Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2 - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-12, 20:38   #4891
kefii
Wtajemniczenie
 
Avatar kefii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Dzieki. Zobaczymy czy za miesiac sie potwierdzi.
__________________
czekamy na ciebie

dziewczyna wrzesień 2005
zaręczona 27 lipca 2009
żona 6 sierpnia 2011

II kreseczki 14 maja 2013
mój mały kochany synuś Mikołaj 17 stycznia 2014
II kreseczki 4 września 2014
kefii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 20:39   #4892
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez Sheperdess Pokaż wiadomość
Już jestem. Trochę się nachodziłam, ale nawet dałam radę.
Śliczne macie brzuszki, widać, że ktoś tam mieszka.



Coś w tym jest. U mnie w domu zawsze były tropiki i jestem strasznym zmarzluchem. U teściowej znowu jest wiecznie zimno, a jej kilkuletni wnuk zawsze porozbierany i prawie nie choruje.




Powiedziałabym raczej, że to normalne. Przecież praktycznie całe ciało nam się zmienia, powiększający się brzuch naciska na nerwy. Choć jeśli ból jest stały i silny to warto iść np do fizjoterapeuty.




Gratuluję córy. Ciesz się z leniuszka, nie będzie Ci się tak dawał we znaki.





Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
oj dawaj nie gadaj do klubu wrzuć
ja uwielbiam makijaże, uwielbiam malować siebie i innych więc ciekawa jestem

---------- Dopisano o 17:10 ---------- Poprzedni post napisano o 17:10 ----------






mocne

---------- Dopisano o 17:12 ---------- Poprzedni post napisano o 17:10 ----------




to może być rwa kulszowa- oby nie bo to nic przyjemnego
połóż się i odpoczywaj, spróbuj zgiąć nogę pod kątem 90 stopni i pod pośladek podłóż coś no poduszkę- mi czasem pomaga na takie bóle

Na szczęście przeszło, poleżałam raz tak raz siak, poczekałam i przeszło, ale ból był dość silny jednostajny. Czułam coś jakby drętwienie w nodze. Nic przyjemnego. W połączeniu ze ściskaniem w podbrzuszu = Panika
Jest ok, dziekuję więc

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość


Wiecie...jeszcze jak 2 dni temu położyłam się na plecach to nie było widać że jestem w ciąży-brzuszek się chował jakby do środka. A tu budzę się w niedzielę i co? Nie chce się schować-wystaje dumnie zdecydowanie mała chce być już widoczna
U mnie to samo, robi się taka piłeczka mała między kościami biodrowymi jak leżę

Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kobieca intuicja to potęga! Od początku czułam i dziś się potwierdziło: będzie dziewczynka!
Na USG wszystko dobrze, chociaż tak jak przypuszczałam za dużo się nie dowiedziałam, więc jeszcze jutro czeka mnie wizyta u certyfikowanego lekarza. Dziecię waży 350 gram i jest... leniwe! Pozaciskało piąstkę i poszło spać



Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Uff, wszystko ok Waży 350 gramów i wciąż jest chłopcem



Kto pytał o lakiery hybrydowe... ( tak to jest jak się część na komórce czyta...)
Lakiery hybrydowe to inaczej lakiero-żele, do aplikacji potrzebna jest lampa UV, lakier nakłada się jak lakier ale utwardza w lampie i powinien trzymać się ok 2 tyg. Zobaczymy w praktyce.
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 20:41   #4893
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Kefii super,że wszystko w porządku!
Dzidzia śliczna!


Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość



Laski, powoli zaczynam robić listę potrzebnych rzeczy, zarąbisty excel mi się z tego zrobił, samowyliczający się, z kosztami naszymi i przyoszczędzonymi dzięki podarkom

I jestem przy pozycji laktator.
Teraz pytania o karmienie, może wydadzą się Wam głupie, ale trudno:
- Jak to w końcu jest z tym ściąganym z piersi mlekiem - są pojemniki do jego przechowywania, czyli przechowywać można. W jakim czasie to mleko trzeba zużyć?
- jeśli mam w lodówce mleko ściągnięte wcześniej, ale mogę też w danym czasie nakarmić dziecko z piersi, to które mleko podać? Piersiowe, czy to ściągnięte wcześniej?
- Skąd będę wiedziała, że pierś jest już pusta (kiedy dziecko ssie pierś)? Bo jeśli będę ściągała dojarką to chyba zobaczę, że już nic nie leci i że to ten moment. (?)
- Co to są te chole.rne nawały i jak ich uniknąć? Przykładać dziecko, a jak nie chce jeść to ściągać pokarm do pojemniczka? Mniej więcej co jaki czas muszę pokarm ściągać, żeby się nawały nie zrobiły?
- Jak takie ściągnięte mleko i trzymane w lodówce przygotować do podania? Przelać do butelki i włożyć butelkę do gotującej wody i tak podgrzewać? A jeśli mleko było zamrożone, to najpierw je rozmrozi, przelać do butelki, a później podgrzewać butelkę z mlekiem w te wodzie?

