Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2. - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-08-10, 14:03   #3691
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja się żegnam na tydzień

Będę zaglądać jak Rodzinka uśnie


my padaliśmy razem z dziećmi po całym dniu plażowania hehe
miłego!
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 15:37   #3692
kmagg81
Raczkowanie
 
Avatar kmagg81
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 301
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Witajcie
ja niestety wpadłam tylko na moment:
chciałam tylko powiedzieć że podejrzenie o cytomegalie u Maksia - oddalone !! badania wyszły jak najbardziej poprawne uffff kamień z cerca mego matczynego spadł

za miesiąc znów na kontrolę ale tym razem rozmiaru główki.
miłego weekendu zyczymy
__________________
18.04.2013 - MAKSYMILIAN

http://www.suwaczki.com/tickers/relgi09km3h0o13o.png
kmagg81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 15:48   #3693
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
Witajcie
ja niestety wpadłam tylko na moment:
chciałam tylko powiedzieć że podejrzenie o cytomegalie u Maksia - oddalone !! badania wyszły jak najbardziej poprawne uffff kamień z cerca mego matczynego spadł

za miesiąc znów na kontrolę ale tym razem rozmiaru główki.
miłego weekendu zyczymy
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 16:07   #3694
Demeter
Wtajemniczenie
 
Avatar Demeter
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 709
GG do Demeter
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
Witajcie
ja niestety wpadłam tylko na moment:
chciałam tylko powiedzieć że podejrzenie o cytomegalie u Maksia - oddalone !! badania wyszły jak najbardziej poprawne uffff kamień z cerca mego matczynego spadł

za miesiąc znów na kontrolę ale tym razem rozmiaru główki.
miłego weekendu zyczymy
Demeter jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 16:29   #3695
monicca1989
Zakorzenienie
 
Avatar monicca1989
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 640
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
Witajcie
ja niestety wpadłam tylko na moment:
chciałam tylko powiedzieć że podejrzenie o cytomegalie u Maksia - oddalone !! badania wyszły jak najbardziej poprawne uffff kamień z cerca mego matczynego spadł

za miesiąc znów na kontrolę ale tym razem rozmiaru główki.
miłego weekendu zyczymy
monicca1989 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 16:51   #3696
Tasia34
Wtajemniczenie
 
Avatar Tasia34
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Warszaffka
Wiadomości: 2 165
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
Witajcie
ja niestety wpadłam tylko na moment:
chciałam tylko powiedzieć że podejrzenie o cytomegalie u Maksia - oddalone !! badania wyszły jak najbardziej poprawne uffff kamień z cerca mego matczynego spadł

za miesiąc znów na kontrolę ale tym razem rozmiaru główki.
miłego weekendu zyczymy


Pisałam, że mam nadzieję, że nas deszcz nie dorwie? Nadzieja matką głupich Tak zmokłam, że nawet biustonosz i majtki musiałam suszyć TŻ jak mnie zobaczył, miał strasznie współczującą minę A Krzyś przespał wszystko pod folią
__________________
Krzyś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64752.png
I love You more than yesterday, but not as much as tomorrow
Ania
http://suwaczki.maluchy.pl/li-73227.png
Tasia34 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 16:52   #3697
kasia86bgo
Zakorzenienie
 
Avatar kasia86bgo
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: NO / PL
Wiadomości: 4 199
GG do kasia86bgo Send a message via Skype™ to kasia86bgo
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Nie jedziemy dziś(). Czekamy na karteczkę chrzcielną , Michał musi dojść do siebie, no i chłop coś pracowego musi dokończyć
coz za radosci - az bije do mnie ..!! no ale doczytalam ze to mial byc wyjazd do wiec hahaha - do nast razu :P



Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość

dobra, lecę się szykować, bo do proboszcza znowu jedziemy, zgłosić kolejną kandydatkę na chrzestną
resztę doczytam później
ciekawa jestem - jak poszlo ...??



Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość

Dzięki za wszelkie informacje odnośnie krowy Wiedziałam, że na was można zawsze liczyć...



http://www.google.pl/imgres?imgurl&i...J&ved=0CAEQsCU



Cola z lodemm
ad 1 - alez prosze bardzo - polecam sie na przyszlosc
ew polecam - http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_r...ła_hodowlanego

haha

co do ad 2 - bym zjadla taka yhmmm



Cytat:
Napisane przez Tasia34 Pokaż wiadomość


Miałam dziś dziwny sen: jechaliśmy z moją Mamą, TŻ-em i jakimś facetem-kierowcą samochodem. Krzysia posadzili z przodu, to ja pytam tego kierowcy, czy tu jest poduszka powietrzna, a on, że tak. "A da się wyłączyć?" "Nie da". "No to moje dziecko nie będzie tu siedzieć". A moja Mama "no daj spokój, niedaleko jedziemy, tylko na Mazury( ), nie przesadzaj, nic się nie stanie" I się wkurzyłam i wysiadłam z K. i wszystkimi rzeczami naszymi
Skąd takie głupie sny się biorą? Na pewno przez wizaż i dyskusję o poduszkach Ale że moja Mama by tak powiedziała..?
ja nie wiem skad takie sny - nie powiem co dzis mi sie snilo haha.


agata - a uj tam ich wie po czemu nie chca operowac - nie mam pojeica, sie bd musiala taty wypytac .. bo tez mi sie zdaje ze od razu go powinni usnac, on byl wykryty jak ja z Milusiem ost 2tyg ciazy chodzilam - 5miesiecy temu !!!


nadrabiam dalej - bo musialam wyjsc z tata do sklpeu - polsta przepisac i wziasc dekoder HD
__________________
Miluś

http://suwaczki.maluchy.pl/li-65599.png
kasia86bgo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 17:29   #3698
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja się żegnam na tydzień
wypoczywajcie!

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekkk21 Pokaż wiadomość
i w środku kupa reklam to już nie to co nasze stare małe książeczki
te reklamy mnie wnerwiaja. bardzo....

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
chciałam tylko powiedzieć że podejrzenie o cytomegalie u Maksia - oddalone !!
super!


kocham taka pogode!
dziec jak cywilizowany dzidzus byl na 4 godzinnym spacerze. nawet do galerii weszlismy (nakarmic sie ); ubrany w dlugi rekaw, spodnie, przykryty kocykiem (jak na moje dziecie to zaskok roku, bo on w momencie wszystko wykopuje i sie drze przy tym), potem zasnal. tak mi go bylo szkoda budzic, a tak bylam glodna, ze zawolalam konkubenta by jeszcze chwile z nim pod blokiem pochodzil. chodzil 45 minut i w koncu przyniosl go z gondola na IV p i Torres jeszcze pol godziny dospal na balkonie. da sie? da. Histeriusz maly...
i teraz pytanie: chlodek czy zmulenie poszczepienne
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 18:21   #3699
kasia86bgo
Zakorzenienie
 
Avatar kasia86bgo
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: NO / PL
Wiadomości: 4 199
GG do kasia86bgo Send a message via Skype™ to kasia86bgo
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
Witajcie
ja niestety wpadłam tylko na moment:
chciałam tylko powiedzieć że podejrzenie o cytomegalie u Maksia - oddalone !! badania wyszły jak najbardziej poprawne uffff kamień z cerca mego matczynego spadł

za miesiąc znów na kontrolę ale tym razem rozmiaru główki.
miłego weekendu zyczymy
wspaniale !!!!



