i wychodzę. No i obrałam kurs na moją kuzynkę (żonę kuzyna znaczy się) co w ciąży jest 6 miesiąc. Generalnie wpadka. On w ogóle na ojca się nie poczuwa (30lat on i ona) najchętniej siłownia piwko, quady itp. Ona się podłamała że chłopiec nie dziewczynka i w ogóle jest na niego taka zła bo całymi dniami siedzi sama, on jej nie pomaga, wręcz chyba się wstydzi. Ona biedna się o ciało boi bo on taki nacisk na to kładzie i w rezultacie to odnoszę wrażenie że ona jeszcze nie ma takiego matczynego podejścia. Mówię jej że dziecko najważniejsze i na nim się musi skupić teraz, żeja tu jeszcze ponad tydzień jestem mogę do niej wpadać, zawsze potem może do mnie przyjechać, pogadałyśmy itp. ALE jak szłam do niej to mój kuzyn jechał autem i obok na 95% siedziała kobieta i bardzo nisko na tym siedzeniu. A że mówiłam MAgdzie że go widziałam jak jechał w stronę A to ta zdziwiona, bo przecież na siłownie miał jechać w stronę B. I ja sobie myślę że on chyba kogoś ma... Wiecie to taki typ oł eł co to ja jestem za Bożyszcze

Drugie to jak tu jestem to stwierdziłam że zadzwonię do "przyjaciółek" bo nudze się nie mam z kim wyjść prócz Dadola. To to takie wielkie przyjaciółki nie odzywały się jedna rok druga pół. Dzwonię do jednej: oba numery nie odpowiadają dzwonię do drugiej: za pierwszym razem nie odebrała za drugim mnie odrzuciła.
Fajnie
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 22:02   #3440
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

K.
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 22:09   #3441
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42157422]Bo chyba mam za małego [/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
oplułam monitor

Blogerko mogę linka, albo któraś z dziewczyn, co ma?

Dziewczyny ale się przybiłam na wieczór. Byliśmy na drobnych zakupach, TZ chciał się wygłupić i jak wysiadałam z auta to wytarł sobie czoło moją koszulką normalnie jak dziecko! a ja jestem przed @ więc w nerwy wpadłam niesamowite i jak wróciliśmy do domu to wio małego w wózek i wychodzę. No i obrałam kurs na moją kuzynkę (żonę kuzyna znaczy się) co w ciąży jest 6 miesiąc. Generalnie wpadka. On w ogóle na ojca się nie poczuwa (30lat on i ona) najchętniej siłownia piwko, quady itp. Ona się podłamała że chłopiec nie dziewczynka i w ogóle jest na niego taka zła bo całymi dniami siedzi sama, on jej nie pomaga, wręcz chyba się wstydzi. Ona biedna się o ciało boi bo on taki nacisk na to kładzie i w rezultacie to odnoszę wrażenie że ona jeszcze nie ma takiego matczynego podejścia. Mówię jej że dziecko najważniejsze i na nim się musi skupić teraz, żeja tu jeszcze ponad tydzień jestem mogę do niej wpadać, zawsze potem może do mnie przyjechać, pogadałyśmy itp. ALE jak szłam do niej to mój kuzyn jechał autem i obok na 95% siedziała kobieta i bardzo nisko na tym siedzeniu. A że mówiłam MAgdzie że go widziałam jak jechał w stronę A to ta zdziwiona, bo przecież na siłownie miał jechać w stronę B. I ja sobie myślę że on chyba kogoś ma... Wiecie to taki typ oł eł co to ja jestem za Bożyszcze