i ostatnie - znalazłam laktator o którym pisałyście kilka dni temu w jakiejś niskiej, wydaje mi się, cenie bo dodatkowo z gratisami, za które w sumie kilkadziesiąt złotych trzeba by wydać (na oko) z przesyłką wyjdzie niecałe 120 zł
Kupić, czy coś tu śmierdzi?
http://allegro.pl/laktator-tommee-ti...442759423.html

---------- Dopisano o 18:46 ---------- Poprzedni post napisano o 18:44 ----------



noo super sprawa

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
- pytań ciąg dalszy - laktator się myje zwykłą wodą z płynem?
- jak działa pojemnik do sterylizacji?
- do jakiego wieku trzeba sterylizować butelki? O ile w ogóle trzeba?
- czy mam swoje pytania wsadzić sobie w tyłek i zadać je na szkole rodzenia?

O kurcze! Zatkało mnie.
Tu masz o przechowywaniu mleka:
http://www.rodzicpoludzku.pl/Po-poro...leka-mamy.html
Cena laktatora jest OK,one nie są drogie. A ten sprzedawca też jest OK.
Ja za bardzo nie ściągałam mleka,dziecko zużywało to co produkuję na bieżąco.
Pierś nigdy nie jest pusta,ale będziesz czuła,że robi się coraz bardziej miękka,będziesz słyszeć czy dziecko jeszcze przełyka czy już nie bardzo leci.
Nawał jest w 2-4 dobie po porodzie i raczej go nie unikniesz,ale można sobie z nim poradzić. Odciągać po troszeczku pokarmu kiedy dziecko nie pije,a ty czujesz,że piersi ci eksplodują. Nie za dużo,żeby jeszcze bardziej nie rozkręcać laktacji. Stosować zimne okłady,ja miałam takie wkładki żelowe,które trzyma się w lodówce. Do tego biała kapusta! To chyba najlepsze na nawał. Trzeba tłuczkiem potraktować liście,żeby sok poszedł i schłodzić w lodówce. Wkładać do stanika i tak sobie z tym chodzić,oraz wymieniać od czasu do czasu na nowe. Do tego przed karmieniem ciepłą wodą można piersi potraktować to wtedy pokarm szybciej będzie wypływał. Poza tym masaże pod prysznicem ruchem sczesującym w dół gdyby zrobiły się guzki.
Mleko podgrzewa się tak jak napisałaś.
W tym pojemniku sterylizuje się w mikrofali,na pewno będzie instrukcja. Ja go nie używałam. Wygotowałam laktator w garnku z gotującą się wodą.
Jako,że moje dzieci piersiowe to nie miałam zbytnio do czynienia z butelką u malucha. Ale jako że uważam iż nie ma co dzieci zbyt sterylnie trzymać pewnie nie sterylizowałabym codziennie butelek,a od czasu do czasu,a tak to przelewałabym wrzątkiem.
Mam nadzieję,że coś pomogłam


Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
Ogólnie wieprzowiny i drobiu i tak się nie je surowych
No a taka kiełbasa polska surowa? Ja tam lubię. Albo boczek wędzony? Surowe wędlinki też są przecież. Kabanosy,salami. Jak się nie je jak się je
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 20:42   #4894
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kobieca intuicja to potęga! Od początku czułam i dziś się potwierdziło: będzie dziewczynka!
Na USG wszystko dobrze, chociaż tak jak przypuszczałam za dużo się nie dowiedziałam, więc jeszcze jutro czeka mnie wizyta u certyfikowanego lekarza. Dziecię waży 350 gram i jest... leniwe! Pozaciskało piąstkę i poszło spać
Super! Wpisywać?