Cytat:
Napisane przez Tasia34 Pokaż wiadomość
Pisałam, że mam nadzieję, że nas deszcz nie dorwie? Nadzieja matką głupich Tak zmokłam, że nawet biustonosz i majtki musiałam suszyć TŻ jak mnie zobaczył, miał strasznie współczującą minę A Krzyś przespał wszystko pod folią
haha - dobre dobre - ale jak padal deszcz ... raz u mnie w bergen padal tak ze odbijal sie od ziemi i do wysokosci kolan - wszytako bylo Mokre



Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
dziec jak cywilizowany dzidzus byl na 4 godzinnym spacerze. nawet do galerii weszlismy (nakarmic sie ); ubrany w dlugi rekaw, spodnie, przykryty kocykiem (jak na moje dziecie to zaskok roku, bo on w momencie wszystko wykopuje i sie drze przy tym), potem zasnal. tak mi go bylo szkoda budzic, a tak bylam glodna, ze zawolalam konkubenta by jeszcze chwile z nim pod blokiem pochodzil. chodzil 45 minut i w koncu przyniosl go z gondola na IV p i Torres jeszcze pol godziny dospal na balkonie. da sie? da. Histeriusz maly...
i teraz pytanie: chlodek czy zmulenie poszczepienne
DA sie da , a nie mowilam :P


i bo zapomne

- http://http://demotywatory.pl/418561...ce-jesc-obiadu

oraz

- http://http://demotywatory.pl/4182961


ide cos zjesc - zjadlabym pizze - ale piekarnik am dop 3 dni - i tato nie sprawadzal go czy korkow nie wybija - no se zapomnial kupic - a na prada se teraz beda mieli

---------- Dopisano o 18:21 ---------- Poprzedni post napisano o 18:15 ----------

aaaaaaaaa

no i KAWAL tez posiadam


Ojciec:
- Ktoś ukradł nam krowę!
Starszy syn:
- Jak ukradł to znaczy konus jakiś.
Średni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa.
Najmłodszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzęgli konia do wozu i pojechali do Trojanowa. I dali Wasylowi po mordzie. Wasyl jednak nie przyznał się do kradzieży. Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale także bez efektu. Chcąc nie chcąc, wsadzili Wasyla na wóz i pojechali do sądu grodzkiego. Stanęli przed sędzią i ojciec mówi:
- Obudziłem się rano, patrzę krowę ktoś ukradł. Mówię o tym synom. Najstarszy mówi, że jak krowę ukradł, to musiał być konus. Średni mówi, że jak konus to z pewnością z Trojanowa. Najmłodszy mówi, że jak z Trojanowa to na pewno Wasyl. Daliśmy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddać!
Sędzia:
- Hmmm... logika niby żelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No, na ten przykład, powiedzcie mi co mam w tym pudełku?
Ojciec:
- Pudełko kwadratowe.
Najstarszy syn:
- To znaczy, że w nim coś okrągłego.
Średni syn:
- Jak okrągłe to musi być pomarańczowe.
Najmłodszy:
- Jak pomarańczowe to z pewnością mandarynka.
Sędzia zdumiony zagląda do pudełka i mówi:
- No, Wasyl... krowę trzeba jednak oddać.




__________________
Miluś

http://suwaczki.maluchy.pl/li-65599.png
kasia86bgo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 18:39   #3700
Tasia34
Wtajemniczenie
 
Avatar Tasia34
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Warszaffka
Wiadomości: 2 165
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
kocham taka pogode!
dziec jak cywilizowany dzidzus byl na 4 godzinnym spacerze. nawet do galerii weszlismy (nakarmic sie ); ubrany w dlugi rekaw, spodnie, przykryty kocykiem (jak na moje dziecie to zaskok roku, bo on w momencie wszystko wykopuje i sie drze przy tym), potem zasnal. tak mi go bylo szkoda budzic, a tak bylam glodna, ze zawolalam konkubenta by jeszcze chwile z nim pod blokiem pochodzil. chodzil 45 minut i w koncu przyniosl go z gondola na IV p i Torres jeszcze pol godziny dospal na balkonie. da sie? da. Histeriusz maly...
i teraz pytanie: chlodek czy zmulenie poszczepienne
Też kocham taką pogodę
Podejrzewam chłodek, przez upały dzieciaczki nam świrowały... Mój dziś śpi od 16 nadal, aż co chwila zaglądam, czy nie chory
Bo normalnie godzinka drzemki to jest maaaax. Może ten spacer w burzy Go zmęczył
__________________
Krzyś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64752.png
I love You more than yesterday, but not as much as tomorrow
Ania
http://suwaczki.maluchy.pl/li-73227.png

Edytowane przez Tasia34
Czas edycji: 2013-08-10 o 21:07
Tasia34 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 19:09   #3701
bmma
Zadomowienie
 
Avatar bmma
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kęty
Wiadomości: 1 905
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Witam
Chwilka czasu na relaks przy kompie.

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
Witajcie
ja niestety wpadłam tylko na moment:
chciałam tylko powiedzieć że podejrzenie o cytomegalie u Maksia - oddalone !! badania wyszły jak najbardziej poprawne uffff kamień z cerca mego matczynego spadł

za miesiąc znów na kontrolę ale tym razem rozmiaru główki.
miłego weekendu zyczymy
trzymamy kciuki
__________________

Kinga 22-02-2013

Maciek 12-08-1997

bmma jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 19:40   #3702
Nyaa
Zakorzenienie
 
Avatar Nyaa
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 3 071
GG do Nyaa
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

No to jestem
przeszliśmy pomyślnie casting, nowa chrzestna zaakceptowana jej syn gra na organach do mszy, więc pasowała mu. Zresztą ona jest z innej parafii, więc od innego księdza ma zaświadczenie, że może być chrzestną.

Było jeszcze kilka osób u plebana w kolejce, siedzimy i cierpliwie czekamy na swoją kolej, nagle z plebanii wypada jak burza wściekła babka i od razu fajki wyciąga. Mówię do niej "co, ksiądz z rana już panią zdenerwował" a ona, że zawsze ją wku***a, bo się czepia. Ale teraz to już przesadził. Ona mieszka teraz na stałe w Niemczech i chciała od niego akt chrztu a ten do niej, że nie ma takiego dziecka w księdze i nie jest ochrzczone. A ona, że przecież on sam jej córkę chrzcił, a ten dalej swoje, to się wnerwiła, poleciała do domu i przyniosła zdjęcia z chrztu na dowód, że to on osobiście chrzcił jej dziecko w tym kościele. No to jej uwierzył, ale dziecka nie było w księdze. Potem się okazało, że jednak dziecko jest, ale on je wpisał pod innym nazwiskiem Bo ona była jako samotna matka i on wpisał nazwisko ojca dziecka, chociaż córka od samego początku nosiła jej nazwisko. No ale on wiedział, kto jest ojcem, więc wpisał nazwisko ojca masakra z tym naszym księdzem.