Drugie to jak tu jestem to stwierdziłam że zadzwonię do "przyjaciółek" bo nudze się nie mam z kim wyjść prócz Dadola. To to takie wielkie przyjaciółki nie odzywały się jedna rok druga pół. Dzwonię do jednej: oba numery nie odpowiadają dzwonię do drugiej: za pierwszym razem nie odebrała za drugim mnie odrzuciła.
Fajnie
ciekawe co tak nisko robiła
ehhhh "przyjaciółki"


insolito o 10? ja to się jaram jak wstaniemy o 7

---------- Dopisano o 22:09 ---------- Poprzedni post napisano o 22:05 ----------

ciekawe, jak tam nawijki, pewnie już mocno spaleni
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 22:12   #3442
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
dzień dobry

coś na śniadanko dla Was kobietki

Kiedy Bóg tworzył kobietę, pracował do późna szóstego dnia.
Przechodził obok Anioł i zapytał:
“- Dlaczego poświęcasz tyle czasu właśnie temu dziełu?”
A Pan odpowiedział:
“- Czy zauważyłeś wszystkie szczegóły, jakie muszę uwzględnić, żeby ją ukształtować? Musi być zmywalna, choć nie zrobiona z plastyku, mieć więcej niż 200 ruchomych części, które mają być wymienialne i musi ona funkcjonować na wszelkiego rodzaju pożywieniu; musi być zdolna objąć kilkoro dzieci na raz, przytulić tak, by uzdrowić co jest do uzdrowienia – od stłuczonego kolana do złamanego serca, a to wszystko musi zrobić tylko dwiema rękami.”
Anioł był pod wrażeniem.
“- Tylko dwiema rękami… niemożliwe! I to jest model standardowy?! To zbyt wiele pracy jak na jeden dzień… Jutro dokończysz.”
“- Nie będę czekać do jutra - powiedział Pan - Jestem już tak bliski ukończenia tego dzieła.
Stanie się najmilsze mojemu sercu. Ona sama siebie leczy, kiedy zachoruje i potrafi pracować 18 godzin dziennie.”
Anioł podszedł bliżej i dotknął kobiety.
“- Ale uczyniłeś ją taką miękką, Panie.”
„- Jest miękka” - powiedział Pan - lecz uczyniłem ją także silną. Nie wyobrażasz sobie nawet, co potrafi znieść i ile pokonać.”
“- Czy ona potrafi myśleć?" - zapytał Anioł.
Pan odpowiedział:
“- Nie tylko potrafi ona myśleć, ale potrafi przekonywać i pertraktować.”
Anioł dotknął policzka kobiety…
“- Panie, zdaje się, że to dzieło przecieka! Zbyt dużo nałożyłeś ciężarów.”
“- Ona nie przecieka… To łza” - poprawił Pan Anioła.
“- Łza? A co to takiego?” - zapytał Anioł.
Pan odpowiedział:
“- Łzy są jej sposobem wyrażania smutku, wątpliwości, miłości, samotności, cierpienia i dumy.”
To zrobiło duże wrażenie na Aniele.
„- Panie, jesteś geniuszem. Pomyślałeś o wszystkim. Kobieta jest naprawdę cudowna!”
„- Rzeczywiście jest! Kobieta posiada siłę, która zadziwia mężczyznę. Potrafi ona radzić sobie z kłopotami i dźwigać ciężkie brzemię. Ma w sobie szczęście, miłość i przekonania. Uśmiecha się, gdy chce jej się krzyczeć. Śpiewa, gdy chce jej się płakać, płacze, gdy jest szczęśliwa i śmieje się, gdy się boi. Walczy o to, w co wierzy.
Sprzeciwia się niesprawiedliwości. Nie akceptuje „nie” jako odpowiedzi, kiedy widzi lepsze rozwiązanie. Daje z siebie wszystko, żeby jej rodzinie dobrze się wiodło. Zabiera swoją przyjaciółkę do lekarza, kiedy się o nią martwi. Jej miłość jest bezwarunkowa. Płacze, kiedy jej dzieci odnoszą sukces. Jest szczęśliwa, kiedy wiedzie się jej przyjaciołom. Cieszy się, kiedy słyszy o narodzinach czy weselu. Boli ją serce, kiedy umiera ktoś z rodziny lub bliski przyjaciel. Ale znajduje siłę, by żyć dalej. Wie, że pocałunek i przytulenie mogą uzdrowić złamane serce. Ma tylko jedną wadę...
Zapomina, ile jest warta…“
Piękne,aż się wzruszyłam.