---------- Dopisano o 20:42 ---------- Poprzedni post napisano o 20:41 ----------

Cytat:
Napisane przez kefii Pokaż wiadomość
Ja juz po wizycie Wszytko oki, badani super. Mam sie nie martwić spadkiem czerwonych krwinek bo spadek jest minimalny ale rać dalej witaminy i żelazo. Z wagą troszke do przodu co mnie cieszy.
Dzidziolek tak sie wiercił ze masakra ale chyba nikogo nie zaskocze bo u mnie chyba bedzie chłopczyk. Lekarz nie jest jeszcze pewny ale cos tam dynda miedzy nózkami.
Moje szczeście i mala rączka
Dzien dobrych wiadomości
Wpisywać?
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 20:43   #4895
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Ja właśnie przyszłam z pracy wykąpałam się zrobiłam tżtowi kolacyjkę a sama czekam na niego jak przyjedzie z cheesburgerem .Dziewczyny takią mam chcice na cheesa ,że aż czuję jego zapach i smak haha no więc tż w drodze do domu musi koniecznie wejść do maka . U mnie było w miarę dobrze w pracy tylko troche sie naschylałam i mnie lekko pobolewa brzuch ale jutro wreszcie wolne : jupi::j upi: to leże i pachne

Gratuluję nowych odkrytych płci i pomyślnych wizyt. klask i:
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 20:51   #4896
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

A ogólnie z badania jestem umiarkowanie zadowolona. Ale nie wiem czy to kwestia lekarza, czy wizyty na NFZ, czy niedogadania?
Po genetycznym jak mnie zapisywali na echo, to pytałam, czy niezależnie od tego mam sie zapisywać na połówkowe. Powiedzieli mi, ze nie, bo lekarz od razu wszystko obejrzy podczas badania.
A tutaj przez 90% badania skupił sie na sercu. Niby dobrze, bo to było najbardziej problematyczne, ale czuje jakis niedosyt.
Oczywiscie pomierzyl brzuch, głowę, nogę, rękę i co tam sie jeszcze mierzy, ale nie powiedział na przykład słowa o nerkach. O żołądku tak, ale tylko dlatego, ze zapytałam czy żołądek i inne rzeczy sa na miejscu.
Mój maz mówi, ze oglądał w sumie małego długo (koło 30 minut), wiec gdyby było cos niepokojącego to na pewno by zauważył. No i może prawda, bo potwierdził płeć w ciagu pierwszej minuty badania.
Ale mam troche niedosyt i zastanawiam sie czy nie pójść jeszcze raz na polowkowe gdzies
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 20:58   #4897
krolowa_nilu
Rozeznanie
 
Avatar krolowa_nilu
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 591
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Super! Wpisywać?

---------- Dopisano o 20:42 ---------- Poprzedni post napisano o 20:41 ----------



Dzien dobrych wiadomości
Wpisywać?
krolowa_nilu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 20:58   #4898
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Perfuzja myślisz,że jeszcze jedno połówkowe będzie potrzebne? Skoro badał długo,wszystko sprawdził,a pewnie też przeprowadził już mnóstwo takich badań,więc wie na pierwszy rzut oka jakie są odchylenia od normy,co jest prawidłowe itd... No nie wiem,pomyśl sobie czy warto?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 21:07   #4899
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Perfuzja myślisz,że jeszcze jedno połówkowe będzie potrzebne? Skoro badał długo,wszystko sprawdził,a pewnie też przeprowadził już mnóstwo takich badań,więc wie na pierwszy rzut oka jakie są odchylenia od normy,co jest prawidłowe itd... No nie wiem,pomyśl sobie czy warto?
No wlasnie nie wiem, ale chyba by zauważył, gdyby cos było nie tak, co? W opisie ani słowa o nerkach, pecherzu, kregoslupie... Na zdjęciach tez tylko serce, serce, serce, serce, serce i jedno zdjęcie twarzy (wyglada na nim jak orangutan, swoją droga ). I pytał, czy jestem jeszcze umówiona na polowkowe gdzies.
Ale z drugiej strony mówił, ze nie może ocenić jednej z nóg, bo mały ma ją wywiniętą pod siebie. Więc chyba obejrzał wszystko i to, co dla mnie jest jedną wielką szarą plamą jest w stanie ocenić na pierwszy rzut oka?