z tego co pamiętam, bo tak na szybkiego przeleciałam
kmag cudowne wieści

kasia mocne za tatę

książeczkę zdrowia też mam taką z dady
__________________
07.04.2013 Nikoś

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87j44jq9d7lsxv.png
Nyaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 19:56   #3703
Dragusia88
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 5 748
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
Witajcie
ja niestety wpadłam tylko na moment:
chciałam tylko powiedzieć że podejrzenie o cytomegalie u Maksia - oddalone !! badania wyszły jak najbardziej poprawne uffff kamień z cerca mego matczynego spadł

za miesiąc znów na kontrolę ale tym razem rozmiaru główki.
miłego weekendu zyczymy


Cytat:
Napisane przez Tasia34 Pokaż wiadomość
Pisałam, że mam nadzieję, że nas deszcz nie dorwie? Nadzieja matką głupich Tak zmokłam, że nawet biustonosz i majtki musiałam suszyć TŻ jak mnie zobaczył, miał strasznie współczującą minę A Krzyś przespał wszystko pod folią
sorry ale

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
kocham taka pogode!
dziec jak cywilizowany dzidzus byl na 4 godzinnym spacerze. nawet do galerii weszlismy (nakarmic sie ); ubrany w dlugi rekaw, spodnie, przykryty kocykiem (jak na moje dziecie to zaskok roku, bo on w momencie wszystko wykopuje i sie drze przy tym), potem zasnal. tak mi go bylo szkoda budzic, a tak bylam glodna, ze zawolalam konkubenta by jeszcze chwile z nim pod blokiem pochodzil. chodzil 45 minut i w koncu przyniosl go z gondola na IV p i Torres jeszcze pol godziny dospal na balkonie. da sie? da. Histeriusz maly...
i teraz pytanie: chlodek czy zmulenie poszczepienne


Cytat:
Napisane przez kasia86bgo Pokaż wiadomość
i bo zapomne

- http://http://demotywatory.pl/418561...ce-jesc-obiadu

oraz

- http://http://demotywatory.pl/4182961


no i KAWAL tez posiadam


Ojciec:
- Ktoś ukradł nam krowę!
Starszy syn:
- Jak ukradł to znaczy konus jakiś.
Średni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa.
Najmłodszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzęgli konia do wozu i pojechali do Trojanowa. I dali Wasylowi po mordzie. Wasyl jednak nie przyznał się do kradzieży. Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale także bez efektu. Chcąc nie chcąc, wsadzili Wasyla na wóz i pojechali do sądu grodzkiego. Stanęli przed sędzią i ojciec mówi:
- Obudziłem się rano, patrzę krowę ktoś ukradł. Mówię o tym synom. Najstarszy mówi, że jak krowę ukradł, to musiał być konus. Średni mówi, że jak konus to z pewnością z Trojanowa. Najmłodszy mówi, że jak z Trojanowa to na pewno Wasyl. Daliśmy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddać!
Sędzia:
- Hmmm... logika niby żelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No, na ten przykład, powiedzcie mi co mam w tym pudełku?
Ojciec:
- Pudełko kwadratowe.
Najstarszy syn:
- To znaczy, że w nim coś okrągłego.
Średni syn:
- Jak okrągłe to musi być pomarańczowe.
Najmłodszy:
- Jak pomarańczowe to z pewnością mandarynka.
Sędzia zdumiony zagląda do pudełka i mówi:
- No, Wasyl... krowę trzeba jednak oddać.



Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Było jeszcze kilka osób u plebana w kolejce, siedzimy i cierpliwie czekamy na swoją kolej, nagle z plebanii wypada jak burza wściekła babka i od razu fajki wyciąga. Mówię do niej "co, ksiądz z rana już panią zdenerwował" a ona, że zawsze ją wku***a, bo się czepia. Ale teraz to już przesadził. Ona mieszka teraz na stałe w Niemczech i chciała od niego akt chrztu a ten do niej, że nie ma takiego dziecka w księdze i nie jest ochrzczone. A ona, że przecież on sam jej córkę chrzcił, a ten dalej swoje, to się wnerwiła, poleciała do domu i przyniosła zdjęcia z chrztu na dowód, że to on osobiście chrzcił jej dziecko w tym kościele. No to jej uwierzył, ale dziecka nie było w księdze. Potem się okazało, że jednak dziecko jest, ale on je wpisał pod innym nazwiskiem Bo ona była jako samotna matka i on wpisał nazwisko ojca dziecka, chociaż córka od samego początku nosiła jej nazwisko. No ale on wiedział, kto jest ojcem, więc wpisał nazwisko ojca masakra z tym naszym księdzem.


---------- Dopisano o 19:56 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ----------

aha Florek dziś jadł kaszkę pierwszy raz. no całej nie zjadł bo postawiłam na oparciu fotela i oczywiście zrzuciłam
ale trochę zjadł. cała buzia w kaszce to już widze jak będzie "czysty" za miesiąc przy marchewce
jak dla mnie nawet dobra, dorzuciłam sobie borówki tylko jeszcze cukier by sie przydał
__________________

Dragusia88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 19:59   #3704
Nyaa
Zakorzenienie
 
Avatar Nyaa
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 3 071
GG do Nyaa
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Zapomniałam jeszcze napisać, że wczoraj się tak źle czułam, że szok. Głowa mnie bolała, potem żołądek, pół dnia dzisiaj od rana też. Tż już chodzi zeschizowany, że może w ciązy jestem

dodałam dowcip, ale usunęłam, bo po wnikliwym doczytaniu kapnęłam się, że to ren sam, co Kasia wcześniej wkleiła
__________________
07.04.2013 Nikoś

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87j44jq9d7lsxv.png

Edytowane przez Nyaa
Czas edycji: 2013-08-10 o 21:10
Nyaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 20:05   #3705
anika_s
Wtajemniczenie
 
Avatar anika_s
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 381
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Zapomniałam jeszcze napisać, że wczoraj się tak źle czułam, że szok. Głowa mnie bolała, potem żołądek, pół dnia dzisiaj od rana też. Tż już chodzi zeschizowany, że może w ciązy jestem
czyżby pierwsza potencjalna kandydatka na poczekalnie
__________________
15-07-2006 jestem żona
od 13-04-2013 najszczęśliwsza mama na świecie
http://suwaczki.slub-wesele.pl/201304134865.html
anika_s jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 20:35   #3706
nestelle
Zakorzenienie
 
Avatar nestelle
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 416
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

bylismy w zoo dzisiaj ,ponad 6 km przeslismy. Roszek spał ponad połowe drogi ,reszte spedził na rekach . pojechalismy potem na obiad i mały nawet był tak wyrozumiały ze pozwolił mamie zjesc ze spokojem ale nogi to nie powiem gdzie czuje

nadrabiam ......