Dziewczyny tak czytam i czytam cały dzień na raty. W międzyczasie byłam w mieście,kupiłam sobie blender także będę działać młodemu z obiadkami w końcu.

Jutro się poodnoszę chyba... A może jeszcze dziś
Zobaczę jakie mąż ma plany wobec mnie
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 22:13   #3443
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Hope, szkoda dziewczyny i dziecka... A co do przyjaciółek, no to ehhh... Skąd ja to znam? Nie mam już praktycznie kontaktu z moją przyjaciółką, z którą trzymałam się od zerówki (czyli 14 lat...). Nie przyszła nawet na nasz ślub. Czy dziecko to taka blokada dla niektórych?
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 22:16   #3444
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość

moja mówi tekst w stylu "ale ta Twoja matka jest głupia" A jak jej zwracam uwagę żeby tak nie mówiła, to tłumaczy się tak samo! Że Blanka jeszcze tego nie rozumie! A jak nie wyplewię tego w zarodku, to Mała będzie miała rok, dwa i już będzie rozumiała i jaki ja będę miała szacunek u corki???
Skoro nie rozumie to czemu to ma służyć niby? aluzje do ciebie? , a jak zacznie rozumieć to już w ogóle
Hje: co do Twojej mamy to masakra totalna, wiałabym stamtąd jak najszybciej, powodzenia w pracy Tż!

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Dolaczam do zyczen dla Filipka i Oliwki

I chwale sie moja Artystka


Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość

ja nie czułam ale to pewnie dlatego, że dawno już tam zarosłam

przepraszam : hahaha:

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
A te chrupki mają gluten ?
Nie mają, to tylko grys kukurydziany, 100%. Nawet soli nie ma, takie naturalne kupiłam.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 22:19   #3445
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Leżę sobie właśnie na nowym łóżku, testuję je... Nasze małżeńskie było tragiczne, a raczej - materace były tragiczne i za dużo miejsca zajmowało (160x200)... Mam nadzieję, że mój kręgosłup będzie się uśmiechał rano.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 22:19   #3446
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Jestem na chwilkę...podczytałam Was..jesteście niemożliwe..kilka godzin i już tyle naskrobalyscie...
U nas dziś dzień drugi bez kupy...a 3 bez syropu..boję się że jak jutro nie będzie to będę musiała, dać mu czopek..albo poczekam jeden dzien dłużej..ale 4go dnia bez kupy możemy mieć imprezę...i mały bedzie się wciekal...co robić? Czekam no bo co?
A niżej Antonio i jego figle na kocyku

Dziewczyny czy któraś ma zaffiro nosidlo ergonomiczne? Jeśli tak jaka opinia?

Buziaki na dobranoc.
p.s. Bokeh jak ciasto?z czym w końcu? Czy mieszane?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."

Edytowane przez neti1
Czas edycji: 2013-08-07 o 22:21
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 22:20   #3447
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Cała , masakejro z ta cziką, kurniki nagrzane, ze hej!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Nagrzane, to malo. W moim jest dzisiaj piekarnik. Piora sie przegrzaly. A propo cziki to moj tesc dzisiaj rano mial przygde. Poszedl rano do samochodu po jakiej dokumenty otworzyl, zamknal auto i wrocil. Po jakichs 3 godzinach znow po cos poszedl, otwiera drzwi, a z samo. Wylatuje kot sasiadow. Czujecie baze, siedzial tam tyle godzin musial wejsc jak tesciu byl za pierwszym razem. Masakra!

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Dziewczyny ! szybkie pytanie to ciasto illusion urabiam mikresem czy moge wymieszać ręcznie? Hania mi zasnęła i nie chce włączać miksera
doczytalam , ze juz zrobilas, ale ja zawsze mieszalam recznie'

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Cała, to ja myślałam, że to od Ciebie przylazło.[COLOR="Silver"]


:
A gdziez, co zlego to nie ja

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
oplułam monitor

Blogerko mogę linka, albo któraś z dziewczyn, co ma?