---------- Dopisano o 21:07 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------

Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
Wpisane Swoją droga mialysmy OM tego samego dnia, terminy prawie takie same i nasze dzieci ważą tyle samo, po prostu ksiazkowo
Mnie na tym usg wyszedł termin na 28.12, na poprzednich 27.12, wiec wiele sie nie zmienił
__________________

Edytowane przez perfuzja
Czas edycji: 2013-08-12 o 21:11
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 21:08   #4900
sadlaczyca
Raczkowanie
 
Avatar sadlaczyca
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Gratuluję udanych usg, chłopców i dziewczynek Wizażowe kciuki zawsze pomagają

U mnie z kolei nerwoból w kostce Znając życie będzie mnie męczył jeszcze pół nocy.

kukurydzianaa myślę, że Twoja szwagierka po prostu nie wie co na nią spadło, może potrzebuje trochę czasu, żeby się pogodzić z ciążą, dorosnąć do niej. Oczywiście robi źle biorąc leki, nie usprawiedliwiam jej. Niektórym kobietom ciężej jest pogodzić się ze zmianami zachodzącymi w ich życiu, nagle pojawia się dziecko i trzeba mu podporządkować wszystko, dodatkowo dochodzą dolegliwości typu mdłości... Mam nadzieję, że szwagierka w końcu zaakceptuje te zmiany i zacznie o siebie bardziej dbać. I że nie z dzidziusiem będzie wszystko ok
__________________
Smerf 16.01.2014
Crazy Little Thing Called Love
sadlaczyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 21:08   #4901
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
A ogólnie z badania jestem umiarkowanie zadowolona. Ale nie wiem czy to kwestia lekarza, czy wizyty na NFZ, czy niedogadania?
Po genetycznym jak mnie zapisywali na echo, to pytałam, czy niezależnie od tego mam sie zapisywać na połówkowe. Powiedzieli mi, ze nie, bo lekarz od razu wszystko obejrzy podczas badania.
A tutaj przez 90% badania skupił sie na sercu. Niby dobrze, bo to było najbardziej problematyczne, ale czuje jakis niedosyt.
Oczywiscie pomierzyl brzuch, głowę, nogę, rękę i co tam sie jeszcze mierzy, ale nie powiedział na przykład słowa o nerkach. O żołądku tak, ale tylko dlatego, ze zapytałam czy żołądek i inne rzeczy sa na miejscu.
Mój maz mówi, ze oglądał w sumie małego długo (koło 30 minut), wiec gdyby było cos niepokojącego to na pewno by zauważył. No i może prawda, bo potwierdził płeć w ciagu pierwszej minuty badania.
Ale mam troche niedosyt i zastanawiam sie czy nie pójść jeszcze raz na polowkowe gdzies
Słyszałam, że połówkowe właśnie skupia się na sercu, bo jest wtedy najlepiej widoczne, a pozostałe narządy w 12 tc, więc na drugim może być tak samo

A dobrze było widać dziecko? Bo myślę o filmie, ale nie wiem, czy warto
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 21:12   #4902
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
No wlasnie nie wiem, ale chyba by zauważył, gdyby cos było nie tak, co? W opisie ani słowa o nerkach, pecherzu, kregoslupie... Na zdjęciach tez tylko serce, serce, serce, serce, serce i jedno zdjęcie twarzy (wyglada na nim jak orangutan, swoją droga ). I pytał, czy jestem jeszcze umówiona na polowkowe gdzies.
Ale z drugiej strony mówił, ze nie może ocenić jednej z nóg, bo mały ma ją wywiniętą pod siebie. Więc chyba obejrzał wszystko i to, co dla mnie jest jedną wielką szarą plamą jest w stanie ocenić na pierwszy rzut oka? [COLOR="Silver"]
Taki specjalista musi się na tym dobrze znać. Ja bym sobie podarowała jeszcze jedno połówkowe...
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 21:13   #4903
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
Słyszałam, że połówkowe właśnie skupia się na sercu, bo jest wtedy najlepiej widoczne, a pozostałe narządy w 12 tc, więc na drugim może być tak samo