---------- Dopisano o 20:35 ---------- Poprzedni post napisano o 20:15 ----------

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja się żegnam na tydzień
miłego
Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
chciałam tylko powiedzieć że podejrzenie o cytomegalie u Maksia - oddalone !! badania wyszły jak najbardziej poprawne uffff kamień z cerca mego matczynego spadł

za miesiąc znów na kontrolę ale tym razem rozmiaru główki.
miłego weekendu zyczymy
super !
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
dziec jak cywilizowany dzidzus byl na 4 godzinnym spacerze. nawet do galerii weszlismy (nakarmic sie ); ubrany w dlugi rekaw, spodnie, przykryty kocykiem (jak na moje dziecie to zaskok roku, bo on w momencie wszystko wykopuje i sie drze przy tym), potem zasnal. tak mi go bylo szkoda budzic, a tak bylam glodna, ze zawolalam konkubenta by jeszcze chwile z nim pod blokiem pochodzil. chodzil 45 minut i w koncu przyniosl go z gondola na IV p i Torres jeszcze pol godziny dospal na balkonie. da sie? da. Histeriusz maly...
i teraz pytanie: chlodek czy zmulenie poszczepienne
da sie !
holender , mój nie wrazliwy na jakąkolwiek pogode
Cytat:
Napisane przez kasia86bgo Pokaż wiadomość

- http://http://demotywatory.pl/418561...ce-jesc-obiadu

oraz

- http://http://demotywatory.pl/4182961


no i KAWAL tez posiadam


Ojciec:
- Ktoś ukradł nam krowę!
Starszy syn:
- Jak ukradł to znaczy konus jakiś.
Średni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa.
Najmłodszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzęgli konia do wozu i pojechali do Trojanowa. I dali Wasylowi po mordzie. Wasyl jednak nie przyznał się do kradzieży. Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale także bez efektu. Chcąc nie chcąc, wsadzili Wasyla na wóz i pojechali do sądu grodzkiego. Stanęli przed sędzią i ojciec mówi:
- Obudziłem się rano, patrzę krowę ktoś ukradł. Mówię o tym synom. Najstarszy mówi, że jak krowę ukradł, to musiał być konus. Średni mówi, że jak konus to z pewnością z Trojanowa. Najmłodszy mówi, że jak z Trojanowa to na pewno Wasyl. Daliśmy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddać!
Sędzia:
- Hmmm... logika niby żelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No, na ten przykład, powiedzcie mi co mam w tym pudełku?
Ojciec:
- Pudełko kwadratowe.
Najstarszy syn:
- To znaczy, że w nim coś okrągłego.
Średni syn:
- Jak okrągłe to musi być pomarańczowe.
Najmłodszy:
- Jak pomarańczowe to z pewnością mandarynka.
Sędzia zdumiony zagląda do pudełka i mówi:
- No, Wasyl... krowę trzeba jednak oddać.
kawał dobry .demoty mi nie wchodza ...
Cytat:
Napisane przez Dragusia88 Pokaż wiadomość
aha Florek dziś jadł kaszkę pierwszy raz. no całej nie zjadł bo postawiłam na oparciu fotela i oczywiście zrzuciłam
ale trochę zjadł. cała buzia w kaszce to już widze jak będzie "czysty" za miesiąc przy marchewce
jak dla mnie nawet dobra, dorzuciłam sobie borówki tylko jeszcze cukier by sie przydał
__________________
J . N . R
nestelle jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 21:07   #3707
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
kocham taka pogode!
dziec jak cywilizowany dzidzus byl na 4 godzinnym spacerze. nawet do galerii weszlismy (nakarmic sie ); ubrany w dlugi rekaw, spodnie, przykryty kocykiem (jak na moje dziecie to zaskok roku, bo on w momencie wszystko wykopuje i sie drze przy tym), potem zasnal. tak mi go bylo szkoda budzic, a tak bylam glodna, ze zawolalam konkubenta by jeszcze chwile z nim pod blokiem pochodzil. chodzil 45 minut i w koncu przyniosl go z gondola na IV p i Torres jeszcze pol godziny dospal na balkonie. da sie? da. Histeriusz maly...
i teraz pytanie: chlodek czy zmulenie poszczepienne
jak widać się da jeśli to pogoda to częściej takiej ci zyczę a jeśli szczepienie to wychodzi szczepić co kilka dni
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 21:13   #3708
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez Tasia34 Pokaż wiadomość
Też kocham taką pogodę
świruski

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
No ale on wiedział, kto jest ojcem, więc wpisał nazwisko ojca
padłam. żelazna klechowska logika....

Cytat:
Napisane przez Dragusia88 Pokaż wiadomość
ale trochę zjadł.
pierwsze śliwki robaczywki

Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość
jak widać się da jeśli to pogoda to częściej takiej ci zyczę a jeśli szczepienie to wychodzi szczepić co kilka dni
gdyby nie rzygał tymi dwiema stóweczkami, to może bym nawet wzięła to pod uwagę
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 21:15   #3709
Nyaa
Zakorzenienie
 
Avatar Nyaa
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 3 071
GG do Nyaa
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez anika_s Pokaż wiadomość
czyżby pierwsza potencjalna kandydatka na poczekalnie
ha ha, biorąc pod uwagę częstotliwość zbliżeń między mną a tż to raczej marne szanse chociaż wiadomo, że wystarczy raz
Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
bylismy w zoo dzisiaj ,ponad 6 km przeslismy. Roszek spał ponad połowe drogi ,reszte spedził na rekach . pojechalismy potem na obiad i mały nawet był tak wyrozumiały ze pozwolił mamie zjesc ze spokojem ale nogi to nie powiem gdzie czuje
ale fajnie. Ja tysiąc lat temu ostatni raz w zoo byłam. Ale za to jakie atrakcje miałam - zgubiłam się. To było jeszcze w podstawówce, na alejkach stały takie różne stragany i na jednym były malowanki z króla lwa-takie, że tylko pędzelkiem mokrym się jeździ i się maluje-wtedy nowość. Razem z koleżanką tam polazłyśmy, bo przeciez MUSIAŁYŚMY je mieć. W tym czasie grupa sobie poszła dalej. Pół dnia nas szukali po tym zoo, ale malowanki były nasze
__________________
07.04.2013 Nikoś

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87j44jq9d7lsxv.png

Edytowane przez Nyaa
Czas edycji: 2013-08-10 o 21:17
Nyaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 21:31   #3710
kasia86bgo
Zakorzenienie
 
Avatar kasia86bgo
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: NO / PL
Wiadomości: 4 199
GG do kasia86bgo Send a message via Skype™ to kasia86bgo
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
No to jestem
przeszliśmy pomyślnie casting, nowa chrzestna zaakceptowana jej syn gra na organach do mszy, więc pasowała mu. Zresztą ona jest z innej parafii, więc od innego księdza ma zaświadczenie, że może być chrzestną.