Dziewczyny ale się przybiłam na wieczór. Byliśmy na drobnych zakupach, TZ chciał się wygłupić i jak wysiadałam z auta to wytarł sobie czoło moją koszulką normalnie jak dziecko! a ja jestem przed @ więc w nerwy wpadłam niesamowite i jak wróciliśmy do domu to wio małego w wózek i wychodzę. No i obrałam kurs na moją kuzynkę (żonę kuzyna znaczy się) co w ciąży jest 6 miesiąc. Generalnie wpadka. On w ogóle na ojca się nie poczuwa (30lat on i ona) najchętniej siłownia piwko, quady itp. Ona się podłamała że chłopiec nie dziewczynka i w ogóle jest na niego taka zła bo całymi dniami siedzi sama, on jej nie pomaga, wręcz chyba się wstydzi. Ona biedna się o ciało boi bo on taki nacisk na to kładzie i w rezultacie to odnoszę wrażenie że ona jeszcze nie ma takiego matczynego podejścia. Mówię jej że dziecko najważniejsze i na nim się musi skupić teraz, żeja tu jeszcze ponad tydzień jestem mogę do niej wpadać, zawsze potem może do mnie przyjechać, pogadałyśmy itp. ALE jak szłam do niej to mój kuzyn jechał autem i obok na 95% siedziała kobieta i bardzo nisko na tym siedzeniu. A że mówiłam MAgdzie że go widziałam jak jechał w stronę A to ta zdziwiona, bo przecież na siłownie miał jechać w stronę B. I ja sobie myślę że on chyba kogoś ma... Wiecie to taki typ oł eł co to ja jestem za Bożyszcze

Drugie to jak tu jestem to stwierdziłam że zadzwonię do "przyjaciółek" bo nudze się nie mam z kim wyjść prócz Dadola. To to takie wielkie przyjaciółki nie odzywały się jedna rok druga pół. Dzwonię do jednej: oba numery nie odpowiadają dzwonię do drugiej: za pierwszym razem nie odebrała za drugim mnie odrzuciła.
Fajnie
Jak przeczytalam Twojego posta, to jakos smutno mi sie zrobilo. Szkoda mi tej dziewczyny ze wzgledu na faceta, bo przez niego nie potrafi sie cieszyc dzieckiem. Nie chce myslec jakim bedzie tatusiem.. chyba, ze jak zobaczy dziecko. To zmieni podejscie.

A co do kolezanek to no comments, widocznie takie to byly warte przyjazni osoby...
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 22:26   #3448
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

O tam mi nie weszły

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1375907098614.jpg (122,9 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1375907112552.jpg (126,7 KB, 14 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1375907126995.jpg (107,7 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1375907142033.jpg (107,6 KB, 7 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1375907156268.jpg (115,9 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1375907176634.jpg (104,6 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1375907193648.jpg (113,6 KB, 18 załadowań)
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 22:28   #3449
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Ja nie wiem jak to się stało że wrzucałam zdjęcia do poprzedniego posta a pojawiły się w innym następnym...??
No nic...dobrej nocki mamusie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-07, 22:33   #3450
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Hope, szkoda dziewczyny i dziecka... A co do przyjaciółek, no to ehhh... Skąd ja to znam? Nie mam już praktycznie kontaktu z moją przyjaciółką, z którą trzymałam się od zerówki (czyli 14 lat...). Nie przyszła nawet na nasz ślub. Czy dziecko to taka blokada dla niektórych?
A moze to z zazdrosci....

Spadam, dopiero co jeczydlo zasnelo, ciekawe co bedzie w nocy.
Nie chmalic tutaj za duzo, bo ja nie umiec jeszcxe dobrze sie obsluzyc i szybko pisac na tej pipidowie dziekuje

Dobranocka tralalocka

Ps. U nas dzis na tapecie wierszyk: kotek tralalotek, piesek tralalesek, sasiadka tralalatka, listonosz tralalonosz.. itd. Pamietacie go z dziecinstwa?

---------- Dopisano o 22:33 ---------- Poprzedni post napisano o 22:30 ----------

Aha. Szaja na za malego kup ciezarki obciazajace na all. Nastepnym razem poczujemy lepiej. Haha


Pstryczki, jak po rehabilitacji?

Paaaa
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.