A dobrze było widać dziecko? Bo myślę o filmie, ale nie wiem, czy warto
Duzo gorzej niz na genetycznym, szczerze mówiąc. Dziecko jest juz duzo większe, strasznie zaplątane, i skotłowane
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 21:23   #4904
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Migotko , to nie takie hop siup przecież bo jeszcze podkład, lakier hybrydowy i wierzchnia warstwa, odtluszczacz jest trochę roboty, ja sobie robiłam kilka miesięcy a teraz mam paznokcie jak papier, miękkie, wiotkie i muszę obcinać bardzo krótko. Nie powiem jest wygoda jak ktoś profesjonalnie zrobi, ale ja wolę mieć swoje zadbane i malować je różnymi kolorami. I to pilowanie mnie później wkurzalo. U stop to super sprawa, wolniej mi rosną paznokcie mam krysztalki swarowskiego zatopione z delikatnym pylkiem jak french
Którąś robiła rzesy ? Zadowolona?
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 21:44   #4905
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Migotko , to nie takie hop siup przecież bo jeszcze podkład, lakier hybrydowy i wierzchnia warstwa, odtluszczacz jest trochę roboty, ja sobie robiłam kilka miesięcy a teraz mam paznokcie jak papier, miękkie, wiotkie i muszę obcinać bardzo krótko. Nie powiem jest wygoda jak ktoś profesjonalnie zrobi, ale ja wolę mieć swoje zadbane i malować je różnymi kolorami. I to pilowanie mnie później wkurzalo. U stop to super sprawa, wolniej mi rosną paznokcie mam krysztalki swarowskiego zatopione z delikatnym pylkiem jak french
Którąś robiła rzesy ? Zadowolona?
No, posłużyłam się skrótem, bo nie chciało mi się pisać od A do Z.
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 21:48   #4906
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Migotko , to nie takie hop siup przecież bo jeszcze podkład, lakier hybrydowy i wierzchnia warstwa, odtluszczacz jest trochę roboty, ja sobie robiłam kilka miesięcy a teraz mam paznokcie jak papier, miękkie, wiotkie i muszę obcinać bardzo krótko. Nie powiem jest wygoda jak ktoś profesjonalnie zrobi, ale ja wolę mieć swoje zadbane i malować je różnymi kolorami. I to pilowanie mnie później wkurzalo. U stop to super sprawa, wolniej mi rosną paznokcie mam krysztalki swarowskiego zatopione z delikatnym pylkiem jak french
Którąś robiła rzesy ? Zadowolona?
Ja robiłam rzęsyprzed ślubem- 1 na 1, wyglądało rewelacyjnie i sobie uzupełniałam kilka razy, mogę polecić w Łomiankach świetną dziewczynę, warto było pojechać (ode mnie to spory kawał). Po chyba 4czy 5 razie (próba, ślub, sesja, inny ślub itp) mi powiedziała, że trzeba odpocząć i trochę rzeczywiście miałam słabsze, ale szybko moje odrosły.

Hybrydowy lakier też miałam i świetny był, bo się nie ścierał (zwykły u mnie w pracy na 1 dzień), ale po zdejmowaniu mi skóra schodziła z palców (aceton) więc zrezygnowałam
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 21:48   #4907
Cicici
Rozeznanie
 
Avatar Cicici
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: De
Wiadomości: 523
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Nie wyobrazalam sobie ze ruchy dziecka moga byc az tak fajne juz 20 tyg!!! Jestem w stanie wyczuc gdzie moj dzidzius sie ulozyl, czuje jak sie wierci, przekreca, moja mala milosc a z ojca robi sobie zarty, przez 2 godziny sie wierci i kopie a jak tata przylozy reke to spokoj, probowalismy jednego wieczoru kilka razy i jak tylko zabieral reke to kopy dostawalam :P
Cicici jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 22:08   #4908
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Witam wszystkie mamusie i "stare" i nowe. Naprodukowałyście tyle, że od rana nadrabiałam wątek, ale nie powiem, miła to lektura .
Po kilku dniach nieobecności w końcu jestem w temacie. Gratuluję wszystkim wszystkich poznanych i potwierdzonych płci i dobrych wyników, dla potrzebujących.

Wróciłam znad morza wypoczęta, ale niestety mam infekcję - bakteria E. coli w kanale szyjki macicy (katarzyniak pamiętam, że też Cię to dopadło). Biorę antybiotyk i liczę na to, że kontrolny wymaz będzie jałowy.
Przeraża mnie ilość leków, które muszę teraz brać. Od dziecka nie chorowałam prawie wcale, więc to dla mnie kosmos. Oprócz infekcji mam stawianie się brzucha, więc muszę się oszczędzać i aplikować luteinę dopochwowo 2x2. Biorę też ten antybiotyk (Zinnat, czyli cefuroxim), osłonkę do niego, gynalgin dopochwowo, urosept 2x2 i femibion natal 2.