Było jeszcze kilka osób u plebana w kolejce, siedzimy i cierpliwie czekamy na swoją kolej, nagle z plebanii wypada jak burza wściekła babka i od razu fajki wyciąga. Mówię do niej "co, ksiądz z rana już panią zdenerwował" a ona, że zawsze ją wku***a, bo się czepia. Ale teraz to już przesadził. Ona mieszka teraz na stałe w Niemczech i chciała od niego akt chrztu a ten do niej, że nie ma takiego dziecka w księdze i nie jest ochrzczone. A ona, że przecież on sam jej córkę chrzcił, a ten dalej swoje, to się wnerwiła, poleciała do domu i przyniosła zdjęcia z chrztu na dowód, że to on osobiście chrzcił jej dziecko w tym kościele. No to jej uwierzył, ale dziecka nie było w księdze. Potem się okazało, że jednak dziecko jest, ale on je wpisał pod innym nazwiskiem Bo ona była jako samotna matka i on wpisał nazwisko ojca dziecka, chociaż córka od samego początku nosiła jej nazwisko. No ale on wiedział, kto jest ojcem, więc wpisał nazwisko ojca masakra z tym naszym księdzem.
za pomyslne przejscie Kastingu

co do 2gie pogrubionego - bo on wiedzial kto jest ojcem, ahaha - dobrze ze u mnie nikt nie wiem ( z kosciala rzecz jasna ) i obym nie miala problemow - choc stary proboszcz odszedl na emeryture :P i jest nowy podobno bardziej ''ludzki''



Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Zapomniałam jeszcze napisać, że wczoraj się tak źle czułam, że szok. Głowa mnie bolała, potem żołądek, pół dnia dzisiaj od rana też. Tż już chodzi zeschizowany, że może w ciązy jestem

dodałam dowcip, ale usunęłam, bo po wnikliwym doczytaniu kapnęłam się, że to ren sam, co Kasia wcześniej wkleiła
to co .. poczekalnia

co do kawalu :P hihi udalo mi sie byc Pierwsiejsza haha




Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
bylismy w zoo dzisiaj ,ponad 6 km przeslismy. Roszek spał ponad połowe drogi ,reszte spedził na rekach . pojechalismy potem na obiad i mały nawet był tak wyrozumiały ze pozwolił mamie zjesc ze spokojem ale nogi to nie powiem gdzie czuje
za wypoczynek !! i zjedzony obiadek



no i dzien minol :P - po godzinnej kapieli w wanie czas na odpoczynek - szkoda ze mi sie spac nie chce
__________________
Miluś

http://suwaczki.maluchy.pl/li-65599.png
kasia86bgo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 21:43   #3711
Agateczka*
Zakorzenienie
 
Avatar Agateczka*
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie góry...
Wiadomości: 3 291
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
Witajcie
ja niestety wpadłam tylko na moment:
chciałam tylko powiedzieć że podejrzenie o cytomegalie u Maksia - oddalone !! badania wyszły jak najbardziej poprawne uffff kamień z cerca mego matczynego spadł

za miesiąc znów na kontrolę ale tym razem rozmiaru główki.
miłego weekendu zyczymy


Cytat:
Napisane przez Tasia34 Pokaż wiadomość
Pisałam, że mam nadzieję, że nas deszcz nie dorwie? Nadzieja matką głupich Tak zmokłam, że nawet biustonosz i majtki musiałam suszyć TŻ jak mnie zobaczył, miał strasznie współczującą minę A Krzyś przespał wszystko pod folią

deszczyk dla ochłody tak po tych upałach, za to że w domu siedziałaś

Cytat:
Napisane przez kasia86bgo Pokaż wiadomość
agata - a uj tam ich wie po czemu nie chca operowac - nie mam pojeica, sie bd musiala taty wypytac .. bo tez mi sie zdaje ze od razu go powinni usnac, on byl wykryty jak ja z Milusiem ost 2tyg ciazy chodzilam - 5miesiecy temu !!!
Kasia nie śmiem wypytywać, zależy gdzie ten tętniak ale moja teściowa miała i wiem że to niebezpieczne i trzeba operować.

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
kocham taka pogode!
dziec jak cywilizowany dzidzus byl na 4 godzinnym spacerze. nawet do galerii weszlismy (nakarmic sie ); ubrany w dlugi rekaw, spodnie, przykryty kocykiem (jak na moje dziecie to zaskok roku, bo on w momencie wszystko wykopuje i sie drze przy tym), potem zasnal. tak mi go bylo szkoda budzic, a tak bylam glodna, ze zawolalam konkubenta by jeszcze chwile z nim pod blokiem pochodzil. chodzil 45 minut i w koncu przyniosl go z gondola na IV p i Torres jeszcze pol godziny dospal na balkonie. da sie? da. Histeriusz maly...
i teraz pytanie: chlodek czy zmulenie poszczepienne
No to już po raz drugi Histeriusz nie był Histeriuszem i oby jak najczęściej

Cytat:
Napisane przez kasia86bgo Pokaż wiadomość

aaaaaaaaa

no i KAWAL tez posiadam


Ojciec:
- Ktoś ukradł nam krowę!
Starszy syn:
- Jak ukradł to znaczy konus jakiś.
Średni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa.
Najmłodszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzęgli konia do wozu i pojechali do Trojanowa. I dali Wasylowi po mordzie. Wasyl jednak nie przyznał się do kradzieży. Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale także bez efektu. Chcąc nie chcąc, wsadzili Wasyla na wóz i pojechali do sądu grodzkiego. Stanęli przed sędzią i ojciec mówi:
- Obudziłem się rano, patrzę krowę ktoś ukradł. Mówię o tym synom. Najstarszy mówi, że jak krowę ukradł, to musiał być konus. Średni mówi, że jak konus to z pewnością z Trojanowa. Najmłodszy mówi, że jak z Trojanowa to na pewno Wasyl. Daliśmy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddać!
Sędzia:
- Hmmm... logika niby żelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No, na ten przykład, powiedzcie mi co mam w tym pudełku?
Ojciec:
- Pudełko kwadratowe.
Najstarszy syn:
- To znaczy, że w nim coś okrągłego.
Średni syn:
- Jak okrągłe to musi być pomarańczowe.
Najmłodszy:
- Jak pomarańczowe to z pewnością mandarynka.
Sędzia zdumiony zagląda do pudełka i mówi:
- No, Wasyl... krowę trzeba jednak oddać.
Kawał
ale demoty mi nie wchodzą

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
No to jestem
przeszliśmy pomyślnie casting, nowa chrzestna zaakceptowana jej syn gra na organach do mszy, więc pasowała mu. Zresztą ona jest z innej parafii, więc od innego księdza ma zaświadczenie, że może być chrzestną.