Pisałam Wam, że chcemy nazwać synka Kacper. Będąc nad morzem miałam wrażenie, że wszystkie Kacpry z całej Polski są w Darłówku. Non stop słyszałam to imię - na plaży, boisku, przy lodziarni, w smażalni . Ale już postanowione. Nasz syn zasili szeregi Kacprów.
Od 3 dni daje znać, że mieszka w moim brzuszku, ale dopiero wczoraj nabrałam pewności, że to co czuję to ruchy dziecka. Skubany, ujawnił się po Big macu . W ogóle poszłam po bandzie z jedzeniem nad morzem. Rozepchałam sobie żołądek, bo naprawdę jadłam za dwóch (mam wrażenie dorosłych chłopów). Muszę się trochę ogarnąć, bo potem będzie rozpacz.
Isia, ja mam rzęsy, ale jestem średnio zadowolona, bo sporo wypadło mi ich z lewego oka i niestety widać różnicę. Nie wiem, czy nie wynika to z tego, że śpię na lewym boku i maltretuję lewe oko. Mam pod nim odgniecione zmarszczki . Samo wykonanie perfekcyjne. Każda rzęsa osobno, nic nie posklejane. Dziewczyna kleiła mi ok. 2,5 godz.

Czy mogłabym też dostać się do Waszego klubu ? Co muszę zrobić?
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 22:20   #4909
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez The light Pokaż wiadomość
wiekszosc odpowiedzi na wczesniejsze pytania znajdziesz tu:
http://www.rodzinko.pl/porod/2410-sz...ia-online.html

a reszte:
www.google.pl
ponad googla, o którego istnieniu wiem cenię przefiltrowane przez życie doświadczenia mam, które googla już przerobiły na własnej skórze, dlatego też
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
(...)
Mam nadzieję,że coś pomogłam
Bardzo Ci dziękuję Gosiu, że kolejny raz wsparłaś wiedzą niedoświadczone ciężarówki, bo pewna jestem, że nie jedna z nas skorzysta z tych rad, zwłaszcza nawałowych...

a łudziłam się, że nawał wynika z jakiegoś zaniedbania i że można go uniknąć, ale widać nadzieja matką głupich, kolejny raz :P

Czyli albo muszę kupić mikrofalę albo też polegać na wrzątku i tyle, jak my byłyśmy smarkami to chyba też nie było sterylizatorów, a już na pewno wszechobecnych mikrofali i butelki "niesterylne" nam nie zaszkodziły.
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 22:29   #4910
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Amberella faktycznie tych leków dużo! No ale co zrobić jak trzeba. Ważne,żeby z dzidziusiem było OK.
No i gratuluję ruchów

Mój leniwiec przez cały ten czas tylko sporadycznie się odzywa,już zaczyna mnie to wkurzać

PawMaj nie ma za co
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 22:42   #4911
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

TŻ dostał dziś telefon z jednej z firm, żeby przyjść jutro na ostatnią rozmowę w sprawie podpisania papierów i umówienia się na szkolenie. Czekamy też na odpowiedź z drugiej.

Małe od wczoraj co jakiś czas daje o sobie znać, co mnie bardzo cieszy. niestety, ale połówkowe będę miała "z ostatnim dzwonkiem" bo położna na urlopie a mnie już leci 20 tc, wiec myślę, że tak na styk do 23 tc się wyrobię z tym USG.

Między mną a TŻ jest coraz gorzej, kłócimy się 50 razy dziennie, krzyczymy na siebie. Już nie wiem jak mamy ze sobą rozmawiać, każdy spór kończy się awanturą. Wczoraj ścierą po głowie dostał

Zaczynam się baaaaaardzo powoli aklimatyzować tutaj, aczkolwiek cały czas mam w głowie moją mieścinę...zastanawiam się czy po połówkowym nie kupić jakiś drobiazg małemu, na pocieszenie
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 22:51   #4912
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Amberella faktycznie tych leków dużo! No ale co zrobić jak trzeba. Ważne,żeby z dzidziusiem było OK.
No i gratuluję ruchów

Mój leniwiec przez cały ten czas tylko sporadycznie się odzywa,już zaczyna mnie to wkurzać
A moje odkąd się ujawniło, to nie odpuszcza. Nie to że 24 h, ale co jakaś spokojniejsza chwila, to wyczuwam. Mąż się śmieje, że łobuz i wieczorem pyta, czy łobuzował dziś

Choć nie zawsze jest super przyjemnie, nie wiem czy z pięty dostaję czy z piąchy, ale co i rusz mnie coś zakłuje, aż strach pomyśleć, co będzie jak urośnie i będzie miało więcej sił...
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 22:56   #4913
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
TŻ dostał dziś telefon z jednej z firm, żeby przyjść jutro na ostatnią rozmowę w sprawie podpisania papierów i umówienia się na szkolenie. Czekamy też na odpowiedź z drugiej.