Było jeszcze kilka osób u plebana w kolejce, siedzimy i cierpliwie czekamy na swoją kolej, nagle z plebanii wypada jak burza wściekła babka i od razu fajki wyciąga. Mówię do niej "co, ksiądz z rana już panią zdenerwował" a ona, że zawsze ją wku***a, bo się czepia. Ale teraz to już przesadził. Ona mieszka teraz na stałe w Niemczech i chciała od niego akt chrztu a ten do niej, że nie ma takiego dziecka w księdze i nie jest ochrzczone. A ona, że przecież on sam jej córkę chrzcił, a ten dalej swoje, to się wnerwiła, poleciała do domu i przyniosła zdjęcia z chrztu na dowód, że to on osobiście chrzcił jej dziecko w tym kościele. No to jej uwierzył, ale dziecka nie było w księdze. Potem się okazało, że jednak dziecko jest, ale on je wpisał pod innym nazwiskiem Bo ona była jako samotna matka i on wpisał nazwisko ojca dziecka, chociaż córka od samego początku nosiła jej nazwisko. No ale on wiedział, kto jest ojcem, więc wpisał nazwisko ojca masakra z tym naszym księdzem.
No ten ksiądz to jakaś dewotka czy co no sam sobie pisze co chce bo wie kto co i z kim

Cytat:
Napisane przez Dragusia88 Pokaż wiadomość
aha Florek dziś jadł kaszkę pierwszy raz. no całej nie zjadł bo postawiłam na oparciu fotela i oczywiście zrzuciłam
ale trochę zjadł. cała buzia w kaszce to już widze jak będzie "czysty" za miesiąc przy marchewce
jak dla mnie nawet dobra, dorzuciłam sobie borówki tylko jeszcze cukier by sie przydał
Jaką kaszkę zajadacie?
oczywiście

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Zapomniałam jeszcze napisać, że wczoraj się tak źle czułam, że szok. Głowa mnie bolała, potem żołądek, pół dnia dzisiaj od rana też. Tż już chodzi zeschizowany, że może w ciązy jestem
no kochana ty to się miej na baczności bo brama na poczekalnię otwarta
__________________
synek
Agateczka* jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 21:51   #3712
oliwka__
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 4 819
GG do oliwka__ Send a message via Skype™ to oliwka__
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

kmagg81 wspaniałe wieści

Nyaa za wybór chrzestnej

pani22ka za spacer jupi: to może ten przełom nastąpił
mi dziecko się popsuło po szczepieniu

Nestelle za wizytę w zoo a 6 km ?
Kochana słabą kondycję masz coś mi się wydaje ja codziennie z małą nawet w tych upałach w południe nie raz robiłam po 5-8 km , dzieciom się nie dziwię bo dla nich to sporo ale dla mamy :P

---------- Dopisano o 21:51 ---------- Poprzedni post napisano o 21:49 ----------

Idę spać póki dziadek pełni wartę przy wnusi okazja do wyspania się i nadzieja że mała wróci do jednej pobudki nad ranem
Dobranoc
oliwka__ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 22:17   #3713
nestelle
Zakorzenienie
 
Avatar nestelle
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 416
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
gdyby nie rzygał tymi dwiema stóweczkami, to może bym nawet wzięła to pod uwagę

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
ale fajnie. Ja tysiąc lat temu ostatni raz w zoo byłam. Ale za to jakie atrakcje miałam - zgubiłam się. To było jeszcze w podstawówce, na alejkach stały takie różne stragany i na jednym były malowanki z króla lwa-takie, że tylko pędzelkiem mokrym się jeździ i się maluje-wtedy nowość. Razem z koleżanką tam polazłyśmy, bo przeciez MUSIAŁYŚMY je mieć. W tym czasie grupa sobie poszła dalej. Pół dnia nas szukali po tym zoo, ale malowanki były nasze
haha
Cytat:
Napisane przez kasia86bgo Pokaż wiadomość
no i dzien minol :P - po godzinnej kapieli w wanie czas na odpoczynek - szkoda ze mi sie spac nie chce
a Ty o 20 juz nie musisz spac ?
Cytat:
Napisane przez oliwka__ Pokaż wiadomość
Nestelle za wizytę w zoo a 6 km ?
Kochana słabą kondycję masz coś mi się wydaje ja codziennie z małą nawet w tych upałach w południe nie raz robiłam po 5-8 km , dzieciom się nie dziwię bo dla nich to sporo ale dla mamy :P
haha mądrala . 6 km z dziecmi to nie spacerek - musisz po drodze biegac,gonic ,kto wytrzyma najdłuzej skacząc na 1 nodze,tyłem , z górki na pazurki , kto pierwszy pod górke . .... a potem Roszek na rekach .....
takze dla mnie takie przejscie przez zoo to niemalze interwały
__________________
J . N . R
nestelle jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 22:32   #3714
Nyaa
Zakorzenienie
 
Avatar Nyaa
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 3 071
GG do Nyaa
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Ale pustki tu dzisiaj. Weekendowo się zrobiło
Tylko u mnie mega niefajnie. Powoli tracę już siłę do tego wszystkiego. Niby jesteśmy razem z tż, a tak naprawdę to daleko od siebie i mam wrażenie, że z każdym dniem jesteśmy coraz dalej, niestety.
Nie wiem, co dalej, czy mam w ogóle siłę i ochotę zawalczyć, by było lepiej. Tż chyba ma podobnie. Mówi się, że dziecko zbliża ludzi, u nas chyba się to niestety nie sprawdziło.Żyjemy obok siebie, dzień ciągnie się za dniem a u nas ciągle zima. Nie pamiętam już, kiedy ostatnio się przytulaliśmy, kiedy powiedział, że mnie kocha... ja zresztą też już mu tego nie mówię.
Czy przestaliśmy się już kochać? Czy coś się wypaliło? Nie wiem, ale wiem za to, że nie pamiętam już, jak to jest czuć się naprawdę szczęśliwą przy boku ukochanego mężczyzny.

No to się wyżaliłam w sumie to nawet nie mam z kim o tym pogadać. Ciężko mi tak jakoś z tym wszystkim...
__________________
07.04.2013 Nikoś

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87j44jq9d7lsxv.png
Nyaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 22:49   #3715
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
Witajcie
ja niestety wpadłam tylko na moment:
chciałam tylko powiedzieć że podejrzenie o cytomegalie u Maksia - oddalone !! badania wyszły jak najbardziej poprawne uffff kamień z cerca mego matczynego spadł

za miesiąc znów na kontrolę ale tym razem rozmiaru główki.
miłego weekendu zyczymy
bardzo się cieszę!

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
dziec jak cywilizowany dzidzus byl na 4 godzinnym spacerze. nawet do galerii weszlismy (nakarmic sie ); ubrany w dlugi rekaw, spodnie, przykryty kocykiem (jak na moje dziecie to zaskok roku, bo on w momencie wszystko wykopuje i sie drze przy tym), potem zasnal. tak mi go bylo szkoda budzic, a tak bylam glodna, ze zawolalam konkubenta by jeszcze chwile z nim pod blokiem pochodzil. chodzil 45 minut i w koncu przyniosl go z gondola na IV p i Torres jeszcze pol godziny dospal na balkonie. da sie? da. Histeriusz maly...
i teraz pytanie: chlodek czy zmulenie poszczepienne
może jedno i drugie.
pewnie odżyłaś jak tyle spał

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Było jeszcze kilka osób u plebana w kolejce, siedzimy i cierpliwie czekamy na swoją kolej, nagle z plebanii wypada jak burza wściekła babka i od razu fajki wyciąga. Mówię do niej "co, ksiądz z rana już panią zdenerwował" a ona, że zawsze ją wku***a, bo się czepia. Ale teraz to już przesadził. Ona mieszka teraz na stałe w Niemczech i chciała od niego akt chrztu a ten do niej, że nie ma takiego dziecka w księdze i nie jest ochrzczone. A ona, że przecież on sam jej córkę chrzcił, a ten dalej swoje, to się wnerwiła, poleciała do domu i przyniosła zdjęcia z chrztu na dowód, że to on osobiście chrzcił jej dziecko w tym kościele. No to jej uwierzył, ale dziecka nie było w księdze. Potem się okazało, że jednak dziecko jest, ale on je wpisał pod innym nazwiskiem Bo ona była jako samotna matka i on wpisał nazwisko ojca dziecka, chociaż córka od samego początku nosiła jej nazwisko. No ale on wiedział, kto jest ojcem, więc wpisał nazwisko ojca masakra z tym naszym księdzem.
MASAKRA!!!

Cytat:
Napisane przez Dragusia88 Pokaż wiadomość
aha Florek dziś jadł kaszkę pierwszy raz. no całej nie zjadł bo postawiłam na oparciu fotela i oczywiście zrzuciłam
ale trochę zjadł. cała buzia w kaszce to już widze jak będzie "czysty" za miesiąc przy marchewce
jak dla mnie nawet dobra, dorzuciłam sobie borówki tylko jeszcze cukier by sie przydał
przy marchewce, brokule, szpinaku, dyni... fajnie jest

__________

u nas dziś szpinak z ziemniakiem był na tapecie. oczywiście szpinak robi bleee, a matka zawsze tak się pilnowała, żeby mówić, że szpinak robi mniam, mniam.. jutro próba druga.. a na deser było jabłuszko z bananem, poszło 3/4 słoiczka. Jakub wyrywał mi łyżeczkę z ręki i sam pchał do buzi, bo parę razy mu na to pozwoliłam pilnując tylko żeby do oka nie trafił. ale już strach go karmić w pożyczonym bujaczku bo rączki brudne i zaraz wszystkiego dotyka.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 22:51   #3716
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Żyjemy obok siebie, dzień ciągnie się za dniem a u nas ciągle zima.
Proszę mi się tu nie smutkować. Może takie wrażenie przez ten upiorny dzień świstaka? może hormony (mam cerę jak nastolatka )? może zmęczenie wyłazi (mam nadzieję ) w postaci smutków i smuteczków?....


OK, spadam (pociągu, ahoj!). Pewnie jutro rano będę jeszcze trochę podczytywała, ale jakby była akcja: OGIEŃ, to już się żegnam.
Może uda mi się dojść do porozumienia z moim tel., i uda mi się podczytywać z krzaka pomogłoby w trudnych chwilach
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 23:13   #3717
Tasia34
Wtajemniczenie
 
Avatar Tasia34
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Warszaffka
Wiadomości: 2 165
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Zapomniałam jeszcze napisać, że wczoraj się tak źle czułam, że szok. Głowa mnie bolała, potem żołądek, pół dnia dzisiaj od rana też. Tż już chodzi zeschizowany, że może w ciązy jestem

dodałam dowcip, ale usunęłam, bo po wnikliwym doczytaniu kapnęłam się, że to ren sam, co Kasia wcześniej wkleiła
Hi hi, widziałam i myślałam, że mi się w oczach dwoi
Biedna... Zdrówka!

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Ale pustki tu dzisiaj. Weekendowo się zrobiło
Tylko u mnie mega niefajnie. Powoli tracę już siłę do tego wszystkiego. Niby jesteśmy razem z tż, a tak naprawdę to daleko od siebie i mam wrażenie, że z każdym dniem jesteśmy coraz dalej, niestety.
Nie wiem, co dalej, czy mam w ogóle siłę i ochotę zawalczyć, by było lepiej. Tż chyba ma podobnie. Mówi się, że dziecko zbliża ludzi, u nas chyba się to niestety nie sprawdziło.Żyjemy obok siebie, dzień ciągnie się za dniem a u nas ciągle zima. Nie pamiętam już, kiedy ostatnio się przytulaliśmy, kiedy powiedział, że mnie kocha... ja zresztą też już mu tego nie mówię.
Czy przestaliśmy się już kochać? Czy coś się wypaliło? Nie wiem, ale wiem za to, że nie pamiętam już, jak to jest czuć się naprawdę szczęśliwą przy boku ukochanego mężczyzny.

No to się wyżaliłam w sumie to nawet nie mam z kim o tym pogadać. Ciężko mi tak jakoś z tym wszystkim...
Aż przykro mi się zrobiło To pewnie hormony, jeszcze nowa sytuacja, widocznie potrzebujecie czasu Może samo się ułoży. W końcu uczucie nie wygasa tak samo z siebie, przetrwacie to

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
u nas dziś szpinak z ziemniakiem był na tapecie. oczywiście szpinak robi bleee, a matka zawsze tak się pilnowała, żeby mówić, że szpinak robi mniam, mniam.. jutro próba druga.. a na deser było jabłuszko z bananem, poszło 3/4 słoiczka. Jakub wyrywał mi łyżeczkę z ręki i sam pchał do buzi, bo parę razy mu na to pozwoliłam pilnując tylko żeby do oka nie trafił. ale już strach go karmić w pożyczonym bujaczku bo rączki brudne i zaraz wszystkiego dotyka.
Też zawsze czytam "mniam mniam" zamiast tego "bleee"
I słooodko to z łyżeczką musi wyglądać!

Dobranoc!
__________________
Krzyś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64752.png
I love You more than yesterday, but not as much as tomorrow
Ania
http://suwaczki.maluchy.pl/li-73227.png
Tasia34 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 23:40   #3718
despa
Zakorzenienie
 
Avatar despa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 772
GG do despa
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

]

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekkk21 Pokaż wiadomość
uuu Olimpia jakie dostojne imię

co do książeczek to ale raczej nie, bo jeśli nic nie pokręciłam to chyba despa pisała kiedyś, że ma w książeczce schemat rozszerzania diety a u mnie tego nie ma. moja (tzn Karola) ma na okładce babe, dziecko,chmurki, bociana i na dole jest napisane Edumedix, na tylnej okładce reklama Natalisu i w środku kupa reklam to już nie to co nasze stare małe książeczki

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Lublin, reszte Ci podam przez tel mozna tez zachaczyc o http://www.sztukmistrze.eu/pl/article_category/view/16

casting jak do tpmdl. A co na to ta potencjaalna chrzestna?

ja mam ksiazeczka z pieluchami dada na okladce, a schemat rozszerzxania diety w srodku jest opisany przez slawne tu danonki Tak w ksiazeczce zdrowia wlasnie...oczywiscie danonki sa ujete w racjonalnej diecie dziecka
nie pomyslalam o wit D;/ nie wiem
dokładnie

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
Witajcie
ja niestety wpadłam tylko na moment:
chciałam tylko powiedzieć że podejrzenie o cytomegalie u Maksia - oddalone !! badania wyszły jak najbardziej poprawne uffff kamień z cerca mego matczynego spadł

za miesiąc znów na kontrolę ale tym razem rozmiaru główki.
miłego weekendu zyczymy

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
wypoczywajcie!

te reklamy mnie wnerwiaja. bardzo....


super!