Małe od wczoraj co jakiś czas daje o sobie znać, co mnie bardzo cieszy. niestety, ale połówkowe będę miała "z ostatnim dzwonkiem" bo położna na urlopie a mnie już leci 20 tc, wiec myślę, że tak na styk do 23 tc się wyrobię z tym USG.

Między mną a TŻ jest coraz gorzej, kłócimy się 50 razy dziennie, krzyczymy na siebie. Już nie wiem jak mamy ze sobą rozmawiać, każdy spór kończy się awanturą. Wczoraj ścierą po głowie dostał

Zaczynam się baaaaaardzo powoli aklimatyzować tutaj, aczkolwiek cały czas mam w głowie moją mieścinę...zastanawiam się czy po połówkowym nie kupić jakiś drobiazg małemu, na pocieszenie
No to fajnie,że z pracą jest na dobrej drodze.
A co do kłótni to współczuję. Może polepszy się gdy tż pójdzie do pracy i nie będziecie ze sobą przebywać 24h na dobę.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-13, 01:01   #4914
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
TŻ dostał dziś telefon z jednej z firm, żeby przyjść jutro na ostatnią rozmowę w sprawie podpisania papierów i umówienia się na szkolenie. Czekamy też na odpowiedź z drugiej.

Małe od wczoraj co jakiś czas daje o sobie znać, co mnie bardzo cieszy. niestety, ale połówkowe będę miała "z ostatnim dzwonkiem" bo położna na urlopie a mnie już leci 20 tc, wiec myślę, że tak na styk do 23 tc się wyrobię z tym USG.

Między mną a TŻ jest coraz gorzej, kłócimy się 50 razy dziennie, krzyczymy na siebie. Już nie wiem jak mamy ze sobą rozmawiać, każdy spór kończy się awanturą. Wczoraj ścierą po głowie dostał

Zaczynam się baaaaaardzo powoli aklimatyzować tutaj, aczkolwiek cały czas mam w głowie moją mieścinę...zastanawiam się czy po połówkowym nie kupić jakiś drobiazg małemu, na pocieszenie
Też mi się wydaje, że będzie lepiej jak trochę od siebie odetchniecie. a przede wszystkim staraj się nie wyciągać wszystkich brudów na raz do prania, jeśli sprzeczka dotyczy jednej rzeczy, to tej rzeczy się staraj trzymać, a nie przy okazji wywalać argumenty kilkudniowe czy tygodniowe, bo wtedy nigdy nie dojdziecie do porozumienia w konkretnej rzeczy, zawsze się schowa za stertą niedokończonych wcześniej spraw.
Ja staram się sobie przypomnieć jaka byłam dla TZ kiedy było między nami super, i jaki on był wtedy dla mnie. I jak już mam mega dość, widzę, że moje wyrzuty nic nie dają (co jest logiczne, nikt nie lubi jak się go atakuje i wiecznie ma postawę roszczeniową) to robię krok w tył, patrzę na nas z dystansem i staram się, w miarę możliwości oczywiście, zachowywać się jak dawniej, kiedy nie miałam wobec niego bóg wie jakich oczekiwań, kiedy cieszyłam się z tego, że zwyczajnie jest. Mimo niekiedy buzującego we mnie ciśnienia. Zamiast wymieniać listy rzeczy, których NIE ZROBIŁ, a miał, dziękuję mu za to co zrobił, zamiast strzelać focha, że nie ma dla mnie czasu, zajmuję się sobą i staram nie myśleć wtedy o nim, on też jest bardziej zainteresowany moją osobą, kiedy widzi, że robię coś ciekawego, niż jak widzi, że siedzę z uciągniętą miną na kanapie i czekam aż łaskawie do mnie przyjdzie - wtedy nie przychodzi, wybierze swoje gry. Też mnie nie oszczędza, ale mam nadzieję, że to nadal takie burze, po których jeszcze może wyjść słońce, a jeśli któregoś dnia już nie wyjdzie, to będę się trzymała dewizy Gosi - następnym razem wielu błędów nie popełnię
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-13, 07:04   #4915
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Ja znowu spać nie mogę
Tak sobie pomyslałam ze moze to już ten czas zeby zrobić taką konkretną listę wyprawkową,już mamy połowe sierpnia,wrzesień pazdziernik to chyba odpowiedni czas na wyprawke...ja juz duzo pokupywałam ale jeszcze mało wièc przydałaby się jakaś magiczna lista do której można by było zajrzeć
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-13, 07:45   #4916
krolowa_nilu
Rozeznanie
 