kocham taka pogode!
dziec jak cywilizowany dzidzus byl na 4 godzinnym spacerze. nawet do galerii weszlismy (nakarmic sie ); ubrany w dlugi rekaw, spodnie, przykryty kocykiem (jak na moje dziecie to zaskok roku, bo on w momencie wszystko wykopuje i sie drze przy tym), potem zasnal. tak mi go bylo szkoda budzic, a tak bylam glodna, ze zawolalam konkubenta by jeszcze chwile z nim pod blokiem pochodzil. chodzil 45 minut i w koncu przyniosl go z gondola na IV p i Torres jeszcze pol godziny dospal na balkonie. da sie? da. Histeriusz maly...
i teraz pytanie: chlodek czy zmulenie poszczepienne
e tam chłopak dorasta

Witam się wieczornie z nad morza
despa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 07:30   #3719
monicca1989
Zakorzenienie
 
Avatar monicca1989
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 640
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
kocham taka pogode!
dziec jak cywilizowany dzidzus byl na 4 godzinnym spacerze. nawet do galerii weszlismy (nakarmic sie ); ubrany w dlugi rekaw, spodnie, przykryty kocykiem (jak na moje dziecie to zaskok roku, bo on w momencie wszystko wykopuje i sie drze przy tym), potem zasnal. tak mi go bylo szkoda budzic, a tak bylam glodna, ze zawolalam konkubenta by jeszcze chwile z nim pod blokiem pochodzil. chodzil 45 minut i w koncu przyniosl go z gondola na IV p i Torres jeszcze pol godziny dospal na balkonie. da sie? da. Histeriusz maly...
i teraz pytanie: chlodek czy zmulenie poszczepienne


Cytat:
Napisane przez Dragusia88 Pokaż wiadomość

aha Florek dziś jadł kaszkę pierwszy raz. no całej nie zjadł bo postawiłam na oparciu fotela i oczywiście zrzuciłam
ale trochę zjadł. cała buzia w kaszce to już widze jak będzie "czysty" za miesiąc przy marchewce
jak dla mnie nawet dobra, dorzuciłam sobie borówki tylko jeszcze cukier by sie przydał
Jaką? Tą z Holle?

Cytat:
Napisane przez kasia86bgo Pokaż wiadomość
no i KAWAL tez posiadam


Ojciec:
- Ktoś ukradł nam krowę!
Starszy syn:
- Jak ukradł to znaczy konus jakiś.
Średni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa.
Najmłodszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzęgli konia do wozu i pojechali do Trojanowa. I dali Wasylowi po mordzie. Wasyl jednak nie przyznał się do kradzieży. Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale także bez efektu. Chcąc nie chcąc, wsadzili Wasyla na wóz i pojechali do sądu grodzkiego. Stanęli przed sędzią i ojciec mówi:
- Obudziłem się rano, patrzę krowę ktoś ukradł. Mówię o tym synom. Najstarszy mówi, że jak krowę ukradł, to musiał być konus. Średni mówi, że jak konus to z pewnością z Trojanowa. Najmłodszy mówi, że jak z Trojanowa to na pewno Wasyl. Daliśmy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddać!
Sędzia:
- Hmmm... logika niby żelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No, na ten przykład, powiedzcie mi co mam w tym pudełku?
Ojciec:
- Pudełko kwadratowe.
Najstarszy syn:
- To znaczy, że w nim coś okrągłego.
Średni syn:
- Jak okrągłe to musi być pomarańczowe.
Najmłodszy:
- Jak pomarańczowe to z pewnością mandarynka.
Sędzia zdumiony zagląda do pudełka i mówi:
- No, Wasyl... krowę trzeba jednak oddać.






Nyaa super że kandydatura chrzestnej przeszła
Byou udanego wyjazdu

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
u nas dziś szpinak z ziemniakiem był na tapecie. oczywiście szpinak robi bleee, a matka zawsze tak się pilnowała, żeby mówić, że szpinak robi mniam, mniam.. jutro próba druga.. a na deser było jabłuszko z bananem, poszło 3/4 słoiczka. Jakub wyrywał mi łyżeczkę z ręki i sam pchał do buzi, bo parę razy mu na to pozwoliłam pilnując tylko żeby do oka nie trafił. ale już strach go karmić w pożyczonym bujaczku bo rączki brudne i zaraz wszystkiego dotyka.
Filip szpinak z ziemniakiem tak zajadał że ho ho buzia cały czas była otwarta. W ogóle to do tej pory podgrzewałam pół małego słoiczka i zjadał wszystko, wczoraj stwierdziłam, że podgrzeję cały i zobaczę ile zje ... i zjadł cały
A jeszcze co do deserku dajesz w południe obiadek i po południu jeszcze deserek?

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Tylko u mnie mega niefajnie. Powoli tracę już siłę do tego wszystkiego. Niby jesteśmy razem z tż, a tak naprawdę to daleko od siebie i mam wrażenie, że z każdym dniem jesteśmy coraz dalej, niestety.
Nie wiem, co dalej, czy mam w ogóle siłę i ochotę zawalczyć, by było lepiej. Tż chyba ma podobnie. Mówi się, że dziecko zbliża ludzi, u nas chyba się to niestety nie sprawdziło.Żyjemy obok siebie, dzień ciągnie się za dniem a u nas ciągle zima. Nie pamiętam już, kiedy ostatnio się przytulaliśmy, kiedy powiedział, że mnie kocha... ja zresztą też już mu tego nie mówię.
Czy przestaliśmy się już kochać? Czy coś się wypaliło? Nie wiem, ale wiem za to, że nie pamiętam już, jak to jest czuć się naprawdę szczęśliwą przy boku ukochanego mężczyzny.

No to się wyżaliłam w sumie to nawet nie mam z kim o tym pogadać. Ciężko mi tak jakoś z tym wszystkim...
Mam nadzieję, że to tylko chwilowe i wszystko będzie dobrze
monicca1989 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 08:23   #3720
Nyaa
Zakorzenienie
 
Avatar Nyaa
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 3 071
GG do Nyaa
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Dzięki Dziewczynki za słowa otuchy
nie wiem, jak to będzie. Zobaczymy. Nie chcę, żeby to się po prostu skończyło, bo tak, jak Tasia pisze, uczucie samo z siebie nagle po prostu nie wygasa. Może po prostu w tej nowej sytuacji zapomnieliśmy gdzieś w tym wszystkim o sobie, o tym, żeby dbać o związek. A teraz, kiedy wszystko się w miarę ustabilizowało, zaczynam zauważać, że nie jest tak, jak powinno być. Pytanie tylko, czy jeszcze będziemy umieli na nowo się pokochać i odnaleźć to, co zgubuliśmy.
Dobra, nie zamęczam Was od rana. Idę jak to się mówi pier*****ć sobie szatana i może umysł mi się zresetuje.
Miłej niedzieli
Cytat:
Napisane przez despa Pokaż wiadomość
]

Witam się wieczornie z nad morza
super
ależ Ci zazdroszczę
Cytat:
Napisane przez monicca1989 Pokaż wiadomość
A jeszcze co do deserku dajesz w południe obiadek i po południu jeszcze deserek?
ja też tak robię. Nie codziennie, ale czasami. Zależy jak się pory jedzenia ułożą. Zazwyczaj młody je tak koło 16,30-17.00 więc tak ok. 18.00 daję mu jeszcze deserek. A potem ok. 20 mleczko i kimono.
__________________
07.04.2013 Nikoś

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87j44jq9d7lsxv.png
Nyaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.