Avatar krolowa_nilu
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 591
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

PawMaj - jeśli nie masz zamiaru trzymać dzieciaczka w sterylnych warunkach to chyba nie opłaca się zakup mikrofali albo sterylizatora elektrycznego. Te rzeczy się przydają, gdy mamuśka sterylizuje każdą butelkę i smoczek przed każdym użyciem. Ja pójdę za radą mojej mamy i mojej intuicji i wysterylizuje butelki/smoczki przed pierwszym użyciem (normalnie wygotuje je w garnku) a potem co jakiś czas będę po prostu przelewać wrzątkiem. Osobiście nie widzę konieczności jałowienia wszystkiego z czym dziecię ma kontakt. Ja w ogóle jestem zwolenniczką zimnego chowu, cieszę się że mała urodzi się zimą, będziemy śmigać na mroźne spacerki i budować odporność

Shiloh - to normalne, że w ekstremalnych sytuacjach łatwo o napięcia. My z TŻem też się kłócimy wtedy, gdy nasz codzienny porządek zostaje wywrócony do góry nogami. Tobie jest ciężko, bo znalazłaś się w nowym miejscu, ciąża też ma swoje humorkowe prawa. Twój TŻ pewnie jest zestresowany poszukiwaniem pracy, ma na pewno świadomość, że jest odpowiedzialny za ciebie i wasze dziecko. Takie sytuacje powodują napięcia, nawet jeśli wydaje ci się, że wasze kłótnie nie mają nic z tm wspólnego. Zróbcie dla siebie coś miłego, idźcie na spacer, pokochajcie się i bądźcie dla siebie wyrozumiali. Będzie dobrze
krolowa_nilu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-13, 08:07   #4917
AgatkaL
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaL
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Dzisiaj za oknem jakoś szaro, buro i ponuro...i pada.
Proszę o kciuki za moją dzisiejszą wizytę
Wybieram się też po południu ufarbować odrosty...mam balajage i już wyhodowałam sobie mega odrost i muszę się doprowadzić do kultury
Mam nadzieję, że włosy rozjaśnią mi się bez problemu, bo czytałam o różnych dziwnych historiach podczas farbowania włosów w ciąży.
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!


Jesteśmy zaręczeni !!!
http://s8.suwaczek.com/201102120926.png

♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011
http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png
AgatkaL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-13, 08:24   #4918
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Dzisiaj za oknem jakoś szaro, buro i ponuro...i pada.
Proszę o kciuki za moją dzisiejszą wizytę
.


U mnie wyglada,ze pogodnie,ale temperatura tylko 12 stopni poki co.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-13, 08:42   #4919
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Dzień dobry - dzisiaj w końcu udało mi się wyspać i obudziłam się o 7


Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Wybieram się też po południu ufarbować odrosty...mam balajage i już wyhodowałam sobie mega odrost i muszę się doprowadzić do kultury
Mam nadzieję, że włosy rozjaśnią mi się bez problemu, bo czytałam o różnych dziwnych historiach podczas farbowania włosów w ciąży.
nigdy się z tym nie spotkałam a farbowałam kilka ciężarnych
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-13, 08:44   #4920
kefii
Wtajemniczenie
 
Avatar kefii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Super! Wpisywać?

---------- Dopisano o 20:42 ---------- Poprzedni post napisano o 20:41 ----------



Dzien dobrych wiadomości
Wpisywać?
Moze poczekajmy jeszcze te 4 tygodnie żeby sie potwierdziło a ja oswoiła ze wszystkim.
__________________
czekamy na ciebie

dziewczyna wrzesień 2005
zaręczona 27 lipca 2009
żona 6 sierpnia 2011

II kreseczki 14 maja 2013
mój mały kochany synuś Mikołaj 17 stycznia 2014
II kreseczki 4 września 2014
kefii jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.